Dodaj do ulubionych

Chcecie CODP...?

17.04.11, 11:35
Z raportu.

Aera Rywina i jej społeczne skutki przez chwilę zrodziły nadzieję na dokonanie przełomu. Warunkiem zmian było jednak powołanie nowego centralnego ośrodka dyspozycji politycznej nie uwikłanego w przedsięwzięcia transakcyjne. Takiego ośrodka nie należy automatycznie utożsamiać z rządem, prezydentem czy jakimkolwiek organem państwowym. Chodzi bowiem o grupę osób, która w danych warunkach historycznych ostatecznie podejmuje najważniejsze decyzje w państwie. Mowa o grupie, gdyż nawet w sytuacji dyktatury jednostki musi ona blisko współpracować z jakąś grupą, która ma wpływ na jej decyzje. W naszym systemie konstytucyjnym centralnym ośrodkiem powinien być rząd współpracujący z prezydentem. W istocie jednak jest to zwykle grupa znacznie węższa. W Polsce i w innych krajach zdarzają się też okresy, w których konkurują ze sobą różne ośrodki dyspozycji. Nowy centralny ośrodek dyspozycji politycznej nie tylko powinien być wolny od patologii polityki transakcyjnej, ale także od ograniczeń związanych z zaszłościami z czasów PRL. Powinien też chcieć i realizować wskazane wyżej cele narodowe. Ośrodkiem tym będzie Jarek z mamą...
Obserwuj wątek
    • mariner4 Wszystko pięknie, ale 17.04.11, 11:38
      jak taką grupę znaleźć? Wyznaczyć? to kto ma to zrobić? Wybrać? To wybieramy.
      M.
      • mao111 Re: Wszystko pięknie, ale 17.04.11, 11:44
        Jakie tam wybieranie... przecież ta grupa ma nie być tożsama z rządem, prezydentem... Jarek by już wybrał taką nieformalną grupę. Dałby sobie radę. Wybrałby za nas, żebyśmy się nie przemęczali...
    • crotalus1 Re: Chcecie CODP...? 17.04.11, 14:58
      "Jest sobie taki kraj, gdzie kandydaci na prezydenta są akceptowani przez ośrodek, który można określić mianem „centralnego ośrodka dyspozycji politycznej”, podobnie zresztą jak kandydaci do parlamentu. Kraj ten Iran się nazywa. W przeciągu ostatniego roku sporo było na jego temat w mediach, zwłaszcza w kontekście rozpędzanych i ostrzeliwanych demonstracji irańskich obywateli, mających czelność kwestionować decyzje swojego rodzimego „centralnego ośrodka dyspozycji politycznej” zwanego Radą Strażników Rewolucji.

      Ambicję stworzenia Rady Strażników w wersji europejskiej ma Jarosław Kaczyński, bo nie łudźmy się, że „Raport o stanie Rzeczypospolitej” w jakikolwiek sposób wykracza poza ramy myśli politycznej prezesa PiS. Okazuje się, iż Parlament, Rząd, Prezydent, samorządy, sądownictwo, organizacje społeczne są niedostatecznie odporne na „politykę transakcyjną” i dlatego wymagają przewodniej linii, światełka, które będzie ich prowadziło we właściwym kierunku. W ten sposób człowiek przez niektóre środowiska okrzyknięty politycznym geniuszem wieku dwudziestego pierwszego udowadnia, że jest żałośnie nie przystosowany do realiów demokracji i współczesnej rzeczywistości. Najwyraźniej nie rozumie on znaczenia pojęć takich jak „wolność” czy „różnica poglądów”. Jest to niepokojące, zwłaszcza, że dysponuje on licznym otoczeniem.

      Czymże jest ta „polityka transakcyjna”? Miałyby to być działania sprowadzające się do swego rodzaju transakcji między ośrodkiem władzy (lub jego częściami) a poszczególnymi grupami nacisku. Jej efektem ma być zastępowanie celów dotyczących zbiorowości celami partykularnymi. Celem nadrzędnym „CODP” jest rezygnacja z „polityki transakcyjnej” na rzecz realizacji celów dotyczących zbiorowości. Ale co istotniejsze „CODP” miało by być grupą ludzi, którzy w danych warunkach historycznym będą ostatecznie podejmować najważniejsze decyzje w państwie. Nie sejm, nie senat, rząd czy prezydent, ale grupa ludzi.

      Wbrew pozorom nie jest to coś nowego. Nowością jest byt określany mianem „centralnego ośrodka dyspozycji politycznej”, niemniej byli już tacy, którzy chcieli pozbawić najwyższe polityczne kierownictwo wpływu tłumu, sterowania przez większość, tak by zabezpieczyć władzę jednostki otoczonej doradcami, czy też, jak w tym przypadku, władzę grupy ludzi, bo przecież nawet dyktator musi z kimś współpracować. Interesujące jest tylko, że ugrupowanie polityczne snujące teorie o stoliczku, układzie, szarej sieci chce powołać ośrodek władzy politycznej poza demokratyczną kontrolą, decydujący o celach dotyczących zbiorowości. O tym, kto będzie stanowił co jest celem dotyczącym zbiorowości, a co elementem „polityki transakcyjnej” nie ma ani słowa. Zresztą – jakie to ma znaczenie, skoro będzie o tym decydować z definicji odporna na „politykę transakcyjną” grupa ludzi? Skoro tak, to każda ich decyzja z definicji będzie służyła celom dotyczącym zbiorowości. A jeśliby ktoś uważał inaczej to…

      Warto też wspomnieć o mediach i stosunku do nich PiS. Wedle słów Prezesa PiS powinien mieć własne media. To też nic nowego – nie pierwszy raz w polityce pojawia się teza, że media muszą być odzyskane dla „nas”. W latach swych rządów miał ambicje powołania Narodowego Ośrodka Monitorowania Mediów, a wszystko po to by każdy obywatel wiedział kto finansuje media, skąd się wywodzą dziennikarze, jakie są ich życiorysy. Tłumaczyłoby to zachowanie dziennikarza bo oczywistą oczywistością jest, że np. ojciec z AK, który otrzymał od komunistów mieszkanie na Żoliborzu i który prowadził wykłady komunistycznym aparatczykom musiał mieć wpływ na wychowanie swego syna, i to niekoniecznie właściwy, czego efektem jest permanentny krytycyzm wszystkiego co nasze, Polskie. Wszystko w oczywistej trosce o zachowanie obiektywizmu wobec opozycji lub rządu (w zależności od tego w której roli akurat jest PiS). Ale może jednak, zamiast tego, pójść na całość i nakazać by tylko Polacy byli wydawcami, wprowadzić specjalne zgody dla niepolskich wydawców, zakazać finansowania mediów przez nie Polaków? Przecież i takie pomysły historia zna. Tylko gdzie by się wtedy podział redaktor Warzecha?

      Mamy wiek dwudziesty pierwszy, jest 11 kwietnia 2011 roku, dzień po pierwszej rocznicy katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, po całodziennych, kilkutysięcznych demonstracjach, po ustawce w wykonaniu posłów PiS przedzierających się przez barierki by udowodnić tłumowi głoszone tezy programowe, po bredniach przeczytanych na jakimś forum, iż „tutek” wylądował, ale został wysadzony a pasażerowie wymordowani. Ale przede wszystkim dzień po tym jak brat nie znalazł czasu by na grobie brata położyć wieniec, ale znalazł czas na polityczne, ksenofobiczne przemowy.

      „Raport o stanie Rzeczypospolitej” jest wyrazem pewnego stanu jego autorów. Stanu znanego od wielu lat, sprzed czasu IVRP z jej odnową moralną pod wspólnym szyldem Kaczyńskiego, Leppera i Giertycha. Stanowi dowód, iż ekipa znana pod nazwą PiS absolutnie nic się nie zmieniła, nie ma zamiary się zmienić i jest niebezpieczna. Kolejna „cudowna” przemiana prezesa będzie niczym więcej, jak kolejną wyborczą ściemą pod „ciemnego luda” służącą li tylko sięgnięciu po władzę by wprowadzić w życie „centralny ośrodek dyspozycji politycznej” by już przypadkowy, ciemny lud nie mieszał szyków grupie pod przewodnictwem człowieka przekonanego, iż czyni to w imię najlepiej pojętego celu dotyczącego zbiorowości. A jeśli zbiorowość ma inne zdanie w tej kwestii, to tym gorzej dla niej. Wczorajsze wydarzenia z Krakowskiego Przedmieścia pozwoliły się policzyć zbiorowości. Tej „właściwej”. Teraz, a zwłaszcza na jesieni przy urnie, musi się policzyć ta co stoi tam gdzie ZOMO."
    • vladexpat :-D 17.04.11, 15:23

    • sclavus Re: Chcecie CODP...? 17.04.11, 15:27
      Czyli... jak nie GTW (grupa trzymająca władzę), to BP (biuro polityczne) :D
      A w sumie - tragifarsa!!!
      PeeS - widać, niczego innego z PRLu nie wyniósł.... Kaczusiek!
      • wos9 Re: Chcecie CODP...? 18.04.11, 14:01
        sclavus napisał:

        > Czyli... jak nie GTW (grupa trzymająca władzę), to BP (biuro politycz
        > ne
        ) :D
        > A w sumie - tragifarsa!!!
        > PeeS - widać, niczego innego z PRLu nie wyniósł.... Kaczusiek!

        Przecież jemu w PRL-u było bardzo dobrze...
    • volupte01 Re: Chcecie CODP...? 17.04.11, 15:27
      A czy to nie jakies BP PiSu?
    • prawieemeryt Re: Ośrodkiem tym będzie Jarek z mamą... O nie 17.04.11, 16:53
      Panie Przewodniczacy Mao - owszem będzie Jarek ale "pod spódnicą mamy".
      • wos9 Re: Ośrodkiem tym będzie Jarek z mamą... O nie 18.04.11, 14:02
        prawieemeryt napisał:

        > Panie Przewodniczacy Mao - owszem będzie Jarek ale "pod spódnicą mamy".

        Masz rację, bo do odważnych on nie należy.
    • volupte01 Re: Chcecie CODP...? 17.04.11, 17:05
      a nazwa zakamuflowala prawdziwe intencje jak RAŚ :-))
    • mao111 Re: Chcecie CODP...? 18.04.11, 11:44
      Nie wiem dlaczego nie mówi przede wszystkim o tym genialnym pomyśle prezesa, przecież to dużo ważniejsze niż Śląsk, RAŚ itd. Tylko Sadurski napisał coś o tym.
      • volupte01 Re: Chcecie CODP...? 18.04.11, 13:00
        Może chca skopiować i wola teraz tego nie krytykować?
      • vladexpat Tez jestem za restytucja monarchii 18.04.11, 13:14
        Tez jestem za restytucja monarchii, ale sa dwa problemy. Primo - dziedziczenie. Secundo - Jarek w koronie wygladalby smiesznie.

        I odnosnie twoich watpliwosci. Jestes przekonany, ze idea nadwladzy jest wlasciwa tylko PiSowi? A moze wielu politykow "zmeczonych" demokracja sni po nocach o czyms takim i tylko boi sie wypowiedziec to na glos?
        • mao111 Re: Tez jestem za restytucja monarchii 18.04.11, 13:24
          Nie mówię o politykach tylko o dziennikarzach. Oni się nie zająknęli.
          • volupte01 Re: Tez jestem za restytucja monarchii 18.04.11, 13:34
            Bo to dla nich nic nowego, ale masz duzo racji , powinni to pisac na pierwszej stronie gazet, tak jest to ,,nowatorskie " i niebezpieczne.
          • vladexpat Re: Tez jestem za restytucja monarchii 18.04.11, 14:02
            mao111 napisał:

            > Nie mówię o politykach tylko o dziennikarzach. Oni się nie zająknęli.
            A to przypadkiem nie jedna klika? Czy ktorekolwiek media (anty czy pro, bez znaczenia) szarpaly Tuska za niespelnienie najwazniejszych i do tego w pelni realizowalnych obietnic - jednomandatowe okregi do sejmu i likwidacja senatu?
            • volupte01 Re: Tez jestem za restytucja monarchii 18.04.11, 14:05
              wielokrotnie szarpały , wielokrotnie odpowiadał - jak? kim zmienic ustawę czy konstytucję?
              • vladexpat Re: Tez jestem za restytucja monarchii 18.04.11, 15:44
                volupte01 napisał:

                > wielokrotnie szarpały ,
                A konkretnie? Bo ja cos takich zmasowanych atakow nie pamietam.

                wielokrotnie odpowiadał - jak? kim zmienic ustawę czy k
                > onstytucję?
                I to wystarczy za usprawiedliwienie? Zadnego dzialania ze strony Tuska, zadnej proby zorganizowania nacisku na opozycje jak chocby ogloszenie referendum? I dziennikarze tego nie zauwazyli? A moze nie chcieli widziec?
                • volupte01 Re: Tez jestem za restytucja monarchii 18.04.11, 17:32
                  Żartujesz? Jakie referendum? A kto tu wie w Polsce o co chodzi z tymi jednomandatowymi okregami? Jaki procent wyborcow? 10% ? 20%?
                  • vladexpat Re: Tez jestem za restytucja monarchii 18.04.11, 19:54
                    volupte01 napisał:

                    > Żartujesz? Jakie referendum? A kto tu wie w Polsce o co chodzi z tymi jednomand
                    > atowymi okregami? Jaki procent wyborcow? 10% ? 20%?
                    A może 80% albo 5%. No właśnie chciałbym się dowiedzieć i to nie z sondażowni a z realnego referendum. Jasne, ze wyniki referendum nie są w Polsce obligatoryjne ale to bardzo mocny argument.
    • prawieemeryt Re: KaczkoPiS_da zamarzyła sobie 18.04.11, 13:37
      reaktywację Komitetu Centralnego. Chyba w jeszcze gorszym wydaniu niz onegdaj, bo mówi o Centralnym Ośrodku Dyspozycji. Nie wyobrażam sobie by ON sobie wyobrażał, że Dyspozycje Polityczne będzie wydawał ktoś inny niż ON - Kim Dziób Kacz.
      • volupte01 Re: KaczkoPiS_da zamarzyła sobie 18.04.11, 13:38
        Az strach sie bać, brrr..
        • wos9 Re: KaczkoPiS_da zamarzyła sobie 18.04.11, 14:19
          volupte01 napisał:

          > Az strach sie bać, brrr..

          Eeee tam. Mnie ten nasz Kim śmieszy.
          • volupte01 Re: KaczkoPiS_da zamarzyła sobie 18.04.11, 14:22
            Obys nie musała z radoscia i usmiechem wypowiadac jego imię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka