Gość: ANKAH Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: *.lublin.mm.pl 27.03.04, 10:00 Dyrektor tej szkoły powinien zostać wywalony w trybie natychmiastowym, jesli brakuje pieniędzy na obiady to trzeba szukać sponsorów. To się nazywa wyrównywanie szans. ALE WSTYD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: car-go Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.03.04, 10:10 gdyby nie MOPS utrzymywany z kasy "bogatych" czy jak mu tam to te czesc tych "biednych" dzieci nic by nie jadla, nie bylo by segregacji - "biedni" nie czuli by sie segregowani od "bogatych" bo w ogole nie mieliby po co chodzic na stolowke - cos takiego byloby lepsze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jozek Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: *.proxy.aol.com 27.03.04, 15:23 Nie wiem, jak czlowieka, zakuty lbie stac na taka wypowiedz? Wszystkim sie wam w czaszkach skowronki pierd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Euro Tak juz bedzie zawsze IP: *.adsl.proxad.net 27.03.04, 10:09 Niestety to przykre ale tak juz bedzie zawsze, chyba ze wyjedziemy do KRLD i glod dl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Euro Tak juz bedzie zawsze IP: *.adsl.proxad.net 27.03.04, 10:19 Niestety, to przykre ale trzeba sie przyzwyczaic albo emigrowac do KRLD gdzie glod po rowno dla ludzi a reszta dla kacykow. Bedzie dzieciom przykro do czasu az powstana (niestety w Warszawce i wikszych mitach juz sa) osobne szkoly dla bogatych (tam chodzi np. wnusia sp. Millera) i biedni nie beda juz szokowani (z bliska). Ale faktem jest ze rownosci szans startu nie ma i nie bylo i nie bedzie (a miejsca urodzenia i rodzicow nie wybierasz). W normlnych krajach opieka socjna osladza (troche!)gorzka pigulke, w Polsce - zapatrzonej dziki liberalizm rodem z USA - niestety wolaloby sie im dac pigulke zatruta... W normalnym spoleczenstwie bogatsi zawsze beda musieli!! wspomagac biednych tak czy inaczej, ale nie z przymusu tylko z przyzwoitosci. Polscy bogacze i tzw. klasa srednia a takze rozasadna klasa polityczna to tego bedzie musiala dlugo jeszcze dorastac (patrz: obledny - z punktu widzenia zwyklej przyzwoitosci - pomysl z podatkiem liniowym!!!!!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: car-go Re: Tak juz bedzie zawsze IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.03.04, 10:24 (patrz: obledny - z punktu widzenia zwyklej przyzwoitosci - pomysl z > podatkiem liniowym!!!!!!!) taaa - obledny - bo sprawiedliwie by bylo gdyby byl staly kwotowo, a nie procentowo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytajnik Re: IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.04, 10:53 Mili Państwo, dlaczego nikt nie zauwazył, że "bogatsi" rodzice dzieci w Rabce płacą za obiady po pierwsze swoich dzieci, po drugie dzieci biedniejszych - bo pieniążki w kasie miasta nie biorą się dlatego, jak się wydaje elektoratowi Samoobrony, że ktoś je drukuje, lecz dlatego, że ci "bogatsi" płacą swoje podatki. Sqrwystństwem byłby podział typu biedne dzieci siedzą z tyłu, bogate z przodu klasy. Jednak w sytuacji, gdy częśc rodziców płaci za obiady dzieciom bezpośrednio a innym dzieciom pośrednio - swoimi podatkami taka sytuacja to jedyne wyjście. Chociaż nie, jest jeszcze jedna możliwość, obiady tylko dla tych którzy za nie zapłacili. Chciałaby Pani tego, Pani leei.miller? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biedak Nur fur Bogaci IP: *.man.zgora.pl / *.man.zgora.pl 27.03.04, 10:45 to mi przypomina opowieści dziadka, gdzie było w knajpach, albo tramwajach pisane Nur fur SS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: car-go Re: Nur fur Bogaci IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.03.04, 10:54 a nie przypomina ci bajki o krolewnie sniezce? ma tyle samo wspolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryjek A gdzie wychowawcza rola szkoły? Jak rozumiem IP: *.derbynet.pl / *.crowley.pl 27.03.04, 18:14 bardziej zamozni rodzice, z których pewnie ok. 90% uważa się za prawomyślnych chrześcijan, stwierdziło, że jest ok. gdy ich dzieci wpierniczają schabowe, a dzieci "biedaków" niech wsuwają parówki i się cieszą, że cokolwiek dostaną. Dlaczego nie znaleziono jakiegoś kompromisu pod postacią chociażby (jakkolwiek śmiesznie by to brzmiało) mielonego? Dzieci bardziej zamożnych rodziców i tak zostaną jeszcze dokarmione w domu. A tak to przy okazji wpaja im się, że dbanie jedynie o swój brzuch i egoistyczne podejście do życia jest w porządku. Rozumiem, że podziały społeczne zawsze istniały i istnieć będą. Ale to nie usprawiedliwia tak idiotycznej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
spiderjapan Co za skandal!!!Prosze przeczytajcie moj komentarz 27.03.04, 11:17 To kolejny dowód na glupote niekttorych ludzi.w jakim wieku my zyjemy?XXI a tu ludzie jeszcze segreguja sie na stolowce..zal mi tych biednych dzieci-w niczym nie sa gorsze od tych bogatych poza czegos co niestety rządzi swiatem :( rodzice tych ''bogatych'' sa prymitywnymi malpami pozbawionych uczuc-no comment! Jestem wolontariuszem i ciesze sie ze moge pomóc niektorym ludziom.w wspolczesnym swiecie zanika nasza wrazliwosc,wspolczucie ,patrzymy na ubostwo z taka pogarda a zastanowmy sie przez chwile a gdybysmy byli w takiej sytuacji..smutna rzeczywistosc ..dziwny jest ten świat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta przerwa obiadowa IP: *.adsl.proxad.net 27.03.04, 11:36 jednak odzewalo sie paru przyzwoitych bogatych rodzicow, nie jest moze wiec tak zle. chyba jest ich wiecej tylko nie maja czasu na wysylanie sobie tych obrazliwych tekstow. Wszystkie nasze dzieci powinny jesc to samo na stolowkach szkolnych i nie ma to nic wspolnego z polityka PS i jesli ktos uwaza, ze powodem do ublizania dziennikarce jest"na stolowce" to tez sie myli gdyz jest to poprawna polszczyzna tak samo jak na uniwersytecie, na dworcu itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgryzliwy Re: przerwa obiadowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.04, 12:25 i jeszcze na Litwie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 11:26 Tyle ostatnio mówimy o równości,tolerancji i integracji i co ? Dzielimy już dzieci na biedne i bogate.Niech nam rosną "elity" oderwane od rzeczywistości. Cała ta sprawa budzi we mnie niechęć do ludzkiej głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredny Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.04, 12:29 Gość portalu: obywatel napisał(a): > Dzielimy już dzieci na biedne i bogate.Niech nam rosną "elity" oderwane od > rzeczywistości. Nie wydaje Ci sie ,ze "oderwany od rzeczywistosci" jest Twoj poglad co do tego czy dzielimy dzieci na bogate i biedne,czy tak po prostu jest i bedzie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuza Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 16:38 Gość portalu: wredny napisał(a): > Gość portalu: obywatel napisał(a): > > > Dzielimy już dzieci na biedne i bogate.Niech nam rosną "elity" oderwane od > > > rzeczywistości. > > Nie wydaje Ci sie ,ze "oderwany od rzeczywistosci" jest Twoj poglad co do tego > czy dzielimy dzieci na bogate i biedne,czy tak po prostu jest i bedzie ? Czy nie rozumiesz, ze to nie ma nic wspólnego ze sprawą poruszoną w tekście? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Okrutny Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 27.03.04, 11:37 Niech im Owsiak dopłaci. Już nawet rząd nie może się wyżywić. Odpowiedz Link Zgłoś
buffetka coś mi nie pasuje... 27.03.04, 12:26 I co... ok Rada Miasta nie ma czasu, nie komentuje tego nawet bo nie ma sensu... Ale o co chodzi... Biedniejsi mają 3 zł na osobę z czego za obsługę zabierane jest 1 zł... Za obsługę czego, przepraszam, parówki?!?!?! Śmiech na sali!!! Za wrzucenie parówki do garnka i odczekanie 10 minut?!?!?! A bogatsze płacą za schabowy... 4 zł i co, może też 1 zł jest zabierany??? Matko Boska, jak można tak robić w ogóle??? Ja wiem, że pieniądze na ziemi nie leżą, ale jak już Ci biedniejsi jedzą coś gorszego to niech chociaż nie zabiera się im tego złotego... 64 osoby, czyli 64 złote... I pewnie jeszcze dzielone na 10 pań kucharek i panią dyrektorkę, która jest taka wspaniałomyślna... Brak mi słów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joa pocieszające jest to, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 12:54 że tak wiele osób jest jednak zbulwersowanych tym tematem, co widać po tych dwóch dniach dyskusji. Może jednak dojdziemy kiedyś do wyższych poziomów rozwoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hclolek Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: 62.154.220.* 27.03.04, 12:55 No coz socjalizm sie skonczyl:)Nastala w kraju era feudalizmu rodzinnego i pseudokapitalizmu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
makabi Re: Segregacja na szkolnej stołówce 27.03.04, 13:00 "Tylko dla Bogatych". Żyjemy w katolickim kraju, gdzie całyu naród, zwłąszcza podhale, kocha swojego papieżą. Proponuje jeszcze aby przed wydawaniem posiłoów dla "bogatych" zmienić nakrycia na stołach na bardziej gustowne i oczywiście personel w kuchni tez musi sie inaczej ubrac. A w ogóle to nalezy zmienić nazwy posiłków: dla bogatych bęzie LUNCH a dla biednych DOZYWIANIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: car-go Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.03.04, 13:10 coz placisz - wymagasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joa Re: > coz placisz - wymagasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 13:22 to jest właśnie filizofia tzw "sytego chama" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: car-go Re: > coz placisz - wymagasz IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.03.04, 13:29 filozofii w to nie mieszajmy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: truteń Re: > coz placisz - wymagasz IP: *.icpnet.pl 27.03.04, 13:36 A jaka jest filozofia niesytego chama? Dajcie mi, bo wy macie, a ja nie mam. Dajcie mi, bo mi sie nalezy...a wszystko ladnie ubrane w slowka o solidaryzmie spolecznym, wyzsych formach spolecznego wspolzycia, milosierdziu, wspolczuciu i tym podobne pierdoly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: car-go Re: > coz placisz - wymagasz IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.03.04, 13:39 dziwne ze ludzie nie pamietaja jak to fajnie za komuny bylo - a jak wspolgralo z "filozofia" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: truteń Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: *.icpnet.pl 27.03.04, 13:41 Prawie sie z Toba zgadzam :) Tylko, ze jeszcze nalezy ich odseparowac tworzac porzadny system szkol prywatnych dla tych bogatych posilkow i gustownych nakryc. Reszta niech idzie do szkoly publicznej i wcina parowki...tak zdaje sie jest w najbogatszych i najbardziej rozwinietych panstwach...czy moze sie myle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: *.proxy.aol.com 28.03.04, 05:00 Myli sie Pan TOTALNIE. Dziwie sie, ze dzieciolow podobnych do Pana nikt nie nauczyl w ktorym kierunku idziemy? Na urlopie, proponuje sie nie zdradzac (u obcych) ze swoim szowinistystycznym podejsciem do zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arv Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: w3cache.* / *.2-0.pl 27.03.04, 13:43 Proszę państwa. Można widzieć szklankę do połowy pustą i w połowie pełną. Jako rodzic będę pracował na to aby mój syn miał ciepły wartościowy posiłek. Zdaję sobie sprawę, że rodziców niektórych dzieci nie stać na posiłek. Jest mi z tego powodu naprawdę przykro bo umiem postawić się w takiej sytuacji. W tym przypadku dobrze stało się, że dzieci których nie stać na obiad dostają przynajmniej parówkę. W innych szkołach te bidule których nie stać na obad po prostu nie jedzą i problem segragacji się nie ujawnia. Rozwiązanie tego problemu nie polega na dopłacaniu komukolwiek do posiłku. Takie dopłaty powodują, że zawsze znajdzie się garstka pasożytów które zechcą załapać się na darmochę. Prawdziwa bieda wynika albo z ułomności (ktoś nie może pracować) albo z bezrobocia (pracy nie ma). Jakie mamy bezrobocie - łatwo sprawdzić. Niskie pensje również są skutkiem bezrobocia (bo nie trzeba walczyć o dobrych pracowników). Moja opinia jest taka: Aby pomóc biednemu trzeba dać mu pracę. Dawanie jałmużny, dopłaty, zasiłku - powoduje, że zamiast oprócz dwu biednych pojawia się jeszcze trzech darmozjadów. Jeżeli jedne dzieci dostaną schaboszczaka za 4 zł a inne za darmo to czego się nauczą jedne i drugie? Niestety kombinatorki. Szkoda że 50 lat socjalizmu niczego Was nie nauczyło. (A może zamiast parówki dla 100 dzieci zrobić schabowego dla 50-ciu najbardziej potrzebujących ?) Arv. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: car-go Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.03.04, 13:49 > (A może zamiast parówki dla 100 dzieci zrobić schabowego dla 50-ciu najbardziej > potrzebujących ?) > mysle ze wlasnie o cos podobnego poszlo: wczesniej wszyscy jedli parowki tylko ze czesc za nie placila a czesc nie - i to nie ci co to sa najbiedniejsi - nie poziom biedy byl wyroznikiem tylko kto zakombinowal. wiem - kup\mpel pracuje w MOPSie. wiec ci rodzice co pomimo ze sami nie sa wcale bogaci stwierdzili ze nie dadza sie robic w konia i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: truteń Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: *.icpnet.pl 27.03.04, 13:50 > Szkoda że 50 lat socjalizmu niczego Was nie nauczyło. Jak to nie nauczylo? Nauczylo, ze trzeba reke wyciagac i sie domagac...a bogatym najlpeiej przypierniczyc 90% podatku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: *.proxy.aol.com 28.03.04, 05:02 Debilu, czytasz, pytasz i nic nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arv Bogaty - zły IP: w3cache.* / *.2-0.pl 27.03.04, 14:10 A tak na marginesie to mierzi mnie myślenie "Bogaty jest zły bo jego dzieci zamiast parówki wcinają schabik". W kapitaliźmie mamy tak, że to nie państwo daję pracę tylko bogaci. Bogaty jest dobry bo: - daje zarobić producentowi paszy, rolnikowi, hurtowni, i pani w stołówce - płaci podatek - daje pracę No i pytanie nr2: Czy to dobrze że bogaty płaci dużo podatku ? A co z nimi zrobi jak nie zapłaci ? 1. Przeje - da zarobić 2. Zainwestuje - da pracę 3. Potrzyma w banku - pomoże inwestować innym i da zarobić bankierowi. Co z pieniędzmi zrobiłoby Państwo .... hmmm .... zapytajcie np. Leszka Millera. Arv. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: car-go Re: Bogaty - zły IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.03.04, 14:23 przeciez to proste - socjalista nie dba zeby biednemu sie polepszylo i sie wzbogacil bo jak bedzie bogaty to nie bedzie glosowal na socjaliste. Odpowiedz Link Zgłoś
lee.miller co za brednie :) 27.03.04, 16:48 > Aby pomóc biednemu trzeba dać mu pracę. Dawanie jałmużny, dopłaty, zasiłku - > powoduje, że zamiast oprócz dwu biednych pojawia się jeszcze trzech darmozjadów > . > > Jeżeli jedne dzieci dostaną schaboszczaka za 4 zł a inne za darmo to czego się > nauczą jedne i drugie? Niestety kombinatorki. Nikt nie postuluje karmienia rodziców :) Dziecku chcesz dać pracę? Czego chcesz nauczyć dziecko, odbierając mu posiłek, bo jego rodzice z własnej lub nie winy są bezrobotni? Co to ma z socjalizmem wspólnego? Niektórzy są widocznie dość skrzywieni przez historię i wszystko im się z jednym kojarzy. Pokaż mi taki rozwinięty kraj kapitalistyczny, w ktorym nie ma opieki społecznej i w którym dziecko jedzace wyłącznie chleb jest zostaione same sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arv Re: co za brednie :) - Oj brednie. IP: w3cache.* / *.2-0.pl 27.03.04, 21:16 O przepraszam. Nikomu niczego nie chcę zabierać. Chciałem zwrócić uwagę, że UDAŁO SIĘ dać biedniejszym dzieciom parówki. Człowiek godny a ubogi podziękuje i doceni. Pozostali będą narzekać "dlaczego parówka, a nie schabowy". Ja tutaj widzę sukces pomocy społecznej i kompletny brak wdzięczności. Brzydzę się rodzicami którzy "nadali" temat Wyborczej. "Czy się stoi czy się leży to schabowy się należy". Lee Miller: Wyobraź sobie, że Twoje dziecko głoduje i dostało parówkę. Upomnisz się o kotleta ?????? Ja będąc bezrobotnym z wdzięczności i braku zajęcia wolałbym obierać ziemniaki w stołówce niż narzekać. Odpowiedz Link Zgłoś
lee.miller Re: co za brednie :) - Oj brednie. 28.03.04, 23:59 Manipulujesz. Problemem nie jest to, że dzieci dostaja za mało od opieki. Tylko to, że są przez szkołę stemplowane jako second class - wyznacza się im inna przerwę, żeby nie ogladały, co jedzą zamożniejsze. A wszystko organizuje szkoła publiczna. Oczywiście, że nie upomnę się o kotleta. Ale nigdy nie pozwoliłabym, żeby w szkole do której chodziłoby moje dziecko ktoś organizował cokolwiek w wersjii dla biednych i bogatych i segregował dzieci, żeby nie widziały, że inne karmią inaczej. Problem nie leży w tym, że "biednym należy się schabowy", tylko w tym, że szkoła organizuje lepsze posiłki dla części dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: *.it / 62.233.189.* 27.03.04, 14:55 Panie wiceburmistrzu. Na to nie potrzeba czasu. Po prostu powinien pan wypieprzyć dyrektora. A jeżeli pan tego nie zrobi, to ludzie powinni wypierdolić pana! Są rzeczy, których po prostu się nie robi, podobnie jak w korespondencji nie używa się pewnych słów... W tym wypadku, jednak są to jedyne słowa, które moim zdaniem, pasują do sytuacji. Jeżeli ktokolwiek tego nie rozumie, nie ma sensu nawet podejmować dyskusji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 27.03.04, 15:29 Ciekawe, jaka szkole konczyla Pani Dyrektor...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jyg Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: 217.98.64.* 27.03.04, 15:35 pie.....na wasza mać z waszymi 'WSADAMI" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IBIS Segregacja? IP: *.biskupin.wroc.pl / 80.55.194.* 27.03.04, 16:26 Jaka segregacja? To normalne. Jeden jada w barze mlecznym drugi w luksusowym lokalu. Ktoś ma pieniądze i ktoś nie ma . Jak kapitalizm to kapitalizm ! Panie redaktorze!!!PRECZ Z KOMUNĄ ! Odpowiedz Link Zgłoś
corso123 Jeden kupuje "Wybiórczą" a ten kogo na to nie stać 27.03.04, 17:06 Jeden stoi w kolejce po "Gazetę Wybiórczą" a ten kogo na to nie stać po "Fuckta" Tu już nie ma "segregacji", Państwo Redaktorzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Segregacja? IP: *.proxy.aol.com 27.03.04, 18:26 Dwoch "madrusi" z czerepami jak sagan. Cos tam we lbach sie telepie: bar mleczny, restauracja, szkola, kolei? Ale powiazan myslowych brak. A moze, South Africa sie po nocach sni? Odpowiedz Link Zgłoś
pbd2 Re: Segregacja na szkolnej stołówce 27.03.04, 17:11 To jest niestety refleks kultury szlacheckiej: "pan" jada schabowe, a "cham" musi jeść parówki i nikogo to nie wzrusza. Poczytajcie sobie chłopskie pamiętniki sprzed wojny - uczniowie z rodzin biednych byli żle traktowani, biło ich się, ci z bogatych, np. organisty, wójta czy dziedzica byli traktowani znacznie lepiej. I tak pozostaje, bo nawet komunizm u nas nie przekreślił tego rysu mentalności... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: 213.25.1.* 27.03.04, 17:12 jedna "komórka" w urzędzie mniej i po sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
corso123 Jeden kupuje "WYBIÓRCZĄ" a ten kogo na to nie stać 27.03.04, 17:16 Jeden stoi w kolejce przed kioskiem po "Gazetę Wybiórczą" a ten kogo na to nie stać kupuje "Fuckta". Tu już nie ma "segregacji", Państwo Redaktorzy? Z normalnych sytuacji robicie "z igły widły". Pamiętam szkolne sklepiki z końca PRL. Niektórzy kupowali sobie jakieś słodycze, batoniki, gofry czy cuś innego, a ja sobie mogłem tylko na to popatrzeć. Nie miałem żalu do swoich kolegów o to "że mają". Po prostu ja nie miałem. A nie było ich "winą", że oni mieli. Proste jak bambus. Finito. Dobrze, że ktoś wogóle finansuje posiłki dla dzieci z najuboższych rodzin. Można zadać sobie pytanie czy miasto robi wszystko "co w jego mocy". Trzeba jednak pamiętać, że każda gmina ma masę również innych palących problemów do rozwiązania: dziurawe drogi, brak kanalizacji a czasami nawet wodociągów itd itp. A pieniążków ma każdy z nas tyle ile ma. I co więcej - nie są te pieniążki z gumy, nie rozmanżają sie i jak drożdze nie pączkują. Takie żale wybiórczej niewiadomo o co do niewiadomo kogo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as burmistrza wypieprzyc natychmiast IP: *.client.comcast.net 27.03.04, 17:22 Burmistrz to idiota, on ma wazniejsze sprawy? Dlaczego glopka wybraliscie na stolek. Polacy to idioci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joa lee.miller wróciła, super IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 17:56 Ale niestety moja droga wokół nas i dzisiaj pełno imbecylów, którym wszystko się miesza. Możesz wypruć sobie flaki, tłumaczyć i uzasadniać, oni ciagle swoje. Po prostu dla niektórych abstrakcją jest takie myślenie jak Twoje, które niniejszym w pełni popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pio Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: *.desy.de 27.03.04, 18:02 wydaje sie, ze problem mozna dosyc prosto rozwiazac: 1. chromolony burmistrz moglby rzucic od siebie te 9 stowek - pewnie by mu nie ubylo zbyt wiele; 2. jak ktos wczesniej napisal jedna komorka w urzedzie mniej i po klopocie; 3. jezeli powyzsze sposoby niesa dobre, to jest jeszcze jedno wyjscie - albo bogaci rodzice doplacaja do wszystkich albo rano zapieprzaja w kuchni robiac wiecej kanapek dla swoich pociech tudziez moga im dac kase na bigmaca (co raczej nie powinno wchodzic w rachube jesli zalezy im na zdrowych dzieciach). 4. a swoja droga dyrektorka powinna sie juz od nastepnego miesiaca bujac po urzedach pracy, bo widac, ze nie bardzo sie wykazuje na obecnej posadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: debil Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 19:54 Tak trzymać ! Chołota dostaje żreć za darmo i jeszcze narzeka! W ogóle to powinni jeść oddzielnie, najlepiej gdzieś w kotłowni. Przecież gdybynie to, że rzadzą wrażliwi socjaldemokraci, to nic by nie dostali ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: *.tsk.trzebnica.pl / *.tsk.trzebnica.pl 27.03.04, 20:33 Co za absurd!! Jak mozna bylo coś takiego wymyślić!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KIEPSKI Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 21:17 Już się tu wypowiadałem i błotem mnie obrzucono.Segregacja w stołówce ,potem w wyższych uczelniach(lata 30-te XX wieku II RP) itd....Odzielne miejsce dla biednych ,żydów,łysych,rudych ....Ja jestem średnim przesiębiorcą .Zatrudniam 20 ludzi (z ZUS).W czasie przerwy śniadanowej często jem razem z pracownikami idzielę się swoimi kanapkami a oni swoimi.Pijemy taką sama kawę.Jadanie w drogich knajpach (na które mnie stać )uważam ZA NIEMORALNE(wyjątkiem satzw ,,kolacje biznesowe''-bardzo rzadkie).Dzieciom pracowników funduję stypendia na uczelnie.Wspomagam stołówkę sąsiedniej szkoły podstawowej(tam segregacji michy nie mam ,jak będzie to ich oleję).I nie uważam się za kogoś lepsze.Poprostu tak rozumiem BYCIE CHRZEŚCIJANINEM.OPINIE NA FORUM PT.NIECH SIĘ BIEDNI P...DOLĄ UWAŻAM ZA NIEMORALNE.MODLĘ SIĘ ZA TAK MYŚLĄCYCH PALANTÓW ,MOŻE PAN BÓG IM ROZUMU DO ŁBA NALEJE.W USA pracowałem na czarno i zdarzało mi się być na dnie(spałem w metrze)Obok mnie spali narkomani,pijacy ale też ludzie w sytuacji podobnej do mojej.Pamietam tamte czasy ,wiele mnie to nauczyło.Synowie księżnej Diany i Ksiecia Karola chodzili do otwartej szkoły średniej.Tylko nowobogacka czerona( i post solidarniościowa -nad czym boleję bo za Solidarność siedziałem 1981/82 do czerwca) banda wysyła wnuczki do szkół ,,za firankami''(wnuczka Millera).Wszyscy którzy uważają sytuacje opisaną za normalną niech zrobią rachunek sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joa Niekiepski ten Kiepski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 21:58 Takich ludzi jak Pan nie spotyka się niestety zbyt często, a ludzie już przestali rozumieć znaczenie słowa "poczucie przyzwoitości" nie mówiąc już o rachunku sumienia, choć ciągle masowo chodzą do Kościoła. Niestety nic z tego chodzenia nie wynika. Umiejętnośc dzielenia się to wielki dar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredny Re: Niekiepski ten Kiepski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.04, 03:44 Gość portalu: joa napisał(a): > .....choć ciągle > masowo chodzą do Kościoła. Niestety nic z tego chodzenia nie wynika. Chodza to wiedza z kogo brac przyklad - pan ksiadz moze gadac a ludziska i tak widza co robi ( a wlasciwie czego nie robi )i sie wzoruja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: *.proxy.aol.com 28.03.04, 04:47 Slowa uznania. Pan rozumie "bluesa". Powodzenia zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madax Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: 64.107.9.* 27.03.04, 22:33 kto nie ma pieniedzy ten nie je to jest normalne !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Segregacja na szkolnej stołówce IP: *.tnt8.chi15.da.uu.net 28.03.04, 00:28 i mnie szlag trafia i zastanawia kilka rzeczy: - czy ktos choc przez chwile pomyslal, jaki wydzwiek ma takie postwienie rzeczy? - co za pajac dyrektor zezwolil na wprowadzenie w zycie takiej metody podawania obiadu? - jakie zalozenia ma ta szkola i czego probuje nauczyc swoich studentow? jesli segregacji, to proponuje sie cofnac o 100 lat przynajmniej... - czy nie ma w Polsce praw, ktore zakazuja takiej jawnej dyskryminacji??? HEJ, PRAWNICY, MOZE POWINNISCIE SIE TYM ZAINTERESOWAC I ZALOZYC SPRAWE!!!!!! I PUSCIC TO W SWIAT!! Polska pcha sie do Uni, do cywilizajci??!!! smiechu warte!!!!! - jestem ciekawa, jak wyglada takie podawanie obiadu? powiedzmy w jednej klasie sa dzieci i bogate i bedne? jak sie je rozdziela? co im sie mowi? - a tak na powaznie, to smutno mi i zal, ze cos takiego ma miejsce... swiadczy to tylko o niedojrzalosci polskiego spoleczenstwa... ech..szkoda gadac.. Odpowiedz Link Zgłoś