camille_pissarro
08.09.10, 22:35
ale przyznaję , że nie jest łatwo ;-)
Zaryzykuję i uznam zwrot w narracji J.Kaczyńskiego, jako uzasadnienie poszukiwania pewnej perspektywy politycznej.Zagorzali krytycy PiS w retoryce prezesa widzą wyłącznie dyskredytowanie politycznego oponenta, natomiast nie dostrzegają ( nie chcą dostrzec ) pewnej idei, by nasza scena polityczna ułożyła się według wyrazistej osi moralnej, etycznej.To skłonność ludzi z solidarnościowego pnia, którzy uważają, że mają zawsze rację w sprawach moralnych, etycznych i którzy na tym punkcie są bardzo czuli.J.Kaczyńskiemu pewnie zależy na tym by audytorium polskiej sceny politycznej zaczęło postrzegać ten moralno, etyczny wymiar konfliktu , a co za tym idzie aby rywalizacja między głównymi podmiotami politycznymi w RP charakteryzowała się wyborem między dobre a złem. Było widać, że niektórzy członkowie PO próbowali tę taktykę Kaczyńskiego odwrócić , nie uciekając wcale od tego etycznego spektrum.
*****
Zdaje się, ze J.Kaczyński uświadomił sobie, że nie jest w stanie wygrać tegorocznych ( municypalnych ) ani przyszłorocznych ( parlamentarnych ) wyborów, i postawił jak wspomniałem wcześniej na polityczną perspektywę, przypominającą nieco sytuację na Węgrzech partii Fidesz z przewodniczącym Viktorem Orbánem.
Może to z punktu widzenia fotela prezesa PiS taka taktyka doprowadzi do odzyskania należnego miejsca jego formacji na polskiej scenie politycznej jest słuszną ideą, ale jest to bardzo niekorzystne z punktu widzenia demokracji nad Wisłą.Platforma Obywatelska mając z jednej strony pełnię władzy, a z drugiej strony słabiutką opozycję będzie korzystała podczas swych rządów z taryfy ulgowej choćby w takich sprawach jak wszelkie podwyżki podatków, akcyzy , zaniechaniu istotnych reform w sektorze finansów państwa, służbie zdrowia itd. o takich sprawach jak chociażby skandaliczne zakończenie afery hazardowej nie wspominając...
C
"Wszystko jest piękne, wystarczy tylko umieć dobrze spojrzeć" /Camille~Pissarro/