Dodaj do ulubionych

"wariatkowa" w Australii

IP: 194.204.130.* 27.02.02, 09:56
w Australii pacjenci w "wariatkowach" chyba mają dostęp do internetu ???
Obserwuj wątek
    • marat_ Re: 27.02.02, 10:02
      jeden na pewno
      • quickly smiecie, z innych czesci swiata, won !!! 27.02.02, 10:19
        Australia's the best country in the world, with the most beautiful beaches and
        landscape imaginable. People there are warm and friendly, not like those
        scumbags from Poland or USA.

        Long live Australia,
        God bless Australian people.
        • Gość: Indris A śmiecie australijskie ? IP: *.ibspan.waw.pl 27.02.02, 10:39
          Quickly napisał:
          Long live Australia,
          God bless Australian people
          Solidaryzuję się z tym. Mam dużo sympatii do tego pięknego kontynentu, jego
          ludzi i przyrody a szczególnie kangurów. Ale fakt pozostaje faktem: najgłupsze
          i jednocześnie najbardziej obrzydliwe posty naa tym forum mają końcówkę 'au'
          Ostatnio uaktywnił się osobnik używający nicków 'oz' albo 'aussie'. Wydalił z
          siebie m.in. "życiorys prawdziwy Karola Wojtyły" tekst przy którym nawet g...o
          jest czyste. Ale opinia o jednym debilu nie oznacza opinii o jego kraju. Nie
          musisz więc bronić Australii, bo nikt jej nie atakuje.
          Pozdrowienia dla quickly i kangurów.
          • quickly Re: A śmiecie australijskie ? 27.02.02, 12:16
            Naprawde tak "Aussie" napisal?
            Typowy Aussie!
            Eh, to chyba w sumie moze byc jakis rowny gosc - moze troche za bardzo nerwowy,
            ale widocznie chce dobrze!

            Ja rowniez pozdrawiam Cie Indris (masz bardzo ladny nick).
            • Gość: Kagan Re: A śmiecie australijskie ? IP: *.vic.bigpond.net.au 28.02.02, 04:13
              quickly napisał(a):

              > Naprawde tak "Aussie" napisal?
              > Typowy Aussie!
              > Eh, to chyba w sumie moze byc jakis rowny gosc - moze troche za bardzo nerwowy,
              > ale widocznie chce dobrze!
              >
              > Ja rowniez pozdrawiam Cie Indris (masz bardzo ladny nick).

              K: Gdzie ten zyciorys, musze znalezc link!
              Kagan
              • Gość: Kagan Re: A śmiecie australijskie ? IP: *.vic.bigpond.net.au 28.02.02, 04:18
                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                > quickly napisał(a):
                >
                > > Naprawde tak "Aussie" napisal?
                > > Typowy Aussie!
                > > Eh, to chyba w sumie moze byc jakis rowny gosc - moze troche za bardzo ner
                > wowy,
                > > ale widocznie chce dobrze!
                > >
                > > Ja rowniez pozdrawiam Cie Indris (masz bardzo ladny nick).
                >
                > K: Gdzie ten zyciorys, musze znalezc link!
                > Kagan
                Znalazlem!
                www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
                dzial=0511&forum=KRAJ&wid=1242189&aut=+Aussie&aid=1242189
                Ciekawe... Co wy NA TO? Wyglada na autentyk, sprawdzilem daty i nazwiska,
                wszystko sie zgadza poza pisownia nawiska Silberstein...
                Kagan
    • Gość: @3 Re: IP: *.port.gdynia.pl 27.02.02, 10:46
      jesteś pewien(a), że tylko w Australii.
      Jeśli tak- to mogę spać spokojnie!
    • Gość: Pijar Z wyjatkiem babc klozetowych IP: *.nsw.bigpond.net.au 28.02.02, 04:37
      Gość portalu: rychu napisał(a):

      > w Australii pacjenci w "wariatkowach" chyba mają dostęp do internetu ???

      W Australli dostep do internetu ma kazdy z wyjatkiem babci klozetowej, bo taki
      zawod tutaj nie istnieje.
      Pijar
      • quickly No nie gadaj, jaki to folklor ta Polska... 28.02.02, 06:31
        PRZECIEZ TAM JESZCZE MAJA W POGOTOWIU BABCIE KLOZETOWE!!!
        bo by towarzystwo obsralo wszystko do okola, albo pisuary razem z haczykami na
        papier toaletowy pokradlo.

        O nie, ja sie nie smieje teraz z tego, to wciaz moj kraj - nawet niewiecie jak
        mi teraz jest smutno, gdy o tym pomysle!
        • Gość: Kagan Re: No nie gadaj, jaki to folklor ta Polska... IP: *.vic.bigpond.net.au 28.02.02, 09:03
          quickly napisał(a):

          > PRZECIEZ TAM JESZCZE MAJA W POGOTOWIU BABCIE KLOZETOWE!!!
          > bo by towarzystwo obsralo wszystko do okola, albo pisuary razem z haczykami na
          > papier toaletowy pokradlo.
          >
          > O nie, ja sie nie smieje teraz z tego, to wciaz moj kraj - nawet niewiecie jak
          > mi teraz jest smutno, gdy o tym pomysle!

          Quickly, ja bylem w pomrocznej w grudniu 2001. Widzialem "na wlasne oczy" TM,
          jak "towarzycho" najpierw dokladnie obsralo i obszczalo kibel publiczny,
          ukradlo papier toaletowy, deski klozetowe, haczyki, krany i zarowki,
          a na akoniec zgwalcilo bacie klozetowa, po czym poszlo do spowiedzi, i
          dostalo rozgrzeszenie za 10% lupow...
          Kagan

          • profesor_quickly A kto ich tam spowiadal w tej Polsce? 28.02.02, 11:00
            Chyba ten arcybiskupi pedal.
            • Gość: Kagan Re: A kto ich tam spowiadal w tej Polsce? IP: *.vic.bigpond.net.au 28.02.02, 11:03
              profesor_quickly napisał(a):

              > Chyba ten arcybiskupi pedal.

              Za 10% lupu najwyzej jego wikary...
              • professor_quickly Re: A kto ich tam spowiadal w tej Polsce? 28.02.02, 13:15
                Oo jejku, to po takiej spowiedzi musialy ich niezle bolec tylki.
                Tj. wikarego, spowiednikow i arcypedala (i psa plebana).
                • Gość: MAYA TU AUSTRALNA..PITEKA... IP: *.nsw.bigpond.net.au 28.02.02, 14:48
                  Kitus Glancus,
                  Jeden z drugim.
                  Wszak wiecie panowie "mili",
                  gdy sie staje emigrantem czlek wedrowca,
                  Gdyby sobie tak nie odpuscil (czytaj nie odreagowal
                  po emigracyjnych przejsciach,tudziez matamorfozach)
                  sometimes....
                  Moze by zglupial do reszty, albo "swira" dostal.

                  Do raportu...koledzy...prosze BEZ OBRZYDLIWOSCI,
                  Za duzo medytujecie w towarzystwie wody ognistej,
                  Juz wam woda uderza do glowy.
                  BRAK KOBIETY..(zony)OBYCZAJOW NIE LAGODZI,
                  Wiec znajduja metody, aby sobie dogodzic(czyt.ULZYC)
                  TA TERAPIA JEDNAK..BLEDNA SIE NAZYWA.

                  Ale do Galgana(czyt.kagana)oprocz kilku niescislosci,
                  mam gleboki zal...ZE SIE OPYCHAL- KANGUREM.
                  JAK MOGLES!!!!

                  POZDRAWIAM INDRIS.
                  Wracam do swych obowiazkow.
                  bye!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka