Brudziński, czy Kurski...

19.12.10, 20:41
Który z tych dwóch jest lepszy w lizaniu panprezesowi, bo to co wydalił z siebie jojo, to jest Mount Everest, lizusostwa, oj, Kurski, cieńko z Tobą...

wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/brudzinski-jaroslaw-kaczynski-jest-mezem-stanu-i-a,1,4086361,wiadomosc.html

Medycyna Ratunkowa stoi w sprzeczności z procesem selekcji naturalnej...
    • lumpior Re: Brudziński, czy Kurski... 19.12.10, 20:44
      czan-dra napisał:

      > Który z tych dwóch jest lepszy w lizaniu panprezesowi, bo to co wydalił z siebi
      > e jojo, to jest Mount Everest, lizusostwa, oj, Kurski, cieńko z Tobą...
      >
      > wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/brudzinski-jaroslaw-kaczynski-jest-mezem-stanu-i-a,1,4086361,wiadomosc.html
      >
      > Medycyna Ratunkowa stoi w sprzeczności z procesem selekcji naturalnej...
      Oni ta wszyscy na prochach,ale do czasu,obcieto kase. A lizac beda,tylko to umieja.
    • wariant_b Re: Brudziński, czy Kurski... 19.12.10, 21:11
      czan-dra napisał:
      > Który z tych dwóch jest lepszy ...

      Kurski - Brudzińskiego nikt inny poza PiS nie kupi, a Kurski pracował już dla prawie wszystkich.
    • henry.rollins Przecież za rok wybory 19.12.10, 21:15
      Trzeba kadzić, no bo jak Prezes na listę nie wstawi ( na wszelki wypadek trzeba lizać Rydzykowi, który będzie miał wpływ na połowę jedynek i dwójek pisowskich ), no to co on biedny pocznie. Wróci na kolej ?
    • normalny-1-czlowiek_1 JK był,jest,będzie mężem stanu a Komorowski nigdy! 19.12.10, 21:24
      czan-dra napisał: Który z tych dwóch jest lepszy w lizaniu panprezesowi, bo to co wydalił z siebie jojo, to jest Mount Everest, lizusostwa, oj, Kurski, cieńko z Tobą...

      ---> Stwierdzenie faktu nie jest lizusostwem ..
      A faktem jest również wspaniałe przemówienie, przy którym nikt nie miał szansy zasnąć, gdyż wygłaszał je specjalista od gazu łupkowego, spływania wody i bigosu:
      „Proszę państwa, żeby nie przedłużać, ja tu mam napisany bardzo mądry referat, ale wolę rozmawiać w ten sposób.”
      • czan-dra Re: JK był,jest,będzie mężem stanu a Komorowski n 19.12.10, 21:28
        Ale, ale, ten wątek jest o lizaniu panprezesowi, przez Brudzińskiego, i (przepraszam za wyrażenie) Kurskiego, i który którego wyślizgał z tej zacnej fuchy, a o Komorowskim nie ma nawet wzmianki w tym wątku...
        • normalny-1-czlowiek_1 Ale nie potrafiłeś uzasadnić swojej tezy! 19.12.10, 21:40
          czan-dra napisał: Ale, ale, ten wątek jest o lizaniu panprezesowi

          ---> Musiałbyś wykazać, że któremuś z nich jest potrzebne lizanie komuś doopy w równym stopniu jak na przykład musi to robić tomasznałęcz panprezydentowikomuruskiemu
          No i o najważniejszym zapomniałeś, czyli o użyciu mocniejszych argumentów niż NieBoNie, kwestionujących pozycję JK, jako mąż stanu!
      • cookies9 Re: JK był,jest,będzie mężem stanu a Komorowski n 20.12.10, 14:16
        Mąż stanu???:-) hehe 'srali muchy,będzie wiosna':-)))
    • cookies9 Re: Brudziński, czy Kurski... 20.12.10, 14:15
      Pytanie typu -'co lepsze' - tyfus czy cholera:-)
Pełna wersja