Ręce opadają

14.01.11, 18:47
Czyż można być większym idiotą ???

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8950342,Rogalski__Dowody_sugeruja_sztucznosc_mgly.html
Zapytam tylko skromnie:
Czy jest jakaś różnica między mgłą naturalną a sztuczną ???
Jak jest mgła i nic nie widać, to się po prostu nie ląduje.
    • yoma Re: Ręce opadają 14.01.11, 19:25
      Bo widzisz, te Ruskie wystrzeliły tę mgłę dopiero na 20 m, jak już było za późno na jakikolwiek manewr.
    • infomozg A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 19:26
      Że możesz to tak łatwo jako bzdurę odrzucić.
      • rickky Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 19:30
        infomozg napisał:

        > Że możesz to tak łatwo jako bzdurę odrzucić.

        Kpisz, czy o drogę pytasz?

        Napisz mi lepiej, czym wg ciebie różni się mgła sztuczna od naturalnej, gdy nic nie widać?
        Czy wg ciebie, jak przy sztucznej mgle nic nie widać, to lądować można ???
        • infomozg Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 19:34
          Przede wszystkim tym, że sztuczną wywołuje się w jakimś celu. Nie twierdzę, że tam była, ale też nie wdziawszy jej nie będę wrzeszczał, że to bzdura.
          • rickky Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 19:44
            infomozg napisał:

            > Przede wszystkim tym, że sztuczną wywołuje się w jakimś celu.

            Uważaj na to, co piszesz!!!
            Skoro Rosjanie rozpylili sztuczną mgłę w określonym celu, tzn zamachu na naszego prezydenta, to jedyną osobą o którym okoliczności źle świadczą, staje się, niestety, nasz prezydent.

            Jakże dobrze musieli Rosjanie znać prezydenta, że zdecydowali się zupełnie zaćmić teren i uczynić go niewidocznym, wiedząc, że pomimo takich utrudnień prezydent jednak zdecyduje się na lądowanie.

            Nie sądzisz, że ten kto miałby choć trochę oleju w głowie i resztki instynktu samozachowawczego, olałby lądowanie w tych warunkach i poleciał w bezpieczniejsze miejsce.

            Uważaj więc na to, co piszesz!!!

            Nie twierdzę, że
            > tam była, ale też nie wdziawszy jej nie będę wrzeszczał, że to bzdura.

            Czy ty w ogóle rozumiesz, o czym ja piszę ???
            • infomozg Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 19:50
              Nie wrzeszcz, z łaski swojej. Nie wiem ani czy ja rozpylili, ani w jakim celu to zrobili, jeśli zrobili. Wiem tylko, że sztucznej mgły nie rozpyla się bez powodu. Wiem też, że nie mogę odrzucić tej hipotezy nie znając dowodów. Tyle wiem, a czy Rosjanie nie zamykając lotniska w takich warunkach prezydenta znali czy nie to już inna sprawa.
              • rickky Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 19:59
                infomozg napisał:

                > Nie wrzeszcz, z łaski swojej. Nie wiem ani czy ja rozpylili, ani w jakim celu t
                > o zrobili, jeśli zrobili. Wiem tylko, że sztucznej mgły nie rozpyla się bez pow
                > odu. Wiem też, że nie mogę odrzucić tej hipotezy nie znając dowodów. Tyle wiem,
                > a czy Rosjanie nie zamykając lotniska w takich warunkach prezydenta znali czy
                > nie to już inna sprawa.

                Jak mam z tobą dyskutować, skoro zupełnie nie rozumiesz o czym ja piszę od pierwszego postu w tym wątku ???
                • infomozg Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 21:30
                  Rozumiem, że próbujesz wyważyć otwarte drzwi. Ale ja naprawdę nie uważam, że Rosjanie tę mgłę tam rozpylili. Uważam tylko, że nie można tego ot tak obalić.
                  • rickky Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 21:33
                    infomozg napisał:

                    > Rozumiem, że próbujesz wyważyć otwarte drzwi. Ale ja naprawdę nie uważam, że Ro
                    > sjanie tę mgłę tam rozpylili. Uważam tylko, że nie można tego ot tak obalić.

                    Ponieważ widzę, że nadal nic nie rozumiesz, więc zadam ci pytanie pomocnicze, które zadałem na początku:

                    Czy jest różnica gdy się ląduje we mgle sztucznej lub naturalnej, skoro w każdej z nich nic nie widać ???
                    • infomozg Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 21:38
                      Mniej więcej taka jak pomiędzy tym gdy wpadasz samochodem w ogromną dziurę, którą przypadkowo znalazła się na twojej drodze, a tym gdy wpadasz w dziurę, którą ktoś na twojej drodze wykopał i zostawił. Celowo lub przez niedbalstwo.
                      • rickky Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 21:41
                        infomozg napisał:

                        > Mniej więcej taka jak pomiędzy tym gdy wpadasz samochodem w ogromną dziurę, któ
                        > rą przypadkowo znalazła się na twojej drodze, a tym gdy wpadasz w dziurę, którą
                        > ktoś na twojej drodze wykopał i zostawił. Celowo lub przez niedbalstwo.

                        Czyżby zatem skutki wpadnięcia w każdą z dziur były inne ???
                        • infomozg Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 21:44
                          Skutki nie, ale odpowiedzialność już owszem.
                          • rickky Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 21:50
                            infomozg napisał:

                            > Skutki nie, ale odpowiedzialność już owszem.

                            Odpowiedzialność za pozostawienie dziury.
                            A odpowiedzialność za lądowanie we mgle, jakakolwiek by ona nie była (ta mgła) ???
                            • infomozg Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 21:53
                              Rozumiem, że jeśli wjedziesz pozostawioną przez niechlujnych drogowców tam gdzie nie powinno jej być, z pokorą weźmiesz na siebie winę?
                              • woda_woda Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 21:58
                                infomozg napisał:

                                Nie no, ja rozumiem, że ty gdy widzisz dziurę, to po prostu w nią wjeżdżasz :)
                                • rickky Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 22:08
                                  woda_woda napisała:

                                  > infomozg napisał:
                                  >
                                  > Nie no, ja rozumiem, że ty gdy widzisz dziurę, to po prostu w nią wjeżdżasz :)

                                  Wjeżdża, a potem się handryczy o odszkodowanie, pomimo ze nie uważał i jechał za szybko.
                                  Ale racja zawsze musi być po jego stronie.
                              • rickky Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 22:06
                                infomozg napisał:

                                > Rozumiem, że jeśli wjedziesz pozostawioną przez niechlujnych drogowców tam gdzi
                                > e nie powinno jej być, z pokorą weźmiesz na siebie winę?

                                Dziura na drodze to dziura na drodze. Za każdą ktoś konkretny odpowiada (zarządca drogi).
                                Jak ktoś świadomie ląduje we mgle, niezależnie od jej rodzaju, kiedy widać, że nic nie widać, to kto ponosi odpowiedzialność?
                                Nawet gdyby Rosjanie te mgłę sztucznie wytworzyli, to przecież ona była widoczna. Przed lądowaniem piloci dostawali ostrzeżenia z kilku źródeł, że na lotnisku jest ograniczona widoczność.
                                Po co więc lądowali, mając w dodatku na pokładzie najważniejsze osoby w państwie.
                                Kto odpowiada za tę ryzykowna decyzję ???
                                Dziękuję za uwagę
                                • infomozg Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 22:11
                                  Gdybyś dostosował prędkość do warunków jazdy, zawczasu zauważyłbyś dziurę. Ale to nie umniejsza winy drogowców, którzy nie zamknęli tego fragmentu drogi barierką.
                                  • rickky Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 22:19
                                    infomozg napisał:

                                    > Gdybyś dostosował prędkość do warunków jazdy, zawczasu zauważyłbyś dziurę. Ale
                                    > to nie umniejsza winy drogowców, którzy nie zamknęli tego fragmentu drogi barie
                                    > rką.

                                    Pamiętaj tylko, że to ty w te dziurę wpadłeś, nie ja ...
                                    A co powiesz na lądowanie na prymitywnym wojskowym lotnisku na którym z powodu mgły niewiele było widać?
                                    I to w dodatku samolotem, mającym na pokładzie same najważniejsze osoby w państwie.
                                    • infomozg Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 22:25
                                      Tylko tyle, że inne ważne osoby tam lądowały kilka dni wcześniej bez problemów. Informacja o mgle musiała wzbudzić czujność. Ale skoro lotniska nie zamknięto, to nie było powodu by nie wierzyć, że Rosjanie wiedzą co robią.
                                      • rickky Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 22:39
                                        infomozg napisał:

                                        > Tylko tyle, że inne ważne osoby tam lądowały kilka dni wcześniej bez problemów.
                                        > Informacja o mgle musiała wzbudzić czujność. Ale skoro lotniska nie zamknięto,
                                        > to nie było powodu by nie wierzyć, że Rosjanie wiedzą co robią.

                                        Wierzysz Ruskim !!!???
                                        • infomozg Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 22:42
                                          Wierzyłem. A ty nie?
                                          • rickky Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 22:50
                                            infomozg napisał:

                                            > Wierzyłem.

                                            Widzisz, a załoga samolotu nie uwierzyła!!!
                                            • infomozg Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 22:53
                                              O czym ty mówisz?
                                              • woda_woda Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 22:56
                                                O tym, że wszyscy ci mówią, że tam jest wielka dziura a ty mimo to decydujesz w nią wjechać :)
                                      • rickky Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 22:49
                                        infomozg napisał:

                                        > Tylko tyle, że inne ważne osoby tam lądowały kilka dni wcześniej bez problemów.
                                        > Informacja o mgle musiała wzbudzić czujność. Ale skoro lotniska nie zamknięto,
                                        > to nie było powodu by nie wierzyć, że Rosjanie wiedzą co robią.

                                        To jest przykład typowej dla PiS argumentacji:
                                        "skoro lotniska nie zamknięto"
                                        Czyli, nieważne, ze nic nie widać a lotnisko pozbawione odpowiedniego sprzetu i z krótkim pasem startowym.
                                        Ważne, że nie zostało zamknięte i Tusk tam 3 dni wcześniej wylądował.
                                        A nie zaświeciła wtedy przypadkiem najwyższemu w głowie iskierka, że na granicy rosyjsko - gruzińskiej, ktoś (wiadomo kto) oddał w jego kierunku serię strzałów z pistoletu maszynowego?
                                        Że w tej konkretnej mgle może mu się nie udać ???
                                        Nie zaiskrzyło, że pomimo trudnych warunków pogodowo sprzętowych, obsługa lotniska może byc "do bani"???
                                        Wszak to leciała "elita" narodu, z wyższej półki w dodatku.
                                        Przecież Rosjanie zalecali, żeby nie lądował!
                                        Czy specjalnie dla naszej delegacji na najwyższym szczeblu trzeba zamykać lotnisko, aby nie wylądowali?
                                        Rosjanie widac maja trochę więcej rozsądku, bo ich samolot, na kilka minut przed naszym zrezygnował z lądowania aby sie nie rozbić. I nie trzeba było zamykać lotniska.
                                      • wariant_b Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 22:57
                                        infomozg napisał:
                                        > Tylko tyle, że inne ważne osoby tam lądowały kilka dni wcześniej bez problemów.

                                        Nie było Kaczyńskiego - nie było paranoi. A że mgły też nie było - lądowali w Smoleńsku
                                        zamiast w Moskwie, skąd zapewne wspólnie delegacje Polska i Rosyjska udałyby się
                                        do Katynia.

                                        > to nie było powodu by nie wierzyć, że Rosjanie wiedzą co robią.

                                        Poza Rosjanami mgłę i propozycję zabawy w kto lepszy i komu się uda mieli piloci
                                        od załogi Jaka-40 (dobieg - 450 m, prędkość minimalna 110 km/h - cwaniaczki jedne,
                                        TU-154 ma 2100 metrów dobiegu i minimalną 235 km/h, ale niech próbują)
                                        a mgłę i brak możliwości lądowania również od Białorusinów z Mińska.
                      • wariant_b Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 22:22
                        infomozg napisał:
                        > Mniej więcej taka jak pomiędzy tym gdy wpadasz samochodem w ogromną dziurę,

                        Kawał polega na tym, że jeśli na drodze z wielką dziurą stoi znak zakazu wjazdu,
                        to ciebie on dotyczy, a pojazdów uprzywilejowanych nie.
                      • klara551 Re: A, to ty fizykiem jesteś? 14.01.11, 22:29
                        Aby hipotezę o sztucznej mgle odrzucić wystarczy policzyć jaka objętość by musiała mieć. Tak z grubsza150m wysokości,ze 4-5 tys m długości i z 500m szerokości. Następnym wyliczeniem byłaby wydajność wytwarzacza mgły żeby tę kubaturę zamglić wciągu niecałej godziny i następnego urządzenia co by tę mgłę usunęło. No i jeszcze to urządzenie powinno być na tyle genialne,że przewidziało spóźnienie ś.p. prezydenta.
      • martusia_krolowa_polski [...] 14.01.11, 19:30
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • venus99 Re: Ręce opadają 14.01.11, 19:28
      jestem przekonany,że w PiSie jest to mozliwe a nawet więcej-widoczne każdego dnia.
    • h.c.baron [...] 14.01.11, 19:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • cookies9 Re: Ręce opadają 14.01.11, 22:32
      >Jak jest mgła i nic nie widać, to się po prostu nie ląduje. <

      Dla kaczystów to nie jest takie oczywiste. Wszystko się sprzysięgło przeciwko nim.
      Nawet pogoda:-) A wystarczyła jedna dobra decyzja.
    • p_e_o_w_i_e_c Re: Ręce opadają 14.01.11, 23:16
      rickky napisał:

      > Zapytam tylko skromnie:
      > Czy jest jakaś różnica między mgłą naturalną a sztuczną ???
      > Jak jest mgła i nic nie widać, to się po prostu nie ląduje.

      Sztucznej nie widać!
Pełna wersja