kasiaka2
04.02.03, 14:12
Pani Doktor, napisała pani w jednym z wątków o E. coli:
"E coli moze być przyczyną poronień, porodów przedwczesnych , może powodować
zakazenie jaja płodowego, i zagrozenie sepsa u noworodka. koniecznie należy
leczyć przed zajściem w ciaze i w trakcie jej przebiegu"
i ok. Ale niech Pani jeszcze powie jak to cholerstwo wyleczyć, próbowałam już
wszystkiego, tabletki, zastrzyki, szczepionki i nic!!!
Brałam leki:
1) palin
2) biseptol
3) orungal
4) gentamycyna (20 ampułek)
5) lactovaginal
6) gynopevaryl
7) unasyn
8) dalacin
9) clotrimazol
10) citrosept
11) szczepionka uro-vaxom (3 miesiące)
12) szczepionka Solco Trichovac (3 ampułki)
ostatnio
13) dwukrotne smarowanie Vagothylem, po którym
14) trzykrotne smarowanie Solcogynem
15) Furagin
16) przez ok. pół roku do roku Metronidazol żel 1-2 razy w tygodniu
17) teraz clemastin, ale to od alergii, na wszelki wypadek
18)gałki dopochwowe z propolisem (ale mam od nich krwawienia)
Ach i lekarz mówi mi że autoszczepionka nie pomoże, bo to kwestia odporności
organizmu. Żyć się odechciewa...
W obecnej chwili praktycznie nie widzę możliwości wyleczenia tego, Pani sobie
nawet nie zdaje sprawy jaka to rozpacz i zrezygnowanie. Temat jest również
ważny i dla mnie bo jeszcze nie rodziłam.
Zdaję sobie niestety sprawę z tego że nie da mi Pani recepty na tę chorobę...