camille_pissarro
23.08.10, 07:43
Wpierw zafrapowały, zainteresowały ją buty, a dopiero później ich właściciel ;-))
P.S. Cytuje z pamięci, bo to w jaki sposób ujęła ten fakt pierwsza dama
kwalifikuje się jedynie na pierwszą stronę jakiegoś miernego kolorowego tygodnika.