indris
06.01.11, 11:38
Przywrócenie po 40 latach wolnego dnia na Trzech Króli jest chyba osobistą zasługą Donalda Tuska. Potrafił on zignorować jazgot fundamentalistów prkapitalistycznych, w tym we własnej partii, która to kilka razy odrzucała.
To chyba dowodzi jak Tusk rozwinął się. Tusk jeszcze z roku 2005 tak by nie postąpił.