Dodaj do ulubionych

lapanka w PiS?

19.08.10, 12:23
Juz calkiem nie maja propozycji kandydatow na prezydenta miasta Warszawy? Czy
chca sie pozbyc meczacego wicemarszalka z Senatu?
Ale mnie rozbawili samym pomyslem,
zeby
Romaszewski zostal prezydentem Warszawy?
Obserwuj wątek
    • haen1950 Re: lapanka w PiS? 19.08.10, 12:39
      Ja to sobie myślę, że Kaczor się zastanawia. On wprawdzie przegra,
      ale zmobilizuje parafialnych moherów do urn. Ani Poncyliusz, ani
      Jakubiak im nie zaimponują.

      Inna sprawa, że zmobilizuje też wszystkich swoich wrogów. Zawyją na
      taką możliwość.
    • krystian10 Re: lapanka w PiS? 19.08.10, 12:43
      A czy na pewno dostanie samochód służbowy z kierowcą ? Przecież mu się należy :)
    • pis_da_deby Re: lapanka w PiS? 19.08.10, 12:44
      scoutek napisała:

      > Juz calkiem nie maja propozycji kandydatow na prezydenta miasta
      Warszawy? Czy
      > chca sie pozbyc meczacego wicemarszalka z Senatu?
      > Ale mnie rozbawili samym pomyslem,
      >
      zeby
      > Romaszewski zostal prezydentem Warszawy?

      >
      Nie maja kandydata, ktory moglby sie zmierzy z GW.
      Te kandydatury trzeba raczej traktowac jako nagrode za zaangazowanie
      w kampanie wyborcza JK
      Zaden z nich nie moze byc traktowany jako powazny kandydat.
    • boblebowsky Re: lapanka w PiS? 19.08.10, 12:47
      Też się obśmiałem. Tak samo to dobra kandydatura jak tej handlary bazarowej
      Jakubiak.
      • pis_da_deby Re: lapanka w PiS? 19.08.10, 12:52
        boblebowsky napisał:

        > Też się obśmiałem. Tak samo to dobra kandydatura jak tej handlary
        bazarowej Jakubiak.

        Mogliby wystawic Salaciaka.
        Ma tyle samo szans a tez sie zasluzyl.
      • scoutek Re: lapanka w PiS? 19.08.10, 12:53
        krotka lawka w PiS jest wielkosci taboretu ;)
        • cics Re: lapanka w PiS? 19.08.10, 13:45
          Jedyny kandydat wystawiony przez PiS-u , który miałby szanse w Warszawie to Jan
          Ołdakowski (ale on formalnie do PiS nie należy)
        • vargtimmen Re: lapanka w PiS? 19.08.10, 14:24
          scoutek napisała:

          > krotka lawka w PiS jest wielkosci taboretu ;)

          Szczęśliwie, po katastrofie się skróciła :)
          • scoutek Re: lapanka w PiS? 19.08.10, 14:30
            vargtimmen napisał:

            > scoutek napisała:
            >
            > > krotka lawka w PiS jest wielkosci taboretu ;)
            >
            > Szczęśliwie, po katastrofie się skróciła :)

            tak Cie to ucieszylo?
            czy moze to, ze nie tylko pisowska?
            • vargtimmen Re: lapanka w PiS? 19.08.10, 14:31
              scoutek napisała:

              > vargtimmen napisał:
              >
              > > scoutek napisała:
              > >
              > > > krotka lawka w PiS jest wielkosci taboretu ;)
              > >
              > > Szczęśliwie, po katastrofie się skróciła :)
              >
              > tak Cie to ucieszylo?

              Nie mnie, Ciebie cieszy krótkość tej ławki, mnie zostaje tylko ironia.
              • obraza.uczuc.religijnych [...] 19.08.10, 14:37
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • scoutek Re: lapanka w PiS? 19.08.10, 14:40
                vargtimmen napisał:
                > Nie mnie, Ciebie cieszy krótkość tej ławki,


                insynuujesz, panie VT

                bo
                • vargtimmen [...] 19.08.10, 14:41
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: lapanka w PiS? 19.08.10, 14:36
            Tak jak w PO, PSL i SLD.
          • porannakawa100 Re: lapanka w PiS? 19.08.10, 15:26
            vargtimmen napisał:

            > scoutek napisała:
            >
            > > krotka lawka w PiS jest wielkosci taboretu ;)
            >
            > Szczęśliwie, po katastrofie się skróciła :)

            Myślisz o Gosieskim?
            Jaja sobie robisz?
      • vargtimmen A potrafisz to uzasadić? 19.08.10, 14:29

        czy tylko rechotać i obrażać?


        Zbigniew Romaszewski (ur. 2 stycznia 1940 w Warszawie) – polski polityk,
        działacz opozycji w okresie PRL, jedyny senator RP sprawujący nieprzerwanie
        urząd od czasu ponownego powołania Senatu w 1989 (I, II, III, IV, V, VI i VII
        kadencji), od 2007 wicemarszałek Senatu VII kadencji.

        (...)

        W wyborach parlamentarnych w 2001 zdobył mandat senatorski po raz piąty,
        uzyskując 284 374 głosów (38,98% ogółu głosów ważnych). W 2003 organizował nowe
        ugrupowanie pod nazwą Suwerenność-Praca-Sprawiedliwość, które nie podjęło jednak
        szerszej działalności. W wyborach parlamentarnych w 2005 po raz szósty wszedł do
        Senatu, otrzymując 326 442 głosów (42,92%). W wyborach parlamentarnych w 2007 po
        raz siódmy uzyskał mandat senatorski, otrzymując 330 396 głosów (28,87%).


        Przez litość zmilczę, na temat całości jego życiorysu i działalności.

        A bazar masz tu (za czołówkę przeprasza):

        www.youtube.com/watch?v=2U_LK3yx1pA
        • obraza.uczuc.religijnych [...] 19.08.10, 14:39
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • etwas-geheimnis Re: A potrafisz to uzasadić? 19.08.10, 15:05
          Bazar? Kłamstwa Brudzińskiego słusznie od razu prostuje. Przyszedl
          nieprzygotowany i i rzucał kalumnie. Zjadla go na surowo i to mu sie nalezało.
          • vargtimmen Re: A potrafisz to uzasadić? 19.08.10, 15:07
            etwas-geheimnis napisał:

            > Bazar? Kłamstwa Brudzińskiego słusznie od razu prostuje. Przyszedl
            > nieprzygotowany i i rzucał kalumnie. Zjadla go na surowo i to mu sie nalezało.

            E tam sprostowała, powrzeszczała na niego zupełnie dla niej kompromitująco.
            • etwas-geheimnis Re: A potrafisz to uzasadić? 19.08.10, 15:33
              Jako zwolennik Brudzinkiego wiecej mu wybaczasz, a kłamstwo za krytykę uznajesz.:-)
              • vargtimmen Re: A potrafisz to uzasadić? 19.08.10, 15:38
                etwas-geheimnis napisał:

                > Jako zwolennik Brudzinkiego wiecej mu wybaczasz,

                Określenie "bazar" dotyczy stylu, do tego się odnoszę. To nie Brudziński
                zachowuje się jak na bazarze.
                • etwas-geheimnis Re: A potrafisz to uzasadić? 19.08.10, 16:19
                  Brudziński jak benklarz. Podpuszcza klamstwem:-)
                  • vargtimmen Re: A potrafisz to uzasadić? 19.08.10, 16:25
                    etwas-geheimnis napisał:

                    > Brudziński jak benklarz. Podpuszcza klamstwem:-)

                    Słuchaj, w meritum tej rozmowy nie wnikam, widzę natomiast od razu kto wrzeszczy.
        • tw_wielgus Re: A potrafisz to uzasadić? 19.08.10, 16:31
          vargtimmen napisał:

          >
          > czy tylko rechotać i obrażać?
          >
          >
          > Zbigniew Romaszewski (ur. 2 stycznia 1940 w Warszawie) – polski
          polityk,
          > działacz opozycji w okresie PRL, jedyny senator RP sprawujący
          nieprzerwanie
          > urząd od czasu ponownego powołania Senatu w 1989 (I, II, III, IV,
          V, VI i VII
          > kadencji), od 2007 wicemarszałek Senatu VII kadencji.
          >
          > (...)
          >
          > W wyborach parlamentarnych w 2001 zdobył mandat senatorski po raz
          piąty,
          > uzyskując 284 374 głosów (38,98% ogółu głosów ważnych). W 2003
          organizował nowe
          > ugrupowanie pod nazwą Suwerenność-Praca-Sprawiedliwość, które nie
          podjęło jedna
          > k
          > szerszej działalności. W wyborach parlamentarnych w 2005 po raz
          szósty wszedł d
          > o
          > Senatu, otrzymując 326 442 głosów (42,92%). W wyborach
          parlamentarnych w 2007 p
          > o
          > raz siódmy uzyskał mandat senatorski, otrzymując 330 396 głosów
          (28,87%).

          >
          > Przez litość zmilczę, na temat całości jego życiorysu i
          działalności.
          >

          Tak Timku, to wybitne osiągnięcia i tak sobie sądzę, że chociażby za
          wymienione przez Ciebie zasługi należy mu się prezydentura poza
          konkursem, jakim są wybory.


          >
          > www.youtube.com/watch?v=2U_LK3yx1pA
          >
          • vargtimmen Re: A potrafisz to uzasadić? 19.08.10, 16:35
            tw_wielgus napisał:

            > Tak Timku, to wybitne osiągnięcia i tak sobie sądzę, że chociażby za
            > wymienione przez Ciebie zasługi należy mu się prezydentura poza
            > konkursem, jakim są wybory.
            >

            Głuptasku, pa Romaszewski to wybitny polityk cieszący się długotrwałym i dużym
            poparciem wyborców, kandydat mocny, z klasą i godny tego urzędu, takie jest
            przesłanie mojego postu.

            Swoją drogą, po cóż i do kogo ja to piszę...
            • tw_wielgus Re: A potrafisz to uzasadić? 19.08.10, 17:52
              Ależ misu pluszowy, Pan Romaszewski zasiadał przy "Okrągłym stole"
              Tam dokoanła się zdrada solidarnościowych ideałów i, zresztą co ja
              Ci będę opowiadał przecież w swojej ukochanej "GP" naczytałeś się
              masę na ten temat.
              • vargtimmen Re: A potrafisz to uzasadić? 19.08.10, 19:12
                tw_wielgus napisał:

                > Ależ misu pluszowy, Pan Romaszewski zasiadał przy "Okrągłym stole"

                To jedyny Twój zarzut wobec niego?
                • tw_wielgus Re: A potrafisz to uzasadić? 19.08.10, 19:16
                  Nie mój, Wasz, waszego środowiska.
                  I dodam, że zarzut poważny bo to zarzut zdrady polskich interesów.
                  I co Ty na to? Znowu trzeba będzie zmieniać podręczniki historii tym
                  razem dla senatora Romaszewskiego?
                  • vargtimmen Re: A potrafisz to uzasadić? 19.08.10, 19:18
                    tw_wielgus napisał:

                    > Nie mój, Wasz, waszego środowiska.

                    Jak widać, nic nie wiesz o moim środowisku.

                    Może lepiej napisz, co Ty sądzisz o Romaszewskim, ja go bardzo cenię i nie
                    wmawiaj mi czegoś innego.
                    • tw_wielgus Re: A potrafisz to uzasadić? 20.08.10, 11:34
                      Ależ błąd, obserwuję to środowisko od dość dawna i wydaje mi się, że
                      znam je już dosyć dobrze.
                      • vargtimmen Re: A potrafisz to uzasadić? 20.08.10, 11:55
                        tw_wielgus napisał:

                        > Ależ błąd, obserwuję to środowisko od dość dawna i wydaje mi się, że
                        > znam je już dosyć dobrze.
                        >

                        Ponawiam prośbę, byś wyraził opinię na temat Romaszewskiego, a nie tego, co ja
                        sądzę na jego temat.
                        • tw_wielgus Re: A potrafisz to uzasadić? 20.08.10, 13:06
                          Już wyraziłem. Romaszewski to uczetnik okręgłego stołu, dlatego
                          uważam ze dużą bezczelność zgłaszenie tego kandydata przez
                          środowisko, które uważa obrady okrągłego stół za sztampowy przykład
                          zdrady interesów narodowych.
                          Jasne, czy przełożyć na wolski?
                          • vargtimmen Re: A potrafisz to uzasadić? 20.08.10, 13:26
                            tw_wielgus napisał:

                            > Już wyraziłem. Romaszewski to uczetnik okręgłego stołu, dlatego
                            > uważam ze dużą bezczelność zgłaszenie tego kandydata przez
                            > środowisko, które uważa obrady okrągłego stół za sztampowy przykład zdrady
                            interesów narodowych.

                            Bzdurzysz głuptasie, skoro Lech Kaczyński brał udział w pracach OS, to oznacza,
                            że coś bardzo sobie poplątałeś.

                            > Jasne, czy przełożyć na wolski?

                            Jasne, że pleciesz. Po prostu napisz do rzeczy.
                            • tw_wielgus Re: Poddajesz pod wątpliwość słowa 20.08.10, 14:00
                              Antoniego Macierewicza choptasiu?
                              A jakie Ty masz ku temu kwalifikacje?

                              "Macierewicz pochwalił się uczestnikom konferencji, że niedawno
                              uzyskał dostęp do szyfrogramów, wymienianych między ambasadą PRL a
                              centralą w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. - One w sposób
                              jednoznaczny każą analizować Okrągły Stół z perspektywy całości
                              operacji imperium - podkreślił Macierewicz. Według niego rozmowy
                              były tylko częścią szerszego planu Moskwy, polska władza nie miała
                              żadnej autonomii. - Na każdym etapie byli zadaniowani przez swoich
                              sowieckich nadzorców - dodał Macierewicz."

                              Skoro LK brał udział w tych obradach to mamy jednoznaczną i
                              niepodważalną przyczynę dla, której po cichu, najlepiej w nocy
                              należy usunąć jego doczesne szczątki z wawelskiej krypty. Cokół
                              przygotowywany pod jego pomnik przyda się. Postawi się w tym miejscu
                              pomnik obłudy. Przy okazji z powodzeniem możesz pozować artyście.
                              Trzeba być konskwentnym misiaczku, prawda?
                              • vargtimmen Re: Poddajesz pod wątpliwość słowa 20.08.10, 14:16
                                tw_wielgus napisał:

                                > Antoniego Macierewicza choptasiu?
                                > A jakie Ty masz ku temu kwalifikacje?
                                >

                                Przede wszystkim, ich nie kwestionuję, głuptasku :)

                                >
                                > "Macierewicz pochwalił się uczestnikom konferencji, że niedawno
                                > uzyskał dostęp do szyfrogramów, wymienianych między ambasadą PRL a
                                > centralą w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. - One w sposób
                                > jednoznaczny każą analizować Okrągły Stół z perspektywy całości
                                > operacji imperium - podkreślił Macierewicz. Według niego rozmowy
                                > były tylko częścią szerszego planu Moskwy, polska władza nie miała
                                > żadnej autonomii. - Na każdym etapie byli zadaniowani przez swoich
                                > sowieckich nadzorców - dodał Macierewicz."
                                >


                                Bardzo możliwe, rzekłbym, że niemal oczywiste.


                                > Skoro LK brał udział w tych obradach to mamy jednoznaczną i
                                > niepodważalną przyczynę dla, której po cichu, najlepiej w nocy
                                > należy usunąć jego doczesne szczątki z wawelskiej krypty.

                                Jak wywiedziesz ten wniosek z tego, że Kreml kontrolował działania Jaruzelskiego
                                przy OS?
                                • tw_wielgus Re: Poddajesz pod wątpliwość słowa 20.08.10, 14:25
                                  Coś ci się zeznania plączą mały biały moherowy misiu.
                                  Skoro jak napisałeś że to b. możliwe a nawet oczywiste to wnioski
                                  nasuwają się same.
                                  No chyba że jednak Macierewicz odpłynął a Ty wstydzisz się przyznać
                                  że nie ma racji, bo o okągłym stole przy okazji rocznicy LK mówiłcoś
                                  zgoła innego. Który z tych panów kłamał i dlaczego?
                                  Może chodziło o ukrycie hańby jaką był sam udział w tym nieszczęsnym
                                  wydarzeniu.
                                  I wrócmy do Romaszewskiego czy on również (nie wykluczam ,że mógł
                                  być tego nieświadomy) był sterowany przez centralę MSW imperium zła?

                                  ----
                                  Choć był mały wtrząsnął ziemie, polskie go wydało plemie.
                                  • vargtimmen Re: Poddajesz pod wątpliwość słowa 20.08.10, 14:30

                                    Gdzie jest linia wnioskowania, Wielgus?

                                    Nie bełkocz, tylko odpowiedz, jak z wpływu Moskwy na ludzi Jaruzelskiego przy OS
                                    wywiedziesz jakąkolwiek winę Lecha Kaczyńskiego?
                                    • tw_wielgus Re: Poddajesz pod wątpliwość słowa 20.08.10, 14:42
                                      Chopcze, Timuś, misiu uruchom swój aparat intelektualny.
                                      Nie dostrzegasz powiązania? Związku przyczynowo-skutkowego?
                                      Każdy kto zasiadał przy okrągłym stole jest winny podpisania
                                      cyrografu z komunistami a tym samym realizowania interesów imperium
                                      zła, które zamieniło wpływy militarne na ekonomiczną podległość.
                                      Każdy kto uczestniczył w tym spisku jakim był "okrągły stół" jest
                                      umoczony, zarówno Romaszewski jak i Lech Kaczyński to chyba
                                      oczywiste.
                                      Dla Ciebie nie, Timuś?
                                      • vargtimmen Re: Poddajesz pod wątpliwość słowa 20.08.10, 14:52
                                        tw_wielgus napisał:

                                        > Nie dostrzegasz powiązania? Związku przyczynowo-skutkowego?

                                        Nie.

                                        > Każdy kto zasiadał przy okrągłym stole jest winny podpisania
                                        > cyrografu z komunistami

                                        Nie, winni mogą być jedynie ci, którzy podpisali.

                                        O tym, czy to wina, czy nie, decydują skutki. Sam fakt negocjacji z wrogiem, w
                                        celu poszerzenia wolności zły nie jest.

                                        OS przyniósł więcej dobra, niż zła, ale zło też przyniósł. Problemem dla mnie
                                        nie jest OS, tylko konserwowanie, już w warunkach demokracji, jego złych skutków.

                                        Dalej: w sprawie OS była cała hierarchia decydentów po stronie opozycji, którzy
                                        mieli różny dostęp do informacji i różne możliwości wpływu na wynik negocjacji.



                                        > a tym samym realizowania interesów imperium
                                        > zła, które zamieniło wpływy militarne na ekonomiczną podległość.

                                        Nie, strona solidarnościowa nie realizowała interesów Kremla, tych interesów
                                        broniła administracja Jaruzelskiego.


                                        > Każdy kto uczestniczył w tym spisku jakim był "okrągły stół" jest
                                        > umoczony, zarówno Romaszewski jak i Lech Kaczyński to chyba
                                        > oczywiste.

                                        Może dla Ciebie, Głuptasku.
                                        • manny-jestem Re: Poddajesz pod wątpliwość słowa 20.08.10, 15:00
                                          vargtimmen napisał:
                                          >
                                          > OS przyniósł więcej dobra, niż zła, ale zło też przyniósł. Problemem dla mnie
                                          > nie jest OS, tylko konserwowanie, już w warunkach demokracji, jego złych skutków


                                          Bardzo celnie przedstawiłeś pogląda JK :) Jego działania od 1990 wychodza z tego
                                          własnie podstawowego założenia.
                                          • vargtimmen Re: Poddajesz pod wątpliwość słowa 20.08.10, 15:07
                                            manny-jestem napisał:

                                            > vargtimmen napisał:
                                            > >
                                            > > OS przyniósł więcej dobra, niż zła, ale zło też przyniósł. Problemem dla
                                            > mnie
                                            > > nie jest OS, tylko konserwowanie, już w warunkach demokracji, jego złych
                                            > skutków
                                            >
                                            >
                                            > Bardzo celnie przedstawiłeś pogląda JK :)

                                            O rany, a chciałem przedstawić moje ;)

                                            > Jego działania od 1990 wychodza z tego własnie podstawowego założenia.

                                            Też mi się tak zdaje, co bardziej, uważam, że należało poprawiać układ OS, układ
                                            podpisany w sytuacji nieco wymuszonej.
                                        • tw_wielgus Re: Poddajesz pod wątpliwość słowa 20.08.10, 15:40
                                          Otóż przeciwnego zdania jests Antoni Macierewicz radzę przeczytać
                                          wywiad z nim. W zasadzie macie b. rozbieżne zdania w
                                          kwestii "Okrągłego stołu". A jak na samym początku przyznałeś nie
                                          masz żadnych podstaw do kwestionowania jego kwalifikacji tego czynu.
                                          • vargtimmen Re: Poddajesz pod wątpliwość słowa 20.08.10, 15:42
                                            tw_wielgus napisał:

                                            > Otóż przeciwnego zdania jests Antoni Macierewicz

                                            So what?


                                            radzę przeczytać
                                            > wywiad z nim. W zasadzie macie b. rozbieżne zdania w
                                            > kwestii "Okrągłego stołu".

                                            So what?

                                            > A jak na samym początku przyznałeś nie
                                            > masz żadnych podstaw do kwestionowania jego kwalifikacji tego czynu.

                                            Fałsz.
                                            • tw_wielgus Re: Poddajesz pod wątpliwość słowa 20.08.10, 15:59
                                              Wiec Szanowny Timusiu Ty nawet nie bredzisz Ty p...szysz bez sensu.
                                              Zupełny brak logiki i konsekwencji w Twoich wypowiedziach jest
                                              porażający.
                                              To z tego, iż jeżeli przyjmiemy punkt widzenia Antoniego
                                              Macierewicza na wydarzenie jakim był "Okręgły stół" to Romaszewski
                                              (ze względu na udział w tej komunistycznej hucpie sterowanej z
                                              Moskwy) nie ma kwalifikacji moralnych do kandydowania na ten urzad,
                                              a wystawienie go przezz PiS na kandydata jest bezczelnością
                                              graniczącą ze śmiesznością. Co należało udowodnić.
                                              • wos9 Wystawienie Romaszewskiego na kandydata, to znisz 20.08.10, 16:19
                                                czenie go. Może pisi zrobiliby to celowo, bo wiedzą, że nie ma
                                                szans. Ciekawe, czym im się naraził.

                                                tw_wielgus napisał:

                                                > Wiec Szanowny Timusiu Ty nawet nie bredzisz Ty p...szysz bez sensu.
                                                > Zupełny brak logiki i konsekwencji w Twoich wypowiedziach jest
                                                > porażający.
                                                > To z tego, iż jeżeli przyjmiemy punkt widzenia Antoniego
                                                > Macierewicza na wydarzenie jakim był "Okręgły stół" to Romaszewski
                                                > (ze względu na udział w tej komunistycznej hucpie sterowanej z
                                                > Moskwy) nie ma kwalifikacji moralnych do kandydowania na ten
                                                urzad,
                                                > a wystawienie go przezz PiS na kandydata jest bezczelnością
                                                > graniczącą ze śmiesznością. Co należało udowodnić.
                                                • scoutek Re: Wystawienie Romaszewskiego na kandydata, to z 20.08.10, 17:43
                                                  wos9 napisała:

                                                  > czenie go. Może pisi zrobiliby to celowo, bo wiedzą, że nie ma
                                                  > szans. Ciekawe, czym im się naraził.

                                                  narazil sie wychodzac z klubu i majac (przez chwile, ale to nie ma zadnego
                                                  znaczenia) inne zdanie
                                              • vargtimmen Re: Poddajesz pod wątpliwość słowa 20.08.10, 16:34
                                                tw_wielgus napisał:

                                                > To z tego, iż jeżeli przyjmiemy punkt widzenia Antoniego
                                                > Macierewicza na wydarzenie jakim był "Okręgły stół"


                                                Mam własny punkt widzenia, który zaprezentowałem, a Macierewicz chyba nie jest w
                                                PiS, a jeśli jest (nie jestem pewien), to przyłączył się niedawno (po
                                                katastrofie Smoleńskiej) i nie dyktuje stanowiska PiS.

                                                to Romaszewski
                                                > (ze względu na udział w tej komunistycznej hucpie sterowanej z
                                                > Moskwy) nie ma kwalifikacji moralnych do kandydowania na ten urzad,
                                                > a wystawienie go przezz PiS na kandydata jest bezczelnością
                                                > graniczącą ze śmiesznością. Co należało udowodnić.

                                                Wnioskowanie wadliwe, napisałem wielokrotnie czemu.

                                                Dyskusja się zapętliła, więc ją tu przerywam.
                                                • tw_wielgus Re: Poddajesz pod wątpliwość słowa 20.08.10, 16:59
                                                  vargtimmen napisał:


                                                  >
                                                  > Mam własny punkt widzenia, który zaprezentowałem,

                                                  Ponieważ Twój i Macierewicza punkt widzenia na to wydarzenie jest
                                                  rozbieżny tylko jeden z was może mieć rację. Przyjmuję, że
                                                  uwielbiany ma je uwielbiany w PiS (i w gronie sympatyków)
                                                  Macierewicz i na tym opieram logikę swojego wywodu.
                                                  Wynika z tego to co napisałem powyżej.

                                                  a Macierewicz chyba nie jest
                                                  > w
                                                  > PiS, a jeśli jest (nie jestem pewien), to przyłączył się niedawno
                                                  (po
                                                  > katastrofie Smoleńskiej) i nie dyktuje stanowiska PiS.

                                                  I co z tego wynika? Chcesz powiedzieć przez to, że Ty jesteś w PiS i
                                                  Ty dyktujesz oficjalne stanowisko?
                                                  >
                                                  > Wnioskowanie wadliwe, napisałem wielokrotnie czemu.

                                                  Twoje wnioski były wadliwe, pozbawione logiki ot takie ble ble ble...
                                                  chłopaczku.

                                                  >
                                                  > Dyskusja się zapętliła, więc ją tu przerywam.

                                                  Pozostawiam sobie zatem prawo do ostatniego zdania.
                                                  >
                                                  >
                                          • tw_wielgus Re: Poddajesz pod wątpliwość słowa 20.08.10, 15:54
                                            Zacytujmy: "Łączenie się słabszego z silniejszym zawsze działa na
                                            korzyść silniejszego. Jeżeli łączy się formację niepodległościową z
                                            postkomunistyczną, zyski odnosi strona postkomunistyczna. Tak było
                                            przy Okrągłym Stole i tak by się stało po wejściu UD do rządu
                                            Olszewskiego."
                    • wos9 Re: A potrafisz to uzasadić? 20.08.10, 11:53
                      vargtimmen napisał:

                      > tw_wielgus napisał:
                      >
                      > > Nie mój, Wasz, waszego środowiska.
                      >
                      > Jak widać, nic nie wiesz o moim środowisku.
                      >
                      > Może lepiej napisz, co Ty sądzisz o Romaszewskim, ja go bardzo
                      cenię i nie
                      > wmawiaj mi czegoś innego.
                      >
                      >Kiedyś mogłam go cenić, ale w ostatnich latach pokazał się z bardzo
                      złej strony. Najpierw domagając się limuzyny (bo przecież z racji
                      zasług mu się należy), potem pchając żonę (też niby zasłużoną, ale
                      BEZ kwalifikacji) na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Teraz
                      pozostał z niego typowy pisi krzykacz, nic więcej.
                      Nie chciałabym takiego prezydenta mojego miasta, bo nie wierzę, że
                      jest zdolny do dokonania czegoś ważnego dla mieszkańców.
                      • vargtimmen Re: A potrafisz to uzasadić? 20.08.10, 12:01
                        wos9 napisała:

                        > >Kiedyś mogłam go cenić, ale w ostatnich latach pokazał się z bardzo
                        > złej strony. Najpierw domagając się limuzyny (bo przecież z racji
                        > zasług mu się należy),

                        ???

                        Jakiś jeden incydent, odpowiednio przedstawiony ma być kryterium?

                        Przepraszam bardzo, jeśli tak chcesz patrzyć, to popatrz łaskawie na pana
                        Bartoszewskiego najpierw, jest ostatnio znacznie głośniejszy.

                        > potem pchając żonę (też niby zasłużoną, ale
                        > BEZ kwalifikacji) na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich.

                        Hm, on pchał żonę? A może jej zaproponowano i ona sama chciała?

                        Sorry, cóż za głupoty Ty przeciwstawiasz dziesięcioleciom nieposzlakowanej postawy?
                        • wos9 Tak sądziłam. Niewygodne dla twojej tezy = głupie. 20.08.10, 14:59
                          vargtimmen napisał:

                          > wos9 napisała:
                          >
                          > > >Kiedyś mogłam go cenić, ale w ostatnich latach pokazał się z
                          bardzo
                          > > złej strony. Najpierw domagając się limuzyny (bo przecież z
                          racji
                          > > zasług mu się należy),
                          >
                          > ???
                          >
                          > Jakiś jeden incydent, odpowiednio przedstawiony ma być kryterium?
                          >
                          > Przepraszam bardzo, jeśli tak chcesz patrzyć, to popatrz łaskawie
                          na pana
                          > Bartoszewskiego najpierw, jest ostatnio znacznie głośniejszy.
                          >
                          > > potem pchając żonę (też niby zasłużoną, ale
                          > > BEZ kwalifikacji) na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich.
                          >
                          > Hm, on pchał żonę? A może jej zaproponowano i ona sama chciała?
                          >
                          > Sorry, cóż za głupoty Ty przeciwstawiasz dziesięcioleciom
                          nieposzlakowanej post
                          > awy?
                          >
                          >
                          >
                          • vargtimmen Niezupełnie 20.08.10, 15:05
                            Napisałem, że podnosisz sprawy drobne lub nieudokumentowane.

                            To za mało, by zdeprecjonować Romaszewskiego.
                            • wos9 Re: Niezupełnie 20.08.10, 15:09
                              vargtimmen napisał:

                              > Napisałem, że podnosisz sprawy drobne lub nieudokumentowane.
                              >
                              > To za mało, by zdeprecjonować Romaszewskiego.
                              >
                              > Drobne - dla ciebie. I tak jak ty zwracasz się do ludzi nie
                              podzielających twojego zdania napiszę, że nic mnie nie obchodzi, czy
                              uznasz moje argumenty za wystarczające.
                              • vargtimmen Re: Niezupełnie 20.08.10, 15:15
                                wos9 napisała:

                                > vargtimmen napisał:
                                >
                                > > Napisałem, że podnosisz sprawy drobne lub nieudokumentowane.
                                > >
                                > > To za mało, by zdeprecjonować Romaszewskiego.
                                > >
                                > > Drobne - dla ciebie.


                                A za kogo ja piszę? To kwestia ocenna, więc podaję moją ocenę.


                                I tak jak ty zwracasz się do ludzi nie
                                > podzielających twojego zdania napiszę, że nic mnie nie obchodzi, czy
                                > uznasz moje argumenty za wystarczające.

                                Nieprawda, piszę tak do ludzi, którzy zastępują argumenty ad rem inwektywami,
                                epitetami, atakami osobistymi, pomówieniami.
                                • ave.duce Nieprawda 20.08.10, 15:43
                                  vargtimmen napisał:


                                  > Nieprawda, piszę tak do ludzi, którzy zastępują argumenty ad rem
                                  inwektywami,
                                  > epitetami, atakami osobistymi, pomówieniami.
                                  • vargtimmen wątek o Romaszewskim n/t 20.08.10, 15:46

                                    • ave.duce Re: wątek o Romaszewskim? KTÓRYM? 20.08.10, 15:51
                                      Tym sprzed lat, czy obecnym 'kandydacie'?

                                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,115498727,115540256,Zaslugi_zaslugami_.html
                                • wos9 Re: Niezupełnie 20.08.10, 15:59
                                  vargtimmen napisał:

                                  > wos9 napisała:
                                  >
                                  > > vargtimmen napisał:
                                  > >
                                  > > > Napisałem, że podnosisz sprawy drobne lub nieudokumentowane.
                                  > > >
                                  > > > To za mało, by zdeprecjonować Romaszewskiego.
                                  > > >
                                  > > > Drobne - dla ciebie.
                                  >
                                  >
                                  > A za kogo ja piszę? To kwestia ocenna, więc podaję moją ocenę.
                                  >
                                  >
                                  > I tak jak ty zwracasz się do ludzi nie
                                  > > podzielających twojego zdania napiszę, że nic mnie nie obchodzi,
                                  czy
                                  > > uznasz moje argumenty za wystarczające.
                                  >
                                  > Nieprawda, piszę tak do ludzi, którzy zastępują argumenty ad rem
                                  inwektywami,
                                  > epitetami, atakami osobistymi, pomówieniami.
                                  >
                                  Jakie dostrzegłeś w moim poście o Romaszewskim inwektywy?
                                  • vargtimmen Re: Niezupełnie 20.08.10, 16:35
                                    Nie rozumiem, sorry, to znów jakaś metadyskusja.

                                    Masz jakieś zastrzeżenie do jakiegoś sformułowania, to proszę, napisz to prosto.
                                  • scoutek Re: Niezupełnie 20.08.10, 17:47
                                    wos9 napisała:
                                    > Jakie dostrzegłeś w moim poście o Romaszewskim inwektywy?

                                    uwazaj kochana Wos, bo moze sie zdarzyc, ze gdy powiesz, ze slonce swieci to
                                    uslyszysz, ze w tym kontekscie oznacza to, ze cieszysz sie z ..... tu
                                    powstaja rozne mozliwosci, nie chce mi sie kombinowac co szanownym
                                    interlokutorom przyjdzie do glowy, ale nie bedzie to nic przyjemnego
                  • ayran choć niechętnie... 20.08.10, 11:44
                    ... ale muszę stanąć w obronie kolegi powyżej. I senatora
                    Romaszewskiego jednocześnie:

                    www.romaszewski.pl/podstrony/publikacje/2006_nie_godze_sie_na_niesprawiedliwosc.html

                    Okazuje się, że nie da się zarzucić Romaszewskiemu ani zasiadania
                    przy OS, ani też potępiania go.
                    • vargtimmen Re: choć niechętnie... 20.08.10, 11:57
                      Dziękuję.

                      Przy okazji, wytknąłeś mi słusznie, że Romaszewskiego przy OS nie było, o czym
                      ferworze sporu zapomniałem.

                      Jego postawa, wyrażona w tym wywiadzie, budzi tym większy mój szacunek.
                      • ayran Re: choć niechętnie... 20.08.10, 12:00
                        czy był , czy nie był, to kwestia interpretacji:

                        fakty.interia.pl/raport/20-lat-okraglego-stolu/komentarze-wywiady/news/romaszewski-okragly-stol-pozwolil-na-przelamanie-
                        impasu,1253385,5824
                        • ayran Re: choć niechętnie... 20.08.10, 12:01
                          fakty.interia.pl/raport/20-lat-okraglego-stolu/komentarze-
                          wywiady/news/romaszewski-okragly-stol-pozwolil-na-przelamanie-
                          impasu,1253385,5824
                        • vargtimmen Re: choć niechętnie... 20.08.10, 12:13

                          Rola eksperta pozwala na różnorodne interpretacje.

                          Tak, czy inaczej, mnie udział polityków, czy ekspertów, w obradach OS nie
                          przeszkadza, wręcz może być pozytywem, przeszkadza mi natomiast to, co potem
                          zrobiono z OS, traktując go jako swego rodzaju symboliczną tarczę przeciw
                          lustracji, czy demontażowi wpływów postkomunistów.
                          • ayran Re: choć niechętnie... 20.08.10, 12:29
                            Ba, ale niezależnie od roli przy OS, nawet najbardziej szlachetna
                            postawa Romaszewskiego w przeszłości, przede wszystkim w latach 70-
                            tych, nie czyni zeń choćby średniego kandydata na prezydenta
                            Warszawy, tym bardziej że w kampanii oglądlibyśmy takiego
                            Romaszewskiego, jakim jest obecnie.
                            • vargtimmen Re: choć niechętnie... 20.08.10, 12:46
                              ayran napisał:

                              > Ba, ale niezależnie od roli przy OS, nawet najbardziej szlachetna
                              > postawa Romaszewskiego w przeszłości, przede wszystkim w latach 70-
                              > tych, nie czyni zeń choćby średniego kandydata na prezydenta
                              > Warszawy,


                              Jest to polityk znany, popularny, nieposzlakowany. To już dużo, choć nie musi
                              wystarczyć.


                              > tym bardziej że w kampanii oglądlibyśmy takiego
                              > Romaszewskiego, jakim jest obecnie.
                              >

                              Co z nim jest nie tak?
                              • wos9 Re: choć niechętnie... 20.08.10, 15:06
                                vargtimmen napisał:

                                Co z nim jest nie tak?
                                >
                                > Napisałam ci wyżej, ale uznałeś to za zbyt mało. A wręcz za
                                głupstwo.
                                Przyjmij więc do wiadomości, że dla mnie Romaszewski jest skończony
                                jako jakikolwiek autorytet. I nie nadaje się na prezydenta mojego
                                miasta.
                                • vargtimmen Re: choć niechętnie... 20.08.10, 15:17
                                  wos9 napisała:

                                  > vargtimmen napisał:
                                  >
                                  > Co z nim jest nie tak?
                                  > >
                                  > > Napisałam ci wyżej, ale uznałeś to za zbyt mało.



                                  > A wręcz za głupstwo.
                                  > Przyjmij więc do wiadomości, że dla mnie Romaszewski jest
                                  > skończony jako jakikolwiek autorytet. I nie nadaje się na prezydenta mojego
                                  miasta.
                                  >

                                  To dla mnie oczywiste; przy okazji, czy jest jakikolwiek kandydat PiS, który
                                  dostałby do Ciebie inną cenzurkę?
                                  • wos9 Re: choć niechętnie... 20.08.10, 16:03
                                    vargtimmen napisał:

                                    > wos9 napisała:
                                    >
                                    > > vargtimmen napisał:
                                    > >
                                    > > Co z nim jest nie tak?
                                    > > >
                                    > > > Napisałam ci wyżej, ale uznałeś to za zbyt mało.
                                    >
                                    >
                                    >
                                    > > A wręcz za głupstwo.
                                    > > Przyjmij więc do wiadomości, że dla mnie Romaszewski jest
                                    > > skończony jako jakikolwiek autorytet. I nie nadaje się na
                                    prezydenta moj
                                    > ego
                                    > miasta.
                                    > >
                                    >
                                    > To dla mnie oczywiste; przy okazji, czy jest jakikolwiek kandydat
                                    PiS, który
                                    > dostałby do Ciebie inną cenzurkę?
                                    >
                                    >Owszem. Choćby Poncyliusz, lub Kluzik-Rostkowska, ale i na nich bym
                                    nie głosowała.
                                    • ayran Re: choć niechętnie... 20.08.10, 16:18
                                      Może PiS ma kogoś, kto sprawdził się jako menedżer w du zej firmie i
                                      z tego powodu można by go poprzeć w roli kandydata na prezydenta
                                      największego miasta w Polsce? Piotr Kownacki może? A jak nie on, to
                                      może Adam Glapiński?
                                      • wos9 Re: choć niechętnie... 20.08.10, 16:23
                                        ayran napisał:

                                        > Może PiS ma kogoś, kto sprawdził się jako menedżer w du zej firmie
                                        i
                                        > z tego powodu można by go poprzeć w roli kandydata na prezydenta
                                        > największego miasta w Polsce? Piotr Kownacki może? A jak nie on,
                                        to
                                        > może Adam Glapiński?
                                        >
                                        Wymienionych ma, ale też bez szans.
                                    • vargtimmen Re: choć niechętnie... 20.08.10, 16:38
                                      wos9 napisała:

                                      > > To dla mnie oczywiste; przy okazji, czy jest jakikolwiek
                                      > > kandydat PiS, który
                                      > > dostałby do Ciebie inną cenzurkę?
                                      > >
                                      > >Owszem. Choćby Poncyliusz, lub Kluzik-Rostkowska, ale i na
                                      > > nich bym nie głosowała.
                                      >

                                      Dzięki, pani Kluzik to byłaby niezła propozycja, wg mnie Poncyliuszowi brak
                                      charyzmy.
                              • ayran Re: choć niechętnie... 20.08.10, 15:55
                                vargtimmen napisał:

                                > Jest to polityk znany, popularny, nieposzlakowany. To już dużo,
                                choć nie musi
                                > wystarczyć.

                                (...)

                                > Co z nim jest nie tak?



                                Czasami potrafi zachować się szlachetnie nawet w stosunku do
                                przeciwnika politycznego (ostatnio tak było w przypadku
                                Piesiewicza), ale generalnie jawi się jako swarliwy starszy pan,
                                łatwo tracący panowanie nad sobą w telewizyjnych rozmowach.
                                No i zdarzają mu się kompromitujące wpadki, tak jak ta historia z
                                należnym mu jak psu kość służbowym samochodem, która się będzie za
                                nim ciągnęła do konca kariery politycznej.

                                Przeciwko niemu jako kandydatowi na prezydenta przemawia jeszcze
                                brak jakiegokolwiek doświadczenia w kierowaniu ludźmi, chyba że
                                uznamy za takie weekendową przygodę na stanowisku prezesa telewizji.
                                • vargtimmen Re: choć niechętnie... 20.08.10, 16:44
                                  ayran napisał:

                                  > vargtimmen napisał:
                                  >
                                  > > Jest to polityk znany, popularny, nieposzlakowany. To już dużo,
                                  > choć nie musi
                                  > > wystarczyć.
                                  >
                                  > (...)
                                  >
                                  > > Co z nim jest nie tak?
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > Czasami potrafi zachować się szlachetnie nawet w stosunku do
                                  > przeciwnika politycznego (ostatnio tak było w przypadku
                                  > Piesiewicza), ale generalnie jawi się jako swarliwy starszy pan,
                                  > łatwo tracący panowanie nad sobą w telewizyjnych rozmowach.

                                  Hm, może faktycznie wiek mu ciążyć. Tym niemniej, sposób autoprezentacji to jest
                                  kwestia możliwa do poprawienia.


                                  > No i zdarzają mu się kompromitujące wpadki, tak jak ta historia z
                                  > należnym mu jak psu kość służbowym samochodem, która się będzie za
                                  > nim ciągnęła do konca kariery politycznej.

                                  Ech, słabo ją pamiętam, zdawało mi się, że to jakiś marginalny incydent.
                                  Uważasz, że to był większy nietakt, niż eleganckie zdjęcia HGW na pękających
                                  wałach, czy wizytę w hospicjum przed poprzednimi wyborami?


                                  deser.pl/deser/1,83452,8182805,Dama_na_walach__sesja_Gronkiewicz_Waltz_w__Vivie_.html


                                  > Przeciwko niemu jako kandydatowi na prezydenta przemawia jeszcze
                                  > brak jakiegokolwiek doświadczenia w kierowaniu ludźmi, chyba że
                                  > uznamy za takie weekendową przygodę na stanowisku prezesa telewizji.
                                  >

                                  Dla mnie to największy istotny problem.
                                  • ayran Re: choć niechętnie... 20.08.10, 16:49
                                    vargtimmen napisał:


                                    > Ech, słabo ją pamiętam, zdawało mi się, że to jakiś marginalny
                                    incydent.

                                    To był pierwszy ptrzypadek w historii, kiedy Senat, po kilku
                                    tygodniach, zgodził się na głosowanie w sprawie wyboru
                                    Romaszewskiego na wicemarszałka. Bo jego intensywnym autolobbingu
                                    uprawianym we wszystkich możliwych mediach. Ów żal za utraconym
                                    samochodem służbowym też wszędzie rozbrzmiewał.

                                    > Uważasz, że to był większy nietakt, niż eleganckie zdjęcia HGW na
                                    pękających
                                    > wałach, czy wizytę w hospicjum przed poprzednimi wyborami?

                                    Jeśli chodzi o zdjęcia na wałach, to nic się wielkiego chyba nie
                                    stało, a hospicjum było przed wyborami w 2005 roku, które PO
                                    przegrała.
                                    • vargtimmen Re: choć niechętnie... 20.08.10, 16:57
                                      ayran napisał:

                                      > vargtimmen napisał:
                                      >
                                      >
                                      > > Ech, słabo ją pamiętam, zdawało mi się, że to jakiś marginalny
                                      > incydent.
                                      >
                                      > To był pierwszy ptrzypadek w historii, kiedy Senat, po kilku
                                      > tygodniach, zgodził się na głosowanie w sprawie wyboru
                                      > Romaszewskiego na wicemarszałka. Bo jego intensywnym autolobbingu
                                      > uprawianym we wszystkich możliwych mediach. Ów żal za utraconym
                                      > samochodem służbowym też wszędzie rozbrzmiewał.
                                      >


                                      Dla mnie reakcja na sprawę Piesiewicza więcej niż zaciera tamten incydent.


                                      > > Uważasz, że to był większy nietakt, niż eleganckie zdjęcia HGW na
                                      > pękających
                                      > > wałach, czy wizytę w hospicjum przed poprzednimi wyborami?
                                      >
                                      > Jeśli chodzi o zdjęcia na wałach, to nic się wielkiego chyba nie
                                      > stało,

                                      Nie, to tylko kwestia (braku) klasy i pokaz mentalności tej pani.

                                      > a hospicjum było przed wyborami w 2005 roku, które PO przegrała.

                                      Ale potem HGW wygrała swoje osobiste wybory. I zrobiła sobie sesję na wałach,
                                      dla Vivy.
                      • wos9 Moją ocenę Romaszewskiego jakoś pominąłeś... 20.08.10, 12:01
                        vargtimmen napisał:

                        > Dziękuję.
                        >
                        > Przy okazji, wytknąłeś mi słusznie, że Romaszewskiego przy OS nie
                        było, o czym
                        > ferworze sporu zapomniałem.
                        >
                        > Jego postawa, wyrażona w tym wywiadzie, budzi tym większy mój
                        szacunek.
                        >
                      • tw_wielgus Re: choć niechętnie... 20.08.10, 13:43
                        To sobie przypomnij:
                        "Przed obradami Okrągłego Stołu napisał broszurę Minimalizm
                        radykalny. Propozycje programowe dla NSZZ "Solidarność". W obradach
                        Okrągłego Stołu zasiadał w podzespole ds. reformy państwa i sądów."
    • ayran myślę, że ... 19.08.10, 13:45
      Romaszewski jest pewniakiem.
      Wygra z większą przewagą niż - zgodnie z zapowiedziami tutejszych
      forumowiczów - wygrał, i to w pierwszej turze, Kazimierz
      Marcinkiewicz. A gdyby jeszcze Olszewskiego wystawić, to wygrana
      mogłaby zostać ogłoszona w przeddzień wyborów.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: myślę, że ... 19.08.10, 13:48
        Zwłąszcza że za HGW w Warszawie nic się nie dzieje. Potrzebna jest
        osobą prężna, taka jak Romaszewski.
        • ave.duce Re: myślę, że ... 19.08.10, 14:32
          Romaszewski nawiązałby do tradycji Lecha K., za którego czasów w
          Warszawie się działo i działo.
        • ta Re: myślę, że ... 19.08.10, 14:34
          obraza.uczuc.religijnych napisał:

          > Zwłąszcza że za HGW w Warszawie nic się nie dzieje. Potrzebna jest
          > osobą prężna, taka jak Romaszewski.

          Uściślij, proszę do czego, twoim zdaniem, jest zdolny sprężyć się
          pan Romaszewski?
          • obraza.uczuc.religijnych Re: myślę, że ... 19.08.10, 14:40
            Może sprężyć się do orderów za zasługi.
            • ave.duce Re: myślę, że ... 19.08.10, 15:02
              I do zatrudnienia krewnych-i-znajomych.
    • etwas-geheimnis Re: lapanka w PiS? 19.08.10, 15:06
      A moze Dubieniecki? Świeża krew :-)
      • zgred-zisko Re: lapanka w PiS? 19.08.10, 15:11
        Albo Karski. Był już przecież pucybutem Lecha Kaczyńskiego w czasie gdy
        był prezydentem Warszawy. Umie ładnie pisać doniesienia. Po mistrzowsku
        powozi meleksem...
        • ayran Re: lapanka w PiS? 19.08.10, 15:45
          Karski, jako zasłużony działacz PRON i Stowarzyszenia Ordynacka,
          mógłby też liczyć na poparcie lewicy w drugiej turze, a i potem, w
          trakcie kadencji.
    • woda_woda Nie mają ludzi, 19.08.10, 16:26
      a nazwisko "Romaszewski" jest dość znane i pewnie dlatego :)
      • pollack5 Znane aż nadto 19.08.10, 17:56
        Dzięki temu prof. Lipowicz została RPO.
        Buahahahahahahahahahahahahaha!!!
        • indeed4 Re: Znane aż nadto 19.08.10, 18:08
          ... a skompromitowana spółka A. Czuma Family & Friends Co.
          utrzymywała się na chyboczącym ministerialnym stołku przez prawie 9
          miesięcy :->
          • ave.duce Re: Znane aż nadto 19.08.10, 19:34
            Dlatego niewżne, z ramienia której partii, ważne, żeby TAKICH
            przypadków nie było.
            • indeed_4 Re: Znane aż nadto 20.08.10, 15:29
              No nie wierzę .. Ave, to na pewno Ty ? :-O

              ;-)
              • ave.duce Re: Znane aż nadto 20.08.10, 15:41
                Mało mnie znasz, indeed.
    • prawieemeryt Re:łapanka w PiS-Romaszewski na prezydenta stolicy 20.08.10, 08:21
      Nie kraczcie! Ostatnie tak wielkie nieszczęście spotkało Warszawę po
      Powstaniu Warszawskim gdy Niemcy ją zrujnowali. Ale przecież to byli
      hitlerowcy a teraz sami mielibyśy to sobie zrobić? Czy polska
      paranoja nie ma granic?
      • wos9 Re:łapanka w PiS-Romaszewski na prezydenta stolic 20.08.10, 11:59
        Bez przesady.
        Takie szczęście spotkało Warszawę, kiedy jej prezydentem został śp
        Lech Kaczyński, który nie zrobił dokładnie NIC poza stworzeniem
        Muzeum Powstania Warszawskiego.
    • wkkr Dziwisz się? 20.08.10, 10:37
      A chciałbyś mieć pewną przegraną i to z taką larwą?
    • ee.tam [...] 20.08.10, 11:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ave.duce [...] 20.08.10, 11:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ave.duce Zasługi zasługami,,, 20.08.10, 12:39
      Demokracja odwetu? Coś z pamięcią nietęgo, Panie
      senatorze Romaszewski,,,


      Dobry komentarz w

      GW
      >

      ... Romaszewskiego brzydzi fakt, że Sejm i Senat przyjęły
      ustawę, która odsunie od władzy nad mediami publicznymi PiS. Jego
      zdaniem ustawa została przyjęta w trybie nagłym z naruszeniem norm
      demokracji. Pomija milczeniem kłopotliwy dla jego tezy fakt, że
      ustawa została przyjęta trzy lata po wygranych przez PO wyborach.

      A przecież senatora nie brzydziło, gdy PiS, wraz z Samoobrona i LPR -
      zaraz po wygranych przez tamtą koalicję wyborach - uchwalał w
      trybie pilnym ustawą medialną, by wziąć pod but TVP i Polskie Radio.
      Odwrócenie tamtej sytuacji Romaszewski nazywa odwetem i biada nad
      tym, że teraz media będą upolitycznione
      ...
      • prawieemeryt Re: Zasługi zasługami,,, 20.08.10, 12:50
        Romaszewskiego brzydzi fakt.. i biada nad tym,....etc. etc.
        Dlaczego na moment zapomniałaś o tym, że Romaszewski to też menda?
        Jezyk mój jest prosty i chamski - prosto z ulicy - ale zważ o jakiej
        osobie ja się "wyrażam". Nie mam innych słów dla takiej mendy.
      • boblebowsky Re: Zasługi zasługami,,, 20.08.10, 12:52
        Stara żałosna i stetryczała dziadyga, szkoda gadać.
        Niektórym to jednak nie przeszkadza uważać, że byłby lepszym prezydentem niż
        HGW, patrz vergtimen czy jak mu tam.
        • ave.duce Re: Zasługi zasługami,,, 20.08.10, 13:01
          Czy to nie pan senator Romaszewski stoczył bój o samochód służbowy?
          • boblebowsky Re: Zasługi zasługami,,, 20.08.10, 13:18
            ave.duce napisała:

            > Czy to nie pan senator Romaszewski stoczył bój o samochód służbowy?

            Zdaje się, że specjalnie nie ukrywa swojego upodobania do wszelkich apanaży, a
            najważniejszy dla niego jest samochód z kierowcą, sekretarki, gabinety, tytuły,
            pokłony i wadza. A do tego wszystkiego mózg udręczony już starczą chorobą. Bez
            żadnej złośliwości stwierdzam, że dziś polityk kompletnie nieużyteczny.
            • ave.duce Re: Zasługi zasługami,,, 20.08.10, 13:24
              Szkoda, że z wiekiem rozmienia się na drobne, byle trwać...

              Pozdrawiam.
              • wos9 Re: Zasługi zasługami,,, 20.08.10, 15:20
                ave.duce napisała:

                > Szkoda, że z wiekiem rozmienia się na drobne, byle trwać...
                >
                > Pozdrawiam.

                I tego nie potrafi zrozumieć Vargtimen, który takie moje stanowisko
                uznał za głupiutkie.
                • ave.duce Re: Zasługi zasługami,,, 20.08.10, 15:31
                  Kto by się przejmował ...
                  • wos9 Re: Zasługi zasługami,,, 20.08.10, 16:16
                    ave.duce napisała:

                    > Kto by się przejmował ...

                    Ja na pewno nie.
    • basia.basia Jarka nieh wystawią... 20.08.10, 13:08
      przecież spodobały się nam polityczne thrillery.


      scoutek napisała:

      > Juz calkiem nie maja propozycji kandydatow na prezydenta miasta Warszawy?

      A tak w ogóle to Hanka ma reelekcję w kieszeni:)

      • wos9 Owszem Hanka ma wygraną w kieszeni. Bo dla Warsza- 20.08.10, 15:23
        wiaków robi to, czego oczekują.

        basia.basia napisała:

        > przecież spodobały się nam polityczne thrillery.
        >
        >
        > scoutek napisała:
        >
        > > Juz calkiem nie maja propozycji kandydatow na prezydenta miasta
        Warszawy?
        >
        > A tak w ogóle to Hanka ma reelekcję w kieszeni:)
        >
    • bu2m Re: lapanka w PiS? 20.08.10, 15:51
      Romaszewski miałby szanse prezydentury w jakiejś większej pipidówie
      anie w Warszawie. W Pipidówkie to ksiądz dobrodziej wskazuje komu
      zaufać, komu nie a na kogo oddać głos.
      W Warszawie Romaszewski nie ma szans. Tutaj ludzie myślą inaczej.
      • wos9 Re: lapanka w PiS? 20.08.10, 16:25
        bu2m napisał:

        > Romaszewski miałby szanse prezydentury w jakiejś większej
        pipidówie
        > anie w Warszawie. W Pipidówkie to ksiądz dobrodziej wskazuje komu
        > zaufać, komu nie a na kogo oddać głos.
        > W Warszawie Romaszewski nie ma szans. Tutaj ludzie myślą inaczej.

        Tutaj ludzie PO PROSTU myślą.
        • haen1950 Z rozbawieniem 20.08.10, 17:14
          Czytam te dywagacje. Czy naprawdę już nikt nie pamięta, że ledwie
          wczołgał się do senatu z warszawskiej listy?

          To typowa prowokacja dziennikarska. Tak samo jak z Kaliszem w
          pałacu. Trzeba czymś czytelników zająć.

          Moim zdaniem sam Kaczor poważnie rozważa start w tych wyborach.
          Potrzebna mu jest choćby namiastka władzy dla złapania równowagi
          psychicznej. Mocno zakłóconej.
          • alistair-p Re: Z rozbawieniem 20.08.10, 17:59
            Nie strasz mnie!Na samą myśl że znowu będą na mnie z plakatów patrzeć
            kaprawe i nienawistne oczka Jarkacza robi mi się niedobrze.Wygrać,nie
            wygra,ale zeszpeci miasto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka