kiemlicz88
08.02.11, 09:37
- Każdemu prezydentowi bym życzył na przyszłość - i w przeszłości również - żeby mógł się pochwalić zrobieniem dla Polski czegoś takiego, jak ja: w sensie kontaktów zagranicznych to jest korona Himalajów: (...) papież, prezydent USA, prezydent Rosji, prezydent Niemiec i teraz jeszcze jutro prezydent Francji i pani kanclerz Merkel, a w najbliższym czasie dalsze kontakty na najwyższych szczeblach, a to jest dowód, że Polska odzyskuje swoją pozycję kraju o stabilnej polityce, ważnego partnera i kraju, z którym chce się utrzymywać kontakty na najwyższych szczeblach - mówi Komorowski,
Uściski rąk to są Himalaje dyplomacji. Żenujące jest to wszystko. Co konkretnie osiągnął Komorowski? Jakie umowy udało się podpisać, jaki projekt wprowadzić w życie?