lupus.lupus
07.04.04, 10:11
Z przerażeniem przeglądałem dzisiejszy sondaż. Strajker ma rację pisząc że,
Polacy ostatecznie ujrzeli w przywódcy Samoobrony lidera antysystemowego.
Obawiam się, że notowania SO wciąż będą rosły i być może osiągną pułap
mandatów SLD z początku obecnej kadencji. Wszystko na to wskazuje, że,
będziemy świadkami tytułowego trzeciego etapu wpływu dawnej władzy.
Pierwszy miał miejsce już na samym początku „przemian” Zadanie ochrony
postkomunistów przyjęła na siebie „opozycja” demokratyczna z prezydentem
Wałęsą i UD, którzy świadomie pacyfikowali każdą próbę naruszenia interesów
postkomunistów (lustracja, szeroko pojęta dekomunizacja) Inicjatywa
przełamania fatalnego układu przez rząd Olszewskiego spotkała się z
błyskawiczną zsynchronizowaną akcją „psów pasterskich” i pamiętną Nocą
Czerwcową.
Otumanione tęsknotą za PRL–owskim „dobrobytem” społeczeństwo umożliwiło
fizyczny powrót postkomunistów do władzy niemal natychmiast( II etap czyli
lata 93-97,01-)
Drugi etap właśnie się kończy.Dom sklecony pospiesznie z kłamstwa, hańby i
zdrady właśnie się rozpada jak domek z kart. Jednak są oni przygotowani i na
to by pod maską antysystemowości utrzymać system. Wiele razy pisaliśmy tutaj
o genezie SO, hodowanej prze postkomunistów od dawna, o jej PRL-owsich
korzeniach. Wiemy jacy ludzie się kręcą wokół SO w charakterze doradców.
Pisanie o niej jako o uczniu,który przerasta nauczyciela to stek bzdur. Ta
zależność i to w momencie niemal całkowitego rozkładu SLD jest nadal
widoczna. Pokazało to głosowanie w Komisji i setki innych w Sejmie, które
mówi wszystko o ich „antysystemowości”.
Czekają nas ciężkie czasy z rządem kontrolowanych „barbarzyńców" albo
kompletnym sejmowym chaosem w najlepszym wypadku.