Wytargany za ucho.

04.02.11, 08:22
Schetyna. I tak mu się upiekło. Myślałem, że Tusk po prostu kopnie go w dupkę. Tym wszystkim, którzy poważnie traktowali fanaberie Schetyny i jego ludzi z platformy wątek polecam.

Biedny Gowin będzie chyba w Nowym Sączu szukał swojej szansy na przetrwanie w polityce.
    • wylogowany.pielegniarz I bardzo dobrze 04.02.11, 08:42
      Ciekawe tylko czy Schetyna pójdzie po rozum do głowy czy dalej będzie mu się wydawać, że jest osobowością, mogącą stanąć na czele dużej partii.
    • allspice Re: Wytargany za ucho. 04.02.11, 08:54
      >Biedny Gowin będzie chyba w Nowym Sączu szukał swojej szansy na przetrwanie w polityce.<

      za ostatni wiernopoddańczy tekst pod adresenm PiS,prezes przyjmie go z otwartymi ramionami;)
      • kontestatorbg Re: Wytargany za ucho. 04.02.11, 08:58
        I niech mi teraz ktoś wmówi że PO nie jest partią wodzowską.

        Jeden prezes, jedna partia, jedna myśl.

        Jak za komuny
        • contadore Re: Wytargany za ucho. 04.02.11, 09:09
          kontestatorbg napisał:

          > I niech mi teraz ktoś wmówi że PO nie jest partią wodzowską.
          >
          > Jeden prezes, jedna partia, jedna myśl.
          >
          > Jak za komuny



          Dokładnie.Nikt nie może powiedzieć coś co szkodzi wizerunkowi wodza.
          Schetyna mówiąc,że Tusk spóźnił się z reakcją na raport MAK powiedział po prostu prawdę.
          Żaden autokrata tego nie lubi. Ale żeby za uszy targać?
    • agnostic5 Re: Wytargany za ucho. 04.02.11, 09:25
      Gowin nie wychodzi z radia i telewizji. Jedzie po Tusku ile wlezie, skończy jak Rokita i wszyscy, którzy podskoczyli Donkowi.

      --
      Power to the people!
      www.youtube.com/watch?v=Wos-dDxpJlQ
      • kontestatorbg Re: Wytargany za ucho. 04.02.11, 09:32
        A co tam - ujawnię bo i tak to zaczyna być tajemnićą Poliszynela. Gowin negocjuje z PJNem
        • haen2010 Re: Wytargany za ucho. 04.02.11, 10:56
          Pewnie piszesz o jego spotkaniu z Kluzikową w "Szparce". Oczywiście, jest na tyle niegłupi, że czuje mocno podgrzany fotel pod swoją katolicką częscią doczesności.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja