camille_pissarro
23.08.10, 20:13
Któż nie pamięta przygotowań Greków do letnich igrzysk w Atenach w 2004.Na
dzień przed ceremonią otwarcia malowano jeszcze słupki, kończono montaż
barierek etc. - nie były to zabiegi kosmetyczne, ostatecznie finisz się udał,
ale kosztowało to Greków sporo nerwów i strachu przed organizacyjnym blamażem.
****
Jest szansa, ze możemy Greków naszą indolencją przebić, pomimo tego, że ranga
imprezy jest nieporównywalna.NIK sprawdziła i określiła, że na 127 obiektów na
ponad 50 grozi obsuwa wyznaczonego terminu zakończenia.Wielu przedsięwzięciom
w infrastrukturze, które miały być gotowe na EURO2012 grozi zmiana planów,
bowiem by zdążyć na czas np. w miejsce autostrad wybuduje się się szybciej -
zwykłe drogi, które w niczym nie będą przypominać autostrad.
Jeśli tłumaczeniem Platformerskiego rządu będzie znana mi już od trzech lat
mantra, że wszystkiemu winien jest PiS, będę wręcz pokładał się ze śmiechu...