Dodaj do ulubionych

Do Zarządu Telekomunikacji Polskiej S.A.

IP: *.crowley.pl 06.05.04, 09:36
Jak długo TP S.A. jeszcze zamierza obarczać mnie kosztami finansowymi i
behawioralnymi ,które ponoszę w wyniku niekompetencji jej służb? Otrzymałem
wezwanie do zapłaty niespełna 100 zł ( z czego 5,85zł to odsetki) w którym
wzywa mnie się do uregulowania w ciągu 7 dni "wymyślonej kwoty" pod presją
"publicznego wystawienia wierzytelności do sprzedaży". Problem polega na tym
,że nie podaje się jakiego numeru telefonu , jakiego okresu lub chociażby
dokumentu finansowego roszczenie dotyczy. Pod wskazanym w piśmie jedynym
numerze kontaktowym Błękitnej Linii TP 9393 na moim koncie nie widnieją żadne
obciążenia (według oświadczenia pracownika) Mam więc udowodnić ,że nie jestem
wielbłądem wpłacając żądaną kwotę ,albowiem w przeciwnym razie zostanę
publicznie napiętnowany? Zastanawia mnie ilu obywateli wpłaci pieniądze dla
świętego spokoju, zanim(jeśli) się zorientuje,że coś tu jest nie tak? Tym
bardziej,że otrzymane pismo,pewnie z oszczędności (kosztów,wysiłku?) bo trudno
tak potężne przedsiębiorstwo o niechlujstwo posądzić, jest formą kserokopii
(od kiedy to się kopie wysyła do klienta?)lub korespondencji seryjnej!!!!!!!!
o czym świadczy kseropodpis. Przykro mi tym bardziej,że wczoraj nabyłem
kilka tysięcy walorów TP S.A.,a kilka lat temu rozczarowany poziomem obsługi w
placówce TP S.A. skierowałem do Zarządu przedsiębiorstwa wniosek
racjonalizatorski, na który do dzisiaj nie otrzymałem odpowiedzi. Był to
pomysł,którego wizja przypominała rozwiązanie,które obecnie nazywa się
"Błękitna Linia" Miałem nadzieję,że coś w tej firmie się zmieni, hmm...
Obserwuj wątek
    • Gość: xyz Re: Do Zarządu Telekomunikacji Polskiej S.A. IP: *.sawan.com.pl 06.05.04, 10:52
      Podobnie postepuje Canal +. Domaga sie odemnie przez jakąś podejrzaną firmę
      wpłaty podobnej kwoty dot. TV Wizja, z którą od 4 lat nie mam nic wspólnego.
      Nie piszą za co, z której faktury. Po prostu im wpłać bo z zaowalowanej formie
      grożą, że są skuteczni. Nie wiem czy w takiej sytuacji można złozyć skargę do
      prokuratury o chęć wyłudzenia pieniędzy. Może jakiś prawnik by mógł to wyjaśnić
      • Gość: abonent wrobiona w dekoder przez aster city IP: *.acn.pl 06.05.04, 13:56
        mnie z kolei aster city przy rezygnacji z kodowanej stacji HBO kazał
        dostarczyć dekoder założony przez aster city, a wcześniej samej go zdemontować,
        choć nie mam uprawnień do pracy z instalacją elektryczną i elektroniczną . Jesli
        tego nie zrobię zapłacę karę , jeśli uszkodzę ten podzespół zapłacę również za
        wyrządzenie szkody . Kiedy w biurze obsługi klienta poprosiłam więc o przyjazd
        technika ,aby zdemontował to co wcześniej założył , stwierdzono ,że owszem ale
        za opłatą. Dziwny sposób przywiązywania klienta do siebie. Potencjalnym klientom
        Aster City radzę dobrze przeczytać umowy podpisywane z tą firmą, a znawców
        problematyki konsumenckiej proszę o radę: czy usługodawca nie łamie norm
        prawnych stawiając klienta w tak kłopotliwej sytuacji?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka