hummer
30.03.11, 21:14
Gołułka wybudował 1000 szkół na 1000 lecie polski. Stoją do dziś, służąc polskiemu społeczeństwu, jego aspiracjom i chęci rozwoju intelektualnego. Były budowane po II wojnie światowej, mniej więcej tyle upłynęło czasu od zakończenia wojny, co czasu kiedy orliki za III RP zaczęły się mnożyć.
Co jest trudniej zrobić - szkołę, wraz z całą infrastrukturą, salami gimnastycznymi, stołówkami czy wywinąć orlika za milion? Często na polu albo gdzie znajdował się pełnowymiarowy stadion we wsi, albo tam, gdzie było szkolne boisko służące pokoleniom. A orliki za milion ponoć już się walą.