Dodaj do ulubionych

Nowy stary rząd czyli powtórka z rozrywki ...

04.05.04, 14:54
Nowy (stary) rząd

Miał być przełom, a mamy powtórkę z rozrywki. Gabinet niby nowiutki, a twarze
jakby znajome. W składzie rządu zaproponowanym przez Marka Belkę odnajdujemy
aż 10 ministrów Leszka Millera.
Stało się. Od dwóch dni rządzi nami nowy premier, Marek Belka (52 l.). Nie
jest jeszcze pewien, jak długo posiedzi w gabinecie po Leszku Millerze (58
l.).


Skąd niepewność Belki? W tej chwili nie wiadomo, czy przy głosowaniu wotum
zaufania w Sejmie uda mu się zebrać konieczne głosy. Na razie kilkudziesięciu
brakuje. Jeśli ich skrzyknięcie się nie powiedzie, Belka już za dwa tygodnie
będzie zbierać manatki z Kancelarii Premiera.
Póki co do roboty zabrał się ostro. Jego gabinet ma już za sobą pierwsze
posiedzenie.

CZEGO CHCE DOKONAĆ?

- Po pierwsze, walczyć z tą klęską klęsk - tak Belka mówi o bezrobociu.

- Po drugie - pilnować unijnych pieniędzy, żeby nie przeszły nam koło nosa.

- Po trzecie - solidnie zabrać się za naprawę państwowych finansów.
Obserwuj wątek
    • basia.basia Nowy stary rząd - skład: 04.05.04, 14:58
      za dzisieszą SE:

      PREMIER
      Marek Belka (52 l.)
      ps. PROFESOREK
      Zadania? Wszystko na jego głowie, ale w najgorszym wypadku, jeśli nic się nie
      uda, i tak będzie mógł sobie wpisać w życiorysie, że był premierem...

      WALDEMAR DĄBROWSKI (53 l.), minister kultury
      ps. WALDI
      Świetnie żyje z Janem Kulczykiem. Niech namówi biznesmena do finansowania
      biednej kultury.

      MIROSŁAW SAWICKI (58 l.), minister edukacji i sportu
      NOWOŚĆ!
      ps. HARCERZ
      Jacek Kuroń pisał o nim, że potrafi obdarowywać miłością. Może obdaruje nią
      dzieci, bo pieniędzy raczej szkołom nie da.

      KRZYSZTOF PATER (43 l.), minister polityki społecznej
      ps. ANIOŁ
      Zawsze działał w drugim szeregu, ale Belka go zauważył. Miejmy nadzieję, że
      emeryci zauważą efekty jego działań.

      RYSZARD KALISZ (47 l.), minister spraw wewnętrznych
      NOWOŚĆ!
      ps. GRUBY RYCHO
      Przyjdzie mu własnym ciałem bronić nas przed terrorystami. I dbać w rządzie o
      interesy prezydenta

      JERZY HAUSNER (55 l.) wice-premier ds. gospodarczych
      ps. TOPOREK
      Ma pilnować planu Hausnera, czyli dbać o własne pomysły na obcinanie wydatków
      państwa.

      ANDRZEJ RACZKO (51 l.), minister finansów
      ps. KALKULATOR
      Ma słuchać Hausnera (tak jak dotąd), a także słuchać Belki (to nowość).

      JACEK SOCHA (50 l.),minister skarbu państwa
      NOWOŚĆ!
      ps. MAKLER
      Ma sprawnie i w miarę możności bez machlojek przehandlować co się da, bo
      inaczej budżet się nie dopnie.

      JERZY SWATOŃ (57 l.) minister środowiska
      NOWOŚĆ!
      ps, EKOLOG
      Mówi, że zna się na ekologii. Może więc oczyści nam Wisłę i Odrę, tak jak
      Brytyjczycy zrobili to z Tamizą.

      WOJCIECH RUDNICKI (65 l.), minister zdrowia
      NOWOŚĆ!
      ps. CUDOTWÓRCA
      Zna się na prawie. To się przyda, bo czeka go stworzenie dobrej ustawy o
      funduszu zdrowia. A to graniczy z cudem.

      MAREK SADOWSKI (56 l.), minister sprawiedliwości
      NOWOŚĆ!
      ps. RAJDOWIEC
      Potrącił kobietę i nie zainteresował się jej zdrowiem. Ochronił go sędziowski
      immunitet. Teraz może już tylko się poprawić.

      JERZY SZMAJDZIŃSKI (52 l.), minister obrony
      ps. SZMAJA
      Musi skombinować wreszcie jakieś pojazdy dla naszych chłopców z Iraku, bo
      inaczej wystrzelają ich tam jak kaczki.

      WŁODZIMIERZ CIMOSZEWICZ (54 l.), minister spraw zagranicznych
      ps. PAN HILARY
      Będzie musiał lepiej pilnować twardych dysków w komputerach swego resortu, żeby
      mu znów nie poginęły.

      SŁAWOMIR CYTRYCKI (52 l.), szef Kancelarii Premiera
      ps. WTYKA
      Był ministrem skarbu i nie wytrzymał presji wielkiego biznesu. Czy tym razem
      odetnie się od gry interesów?

      KRZYSZTOF OPAWSKI (54 l.), minister infrastruktury
      NOWOŚĆ!
      ps. POLGROBOWIEC
      Będzie musiał drogę jakąś w końcu wybudować, a najlepiej dwie...

      WOJCIECH OLEJNICZAK (30 l.), minister rolnictwa
      ps. WOJTEK
      Musi bacznie pilnować dopłat dla rolników, bo inaczej rozwścieczeni obietnicami
      wywiozą go na taczkach.

      MICHAŁ KLEIBER (58 l.), minister nauki i informatyzacji
      ps. MĘDRZEC
      Zadba, żeby komputery i Internet trafiły pod strzechy, ale równocześnie, żeby
      nie było przy tej okazji przekrętów.

      IZABELLA JARUGA- NOWACKA (54 l.), minister bez teki
      ps. FEMINISTKA
      Powinna bronić praw kobiet (na razie zgodziła się zostać jedyną kobietą w
      męskim rządzie i to bez konkretnych zadań).
    • indris Ile może porządzić Belka ? 04.05.04, 15:47
      Znacznie dłużej niż 2 tygodnie. Jeżeli bowiem nie dostanie za 2 tyg. wotum
      zaufania, to POZOSTANIE na stanowisku aż do wyłonienia nowego premiera przez
      Sejm, a na to są następne 2 tygodnie, czyli razem mamy cztery. Po tym czasie o
      ile Sejmowi się nie uda, Belka zostaje ciągle premierem a kandydata proponuje
      prezydent - prawdopodobnie znów Belkę. Na uzyskanie wotum zaufania jest znów 2
      tygodnie a jeżeli go Belka nie dostanie, to prezydent MUSI ogłosić wybory w
      terminie 45 dni, ale premierem zostaje ciągle Belka. Wynika z tego, że Belka ma
      co najmniej 6 tygodni + 45 dni przed sobą. Oczywiście jeżeli wotum zaufania
      dostanie, to będzie praktycznie nie do ruszenia aż do debaty budżetowej, chyba
      że dymisję złoży sam.
      • Gość: leszek minimum 97 dni z belką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 16:33
        Jak to indris policzył z Belką będziemy się męczyli prawie 100 dni. Nie ulega
        wątpliwości, że jest to osobowo pewnie lepszy rząd, ale będzie miał jeszcze
        mniejsze poparcie niż Miller.
        W te sto dni to nic mu się nie uda zrobić ani przepchnąć. By coś osiągnąć musi
        mieć co najmniej rok. Jeśli ten rząd dostanie wotum zaufania w ciągu
        najbliższych 6 tygodni, to wybory parlamentarne będziemy mieli w przyszłym
        roku - przypuszczam, że tak się stanie. W obecnym sejmie zbyt wielu posłów
        poszłoby na zieloną trawkę i zasiłki dla bezrobotnych.
        • Gość: papa Smerf Re: minimum 97 dni z belką IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.04, 19:54
          A mnie tam martwi coś innego. Posłuchałem sobie dzisiaj rozmowy red Olejnik z
          Celińskim, potem posłuchałem sobie Forum i zauważyłem, że prawie wszyscy są
          zdania, iż nie ma co udzielać poparcia Belce, bo choćby nawet jego rząd nie był
          taki zły, to i tak nie porządzi, bo nie będzie miał twardego i pewnego poparcia
          w Sejmie. A więc konieczne są nowe wybory.
          No i dobrze. Wziąłem sobie wyniki ostatnich badań preferencji wyborczych i
          próbowałem na wszystkie sposoby stworzyć z tego stabilny, mający wyraźne
          poparcie sejmowe rząd i... za cholerę mi nie wychodzi. Jaki by nie powstał, to
          głosów będzie mu brakowało więcej niż Belce a o przewadze nawet nie ma co
          marzyć. To na co ci stratedzy właściwie liczą?
          • leszek.sopot Belka będzie rządził bez końca????? 04.05.04, 20:04
            Ha, ja o tym Basi pisałem już kilka ładnych tygodni temu przy okazji jakiedoś
            sporu o Rokitę i JOW. Jednak nadal uważam, że nowe wybory ze względów
            estetycznych by się już przydały - zawsze jakaś zmiana.
            To tak jak moja była żona lubiła co kilka miesięcy przestawiać meble w
            mieszkaniu. łożko pod okno, dywan na bok, biurko do kąta itd. Nic nowego w
            mieszkaniu nie przybywało, ale przez pewien czas wydawało się, że jest coś
            nowego i lepiej się człowiek czuł (jak już się przyzwyczaił gdzie co stoi). Tak
            i z tym rządem myślę, że to umeblowanie tego pokuju Sejmowego już wszystkim
            wychodzi bokiem i bez względu na skutki trzeba to przemeblować.
            Myślę, że z tego przemeblowania będzie ogólny klops, ale gorzej być chyba nie
            może. A najwyżej, jak się okaże, że po wyborach nie będzie można powołać rządu
            to znowu będą wybory - i tak w kółko może się powtarzać. Ba, wtedy to chyba
            Belka będzie rządził bez końca... Czy coś o takim przypadku mówi Konstytucja?
            • Gość: papa Smerf Re: Belka będzie rządził bez końca????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.04, 20:09
              > Ba, wtedy to chyba
              > Belka będzie rządził bez końca... Czy coś o takim przypadku mówi
              > Konstytucja?

              To i tak dobrze, bo gdyby Miller nie ustąpił, to on by rządził bez końca.
              A Konstytucja? chyba nic nie mówi, ale Piłsudski coś tam na taką chorobę
              wymyślił.
              • stefan4 Manewry 04.05.04, 20:43
                papa:
                > A Konstytucja? chyba nic nie mówi, ale Piłsudski coś tam na taką chorobę
                > wymyślił.

                ... i wszystko wskazuje na to, że ma zdolnych naśladowców. Tygodniowy stan
                wojenny w Warszawie w związku z jakimś zlotem grubasów był albo kompletnym
                absurdem, albo próbą generalną przed czymś poważniejszym. W momencie, gdyby na
                przykład jednak doszło do wyborów i jednak przegrali ,,nasi'', może być
                potrzebne wyjście Piłsudskiego. Wtedy nagle straci znaczenie, co na to mówi
                Konstytucja.

                Tylko dobrze by było wiedzieć zawczasu, którzy to są ,,nasi''. Jestem jakoś
                dziwnie spokojny, że to nie Lepper i nie alterglobaliści zrobili te manewry.
                One są raczej przeciwko Lepperowi i alterglobalistom.

                - Stefan
              • basia.basia Re: Belka będzie rządził bez końca????? 04.05.04, 20:45
                Gość portalu: papa Smerf napisał(a):

                > > Ba, wtedy to chyba
                > > Belka będzie rządził bez końca... Czy coś o takim przypadku mówi
                > > Konstytucja?
                >
                > To i tak dobrze, bo gdyby Miller nie ustąpił, to on by rządził bez końca.
                Ależ przecież to on sam ściągnął w dół SLD! Próbowali się go pozbyć
                od dawna ale im się nie udało. Dopiero jak na tej ostatniej konwencji
                miał usłyszeć głośne "mamy Cię dość" to wyprzedził wypadki i ogłosił,
                że sam odejdzie.


                > A Konstytucja? chyba nic nie mówi, ale Piłsudski coś tam na taką chorobę
                > wymyślił.

                Wysłać ich trzeba, żeby kury paśli:)

      • Gość: Andrzej.A Re: Ile może porządzić Belka ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 16:43
        Z wyliczeń wynika, że wybory mogą się odbyć (przynajmniej teoretycznie) w
        pierwszym tygodniu sierpnia. Taki termin jest kretynizmem wprost
        niewyobrażalnym, ale rozumiem że potencjalne zwycięstwo PO i w konsekwencji
        premierem zostaje Rokita jest dla czerwonych na tyle groźne, że wolą aby dzięki
        takiemu terminowi wygrała Samoobrona.
    • basia.basia A gdyby tak dać temu rządowi kredyt zaufania ... 04.05.04, 19:37
      ale pod pewnymi warunkami?
      Co to mogłoby być? Nienawidzę tej cholernej lewicy i szkoda
      tracić energię na pisanie dlaczego. Ale ... spodziewam się,
      że Belka może zechcieć spróbować pokazać się z najlepszej
      strony (o ile taką ma) i dokonać jakichś posunięć, by się
      dobrze pokazać i może zapisać w historii (sama się z tego
      śmieję). Gdybajmy więc:

      1. Podatek liniowy? Podwyższenie kwoty wolnej od podatku?
      2. Ustawa o NFZ bezbłędna?
      3. Likwidacja wszystkich agencji pośredniczących w wydawaniu
      pieniędzy budżetowych?
      4. Ustalenie priorytetów, które przybliżą nas do UE (np. jako jeden z celów
      głównych budowa autostrad i dróg szybkiego ruchu)?

      Co jeszcze?
      • leszek.sopot Re: A gdyby tak dać temu rządowi kredyt zaufania 04.05.04, 19:53
        basia.basia napisała:

        > ale pod pewnymi warunkami?
        > Co to mogłoby być? Nienawidzę tej cholernej lewicy i szkoda
        > tracić energię na pisanie dlaczego. Ale ... spodziewam się,
        > że Belka może zechcieć spróbować pokazać się z najlepszej
        > strony (o ile taką ma) i dokonać jakichś posunięć, by się
        > dobrze pokazać i może zapisać w historii (sama się z tego
        > śmieję). Gdybajmy więc:
        >
        > 1. Podatek liniowy? Podwyższenie kwoty wolnej od podatku?

        No, ale kto by za tym głosował?

        > 2. Ustawa o NFZ bezbłędna?

        Hi, hi - Basiu, służba zdrowia jest nieuleczalnie chora. Uwierzyłem tylko za
        zarządów AWS, że reforma może się udać, no i się nabrałem. Choć może, by było
        choć ciut lepiej, to trzeba po prostu wrócić do pierwotnego pomysłu na reformę
        i tylko z lekka ją poprawić?

        > 3. Likwidacja wszystkich agencji pośredniczących w wydawaniu pieniędzy
        budżetowych?

        Nie znam się na tym.

        > 4. Ustalenie priorytetów, które przybliżą nas do UE (np. jako jeden z celów
        > głównych budowa autostrad i dróg szybkiego ruchu)?

        O, autostrady to by było to! Ale... W Gdańsku w ramach budowy trasy wylotowej
        na W-wę przez 25 lat zbudowano ok. 2 km trasy. Może niech choć ruszy A1!!

        > Co jeszcze?
        Chciałbym aby nastąpiły jeszcze jakieś cuda:
        odkręcić aferę Orlenu
        ujawnić GTW
        odpolitycznic rady nadzorcze (np. KGHM - miedź)
        wprowadzenie nowej matury
        zwiększenie budżetu IPN
        obniżyć płatności na ZUS
      • Gość: franek Re: A gdyby tak dać temu rządowi kredyt zaufania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 20:28
        A mi się wydaje, że powstanie tego rządu jest najlepszym rozwiązaniem w tej
        chwili. W tym parlamencie lepszego powołać się nie da (to chyba naprawdę
        najlepszy rząd, na jakie te SLD-owskie pacany mogły się zdobyć), a
        przyspieszone wybory zupełnie nie rozwiązują problemu - po sondażach widać
        jasno, że w tym momencie po wyborach nie uda się stworzyć żadnego rządu, będzie
        jeszcze większy bałagan niż jest teraz.

        Ten rząd oczywiście świetny nie jest, ale - obok paru osób potwornych, jak
        Kalisz - ma kilka nienajgorszych: Cimoszewicz, Hausner, budzący nadzieje Socha,
        może Opawski (ekonomiści o dwócy hostatnich wypowidają się przecież dość
        pozytywnie). Ja tam im kibicuję - nie dłużej niż do wiosny, ale niech trochę
        chłopaki (i dziewczyna) porządzą.
        • leszek.sopot Re: A gdyby tak dać temu rządowi kredyt zaufania 04.05.04, 20:32
          Gość portalu: franek napisał(a):

          Ja tam im kibicuję - nie dłużej niż do wiosny, ale niech trochę
          > chłopaki (i dziewczyna) porządzą.

          Taaa, kibicujesz im, bo twe ulubione klubiki odpadły, hi hi hi hi...
      • Gość: t1s Re: A gdyby tak dać temu rządowi kredyt zaufania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.05.04, 20:30
        basia.basia napisała:

        > ale pod pewnymi warunkami?
        > Co to mogłoby być? Nienawidzę tej cholernej lewicy i szkoda
        > tracić energię na pisanie dlaczego. Ale ... spodziewam się,
        > że Belka może zechcieć spróbować pokazać się z najlepszej
        > strony (o ile taką ma) i dokonać jakichś posunięć, by się
        > dobrze pokazać i może zapisać w historii (sama się z tego
        > śmieję). Gdybajmy więc:
        >
        > 1. Podatek liniowy? Podwyższenie kwoty wolnej od podatku?
        > 2. Ustawa o NFZ bezbłędna?
        > 3. Likwidacja wszystkich agencji pośredniczących w wydawaniu
        > pieniędzy budżetowych?
        > 4. Ustalenie priorytetów, które przybliżą nas do UE (np. jako jeden z celów
        > głównych budowa autostrad i dróg szybkiego ruchu)?
        >
        > Co jeszcze?


        Mogliby wspiąć się na latarnie, takiemu Kaliszowi mógłbym nawet drabinkę
        podstawić, przerzucić przez nią sznur, komuszy łeb w pentelkę włożyć i
        wykonać "mały krok dla człowieka ale wielki dla ludzkości". Miejsce w historii
        gwarantowane.
        • basia.basia Re: A gdyby tak dać temu rządowi kredyt zaufania 04.05.04, 20:39
          Gość portalu: t1s napisał(a):

          > basia.basia napisała:
          >
          > > ale pod pewnymi warunkami?
          > > Co to mogłoby być? Nienawidzę tej cholernej lewicy i szkoda
          > > tracić energię na pisanie dlaczego. Ale ... spodziewam się,
          > > że Belka może zechcieć spróbować pokazać się z najlepszej
          > > strony (o ile taką ma) i dokonać jakichś posunięć, by się
          > > dobrze pokazać i może zapisać w historii (sama się z tego
          > > śmieję). Gdybajmy więc:
          > >
          > > 1. Podatek liniowy? Podwyższenie kwoty wolnej od podatku?
          > > 2. Ustawa o NFZ bezbłędna?
          > > 3. Likwidacja wszystkich agencji pośredniczących w wydawaniu
          > > pieniędzy budżetowych?
          > > 4. Ustalenie priorytetów, które przybliżą nas do UE (np. jako jeden z celó
          > w
          > > głównych budowa autostrad i dróg szybkiego ruchu)?
          > >
          > > Co jeszcze?
          >
          >
          > Mogliby wspiąć się na latarnie, takiemu Kaliszowi mógłbym nawet drabinkę
          > podstawić, przerzucić przez nią sznur, komuszy łeb w pentelkę włożyć i
          > wykonać "mały krok dla człowieka ale wielki dla ludzkości". Miejsce w
          historii
          > gwarantowane.

          Jestem tego samego zdania. Tak się dalej nie da. Ten rząd razem z Belką
          to jest pudrowanie - nic więcej. Franka zapewniam, że nawet jeśli w tym
          rządzie jest parę sensownych osób to oni nic nie poradzą na różne doraźne,
          egzotyczne sojusze zawierane w tym sejmie po to by się przeciwić każdej
          inicjatywie, która się nie spodoba lewicy.

          Kiedy od miesięcy społeczeństwo w sondażach mówi, że to najgorszy sejm
          ze wszystkich, które były a układ rządzący nadaje się tylko do rozpędzenia
          a mimo to nic z tego nie wynika to znaczy to, moim zdaniem, o pieniądze
          (bieżące diety oraz kolejny zastrzyk z budżetu 2005 dla największej partii,
          która nią jest już tylko z nazwy). Nic dobrego z tego nie będzie. To jest
          strata czasu. Od paru dobrych lat marnotrawimy czas, pora z tym skończyć.
          • Gość: franek Re: A gdyby tak dać temu rządowi kredyt zaufania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 20:42
            Jeśli teraz przeprowadzi się wybory, będzie jeszcze gorzej. Najpierw kilka
            tygodni kłótni, żadnego rządu, potem następne wybory. Pamiętasz, co się
            niedawno działo w Serbii, jak nie mogli rządu wybrać? To nie jest
            marnotrawienie czasu? A ja mam nadzieję, że tym chłopakom uda się coś dobrego
            zrobić. Na cuda nie liczę, ale niech przynajmniej się trochę uspokoi. Tyle
            zrobić na pewno mogą.
            • basia.basia Re: A gdyby tak dać temu rządowi kredyt zaufania 04.05.04, 20:57
              Gość portalu: franek napisał(a):

              > Jeśli teraz przeprowadzi się wybory, będzie jeszcze gorzej. Najpierw kilka
              > tygodni kłótni, żadnego rządu, potem następne wybory. Pamiętasz, co się
              > niedawno działo w Serbii, jak nie mogli rządu wybrać? To nie jest
              > marnotrawienie czasu? A ja mam nadzieję, że tym chłopakom uda się coś dobrego
              > zrobić. Na cuda nie liczę, ale niech przynajmniej się trochę uspokoi. Tyle
              > zrobić na pewno mogą.

              Ja wiem o co Ci chodzi ale jestem zdania, że straszenie Lepperem to jest
              finezyjna propaganda. Niedawno publikowano sondaż na temat zaufania do
              poszczególnych polityków i Lepper wraz z Millerem mają największy elektorat
              negatywny. Wbrew temu co wielu oświadcza ja nie uważam, by błędem było
              ogłaszanie walki z Lepperem. dzięki temu zaczęto go poważnie traktować
              i wyszło na jaw wiele rzeczy: kim on się otacza, kim on sam jest i co sobą
              reprezentuje. Możliwe, że ludzie zaczynają się orienotwać, że gdyby doszedł
              do władzy znaleźlibyśmy się nagle w Niemczech za czasów gdy dojścia Hitlera
              do władzy.

              Nie rozumiem dlaczego uważasz, że "tym chłopakom" może coś się udać?
              Co mianowicie? Jakieś przykłady?

              Franek,
              My żyjemy w idiotycznie zorganizowanym państwie, którego aparat gnębi
              obywateli na każdym kroku. Rządzony jest w sposób doraźny od przypadku
              do przypadku. Fiskalizm doprowadzony do granic możliwości tego społeczeństwa.
              Żadnych pomysłów na ograniczenie bezrobocia, 1/5 społeczeństwa pogrążona
              w maraźmie, bezużyteczna. Młodzież chce uciekać za granicę. Co ja Ci będę
              opowiadać! To jest operetka lub operetkowy styl rządzenia: jak mały Jas
              wyobraża sobie rządzenie państwem. Przede wszystkim oni są dla nas a nie
              odwrotnie. I przytłaczająca większość z nas nie chce być tak rządzona.
              I to jest najważniejsze.
              Nie wolno, moim zdaniem, uważać społęczeństwo za ciemną durną masę. Niech
              ono zdecyduje kto ma nim rządzić. Samo będzie ponosić kosekwencje. Jeśli
              musimy jeszcze poćwiczyć zajęcia z operetki to trudno, w koncu się nauczymy
              wybierać sensownych ludzi.
              • Gość: franek Re: A gdyby tak dać temu rządowi kredyt zaufania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 21:52
                Po pierwsze, ja nie straszyłem Lepperem. Napisałem jedynie, że moim zdaniem w
                nowym parlamencie nie uda się zebrać żadnej większości, co dość jasno pokazują
                sondaże. To nie straszenie Lepperem, raczej krótkowzrocznością Rokity i
                Kaczyńskich.

                Po drugie, z tego że Lepper ma największy elektorat negatywny wcale nie wynika,
                że nie wygra wyborów; a na pewno nie wynika już zupełnie nic w sprawie
                konstruktywnej postawy polityków innych partii w nowo wybranym parlamencie.

                Po trzecie, ja akurat jestem przekonany o tym, że wypowiedzenie wojny Lepperowi
                było błędem, całe szczęście, że Platforma się z tego jak na razie wycofała. Ale
                teraz o Belce, nie o wojnie Platformy z Lepperem.

                Co może im się udać? Mogą pomóc utrzymać wzrost gospodarczy, przeprowadzić plan
                Hausnera, choć na chwilę unormować sytuację w służbie zdrowia, sensownie
                prowadzić sprawę Iraku. To wszystko nadzieje, żadnej pewności oczywiście nie
                ma, ale to akurat może im się jako tako udać. Przecież to rząd doraźny, na
                niecały rok; nikt nie chce, żeby rządził dłużej.

                Argumenty o tym, jak ten kraj jest rządzony, specjalnie do mnie nie
                przemawiają, bo nie za bardzo wierzę, żeby w najbliższym czasie mógł być
                rządzony inaczej. Ostatnio słyszałem parę sejmowych anegdotek dotyczących
                naszych posłów. Niekoniecznie lewicowych. Mieliśmy okazję też zobaczyć, jak
                swoje problemy rozwiązuje Rokita. Dużo się nie zmieni.

                I jeszcze jedno - ja nie napisałem, że społeczeństwo jest "ciemną durną masą".
                Ale jeżeli nie umie zdecydować, kto ma rządzić - a teraz najwyraźniej nie umie -
                powinni to zamiast niego zrobić politycy, od tego właśnie są. Nasi - też nie
                umieją.
                • basia.basia Re: A gdyby tak dać temu rządowi kredyt zaufania 04.05.04, 22:19
                  Gość portalu: franek napisał(a):

                  > Po pierwsze, ja nie straszyłem Lepperem.

                  To nieporozumienie, nie przypisałam Ci straszenia Lepperem.
                  Od pewnego czasu daje się wyczuć wyraźnie poczucie zagrożenia
                  Lepperem. Ono jest realne.

                  > Napisałem jedynie, że moim zdaniem w
                  > nowym parlamencie nie uda się zebrać żadnej większości, co dość jasno
                  pokazują
                  > sondaże. To nie straszenie Lepperem, raczej krótkowzrocznością Rokity i
                  > Kaczyńskich.
                  >
                  > Po drugie, z tego że Lepper ma największy elektorat negatywny wcale nie
                  wynika,
                  >
                  > że nie wygra wyborów; a na pewno nie wynika już zupełnie nic w sprawie
                  > konstruktywnej postawy polityków innych partii w nowo wybranym parlamencie.

                  Gdyby nawet Lepper wygrał wybory to nie wyobrażam sobie, by mógł
                  rządzić samodzielnie - do tego musiałby mieć wynik chyba ponad 45%
                  Nie sądzę by to było realne.

                  >
                  > Po trzecie, ja akurat jestem przekonany o tym, że wypowiedzenie wojny
                  Lepperowi
                  >
                  > było błędem, całe szczęście, że Platforma się z tego jak na razie wycofała.

                  To jest kwestia sporna, wiem. Czy udawać, że problemu nie ma czy mówić
                  o tym, że jest i na czym polega. Może nawet nie udawać ale biadać, że
                  grozi nam Lepper i nie robić nic albo wytykać błędy tym, którzy coś
                  robią, może nawet błądzą. Moim zdaniem należałoby ich wesprzeć w taki czy
                  inny sposób (mądrzejszy)zamiast krytykować.

                  Ale
                  >
                  > teraz o Belce, nie o wojnie Platformy z Lepperem.
                  >
                  > Co może im się udać? Mogą pomóc utrzymać wzrost gospodarczy,
                  To że mamy wzrost gospodarczy nie jest zasługą Millera. Utrzymać
                  go to znaczy tylko tyle, by nie przeszkadzać. Na więcej w wykonaniu
                  Belki bym nie liczyła.

                  przeprowadzić plan
                  >
                  > Hausnera,

                  Przecież z planu Hausnera niewiele już zostało a jeszcze ta Jaruga-Nowacka
                  będzie ciągnąć w lewo tzn. więcej dla biednych i on się podda, bo ona może
                  się postawić i koniec z nim.


                  > choć na chwilę unormować sytuację w służbie zdrowia,
                  Przeczytaj sobie komentarze w świątecznej GW, jaki projekt
                  zespół ekspertów przedstawił RM i co z niego zostało.

                  sensownie
                  > prowadzić sprawę Iraku.
                  To jedyna rzecz, która może się powieść.

                  To wszystko nadzieje, żadnej pewności oczywiście nie
                  > ma, ale to akurat może im się jako tako udać. Przecież to rząd doraźny, na
                  > niecały rok; nikt nie chce, żeby rządził dłużej.

                  Uważam, że każdy inny rząd (po wyborach) może zrobić więcej,
                  bo w nowym sejmie nie będzie lewicy, głównego hamulcowego
                  rozwoju naszego kraju.

                  >
                  > Argumenty o tym, jak ten kraj jest rządzony, specjalnie do mnie nie
                  > przemawiają, bo nie za bardzo wierzę, żeby w najbliższym czasie mógł być
                  > rządzony inaczej. Ostatnio słyszałem parę sejmowych anegdotek dotyczących
                  > naszych posłów. Niekoniecznie lewicowych. Mieliśmy okazję też zobaczyć, jak
                  > swoje problemy rozwiązuje Rokita. Dużo się nie zmieni.
                  >

                  > I jeszcze jedno - ja nie napisałem, że społeczeństwo jest "ciemną durną masą".

                  To również nieporozumienie Franku! Tego też nie adresowałam do Ciebie.
                  Przypomnij sobie casus Tymińskiego. Kiedy się okazało, że jest realnym
                  zagrożeniem to się wszyscy zwarli i dali mu odpór. trzeba by wszyscy się
                  i tym razem nią wykazali i powiedzieli społeczeństwu co się będzie działo
                  kiedy wybiorą Leppera.

                  > Ale jeżeli nie umie zdecydować, kto ma rządzić - a teraz najwyraźniej nie
                  umie
                  > -
                  > powinni to zamiast niego zrobić politycy, od tego właśnie są.

                  Absolutnie się nie zgadzam. Polityków wybiera społeczeństwo, by
                  realizowali wizję, która je przekonała do ich wyboru! Ten sejm
                  jest jaskrawym przykładem na to, że politycy społeczeństwo oszukali!
                  I dlatego musz odejść!
                  A Ty utrzymujesz, że to oni właśnie lepiej wiedzą? Jak to może być?

                  Nasi - też nie
                  > umieją.

                  Uważam, że społeczeństwo doskonale wie, że jest źle rządzone. Daje temu
                  wyraz w rozlicznych sondażach, tych w których ocenia się sejm, rząd i inne
                  instytucje. Co do preferencji wyborczych to się mogę zgodzić z tym, że
                  jest skołowane i daje wiarę idiotycznej propagandzie, że oni już rządzili
                  a teraz czas na nas czyli SO.
                  Trzeba sobie zadać trochę trudu i myśleć o państwie a nie o zaszłościach
                  i popracować trochę nad uświadomieniem obywateli.
                • Gość: t1s Re: A gdyby tak dać temu rządowi kredyt zaufania IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.05.04, 22:28
                  Gość portalu: franek napisał(a):

                  > Po pierwsze, ja nie straszyłem Lepperem. Napisałem jedynie, że moim zdaniem w
                  > nowym parlamencie nie uda się zebrać żadnej większości, co dość jasno
                  pokazują
                  > sondaże.


                  Dobra, pójdźmy dalej. Jakkolwiek Belka by nie rządził, cudów nie uczyni.
                  Nastroje społeczne w kilkanaście miesięcy-czyli po czasie gdyby rząd Belki ten
                  rok porządził-po wejściu do unii muszą się pogorszyć. Kto zska? samoobrona i
                  LPR, PO straci. Dodatkowo kilka punktów łyknąć może SDPL na
                  swej "opozycyjności". Nie wiem jak jest teraz z tą większością, ale później
                  będzie o nią trudniej.
                • basia.basia do Franka 04.05.04, 23:37
                  dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/05.04/Kraj/01/01.html
                  fragmnet specjalnie dla Ciebie:)

                  Sceptyczni socjologowie

                  Socjolog Uniwersytetu Warszawskiego prof. IRENEUSZ KRZEMIŃSKI: - Jeżeli można
                  było wiązać jakieś nadzieje z rządem pana Belki, zwłaszcza takie, które miałyby
                  odbudować zaufanie do władzy, państwa do samego rządu, to powinny wiązać się
                  jednak ze stanowczą zmianą ekipy. Nie jest dobrym rozwiązaniem utrzymanie w
                  rządzie Jerzego Hausnera, najbardziej kontrowersyjnego ministra, z jego planem
                  naprawy finansów publicznych, który nadal budzi sprzeczne emocje.

                  Prof. JADWIGA STANISZKIS, socjolog: - Po przełomie emocjonalnym, jaki dokonał
                  się nawet u eurosceptyków po wejściu do UE, jest dobry moment na "nowy
                  początek" i na wybory jesienią, bo to, co zapowiedział Marek Belka, jest mało
                  realne. Raczej wystąpią kłopoty, bo jednak nie jesteśmy do końca przygotowani
                  do wejścia do Unii; w tej sytuacji lepiej, żeby to święto wchodzenia szybko
                  zostało zdyskontowane przez wybory, a nie by kolejne rozczarowania znowu
                  wzmocniły Leppera.

                  Socjolog dr PAWEŁ ŚPIEWAK: - Wydaje mi się, że ten rząd będzie całkowicie
                  zależny od poparcia parlamentarnego SLD, co oznacza, iż projekt, że ten rząd
                  zagwarantuje ponadpartyjne rządy fachowców, zupełnie się nie udał. Jeśli rząd
                  uzyska wotum zaufania, to może on trwać nawet do jesieni przyszłego roku. To
                  podtrzymanie układu parlamentarnego, który za wszelką cenę broni się przed
                  szybszymi wyborami. Rząd będzie miał słabe oparcie parlamentarne i nie ma szans
                  na pozytywne oceny opozycji politycznej.

                  Prof. JACEK WÓDZ: - Pan Belka jest kojarzony bardzo proamerykańsko, mało
                  interesował się Europą w ostatnim czasie i w momencie, kiedy wchodzimy do
                  Europy - gdzie mamy w dodatku opinię "konia trojańskiego Ameryki" - to taki
                  premier psuje nasz obraz. Długa nieobecność Marka Belki w Polsce w ostatnim
                  czasie pozwala sądzić, że nie zna sytuacji w Polsce i aktualnie nie zna
                  polskiego społeczeństwa.
                  (PAP)


                  Dymisje wojewodów

                  (INF. WŁ.) - Gdy premier składa dymisję, jest to równoznaczne z tym, że dymisje
                  składają także wojewoda i wicewojewodowie - powiedział nam Piotr Wasilewski,
                  rzecznik wojewody małopolskiego. Rzecznik przyznał, że takie pisma były
                  przygotowane już wcześniej. Zaraz po złożeniu dymisji przez premiera Millera
                  dymisje wojewody Jerzego Adamika oraz wicewojewodów Ryszarda Półtoraka i
                  Jadwigi Nowakowskiej trafiły na biurko prezesa Rady Ministrów. Decyzję o ich
                  przyjęciu bądź odrzuceniu będzie podejmował nowy premier - ma na to trzy
                  miesiące od czasu powołania jego rządu.

      • stefan4 Re: A gdyby tak dać temu rządowi kredyt zaufania 04.05.04, 21:21
        basia.basia:
        > A gdyby tak dać temu rządowi kredyt zaufania

        A po co mu dawać, kiedy on potrafi sam go sobie wziąć niezależnie od tego, co my
        o tym będziemy sądzić? Nie na darmo wywalili zniewieściałego Millera i na jego
        miejsce postawili gauleitera z Iraku. On ma na świeżo przećwiczone pacyfikacje
        i łamanie ludzi. Twoje poparcie przydałoby mu się, ale poradzi sobie bez niego.

        Dawanie kredytu zaufania ma u nas bogatą tradycję. O kredyt zaufania wystąpił
        Gierek w 1971. ,,
    • Gość: jack Re: Nowy stary rząd czyli powtórka z rozrywki ... IP: *.proxy.aol.com 04.05.04, 20:34
      fakty.interia.pl/news?inf=498171
      • basia.basia Re: Nowy stary rząd czyli powtórka z rozrywki ... 04.05.04, 20:42
        Gość portalu: jack napisał(a):

        "Cytrycki został ministrem bez teki i będzie kierował kancelarią premiera. -
        Fakt, że Belka cały czas sięga do tego zamkniętego kręgu millerowskiego,
        partyjnego, jest bardzo rozczarowujący i świadczy o lekceważeniu obywateli -
        podkreśla prof. Staniszkis."

        No właśnie! Obywatele mówią dość! od miesięcy i wyglądają nowych
        wyborów i nic z tego nie wynika. To są kpiny ze społeczeństwa.


        • Gość: jack Re: Nowy stary rząd czyli powtórka z rozrywki ... IP: *.proxy.aol.com 04.05.04, 20:53
          Ten wtret o p. Jarudze i o polityce personalnej Belki, troc´szke premiera
          niszczy:
          - Marek Belka tak wiele mówił o kompetencjach, podczas gdy pani Jaruga-Nowacka
          ma przygotowanie zawodowe dotyczące Mongolii, jest specjalistą od Mongolii, a
          nie od polityki socjalnej. Są przecież dużo lepsi kandydaci i to pozapartyjni -
          dodaje Staniszkis.
          • maksimum A JAK TO AMERYKANIE ROBIA 04.05.04, 21:07
            Gość portalu: papa Smerf napisał(a):

            > A mnie tam martwi coś innego. Posłuchałem sobie dzisiaj rozmowy red Olejnik z
            > Celińskim, potem posłuchałem sobie Forum i zauważyłem, że prawie wszyscy są
            > zdania, iż nie ma co udzielać poparcia Belce, bo choćby nawet jego rząd nie
            był taki zły, to i tak nie porządzi, bo nie będzie miał twardego i pewnego
            poparcia
            > w Sejmie. A więc konieczne są nowe wybory.
            > No i dobrze. Wziąłem sobie wyniki ostatnich badań preferencji wyborczych i
            > próbowałem na wszystkie sposoby stworzyć z tego stabilny, mający wyraźne
            > poparcie sejmowe rząd i... za cholerę mi nie wychodzi. Jaki by nie powstał,
            to głosów będzie mu brakowało więcej niż Belce a o przewadze nawet nie ma co
            > marzyć. To na co ci stratedzy właściwie liczą?

            Problemy,to sie ma takie na jakie sie samemu zasluzy.
            A jak wyglada system spoleczny w USA,gdzie zwycieski kandydat na prezydenta
            tworzy samodzielnie rzad bez pomocy niemot z przegranego obozu,a parlament
            zajmuje sie jedynie weryfikacja kwalifikacji zawodowych poszczegolnych
            ministrow.

            Oczywiscie w Polsce NIGDY taki system nie zostanie stworzony,bo jest on za
            prosty i za bardzo skuteczny.
            W Polsce musi byc prezydent z 600 osobowa grupa doradcza i premier ze swoja
            grupa medrcow targujacych sie o POSADKI.
            • basia.basia Re: A JAK TO AMERYKANIE ROBIA 04.05.04, 21:09
              maksimum napisał:

              >
              > Oczywiscie w Polsce NIGDY taki system nie zostanie stworzony,bo jest on za
              > prosty i za bardzo skuteczny.

              Jedyna rada to poddać się USA i to natychmiast!
              Tylko, ze my kochamy nasz ciemnogród i sami sobie damy
              radę bez Twoich światłych rad!
              • marcepanna Re: A JAK TO AMERYKANIE ROBIA 04.05.04, 21:15
                a ja lubie poczytac konstruktywna krytyke macieja tzn jak maciej nas krytykuje
                wcale mnie to nie przeszkadza, byleby o kasi nie gegal
                • basia.basia Perspektywa Belki 04.05.04, 21:28
                  za ŻW:

                  "Liderzy Stronnictwa oficjalnie powtarzają, że rządu Belki nie poprą. A jako
                  ewentualnego kandydata Sejmu na premiera chcą wystawić Wojciechowskiego.
                  Wszystko wskazuje więc na to, że Belka ma największe szanse dopiero za trzecim
                  podejściem, gdy w Sejmie głosowany będzie znów kandydat prezydencki. Wówczas
                  potrzebna już będzie zwykła większość, a na poparcie rządu mogą się wtedy
                  zdecydować ci, którzy boją się wcześniejszych wyborów. Ale i wtedy nie będzie
                  łatwo. Pojawiają się głosy, że opozycja solidarnie może nie stawić się na
                  głosowanie. - A wiadomo, że musi być obecnych 231 posłów. Jeśli tak się nie
                  stanie, nie uda się uzyskać wotum zaufania i konieczne będą nowe wybory. To
                  najczarniejszy scenariusz, ale teoretycznie możliwy - mówi nam jeden z
                  polityków Sojuszu."
                  Data: 2004-05-04

                  • stefan4 Re: Perspektywa Belki 04.05.04, 21:45
                    basia.basia (za ŻW):
                    > "[...] Pojawiają się głosy, że opozycja solidarnie może nie stawić się na
                    > głosowanie. - A wiadomo, że musi być obecnych 231 posłów. Jeśli tak się nie
                    > stanie, nie uda się uzyskać wotum zaufania i konieczne będą nowe wybory. To
                    > najczarniejszy scenariusz, ale teoretycznie możliwy - mówi nam jeden z
                    > polityków Sojuszu."

                    Dlaczego najczarniejszy? Kolor zależy od układu odniesienia, ten jeden z
                    polityków nie uważał na lekcjach, gdy mówili mu o efekcie Dopplera.

                    Ten scenariusz jest zapewne nieprzyjemny dla prezydenta, który liczy na Belkę
                    tak jak cesarz Kaligula na swojego konia. Wybory w środku lata to również
                    koszmar dla koalicji PO-SDPL. Na tym się kończą czarnowidzący.

                    SLD prawdopodobnie pokłada swoje nadzieje w jakichś innych działaniach i termin
                    wyborów robi się dla niego coraz bardziej bez znaczenia. Dla Samoobrony to jest
                    najlepszy możliwy termin. Gdyby tak się stało, to z radości powinni Tuskowi i
                    Rokicie sprezentować najpiękniejszą jałówkę, jaką znajdą. Dla marginaliów,
                    takich jak PiS czy LPR termin wyborów jest bez znaczenia, bo i tak czerpią swoje
                    natchnienie nie z wyników wyborów tylko z mistyki dialektyczej.

                    A dla nas, zjadaczy chleba?
                    • basia.basia Re: Perspektywa Belki 04.05.04, 21:56
                      stefan4 napisał:

                      >
                      > A dla nas, zjadaczy chleba?
                    • Gość: marcee Re: Perspektywa Belki IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 04.05.04, 21:56
                      a jak skobczyl ten kon Kaligulli?
                      • stefan4 Re: Perspektywa Belki 04.05.04, 22:09
                        marcee:
                        > a jak skobczyl ten kon Kaligulli?

                        Mam nadzieję, że jak mężczyzna, ale o końcu historia milczy. Ważne jak zaczął,
                        sprawdź na przykład wiem.onet.pl/wiem/002c9e.html . Głupia sprawa,
                        myślałem że jako konsul, a oni piszą, że jako senator.
                        • basia.basia Re: Perspektywa Belki 04.05.04, 22:26
                          stefan4 napisał:

                          > marcee:
                          > > a jak skobczyl ten kon Kaligulli?
                          >
                          > Mam nadzieję, że jak mężczyzna, ale o końcu historia milczy. Ważne jak
                          zaczął,
                          > sprawdź na przykład wiem.onet.pl/wiem/002c9e.html . Głupia sprawa,
                          > myślałem że jako konsul, a oni piszą, że jako senator.
                          >

                          Swetoniusz pisze, że podobno miał zamiar mianować go konsulem:)
                          Nie zdążył ale wybudował mu pałac oraz przydzielił rzeszę niewolników,
                          by mogli obsługiwać gości zaproszonych w jego imieniu (Incitatusa):)
                          • Gość: marcee Re: Perspektywa Belki IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 04.05.04, 22:41
                            mnie sie cos zdaje ze tego konia Cinncinatusa zarzneli pretorianie podczas
                            zamachu na jego pana

              • maksimum Re: A JAK TO AMERYKANIE ROBIA 04.05.04, 21:28
                basia.basia napisała:

                > maksimum napisał:
                >
                > >
                > > Oczywiscie w Polsce NIGDY taki system nie zostanie stworzony,bo jest on za
                >
                > > prosty i za bardzo skuteczny.
                >
                > Jedyna rada to poddać się USA i to natychmiast!
                > Tylko, ze my kochamy nasz ciemnogród i sami sobie damy
                > radę bez Twoich światłych rad!

                Glowna roznica miedzy Amerykanami a Europejczykami polega na tym,ze Amerykanie
                dzialaja,a EUropejczycy rozmawiaja o dzialaniu.
                Mozna to tez nazwac dyskusja parlamentarna o dzialaniu!
                I nie wiedziec czemu w EU ta przekleta stagnacja.
                • basia.basia A JAK TO ROBI Maksimum? 04.05.04, 21:36
                  maksimum napisał:

                  >
                  > Glowna roznica miedzy Amerykanami a Europejczykami polega na tym,ze
                  Amerykanie
                  > dzialaja,a EUropejczycy rozmawiaja o dzialaniu.
                  > Mozna to tez nazwac dyskusja parlamentarna o dzialaniu!
                  > I nie wiedziec czemu w EU ta przekleta stagnacja.

                  Jasne, Maksimum w koło Macieju - o przwadze prześwietnych USA
                  nad resztą świata. Słyszymu to po raz setny, nie daruje nam
                  i usłyszymy jeszcze tysiączny. Taka jest wysoka kultura amerykańska:
                  my i reszta świata!
                  • maksimum Re: A JAK TO ROBI Maksimum? 04.05.04, 21:43
                    basia.basia napisała:

                    > maksimum napisał:
                    >
                    > >
                    > > Glowna roznica miedzy Amerykanami a Europejczykami polega na tym,ze
                    > Amerykanie
                    > > dzialaja,a EUropejczycy rozmawiaja o dzialaniu.
                    > > Mozna to tez nazwac dyskusja parlamentarna o dzialaniu!
                    > > I nie wiedziec czemu w EU ta przekleta stagnacja.
                    >
                    > Jasne, Maksimum w koło Macieju - o przwadze prześwietnych USA
                    > nad resztą świata. Słyszymu to po raz setny, nie daruje nam
                    > i usłyszymy jeszcze tysiączny. Taka jest wysoka kultura amerykańska:
                    > my i reszta świata!

                    Wlasnie mysle o tym,zeby w ramach zrownania kultur obejrzec jakis film
                    europejski.Mozesz cos polecic,TYLKO nie taka szmire jak :"Pamietnik Bridget
                    Jones".

                    W Polsce macie premiera i prezydenta i zaczynam sie zastanawiac,ze skoro w
                    Stanach mamy TYLKO prezydenta,to trzebaby jakos zwiekszyc te administracje
                    liczebnie,by udowodnic,ze bez premiera nie da rady!
                    • Gość: marcee Re: A JAK TO ROBI Maksimum? IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 04.05.04, 21:48
                      ciekawe co Babcia poleci
                      • maksimum Re: A JAK TO ROBI Maksimum? 04.05.04, 21:56
                        System spoleczny ma pozwalac ludziom na rozwoj umyslowy i ekonomiczny.
                        Jesli jest przeladowany administracyjnie,tak jak to jest w EU,to urzedasy
                        troszcza sie glownie o to jak zachowac stolki pod d,pa.
                        Bardzo czeste sa utyskiwania europejskie,ze rzad nie utrzymal sie nawet roku
                        itd.
                        Jesli jest problem,to nic innego jak go naprawic.
                        Zwycieska partia obsadza caly rzad,a losery czekaja na nastepne wybory.

                        A ten rzad belkowy,to aktualnie rzadzi,czy tylko sie formuje?????
                    • basia.basia Re: A JAK TO ROBI Maksimum? 04.05.04, 21:52
                      maksimum napisał:

                      > basia.basia napisała:
                      >
                      > > maksimum napisał:
                      > >
                      > > >
                      > > > Glowna roznica miedzy Amerykanami a Europejczykami polega na tym,ze
                      > > Amerykanie
                      > > > dzialaja,a EUropejczycy rozmawiaja o dzialaniu.
                      > > > Mozna to tez nazwac dyskusja parlamentarna o dzialaniu!
                      > > > I nie wiedziec czemu w EU ta przekleta stagnacja.
                      > >
                      > > Jasne, Maksimum w koło Macieju - o przwadze prześwietnych USA
                      > > nad resztą świata. Słyszymu to po raz setny, nie daruje nam
                      > > i usłyszymy jeszcze tysiączny. Taka jest wysoka kultura amerykańska:
                      > > my i reszta świata!
                      >
                      > Wlasnie mysle o tym,zeby w ramach zrownania kultur obejrzec jakis film
                      > europejski.Mozesz cos polecic,TYLKO nie taka szmire jak :"Pamietnik Bridget
                      > Jones".

                      Historie kuchenne ******
                      Norwegia-Szwecja 2003

                      Reżyser: Bent Hamer

                      Obsada:
                      Tomas Norström, Joachim Calmeyer, Bjorn Floberg, Reine Brynolfsson

                      Instytut Badań Domowych uznaje, że po zanalizowaniu kuchennych nawyków
                      szwedzkich gospodyń domowych, nadszedł czas na zbadanie zwyczajów kawalerów.
                      Osiemnastu badaczy wyrusza do małej wioski Landstad w Norwegii, która
                      charakteryzuje się niezwykle wysokim odsetkiem kawalerów. Tam naukowcy
                      obserwują wszystkie posunięcia swych podopiecznych. Mają swobodny dostęp do
                      domu, jednak pod żadnym pozorem nie wolno im się wdawać w jakiekolwiek rozmowy
                      z obiektami badań.

                      Gorąco Ci polecam!
                      • maksimum Re: A JAK TO ROBI Maksimum? 04.05.04, 21:58
                        basia.basia napisała:

                        > maksimum napisał:
                        >
                        > > basia.basia napisała:
                        > >
                        > > > maksimum napisał:
                        > > >
                        > > > >
                        > > > > Glowna roznica miedzy Amerykanami a Europejczykami polega na tym
                        > ,ze
                        > > > Amerykanie
                        > > > > dzialaja,a EUropejczycy rozmawiaja o dzialaniu.
                        > > > > Mozna to tez nazwac dyskusja parlamentarna o dzialaniu!
                        > > > > I nie wiedziec czemu w EU ta przekleta stagnacja.
                        > > >
                        > > > Jasne, Maksimum w koło Macieju - o przwadze prześwietnych USA
                        > > > nad resztą świata. Słyszymu to po raz setny, nie daruje nam
                        > > > i usłyszymy jeszcze tysiączny. Taka jest wysoka kultura amerykańska:
                        > > > my i reszta świata!
                        > >
                        > > Wlasnie mysle o tym,zeby w ramach zrownania kultur obejrzec jakis film
                        > > europejski.Mozesz cos polecic,TYLKO nie taka szmire jak :"Pamietnik Bridge
                        > t
                        > > Jones".
                        >
                        > Historie kuchenne ******
                        > Norwegia-Szwecja 2003
                        >
                        > Reżyser: Bent Hamer
                        >
                        > Obsada:
                        > Tomas Norström, Joachim Calmeyer, Bjorn Floberg, Reine Brynolfsson
                        >
                        > Instytut Badań Domowych uznaje, że po zanalizowaniu kuchennych nawyków
                        > szwedzkich gospodyń domowych, nadszedł czas na zbadanie zwyczajów kawalerów.
                        > Osiemnastu badaczy wyrusza do małej wioski Landstad w Norwegii, która
                        > charakteryzuje się niezwykle wysokim odsetkiem kawalerów. Tam naukowcy
                        > obserwują wszystkie posunięcia swych podopiecznych. Mają swobodny dostęp do
                        > domu, jednak pod żadnym pozorem nie wolno im się wdawać w jakiekolwiek
                        rozmowy
                        > z obiektami badań.
                        >
                        > Gorąco Ci polecam!

                        Pewno proponujesz mi,zebym sie zapisal do klubu starych kawalerow!
                        • Gość: t1s Re: A JAK TO ROBI Maksimum? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.05.04, 22:01
                          maksimum napisał:

                          > basia.basia napisała:
                          >
                          > > maksimum napisał:
                          > >
                          > > > basia.basia napisała:
                          > > >
                          > > > > maksimum napisał:
                          > > > >
                          > > > > >
                          > > > > > Glowna roznica miedzy Amerykanami a Europejczykami polega n
                          > a tym
                          > > ,ze
                          > > > > Amerykanie
                          > > > > > dzialaja,a EUropejczycy rozmawiaja o dzialaniu.
                          > > > > > Mozna to tez nazwac dyskusja parlamentarna o dzialaniu!
                          > > > > > I nie wiedziec czemu w EU ta przekleta stagnacja.
                          > > > >
                          > > > > Jasne, Maksimum w koło Macieju - o przwadze prześwietnych USA
                          > > > > nad resztą świata. Słyszymu to po raz setny, nie daruje nam
                          > > > > i usłyszymy jeszcze tysiączny. Taka jest wysoka kultura amerykań
                          > ska:
                          > > > > my i reszta świata!
                          > > >
                          > > > Wlasnie mysle o tym,zeby w ramach zrownania kultur obejrzec jakis fil
                          > m
                          > > > europejski.Mozesz cos polecic,TYLKO nie taka szmire jak :"Pamietnik B
                          > ridge
                          > > t
                          > > > Jones".
                          > >
                          > > Historie kuchenne ******
                          > > Norwegia-Szwecja 2003
                          > >
                          > > Reżyser: Bent Hamer
                          > >
                          > > Obsada:
                          > > Tomas Norström, Joachim Calmeyer, Bjorn Floberg, Reine Brynolfsson
                          > >
                          > > Instytut Badań Domowych uznaje, że po zanalizowaniu kuchennych nawyków
                          > > szwedzkich gospodyń domowych, nadszedł czas na zbadanie zwyczajów kawaleró
                          > w.
                          > > Osiemnastu badaczy wyrusza do małej wioski Landstad w Norwegii, która
                          > > charakteryzuje się niezwykle wysokim odsetkiem kawalerów. Tam naukowcy
                          > > obserwują wszystkie posunięcia swych podopiecznych. Mają swobodny dostęp d
                          > o
                          > > domu, jednak pod żadnym pozorem nie wolno im się wdawać w jakiekolwiek
                          > rozmowy
                          > > z obiektami badań.
                          > >
                          > > Gorąco Ci polecam!
                          >
                          > Pewno proponujesz mi,zebym sie zapisal do klubu starych kawalerow!


                          Bo oni też są zrzędliwi:)
                          • Gość: marcee Re: A JAK TO ROBI Maksimum? IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 04.05.04, 22:12
                            a od kiedy ty Macieju jestes starym kawalerem??????????
                    • stefan4 Re: A JAK TO ROBI Maksimum? 04.05.04, 22:03
                      maksimum:
                      > Wlasnie mysle o tym,zeby w ramach zrownania kultur obejrzec jakis film
                      > europejski.Mozesz cos polecic,TYLKO nie taka szmire jak :"Pamietnik Bridget
                      > Jones".

                      Wiesz, my Europejczycy jak już mamy dosyć amerykańskich knotów holiłódzkich, to
                      mamy zwyczaj sięgać po jakąś książkę. Nie zrażaj się pierwszymi
                      niepowodzeniami. Po jakichś 50 stronach nieprzyzwyczajone oczy przestaną Ci
                      łzawić a po 200 stronach może nawet akcja Cię wciągnie. Niektóre książki pod
                      akcją mają jeszcze smakowite drugie dnio, ale na razie go nie szukaj, to wymaga
                      pewnego obycia.

                      - Stefan
                      • basia.basia Re: A JAK TO ROBI Maksimum? 04.05.04, 22:34
                        stefan4 napisał:

                        > maksimum:
                        > > Wlasnie mysle o tym,zeby w ramach zrownania kultur obejrzec jakis film
                        > > europejski.Mozesz cos polecic,TYLKO nie taka szmire jak :"Pamietnik Bridge
                        > t
                        > > Jones".
                        >
                        > Wiesz, my Europejczycy jak już mamy dosyć amerykańskich knotów holiłódzkich,
                        to
                        > mamy zwyczaj sięgać po jakąś książkę. Nie zrażaj się pierwszymi
                        > niepowodzeniami. Po jakichś 50 stronach nieprzyzwyczajone oczy przestaną Ci
                        > łzawić a po 200 stronach może nawet akcja Cię wciągnie. Niektóre książki pod
                        > akcją mają jeszcze smakowite drugie dnio, ale na razie go nie szukaj, to
                        wymaga
                        > pewnego obycia.
                        >
                        > - Stefan

                        Złośliwiec:)
                        Ja bym mu poleciła ostatniego noblisty, Coetzee "Hańbę".
                        Dowiedziałby się zadziwiających rzeczy, np. że w RPA są
                        uniwersytety, ludzie chodzą tam do kina a białym czasem
                        odbija i prowadzą farmy albo zajmują się leczeniem zwierząt
                        domowych. Drugiego dna nie trzeba szukać:)
                        • Gość: marcee Re: A JAK TO ROBI Maksimum? IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 04.05.04, 22:39
                          my z maksem wolimy ogladac obrazki niz czytac jakies hanby

                          i co z tego ze w RPA sa uniwersytety? a w argentynie ich nie ma?
                          jedni i drudzy maja uniwerki ale ludzie tam biede klepia przypuszczam
          • basia.basia Re: Nowy stary rząd czyli powtórka z rozrywki ... 04.05.04, 21:33
            Gość portalu: jack napisał(a):

            > Ten wtret o p. Jarudze i o polityce personalnej Belki, troc´szke premiera
            > niszczy:
            > - Marek Belka tak wiele mówił o kompetencjach, podczas gdy pani Jaruga-
            Nowacka
            > ma przygotowanie zawodowe dotyczące Mongolii, jest specjalistą od Mongolii, a
            > nie od polityki socjalnej. Są przecież dużo lepsi kandydaci i to
            pozapartyjni -
            >
            > dodaje Staniszkis.

            Pozapartyjni? To niemożliwe. Kolejnych parę osób z SLD musi się
            załapać na ministerialne posady. Potem dostaną wysokie odprawy
            oraz na pół roku samochód służbowy i obstawę. A Belkę i tak
            odtąd będzie się nazywać premierem, choćby nim był tylko miesiąc.

            To wszystko jest bez sensu. Na dole wkleiłam kawałek artykułu
            z ŻW, piszą tam o przeiwdywanym rozwoju wypadków.
            • clarence Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. 04.05.04, 23:38
              A ja popieram Franka.W tej sytuacji kraju,lepszy rząd Belki (z całkiem niezłym
              składem,wg.fachowców),nizli totalny bezrząd.
              Po nowych wyborach na jesieni,kto miałby rzadzić?
              PO +PIS+LPR ???
              PIS+PSL+LPR+ktoś jeszcze???
              PO+SDPL+???
              Samoobrona+PSL+ew.SLD???
              Myslicie,że w tych koalicjach hamulcowych nie będzie? Że ustawy konieczne dla
              odnowy państwa ,przejdą prędzej?
              Myślę,że rząd Belki może zrobić więcej dobrego dla tego kraju,niż kilka
              następnych razem wziętych-głównie z powodu mocnej presji wywieranej na nich ,by
              wreszcie było uczciwie i z korzyscią TYLKO dla państwa.
              Obyśmy się niedługo nie obudzili z ręką w nocniku. Występy
              europarlamentarzystów spod znaku LPR,PIS I Samoobrony dają przedsmak tego co
              nas może czekać.
              pozdrawiam.
              • Gość: t1s Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.05.04, 00:12
                clarence napisał:

                > A ja popieram Franka.W tej sytuacji kraju,lepszy rząd Belki (z całkiem niezłym
                >
                > składem,wg.fachowców)


                To fakt, większość "fachowców" pozostała. Trochę ich upudrowano, to tyle.
                Może jedna zmiana zauważalna-tow. Miller powinien się z niej szczególnie
                cieszyć, bo dzieci będą mogły o nim poczytać. Przy Łybackiej niepewne to było,
                jednak nowy minister mimo wszystko gwarantuje, że przy pomocy linijki może się
                uda.


                ,nizli totalny bezrząd.
                > Po nowych wyborach na jesieni,kto miałby rzadzić?
                > PO +PIS+LPR ???
                > PIS+PSL+LPR+ktoś jeszcze???
                > PO+SDPL+???
                > Samoobrona+PSL+ew.SLD???

                Tak, najlepiej byłoby gdyby cały czas rządził Miller.


                > Myslicie,że w tych koalicjach hamulcowych nie będzie? Że ustawy konieczne dla
                > odnowy państwa ,przejdą prędzej?

                Nie myślimy tak. Nic a nic nie myślimy, że ustawy bedą przechodzić lepiej niż
                ta o radiofonii i telewizji, o grach losowych, o biopaliwach...


                > Myślę,że rząd Belki może zrobić więcej dobrego dla tego kraju,niż kilka
                > następnych razem wziętych

                Właśnie, kto by się spodziewał, że akurat tow. Millerowi uda się dekomunizacja.
                Może i Belka podobne sukcesy odniesie.


                -głównie z powodu mocnej presji wywieranej na nich ,by
                >
                > wreszcie było uczciwie i z korzyscią TYLKO dla państwa.
                > Obyśmy się niedługo nie obudzili z ręką w nocniku.


                Nocnik w millerowym szambie utonął, trudno będzie go znaleźć.


                Występy
                > europarlamentarzystów spod znaku LPR,PIS I Samoobrony dają przedsmak tego co
                > nas może czekać.

                W europarlamencie w dobrym tonie jest całować w dupę różnych Giscardów, nucąc
                przy tym Marsyliankę. Polska swołocz nie umie się zachować.


                > pozdrawiam.
                • clarence Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. 05.05.04, 18:55
                  Gość portalu: t1s napisał(a):
                  clarence napisał:
                  >
                  > > A ja popieram Franka.W tej sytuacji kraju,lepszy rząd Belki (z całkiem nie
                  > złym
                  > >
                  > > składem,wg.fachowców)
                  >
                  >
                  > To fakt, większość "fachowców" pozostała. Trochę ich upudrowano, to tyle.
                  > Może jedna zmiana zauważalna-tow. Miller powinien się z niej szczególnie
                  > cieszyć, bo dzieci będą mogły o nim poczytać. Przy Łybackiej niepewne to
                  było,
                  > jednak nowy minister mimo wszystko gwarantuje, że przy pomocy linijki może
                  się
                  > uda.
                  >
                  >
                  > ,nizli totalny bezrząd.
                  > > Po nowych wyborach na jesieni,kto miałby rzadzić?
                  > > PO +PIS+LPR ???
                  > > PIS+PSL+LPR+ktoś jeszcze???
                  > > PO+SDPL+???
                  > > Samoobrona+PSL+ew.SLD???
                  >
                  > Tak, najlepiej byłoby gdyby cały czas rządził Miller.
                  >
                  >
                  > > Myslicie,że w tych koalicjach hamulcowych nie będzie? Że ustawy konieczne
                  > dla
                  > > odnowy państwa ,przejdą prędzej?
                  >
                  > Nie myślimy tak. Nic a nic nie myślimy, że ustawy bedą przechodzić lepiej niż
                  > ta o radiofonii i telewizji, o grach losowych, o biopaliwach...
                  >
                  >
                  > > Myślę,że rząd Belki może zrobić więcej dobrego dla tego kraju,niż kilka
                  > > następnych razem wziętych
                  >
                  > Właśnie, kto by się spodziewał, że akurat tow. Millerowi uda się
                  dekomunizacja.
                  >
                  > Może i Belka podobne sukcesy odniesie.
                  >
                  >
                  > -głównie z powodu mocnej presji wywieranej na nich ,by
                  > >
                  > > wreszcie było uczciwie i z korzyscią TYLKO dla państwa.
                  > > Obyśmy się niedługo nie obudzili z ręką w nocniku.
                  >
                  >
                  > Nocnik w millerowym szambie utonął, trudno będzie go znaleźć.
                  >
                  >
                  > Występy
                  > > europarlamentarzystów spod znaku LPR,PIS I Samoobrony dają przedsmak tego
                  > co
                  > > nas może czekać.
                  >
                  > W europarlamencie w dobrym tonie jest całować w dupę różnych Giscardów, nucąc
                  > przy tym Marsyliankę. Polska swołocz nie umie się zachować.
                  >
                  >
                  > > pozdrawiam.
                  Nie wysiliłeś się T1esie.
                  Że rząd Millera był bardzo zły,nie ma wątpliwości,więc daruj sobie te żarciki.
                  Każdy rząd i każdą partię,można wyśmiać pokazując jej słabe punkty.Do chwili
                  obecnej,przynajmniej.
                  Wierzysz ,że po nieudanej misji Belki,powstanie gabinet,który wreszcie będzie
                  rządzić uczciwie,mądrze,bez kolesiostwa i przekrętów?
                  Patrząc na obecną scenę polityczną,śmiem twierdzić Szanowny T1esie,że Don
                  Kichot przy Tobie,to twardo stąpający po ziemi najprawdziwszy realista.
                  Oświeć łaskawco,takiego ciołka jak ja,w kim to pokładasz te wielkie nadzieje.
                  Notesik i długopis przygotowane,będę konotował.Nawet klarnety potrafią od
                  czasu do czasu coś sobie przyswoić.
                  pozdrawiam.

                  • Gość: t1s Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.05.04, 12:59
                    clarence napisał:

                    > Gość portalu: t1s napisał(a):
                    > clarence napisał:
                    > >
                    > > > A ja popieram Franka.W tej sytuacji kraju,lepszy rząd Belki (z całkie
                    > m nie
                    > > złym
                    > > >
                    > > > składem,wg.fachowców)
                    > >
                    > >
                    > > To fakt, większość "fachowców" pozostała. Trochę ich upudrowano, to tyle.
                    > > Może jedna zmiana zauważalna-tow. Miller powinien się z niej szczególnie
                    > > cieszyć, bo dzieci będą mogły o nim poczytać. Przy Łybackiej niepewne to
                    > było,
                    > > jednak nowy minister mimo wszystko gwarantuje, że przy pomocy linijki może
                    >
                    > się
                    > > uda.
                    > >
                    > >
                    > > ,nizli totalny bezrząd.
                    > > > Po nowych wyborach na jesieni,kto miałby rzadzić?
                    > > > PO +PIS+LPR ???
                    > > > PIS+PSL+LPR+ktoś jeszcze???
                    > > > PO+SDPL+???
                    > > > Samoobrona+PSL+ew.SLD???
                    > >
                    > > Tak, najlepiej byłoby gdyby cały czas rządził Miller.
                    > >
                    > >
                    > > > Myslicie,że w tych koalicjach hamulcowych nie będzie? Że ustawy konie
                    > czne
                    > > dla
                    > > > odnowy państwa ,przejdą prędzej?
                    > >
                    > > Nie myślimy tak. Nic a nic nie myślimy, że ustawy bedą przechodzić lepiej
                    > niż
                    > > ta o radiofonii i telewizji, o grach losowych, o biopaliwach...
                    > >
                    > >
                    > > > Myślę,że rząd Belki może zrobić więcej dobrego dla tego kraju,niż kil
                    > ka
                    > > > następnych razem wziętych
                    > >
                    > > Właśnie, kto by się spodziewał, że akurat tow. Millerowi uda się
                    > dekomunizacja.
                    > >
                    > > Może i Belka podobne sukcesy odniesie.
                    > >
                    > >
                    > > -głównie z powodu mocnej presji wywieranej na nich ,by
                    > > >
                    > > > wreszcie było uczciwie i z korzyscią TYLKO dla państwa.
                    > > > Obyśmy się niedługo nie obudzili z ręką w nocniku.
                    > >
                    > >
                    > > Nocnik w millerowym szambie utonął, trudno będzie go znaleźć.
                    > >
                    > >
                    > > Występy
                    > > > europarlamentarzystów spod znaku LPR,PIS I Samoobrony dają przedsmak
                    > tego
                    > > co
                    > > > nas może czekać.
                    > >
                    > > W europarlamencie w dobrym tonie jest całować w dupę różnych Giscardów, nu
                    > cąc
                    > > przy tym Marsyliankę. Polska swołocz nie umie się zachować.
                    > >
                    > >
                    > > > pozdrawiam.
                    > Nie wysiliłeś się T1esie.

                    Leniwy jestem. Pierogi lubię.

                    > Że rząd Millera był bardzo zły,nie ma wątpliwości,więc daruj sobie te żarciki.
                    > Każdy rząd i każdą partię,można wyśmiać pokazując jej słabe punkty.Do chwili
                    > obecnej,przynajmniej.
                    > Wierzysz ,że po nieudanej misji Belki,powstanie gabinet,który wreszcie będzie
                    > rządzić uczciwie,mądrze,bez kolesiostwa i przekrętów?
                    > Patrząc na obecną scenę polityczną,śmiem twierdzić Szanowny T1esie,że Don
                    > Kichot przy Tobie,to twardo stąpający po ziemi najprawdziwszy realista.

                    Do głowy mi przyszło, że komuchy fajnie wyglądałyby powywieszane na łopatach
                    wiatraku.


                    > Oświeć łaskawco,takiego ciołka jak ja,w kim to pokładasz te wielkie nadzieje.
                    > Notesik i długopis przygotowane,będę konotował.Nawet klarnety potrafią od
                    > czasu do czasu coś sobie przyswoić.
                    > pozdrawiam.
                    >

                    Przygotuj sobie lepiej jakiś gruby kajecik w trzy linię i póki Ci stronic nie
                    braknie pisz w nim-najładniej jak umiesz-Dekomunizacja. Oczywiście wielką
                    literą. Potem podkreśl to wszystko. Wężkiem, wężykiem.
                    To jest to na co liczę. I chyba kropkę nad i postawić mogliby Twoi ulubieńcy-
                    Kaczory i Rokita.

                    pzdr

              • iza.bella.iza Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. 05.05.04, 00:32
                clarence napisał:

                > A ja popieram Franka.W tej sytuacji kraju,lepszy rząd Belki (z całkiem
                > niezłym składem,wg.fachowców)

                Jakieś cytaty z wypowiedzi fachowców możesz podrzucić (najlepiej z namiarem na
                źródło pochdzenia)? Tak np. jak Basia:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=12395315&a=12407750
                >,nizli totalny bezrząd.

                A skąd ta pewność, że jeśli nie Belka i SLD będą rządzić, to czeka nas bezrząd?
                Jak narazie to SLD zafundowało nam najgorsze rządy w III RP i tylko dlatego
                jeszcze się ten kraj nie rozleciał, że mechanizmy rynkowe i demokratyczne
                zostały już jakoś utrwalone.
                • clarence Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. 05.05.04, 19:14
                  iza.bella.iza napisała:

                  > clarence napisał:
                  >
                  > > A ja popieram Franka.W tej sytuacji kraju,lepszy rząd Belki (z całkiem
                  > > niezłym składem,wg.fachowców)
                  >
                  > Jakieś cytaty z wypowiedzi fachowców możesz podrzucić (najlepiej z namiarem
                  na
                  > źródło pochdzenia)? Tak np. jak Basia:
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=12395315&a=12407750
                  > >,nizli totalny bezrząd.
                  >
                  > A skąd ta pewność, że jeśli nie Belka i SLD będą rządzić, to czeka nas
                  bezrząd?
                  >
                  > Jak narazie to SLD zafundowało nam najgorsze rządy w III RP i tylko dlatego
                  > jeszcze się ten kraj nie rozleciał, że mechanizmy rynkowe i demokratyczne
                  > zostały już jakoś utrwalone.
                  Jesteś oświeconą kobietą Szanowna Izo,więc poszukasz sobie opinii sama.
                  Myslę,że nawet jakby Jan Paweł 2,duchy Piłsudskiego,Paderewskiego i innych
                  wielkich, okrzyknęłyby rząd Belki jedyną polską nadzieją,to dla Ciebie to
                  głupie komuchy i basta.Więc moje produkowanie się ,nie miało by sensu.
                  Dla mnie Staniszkis,Śpiewak,Wódz to nie są autorytety,robią tylko za takie.
                  Ale w sumie ,każdy niech słucha kogo chce.
                  O prymat w klasyfikacji najgorszego rządu,z Millerem mogłby powalczyć ,a może
                  i wygrać, rząd Buzka.
                  Nie wiem co będzie dalej,boję się,że mimo braku sld będzie tak samo.
                  Może wyjdzie na Twoje? Będę się cieszył,że Polska na tym zyskuje.
                  A jeśli się mylisz i z czasem uznasz ,że rząd Belki byłby lepszy?
                  No dobra,pożartować nie można. Ty się nie mylisz!!!
                  Z zainteresowaniem przeczytałbym,w kim Ty pokładasz swoje nadzieje na normalny
                  rząd w naszym kraju.
                  pozdrawiam.
                  • iza.bella.iza Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. 05.05.04, 19:54
                    clarence napisał:

                    > iza.bella.iza napisała:
                    >
                    > > clarence napisał:
                    > >
                    > > > A ja popieram Franka.W tej sytuacji kraju,lepszy rząd Belki (z całkie
                    > m
                    > > > niezłym składem,wg.fachowców)
                    > >
                    > > Jakieś cytaty z wypowiedzi fachowców możesz podrzucić (najlepiej z namiare
                    > m
                    > Jesteś oświeconą kobietą Szanowna Izo,więc poszukasz sobie opinii sama.

                    A Ty jesteś gołosłownym leniem.
                    > Myslę,że nawet jakby Jan Paweł 2,duchy Piłsudskiego,Paderewskiego i innych
                    > wielkich, okrzyknęłyby rząd Belki jedyną polską nadzieją,to dla Ciebie to
                    > głupie komuchy i basta.

                    Jakie myślenie takie pisanie. Swoje myśli przedstawiaj a nie dumaj nad tym
                    jakie są moje. Może wtedy da się z Toba rozmawiać.

                    > Więc moje produkowanie się ,nie miało by sensu.

                    Jak na razie ma niewielki.

                    > Dla mnie Staniszkis,Śpiewak,Wódz to nie są autorytety,robią tylko za takie.
                    > Ale w sumie ,każdy niech słucha kogo chce.

                    A kto dla Ciebie jest autorytetem? Masz takie w ogóle? Poza tym wyżej
                    wymienione osoby przywołane tu zostały w charakterze ekspertów a nie
                    autorytetów. Zauważ, że to spora różnica.

                    > O prymat w klasyfikacji najgorszego rządu,z Millerem mogłby powalczyć ,a
                    może
                    > i wygrać, rząd Buzka.

                    Statystyki nie kłamamią. Sondaże też pokazują, że Buzek był lepiej oceniany
                    przez społeczeństwo. Buzek pod koniec kadencji miał lepsze notowania niż Miller
                    w połowie.

                    > Nie wiem co będzie dalej,boję się,że mimo braku sld będzie tak samo.
                    > Może wyjdzie na Twoje? Będę się cieszył,że Polska na tym zyskuje.
                    > A jeśli się mylisz i z czasem uznasz ,że rząd Belki byłby lepszy?
                    > No dobra,pożartować nie można. Ty się nie mylisz!!!
                    > Z zainteresowaniem przeczytałbym,w kim Ty pokładasz swoje nadzieje na
                    normalny
                    >
                    > rząd w naszym kraju.
                    > pozdrawiam.

                    Ja pokładam nadzieję w naszym społeczeństwie i skoro ono obecnemu układowi
                    rządzącemu pokazało czerwoną kartkę (mam na myśli zarówno rząd jak i sejm -
                    obie te instytucje są oceniane bardzo źle) to znaczy, że potrzebne są nowe
                    wybory a nie jakieś ciułnie głosów dla Belki. Żaden rząd, który nie ma poparcia
                    społecznego i stabilnej większości parlamentarnej nic dobrego nie zdziała.

                    pzdr
                    • clarence Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. 05.05.04, 22:10
                      iza.bella.iza napisała: A Ty jesteś gołosłownym leniem
                      Pierwsza diagnoza zaskakująco trafna. Zauważ jednak,leniem nie
                      Syzyfem.Czytałem o rządzie Belki w "GW" i "Polityce" plus różne audycje tv.Nie
                      chce mi sie szukac nazwisk i cytatów,nie wierząc w mozliwośc przekonania Cię.
                      iza.bella.iza napisała
                      A kto dla Ciebie jest autorytetem? Masz takie w ogóle? Poza tym wyżej
                      > wymienione osoby przywołane tu zostały w charakterze ekspertów a nie
                      > autorytetów. Zauważ, że to spora różnica.
                      Socjologowie Śpiewak i Wódz to eksperci od ekonomii??? Gdy oceniają,że ten
                      rzad bedzie żle odbierany przez społeczeństwo,to rozumiem. Ale od kiedy to
                      fachowcy-eksperci od ekonomii i rządzenia?
                      Pani Staniszkis,tysiace razy myliła sie w swoich przewidywaniach,więc Jej
                      zdanie nia ma dla mnie najmniejszego znaczenia.
                      Zauważ zresztą,że krytykować zamiast budować coś pozytywnego jest o wiele
                      łatwiej. Czemu ci wszystkowiedzacy eksperci nie wezmą sie za rzadzenie? Każdy z
                      nich powie pewnie,że nie on sie do tego nie nadaje,trzeba być
                      gruboskórnym,polityka to bagno itd.itp.
                      Ale napieprzać przed kamerami to jest to!
                      Mądrzyć się,pokazywać uchybienia,mizdrzyć się do gawiedzi - to potrafią
                      znakomicie.
                      Przecież dyzurni eksperci i najlepiej wszystko wiedzący dziennikarze,mogą tez
                      stać się czynnymi politykami.
                      Czemu tego nie robią,skoro maja tak znakomite recepty na wszystkie bolączki???
                      Strach przed kompromitacją? Nie chcą podzielić losu kabareciarza-Pietrzaka?
                      Spryciarze.
                      Mam swoje autorytety ale po co mam Ci ich przedstawiać.Po to byś starała się
                      udowodnić mi,że Twoi są wartościowsi?
                      Po za tym,mój rozumek mały ale jakoś na nim jeszcze polegam i staram się
                      prezentowac własny pogląd na różne sprawy.
                      iza.bella.iza napisała
                      Statystyki nie kłamamią. Sondaże też pokazują, że Buzek był lepiej oceniany
                      > przez społeczeństwo. Buzek pod koniec kadencji miał lepsze notowania niż
                      Miller
                      >
                      > w połowie.
                      Jakie to statystyki nie kłamią?
                      A sondaże...-nie wierzę w mądrość ludową.
                      Kto w naszym kraju,po pobycie na świeczniku miał dobre opinie?
                      Wydaje mi się,że nie ma takiego.
                      Chyba,że masz na myśli (tu bym się zgodził) Kwasniewskiego,który mimo spadku
                      opinii pozytywnych trzyma się zaskakująco dobrze.
                      Nie chce mi sie szukać wyników sondazy,które pokazują brak wyobrazni
                      głosujacych,niekoniecznie na tematy polityczne.
                      Tak,że z wiarą w mądrość Polaków nie przesadzałbym.
                      I jak się ma Twoja wiara w nasze społeczeństwo,skoro to dzięki jego głosom
                      rzadził Miller i być moze zacznie rzadzić Lepper?????
                      A niewiele brakowało by prezydentem był Tymiński.
                      iza.bella.iza napisała
                      Ja pokładam nadzieję w naszym społeczeństwie i skoro ono obecnemu układowi
                      > rządzącemu pokazało czerwoną kartkę (mam na myśli zarówno rząd jak i sejm -
                      > obie te instytucje są oceniane bardzo źle) to znaczy, że potrzebne są nowe
                      > wybory a nie jakieś ciułnie głosów dla Belki. Żaden rząd, który nie ma
                      poparcia
                      >
                      > społecznego i stabilnej większości parlamentarnej nic dobrego nie zdziała.
                      >
                      > pzdr
                      Co do wyborów pełna zgoda,tak działa demokracja.
                      My dywagujemy tu,czy rzad Belki nie okazałby się bardziej reformatorski niż
                      wielka niewiadoma,która zaistnieje po wyborach(patrzac na wyniki Samoobrony np.)
                      I tak od tego nie uciekniemy,więc chyba czas na nowa odsłonę.
                      Ale żałuję,że Belka chyba nie bedzie miał mozliwosci,pokazania ,że niesłusznie
                      na nim psy wieszano.
                      pozdrawiam.
                      • iza.bella.iza Do Clarence 05.05.04, 22:30
                        Rozmowa z Toba to jak spór u cioci na imieninach - ja o zupie Ty o drugim
                        daniu. Nie mam czasu i chęci na takie pogaduszki.

                        ps. socjolog to ekspert od społeczeństwa - czasem ma więcej racji niż
                        nieczujący bluesa księgowy - ekonomista.
                        • clarence Re: Do Izy 05.05.04, 23:40
                          iza.bella.iza napisała:

                          > Rozmowa z Toba to jak spór u cioci na imieninach - ja o zupie Ty o drugim
                          > daniu. Nie mam czasu i chęci na takie pogaduszki.
                          >
                          > ps. socjolog to ekspert od społeczeństwa - czasem ma więcej racji niż
                          > nieczujący bluesa księgowy - ekonomista.
                          Twoja zupka niestety cieniutka,oj cieniutka.
                          Kuroniówka jakas z zamrażarki?
                          Czy ołtarzyk ku czci socjologów,którzy CZASEM mają rację juz postawiony???
                          Uwierz w końcu,że masz prawo do własnych poglądów,nie wszystkie są takie jak
                          ta zupka.
                          jednak pozdrawiam.
                    • maksimum Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. 05.05.04, 22:17
                      iza.bella.iza napisała:

                      > Ja pokładam nadzieję w naszym społeczeństwie i skoro ono obecnemu układowi
                      > rządzącemu pokazało czerwoną kartkę (mam na myśli zarówno rząd jak i sejm -
                      > obie te instytucje są oceniane bardzo źle) to znaczy, że potrzebne są nowe
                      > wybory a nie jakieś ciułnie głosów dla Belki.

                      SLD w moich oczach tez nie ma zadnego uznania,ale zeby ich od razu od ciulu
                      wyzywac publicznie,no nie wiem!

                      > Żaden rząd, który nie ma poparcia
                      > społecznego i stabilnej większości parlamentarnej nic dobrego nie zdziała.

                      Wlasnie tlumaczylem Basce,ze partia z najwiekszym poparciem spolecznym powinna
                      samodzielnie tworzyc rzad a nie podpierac sie innowiercami,ale na to trzebaby
                      bylo chyba konstytucje zmienic,bo obecna preferuje negocjacje i
                      pertraktacje,ktore czesto do niczego nie prowadza i to za publiczne pieniadze.

                      > pzdr

                      Ja Ciebie tez.
                      • iza.bella.iza Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. 05.05.04, 22:27
                        maksimum napisał:

                        > iza.bella.iza napisała:
                        >
                        > > Ja pokładam nadzieję w naszym społeczeństwie i skoro ono obecnemu układowi
                        >
                        > > rządzącemu pokazało czerwoną kartkę (mam na myśli zarówno rząd jak i sejm
                        > -
                        > > obie te instytucje są oceniane bardzo źle) to znaczy, że potrzebne są nowe
                        >
                        > > wybory a nie jakieś ciułnie głosów dla Belki.
                        >
                        > SLD w moich oczach tez nie ma zadnego uznania,ale zeby ich od razu od ciulu
                        > wyzywac publicznie,no nie wiem!

                        Jeśli semantycznego znaczenia dwóch słów nie odróżniasz, to zajrzyj do
                        słownika. Polecam www.pwn.pl. Sprawdź ciul (rzeczownik) i ciułać (czasownik).
                        >
                        > > Żaden rząd, który nie ma poparcia
                        > > społecznego i stabilnej większości parlamentarnej nic dobrego nie zdziała.
                        >
                        > Wlasnie tlumaczylem Basce,ze partia z najwiekszym poparciem spolecznym
                        powinna
                        > samodzielnie tworzyc rzad a nie podpierac sie innowiercami,ale na to trzebaby
                        > bylo chyba konstytucje zmienic,bo obecna preferuje negocjacje i
                        > pertraktacje,ktore czesto do niczego nie prowadza i to za publiczne pieniadze.
                        >
                        > > pzdr
                        >
                        > Ja Ciebie tez.

                        Nie Ciebie pozdrawiałam, ale miło mi, że stać Cie na taki gest pod moim
                        adresem. Ostrożnie i z rezerwą odwzjemniam tym razem.
                        • maksimum Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. 05.05.04, 22:52
                          iza.bella.iza napisała:

                          > > > wybory a nie jakieś ciułnie głosów dla Belki.

                          W pierwszej chwili myslalem,ze oni ciulnie zbierali glosy dla Belki.

                          > Jeśli semantycznego znaczenia dwóch słów nie odróżniasz, to zajrzyj do
                          > słownika. Polecam www.pwn.pl. Sprawdź ciul (rzeczownik) i ciułać (czasownik).

                          > Nie Ciebie pozdrawiałam, ale miło mi, że stać Cie na taki gest pod moim
                          > adresem.

                          Nie tylko pod Twoim adresem,ale pod Twoim przede wszystkim.

                          > Ostrożnie i z rezerwą odwzjemniam tym razem.

                          A kiedy to ja na Ciebie ostatni raz nakrzyczalem?
                          • iza.bella.iza Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. 05.05.04, 22:59
                            maksimum napisał:

                            > A kiedy to ja na Ciebie ostatni raz nakrzyczalem?

                            Nie udawaj Greka. Nie tylko krzyk jest wyrazem mało uprzejmego traktowania.
                            • maksimum Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. 06.05.04, 02:24
                              iza.bella.iza napisała:

                              > maksimum napisał:
                              >
                              > > A kiedy to ja na Ciebie ostatni raz nakrzyczalem?
                              >
                              > Nie udawaj Greka. Nie tylko krzyk jest wyrazem mało uprzejmego traktowania.

                              TYLKO nie mow ,ze nie chwalilem Twoich wierszy.
                • Gość: franek Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 20:05
                  Kurcze, nie mam czasu, a dyskusja się całkiem ciekawa zrobiła. Tylko dwie
                  sprawy: z wymienionych "fachowców" dla mnie jedynym prawdziwym autorytetem jest
                  Śpiewak, ale tu się z nim nie zgadzam. Pozytywnie o rządzie Belki wypowiadali
                  się na pewno wszystcy publicyści w piątkowym poranku w TOK FM, już dwukrotnie:
                  Żakowski, Lis, Wołek, Władyka. Ale nie sądzę, żeby to było gdzieś w necie;
                  innych przykładów niestety nie mam czasu szukać, ale myślę, że ktoś mógł
                  jeszcze mówić podobnie.

                  Jeśli masz wątpliwości co do możliwości (raczej niemożliwości) utworzenia rządu
                  po wyborach, spójrz na ostatni sondaż: bi.gazeta.pl/im/2055/m2055984.jpg

                  Jeśli z tych cyferek uda Ci się uzbierać jakiś zestaw, który zebrałby 50%, to
                  gratulacje :)

                  pozdrawiam

                  PS. por
                  to
                  mistrz
                  • Gość: franek Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 20:09
                    ech, mój pseudo-lingwistyczno-tekielowy wierszyk nie wygląda tak, jak powinien!

                    por
                    to
                    mistrz

                    pzdr
                    • iza.bella.iza Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. 05.05.04, 21:27
                      Gość portalu: franek napisał(a):


                      > por
                      > to
                      > mistrz
                      >

                      się
                      zobaczy
                      czy
                      wywalczy

                      • iza.bella.iza Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. 05.05.04, 22:31
                        iza.bella.iza napisała:

                        > Gość portalu: franek napisał(a):
                        >
                        >
                        > > por
                        > > to
                        > > mistrz
                        > >
                        >
                        > się
                        > zobaczy
                        > czy
                        > wywalczy
                        >

                        Monaco! Monaco!
                        Ma więcej szansy na to!!!
              • stefan4 Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. 05.05.04, 08:24
                clarence:
                > Myślę,że rząd Belki może zrobić więcej dobrego dla tego kraju,niż kilka
                > następnych razem wziętych-głównie z powodu mocnej presji wywieranej na nich
                > ,by wreszcie było uczciwie i z korzyscią TYLKO dla państwa.

                Faktem jest, że stałe wywieranie presji jest JEDYNYM sposobem, żeby było
                uczciwie i to niezależnie od tego, kto akurat trzyma w ręku kłonicę a kto
                koryto.

                Ale akurat w tym układzie nie widać, kto miałby taką presję wywrzeć. A bez
                takiej presji wszystko będzie jak dotąd, tylko nieznacznie zmieni się retoryka.

                - Stefan
                • clarence Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. 05.05.04, 19:29
                  stefan4 napisał:

                  > clarence:
                  > > Myślę,że rząd Belki może zrobić więcej dobrego dla tego kraju,niż kilka
                  > > następnych razem wziętych-głównie z powodu mocnej presji wywieranej na nic
                  > h
                  > > ,by wreszcie było uczciwie i z korzyscią TYLKO dla państwa.
                  >
                  > Faktem jest, że stałe wywieranie presji jest JEDYNYM sposobem, żeby było
                  > uczciwie i to niezależnie od tego, kto akurat trzyma w ręku kłonicę a kto
                  > koryto.
                  >
                  > Ale akurat w tym układzie nie widać, kto miałby taką presję wywrzeć. A bez
                  > takiej presji wszystko będzie jak dotąd, tylko nieznacznie zmieni się
                  retoryka.
                  >
                  > - Stefan
                  A ja myślę,że Belka to facet z jajami i gdyby ktoś(z SLD) za mocno na niego
                  naciskał,to powie o tym "prosto z mostu" i zrobi się afera.SLD zresztą raczej
                  siedziało by cicho,prędzej opozycja,wkładałaby kijek w szprychy.
                  W Polsce polityce nie ma ważnych spraw dla państwa,jest tylko zwyczajna walka
                  o stołki. Za chwilę rząd PO,będzie proponował coś podobnego do Belki. Też
                  będzie szukał sprzymierzeńców,zakładam się o kazde pieniądze,że i do SLD(jeśli
                  będzie w sejmie)przyjdą,kiedy zobaczą z kim muszą współrządzić.
                  Chciałbym się mylić i przeżyć rządy ludzi wreszcie odpowiedzialnych za państwo.
                  pozdrawiam.
                  • stefan4 Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. 05.05.04, 22:38
                    stefan4:
                    > Faktem jest, że stałe wywieranie presji jest JEDYNYM sposobem, żeby było
                    > uczciwie i to niezależnie od tego, kto akurat trzyma w ręku kłonicę a kto
                    > koryto.
                    clarence:
                    > A ja myślę,że Belka to facet z jajami i gdyby ktoś(z SLD) za mocno na niego
                    > naciskał,to powie o tym "prosto z mostu" i zrobi się afera.

                    My chyba nie o tym samym. Jego jaja są prywtną sprawą jego i jego żony. Dla
                    mnie istotnie jest wyłącznie, czy mamy w ręku takie imadło, żeby z niego
                    wycisnąć choćby ślad liczenia się z ludźmi spoza elit władzy. Ponieważ takiego
                    imadła na razie nie dostrzegam, jestem w stosunku do Belki jak najgorszych
                    myśli. Został dygnitarzem z kaprysu Kwacha a nie narodu, więc będzie lojalny w
                    stosunku do Kwacha a naród będzie olewał. Dał się już poznać jako amerykański
                    lizydupek, więc należy sądzić, że nasze interesy będzie miał tam, gdzie lizał
                    Amerykanów. A co Ty myślisz, tego nawet nie próbujesz dowieść. Wobec tego jest
                    to klasyczna wiara w absurd.

                    clarence:
                    > SLD zresztą raczej siedziało by cicho,prędzej opozycja,wkładałaby kijek w
                    > szprychy.

                    Taka jest klasyczna rola opozycji. Jej psim obowiązkiem jest wkładanie kija w
                    szprychy rządowi antyspołecznych elit. Niestety opozycja nie wywiązuje się z
                    tego obowiązku.

                    clarence:
                    > Chciałbym się mylić i przeżyć rządy ludzi wreszcie odpowiedzialnych za
                    > państwo .

                    A ja bym chciał mieć różdżkę, za pomocą której mógłbym trwale sparaliżować
                    zarówno Dartha Vadera jak i Millera, Belkę, Borowskiego i Rokitę. Ale już
                    pogodziłem się z tym, że nie mam takiej różdżki. Teaz Twoja kolej: pogódź się z
                    tym, że rządów ludzi odpowiedzialnych nie było, nie ma i nie będzie. Musimy się
                    raczej postarać o imadło do wyciskania z polityków liczenia się z wyborcami.

                    - Stefan
                    • maksimum Re.Rząd Belki wcale nie taki zły.JACY PODDANI TAKI 05.05.04, 22:58
                      stefan4 napisał:

                      > stefan4:
                      > > Faktem jest, że stałe wywieranie presji jest JEDYNYM sposobem, żeby było
                      > > uczciwie i to niezależnie od tego, kto akurat trzyma w ręku kłonicę a kto
                      > > koryto.
                      > clarence:
                      > > A ja myślę,że Belka to facet z jajami i gdyby ktoś(z SLD) za mocno na nieg
                      > o
                      > > naciskał,to powie o tym "prosto z mostu" i zrobi się afera.
                      >
                      > My chyba nie o tym samym. Jego jaja są prywtną sprawą jego i jego żony. Dla
                      > mnie istotnie jest wyłącznie, czy mamy w ręku takie imadło, żeby z niego
                      > wycisnąć choćby ślad liczenia się z ludźmi spoza elit władzy. Ponieważ
                      takiego
                      > imadła na razie nie dostrzegam, jestem w stosunku do Belki jak najgorszych
                      > myśli. Został dygnitarzem z kaprysu Kwacha a nie narodu, więc będzie lojalny
                      w
                      > stosunku do Kwacha a naród będzie olewał. Dał się już poznać jako amerykański
                      > lizydupek, więc należy sądzić, że nasze interesy będzie miał tam, gdzie lizał
                      > Amerykanów. A co Ty myślisz, tego nawet nie próbujesz dowieść. Wobec tego
                      jest to klasyczna wiara w absurd.
                      >
                      > clarence:
                      > > SLD zresztą raczej siedziało by cicho,prędzej opozycja,wkładałaby kijek w
                      > > szprychy.
                      >
                      > Taka jest klasyczna rola opozycji. Jej psim obowiązkiem jest wkładanie kija w
                      > szprychy rządowi antyspołecznych elit. Niestety opozycja nie wywiązuje się z
                      > tego obowiązku.
                      >
                      > clarence:
                      > > Chciałbym się mylić i przeżyć rządy ludzi wreszcie odpowiedzialnych za
                      > > państwo .
                      >
                      > A ja bym chciał mieć różdżkę, za pomocą której mógłbym trwale sparaliżować
                      > zarówno Dartha Vadera jak i Millera, Belkę, Borowskiego i Rokitę. Ale już
                      > pogodziłem się z tym, że nie mam takiej różdżki. Teaz Twoja kolej: pogódź
                      się z tym, że rządów ludzi odpowiedzialnych nie było, nie ma i nie będzie.
                      Musimy się
                      > raczej postarać o imadło do wyciskania z polityków liczenia się z wyborcami.
                      >
                      > - Stefan

                      Idzie sie zalamac jak sie widzi brak kadr myslacych w Polsce(czy to aby nie
                      jest tak,ze jacy poddani taki pan),by my jestesmy zadowoleni z Busha i
                      szykujemy mu druga kadencje.
                      • basia.basia Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły.JACY PODDANI 05.05.04, 23:20
                        maksimum napisał:

                        > Idzie sie zalamac jak sie widzi brak kadr myslacych w Polsce(czy to aby nie
                        > jest tak,ze jacy poddani taki pan),by my jestesmy zadowoleni z Busha i
                        > szykujemy mu druga kadencje.

                        Znowu Ci musze przypomnieć, że tutaj Ciemnogród a nie najwspanialszy,
                        najlepszy, najmądrzejszy naród na tym padole ... czyli amerykański!
                        • maksimum Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły.JACY PODDANI 06.05.04, 02:25
                          basia.basia napisała:

                          > maksimum napisał:
                          >
                          > > Idzie sie zalamac jak sie widzi brak kadr myslacych w Polsce(czy to aby ni
                          > e
                          > > jest tak,ze jacy poddani taki pan),by my jestesmy zadowoleni z Busha i
                          > > szykujemy mu druga kadencje.
                          >
                          > Znowu Ci musze przypomnieć, że tutaj Ciemnogród a nie najwspanialszy,
                          > najlepszy, najmądrzejszy naród na tym padole ... czyli amerykański!

                          Dziekuje bardzo Basiu,ale jestescie juz w EUropie i czas na zmiany,tylko nie
                          robcie ich za gwaltownie.
                          • Gość: t1s Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły.JACY PODDANI IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.05.04, 12:44
                            maksimum napisał:

                            > basia.basia napisała:
                            >
                            > > maksimum napisał:
                            > >
                            > > > Idzie sie zalamac jak sie widzi brak kadr myslacych w Polsce(czy to a
                            > by ni
                            > > e
                            > > > jest tak,ze jacy poddani taki pan),by my jestesmy zadowoleni z Busha
                            > i
                            > > > szykujemy mu druga kadencje.
                            > >
                            > > Znowu Ci musze przypomnieć, że tutaj Ciemnogród a nie najwspanialszy,
                            > > najlepszy, najmądrzejszy naród na tym padole ... czyli amerykański!
                            >
                            > Dziekuje bardzo Basiu,ale jestescie juz w EUropie i czas na zmiany,tylko nie
                            > robcie ich za gwaltownie.


                            Szybko nastepuja zmiany kulturowo-kulinarne. Niedlugo kazd emert bedzie musial
                            miec w swojej biblioteczce co najmniej kilka komiksow poplamionych cola i
                            sokiem z hamburgera.
                            • basia.basia Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły.JACY PODDANI 06.05.04, 13:18
                              Gość portalu: t1s napisał(a):

                              > maksimum napisał:
                              >
                              > > basia.basia napisała:
                              > >
                              > > > maksimum napisał:
                              > > >
                              > > > > Idzie sie zalamac jak sie widzi brak kadr myslacych w Polsce(czy
                              > to a
                              > > by ni
                              > > > e
                              > > > > jest tak,ze jacy poddani taki pan),by my jestesmy zadowoleni z B
                              > usha
                              > > i
                              > > > > szykujemy mu druga kadencje.
                              > > >
                              > > > Znowu Ci musze przypomnieć, że tutaj Ciemnogród a nie najwspanialszy,
                              >
                              > > > najlepszy, najmądrzejszy naród na tym padole ... czyli amerykański!
                              > >
                              > > Dziekuje bardzo Basiu,ale jestescie juz w EUropie i czas na zmiany,tylko n
                              > ie
                              > > robcie ich za gwaltownie.
                              >
                              >
                              > Szybko nastepuja zmiany kulturowo-kulinarne. Niedlugo kazd emert bedzie
                              musial
                              > miec w swojej biblioteczce co najmniej kilka komiksow poplamionych cola i
                              > sokiem z hamburgera.

                              A obyczajowość? Powiedziałabym, że nawet wyprzedzamy Amerykę pod tym względem!
                              Mamy już wicepremiera od lesbijek i gejów. A jeden niepełnosprawny umysłowo
                              został pełnomocnikiem rządu ds. niepełnosprawnych - to bardzo przypomina
                              niepełnosprawnych umysłowo Amerykanów, których zrobiono specjalistami od
                              zaprowadzania w Iraku demokracji na amerykański wzór:(

                              • Gość: t1s Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły.JACY PODDANI IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 06.05.04, 13:28
                                basia.basia napisała:

                                > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                >
                                > > maksimum napisał:
                                > >
                                > > > basia.basia napisała:
                                > > >
                                > > > > maksimum napisał:
                                > > > >
                                > > > > > Idzie sie zalamac jak sie widzi brak kadr myslacych w Polsc
                                > e(czy
                                > > to a
                                > > > by ni
                                > > > > e
                                > > > > > jest tak,ze jacy poddani taki pan),by my jestesmy zadowolen
                                > i z B
                                > > usha
                                > > > i
                                > > > > > szykujemy mu druga kadencje.
                                > > > >
                                > > > > Znowu Ci musze przypomnieć, że tutaj Ciemnogród a nie najwspania
                                > lszy,
                                > >
                                > > > > najlepszy, najmądrzejszy naród na tym padole ... czyli amerykańs
                                > ki!
                                > > >
                                > > > Dziekuje bardzo Basiu,ale jestescie juz w EUropie i czas na zmiany,ty
                                > lko n
                                > > ie
                                > > > robcie ich za gwaltownie.
                                > >
                                > >
                                > > Szybko nastepuja zmiany kulturowo-kulinarne. Niedlugo kazd emert bedzie
                                > musial
                                > > miec w swojej biblioteczce co najmniej kilka komiksow poplamionych cola i
                                > > sokiem z hamburgera.
                                >
                                > A obyczajowość? Powiedziałabym, że nawet wyprzedzamy Amerykę pod tym względem!
                                > Mamy już wicepremiera od lesbijek i gejów. A jeden niepełnosprawny umysłowo
                                > został pełnomocnikiem rządu ds. niepełnosprawnych - to bardzo przypomina
                                > niepełnosprawnych umysłowo Amerykanów, których zrobiono specjalistami od
                                > zaprowadzania w Iraku demokracji na amerykański wzór:(


                                Będziemy lepsi od Amerkanów, demokrację będziemy wprowadzać w mrowiskach.


                              • maksimum Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły.JACY PODDANI 06.05.04, 14:30
                                basia.basia napisała:

                                > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                >
                                > > maksimum napisał:
                                > >
                                > > > basia.basia napisała:
                                > > >
                                > > > > maksimum napisał:
                                > > > >
                                > > > > > Idzie sie zalamac jak sie widzi brak kadr myslacych w Polsc
                                > e(czy
                                > > to a
                                > > > by ni
                                > > > > e
                                > > > > > jest tak,ze jacy poddani taki pan),by my jestesmy zadowolen
                                > i z B
                                > > usha
                                > > > i
                                > > > > > szykujemy mu druga kadencje.
                                > > > >
                                > > > > Znowu Ci musze przypomnieć, że tutaj Ciemnogród a nie najwspania
                                > lszy,
                                > >
                                > > > > najlepszy, najmądrzejszy naród na tym padole ... czyli amerykańs
                                > ki!
                                > > >
                                > > > Dziekuje bardzo Basiu,ale jestescie juz w EUropie i czas na zmiany,ty
                                > lko n
                                > > ie
                                > > > robcie ich za gwaltownie.
                                > >
                                > >
                                > > Szybko nastepuja zmiany kulturowo-kulinarne. Niedlugo kazd emert bedzie
                                > musial
                                > > miec w swojej biblioteczce co najmniej kilka komiksow poplamionych cola i
                                > > sokiem z hamburgera.

                                A ze Amerykanie lubia porzadek,to musza zatrudniac jakis servis sprzatajacy i
                                juz robota jest dla naszych emigrantow.

                                > A obyczajowość? Powiedziałabym, że nawet wyprzedzamy Amerykę pod tym względem!
                                > Mamy już wicepremiera od lesbijek i gejów. A jeden niepełnosprawny umysłowo
                                > został pełnomocnikiem rządu ds. niepełnosprawnych - to bardzo przypomina
                                > niepełnosprawnych umysłowo Amerykanów, których zrobiono specjalistami od
                                > zaprowadzania w Iraku demokracji na amerykański wzór:(

                                Mieli nie wchodzic do Najafu i Falludzy bo im socjologowie europejscy
                                zabraniali,a oni weszli i zrobili porzadek.
                                10 bombek w nocy i trzy bombki po poludniu i zrobila sie cisza z "powstancami".
                                Znowu Amerykanie nie posluchali sie EUropejczykow!
                                • basia.basia Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły.JACY PODDANI 06.05.04, 14:40
                                  maksimum napisał:

                                  >
                                  > A ze Amerykanie lubia porzadek,to musza zatrudniac jakis servis sprzatajacy i
                                  > juz robota jest dla naszych emigrantow.

                                  Wiemy, wiemy. Jakby to od Ciebie zależało to wszystkich Ciemnych byś
                                  do Iraku wysłał migiem:) A tam też byśmy dywersję robili pod dowództwem
                                  t1s:) He, he:) Nie dasz nam rady, bo my dusze rogate mamy i już:)


                                  >
                                  > > A obyczajowość? Powiedziałabym, że nawet wyprzedzamy Amerykę pod tym wzglę
                                  > dem!
                                  > > Mamy już wicepremiera od lesbijek i gejów. A jeden niepełnosprawny umysłow
                                  > o
                                  > > został pełnomocnikiem rządu ds. niepełnosprawnych - to bardzo przypomina
                                  > > niepełnosprawnych umysłowo Amerykanów, których zrobiono specjalistami od
                                  > > zaprowadzania w Iraku demokracji na amerykański wzór:(
                                  >
                                  > Mieli nie wchodzic do Najafu i Falludzy bo im socjologowie europejscy
                                  > zabraniali,a oni weszli i zrobili porzadek.
                                  > 10 bombek w nocy i trzy bombki po poludniu i zrobila sie cisza
                                  z "powstancami".

                                  Ach jak Ty to kochasz! Parę bombek i gotowe. A nie masz ochoty czasem
                                  spuścić małej bombki na ciemną knajpę?

                                  > Znowu Amerykanie nie posluchali sie EUropejczykow!
                                  • maksimum Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły.JACY PODDANI 08.05.04, 15:15
                                    basia.basia napisała:

                                    > maksimum napisał:
                                    >
                                    > >
                                    > > A ze Amerykanie lubia porzadek,to musza zatrudniac jakis servis sprzatajac
                                    > y i
                                    > > juz robota jest dla naszych emigrantow.
                                    >
                                    > Wiemy, wiemy. Jakby to od Ciebie zależało to wszystkich Ciemnych byś
                                    > do Iraku wysłał migiem:) A tam też byśmy dywersję robili pod dowództwem
                                    > t1s:) He, he:) Nie dasz nam rady, bo my dusze rogate mamy i już:)
                                    >
                                    >
                                    > >
                                    > > > A obyczajowość? Powiedziałabym, że nawet wyprzedzamy Amerykę pod tym
                                    > wzglę
                                    > > dem!
                                    > > > Mamy już wicepremiera od lesbijek i gejów. A jeden niepełnosprawny um
                                    > ysłow
                                    > > o
                                    > > > został pełnomocnikiem rządu ds. niepełnosprawnych - to bardzo przypom
                                    > ina
                                    > > > niepełnosprawnych umysłowo Amerykanów, których zrobiono specjalistami
                                    > od
                                    > > > zaprowadzania w Iraku demokracji na amerykański wzór:(
                                    > >
                                    > > Mieli nie wchodzic do Najafu i Falludzy bo im socjologowie europejscy
                                    > > zabraniali,a oni weszli i zrobili porzadek.
                                    > > 10 bombek w nocy i trzy bombki po poludniu i zrobila sie cisza
                                    > z "powstancami".
                                    >
                                    > Ach jak Ty to kochasz! Parę bombek i gotowe. A nie masz ochoty czasem
                                    > spuścić małej bombki na ciemną knajpę?

                                    Wy sami siebie wykanczacie reklamujac konsumpcje alkoholu,a pozniej sie
                                    dziwicie,ze tak mlody czlowiek jak Kaczmarski,ktory lubil wypic i zapalic
                                    umiera tak mlodo.
                                    Trzeba spojrzec prawdzie w oczy,ze sprowadzil facet sam nieszczescie na siebie.

                                    > > Znowu Amerykanie nie posluchali sie EUropejczykow!
                    • clarence Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. 06.05.04, 00:03
                      stefan4 napisał: My chyba nie o tym samym. Jego jaja są prywtną sprawą jego i
                      jego żony. Dla
                      > mnie istotnie jest wyłącznie, czy mamy w ręku takie imadło, żeby z niego
                      > wycisnąć choćby ślad liczenia się z ludźmi spoza elit władzy. Ponieważ takiego
                      > imadła na razie nie dostrzegam, jestem w stosunku do Belki jak najgorszych
                      > myśli. Został dygnitarzem z kaprysu Kwacha a nie narodu, więc będzie lojalny w
                      > stosunku do Kwacha a naród będzie olewał. Dał się już poznać jako amerykański
                      > lizydupek, więc należy sądzić, że nasze interesy będzie miał tam, gdzie lizał
                      > Amerykanów.
                      Które to ugrupowania Szanowny Stefanie wykazują choćby śladowe zainteresowanie
                      zwykłymi wyborcami? Od lat większość trąbi o klasie średniej.
                      Pozostaje Samoobrona,może trochę LPR czy lewica.
                      Koalicja SO+LPR+PSL bedzie lepsza niż liberalny z odcieniem
                      socjaldemokratycznym rząd Belki?
                      Kuroń kiedyś mówił,że chce być socjalistą w kapitalistycznym kraju.Ale ten
                      porządny (a nie latynoski)kapitalizm trzeba dopiero zbudować.
                      Myślę ,że na komunizmie w ZSRR i jego satelitach,najwięcej skorzystali
                      mieszkańcy świata zachodu. Strach przed rozprzestrzenieniem się k.,wymuszał
                      dbałość o zwykłych wyborców.Co teraz ma wymuszać? Alterglobalisci?
                      Czarno to wszystko niestety widzę .
                      Czy szwedzki model np. ,budowany od podstaw jest jeszcze mozliwy? Watpię.
                      pozdrawiam.
                      • stefan4 Re: Re.Rząd Belki wcale nie taki zły. 06.05.04, 09:08
                        clarence:
                        > Które to ugrupowania Szanowny Stefanie wykazują choćby śladowe zainteresowanie
                        > zwykłymi wyborcami?

                        Wszystkie
                        • clarence Re: Re.Do Stefana 4. 07.05.04, 20:50
                          stefan4 napisał:

                          > clarence:
                          > > Które to ugrupowania Szanowny Stefanie wykazują choćby śladowe zainteresow
                          > anie
                          > > zwykłymi wyborcami?
                          >
                          > Wszystkie
                          • stefan4 Ballada o nadziei 08.05.04, 11:10
                            clarence:
                            > wszystkie polskie partie,tak naprawdę to maja szarych wyborców,głęboko w
                            > du..e. Potrzebują ich tylko co 4 lata,by poprzez ich głosy,dostać sie do
                            > żłoba.

                            Oczywiście. Ale tak jest na całym świecie. Jednak w tak zwanych ,,okrzepłych''
                            demokracjach fakt, że obywatele są potrzebni co 4 lata, wystarcza im do
                            narzucenia partiom pewnego zainteresowania ich problemami. W Polsce nie
                            wystarcza, bo jeszcze nie umiemy użyć mocy, którą trzymamy w ręku. Kiedyś się
                            nauczymy.

                            Politycja też musi się nauczyć. Częścią tej nauki musi być bezwzględny upadek
                            tych, którzy najsilniej olewają ludzi. Po zniszczeniu służby zdrowia i
                            ujawnieniu szeregu afer SLD dostał bardzo w kuper
    • basia.basia Wszystkim towarzyszom z SLD i opłotków ... 05.05.04, 01:07
      dedykuję:

      schlesien.nwgw.de/a/lenin1maja.gif
    • Gość: marcee MAGIEL.MAGIEL IP: *.lama.net.pl / 195.225.248.* 08.05.04, 15:19
      gadacie jak kumy w maglu ale nikt jakos nie napisal krytycznych uwag pod
      adresem Belki
      mam na mysli jakas druzgocaca krytyke jego poczynan w gospodarce
      • clarence Re: MAGIEL.MAGIEL 08.05.04, 18:55
        Gość portalu: marcee napisał(a):

        > gadacie jak kumy w maglu ale nikt jakos nie napisal krytycznych uwag pod
        > adresem Belki
        > mam na mysli jakas druzgocaca krytyke jego poczynan w gospodarce

        Wystarczy ,że SLD go popiera. Wszystkowiedzacym prawiczkom forumowym,to w
        zupełności wystarcza.
        Przecież gdyby Jan Paweł 2,publicznie poparł Belkę,Oni domagali by się pewnie
        zmiany na fotelu papieskim!
        Szkoda gadać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka