Dodaj do ulubionych

Rewelacje Opary, ale dlaczego przez dziewięć milcz

07.01.11, 09:19
ał, a, bo nikt nie pytał, teraz też nikt nie pytał, a sam zaczął snuć swą opowieść, z mchu i paproci.
Najpierw Kaczyński, teraz Opara, to zaczyna wyglądać na epidemię chwilowej amnezji, który następny...

fakty.interia.pl/fakty-dnia/news/opara-nie-mowilem-o-smolensku-bo-nikt-nie-pytal,1580025,766
Obserwuj wątek
    • venus99 Re: Rewelacje Opary, ale dlaczego przez dziewięć 07.01.11, 09:28
      jak widać kłamstwo i głupota też mają 9 miesięczny okres ciąży.
    • zgred-zisko Re: Rewelacje Opary, ale dlaczego przez dziewięć 07.01.11, 09:48
      Biedulek! Nikt go nie pytał, dopiero pani redaktor odświeżyła mu pamięć. Zobaczył ciało prezydenta w błocie i zamiast zerwać z siebie koszulę i przykryć, to on zajął się oburzaniem.
      "Jak zaznaczył Opara, na miejsce katastrofy dotarł po około dwóch godzinach od wypadku. - Panował obraz totalnego chaosu, ludzie biegający i krzyczący różne niezrozumiałe słowa - mówił Opara i zaznaczył, że po płycie lotniska poruszały się karetki pogotowia i samochody wojskowe jeszcze z lat 60."
      A przecież powinien panować wzorowy porządek, karetki i samochody wojskowe powinny był wyłącznie rocznik 2010, a wszystkie służby powinny porozumiewać się wyłącznie po wolsku.
      Czy pałacowe kadry to dobierał sobie pan prezydent osobiście, czy ktoś złośliwy mu podrzucał?
      • wujaszek_joe Re: Rewelacje Opary, ale dlaczego przez dziewięć 07.01.11, 09:52
        Prezydent musiał osobiście dobierać sobie współpracowników.
        Nikt inny nie mógł tego robić, przecież każda podłość ma swoje granice.
        • wos9 Re: Rewelacje Opary, ale dlaczego przez dziewięć 07.01.11, 12:55
          wujaszek_joe napisał:

          > Prezydent musiał osobiście dobierać sobie współpracowników.
          > Nikt inny nie mógł tego robić, przecież każda podłość ma swoje granice.

          Mógł - brat. Ale przecież ten był mu bezgranicznie oddany.
    • mike.recz Rewelacje Opary częściowo przedstawił JOJO 07.01.11, 09:54
      Brudziński u Olejnik bo wszystko co opowiadał znał właśnie od tego kretyna.
    • snajper55 Kępy, Mgły i Opary 07.01.11, 10:01
      Kiedyś były Kępy i Moczary. Cały czas to samo bagnisko.

      S.
    • remik.bz Opara mowił rozsądnie i rzeczowo 07.01.11, 10:07
      Słuchałem rano w kontrwywiadzie RMF słów Opary.
      Mówił w sposób bardzo wyważony, spokojny, rzeczowy. Potrafił również przyznac się do błędu (co wyraźnie zaskoczyło redaktora prowadzącego).
      Ale cóż , jak widac na tym forum nie liczy się "co się mowi" tylko "kto mówi".
      Zaczyna mi to pachnieć nawoływaniem do popierania jedynie słusznej opcji, do ujednolicenia poglądów (Białoruś ?)
      Podejrzewam, że gdyby Opara powiedział, że 2 + 2 = 4 to i tak na tym forum byłby prostacko atakowany.
      • mike.recz "Potrafił również przyznać się do błędu 07.01.11, 10:14
        (co wyraźnie zaskoczyło redaktora prowadzącego)."

        Posłuchaj jak mu się głupio zrobiło gdy ktoś wreszcie zadał mu podstawowe pytanie dlaczego sam
        nie ruszył dupy. Zwróć proszę uwagę gdy będziesz odsłuchiwał
        na moment milczenia:
        www.rmf24.pl/opinie/wywiady/kontrwywiad/news-opara-3-osoby-przezyly-katastrofe-tak-powiedzial-nam,nId,316818
        Jakub Opara: Tak. Do tej pory nie mogę uwierzyć, że zwłoki pana prezydenta, a nie były to jedyne zwłoki w tym miejscu, bo były tam też zwłoki pana prezydenta Kaczorowskiego i pana marszałka Putry, leżały na niebieskim brezencie w błocie. Największa pretensję mam tutaj do ambasady polskiej, która nie postarała się chociażby o jakiś symboliczny gest. Na przykład przykrycie zwłok pana prezydenta biało-czerwoną flaga. To było upokarzające: 12 godzin na błocie ciało pierwszego obywatela Rzeczpospolitej...
        Konrad Piasecki: A nie ma pan pretensji do siebie, urzędnika kancelarii prezydenta, który też mógł o to zadbać?
        Jakub Opara: Możliwe, ale to był bardzo trudny dla nas wszystkich czas...
        Konrad Piasecki: Myślę, że dla urzędników ambasady też to był bardzo trudny czas.
        Jakub Opara: Dobrze, może wina rozkłada się proporcjonalnie. To nie jest tak, że winna jest zawsze jedna osoba. To fakt, może mogliśmy o tym pomyśleć.





        Nawet to panisko przyznało jednak łaskawie że "może mógł".

        Przypominam też że to właśnie on wydłużał czas leżenia ciała
        na błocie ponieważ zwłoki dawno zostałyby zabrane do prosektorium.

        Jeżeli ktoś był tu zaskoczony to tylko Opara że ktoś wreszcie to ze wszech miar zasadne pytanie zadał.
        • remik.bz Czy ktoś z MSZ przyznał się do błędu ? 07.01.11, 10:47
          Ja doceniam umiejętność przyznania się do błędu.
          Wiem ,ze to dzisiaj jest odbierane jako oznaka słabości (sam piszesz ,z taką pewna satysfakcją, że Oparze zrobilo sie głupio), lepiej "iść w zaparte"- ale dla mnie to przyznanie to zaleta a nie wada czy ułomność.
          Jakos nie słyszałem, aby ktokolwiek z ekipy rządowej (np z MSZ) przyznał się do błędów, zaniedbań w związku z lotem do Katynia 10 IV.
          Pewnie spece od kreowania wizerunku odradzają. Dla dobrego, medialnego, (sztucznego z definicji) wizerunku Tuska nalezy trzymać się tezy , ze "wszystko co złe to Kaczyński i jego ludzie"
          W tej sytuacji absolutnie wierze w to o czym mówił Obara - szczególnie w podsłuchaną , bulwersujaca rozmowę ludzi "z ekipy Tuska".
          • republika.republika a PiSowcy się przyznali do błędu 07.01.11, 10:52

            w ocenie działań ministra Klicha i pana Kaczyńskiego po gruzińskim locie?
            Słyszałeś przepraszam Karskiego lub od pani Gosiewskiej (żony interpelanta Gosiewskiego) ?
            • remik.bz Opara jest bardzo wiarygodny 07.01.11, 10:58
              republika.republika napisała:

              >
              > w ocenie działań ministra Klicha i pana Kaczyńskiego po gruzińskim locie?
              > Słyszałeś przepraszam Karskiego lub od pani Gosiewskiej (żony interpelanta Gosi
              > ewskiego) ?

              Dyskusja o Katyniu, nie o Gruzji.
              Pan Opara publicznie przyznał, ze nie zrobił wszystkiego, aby ciało prezydenta jakos godniej zabezpieczyć.
              I to przynanie czyni go w moich oczach bardzo wiarygodnym.
              A niewiarygodnymi sa ci, którzy "idą w zaparte" w tej sprawie (ludzie z ekipy Tuska)
              >
              • czan-dra Re: Opara jest bardzo wiarygodny 07.01.11, 11:07
                No, opowiedz nam, jak to idą "ludzie z ekipy Tuska" w zaparte, bo chyba mnie nie było wtedy w kraju jak oni szli, czy może wiesz coś, o czym my nie wiemy...
                A może to Tusk nie pozwalał przykryć ciało prezydenta, a dlaczego Brudziński będąc na miejscu i widząc co się dzieje z ciałem nie zdjął mantla i nie przykrył ciała, dlaczego Opara tego też nie zrobił, to są ci dzisiejsi bohaterowie, "wiarygodni" jak cholera...
              • martusia_krolowa_polski Re: Opara jest bardzo wiarygodny 07.01.11, 11:08
                remik.bz napisał:

                > Pan Opara publicznie przyznał, ze nie zrobił wszystkiego, aby ciało prezydenta
                > jakos godniej zabezpieczyć.

                KŁAMIESZ!
                Nie przyznał, lecz mu to udowodniono!
                Dziennikarz wymógł to na nim, a on się w kretyński sposób bronił że BYŁ WSTRZĄŚNIĘTY!
                • ave.duce Re: Opara jest bardzo wiarygodny... 07.01.11, 11:31
                  a Brudziński "emocjonalny" > forum.gazeta.pl/forum/w,28,114364292,114364292,Emocje_Joachima.html
                • remik.bz Re: Opara jest bardzo wiarygodny 07.01.11, 11:34
                  martusia_krolowa_polski napisał:

                  >
                  > KŁAMIESZ!
                  > Nie przyznał, lecz mu to udowodniono!
                  > Dziennikarz wymógł to na nim, a on się w kretyński sposób bronił że BYŁ WSTRZĄŚ
                  > NIĘTY!

                  Cytat
                  Jakub Opara: Dobrze, może wina rozkłada się proporcjonalnie

                  To nie jest przyznanie?
                  Przecież Opara metoda tuskową mógł powiedzieć : ja nie jestem niczemu winien- to rząd ( MSW, Tusk) jest winien wszystkiemu. My jesteśmy ci kryształowi i dobrzy a oni ci źli.

                  A poza tym dziękuje Ci za ten post.
                  Potwierdza moja tezę , iż niektórzy (np strona rzadowa) idą w zaparte, gdyż przyznanie się do błędu to ozanaka słabości- co nieudolnie wykorzystują różne Martusie (ale wielu z Martusiami się zgadza niestety).
                  Martusiu mylisz się- przynanie się do błedu wymaga wielkiej odwagi cywilnej i nalezy taka odwagę uszanowac. To swiadczy o charakterze człowieka, o jego wartościach wyznawanych w zyciu.
                  My katolicy zawsze pamiętamy, ze "kto jest bez grzechu itd....."
                  Dlatego czuję niechęć do strony tuskowej za to robienie z siebie świętych- bezgrzesznych. Najgorsze ze wielu im wierzy wbrew logice i faktom.
                  • martusia_krolowa_polski Re: Opara jest bardzo wiarygodny 07.01.11, 11:59
                    remik.bz napisał:

                    > martusia_krolowa_polski napisał:
                    >
                    > >
                    > > KŁAMIESZ!
                    > > Nie przyznał, lecz mu to udowodniono!
                    > > Dziennikarz wymógł to na nim, a on się w kretyński sposób bronił że BYŁ W
                    > STRZĄŚ
                    > > NIĘTY!
                    >
                    > Cytat
                    > Jakub Opara: Dobrze, może wina rozkłada się proporcjonalnie
                    >
                    > To nie jest przyznanie?
                    Nie.

                    1. slow "Dobrze" wynika ze to zdanie zostało mu narzucone
                    2. "rozkłada sie proporcjonalnie" oznacza że Opara publicznie oskarża innych,
                    a nie przyznaje się do winy ( za przyzaniem powinno iśc przeproszenie).

                    Przypominam że Rząd nie oskarża publicznie Oparę.

                    3. Ufasz urzędnikowi państwowemu który nie waha się oskarżyć publicznie urzędników państwowych, mając jako jedyny dowód "usłyszana rozmowę".

                    Żałosne,bo to własnie ten urzednik wystawia sobie jak najgorsze świadecwo.
                    • remik.bz Re: Opara jest bardzo wiarygodny 07.01.11, 12:17
                      martusia_krolowa_polski napisał:

                      >> > Cytat
                      > > Jakub Opara: Dobrze, może wina rozkłada się proporcjonalnie
                      > >
                      > > To nie jest przyznanie?
                      > Nie.
                      >
                      > 1. slow "Dobrze" wynika ze to zdanie zostało mu narzucone

                      To własnie jest przyznaie sie. Mógł odpowiedziec "myli sie pan panie redaktorze, to wszystko wina ludzxi Tuska, ja jestem bez winy". Ale odpowiedział "OK, ma pan rację"(tak interpretuje słowo "dobrze")

                      > 2. "rozkłada sie proporcjonalnie" oznacza że Opara publicznie oskarża innych,

                      Oczywiście. Dzieli wine pomiędzy obie strony: prezydencką i rządowa. Moim zdaniem całkowicie słusznie.
                      >
                      > a nie przyznaje się do winy ( za przyzaniem powinno iśc przeproszenie).

                      Oczywiście, ze powinno iśc przeproszenie. Mam nadzieję ,że Pan Opara przeprosił/przeprosi rodzinę Lecha Kaczyńskiego , za to, ze nie zareagował odpowiednio na lotnisku po katastrofie.
                      Moim zdaniem strona rządowa dlatego boi się "być współwinną", gdyż należałoby też przepraszać rodzine Lecha Kaczyńskiego ( a to jest coś z definicji niemozliwe dla niektórych ludzi)
                      >
                      > Przypominam że Rząd nie oskarża publicznie Oparę.

                      Ale media prorządowe i "aktywiści forumowi" lansuja tezę, że za wszystko odpowiada Lech kaczyński jego ludzie ( a więc i Opara) dziwnie milcząc o winie strony rządowej.
                      >
                      3. Ufasz urzędnikowi państwowemu który nie waha się oskarżyć publicznie urzędn
                      > ików państwowych, mając jako jedyny dowód "usłyszana rozmowę".

                      Usłyszana rozmowa to wazny dowód. Uważasz,że urzędnik państwowy powinien milczeć gdy słyszy z ust innego urzędnika rzeczy naganne , wręcz karygodne?
                      >
                      > Żałosne,bo to własnie ten urzednik wystawia sobie jak najgorsze świadecwo.

                      A niby dlaczego? Ze powtórzył to co usłyszał?
                      Dla mnie postawa ludzi Tuska to zadna nowina, dokladnie tego się po nich spodziewałem. Ale jest wielu infantylnych, którzy uważają, że w Smoleńsku rząd zrobił wszystko co do niego nalezało.
                      • martusia_krolowa_polski Re: Opara jest bardzo wiarygodny 07.01.11, 12:22
                        remik.bz napisał:

                        > A niby dlaczego? Ze powtórzył to co usłyszał?


                        URZĘDNIK PAŃSTWOWY NIE POWTARZA PUBLICZNIE TEGO CO USŁYSZAŁ przypadkiem lub podsłuchał, bo to go dyskredytuje jak urzędnika.

                        Chyba że 40 lat po fakcie, we wspomnieniach.
                        • remik.bz Re: Opara jest bardzo wiarygodny 07.01.11, 12:29
                          martusia_krolowa_polski napisał:

                          > remik.bz napisał:
                          >
                          > > A niby dlaczego? Ze powtórzył to co usłyszał?
                          >
                          >
                          > URZĘDNIK PAŃSTWOWY NIE POWTARZA PUBLICZNIE TEGO CO USŁYSZAŁ przypadkiem lub po
                          > dsłuchał, bo to go dyskredytuje jak urzędnika.
                          >
                          > Chyba że 40 lat po fakcie, we wspomnieniach.

                          Może i wcześniej, pod warunkiem, że nie robi tego z niskich pobudek , dla prywaty, kasy, z zemsty, ale działa pro publico bono ( a tak traktuje działania Pana Opary).
                          • venus99 Opara jest całkowicie niewiarygodny 07.01.11, 12:43
                            nie byłbym nigdy nie był taki odważny żeby podejrzewać,że p.Opara robi coś nie z niskich pobudek.
                          • martusia_krolowa_polski Re: Opara jest bardzo wiarygodny 07.01.11, 13:49
                            remik.bz napisał:

                            > Może i wcześniej, pod warunkiem, że nie robi tego z niskich pobudek , dla prywa
                            > ty, kasy, z zemsty, ale działa pro publico bono ( a tak traktuje działania Pana Opary).

                            Cszas i miejsce które wybrał Opara na wygłoszenie swoich rewelacji, świadczy o jego
                            jak najniższych pobudkach, a także o długim targowaniu się z chlebodawca.

                            Na miejscu Tuska nie chciałbym się spotkać z Kaczyńskiem.

                            Przypominam ze parę miesięcy wcześniej Kaczyńscy posługując się służbami specjalnymi zmontowali kilka prowokacji przeciwko urzędującemu Premierowi RP.
                            Kaczyńscy powinni WISIEĆ jako ZDRAJCY, a nie imprezować pod Katyniem.

                      • venus99 Opara jest całkowicie niewiarygodny 07.01.11, 12:41
                        gdyby p.Obara był wzorowym urzędnikiem państwowym w wydaniu prezydenckim to nie przepraszałby rodziny nieboszczyka tylko się zastrzelił ze wstydu.
                  • venus99 Re: Opara jest bardzo wiarygodny 07.01.11, 12:39
                    to dziwne,że wy katolicy macie w sobie takie ciągoty do kłamstw,kretactwa,agresji,szczucia na siebie ludzi.ludzi krytykujących zespół chorobowy Macierewicza nie pouczaj o faktach,logice.może jeszcze dodasz coś o zdrowiu psychicznym?
              • venus99 Re: Opara jest bardzo wiarygodny 07.01.11, 12:36
                ta dyskusja nie jest o Katyniu tylko o majaczeniach b.prezydenckiego urzędnika związanych z katastrofą lotniczą w Smoleńsku.
                katastrofa w Smoleńsku była konsekwencją wydarzeń z harcerskiej wyprawy do Gruzji.
                • remik.bz Dziękuje za jasne stanowisko 07.01.11, 12:41
                  venus99 napisał:

                  > ta dyskusja nie jest o Katyniu tylko o majaczeniach b.prezydenckiego urzędni
                  > ka związanych z katastrofą lotniczą w Smoleńsku.

                  > katastrofa w Smoleńsku była konsekwencją wydarzeń z harcerskiej wyprawy do Gruz
                  > ji.

                  Dziekuje Venus za jednoznaczne stanowisko "mlodych , zdolnych z duzych miast , nowoczesnych Europejczyków".
                  • venus99 Re: Dziękuje za jasne stanowisko 07.01.11, 15:49
                    ależ drobiazg.robię to z przyjemnością.
              • czart_polski Re: Opara jest bardzo MAŁO wiarygodny!!! 08.01.11, 10:16





                remik.bz napisał:
                > Dyskusja o Katyniu, nie o Gruzji.

                dyskusja o Smolensku a nie o Katyniu

                > Pan Opara publicznie przyznał, ze nie zrobił wszystkiego, aby ciało prezydenta
                > jakos godniej zabezpieczyć.

                Pan Opara powiedział:
                "Możliwe, ale to był bardzo trudny dla nas wszystkich czas... "
                "Dobrze, może wina rozkłada się proporcjonalnie"
                "To fakt, może mogliśmy o tym pomyśleć"


                > I to przynanie czyni go w moich oczach bardzo wiarygodnym.

                Może - to nie jest publiczne przyznanie, że nie zrobił wszystkiego
                to jedynie przypuszczenie, osłabienie wczesniejszego stwierdzenia pana Opary
                Może - to partykuła używana wówczas, gdy mówiący nie chce udzielić jednoznacznej odpowiedzi


                Dziennikarz Opare przydusił i facet zaczał wycofywać sie rakiem z kategorycznosci swoich wczesniejszyh oskarzen, ze nie zadbano o zwłoki bo chyba doszło do niego, że tez był tam jako ważny urzednik tego, który tam leżał i rozniez nie zrobił tego o co innych oskarża!!!
          • mike.recz Jest pewna istotna różnica Remiku na którą 07.01.11, 11:05
            zwracam uwagę. Nikt z MSZ nie oskarżał nikogo z kancelarii prezydenta że trumna była taka,
            a ciało leżało tak, a nie inaczej. To o to tu chodzi.

            Pamiętam za to mnóstwo oskarżeń wobec Arabskiego za to że wsadził wszystkich VIPów
            do jednego samolotu i dopiero po tylu miesiącach Sasin przyznał się jak było naprawdę.

            Tę kwestię wyjaśnia doskonale Jacek Sasin u Olejnik.
            Ósma minuta drugiego filmu jest kluczowa. O tym kto poleci którym samolotem zadecydował Sasin wraz ze Stasiakiem na zebraniu kancelarii.

            www.tvn24.pl/12501,1,kropka_nad_i.html
            Wysłuchaj dokładnie jakie kryteria przyjęto, ręce opadają. Zero dywersyfikacji zagrożenia, zero. Zadecydowało tylko to żeby nikt nie poczuł się urażony, nikt się nie obraził.

            Przecież w gruncie rzeczy tu nie ma nic bulwersującego. Ustawianie dziennikarzy jest normą.
            Przygotowywano wtedy przecież wspólny punkt logistyczny.

            A te dywagacje o wjazd na teren to jakaś kompletna bzdura tego całego Opary.
            • remik.bz Re: Jest pewna istotna różnica Remiku na którą 07.01.11, 11:23
              Cytat
              Jakub Opara: Dobrze, może wina rozkłada się proporcjonalnie

              Myslę, że te słowa mozna "poszerzyć" na całą wizytę.
              Można sie sprzeczać o konkretne, zgodne z naszym prawem - kompetencje różnych organów rządowych czy prezydenckich, o przekraczanie tych kompetencji, o zaniedbania.
              Ale wiemy, ze zarówno przekraczanie kompetencji jak i zaniedbania wynikały przede wszystkim z wojny tuskowo-kaczyńskiej. Ta wojna niesty przerodziła się teraz w wojne polsko-polską.
              Ja absolutnie nie wybielam strony prezydenckiej. Ale mierzi mnie całkowite , wręcz paniczne odcinanie sie strony rządowj od jakiejkolwiek odpowiedzialności za to co sie stalo.
              Po prostu odbieram to jako kontynuacje kreowania pozytywnego wizerunku rządu PO w celu utrzymania władzy ( a więc z niskich pobudek).
              A dla mnie śmierć 96 ludzi ( w tym elit) to sprawa niezwykłej wagi. Wizerunek Tuska przy tym to takie nic....
              Po prostu nie mogę zrozumiec ludzi, którzy w takiej chwili (katastrofy) kombinują gdzie ma dojść do uścisku rąk "władców" i jak unikać J. Kaczyńskiego.
              • mike.recz Z tą wojną Tusko - Kaczyńską też sprawa jest 07.01.11, 11:33
                trochę naciągana. Na tym lotnisku nasze VIPy lądują od wielu lat. Ta wizyta była identyczna
                poza składem osobowym jak wszystkie inne poprzednie. To koszmarne i urągające wszelakim standardom miejsce było doskonale wszystkim znane od dawna.

                To jest kwestia dwudziestoletniego wygodnictwa ( najbliższe lotnisko ) i niedbalstwa, które
                towarzyszyły wszystkim wycieczkom tego typu.

                I jestem przekonany że nic w tej kwestii się nie zmieni.
                • venus99 Re: Z tą wojną Tusko - Kaczyńską też sprawa jest 07.01.11, 12:45
                  to nie jest wojna Tuska z Kaczyńskim tylko nieustanna agresja Kaczyńskiego.
                  • mike.recz Re: Z tą wojną Tusko - Kaczyńską też sprawa jest 07.01.11, 12:47
                    venus99 napisał:

                    > to nie jest wojna Tuska z Kaczyńskim tylko [b]nieustanna agresja Kaczyńskiego.[
                    > /b]

                    Tendencyjne i nieprawdziwe twierdzenie.
                    • venus99 Re: Z tą wojną Tusko - Kaczyńską też sprawa jest 07.01.11, 15:50
                      a możesz to jakoś uzasadnić?
                      • mike.recz Re: Z tą wojną Tusko - Kaczyńską też sprawa jest 07.01.11, 18:12
                        Oczywiście. Tu obie strony napieprzają się od dawna nie przebierając w środkach.
              • ave.duce Masz jakieś dodowy, czyopierasz się wyłącznie 07.01.11, 11:35
                na mglistych opowieściach urzędników Pana K.?

                remik.bz napisał:

                > Po prostu nie mogę zrozumiec ludzi, którzy w takiej chwili (katastrofy) kombinują gdzie ma
                > dojść do uścisku rąk "władców" i jak unikać J. Kaczyńskiego.
                • ave.duce Przepraszam za literówki, coś 07.01.11, 11:36
                  się nagle stało z klawiaturą ...
                • remik.bz Re: Masz jakieś dodowy, czyopierasz się wyłącznie 07.01.11, 11:38
                  ave.duce napisała:

                  > na mglistych opowieściach urzędników Pana K.?


                  Opieram się na wypowiedzi Pana Opary. On jest dla mnie bardzo wiarygodny (pisałem juz dlaczego).
                  A jak wiesz dowód z zenań wiarygodnego świadka to ważny dowód ( np w kazdym postepowaniu sądowym ).
                  • mike.recz Opara wiarygodny Remiku? A pamiętasz... 07.01.11, 11:44
                    z filmu jego opowieść o składaniu kondolencji przez Saakaszwilego co to z nimi zaczekał?

                    G.wno prawa ponieważ Saakaszwili był w środku w krypcie razem z rodziną:
                    www.wspolczesna.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=GW&Date=20101217&Category=KRAJSWIAT&ArtNo=208441933&Ref=AR&MaxW=580&border=0&title=1
                    Na zdjęciu ten najwyższy.
                    Takie tam drobne kłamstewko ale jednak sporo o nim mówi.
                    • ave.duce Pan Opara > kolejny kaczysta,który "oszczędnie 07.01.11, 11:47
                      gospodaruje prawdą".
                  • venus99 Re: Masz jakieś dodowy, czyopierasz się wyłącznie 07.01.11, 12:47
                    nie znam przypadku wiarygodności urzędników kancelarii prezydenckie za byłej kadencji.kręcili i kłamali kiedy tylko mogli.
    • wariant_b Re: Rewelacje Opary, ale dlaczego przez dziewięć 07.01.11, 10:08
      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,5654725.html
      • martusia_krolowa_polski Re: Rewelacje Opary, ale dlaczego przez dziewięć 07.01.11, 10:28
        wariant_b napisał:

        > warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,5654725.html

        Piękny artykuł, jakże merytoryczny.
        Najpierw dowalają Platformie że zwolniła Oparową w ramach czystek, by za chwilę dowalić Platformie ze przyjęła Oparową w ramach nepotyzmu.

    • mike.recz Właśnie dzięki Oparze manipulatorzy 07.01.11, 10:25
      z NDz mogli karmić swoje owieczki takimi scenami:
      Jak relacjonuje jeden z uczestników zajścia, funkcjonariusze BOR utworzyli kordon wokół ciała prezydenta, nie godząc się na jego wydanie władzom Rosji. Wcześniej przykryli je własnymi marynarkami. Prezydencka ochrona mogła szybko zlokalizować ciało Lecha Kaczyńskiego dzięki chipowi, który prezydent miał w marynarce. Funkcjonariusze widzieli też ciało Marii Kaczyńskiej, ale nie byli już w stanie go "zabezpieczyć", nie mogąc pozwolić sobie na rozproszenie. Za służbę do końca zostali zawieszeni w czynnościach. Powód: nieautoryzowane użycie broni.
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20100514&id=po01.txt
      Przez to że takie asy jak Opara albo Wierzchowski natychmiast nie mówiły jak było naprawdę
      takie kity opowiadane były w Wiadomościach TVP o 5 milionowej oglądalności.

      • venus99 Re: Właśnie dzięki Oparze manipulatorzy 07.01.11, 12:49
        chip w marynarce?do Smoleńska wpadł na chwilę James Bond?
    • kkuubaa1 [...] 07.01.11, 11:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • martusia_krolowa_polski Nie dziwiłbym się gdyby to była prawda. 07.01.11, 11:03

      Jarosław Kaczyński zasłużył sobie aby go traktować jak zepsute powietrze,
      lub jeszcze gorzej. W każdej sytuacji.

      Sadzę że Opara i inni zwolennicy Kaczyńskich powinni się zastanowić w końcu
      JAKIM ŻAŁOSNYM POSTACIOM służyli i nadal służą.
      A także wyborcy którzy na nich głosują.
      • remik.bz głosujemy na wartości, partie a nie na ludzi 07.01.11, 11:43
        martusia_krolowa_polski napisał:

        >
        > JAKIM ŻAŁOSNYM POSTACIOM służyli i nadal służą.
        > A także wyborcy którzy na nich głosują.

        A nie przyszło Ci do głowy, ze glosujemy na partie, które w sferze programowej sa najbliższe do naszego systemu wartości ( a nie na ludzi)?
        • martusia_krolowa_polski Re: głosujemy na wartości, partie a nie na ludzi 07.01.11, 12:02
          remik.bz napisał:

          > A nie przyszło Ci do głowy, ze glosujemy na partie, które w sferze programowej
          > sa najbliższe do naszego systemu wartości ( a nie na ludzi)?

          Nie, nie przyszło.
          A tobie niech jak najszybciej wyjdzie.
        • venus99 Re: głosujemy na wartości, partie a nie na ludzi 07.01.11, 12:50
          to widać.dlatego pisuarom tak spada.
        • wos9 I dlatego tak bezwzględnie bronisz Opary? 07.01.11, 15:13
          remik.bz napisał:

          > martusia_krolowa_polski napisał:
          >
          > >
          > > JAKIM ŻAŁOSNYM POSTACIOM służyli i nadal służą.
          > > A także wyborcy którzy na nich głosują.
          >
          > A nie przyszło Ci do głowy, ze glosujemy na partie, które w sferze programowej
          > sa najbliższe do naszego systemu wartości ( a nie na ludzi)?
    • zapijaczony_ryj A co ten dowcipniś chciał przez to powiedzieć? 07.01.11, 11:47
      "Po płycie lotniska poruszały się karetki pogotowia i inne różne samochody wojskowe, które były samochodami, na moje oko z lat 60-tych. Takie samochody można zobaczyć na filmach Barei."
      • mike.recz Re: A co ten dowcipniś chciał przez to powiedzieć 07.01.11, 11:58
        zapijaczony_ryj napisał: "Po płycie lotniska poruszały się karetki pogotowia i inne różne samochody wojskowe, które były samochodami, na moje oko z lat 60-tych. Takie samochody można zobaczyć na filmach Barei."

        Że jest kretynem i nie wie że akurat rosyjscy ratownicy medyczni oraz strażacy są uważani
        za jednych z lepszych na świecie.
        • martusia_krolowa_polski Re: A co ten dowcipniś chciał przez to powiedzieć 07.01.11, 12:04
          mike.recz napisał:

          > zapijaczony_ryj napisał: "Po płycie lotniska poruszały się karetki pogotowia i
          > inne różne samochody wojskowe, które były samochodami, na moje oko z lat 60-ty
          > ch. Takie samochody można zobaczyć na filmach Barei."

          Pewno chciałby żeby jeździły tam pojazdy z lat 30, z facecikami w szpiczastych czapkach z gwiazdami, w środku.
      • wos9 Re: A co ten dowcipniś chciał przez to powiedzieć 07.01.11, 15:17
        zapijaczony_ryj napisał:

        > "Po płycie lotniska poruszały się karetki pogotowia i inne różne samochody wojs
        > kowe, które były samochodami, na moje oko z lat 60-tych. Takie samochody można
        > zobaczyć na filmach Barei."

        Dowcipniś? Moim skromnym zdaniem idiota.
        • zapijaczony_ryj Re: A co ten dowcipniś chciał przez to powiedzieć 07.01.11, 19:43
          wos9 napisała:

          > zapijaczony_ryj napisał:
          >
          > > "Po płycie lotniska poruszały się karetki pogotowia i inne różne samochod
          > y wojs
          > > kowe, które były samochodami, na moje oko z lat 60-tych. Takie samochody
          > można
          > > zobaczyć na filmach Barei."
          >
          > Dowcipniś? Moim skromnym zdaniem idiota.

          Wiesz jak mnie jeden z moderatorów popierajacych PiS kasuje, przesyła na jakieś martwe fora itd itp, dlatego nie mogłem tego napisać, co ty napisałaś i czekałem jak to ktoś za mnie zrobi.
          dziękuję
          • wos9 Re: A co ten dowcipniś chciał przez to powiedzieć 07.01.11, 20:34
            zapijaczony_ryj napisał:

            > wos9 napisała:
            >
            > > zapijaczony_ryj napisał:
            > >
            > > > "Po płycie lotniska poruszały się karetki pogotowia i inne różne samochody wojsowe, które były samochodami, na moje oko z lat 60-tych. Takie samochody można zobaczyć na filmach Barei."
            > >
            > > Dowcipniś? Moim skromnym zdaniem idiota.
            >
            > Wiesz jak mnie jeden z moderatorów popierajacych PiS kasuje, przesyła na jakieś
            > martwe fora itd itp, dlatego nie mogłem tego napisać, co ty napisałaś i czekałem jak to ktoś za mnie zrobi.
            > dziękuję

            Ależ nie ma za co. Napisałam co myślę. A co do moderatorów - ja od mniej więcej roku nie mam prawa do zakładania wątków na tym forum. Powiem więcej - mojego męża też natychmiast później zabanowano "wątkowo". IP się zgadzał.
    • mike.recz A tak swoją drogą na marginesie całej zadymy Opary 07.01.11, 11:50
      W osłupienie sprawia mnie od jakiegoś czasu ten cały fetysz zwłok Prezydenta.
      Niepojęte jest dla mnie jak można akurat to ciało faworyzować w stosunku do innych.
      Nie przekonują mnie jakieś opowieści o "uosobieniu majestatu państwa" i tego typu
      brednie ponieważ w takiej sytuacji jak tak wszystkie zwłoki powinny być traktowane
      identycznie. Ani lepiej, ani gorzej ponieważ wszyscy tam zginęli razem.
      • ave.duce Re: A tak swoją drogą na marginesie całej zadymy 07.01.11, 11:58
        Nie jesteś w swoim osłupieniu sam.
        Pozdrawiam.
        • wos9 Re: A tak swoją drogą na marginesie całej zadymy 07.01.11, 15:19
          ave.duce napisała:

          > Nie jesteś w swoim osłupieniu sam.
          > Pozdrawiam.

          Fakt. Ale w osłupienie pisie nie są już w stanie mnie wprowadzić.
      • czan-dra Re: A tak swoją drogą na marginesie całej zadymy 07.01.11, 11:58
        Właśnie o to chodzi Pisowcom, chcą abyśmy tylko zajmowali się panprezydentem, a nie innymi, bo to rozmywa ich knowania, już (przepraszam za wyrażenie) Kurski i Ziobro zadbają o to abyśmy, broń boże nie zapomnieli...
      • martusia_krolowa_polski 5 dni po katastrofie Smoleńskiej 07.01.11, 12:08

        napisałem na forum że w Polsce obserwujemy tworzenie się kultu jednoski przezydenta Kaczyńskiego.
        I ze po raz pierwszy w historii kult taki tworzy wokół swego lidera parta opozycyjna
        a nie rządząca.
        Zostałem zabanowany.
        • ave.duce Jaki "lider", taki kult. 07.01.11, 12:09
          • martusia_krolowa_polski Re: Jaki "lider", taki kult. 07.01.11, 12:17
            ave.duce napisała:

            Chyba faktyczni enapisalem wtedy "kulcik jednostki".
            Pewno dlatego mnie zabanowali, bo mogli skojarzyć to ze wzrostem... :-)


            Ile wzrostu miał Stalin?
            • venus99 Re: Jaki "lider", taki kult. 07.01.11, 12:52
              to nie jest sprawa wzrostu.wyjaśnił to dokładnie Sikorski.
    • krystian10 Re: Rewelacje Opary, ale dlaczego przez dziewięć 07.01.11, 12:27
      Co za bełkot, facet nie wie o czym mówi, jego wypowiedź powinna być odczytana przez psychiatrę. "Nie mówiłem (że przeżyły trzy osoby) bo nikt nie pytał..." Faceta powinni zamknąć w psychiatryku i to szybko, zanim ktoś zapyta.
    • mike.recz Graś, jak możesz! 07.01.11, 13:01
      Jakub Opara twierdzi, że jest gotów na badanie wariografem w tej sprawie.


      Jeśli pan Opara potrzebuje jakiegoś badania to raczej nie wariografem



      :-)))
    • astronomkrolewski Re: Rewelacje Opary, ale dlaczego przez dziewięć 07.01.11, 13:25
      Szkoda gadać panie Opara, chce pan wypłynąć na tym bełkocie, tak sądze i tyle

      Piwo i inne produkty z pod ciemnej gwiazdy
    • l.george.l Nawet, gdyby te rewelacje były prawdą 07.01.11, 13:31
      to czy powinny dziwić lub nawet bulwersować? Śmierć to taka okoliczność, podczas której nad zwłokami, niestety, muszą czasami spotkać się osoby, które czują do siebie obrzydzenie. Założę się, że wiele osób przeżyło to na własnej skórze. Osobiście byłbym zbulwersowany, gdyby Jarek z Donaldem padli sobie w ramiona, a Putin podawał im chusteczki do wysmarkania.
    • volupte01 Re: Rewelacje Opary, ale dlaczego przez dziewięć 07.01.11, 13:46
      Po tylu miesiacach sobie przypomniał? To co dzis mowi Graś , było mówione zaraz po katastrofie.
      • mike.recz Przez to że nie mówił wcześniej z Wierzchowskim 07.01.11, 13:56
        który zidentyfikował ciało Kaczora różnego rodzaju mendy i hieny pozwalały sobie na:
        www.bibula.com/?p=25031
        Za: Najwyższy Czas! - 01/08/2010, 11:28 Leszek Szymowski
        Wyjaśnienie tej zagadki może być tylko jedno: zwłoki Lecha Kaczyńskiego najpierw przez ponad 4 godziny leżały nie pilnowane obok wraku samolotu, a później zostały celowo zmasakrowane przez Rosjan! I w takim stanie zobaczyli je dopiero wieczorem posłowie PiS z Jarosławem Kaczyńskim na czele. Nasuwa się więc pytanie: czy zwłoki zmasakrowano po to, aby ukryć prawdziwe okoliczności śmierci polskiego prezydenta?
        • volupte01 Re: Przez to że nie mówił wcześniej z Wierzchows 07.01.11, 14:07
          To nie tylko podłe ale i idiotyczne. Po co niby mieliby masakrować trupa?
          • mike.recz Re: Przez to że nie mówił wcześniej z Wierzchows 07.01.11, 14:17
            volupte01 napisał:

            > To nie tylko podłe ale i idiotyczne. Po co niby mieliby masakrować trupa?

            Wybitny prawicowy dziennikarz śledczy Leszek Szymowski widocznie wie.

            Sieć jest wprost zalana tego typu kłamstwami. A starczyło żeby taki jeden z drugim
            z kancelarii Kaczki otworzyli mordę jak było faktycznie.
        • zgred-zisko Re: Przez to że nie mówił wcześniej z Wierzchows 07.01.11, 14:49
          Nasuwa się więc p
          > ytanie: czy zwłoki zmasakrowano po to, aby ukryć prawdziwe okoliczności śmierci
          > polskiego prezydenta?

          No i nasuwa się pytanie, jaki był udział Opary w tym masakrowaniu, bo przecież był tam dwie godziny po wypadku.
          • mike.recz Re: Przez to że nie mówił wcześniej z Wierzchows 07.01.11, 15:08
            zgred-zisko napisał:

            > Nasuwa się więc p
            > > ytanie: czy zwłoki zmasakrowano po to, aby ukryć prawdziwe okoliczności ś
            > mierci
            > > polskiego prezydenta?
            >
            > No i nasuwa się pytanie, jaki był udział Opary w tym masakrowaniu, bo przecież
            > był tam dwie godziny po wypadku.

            A jeszcze wcześniej był Sasin i Wierzchowski więc pewnie oni to zaplanowali.
    • cookies9 Re: Rewelacje Opary, ale dlaczego przez dziewięć 07.01.11, 14:44
      To wszystko gra.W tłumie i kupie rażniej. Film Lichockiej wybielił urzędników kancelarii,
      w tym i Oparę. Wcześniej uwazano ich za nieudaczników ,a teraz stali się pseudobohaterami.
      • aaneta Re: ale dlaczego - może mu kasy zabrakło? 07.01.11, 15:00
        cookies9 napisała:
        > To wszystko gra.W tłumie i kupie rażniej. Film Lichockiej wybielił urzędników k
        > ancelarii,
        > w tym i Oparę. Wcześniej uwazano ich za nieudaczników ,a teraz stali się pseudo
        > bohaterami.

        Pewnie jakaś kasa im za to wpadnie. Opara zamienił pensję dyrektorską w kancelarii prezydenckiej na dietę radnego, to mogło zaboleć,
        • wos9 Nie "mogło", tylko MUSIAło! 07.01.11, 15:37
          aaneta napisała:

          > cookies9 napisała:
          > > To wszystko gra.W tłumie i kupie rażniej. Film Lichockiej wybielił urzędn
          > ików k
          > > ancelarii,
          > > w tym i Oparę. Wcześniej uwazano ich za nieudaczników ,a teraz stali się
          > pseudo
          > > bohaterami.
          >
          > Pewnie jakaś kasa im za to wpadnie. Opara zamienił pensję dyrektorską w kancela
          > rii prezydenckiej na dietę radnego, to mogło zaboleć,
          • aaneta Re: Nie "mogło", tylko MUSIAło! 07.01.11, 15:57
            Słusznie, niedoróbka redakcyjna.

            Ale po tym przyznaniu się do częściowej winy, chyba niewiele zarobi ;)
            • wos9 Re: Nie "mogło", tylko MUSIAło! 07.01.11, 20:35
              aaneta napisała:

              > Słusznie, niedoróbka redakcyjna.
              >
              > Ale po tym przyznaniu się do częściowej winy, chyba niewiele zarobi ;)

              Niech się łudzi.
    • polazrski Re: Nie wie lewica co czyni prawica. 07.01.11, 17:11
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8917016,Kowal__To_Kaczynski_nie_chcial_spotkania_z_Tuskiem.html
      To stronie rządowej zależało na spotkaniu Tuska z Jarosławem Kaczyńskim - powiedział w RMF FM europoseł Paweł Kowal, były członek PiS, który towarzyszył prezesowi 10 kwietnia w Smoleńsku.- Miałem wrażenie, że to Jarosław Kaczyński nie chce tego spotkania, nie jest na nie gotowy - dodał komentując wypowiedź Jakuba Opary, według którego Arabski i Graś bali się spotkania premiera z prezesem PiS.

      Ale cyrk.;))
      • kum.z.antalowki Kanc. Prezydenta, Kanc. Sejmu, Kanc. Premiera, MSZ 07.01.11, 18:09
        Która z w/w instytucji jest powołana wyłącznie do pomocy Prezydentowi?
        Hm?
        Którzy kanceliści biorą od nas, podatników pensję wyłącznie za to by Prezydentowi zapewniać obsługę merytoryczną, organizacyjną, prawną i techniczną?
        Hm?
        Czy Art. 143 Konstytucji RP coś wspomina, że Kancelaria Prezydenta jest od pomagania Prezydentowi jedynie w sytuacjach łatwych? A w sytuacjach trudnych kancelaryjni urzędnicy mogą się ograniczać do "mienia pretensji" zaś sami - o zrobieniu czegoś pożytecznego dla swego pryncypała to mogą nawet nie myśleć?
        Hm?
        --

        "Konrad Piasecki: Z tego co mówi pan w filmie "Mgła" można odnieść wrażenie, że ma pan takie silne poczucie, że zwłok prezydenta nie potraktowano z należytym szacunkiem.

        Jakub Opara: Tak. Do tej pory nie mogę uwierzyć, że zwłoki pana prezydenta, a nie były to jedyne zwłoki w tym miejscu, bo były tam też zwłoki pana prezydenta Kaczorowskiego i pana marszałka Putry, leżały na niebieskim brezencie w błocie. Największa pretensję mam tutaj do ambasady polskiej, która nie postarała się chociażby o jakiś symboliczny gest. Na przykład przykrycie zwłok pana prezydenta biało-czerwoną flaga. To było upokarzające: 12 godzin na błocie ciało pierwszego obywatela Rzeczpospolitej...

        Konrad Piasecki: A nie ma pan pretensji do siebie, urzędnika kancelarii prezydenta, który też mógł o to zadbać?

        Jakub Opara: Możliwe, ale to był bardzo trudny dla nas wszystkich czas...

        Konrad Piasecki: Myślę, że dla urzędników ambasady też to był bardzo trudny czas.

        Jakub Opara: Dobrze, może wina rozkłada się proporcjonalnie. To nie jest tak, że winna jest zawsze jedna osoba. To fakt, może mogliśmy o tym pomyśleć."

        (...)

        "Konrad Piasecki: Twierdzi pan też, że zajmowali się niedopuszczeniem do spotkania Tusk - Kaczyński.

        Jakub Opara: Tak, cały czas kombinowali, jak zrobić, żeby spotkanie między Kaczyńskim a Tuskiem nie doszło do skutku. Mówili między sobą: "A co zrobimy, jak podjedzie tędy. To my podejdziemy z drugiej strony. A co zrobimy, jak podjedzie tędy? To my wycofamy się w drugą stronę".

        Konrad Piasecki: A co takiego złego miało być w tym spotkaniu? Obraz premiera Polski, który składa kondolencje bratu prezydenta, który zginął tego dnia rano, nie jest niczym strasznym.

        Jakub Opara: Trudno mi powiedzieć. Mogę zakładać, że bali się tej sytuacji, ponieważ ona nie była wyreżyserowana. To nie była sytuacja, nad którą panowali. Przecież nie wiedzieli, jak może zachować się Jarosław Kaczyński, który jakiś czas wcześniej odmówił wspólnego wyjazdu z delegacją premiera Tuska na miejsce katastrofy."

        www.rmf24.pl/opinie/wywiady/kontrwywiad/news-jakub-opara-3-osoby-przezyly-katastrofe-tak,nId,316818
        • mike.recz Re: Kanc. Prezydenta, Kanc. Sejmu, Kanc. Premiera 07.01.11, 18:21
          kum.z.antalowki napisał: Która z w/w instytucji jest powołana wyłącznie do pomocy Prezydentowi?
          Hm?
          Którzy kanceliści biorą od nas, podatników pensję wyłącznie za to by Prezydentowi zapewniać obsługę merytoryczną, organizacyjną, prawną i techniczną?
          Hm?
          Czy Art. 143 Konstytucji RP coś wspomina, że Kancelaria Prezydenta jest od pomagania Prezydentowi jedynie w sytuacjach łatwych? A w sytuacjach trudnych kancelaryjni urzędnicy mogą się ograniczać do "mienia pretensji" zaś sami - o zrobieniu czegoś pożytecznego dla swego pryncypała to mogą nawet nie myśleć?
          Hm?


          Trafione w punkt.
          • wos9 Re: Kanc. Prezydenta, Kanc. Sejmu, Kanc. Premiera 07.01.11, 20:37
            mike.recz napisał:

            > kum.z.antalowki napisał: Która z w/w instytucji jest powołana wyłącznie do po
            > mocy Prezydentowi?
            > Hm?
            > Którzy kanceliści biorą od nas, podatników pensję wyłącznie za to by Prezydento
            > wi zapewniać obsługę merytoryczną, organizacyjną, prawną i techniczną?
            > Hm?
            > Czy Art. 143 Konstytucji RP coś wspomina, że Kancelaria Prezydenta jest od poma
            > gania Prezydentowi jedynie w sytuacjach łatwych? A w sytuacjach trudnych kancel
            > aryjni urzędnicy mogą się ograniczać do "mienia pretensji" zaś sami - o zrobien
            > iu czegoś pożytecznego dla swego pryncypała to mogą nawet nie myśleć?
            > Hm?
            >
            >
            > Trafione w punkt.

            Też jestem tego zdania.
    • fiu-bzdziu2010 Re: czy będzie dokrętka do filmiku? 07.01.11, 18:18
      no bo Obara co innego, Kowal co innego.
      Proponuję dokrętke z obrazem wariografu.
      • ave.duce Re: czy będzie dokrętka do filmiku? 07.01.11, 18:27
        Odczyty z wariografów niech lecą "na paskach".
      • mike.recz Kowal mógłby się tu rozgadać dużo więcej 07.01.11, 18:28
        ale zachowuje się jak prawdziwy dyplomata. On wtedy jako jedyny nie pieprzył jak potłuczony po powrocie ze Smoleńska tylko rzeczowo.
        Jak pan ocenia zachowanie rosyjskich władz po katastrofie?
        Rosjanie zachowali się zgodnie ze swoimi standardami, działali dynamicznie i sprawnie. Siergiej Szojgu, minister ds. nadzwyczajnych, ma wielkie doświadczenie w kryzysowych sytuacjach, choć ta była wyjątkowa ze względu na polityczną rangę osób, które zginęły.



        Szkoda tylko że dziennikarka nie zapytała go o propozycję wspólnej podróży z Polski, a mogła
        utopić Oparę jeszcze bardziej.
      • polazrski Re: czy będzie dokrętka do filmiku? 07.01.11, 18:28
        Moze zatytulowac: "Polski lotnik na i wariografie doleci"?
        • kum.z.antalowki Re: czy będzie dokrętka do filmiku? 07.01.11, 18:54
          polazrski napisał:

          > Moze zatytulowac: "Polski lotnik na i wariografie doleci"?

          Na wariografie to bądź kto poleci... polski lotnik to smyrgnie na samych oparach wariografu
          • polazrski Re: czy będzie dokrętka do filmiku? 07.01.11, 19:34
            Jeszcze lepiej.;)
            • kum.z.antalowki Och, "Mgła" to dopiero trailer serialu 07.01.11, 20:59
              Jak tu mówią po kilku herbatkach tacy różni dobrze poinformowani (z kręgu wylanych z Pałacu) - każdy potrzebuje dorobić i się pokazać przed kamerami, a pomysł serialu opiera się na konstrukcji podobnej do "10 małych Murzynków"...

              vader.joemonster.org/upload/zue/512_a1ed1ec51892_mother_goose_bookten_little_niggers_pg01.jpg
              Tzn w każdym odcinku - po dokonaniu jakiegoś heroicznego czynu (np owocna wyprawa po Księżyc) - ginie któryś z braci... ale kolejny odcinek będzie się zaczynać się od ekshumacji, podczas której okazuje się, że... a potem sobie ktoś coś przypomni... i nagle się okazuje...

              Fajnie będzie.
              I mnóstwo gadżetów. Na każdą kieszeń. Od takich dracznych beżowych nakładek na zęby - po krasnale ogrodowe i święte obrazki trójwymiarowe made in China... a podobne jak żywe.
    • behemot17-13 Re: Rewelacje Opary, ale dlaczego przez dziewięć 07.01.11, 22:23
      "dla mnie był wiarygodny" tak napisał jeden z forumowiczów w tym wątku. dlatego że swoje? spostrzeżenia ujawnił po ponad ośmiu miesiącach. i te beztroskie stwierdzenie "wcześniej nikt mnie o to nie pytał". bo wiarygodny że powiedział iż mógł zachować się inaczej. czy to jakaś nowa odmiana zabawy w pomidora. jeśli tak, to przyłączam się do zabawy, pomidor!.
      • mike.recz Re: Rewelacje Opary, ale dlaczego przez dziewięć 08.01.11, 09:14
        behemot17-13 napisał:

        > "dla mnie był wiarygodny" tak napisał jeden z forumowiczów w tym wątku. dlatego
        > że swoje? spostrzeżenia ujawnił po ponad ośmiu miesiącach. i te beztroskie stw
        > ierdzenie "wcześniej nikt mnie o to nie pytał". bo wiarygodny że powiedział iż
        > mógł zachować się inaczej. czy to jakaś nowa odmiana zabawy w pomidora. jeśli t
        > ak, to przyłączam się do zabawy, pomidor!.

        Tzn. niedokładnie. Właściwie jest to odgrzany kotlet ponieważ te bzdurne opowieści
        Opary opowiadał już kiedyś u Olejnik Brudziński.
    • cookies9 Re: Rewelacje Opary, ale dlaczego przez dziewięć 08.01.11, 09:12
      Kolejne kłamstwo urzędników-nieudaczników - ciemny lud,to kupi:-)

      .- To stronie rządowej zależało na spotkaniu Tuska z Jarosławem Kaczyńskim - powiedział w RMF FM europoseł Paweł Kowal, były członek PiS, który towarzyszył prezesowi 10 kwietnia w Smoleńsku.- Miałem wrażenie, że to Jarosław Kaczyński nie chce tego spotkania, nie jest na nie gotowy - dodał komentując wypowiedź Jakuba Opary, według którego Arabski i Graś bali się spotkania premiera z prezesem PiS.
      • fury11 Re: Rewelacje Opary, ale dlaczego przez dziewięć 08.01.11, 10:01
        Dzień bez trupolewa to dzień stracony dla pisu. Ciekawe, że Opara nie zdobył się na ludzki gest wobec szczątków Kaczyńskiego, nie przykrył czymś, bo nie miał do tego głowy z tych nerwów podobno. Jasne, skoro skupił się na podsłuchiwaniu rozmów i węszeniu. Samochody oglądał... Niesmaczne
        • zgred-zisko Re: Rewelacje Opary, ale dlaczego przez dziewięć 08.01.11, 10:57
          I jeszcze się oburzał, że ratownicy, żołnierze i policja "wykrzykiwali jakieś niezrozumiałe słowa". Mieli obowiązek wykrzykiwać po wolsku?
          • mike.recz Re: Rewelacje Opary, ale dlaczego przez dziewięć 08.01.11, 11:16
            zgred-zisko napisał:
            I jeszcze się oburzał, że ratownicy, żołnierze i policja "wykrzykiwali jakieś niezrozumiałe słowa". Mieli obowiązek wykrzykiwać po wolsku?

            Co ciekawe w tym samym filmiku opowiada jak to rozumiał Rosjan gdy mówili o czterech podejściach.
    • dystans4 Re: Rewelacje Opary, ale dlaczego przez dziewięć 08.01.11, 13:24
      Tu nie ma się o co spierać, wszystkie kłamstwa (Leszka Szymowskiego i Co.) oczywiste.
      Dlatego dodam, że czytam, co piszą o tym Rosjanie. Oficjalnie są wyjątkowo powściągliwi, nawet ci, którzy odnoszą się do nas z rezerwą.
      Na forach zachowują się niezwykle kulturalnie (chyba ze dwa razy napotkałem określenie "podłość", przekleństw - ani razu). A mnie jest wstyd.
      buldog.
      • mike.recz Re: Rewelacje Opary, ale dlaczego przez dziewięć 19.01.11, 13:12
        www.youtube.com/watch?v=engy9QpEXIk&feature=mfu_in_order&list=UL
        A Marcin co to niby w mordę chciał dać nagrodzony oklaskami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka