martingegner
27.08.10, 09:09
Ochoczo podlicza się ile to nas ta awantura z krzyżem kosztuje. A
nikt jakoś nie próbuje podliczyć ile kosztuje nas jeden przejazd
kinoli przez Polskę. Wydzielone i regularnie niszczone wagony z
policyjną eskortą, policja na każdym dworcu i przejeździe kolejowym,
przez który jedzie pociąg, zniszczenia miejskiej infrastruktury. Ale
to wszystko jest ok., bo tego nie robią przebrzydłe pisiory, a
jakakolwiek próba wzięcia tego za mordę to jedynie przejaw
paskudnego pisowskiego reżimu.