indris
19.01.11, 23:13
Nie o żadną prawdę ale o wygranie wyborów na fali histerii.
Prezes "zapomina" przy okazji, że to za jego rządów Polska hańbiła się udziałem w awanturze irackiej na usługach najbardziej obrzydliwej administracji w dziejach USA, z której reliktami ciągle flirtuje.