haen2010
29.12.10, 20:34
Były dowódca 36 spec pułku lotniczego powiedział, że zgodnie z regulaminem dowódcą
TU-154M 101 był generał Błasik, podręczny Kaczusia. Objął te dowództwo od początku niefartownej wyprawy i dlatego on właśnie meldował gotowość do akcji KATYŃ jeszcze na płycie Okęcia.
To jedyna nowinka w ich gadaninie. Bo cała reszta była znana już od dawna za sprawą niejakiego Amielina ze Smoleńska i nawet tych nędznych fragmentów stenogramów.
Gratuluję odwagi pułkownikom i bohaterom mediów po blisko roku od katastrofy. Żałosny cyrk się odbywa.