Dodaj do ulubionych

Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-))

23.08.10, 07:43
Wpierw zafrapowały, zainteresowały ją buty, a dopiero później ich właściciel ;-))

P.S. Cytuje z pamięci, bo to w jaki sposób ujęła ten fakt pierwsza dama
kwalifikuje się jedynie na pierwszą stronę jakiegoś miernego kolorowego tygodnika.
Obserwuj wątek
    • goldenwomen45 Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 07:50
      czego wymagasz od prostych ludzi? Jakiego mnie Panie Boże stworzyłeś takiego
      mnie masz.
      • simera16 Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 07:57
        goldenwomen45 napisała:

        > czego wymagasz od prostych ludzi? Jakiego mnie Panie Boże stworzyłeś takiego
        > mnie masz.

        A o co wam w ogóle chodzi, że są normalni...?
        • kami.312 Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 24.08.10, 11:33
          simera16 napisał:

          > A o co wam w ogóle chodzi, że są normalni...?


          Są jak najbardziej normalni - tacy jedni z nas. Oglądałam spotkanie Pana
          Prezydenta Komorowskiego i Pierwszej Damy z harcerzami na krakowskich Błoniach.
          Ujął mnie ich stosunek do siebie – widać, że się szanują. A jak Pan Prezydent
          patrzy na swoją żonę
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80269,8279578.html?i=3
          Poprzednia para prezydencka też było widać, że się kochała. Pani Maria też nie
          pracowała /tylko miała mniej dzieci/.
    • wos9 Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 08:49
      camille_pissarro napisał:

      > Wpierw zafrapowały, zainteresowały ją buty, a dopiero później ich
      właściciel ;-
      > ))
      >
      > P.S. Cytuje z pamięci, bo to w jaki sposób ujęła ten fakt pierwsza
      dama
      > kwalifikuje się jedynie na pierwszą stronę jakiegoś miernego
      kolorowego tygodni
      > ka.

      To nie cytuj z pamięci, bo widać ona ci nie dopisuje.
      • gini Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 08:53
        deser.pl/deser/1,97052,8280143,Jak_Anna_poznala_Bronka___Zakochala_sie_w_moich_butach_.html

        No nie wiem czy normalna kobieta zakochuje sie w butach .
        A pamiec dopisala jak najbardziej autorowi watku.
        • yasheya Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 09:17
          gini napisała:
          > No nie wiem czy normalna kobieta zakochuje sie w butach .

          Zapomniał wół jak cielęciem był.
          W wieku młodzieńczym można "zakochać" się w butach, fryzurze itd
          • gini Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 09:25
            yasheya napisała:

            > gini napisała:
            > > No nie wiem czy normalna kobieta zakochuje sie w butach .
            >
            > Zapomniał wół jak cielęciem był.
            > W wieku młodzieńczym można "zakochać" się w butach, fryzurze itd

            W zyciu nie zakochalam sie w butach, kto w ogole sie zakochuje?
            Mozna isc do obuwniczego i zakochac sie w parze butow.
            • republika.republika Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 09:46
              gini napisała:


              > W zyciu nie zakochalam sie w butach, kto w ogole sie zakochuje?
              > Mozna isc do obuwniczego i zakochac sie w parze butow.
              >

              zapytaj rodziców lub dziadków jak to w PRLu z butami było i jakie mieli buty do
              wspinaczek po górach - możesz też sobie zdjęcia z tamtych czasów pooglądać, może
              zrozumiesz i nie będziesz tu takich śmiesznych postów pisać
              • gini Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 09:51
                republika.republika napisała:

                > gini napisała:
                >
                >
                > > W zyciu nie zakochalam sie w butach, kto w ogole sie
                zakochuje?
                > > Mozna isc do obuwniczego i zakochac sie w parze butow.
                > >
                >
                > zapytaj rodziców lub dziadków jak to w PRLu z butami było i
                jakie mieli buty do
                > wspinaczek po górach - możesz też sobie zdjęcia z tamtych czasów
                pooglądać, moż
                > e
                > zrozumiesz i nie będziesz tu takich śmiesznych postów pisać
                >
                > Ale ja sie w PRL urodzilam i wychowalam, ale w zyciu nie
                zakochalam sie w zadnych butach,tym bardziej w meskich.
                Ni znam nikogo kto by sie zakochal, moglam oszalec na punkcie
                wloskich szpilek dla mnie i wydac kupe forsy, na wloskie
                szpileczki z komisu.
                • ferrari.dubienieckich Znaczy sie ty jakas obownicza lesba jestes :))). 23.08.10, 10:09
                  > > Ale ja sie w PRL urodzilam i wychowalam, ale w zyciu nie
                  > zakochalam sie w zadnych butach,tym bardziej w meskich.
                  > Ni znam nikogo kto by sie zakochal, moglam oszalec na punkcie
                  > wloskich szpilek
                  dla mnie i wydac kupe forsy, na wloskie
                  > szpileczki z komisu.
                  >

                  Znaczy sie ty jakas obownicza lesba jestes :))).
                • republika.republika Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 10:31
                  gini napisała:


                  > > Ale ja sie w PRL urodzilam i wychowalam, ale w zyciu nie
                  > zakochalam sie w zadnych butach,tym bardziej w meskich.

                  pomiędzy zakochaniem się w butach, a zwróceniem uwagi na czyjeś buty jest spora
                  różnica. Jarosław np. mógłby np. zwrócić na ciebie uwagę, bo jego wzrok
                  przyciągnąłby twój kot. Taka stara baba z ciebie, a nie wiesz jak to bywa?
                  • gini Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 10:37
                    republika.republika napisała:

                    > gini napisała:
                    >
                    >
                    > > > Ale ja sie w PRL urodzilam i wychowalam, ale w zyciu nie
                    > > zakochalam sie w zadnych butach,tym bardziej w meskich.
                    >
                    > pomiędzy zakochaniem się w butach, a zwróceniem uwagi na czyjeś
                    buty jest spora
                    > różnica. µ

                    Alez ona wyraznie stwierdzila ,ze zakochala sie w butach.Czytac
                    nie umiesz?


                    Jarosław np. mógłby np. zwrócić na ciebie uwagę, bo jego wzrok
                    > przyciągnąłby twój kot. Taka stara baba z ciebie, a nie wiesz
                    jak to bywa?
                    >
                    >
                    Nie wiem, bo w zyciu nie zakochiwalam sie w butach mimo, ze jak to
                    slicznie ujales stara baba jestem.
                    Nie zakochiwalam sie tez we wlascicielach pieknych kotow, choc
                    koty bardzo lubie ,posiadam na stanie nawet.
                    • republika.republika Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 10:47
                      gini napisała:


                      > Alez ona wyraznie stwierdzila ,ze zakochala sie w butach.Czytac
                      > nie umiesz?


                      camille zmanipulował wypowiedź prezydentowej?


                      > Nie wiem, bo w zyciu nie zakochiwalam sie w butach mimo, ze jak to
                      > slicznie ujales stara baba jestem.
                      > Nie zakochiwalam sie tez we wlascicielach pieknych kotow, choc
                      > koty bardzo lubie ,posiadam na stanie nawet.
                      >

                      no cóż, przeanalizuj jeszcze raz, co tak na prawdę zwróciło twoją uwagę - często
                      są to śmieszne błahostki.

                      ps. tak czy siak pani Maria miała łatwiej, jej wzrok mógł przyciągnąć niedopięty
                      rozporek, źle zawiązany krawat, łupież na marynarce
            • kami.312 Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 24.08.10, 11:43
              gini napisała:
              > W zyciu nie zakochalam sie w butach, kto w ogole sie zakochuje?
              > Mozna isc do obuwniczego i zakochac sie w parze butow.


              Nie rozumiem. Najpierw piszesz, że "kto w ogole sie zakochuje w butach a potem
              przyznajesz, że można zakochać się w butach. Może zdecyduj się.
    • total_immersion Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 08:57
      Za to Kaczynska to musiala "poleciec" na meskosc , przystojnosc i elokwencje.
      • gini Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 09:06
        total_immersion napisał:

        > Za to Kaczynska to musiala "poleciec" na meskosc , przystojnosc
        i elokwencje.

        Opieralam sie na tym co mowila najpierwsza dama.
        Co do elokwencji, to Bronek dal przyklady w kampanii, popelniajac
        gafe za gafa.
      • krasawicamaskwy Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 09:40

        total_immersion - Za to Kaczynska to musiala "poleciec" na
        meskosc , przystojnosc i elokwencje
        =============================================
        ....oraz buty i uzębienie.
    • 2.andrzej.d [...] 23.08.10, 09:43
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • haen1950 Lekkociężka przestroga 23.08.10, 09:50
      Im bardziej będziecie opluwać porządną rodzinę Komorowskich, tym
      bardziej przyzwoici ludzie będą odpływać z waszego stronnictwa.

      To nieuchronny proces.
      • gini Re: Lekkociężka przestroga 23.08.10, 09:53
        haen1950 napisał:

        > Im bardziej będziecie opluwać porządną rodzinę Komorowskich, tym
        > bardziej przyzwoici ludzie będą odpływać z waszego stronnictwa.
        >
        > To nieuchronny proces.

        A kto tu opluwa?Wypowiadaja sie to komentujemy i tyle.
        • haen1950 Re: Lekkociężka przestroga 23.08.10, 10:10
          Piszę o wulgarnym traktowaniu pary prezydenckiej. Prymitywnie.

          Kaszaloty. Gdzieś, kiedyś lata temu Bronkowi zdarzyło się obejrzeć
          Dunki z Marwoja. Byly brzydkie, jak mało. No to podsumował te
          spotkanie. O co ten problem? Sprzed dziesięciu lat?
          • gini Re: Lekkociężka przestroga 23.08.10, 10:18
            haen1950 napisał:

            > Piszę o wulgarnym traktowaniu pary prezydenckiej. Prymitywnie.
            >
            > Kaszaloty. Gdzieś, kiedyś lata temu Bronkowi zdarzyło się
            obejrzeć
            > Dunki z Marwoja. Byly brzydkie, jak mało. No to podsumował te
            > spotkanie. O co ten problem? Sprzed dziesięciu lat?

            Jakie wulgarne traktowanie pary prezydenckiej, skoro jemu nie
            podobaly sie Dunki i podsumowal je okresleniem "kaszaloty", to co
            za oburzenie, ze mu sie to wypomina.
            Powinien pamietac, ze jego wlasna zona, nie jest pieknoscia.
            • republika.republika Re: Lekkociężka przestroga 23.08.10, 10:35
              gini napisała:


              >
              > Powinien pamietac, ze jego wlasna zona, nie jest pieknoscia.

              na jego usprawiedliwienie powiem, że:
              jego własna żoną gdy była w wieku duńskich żołnierek była pięknością

              • gini Re: Lekkociężka przestroga 23.08.10, 10:41
                republika.republika napisała:

                > gini napisała:
                >
                >
                > >
                > > Powinien pamietac, ze jego wlasna zona, nie jest pieknoscia.
                >
                > na jego usprawiedliwienie powiem, że:
                > jego własna żoną gdy była w wieku duńskich żołnierek była
                pięknością
                >
                > Ciekawe skad wiesz, masz jakies fotki?Na dodatek nie krytykowal
                Dunek tak dawno, w czasach kiedy najpierwsza dama, pieknoscia juz
                nie byla, jezeli w ogole byla kiedykolwiek.
                • republika.republika Re: Lekkociężka przestroga 23.08.10, 10:50
                  gini napisała:


                  > > Ciekawe skad wiesz, masz jakies fotki?Na dodatek nie krytykowal
                  > Dunek tak dawno, w czasach kiedy najpierwsza dama, pieknoscia juz
                  > nie byla, jezeli w ogole byla kiedykolwiek.


                  zyciegwiazd.onet.pl/182542,3,anna-komorowska-kiedys-i-dzis,fotonews_detail.html
                • ferrari.dubienieckich Re: Lekkociężka przestroga 23.08.10, 10:56
                  > > Ciekawe skad wiesz, masz jakies fotki?Na dodatek nie krytykowal
                  > Dunek tak dawno, w czasach kiedy najpierwsza dama, pieknoscia juz
                  > nie byla, jezeli w ogole byla kiedykolwiek.


                  Jakie to ma dla ciebie znaczenie byla, czy nie byla pieknoscia.
                  Przeciez sama piszesz, ze szata nie zdobi czlowieka :ppp
                  • gini Re: Lekkociężka przestroga 23.08.10, 11:05
                    ferrari.dubienieckich napisał:

                    > > > Ciekawe skad wiesz, masz jakies fotki?Na dodatek nie
                    krytykowal
                    > > Dunek tak dawno, w czasach kiedy najpierwsza dama, pieknoscia
                    juz
                    > > nie byla, jezeli w ogole byla kiedykolwiek.
                    >
                    >
                    > Jakie to ma dla ciebie znaczenie byla, czy nie byla pieknoscia.
                    > Przeciez sama piszesz, ze szata nie zdobi czlowieka :ppp
                    >
                    Ja sie odnioslam do Twojej pewnosci, wiec chcialam wiedziec skad
                    wiesz jaka byla Komorowska przed laty.
                    Zacytowane przeze mnie przyslowie, tyczylo odziezy, nie zalapales?
                    Trawestujac, "Nie buty zdobia czlowieka"
                    • wos9 Re: Lekkociężka przestroga 23.08.10, 11:11
                      gini napisała:

                      > ferrari.dubienieckich napisał:
                      >
                      > > > > Ciekawe skad wiesz, masz jakies fotki?Na dodatek nie
                      > krytykowal
                      > > > Dunek tak dawno, w czasach kiedy najpierwsza dama, pieknoscia
                      > juz
                      > > > nie byla, jezeli w ogole byla kiedykolwiek.
                      > >
                      > >
                      > > Jakie to ma dla ciebie znaczenie byla, czy nie byla pieknoscia.
                      > > Przeciez sama piszesz, ze szata nie zdobi czlowieka :ppp
                      > >
                      > Ja sie odnioslam do Twojej pewnosci, wiec chcialam wiedziec skad
                      > wiesz jaka byla Komorowska przed laty.
                      > Zacytowane przeze mnie przyslowie, tyczylo odziezy, nie zalapales?
                      > Trawestujac, "Nie buty zdobia czlowieka"
                      >

                      Obejrzałaś przynajmnie fotki zalinkowane przez Republikę?
                    • ferrari.dubienieckich Re: Lekkociężka przestroga 23.08.10, 11:13
                      > Zacytowane przeze mnie przyslowie, tyczylo odziezy, nie zalapales?
                      > Trawestujac, "Nie buty zdobia czlowieka"

                      To przyslowie ma glebszy wyraz, ale co tu wymagac od takiego
                      pustostanu jak ty. :(
    • ferrari.dubienieckich Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 10:04
      camille_pissarro napisał:

      > Wpierw zafrapowały, zainteresowały ją buty, a dopiero później ich
      właściciel ;-
      > ))
      >

      Nie tylko ja. Mnie rowniez najpierw zainteresowaly buty Jaroslawa
      dopiero pozniej jego nikczemna postura. :pµ
      • gini Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 10:15
        ferrari.dubienieckich napisał:

        > camille_pissarro napisał:
        >
        > > Wpierw zafrapowały, zainteresowały ją buty, a dopiero później
        ich
        > właściciel ;-
        > > ))
        > >
        >
        > Nie tylko ja. Mnie rowniez najpierw zainteresowaly buty
        Jaroslawa
        > dopiero pozniej jego nikczemna postura. :pµ
        >
        >
        Dobre, nastepny ocenia ludzi po obuwiu.Nie mow, ze zakochales sie
        w posturze Komoruskiego, od pierwszego wejrzenia.
        • ferrari.dubienieckich Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 10:21
          > Dobre, nastepny ocenia ludzi po obuwiu.Nie mow, ze
          zakochales sie
          > w posturze Komoruskiego, od pierwszego wejrzenia.

          Jak cie widza, tak cie pisza. :p
          • gini Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 10:23
            ferrari.dubienieckich napisał:

            > > Dobre, nastepny ocenia ludzi po obuwiu.Nie mow, ze
            > zakochales sie
            > > w posturze Komoruskiego, od pierwszego wejrzenia.
            >
            > Jak cie widza, tak cie pisza. :p
            >
            Nie suknia zdobi czlowieka.
        • man_sapiens Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 11:39
          Jak pisiakowi nienawiść móżdżek zalewa, a nie ma sensownych argumentów, to
          nazwisko przekręca.
          Sposoby chuligańskiej "argumentacji" na FK:
          1. Atakowanie nie tego co zostało powiedziane tylko tego, kto
          to coś powiedział.
          2. Przekręcenie wypowiedzi, wyrywanie pojedynczych zdań z kontekstu
          3. Fałszywe przypisywanie intencji
          4. Pomawianie
          5. Lżenie
          6. Przekręcanie nazwisk
          7. Zapełnianie wątków szumem w stylu "hehehe" i wpisami nie na temat
          8. Banowanie Zapijaczonego Ryja.
          A przede wszystkim unikanie jak wrzątku rzeczowych argumentów - bo racje marne,
          rozumki słabowite a nienawiść ogromna.
    • damakier1 Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 10:09
      camille_pissarro napisał:

      > Wpierw zafrapowały, zainteresowały ją buty, a dopiero później ich
      właściciel ;-
      > ))
      >
      To rzeczywiście okropne! Najpierw powinna sprawdzić, co Bronek sądzi
      o teorii względności i filozofii Schopenhauera.
      • ferrari.dubienieckich Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 10:13
        damakier1 napisała:

        > camille_pissarro napisał:
        >
        > > Wpierw zafrapowały, zainteresowały ją buty, a dopiero później
        ich
        > właściciel ;-
        > > ))
        > >
        > To rzeczywiście okropne! Najpierw powinna sprawdzić, co Bronek
        sądzi
        > o teorii względności i filozofii Schopenhauera.

        Pseudointeligent nigdy nie zabanowany camille_pissarro bierze
        wszystko za bardzo doslownie.
    • 2.andrzej.d [...] 23.08.10, 10:38
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • camille_pissarro żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 10:47
      kieruję przede wszystkim do tych, którzy w niewybredny sposób komentowali obuwie
      Jarosława Kaczyńskiego.
      Ja zacytowałem samego Bronisława Komorowskiego, a mój komentarz w porównaniu z
      komentarzami dotyczącymi obuwia J.Kaczyńskiego jest w wersji "light" ;-)
      • 2.andrzej.d w PO obowiązuje moralność Kalego... 23.08.10, 10:50
        nie wiedziałeś?
      • republika.republika Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 10:53
        camille_pissarro napisał:

        > kieruję przede wszystkim do tych, którzy w niewybredny sposób komentowali obuwi
        > e
        > Jarosława Kaczyńskiego.
        > Ja zacytowałem samego Bronisława Komorowskiego, a mój komentarz w porównaniu z
        > komentarzami dotyczącymi obuwia J.Kaczyńskiego jest w wersji "light" ;-)

        dzięki, za przypomnienie że Kaczyński to niechluj
        • camille_pissarro Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:29
          Wówczas były jeszcze bardziej dosadne komentarze, ale ten Twój tez się mieści w
          tym repertuarze...
          • mietowe_loczki Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:56
            A gdzie ty tu widzisz komentarze krytykujące żółte buty Bronka?
          • republika.republika Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:58
            camille_pissarro napisał:

            > Wówczas były jeszcze bardziej dosadne komentarze, ale ten Twój tez się mieści w
            > tym repertuarze...

            bronisz przegranej sprawy, nie da się bez przymykania oczu na prawdę nazwać
            butów Kaczyńskiego schludnymi
            • gini Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 12:03
              republika.republika napisała:

              > camille_pissarro napisał:
              >
              > > Wówczas były jeszcze bardziej dosadne komentarze, ale ten Twój
              tez się mi
              > eści w
              > > tym repertuarze...
              >
              > bronisz przegranej sprawy, nie da się bez przymykania oczu na
              prawdę nazwać
              > butów Kaczyńskiego schludnymi
              >
              >
              Tyle, ze temat watku jest troche inny.
              Piszemy o tym jak najpierwsza dama zapalala miloscia do zoltych
              butow Komorowskiego, pozyczonych od kolegi.
              • republika.republika Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 12:13
                gini napisała:


                > >
                > Tyle, ze temat watku jest troche inny.

                miej pretensje do camilla, że mu się kojarzy

                > Piszemy o tym jak najpierwsza dama zapalala miloscia do zoltych
                > butow Komorowskiego, pozyczonych od kolegi.

                raczej zmyślacie, możesz to "pożyczenie" linkiem poprzeć
                • gini Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 12:34
                  republika.republika napisała:

                  > gini napisała:
                  >
                  >
                  > > >
                  > > Tyle, ze temat watku jest troche inny.
                  >
                  > miej pretensje do camilla, że mu się kojarzy
                  >
                  > > Piszemy o tym jak najpierwsza dama zapalala miloscia do
                  zoltych
                  > > butow Komorowskiego, pozyczonych od kolegi.
                  >
                  > raczej zmyślacie, możesz to "pożyczenie" linkiem poprzeć
                  >
                  >
                  podalam dwa linki za malo?
                  • republika.republika Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 21:16
                    gini napisała:


                    > podalam dwa linki za malo?
                    >

                    tak, podaj ten gdzie jest napisane, że buty nie należały do Komorowskiego
                    • gini Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 21:24
                      republika.republika napisała:

                      > gini napisała:
                      >
                      >
                      > > podalam dwa linki za malo?
                      > >
                      >
                      > tak, podaj ten gdzie jest napisane, że buty nie należały do
                      Komorowskiego
                      >
                      >

                      Moja żona twierdzi, że najpierw zakochała się w moich butach, a
                      dopiero potem we mnie - wyznał prezydent. - To prawda - przyznała
                      Anna Komorowska. I dodała: - Buty były na tyle atrakcyjne, że się
                      rzucały w oczy.

                      W czasach, gdy szczytem marzeń harcerzy były zwykłe pionierki,
                      jeden z kolegów ''druhny Anny'' przyszedł na rajd w żółtych butach
                      - pożyczonych od kolegi, który ''miał prawdziwe buty do
                      turystyki''.

                      - Były imponujące, kompletnie inne, jakby z innej rzeczywistości.
                      W ten sposób najpierw poznałam buty, potem ich właściciela -
                      stwierdziła Pierwsza Dama. - Liczy się, że skutecznie poznałaś -
                      tak prezydent skwitował wyznanie żony.


                      Masz tutaj cytat z pierwszego linku, nie moja wina, ze masz
                      problemy z czytaniem.
                      • republika.republika Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 21:39
                        gini napisała:


                        > Masz tutaj cytat z pierwszego linku, nie moja wina, ze masz
                        > problemy z czytaniem.

                        a możesz potrafiąca czytać ze zrozumieniem wyjaśnić - z czegóż to wyciągnęłaś
                        wniosek, że te buty do Komorowskiego nie należały?
                        • rozum-ny Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 23:33
                          Gini może jednak odpowiesz na pytanie zadane Ci przez

                          republika.republika
                          > a możesz potrafiąca czytać ze zrozumieniem wyjaśnić - z czegóż to wyciągnęłaś wniosek, że te buty do Komorowskiego nie należały?
                          >

                          Też jestem ciekaw, bo w tym tekście jest WYRAŹNIE napisane, że to Komorowski pożyczał buty kolegom Anny a więc buty były Komorowskiego.

                      • rozum-ny Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 24.08.10, 00:57
                        „W czasach, gdy szczytem marzeń harcerzy były zwykłe pionierki, jeden z kolegów ''druhny Anny'' przyszedł na rajd w żółtych butach - pożyczonych od kolegi, który ''miał prawdziwe buty do turystyki''.

                        Czyje były buty?

                        "Bronek, jako pierwszy z nas miał dobre buty, takie do półłydki, skórzane. Zaintrygowały ją te buty w namiocie. I potem poznała właściciela" - słowa kolegi Prezydenta Komorowskiego.

                        Czy to tak trudno zrozumieć, że druhna Anna miała SWOICH kolegów, którzy pożyczali sobie buty od nieznanego jej jeszcze wtedy druha Bronisława i że te buty zaintrygowały ją? A że ją zaintrygowały trudno się dziwić skoro: „ W czasach, gdy szczytem marzeń harcerzy były zwykłe pionierki ...”

                        Kiedyś sklep obuwniczy a teraz sklep obuwniczy – to kolosalna różnica. Musisz Gini być młodziutka, że tego nie pamiętasz. Kiedyś i teraz to zupełnie dwa różne światy.
      • ferrari.dubienieckich Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 10:58
        camille_pissarro napisał:

        > kieruję przede wszystkim do tych, którzy w niewybredny sposób
        komentowali obuwi
        > e
        > Jarosława Kaczyńskiego.
        > Ja zacytowałem samego Bronisława Komorowskiego, a mój komentarz w
        porównaniu z
        > komentarzami dotyczącymi obuwia J.Kaczyńskiego jest w
        wersji "light" ;-)

        Buty Komorowskiego w porownaniu z tymi Kaczynskiego tez sa w
        wersji "light". :ppp
        Po drugie co ma piernik do wiatraka?
      • ayran Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:11
        na czym miałoby polegać komentowanie obuwia Kaczyńskiego w wybredny
        sposób?

        3.bp.blogspot.com/_2SEGT8pC4Fs/S8I-I37DUrI/AAAAAAAAAA0/1NwwJUMABcU/s1600/kacz.jpg


        Na jaki wybredny komentarz zasługuje coś takiego?
        Buciki trochę niewypastowane? Sznurowadełka miejscami leciutko
        poprzecierane? Bucik nie do końca idealnie dopasowany do kroju
        spodni?
        • ferrari.dubienieckich Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:18
          ayran napisał:

          > na czym miałoby polegać komentowanie obuwia Kaczyńskiego w
          wybredny
          > sposób?
          >
          > 3.bp.blogspot.com/_2SEGT8pC4Fs/S8I-I37DUrI/AAAAAAAAAA0/1NwwJUMABcU/s1600/kacz.jpg
          >
          >
          > Na jaki wybredny komentarz zasługuje coś takiego?
          > Buciki trochę niewypastowane? Sznurowadełka miejscami leciutko
          > poprzecierane? Bucik nie do końca idealnie dopasowany do kroju
          > spodni?
          >
          >

          Milosc jest slepa. Camilek nie zwraca uwagi na takie detele. :))
        • gini Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:27
          ayran napisał:

          > na czym miałoby polegać komentowanie obuwia Kaczyńskiego w
          wybredny
          > sposób?
          >
          > 3.bp.blogspot.com/_2SEGT8pC4Fs/S8I-I37DUrI/AAAAAAAAAA0/1NwwJUMABcU/s1600/kacz.jpg
          >
          >
          > Na jaki wybredny komentarz zasługuje coś takiego?
          > Buciki trochę niewypastowane? Sznurowadełka miejscami leciutko
          > poprzecierane? Bucik nie do końca idealnie dopasowany do kroju
          > spodni?
          >
          >
          Buciki wlasne niepozyczone od kolegi.
          Obuwia sie nie pozycza, nie wiecie o tym?
          • simera16 Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:30
            gini napisała:
            > >
            > Buciki wlasne niepozyczone od kolegi.
            > Obuwia sie nie pozycza, nie wiecie o tym?
            >

            ...vide Cejrowski...
            • gini Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:34
              simera16 napisał:

              > gini napisała:
              > > >
              > > Buciki wlasne niepozyczone od kolegi.
              > > Obuwia sie nie pozycza, nie wiecie o tym?
              > >
              >
              > ...vide Cejrowski...

              Nie piszemy tu o Cejrowskim, piszemy o Komorowskim, nie
              zauwazyles?
              • simera16 Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:40
                gini napisała:

                > simera16 napisał:
                >
                > > gini napisała:
                > > > >
                > > > Buciki wlasne niepozyczone od kolegi.
                > > > Obuwia sie nie pozycza, nie wiecie o tym?
                > > >
                > >
                > > ...vide Cejrowski...
                >
                > Nie piszemy tu o Cejrowskim, piszemy o Komorowskim, nie
                > zauwazyles?

                Piszemy w kontekście butów lub ich braku, a ten ekstrawagancki kmiotek z rzadka
                onej części garderoby używa... Nie zauważyłeś...?
          • ferrari.dubienieckich Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:32
            gini napisała:

            > ayran napisał:
            >
            > > na czym miałoby polegać komentowanie obuwia Kaczyńskiego w
            > wybredny
            > > sposób?
            > >
            > > 3.bp.blogspot.com/_2SEGT8pC4Fs/S8I-I37DUrI/AAAAAAAAAA0/1NwwJUMABcU/s1600/kacz.jpg
            > >
            > >
            > > Na jaki wybredny komentarz zasługuje coś takiego?
            > > Buciki trochę niewypastowane? Sznurowadełka miejscami leciutko
            > > poprzecierane? Bucik nie do końca idealnie dopasowany do kroju
            > > spodni?
            > >
            > >
            > Buciki wlasne niepozyczone od kolegi.
            > Obuwia sie nie pozycza, nie wiecie o tym?
            >

            Dlatego trzymuje je w takim stanie, aby nikomu nawet na mysl nie
            przyszlo, aby pozyczyc :)))))
            • gini Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:36
              ferrari.dubienieckich napisał:

              > gini napisała:
              >
              > > ayran napisał:
              > >
              > > > na czym miałoby polegać komentowanie obuwia Kaczyńskiego w
              > > wybredny
              > > > sposób?
              > > >
              > > > 3.bp.blogspot.com/_2SEGT8pC4Fs/S8I-I37DUrI/AAAAAAAAAA0/1NwwJUMABcU/s1600/kacz.jpg
              > > >
              > > >
              > > > Na jaki wybredny komentarz zasługuje coś takiego?
              > > > Buciki trochę niewypastowane? Sznurowadełka miejscami
              leciutko
              > > > poprzecierane? Bucik nie do końca idealnie dopasowany do
              kroju
              > > > spodni?
              > > >
              > > >
              > > Buciki wlasne niepozyczone od kolegi.
              > > Obuwia sie nie pozycza, nie wiecie o tym?
              > >
              >
              > Dlatego trzymuje je w takim stanie, aby nikomu nawet na mysl nie
              > przyszlo, aby pozyczyc :)))))
              >

              Butow sie nie pozycza, w zyciu nie pozyczalam butow nikomu ani od
              nikogo.
              • ayran Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:45
                gini napisała:


                > Butow sie nie pozycza, w zyciu nie pozyczalam butow nikomu ani od
                > nikogo.


                To nie dowwodzi, że butów się nie pożycza, tylko, że ty
                nie pożyczasz.
                • gini Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:53
                  ayran napisał:

                  > gini napisała:
                  >
                  >
                  > > Butow sie nie pozycza, w zyciu nie pozyczalam butow nikomu ani
                  od
                  > > nikogo.
                  >
                  >
                  > To nie dowwodzi, że butów się nie pożycza, tylko, że
                  ty
                  >
                  nie pożyczasz.
                  >
                  >
                  Naturalnie, ze nie pozyczam, bo nie wyobrazam sobie pozyczyc od
                  kogos wykoslawione przepocone buty, lub pozyczyc komus by je
                  przepocil i wykoslawil.
                  Ty ze swoimi rob co chcesz, lub sobie pozyczaj, mnie nic do tego.
                  • ayran Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 12:35
                    gini napisała:


                    > Naturalnie, ze nie pozyczam, bo nie wyobrazam sobie pozyczyc od
                    > kogos wykoslawione przepocone buty, lub pozyczyc komus by je
                    > przepocil i wykoslawil.
                    > Ty ze swoimi rob co chcesz, lub sobie pozyczaj, mnie nic do tego.


                    Ja swoich też nie pożyczam, bo dzisiaj nie ma takiej potrzeby, ale w
                    latach 70-tych, czy 80-tych wygladało to inaczej.
                    W szkolnych rozgrywkach w piłkę było normą, że buty zakładało się
                    przed wejściem na boisko i nikt z piętnasto-, czy szesnastolatków
                    nie zastanawiał się nad ryzykiem grzybicy. Tak samo powszechne było
                    pożyczanie sobie butów przed wyjazdami na turystyczne rajdy - swoją
                    drogą ciekawe, czy byłabyś tak samo oburzona, gdyby się okazało, że
                    wśród pożyczających sobie buty przed harcerskimi rajdami był także
                    na przykład druh Macierewicz.
          • ferrari.dubienieckich Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:35
            gini napisała:

            > Obuwia sie nie pozycza, nie wiecie o tym?
            >

            Ciekawe na jakiej zasadzie dzialaja wypozyczalnie sprzetu na ten
            przyklad narciarskiego? :)))
            • gini Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:40
              ferrari.dubienieckich napisał:

              > gini napisała:
              >
              > > Obuwia sie nie pozycza, nie wiecie o tym?
              > >
              >
              > Ciekawe na jakiej zasadzie dzialaja wypozyczalnie sprzetu na ten
              > przyklad narciarskiego? :)))
              >
              >
              Nich sobie dzialaja, tyle, ze jednemu poci sie noga,innemu nie,
              poza tym kazdy chodzi inaczej, nie wiem moze masz zwyczaj,
              pozyczania, lub wypozyczania wykoslawionych przepoconych butow ja
              nie.
          • ayran Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:39
            gini napisała:

            > Buciki wlasne niepozyczone od kolegi.

            Też tak myślę. Mimo wszystko nie ma chyba nikogo innego, kto mógłby
            doprowadzić swoje buty do takiego stanu i jeszcze pożyczyć je
            prezesowi.


            > Obuwia sie nie pozycza, nie wiecie o tym?

            Nie. Pożyczone obuwie przynosi szczęście.
            Np. Tim Montgomery pobił rekord świata na 100 m startując w butach
            pożyczonych od swojej narzeczonej Marion Jones.
      • simera16 Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:27
        camille_pissarro napisał:

        > kieruję przede wszystkim do tych, którzy w niewybredny sposób komentowali obuwi
        > e
        > Jarosława Kaczyńskiego.
        > Ja zacytowałem samego Bronisława Komorowskiego, a mój komentarz w porównaniu z
        > komentarzami dotyczącymi obuwia J.Kaczyńskiego jest w wersji "light" ;-)

        Widocznie buty Komorowskiego były czyste i zadbane, co świadczy o jego kulturze
        osobistej i dbałości o higienę...To może zaintrygować kobietę...Ale brudne
        zniszczone buty i zepsute zęby chyba niekoniecznie... :)
        • remez2 Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:36
          Widocznie buty Komorowskiego były czyste i zadbane, co świadczy o jego
          kulturze osobistej i dbałości o higienę..

          Podobno były pożyczone .. :-)
          Ale brudne zniszczone buty i zepsute zęby chyba niekoniecznie... :)
          Z całą pewnością nie (chyba).
          --------------
      • mietowe_loczki Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:54
        No i jak zwykle trafiłeś kulą w płot: buty Bronka były fajne.
        • gini Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 11:55
          mietowe_loczki napisała:

          > No i jak zwykle trafiłeś kulą w płot: buty Bronka były fajne.
          >
          To nie byly nawet Bronka buty))))
          • mietowe_loczki Re: żeby była pełna jasność, niniejszy wątek 23.08.10, 12:02
            Piszesz nudno i upierdliwie.
    • total_immersion Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 11:05
      Prawdziwa kobieta po butach potrafi wiele powiedziec o mezczyznie . ;)
      • total_immersion Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 11:06
        Tak samo jak mezczyzna wie wiele po nogach kobiety ;)
      • ferrari.dubienieckich Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 11:16
        total_immersion napisał:

        > Prawdziwa kobieta po butach potrafi wiele powiedziec o
        mezczyznie . ;)

        Zgadza sie. Jest naukowo udowodnione, ze wiekszosc babeczek przy
        pierwszej taksacji najpierw zwraca uwage na buty.
        Mezczyzni jak wiadomo to sa swintuchy i zwracaja uwage na "inne
        detale" :)))
      • gini Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 11:26
        total_immersion napisał:

        > Prawdziwa kobieta po butach potrafi wiele powiedziec o
        mezczyznie . ;)

        Powiedziec tak, ale nie zakochac sie w butach pozyczonych od
        kolegi.
        • ferrari.dubienieckich Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 11:33
          gini napisała:

          > total_immersion napisał:
          >
          > > Prawdziwa kobieta po butach potrafi wiele powiedziec o
          > mezczyznie . ;)
          >
          > Powiedziec tak, ale nie zakochac sie w butach pozyczonych od
          > kolegi.

          Ty zawsze bierzesz slowo pisane tak doslownie?
        • ploniekocica Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 11:36
          gini napisała:

          > total_immersion napisał:
          >
          > > Prawdziwa kobieta po butach potrafi wiele powiedziec o
          > mezczyznie . ;)
          >
          > Powiedziec tak, ale nie zakochac sie w butach pozyczonych od
          > kolegi.

          No ok, ale o czym to Twoim zdaniem Gini świadczy, bo płodzisz dziesiątki postów
          na temat niemożliwości zakochania się w butach, a z tych Twoich postów nie
          wynika nic?
          Komorowscy są ze sobą ponad 30 lat, doczekali się pięciorga dzieci, wyglądają a
          szczęśliwą parę zatem jakie ma znaczenie jak po latach wspominają początek
          swojej znajomości? Niemal każda szczęśliwa para ma podobną często kompletnie od
          czapy anegdotkę na te temat. Buty to pikuś mały w porównaniu z innymi
          opowieściami długoletnich par.
          • gini Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 11:43
            Dla ciebie maly pikus dla mnie idiotyzm, jak zakochanie sie w butach
            meskich pozyczonych od kolegi.
            Ja nie plodze postow, nie pisze w koncu sama ze soba.
            • simera16 Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 11:48
              gini napisała:

              > Dla ciebie maly pikus dla mnie idiotyzm, jak zakochanie sie w butach
              > meskich pozyczonych od kolegi.
              > Ja nie plodze postow, nie pisze w koncu sama ze soba.

              Ależ pisz tych postów jak najwięcej...Jest z czego się pośmiać...
            • ferrari.dubienieckich Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 11:51
              gini napisała:

              > Dla ciebie maly pikus dla mnie idiotyzm, jak zakochanie sie w
              butach
              > meskich pozyczonych od kolegi.
              > Ja nie plodze postow, nie pisze w koncu sama ze soba.

              A skad ona miala wiedziec, ze te buty byly pozyczone? :))))
              Widzisz, jak sama piszesz ty potrafisz sie "zafascynowac", cokolwiek
              ma to znaczyc, tylko damskimi butami. Wiekszosc kobiet ma takie
              uczucia do meskich butow. Moze musisz dac sie zbadac? :)))
              • gini Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 12:38
                ferrari.dubienieckich napisał:

                > gini napisała:
                >
                > > Dla ciebie maly pikus dla mnie idiotyzm, jak zakochanie sie w
                > butach
                > > meskich pozyczonych od kolegi.
                > > Ja nie plodze postow, nie pisze w koncu sama ze soba.
                >
                > A skad ona miala wiedziec, ze te buty byly pozyczone? :))))
                > Widzisz, jak sama piszesz ty potrafisz sie "zafascynowac",
                cokolwiek
                > ma to znaczyc, tylko damskimi butami. Wiekszosc kobiet ma takie
                > uczucia do meskich butow. Moze musisz dac sie zbadac? :)))
                >

                Chyba normalne, ze jestem kobieta i podobaja mi sie buty dla mnie,
                jak tez torby, bizuteria, i inne damskie fatalaszki))))
          • ferrari.dubienieckich Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 11:47
            > Buty to pikuś mały w porównaniu z innymi
            > opowieściami długoletnich par.

            No wlasnie. Ja na ten przyklad kiwalem na taksowke :)))
            • simera16 Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 11:52
              ferrari.dubienieckich napisał:

              > > Buty to pikuś mały w porównaniu z innymi
              > > opowieściami długoletnich par.
              >
              > No wlasnie. Ja na ten przyklad kiwalem na taksowke :)))
              >
              >

              To teraz juz nie rodzice lub swatki ustalają kto z kim, a spotkania odbywają się
              bez uczestnictwa przyzwoitki...? Sodoma i Gomora...no i jeszcze te buty miast
              konta lub innych dóbr.... :)
            • gini Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 11:54
              ferrari.dubienieckich napisał:

              > > Buty to pikuś mały w porównaniu z innymi
              > > opowieściami długoletnich par.
              >
              > No wlasnie. Ja na ten przyklad kiwalem na taksowke :)))
              >
              > Taa moje gratulacje, kiwales na taksowke, wiec swiadczy o tym,ze
              byly to jzkies glupzwe panienki.
              • ferrari.dubienieckich Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 12:00
                gini napisała:

                > ferrari.dubienieckich napisał:
                >
                > > > Buty to pikuś mały w porównaniu z innymi
                > > > opowieściami długoletnich par.
                > >
                > > No wlasnie. Ja na ten przyklad kiwalem na taksowke :)))
                > >
                > > Taa moje gratulacje, kiwales na taksowke, wiec swiadczy o tym,ze
                > byly to jzkies glupzwe panienki.

                Nie wyciagaj pochopnych wnioskow. A po drugie gdzie ja napisalem, ze
                jestem poligamista. :ppp
                Po trzecie, pisdactwo nie ma poczucia humoru co jeszcze raz
                udowodnilas swoja wypowiedzia.
        • total_immersion Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 11:38
          Jezeli mezczyzni potrafia zakochac sie w kobiecie , ktora ma najmniejsza stope ,
          najgrubsza lydke , w tej ktora ma najwiekszy placek
          wrosniety w dolna warge , to dlaczego mamy odmawiac tych odruchow takze kobietom ?
        • wos9 Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 11:39
          gini napisała:

          > total_immersion napisał:
          >
          > > Prawdziwa kobieta po butach potrafi wiele powiedziec o
          > mezczyznie . ;)
          >
          > Powiedziec tak, ale nie zakochac sie w butach pozyczonych od
          > kolegi.

          Jarosław i jego Śp.brat nie znają/li się na żartach, ich wyznawcy
          również.
          • mietowe_loczki na życiu też nie za bardzo n/t 23.08.10, 12:51

      • remez2 Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 11:30
        total_immersion napisał:

        > Prawdziwa kobieta po butach potrafi wiele powiedziec o mezczyznie . ;)
        A co dopiero prawdziwa Polka/patriotka/katoliczka.
    • wzmozony_moralnie Mnie zafrapował Twój nick. Właściciel nie. 23.08.10, 11:16
    • mietowe_loczki Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 12:00
      Proszę o więcej takich historyjek. Są bardzo prawdziwe i cholernie życiowe. Kto
      przynajmniej raz się zakochał, wie. A zdanie innych frustratów jest naprawdę
      mniej ważne. Im więcej takich wątków, tym bardziej jestem przekonana, że to
      normalni ludzie.
      • mietowe_loczki Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 12:01
        Normalni ludzie = Komorowscy.
    • mietowe_loczki Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 12:05
      camille_pissarro napisał:

      > P.S. Cytuje z pamięci, bo to w jaki sposób ujęła ten fakt pierwsza dama
      > kwalifikuje się jedynie na pierwszą stronę jakiegoś miernego kolorowego tygodni
      > ka.

      I zdaje się, że wyciągnąłeś tę informację z podobnego źródła - Deseru w tym
      portalu, czy czegoś podobnego. Dużo to mówi o twojej maglarskiej mentalności ^_^
      • gini Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 12:09
        e-grzybica.com/grzybica-stop-objawy-grzybicy-stop-czy-leczenie-grzybicy-daje-efekty.html

        od żadnym pozorem nie należy pożyczać sobie kapci i butów.
        Zarodniki grzybów doskonale " zimują " w naszym obuwiu. Wystarczy
        ubrać zarażone grzybem buty i grzybica gotowa.
        • total_immersion Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 12:20
          To Sanepid powinien zamknac wiekszosc wypozyczalni sprzetu narciarskiego ?
          • gini Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 12:36
            total_immersion napisał:

            > To Sanepid powinien zamknac wiekszosc wypozyczalni sprzetu
            narciarskiego ?

            Nie interesuje mnie co powinien zrobic sanepid.
            Umiesz czytac?
            Mnie mam nauczyla, ze butow sie nie pozycza.
            • mietowe_loczki Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 12:41
              Ale jak to się ma w ogóle do całego wątku?
      • gini Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 12:12
        mietowe_loczki napisała:

        > camille_pissarro napisał:
        >
        > > P.S. Cytuje z pamięci, bo to w jaki sposób ujęła ten fakt
        pierwsza dama
        > > kwalifikuje się jedynie na pierwszą stronę jakiegoś miernego
        kolorowego t
        > ygodni
        > > ka.
        >
        > I zdaje się, że wyciągnąłeś tę informację z podobnego źródła -
        Deseru w tym
        > portalu, czy czegoś podobnego. Dużo to mówi o twojej maglarskiej
        mentalności ^_
        > ^
        >
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8280100,_Czasem_klucha_sie_mazgai__a_po_latach______Druh_Bronek_.html

        Widac, ze GW posiada maglarska mentalnosc)))
        • mietowe_loczki Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 12:16
          Pewnie posiada, ale w jaki sposób to usprawiedliwia kamilka? :)
      • camille_pissarro Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 12:17
        Nie zaglądam do podanego przez Ciebie źródła ;-), usłyszałem tę opowiastkę
        bodajże w radiu PIN 102 FM ;-)
        • ferrari.dubienieckich Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 12:49
          camille_pissarro napisał:

          > Nie zaglądam do podanego przez Ciebie źródła ;-), usłyszałem tę
          opowiastkę
          > bodajże w radiu PIN 102 FM ;-)

          No popatrz. Tak bardzo cie ten magiel zafascynowal, ze predziutko
          musiales sie z tym na forum podzielic. Fuj camillku, nie jest to
          godne "jenteligenta" takiego jak ty.
      • ploniekocica Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 12:21
        Tak to jest opisane w rozmowie z Teresą Torańską.

        "Dla męża jest pani "Anką".
        - Zostało z harcerstwa. Najpierw - to zabawne - poznałam jego buty. Niezwykle
        atrakcyjne. Żółte, amerykańskie, jakich nikt nie miał, pożyczał moim kolegom na
        rajdy. Nagle sam w nich przyszedł. To było 40 lat temu, w kwietniu. Mieliśmy
        rajd harcerski w Puszczy Kampinoskiej. Stałam pod piękną, rozłożystą sosną na
        punkcie jako drużynowa, koledzy podeszli z nim do mnie i został mi przez nich
        przedstawiony.
        W takiej etykiecie?
        - Etykieta jest ważna. Mam nadzieję, że będzie zawsze.
        180 cm, oczy piwne, włosy ciemny blond, znaków szczególnych brak.
        - Nie padłam plackiem. Ktoś inny mi się podobał.
        Zaiskrzyło po dwóch latach. Coś razem robiliśmy, o czymś rozmawialiśmy, był
        szarmancki, z pomysłami, poczuciem humoru. Pomyślałam, że może być z nim
        interesująco."

        Więcej...
        wyborcza.pl/1,75480,7676333,Anna_Komorowska__Harcerka.html#ixzz0xQHy5ogM
        • total_immersion Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 12:30
          No to rzeczywiscie , uwazny czytelnik na podstawie tego tekstu moze wywnioskowac
          ,ze Komorowska zakochala sie w butach Komorowskiego a dopiero jak sie zuzyly ,
          czyli po okolo 2 latach uczucie przeszlo na wlasciciela.
    • obraza.uczuc.religijnych Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w najleps 23.08.10, 12:29
      ze. Chamstwo, po prostu chamstwo.
      • mietowe_loczki Re: Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w na 23.08.10, 12:32
        No i później będą musieli przepraszać.
        • gini Re: Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w na 23.08.10, 12:40
          mietowe_loczki napisała:

          > No i później będą musieli przepraszać.
          >

          Jakie zaszczuwanie?Tym razem palneli gafe obydwoje,wiec o co
          chodzi?
          • mietowe_loczki Re: Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w na 23.08.10, 12:42
            Normalne, chamskie zaszczuwanie. Nie, nikt oprócz ciebie i kamilka nie palnęli gafy.
            • gini Re: Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w na 23.08.10, 13:33
              mietowe_loczki napisała:

              > Normalne, chamskie zaszczuwanie. Nie, nikt oprócz ciebie i
              kamilka nie palnęli
              > gafy.
              >

              A gdzie ja tu palnelam jaka gafe?Gdzie gafa Kamilka?
              • mietowe_loczki Re: Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w na 23.08.10, 14:09
                Gafą kamilka jest jego wątek, twoją - twoje wpisy.
                • camille_pissarro ;-))))) 23.08.10, 14:22
                  Rozumiem, że można toczyć "pianę" ( eufemizm ) o butach J.Kaczyńskiego,
                  natomiast nie można przytaczać mało interesujących i nie najwyższych lotów
                  wypowiedzi aktualnej pierwszej damy ? Czyż nie to pragnęłaś nam przekazać ? ;-)
                  • mietowe_loczki Re: ;-))))) 23.08.10, 14:56
                    camille_pissarro napisał:

                    > Rozumiem, że można toczyć "pianę" ( eufemizm ) o butach J.Kaczyńskiego,

                    Oczywiście, niechlujstwo trzeba tępić.

                    > natomiast nie można przytaczać mało interesujących i nie najwyższych lotów
                    > wypowiedzi aktualnej pierwszej damy ? Czyż nie to pragnęłaś nam przekazać ? ;-)

                    Nie, nie to. Jak zwykle nie zrozumiałeś :-)
                • gini Re: Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w na 23.08.10, 14:28
                  mietowe_loczki napisała:

                  > Gafą kamilka jest jego wątek, twoją - twoje wpisy.
                  >

                  A gdzie tu gafe widzisz?To nie ja zakochalam sie w butach, moze Ty
                  tez zakochujesz sie w sukience a nie w kobiecie, wiec dla Ciebie
                  taka wypowiedz to naturalnie nie gafa.
                  Byc moze pozyczasz buty od ludzi i masz grzybice, to tez nie moja
                  wina .
                  • mietowe_loczki Re: Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w na 23.08.10, 14:56
                    Ja się nie zakochuję w kobietach, chociaż nie wiem - może to by była jakaś miła
                    odmiana.
                    • gini Re: Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w na 23.08.10, 14:59
                      mietowe_loczki napisała:

                      > Ja się nie zakochuję w kobietach, chociaż nie wiem - może to by
                      była jakaś miła
                      > odmiana.
                      >
                      Wiesz nie bardzo kojarze, po nicku, jezeli jestes kobieta to
                      zrozumiale, ze sie nie zakochujesz, jezeli jestes homo to moje
                      wyrazy wspolczucia .
                      Tyle, ze ludzie normalni zakochuja sie w ludziach nie w odziezy,
                      czy przedmiotach.
                      • mietowe_loczki Re: Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w na 23.08.10, 15:05
                        gini napisała:

                        > mietowe_loczki napisała:
                        >
                        > > Ja się nie zakochuję w kobietach, chociaż nie wiem - może to by
                        > była jakaś miła
                        > > odmiana.
                        > >
                        > Wiesz nie bardzo kojarze, po nicku, jezeli jestes kobieta to
                        > zrozumiale, ze sie nie zakochujesz,

                        Nie widzisz przy cytowaniu? I dlaczego zrozumiałe?

                        jezeli jestes homo to moje
                        > wyrazy wspolczucia .

                        Jeżeli takie masz podejście, to moje wyrazy współczucia. Zwartoszczelinowość to
                        jedna z gorszych rzeczy, która może się przydarzyć człowiekowi.

                        > Tyle, ze ludzie normalni zakochuja sie w ludziach nie w odziezy,
                        > czy przedmiotach.

                        To o wiele bardziej skomplikowane, niż ci się wydaje. Nie ma sensu popisywać się
                        swoim brakiem wiedzy o życiu, skoro tak skutecznie popisujesz się też czym innym...
                        • gini Re: Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w na 23.08.10, 15:17
                          mietowe_loczki napisała:

                          > gini napisała:
                          >
                          > > mietowe_loczki napisała:
                          > >
                          > > > Ja się nie zakochuję w kobietach, chociaż nie wiem - może to
                          by
                          > > była jakaś miła
                          > > > odmiana.
                          > > >
                          > > Wiesz nie bardzo kojarze, po nicku, jezeli jestes kobieta to
                          > > zrozumiale, ze sie nie zakochujesz,
                          >
                          > Nie widzisz przy cytowaniu? I dlaczego zrozumiałe?
                          >
                          > jezeli jestes homo to moje
                          > > wyrazy wspolczucia .
                          >
                          > Jeżeli takie masz podejście, to moje wyrazy współczucia.
                          Zwartoszczelinowość to
                          > jedna z gorszych rzeczy, która może się przydarzyć człowiekowi.

                          A dlaczego, coz, nie kazdy akceptuje zboczenia tak latwo jak
                          ty.


                          > > Tyle, ze ludzie normalni zakochuja sie w ludziach nie w
                          odziezy,
                          > > czy przedmiotach.
                          >
                          > To o wiele bardziej skomplikowane, niż ci się wydaje. Nie ma
                          sensu popisywać si
                          > ę
                          > swoim brakiem wiedzy o życiu, skoro tak skutecznie popisujesz
                          się też czym inny
                          > m...
                          >
                          No tak zapomnialam o fetyszyzmie, ale zdaje sie, ze to choroba.
                          pl.wikipedia.org/wiki/Fetyszyzm_(seksuologia)
                          • mietowe_loczki Re: Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w na 23.08.10, 15:28
                            > A dlaczego, coz, nie kazdy akceptuje zboczenia tak latwo jak
                            > ty.
                            >


                            :-))) Dla mnie zboczeniem jest zwartoszczelinowość, którą się wykazujesz na
                            każdym kroku.

                            > No tak zapomnialam o fetyszyzmie, ale zdaje sie, ze to choroba.

                            Mylisz pojęcia, ale nie wiem, jak się nazywa to schorzenie.
                            • gini Re: Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w na 23.08.10, 15:47
                              rzeczywistoscgryzie.wordpress.com/2009/10/21/czy-traktat-lizbonski-legalizuje-pedofile/

                              Tu pewnie tez jestem waskoszczelinowa, pedofilie nalezy pewnie
                              zaakceptowac, jako normalnosc.
                              • mietowe_loczki Re: Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w na 23.08.10, 15:53
                                Oczywiście, że tu też jesteś wąskoszczelinowa, ponieważ pedofilia to nie to
                                samo, co homoseksualizm.
                                • gini Re: Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w na 23.08.10, 15:57
                                  mietowe_loczki napisała:

                                  > Oczywiście, że tu też jesteś wąskoszczelinowa, ponieważ
                                  pedofilia to nie to
                                  > samo, co homoseksualizm.

                                  Naturalnie, ze nie to samo, tyle, ze lobby pedofilskie jak dawniej
                                  homoseksualne walczy o to by uznac je za normalnosc.
                                  • mietowe_loczki Re: Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w na 23.08.10, 16:04
                                    Co mnie obchodzi jakieś lobby pedofilskie. Nie o tym rozmawiamy.
                                    • gini Re: Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w na 23.08.10, 16:11
                                      mietowe_loczki napisała:

                                      > Co mnie obchodzi jakieś lobby pedofilskie. Nie o tym rozmawiamy.

                                      Dlatego, ze zarzucasz mi waskoszczelinowosc, a przed lobby
                                      pedofilskim bylo lobby homoseksualne, ktore wymusilo by uznac
                                      homoseksualizm za normalnosc.
                                      Dla mnie homoseksualizm jest zboczeniem, takim samym jak
                                      pedofilia.
                                      • mietowe_loczki Re: Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w na 23.08.10, 16:19
                                        A dla mnie nie i cieszę się, że nie tylko to nas różni. Bye.
                                        • witoldzbazin Re: Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w na 23.08.10, 16:21
                                          z niego taki prezio jak ze mnie hehehehehe
                                          chyba ze dla PO coś znaczy Bronek
                                        • gini Re: Widżę że zaszczuwanie prezydenta RP trwa w na 23.08.10, 16:22
                                          mietowe_loczki napisała:

                                          > A dla mnie nie i cieszę się, że nie tylko to nas różni. Bye.

                                          Ja tez sie ciesze.papatki
    • rozum-ny Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 15:33
      Pierwsza Dama w jednym z wywiadów powiedziała:
      „Najpierw - to zabawne - poznałam jego buty.”

      „Właściwie to zanim poznałam męża, poznałam jego buty /.../ Potem dopiero
      zwróciłam uwagę na prawdziwego właściciela. Przekonałam się, że jest
      interesujący, szarmancki, odpowiedzialny i ma ciekawe pomysły.”

      Prezydent Komorowski powiedział:
      "Moja żona mnie poznała po butach, a ja ją w zasadzie po tym, jak pełniła wartę
      przy kwaterze żołnierzy Batalionu Parasol na warszawskich Powązkach".

      Podoba mi się to zdjęcie po prawej
      www.gadu-gadu.pl/5508460181718722513/komorowski-takim-byl-harcerzem
      Pierwsza Dama przypomina na tym zdjęciu moją żonę.
    • zapijaczony_ryj W latach sześćdziesiatych większość dziewcząt tak 23.08.10, 16:00
      miała , ze zaczynała lustrację chłopaka od butów. Dlatego też kupowało się na
      Rutkowskiego u Śliwy ( to taki prywaciarz) tzw bitelsówy płacąc zanie pół
      miesięcznego wynagrodzienia.
      Ale to jest w stanie tylko zrozumieć ten, kto przezył tamte lata.

      I DLATEGO WŁAŚNIE PASKUD się żadnej nie podobał i nie podoba do dzisiaj:
      atopolskawlasnie.blogspot.com/2006/03/buty-jarka.html
      • gini Re: W latach sześćdziesiatych większość dziewcząt 23.08.10, 16:14
        zapijaczony_ryj napisał:

        > miała , ze zaczynała lustrację chłopaka od butów. Dlatego też
        kupowało się na
        > Rutkowskiego u Śliwy ( to taki prywaciarz) tzw bitelsówy płacąc
        zanie pół
        > miesięcznego wynagrodzienia.
        > Ale to jest w stanie tylko zrozumieć ten, kto przezył tamte
        lata.
        >
        > I DLATEGO WŁAŚNIE PASKUD się żadnej nie podobał i nie podoba do
        dzisiaj:
        > atopolskawlasnie.blogspot.com/2006/03/buty-jarka.html

        Raz jeszcze, fakt, ze dziewczyna leciala na buty, nie przysparza
        ci chwaly.Pokochac kogos tylko dlatego, ze nosi jakies buty?Raz
        jeszcze, mozna isc do obuwniczego i zamowic buty.
        • witoldzbazin Dalej oprawia dziki 23.08.10, 16:15
          miedzy mszami a uroczystościami PO?
          • zapijaczony_ryj Re: Dalej oprawia dziki 24.08.10, 08:53
            witoldzbazin napisał:

            > miedzy mszami a uroczystościami PO?

            Lepiej oprawiać dziki niz zmieniać mężowi pampersy
            -jak to czyniła jej poprzedniczka.
        • zapijaczony_ryj_banowany24razy przeczytaj trzy razy , to moze zrozumiesz, a jak 23.08.10, 19:54
          gini napisała:
          >
          > Raz jeszcze, fakt, ze dziewczyna leciala na buty, nie przysparza
          > ci chwaly.Pokochac kogos tylko dlatego, ze nosi jakies buty?Raz
          > jeszcze, mozna isc do obuwniczego i zamowic buty.

          to sobie odpuść
    • rozum-ny Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 16:07
      Wspomnienie kolegi Prezydenta
      "Podobno zaczęło się od butów. – Bronek, jako pierwszy z nas miał dobre buty,
      takie do półłydki, skórzane. Zaintrygowały ją te buty w namiocie. I potem
      poznała właściciela i tak się zaczęło. Bronek potem jeździł na obozy głównie ze
      względu na to, że ona jechała"
      Paweł Dangel.

      W świetle tego i poprzedniego mojego postu, uważam, że ten wątek powinien
      wylądować w koszu, ponieważ Pierwsza Dama nigdy nie powiedziała, że zakochała
      się w butach.
      • gini Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 16:15
        rozum-ny napisał:

        > Wspomnienie kolegi Prezydenta
        > "Podobno zaczęło się od butów. – Bronek, jako pierwszy z nas
        miał dobre b
        > uty,
        > takie do półłydki, skórzane. Zaintrygowały ją te buty w
        namiocie. I potem
        > poznała właściciela i tak się zaczęło. Bronek potem jeździł na
        obozy głównie ze
        > względu na to, że ona jechała"
        > Paweł Dangel.
        >
        > W świetle tego i poprzedniego mojego postu, uważam, że ten wątek
        powinien
        > wylądować w koszu, ponieważ Pierwsza Dama nigdy nie powiedziała,
        że zakochała
        > się w butach.

        To, w ktorych butach ona sie w koncu zakochala?
        • rozum-ny Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 23:57
          Gini, wydawało mi się, że dostatecznie wyjaśniłem, że Pierwsza Dama nigdy nie powiedziała, że zakochała się w butach. Skoro nadal nie rozumiesz to spójrz.
          Wkleiłem poniżej przytoczony przez Ciebie tekst.
          Proszę zwróć uwagę na słowa w cudzysłowie i pomyśl co to oznacza, że niektóre są w cudzysłowie a inne nie.

          Tekst:
          - Moja żona twierdzi, że najpierw zakochała się w moich butach, a dopiero potem we mnie - wyznał prezydent. - To prawda - przyznała Anna Komorowska. I dodała: - Buty były na tyle atrakcyjne, że się rzucały w oczy.
          W czasach, gdy szczytem marzeń harcerzy były zwykłe pionierki, jeden z kolegów ''druhny Anny'' przyszedł na rajd w żółtych butach - pożyczonych od kolegi, który ''miał prawdziwe buty do turystyki''.
          - Były imponujące, kompletnie inne, jakby z innej rzeczywistości. W ten sposób najpierw poznałam buty, potem ich właściciela - stwierdziła Pierwsza Dama. - Liczy się, że skutecznie poznałaś - tak prezydent skwitował wyznanie żony.
          Jak później dodał, on żonę poznał ''po tym, jak pełniła wartę przy kwaterze żołnierzy batalionu Parasol na warszawskich Powązkach''.
          Dużo było również o przyjaźniach (''szczególny rodzaj przyjaźni z moją żoną''), optymizmie, odkrywaniu świata, o tym, że ''warto być dzielnym'' itp. itd. - Więcej jest dobra na świecie niż zła - mówił Komorowski. Jak przekonywał, ''świat jest dobry''


          Gini, czy mam nadal tłumaczyć czy już wiesz?

          Czytając tekst trzeba umieć odróżnić słowa autora piszącego tekst od tego co za kimś cytuje. Jak myślisz do czego służy cudzysłów?
          To autor tekstu użył określenia zakochała się.
          Pierwsza Dama nigdy nie powiedziała, że zakochała się w butach.
          • rozum-ny Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 24.08.10, 00:02
            Prezydent Komorowski powiedział:
            "Moja żona mnie poznała po butach, a ja ją w zasadzie po tym, jak pełniła wartę przy kwaterze żołnierzy Batalionu Parasol na warszawskich Powązkach".

            Autor tekstu napisał:
            > Jak później dodał, on żonę poznał ''po tym, jak pełniła wartę przy kwaterze żołnierzy batalionu Parasol na warszawskich Powązkach''.
    • rozum-ny Sympatyczna z nich para 23.08.10, 16:29
      Pierwsza Dama wspomina:
      " Do tej pory żartujemy, że widocznie najpierw musieliśmy się dobrze poznać,
      obserwować, jak dajemy sobie radę w ekstremalnych warunkach, po harcersku ocenić
      wady, zalety i to czy możemy na sobie polegać"

      Może dlatego tak długo są małżeństwem?
      • witoldzbazin Re: Sympatyczna z nich para 23.08.10, 16:31
        raczej obleśna ...ale niektórzy lubią z oponami heheheh
    • cillian1 Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 21:20
      nie wiesz, że kobiety patrzą na buty, dlatego jarek miał od młodości brzydkie,
      brudne fleje, on naprawdę woli chłopców :))))
      • gini Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 21:25
        cillian1 napisał:

        > nie wiesz, że kobiety patrzą na buty, dlatego jarek miał od
        młodości brzydkie,
        > brudne fleje, on naprawdę woli chłopców :))))

        Nie wiem jestem kobieta ale nie patrze najpierw na buty.
        Pytalam nawet kolezanek, zadna nie zakochala sie w butach.
        • cillian1 Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 21:32
          gini, tu nie chodzi o zakochanie się w butach, ale w ich stanie. Ja mam masę
          koleżanek, które decydują się na "pogadanie" z kolesiem, dopiero jak zobaczą
          buty i dłonie. Nie ściemniam. Potem są zęby (higiena). Nie wiem co ich akurat
          połączyło, ale "zadbane" buty były I sygnałem. Co było potem, mało mnie
          interesuje, na pewno przytyła, ale po 5 dzieci, to ciężko podobno nie przytyć ;)
          • camille_pissarro no dobra, zadbane, czyste buty mogą świadczyć 23.08.10, 21:45
            o takich cechach charakterologicznych jak pedantyczność, skrupulatność ,
            poczucie estetyki. W żadnym stopniu jednak nie wykluczają wybitnych zdolności
            intelektualnych, artystycznych, kreatywności.
            • cillian1 Re: no dobra, zadbane, czyste buty mogą świadczyć 23.08.10, 22:00
              daj chłopu miliony to tylko się opali - Lepper. Kaczyński nie wyniósł nic z
              domu, tylko czerpanie z państwa :)
          • gini Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 21:56
            cillian1 napisał:

            > gini, tu nie chodzi o zakochanie się w butach, ale w ich stanie.
            Ja mam masę
            > koleżanek, które decydują się na "pogadanie" z kolesiem, dopiero
            jak zobaczą
            > buty i dłonie. Nie ściemniam. Potem są zęby (higiena). Nie wiem
            co ich akurat
            > połączyło, ale "zadbane" buty były I sygnałem. Co było potem,
            mało mnie
            > interesuje, na pewno przytyła, ale po 5 dzieci, to ciężko
            podobno nie przytyć ;
            > )

            Ja tam zwracam uwage przede wszystkim na mezczyzne.Wyraznie
            przeciez stwierdzila, ze zakochala sie w butach, i nie dlatego, ze
            byly zadbane, byly jakims hitem dostepnym dla niewielu.
            • cillian1 Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 22:03
              to, że jest prosta kobieta wiadomo, nawet nie umywa się do kaczyńskiej, ale....
              nie w butach, nie róbcie z tego sensacji, bo i tak żle na was się odbije ;)
              • ploniekocica Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 23.08.10, 23:14
                cillian1 napisał:

                > to, że jest prosta kobieta wiadomo, nawet nie umywa się do kaczyńskiej, ale....
                > nie w butach, nie róbcie z tego sensacji, bo i tak żle na was się odbije ;)

                Żartujesz? W czym się nie umywa do Kaczyńskiej? Z całą sympatią dla pai Marii,
                ale ona to była absolutnie prostą kobietą, czeszącą swojego faceta i zapinającą
                mu rozporek. Była sympatyczna, miała poczucie humoru i była szczupła, ale ani
                damą, ani intelektualistką nie była. Komorowska ma zdecydowanie mocniejszy
                charakter, jest wierszą indywidualnością, a co do jej intelektu to może Gini i
                Normals go nie widzą, ale każdy człowiek jako tako wykształcony widzi, że z
                czwórki - Kaczyńscy, Komorowscy to ona jest najbardziej "rozgarnięta".
                • camille_pissarro Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 24.08.10, 07:36
                  PO tym Twoim poście, wiadomo już z kim mamy do czynienia.To, że Maria Kaczyńska
                  była osobą troskliwą o swego męża, te wszystkie zabiegi, o których wspominasz (
                  poza wyimaginowanym przez Ciebie , obscenicznym zapinaniem mu rozporka - ja nie
                  przypominam sobie, ale Ty zapewne wiesz lepiej, ponieważ miałaś zapewne miałaś
                  bliższy kontakt z prezydencką parą ;-)), to są bardzo kobiece, sympatyczne
                  gesty, które świadczą jedynie o tym jakie fantastyczne relacje między nimi
                  były.Skoro dostrzegasz w tych gestach M.Kaczyńskiej coś nienaturalnego, to
                  świadczy wyłącznie o płytkości Twej empatii i bardzo wąskim pojmowaniem relacji
                  pomiędzy mężczyzną , a kobietą.
                  Zapewne jesteś wojująca feministka, albo przedstawicielką .Chociaż nie należało
                  do intelektualnych tuzów, to była kobietą wykształconą, znającą języki obce, o
                  szerokim spektrum zainteresowań...
                  • republika.republika Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 24.08.10, 07:54
                    camille_pissarro napisał:

                    >
                    > Chociaż nie należało
                    > do intelektualnych tuzów, to była kobietą wykształconą, znającą języki obce, o
                    > szerokim spektrum zainteresowań...

                    a niby jaki język obcy znała, skoro nawet do porozumiewania się z papieżem w
                    czasie jego wizyty w Pałacu, potrzebny był jej tłumacz?

                    a to "spektrum zainteresowań" - co obejmowało?

                    ps. rozporek to w czasie pierwszej wizyty w Pałacu, u Kwaśniewskich
                    • camille_pissarro Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 24.08.10, 11:01
                      "Wygooglaj" sobie informacje o zainteresowaniach i obcych językach jakie znała
                      M.Kaczyńska.Przy tego typu spotkaniach z głowami państw, obecność tłumacza jest
                      obowiązująca.
                      Tego epizodu z rozporkiem nie pamiętam, ale to nie stanowi dla mnie jakąś ujmę w
                      jej zachowaniu...
                      • republika.republika Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 24.08.10, 11:59
                        camille_pissarro napisał:

                        > "Wygooglaj" sobie informacje o zainteresowaniach i obcych językach jakie znała
                        > M.Kaczyńska.Przy tego typu spotkaniach z głowami państw, obecność tłumacza jest
                        > obowiązująca.

                        pani Kaczyńska kłamała w sprawie daty swoich urodzin, kłamała w sprawie
                        pierwszego małżeństwa córki, w związku z tym oficjalne informacje o tym, że
                        jakoby znała biegle jakieś języki też raczej wiarygodne nie są

                        Spotkanie z papieżem było prywatne,była na nim nawet córka i wnuczka
                        Kaczyńskich. Pani Kaczyńska nie potrafiła nawet bez pomocy tłumacza opowiedzieć
                        o prezencie jaki dla BXVI przygotowali


                        > Tego epizodu z rozporkiem nie pamiętam, ale to nie stanowi dla mnie jakąś ujmę
                        > w
                        > jej zachowaniu...
                        >

                        świadczy to tylko o niezwykłej pazerności na zaszczyty i kasę pani Kaczyńskiej.
                        Wiedziała, że jej mąż to niepociumany staruszek, a mimo to nie protestowała gdy
                        zdecydował się ulec bratu i wziąć udział w wyborach prezydenckich. Później swoim
                        zaniedbanym wyglądem (zęby!!!) kompromitował Polskę. Jego kochająca żona albo
                        tego nie widziała (pewnie to "szerokie spektrum" jej przeszkadzało) albo też nie
                        miała na tyle odwagi, żeby narazić się na opryskliwe zachowanie Lecha
                        Kaczyńskiego, który żadnej krytyki nie tolerował.
                        • ayran Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 24.08.10, 12:31
                          republika.republika napisała:

                          > pani Kaczyńska kłamała w sprawie daty swoich urodzin, kłamała w
                          sprawie
                          > pierwszego małżeństwa córki, w związku z tym oficjalne informacje
                          o tym, że
                          > jakoby znała biegle jakieś języki też raczej wiarygodne nie są


                          Słyszałem jakieś tam jej wypowiedzi i najwyraźniej coś tam po
                          angielsku czaiła. Jesli chodzi o rok urodzenia, to cała kampania
                          była tak sprytna, że nie sposób dziś znaleźć dowód na to, by pani
                          Maria rzeczywiście celowo się odmładzała - to były raczej drobne
                          niedopowiedzenia, sugerujące, że kandydat i małżonka są równolatkami.
                          • republika.republika Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 24.08.10, 13:27
                            ayran napisał:


                            > Słyszałem jakieś tam jej wypowiedzi i najwyraźniej coś tam po
                            > angielsku czaiła.

                            też sądzę że czaiła, natomiast wątpię że mówiła biegle w paru obcych językach

                            > Jesli chodzi o rok urodzenia, to cała kampania
                            > była tak sprytna, że nie sposób dziś znaleźć dowód na to, by pani
                            > Maria rzeczywiście celowo się odmładzała - to były raczej drobne
                            > niedopowiedzenia, sugerujące, że kandydat i małżonka są równolatkami.
                            >

                            W czasie wyborów na stronie PiS była informacja z fałszywą datą urodzin, potem
                            ją usunięto.
                            • ayran Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 24.08.10, 14:18
                              republika.republika napisała:

                              > też sądzę że czaiła, natomiast wątpię że mówiła biegle w paru
                              > obcych językach

                              To oczywiście bardzo prawdopodobne.
                              W rozrzuconych po internecie materiałach biograficznych (czy raczej
                              hagograficznych) można znaleźć informacje, że znała angielski i
                              francuski, a nieco gorzej hiszpański i rosyjski, chociaż nie
                              brzmiało to najlepiej dla ucha. Ale cóż - autor wątku przechwalał
                              się nie raz i nie dwa, że czytał obcojęzyczne książki w oryginale,
                              ale mimo wielu podejść nie był w stanie napisać poprawnie ani tytułu
                              ani nazwiska autora tychże. Nie dziwię się więc, że pani Maria mu
                              imponowała.

                              > W czasie wyborów na stronie PiS była informacja z fałszywą datą
                              urodzin, potem
                              > ją usunięto.

                              To nie świadczy o tym, że kłamała sama Maria Kaczyńska. Pewnie
                              mogłaby to sprostować, ale rozumiem ją, że czuła się niezręcznie.
                              • oberfeldkurat_katz Re: Podoba mi się szczerość pierwszej damy RP ;-) 24.08.10, 14:34
                                A but druha Bronisława był jednojęzyczny i mimo to zrobił piorunujące wrażenie
                                na druhnie Annie...
                                Aż się w nim zakochała!
                                :-D
    • remez2 De gustibus ... n/t 24.08.10, 13:07

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka