Dodaj do ulubionych

samo sedno

25.07.10, 10:34
z pewnością nie umiałbym tego lepiej wyrazić, więc wrzucam fragmenty:
"Czy państwo słyszą to samo co ja? Skomplikowane relacje emocjonalne starszego pana z mamą, z bratem, potrzeba odreagowania, znalezienia winnych przypadkowej śmierci – to ma być teraz oś polityki w dużym europejskim kraju? Mam pytanie do zwolenników PiS: czy państwo nie uważają, że waszemu liderowi sprawy publiczne za bardzo mieszają się z osobistymi? [...]
Jarosława Kaczyńskiego uważam za utalentowanego polityka obdarzonego złym charakterem, człowieka, który – przepraszam za szkolną psychologię – ma wyraźny problem z zaleganiem afektów. Cała jego koncepcja polityczna była czytelnym produktem jego osobistych doświadczeń, urazów, podejrzeń, frustracji. Wielu ludzi przyszło do PiS, bo znalazło tu ważne cząstki własnych emocji. Zdumiewające jednak – i to świadczy o talencie Jarosława Kaczyńskiego – że duża partia dała się nastawić na racjonalizację każdego postępku i każdej retoryki przywódcy. Ta podległość wobec charyzmy założyciela, który zaspokaja ważne potrzeby emocjonalne wspólnoty, bardzo upodabnia środowisko PiS do sekty – dlatego od lat piszemy, że nie można tej partii traktować jak normalnej instytucji demokratycznej polityki. Za dużo tu „zawierzenia”, za wysoka gorączka.

Zapewne obecna misja prezesa – szukanie winnych śmierci brata – da się objaśniać i rozważać w kategoriach politycznych (polecam kilka artykułów w najnowszym numerze POLITYKI), bo wszystko, co powie i zrobi prezes, będzie miało konsekwencje polityczne, bo nie da się zignorować człowieka, na którego głosowało prawie pół Polski. Ale świadczy to równocześnie o infantylizmie i nierzeczywistości polskiej polityki. Chciałoby się zawołać: proszę państwa, czym my się zajmujemy, dorośli, w końcu, ludzie, w jakie spory jesteśmy znów wciągani? Co one mają wspólnego z naszym życiem? Jarosław Kaczyński ukradł polską politykę, zaraził prywatnymi emocjami, własnymi rachunkami krzywd. Może to, co zrobili przywódcy Platformy, czyli normalny wyjazd na urlop, jest tu najlepszą reakcją?"

Najwybitniejszy polityk tysiąclecia
Obserwuj wątek
    • goldenwomen123 u la la ! ale Macierewicz POpędził wam kota ;) 25.07.10, 10:35
      • ave.duce Re: u la la ! ale Macierewicz POpędził wam kota ;) 25.07.10, 10:42
        NAM...,
        czyli komu?

        ps. Macierewicz nie jest zdolny popędzić nawet wróbla z kempy.

        :p
      • ponte_aronte niektórym wszystko kojarzy się z Macierewiczem 25.07.10, 10:44
        innym z doopą
      • mr.sajgon dziennikarz uderzajacy w relacje syna z matka 25.07.10, 11:00
        i do tego przykladne jest palantem. Tak pan Baczynski z Polityki jest palantem
        nawet do kwadratu.
        A moze na lewicy matki zakopuje sie zywcem jako zbedny ciezar w karierze.
        • ponte_aronte czytałem kilka twoich wypowiedzi i myślałem 25.07.10, 11:05
          że jesteś lewicowcem?
          i gdzie Baczyński uderzxa w relacje matki z synem? on słusznie nawołuje do tego, zeby te relacje znikneły ze sfery publicznej
          • mr.sajgon Re: czytałem kilka twoich wypowiedzi i myślałem 25.07.10, 11:40
            ponte_aronte napisał:

            > że jesteś lewicowcem?

            Pewnie pomylila ci sie krytka latyfundiow koscielnych z lewicowoscia.

            > i gdzie Baczyński uderzxa w relacje matki z synem? on słusznie nawołuje do tego
            > , zeby te relacje znikneły ze sfery publicznej

            Widzisz ja jestem calym sercem z Kaczynskim w tej sprawie. On sie nie wstydzi
            swojej mamy, on jest z niej dumny ze wychowala go na takiego czlowieka jakim jest.
            Proponuje poptrzec jak jest z tym w innych krajach. Na przyklad w USA relacje
            prezydenta z mama sa bacznie obserwowane.
            Widac wtedy jaki czlowiek jest naprawde czy ma w sobie empatie i potrafi sie
            troszczyc nie tylko o wlasna kariere.

            Dla mnie moja mama tez byla najwazniejsza osoba w moim zyciu. Byla wspanialym
            czlowiekiem i osoba niezwykla. Pozostanie taka w moim sercu na zawsze.
            • ponte_aronte ale przecież nie o to chodzi ;) 25.07.10, 11:47
              tylko o to, zeby mama polityka nie rządziła jego polityką :)
              • mr.sajgon Re: ale przecież nie o to chodzi ;) 25.07.10, 11:51
                ponte_aronte napisał:

                > tylko o to, zeby mama polityka nie rządziła jego polityką :
                No wlasnie nie chodzi o to ze rzadzi, bo nie rzadzi :-)
            • anwad Re: czytałem kilka twoich wypowiedzi i myślałem 25.07.10, 14:45
              Jesteś dobrym człowiekiem. Lubię Cię :)
        • wzmozony_moralnie Kaczyński jest politykiem, a nie chorym na downa 25.07.10, 11:20
          lub ADHD chłopczykiem, któremu trzeba i należy współczuć lub wybaczać.

          Kaczyński ma prawo być chory, ale NIE MA PRAWA decydować o losie
          państwa w środku Europy, zamieszkanego przez 40 milionów ludzi.
          (ani nawet 10 000 na wyspie Pacyfiku)
        • ave.duce Ktoś, kto nie docenia relacji "rodzinnych" 25.07.10, 11:23
          i wpływu wychowania/dzieciństwa na całe życie, sam jest PALANTEM.

          :p
    • wojciech.2345 Re: samo sedno 25.07.10, 10:42
      No jeśli naczelny Polityki pisze takie teksty, to nie warto
      czytać tego czasopisma.

      Przejrzałem artykuł.
      Starczy.
      • ponte_aronte jest niepoprawny politycznie? 25.07.10, 10:55
        a przecież przyznaje Kaczyńskiemu talent polityczny - ja bym tego nie zrobił ;)
        • wojciech.2345 Re: jest niepoprawny politycznie? 25.07.10, 11:13
          ponte_aronte napisał:
          > a przecież przyznaje Kaczyńskiemu talent polityczny - ja bym tego nie zrobił ;)
          -------------------------------------
          Skowyt przeciwników Jarkacza jest donośny. Gdyby był tuzinkowym
          politykiem to by już znikł z polityki.

          Autor artykułu bawi się w jakieś psychologiczne analizy.
          Takie kilo kitu u sufitu.
          • ponte_aronte chciałbyś, żeby miał samych zwolenników? 25.07.10, 11:24
            tak dobrze to nikt nie ma ;)
            większość znanych polskich polityków podlega skowytowi swoich przeciwników i też nie znikają z polityki
            a psychologii nie lekceważ, dobrze tłumaczy sporo zjawisk, np. powszechną niechęć do Kaczyńskiego
            • wojciech.2345 Re: chciałbyś, żeby miał samych zwolenników? 25.07.10, 11:28
              ponte_aronte napisał:
              > a psychologii nie lekceważ, dobrze tłumaczy sporo zjawisk, np. powszechną niechęć do Kaczyńskiego
              --------------------------------------------
              Pokazuje nowe możliwości pijaru. Ale pijarem rządzić się na
              dłuższą metę nie da.

              Zobacz, że merytorycznie polityka PO jest miałka. Np. polityka
              zagraniczna Polski ma być realizowana via Brukselę.
              Śmiechu warte.
          • nieslusznie.zabanowany.kon Re: jest niepoprawny politycznie? 25.07.10, 11:34
            > Skowyt przeciwników Jarkacza jest donośny. Gdyby był tuzinkowym
            > politykiem to by już znikł z polityki.
            >

            bez wątpienia tuzinkowy on nie jest. Jest nietuzinkowym oszołomem.
            Hitler też tuzinkowy nie był.
            • etwas-geheimnis Re: jest niepoprawny politycznie? 25.07.10, 11:43
              Nietuzinkowy destruktor:-))
      • kmianka Re: samo sedno 25.07.10, 11:19
        jesli nie potrafisz czytać, a tylko przeglądać, lepiej nie czytaj
        Fakt se kup, tam dużo obrazków
    • hordol masz jakis problem? 25.07.10, 10:51
      na bronka a wlasciwie na tuska głosowało ponad pół polski.
      rządzi platforma a ty masz ciągle problemy z przegranym pisem
      • ponte_aronte wszyscy mamy problem 25.07.10, 10:58
        pół Polski uważa, że mieszanie prywatnych, bardzo osobistych spraw przywódcy w politykę, a nawet opieranie jej na tych sprawach, jest OK
        • hordol Re: wszyscy mamy problem 25.07.10, 11:01
          władze sprawuje niepodzielnie platforma.i ona ma rządzic i prowadzic
          kraj ku lepszej przyszłosci.
          • etwas-geheimnis Re: wszyscy mamy problem 25.07.10, 11:45
            No niestety ,nie sprawuje niepodzielnie ,ma na karku PSL które na wiele reform
            sie nie zgadza. Ale faktycznie weciak zniknał, to spora ulga.
            • hordol Re: wszyscy mamy problem 25.07.10, 11:50
              cholera, no nie wiem . donald niedawno twierdził ze jest z koalicji
              bardzo zadowolniony i chcialby aby trwała dalej.
              własciwie to mu sie nie dziwie. lech nie zyje a niepowodzenia na kogoś
              trzeba zrzucic.

              waldek bedzie jak ulał
              • etwas-geheimnis Re: wszyscy mamy problem 25.07.10, 15:20
                Wie co mówi . Zawsze sie moze przydac kozioł ofiarny:-)
    • pan.kultura Re: samo sedno 25.07.10, 11:19
      w taki czas wyjechać na urlop zostawiając dla zabawiania tłumu cheerleaderki na forach to jest właśnie infantylizm.

      "- bo on nam okradł politykę"

      wyjechać żeby nie widać było glinianych nóg na jakich stoi PO
      schować się jak szczury
    • hordol te ponte 25.07.10, 11:53
      Skomplikowane relacje emocjonalne starszego
      pana z mamą,

      =============================================
      nie watpię że tak ty jak i pań baczynski macie swoje szanowne mamusie
      głeboko w dupie
      • ponte_aronte róznica jest taka 25.07.10, 12:01
        że ja nigdy nikomu, niezależnie od tego jak bardzo trafia mnie na niego szlag, nie zarzuciłbym tego, co ty
        Właśnie ze względu na szacunek do mojej własnej matki
        • wojciech.2345 Re: róznica jest taka 25.07.10, 12:07
          Zważ, że relacje Kaczyński-matka zostały poruszone w zalinkowym artykule.

          Jak sądzisz - w pozytywnym czy negatywnym kontekście?
          • ponte_aronte przecież Baczyński nie zarzuca Kaczyńskiemu 25.07.10, 12:10
            braku szacunku czy uczucia do matki, to byłaby nieprawda
            chodzi o to, zeby te relacje nie rzadziły polska polityką!
            • hordol Re: przecież Baczyński nie zarzuca Kaczyńskiemu 25.07.10, 12:14
              a jak rządzą?
            • wojciech.2345 Re: przecież Baczyński nie zarzuca Kaczyńskiemu 25.07.10, 12:20
              ponte_aronte napisał:
              > braku szacunku czy uczucia do matki, to byłaby nieprawda
              > chodzi o to, zeby te relacje nie rzadziły polska polityką!
              ---------------------------------------
              W dyskusjach zwolenników PIS-u vs zwolennicy PO zaszyta
              jest pewna różnica w widzeniu misji polityka. Użyję argumentu,
              którego już dzisiaj użyłem w jednej z dyskusji.


              Zadajmy sobie takie pytanie. Jak traktuje swoje obowiązki
              polityk PIS-u i PO? Przypuśćmy, że zostaje np. ministrem.

              Dla polityka PIS-u to będzie służba.
              Dla polityka PO to będzie zawarcie kontraktu z pracodawcą.


              Takie podejście polityków PIS-u do pracy drażni wyznawców PO
              i uważają je za wręcz chore. Stąd to idiotyczne psychologizowanie.
          • hordol Re: róznica jest taka 25.07.10, 12:12
            na zasadzie że zawsze sie trzeba do czegos dopie...c aby dowalic
            przeciwnikowi
        • hordol Re: róznica jest taka 25.07.10, 12:11
          baczynskiemu i tobie sola w oku jest zas szacunek kaczynskiego dla
          jego matki.
    • vladexpat Od dawna piszę OLAĆ! 25.07.10, 11:55
      Wielokrotnie na tym forum wyrażałem podobną opinię. Jarkacz jest
      szefem zmarginalizowanej partii opozycyjnej. I adekwatne miejsce
      powinien zajmowac w naszej świadomości a także mediach.
      Są sprawy ważniejsze. Polecam mój
      wątek na temat odzyskiwania
      ukradzinych pojęć.
      • hordol Re: Od dawna piszę OLAĆ! 25.07.10, 12:16
        jezeli porzucimy zainteresowanie pisem to zostanie tylko praktycznie
        platforma na tapecie.
        a wtedy okaze się ze rządzący król jest nagi.
        krytyka pisu to temat zastepczy dzieki któremu nie trzeba stawiac
        powazniejszych pytan
        • vladexpat Re: Od dawna piszę OLAĆ! 25.07.10, 12:21
          hordol napisała:

          > jezeli porzucimy zainteresowanie pisem to zostanie tylko
          praktycznie
          > platforma na tapecie.

          A platforma to świeta krowa? Jak jest za co przywalić, to należy
          to robić. Podatek liniowy, okręgi jednomandatowe itp. itd. Ja to
          dobrze pamiętam.
          • hordol Re: Od dawna piszę OLAĆ! 25.07.10, 12:30
            no ale czemu jest poswiecone circa 80 % procent watków na tym forum?
            i podobnie informacji w mediach?
            w trzy tygodnie po wygranych przez platforme wyborach?
            nadal pietnowaniu i walką z niedobrym pisem oraz rozdzieraniem szat
            jak to prezes oszukał wyborców?
            oszukal i przegral i finito!!!
            • vladexpat Re: Od dawna piszę OLAĆ! 25.07.10, 13:21
              Ja też nie rozumiem czemy PiS organizując cyrki w stylu krzyża pod
              pałacem czy zespołu pana M. odwraca uwagę publiczności od spraw
              istotnych.
        • men190 Masz racje, to odwracanie uwagi 25.07.10, 12:27
          Ale i tak prawda o nieudacznym rzadzie Tuska wyjdzie wkrotce na jaw.
          Na razie salonowe media bronia Platformy poniewaz nie widac na
          horyzoncie innego ugrupowania, ktore moze przejac od Platformy
          paleczke. Jak wiemy z najnowszej historii uklad byl prosty: rzadza
          czerwoni na przemian z rozowymi, nikt nikogo nie rozlicza, nikt
          nikomu nie grzebie w zyciorysach.

          Zawsze takim alternatywnym ugrupowaniem byl SLD, ale on sam nie moze
          sie podniesc. Jesli uda sie SLD odzyskac poparcie salonowe media
          porzuca Platforme i zaczna sprzyjac Sojuszowi.

          Polska ma byc wedle ich wizji krajem skorumpowanym i rzadzonym przez
          bylych TW do spolki z oficerami prowadzacymi wraz z ich szemranymi
          biznesami.
          • aga_ata Re: Masz racje, to odwracanie uwagi 25.07.10, 12:30
            W jakim kraju żyjesz? Skoro rządzą Tobą jakieś mafie i układy biznesowe? To musi
            być okropne...

            Ja żyję w Polsce, mam normalnego premiera i prezydenta. Tylko taki jeden z
            opozycji oszalał ze zgryzoty, ale nawet czasem można się pośmiać, jak coś palnie:)
            • men190 Nie rozsmieszaj mnie ... 25.07.10, 12:50
              swoim brakiem wiedzy i naiwnoscia :)))

              Zwiazki tych ludzi z czerwonymi zaczely sie juz za czasow Kongresu
              Liberalno-Demokratycznego. Wtedy to wlasnie skazany ostatecznie za
              Fundusz Obslugi Zadluzenia Zagranicznego Dariusz Tytus
              Przywieczerski finansowal kampanie najblizszego kumpla Tuska Jacka
              Merkla.
              O Przywieczerskim mozesz poczytac tutaj:
              www.money.pl/archiwum/wiadomosci/artykul/wprost;mozg;afery;fozz;uciekl;z;usa,115,0,239475.html

              Przywieczerski za FOZZ zostal ostatecznie skazany, choc jeszcze w
              1995 tym co opublikowali o nim ksiazke (Przystawa, Dakowski)
              zabroniono tej ksiazki drukowac.

              Potem - kiedy Tusk przegral w UW starcie z Geremkiem - na bazie
              poparcia Olechowskiego powstala Platforma Obywatelska.

              I znow pojawil sie wsrod wspolzalozycieli Jacek Merkel, ktory mial
              dla Platformy zbudowac druga Agore. Kupiono gieldowy Chemiskor,
              przeksztalcono w 4Media i mial powstac wielki koncert medialny,
              ktory zapewni PO obecnosc w srodkach przekazu.

              Skonczylo sie wielka afera. 4Media wylecialy z gieldy decyzja GPW
              zostawiajac milionowe dlugi i pograzajac mnostwo firm, od ktorych
              4Media kupowala uslugi. Sprawa trafila do prokuratury:
              wiadomosci.wp.pl/kat,9912,title,Gdzie-zniknelo-9-mln-zl,wid,7884970,wiadomosc_prasa.html?ticaid=1a95c

              Z PO zwiazal swoje nadzieje niejaki Jan Kulczyk. Poczytaj sobie o
              operacji bingo i prywatyzacji TP SA.

              Takze jeszcze raz napisze. Nie rozsmieszaj mnie. Nie masz wiedzy,
              nie znasz faktow. Ci ludzie dawno powinni byc spaleni.

              • men190 Dodam jeszcze 25.07.10, 13:06
                ze Platforma nie mogla liczyc na poczatku dzialalnosci na przychylnosc
                Agory. Pierwsze za sprawa afrontu wobec drogiego Bronislawa, po drugie
                dlatego, ze Agora wspierala jeszzcze konkurencyjna dla PO Unie Wolnosci
                a potem Partie Demokratyczna. Dopiero kiedy te projekty polityczne
                poniosly kleske a na firnamencie pojawil sie silny PiS, PO zyskala
                poparcie.

                To sa takie podstawy, od ktorych powinnas zaczas swoja edukacje :))
    • haen1950 Kogo zaraził, tego zaraził. 25.07.10, 13:58
      Większość tego psychopatę olała dokładnie. Pomimo katastrofy i
      powodzi. Jak tu nie wierzyć w zdrowy rozsądek Polaków?

      Zabiorą im zaraz zabawki od robienia wody z mózgów słabszym
      mentalnie osobnikom. Wycofają się ambony z pospolitego strachu przed
      władzą. Kolejne wybory mają na bank przes.rane.

      Mają w sobie tyle wpływu, ile decybeli w gębach. To krótko działa,
      potem zaczyna męczyć.
      • etwas-geheimnis Re: Kogo zaraził, tego zaraził. 25.07.10, 15:24
        Dotarlo do Donka ze zasada Kurskiego dziala mocniej niz myslał,wiec odbierze
        zabaweczkę (TVP) pissowi.Niech pyskuja po bazarach jak Lepper.
    • 1.normalnyczlowiek Gratuluję traktowania kapusia jako wyrocznię! :))) 25.07.10, 14:19
      ponte_aronte napisał: samo sedno

      ---> "Komu wierzysz?

      Gdy wyczerpuja sie argumenty merytoryczne, zazwyczaj pada pytanie odwolujace sie
      z pozoru do zdrowego rozsadku: " Komu wierzyc? Legendzie opozycji czy esbeckim
      swistkom? "... "Autorytetom" stawiajacym to pytanie, nie zaprzata glowy
      stwierdzenie, ze dokumenty swiadczace o wspolpracy automatycznie rewiduja
      "legendarnosc" pozornego opozycjonisty.

      Przytoczone zdanie za znakomita metode obrony bylych konfidentow uznawal Leslaw
      Maleszka (TW "Ketman"). Nie bez znaczenia pozostaje fakt, ze jest on jedna z
      osob, ktore mialy wplyw na ksztalt debaty publicznej w latach 90.

      Czy jest to tylko przypadek, ze jego wykladnia zaprzeczania faktycznej
      wspolpracy stala sie fundamentem jednej z antylustracyjnych strategii? Czy jest
      to przypadek, ze w dyskusji o etyce oceniania przeszlosci zabieraly glos osoby,
      ktore same w przeszlosci mialy tajne zwiazki z resortem? Czy nie powinnismy
      zaczac dociekac, jak to sie dzieje i dlaczego tak sie dzieje, ze uczestnikami
      publicznego dyskursu w ostatnim dwudziestoleciu byli - obok Leslawa Maleszki -
      m.in. Ernest Skalski (ktory zgodzil sie na wspolprace w zamian za uzyskanie
      paszportu) czy Andrzej Szczypiorski (TW "Mirek"), a w srodowisku prawniczym
      Zdzislaw Czeszejko-Sochacki (TW "Lech").

      Czy to przypadek, ze wspierali ich profesorowie Marian Filar i Jan Widacki -
      obaj, jak sie okazuje, prowadzacy w PRL-u wyklady dla funkcjonariuszy SB.
      Mecenas Widacki byl takze promotorem prac pisanych przez esbekow na
      Uniwersytecie Slaskim. Czy nie ma to zadnego znaczenia, ze Jerzy Baczynski,
      redaktor naczelny "Polityki", bedacej jednym z czolowych antylustracyjnych
      mediow, byl rejestrowany jako kontakt operacyjny "Boguslaw"
      ?

      Kto jeszcze z pouczajacych nas, ze nie powinnismy interesowac sie przeszloscia,
      ma w tym wlasny interes, jak na razie nie wiemy. Wiemy natomiast, ze w czasie
      reglamentowanej rewolucji 1989 r. bezpieka dysponowala siecia ponad 90 tys.
      czynnych konfidentow... do tej liczby dodac trzeba osoby wylaczone z sieci oraz
      agenture wojskowa."
      Tekst linka

      Takie osoby jak Baczyński, Passent, Paradowska, Wołek... niech się własną
      psychiką zajmą i w pierwszej kolejności udadzą do lekarza psychiatry a dopiero
      później produkują się a forum publicznym ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka