27.04.11, 08:22
Takiego kabaretu to dawno nie było ... pusty śmiech mnie ogarnia :D
Obserwuj wątek
    • agent-smith Re: Hel :) 27.04.11, 08:25
      Najlepsze moim zdaniem: "Hel rozpylony przez inny samolot opadał na ziemie". "Opadał" - polecam udać się do szkoły podstawowej na podstawowy kurs fizyki :D
      • pies_na_czarnych Re: Hel :) 27.04.11, 08:27
        Bo to byl gaz rozweselajacy :p
      • prawieemeryt Re: Hel :) 27.04.11, 08:33
        To co się dzieje u nas to jest hell.
        • zoil44elwer Re: Hel :) 27.04.11, 09:52
          prawieemeryt napisał:

          > To co się dzieje u nas to jest hell.

          Raczej Halloween.
          • scoutek Re: Hel :) 27.04.11, 10:04
            zoil44elwer napisał:

            > prawieemeryt napisał:
            >
            > > To co się dzieje u nas to jest hell.
            >
            > Raczej Halloween.

            :))))))))))))))))))))))))
      • horpyna4 Re: Hel :) 27.04.11, 09:34
        "Rozpyla" to się proszek, a nie gaz... pominę już litościwym milczeniem to "opadanie" gazu lżejszego od powietrza.

        Ciekawe tylko, co te wszystkie durnie rozumieją przez słowo "hel"? Bo gdyby wiedzieli, to nie gadaliby aż takich głupot.
        • wos9 Hel, to dla nich pewne miejsce nad morzem. 27.04.11, 12:46
          horpyna4 napisała:

          > "Rozpyla" to się proszek, a nie gaz... pominę już litościwym milczeniem to "opa
          > danie" gazu lżejszego od powietrza.
          >
          > Ciekawe tylko, co te wszystkie durnie rozumieją przez słowo "hel"? Bo gdyby wie
          > dzieli, to nie gadaliby aż takich głupot.
    • tomek.54321 Re: Hel :) 27.04.11, 09:20
      A ja Ci powiem ze cos w tym moze byc. POwcy specjalnie wykupili wszystkie balony z helem i przed ladowaniem samolotu poprzebijali je w poblizu lotniska - to jest bardzo realna hipoteza...
      • mietowe_loczki Re: Hel :) 27.04.11, 09:49
        Tak, tak. Pamiętajmy o tym, że "dopóki nikt tej możliwości nie wykluczy, musimy poważnie brać ją pod uwagę". Czy jakoś tak...
    • zoro_wieczorowo_poro W mankietach, w mankietach :D 27.04.11, 09:24
      w mankietach od marynarek może być ślad po helu wg Rogalskiego :D
      • indeed4 Re: W mankietach, w mankietach :D 27.04.11, 10:09
        O, Jezzzu ... :-O Facet musi dostawać naprawdę ciężką kasę, że zgadza się kompromitować i publicznie gadać takie brednie. Nie pomyślał o tym, że jako poważny prawnik po czymś takim będzie skończony?
        • snajper55 Re: W mankietach, w mankietach :D 27.04.11, 10:28
          indeed4 napisał:

          > O, Jezzzu ... :-O Facet musi dostawać naprawdę ciężką kasę, że zgadza się kompr
          > omitować i publicznie gadać takie brednie. Nie pomyślał o tym, że jako poważny
          > prawnik po czymś takim będzie skończony?

          Woli robić karierę jako niepoważny prawnik. A może nie miał szans na karierę poważnego?

          S.
          • horpyna4 Re: W mankietach, w mankietach :D 27.04.11, 11:09
            Snajper, znałam jednego gościa, co poszedł na prawo dlatego, że nie chciał studiować filologii, a na pozostałych kierunkach są przedmioty ścisłe, z których facet był kompletną nogą.

            Widocznie tak umotywowanych było więcej.
            • indeed4 Nie sądzę. 27.04.11, 11:45
              forum.gazeta.pl/forum/w,1157,112698294,112700848,Tak_i_to_bardzo_dobrym_prawnikiem.html
              • horpyna4 Re: Nie sądzę. 27.04.11, 16:23
                Akurat facet, o którym napisałam, zaszedł dość wysoko jako prawnik. I właśnie o to mi chodziło - można być skutecznym prawnikiem, a jednocześnie debilem w innych dziedzinach.
    • vladexpat Re: Hel :) 27.04.11, 09:31
      agent-smith napisał:

      > Takiego kabaretu to dawno nie było ... pusty śmiech mnie ogarnia :D

      Bo to może nie był hel a nadtlenek azotu.
      • baba53 Re: Hel :) 27.04.11, 09:34
        Co jeszcze mecenas wymyśli ?
      • horpyna4 Re: Hel :) 27.04.11, 09:36
        Nie, to była wysuszona i sproszkowana ziemia z Helu. A ponieważ Mamrota zawsze ciągnęło na Hel, to i tym razem odruchowo podążył samolotem w kierunku ziemi helskiej...
    • nie_pis_mienny Re: Hel :) 27.04.11, 09:41
      agent-smith napisał:

      > Takiego kabaretu to dawno nie było ...

      Kiedyś za pewnym czeskim serialem mówiło się, że gdyby głupota mogła fruwać, to wyznawcy pis fruwaliby jak gołębice.
      Teraz wiadomo, że powodem ich unoszenia się w powietrzu są tylko ich puste głowy wypełnione helem!

      :-) :-) :-) :-) :-)
      • smutas13 Re: Hel :) 27.04.11, 10:05
        nie_pis_mienny napisał:

        > Teraz wiadomo, że powodem ich unoszenia się w powietrzu są tylko ich puste głow
        > y wypełnione helem!
        >
        > :-) :-) :-) :-) :-)
        Jak to pasuje do ich partii! :D
        • nie_pis_mienny Re: Hel :) 27.04.11, 12:20
          smutas13 napisała:

          > nie_pis_mienny napisał:
          >
          > > Teraz wiadomo, że powodem ich unoszenia się w powietrzu są tylko ich pust
          > e głow
          > > y wypełnione helem!
          > >
          > > :-) :-) :-) :-) :-)
          > Jak to pasuje do ich partii! :D

          Do nich pasuje wiele cytatów z kultowych filmów!
          Na określenie zawartości wnętrza głowy piswyznawcy pasuje:

          Ciemność, ciemność widzę.....!

          :-) :-) :-) :-) :-) :-)
    • mietowe_loczki Re: Hel :) 27.04.11, 09:42
      Może to i śmieszne, ale ja wciąż nie mogę się wyjść ze zdumienia z powodu tego, jaką wzgardę ofiarom okazuje PiS i zwolennicy tej partii poprzez tego rodzaju wyskoki. To jest naprawdę niewiarygodne, bo zdaje się, że nie ma granicy tego szaleństwa. Zostaje jedynie współczuć rodzinie.
      • zzarda32 Re: Hel :) 27.04.11, 09:47
        Ciekawe czy Rymanowski zaprosi mecenasa do siebie i bedzie go wypytywał o

        wiadomosci.onet.pl/kraj/hel-mogl-zostac-rozpylony-przez-il-76-tropy-wskazu,1,4254214,wiadomosc.html
        Zrobi z siebie takiego idiote?
        • tomek.54321 Re: Hel :) 27.04.11, 10:02
          Jaki to matol jest. Pomijajac wszystko to jak niby hel mial opasc skoro jest wielokrotnie lzejszy od powietrza? Czy ten czlowiek naprawde mial tak zenujace dziecinstwo ze nawet balonika z helem nie widzial??
    • ayran chemicy i fizycy 27.04.11, 09:45
      podsunęli Rogalskiemu ten wariant.
      Szkoda, że pani Olejnik, po swojemu, nie pociągnęła tego wątku - warto by się dowiedzieć po jakiej uczelni (czy też uczelniach) są ci fizycy i chemicy, którzy rozpowszechniają tak horrendalne brednie.
      • hummer Re: chemicy i fizycy 27.04.11, 10:12
        zarobią na ekspertyzach.

        Najwięcej narobią się chemicy. Chemia helu bardzo skomplikowaną jest, prawie jak węgla. :)

        Na miejscu prezesa zmieniłbym adwokata. Szkoda pieniędzy na obecnego.
        • pies_na_czarnych Re: chemicy i fizycy 27.04.11, 10:16
          > Na miejscu prezesa zmieniłbym adwokata. Szkoda pieniędzy na obecnego.

          Myslisz, ze znajdzie innego idiote, ktory za nim powtarzalby publicznie takie brednie? Adwokat nazywany jest w gwarze wieziennej papuga. Nie na darmo taka nazwe wymyslili.
        • mietowe_loczki Re: chemicy i fizycy 27.04.11, 10:27
          A-a, właśnie dzięki swojej naturalnej umiejętności swobodnego powielania tych kretyństw jest idealny.
          • hummer Re: chemicy i fizycy 27.04.11, 11:00
            mietowe_loczki napisała:

            > A-a, właśnie dzięki swojej naturalnej umiejętności swobodnego powielania tych k
            > retyństw jest idealny.

            Tylko obiekt - hel - obrał sobie fatalny. Praktycznie nie istnieje chemia helu. Fizycznie jest pierwiastkiem fascynującym. Ale nie da się go rozpylić, by opadł na ziemię. Hel, który mamy na Ziemi, pochodzi z rozpadów promieniotwórczych (alfa). Jak się go uwolni, już nie wraca na Ziemię. Grawitacja za słaba, by powstrzymać go przed kosmiczną ekspansją.

            Nikt też nie donosił o masowej śmierci ptaków. A gdyby nawet udało się tyle jakiegoś gazu umieścić w atmosferze, to pierwszy objaw - uduszenie ptaków. Helem nie da się oddychać.

            Co więcej. Ił może i może przenosić 100 ton towaru. Ale 100 ton to sześcian z powietrza o wymiarach ~450x450x450 metrów.
            • horpyna4 Re: chemicy i fizycy 27.04.11, 11:18
              Wiesz, gazy przechowuje się i przewozi mocno sprężone. Ale i tak objętość byłaby mniejsza tak gdzieś do 200 razy. No i dużo więcej ważą same butle, które wytrzymują takie ciśnienie...

              Natomiast zgadzam się, że tego superprawnika podpuścił jakiś chemik lub fizyk. Z wrogiej partii oczywiście, czego już pan mecenas nie domyślił się.
              • ayran Re: chemicy i fizycy 27.04.11, 11:37
                Słuichałem go dziś rano - jak rozumiem, już wie że palnął głupotę, ale nie zechce się do tego przyznać. Koncepcja - jak rozumiem - miała polegać na tym, że przelatujący nieco wcześniej nad lotniskiem IŁ-76 "rozpylił" hel w miejscu, gdzie chwilę później miał lądować TU-154M, powodując - na skutek właściwości helu - spadek siły nośnej samolotu, czego konsekwencją był jego gwałtowny (stromy) upadek, zamiast "normalnego" lądowania. Resztek helu należałoby szukać w płucach ofiar oraz w mankietach ich ubiorów.
                • indeed4 Re: chemicy i fizycy 27.04.11, 11:40
                  Papudze zapłacisz to zrobi wszystko - ten robi to samo, zwyczajnie wypełnia polecenia spinów z PiS, Hoffmana, Kraczkowskiego czy kogo tam jeszcze.
                  • indeed4 A najpewniej Macierewicza. 27.04.11, 11:55
                    • wos9 Re: A najpewniej Macierewicza. 27.04.11, 14:00
                      Myślisz, że boi się Maciory? Czy może wie, że tak naprawdę Yaro musi się z Macierewiczem liczyć?
                      • indeed4 Re: A najpewniej Macierewicza. 27.04.11, 14:13
                        wos9 napisała:

                        > Myślisz, że boi się Maciory? Czy może wie, że tak naprawdę Yaro musi się
                        > z Macierewiczem liczyć?

                        Myślę, że akurat w tej sprawie Macierewicz ( plus Rydzyk ) i Kaczyński grają w jednym zespole. Sądzisz, że Macierewicz może coś mieć na JK?
                • pies_na_czarnych Moze ktos przypomni temu debilowi 27.04.11, 12:02
                  ayran napisał:

                  > Słuichałem go dziś rano - jak rozumiem, już wie że palnął głupotę, ale nie zech
                  > ce się do tego przyznać. Koncepcja - jak rozumiem - miała polegać na tym, że pr
                  > zelatujący nieco wcześniej nad lotniskiem IŁ-76 "rozpylił" hel w miejscu, gdzie
                  > chwilę później miał lądować TU-154M, powodując - na skutek właściwości helu -
                  > spadek siły nośnej samolotu, czego konsekwencją był jego gwałtowny (stromy) upa
                  > dek, zamiast "normalnego" lądowania. Resztek helu należałoby szukać w płucach o
                  > fiar oraz w mankietach ich ubiorów.


                  Moze ktos przypomni temu debilowi, ze samolot jest hermetycznie zamkniety i panuje w nim nadcisnienie. Jednym slowem dostanie sie do wnetrza jakiegokolwiek gazu z zewnatrz jest niemozliwe.
                  • ayran Re: Moze ktos przypomni temu debilowi 27.04.11, 12:50
                    Mecenas Rogalski nie twierdził, że hel dostał się do wnętrza samolotu. Wedle skrótowo przedstawionen przezeń koncepcji samolot zamiast przez powietrze, przelatywał przez chmurę helu, co mialo obniżać jego siłę nośną. A pozostałości helu miały trafić do płuc ofiar i do mankietów ich ubrań już po rozbiciu samolotu. W pierwszej chwili tego nie zauważyłem, ale oznacza to, że ofiary musiały wdychać hel jeszcze przez jakiś czas po upadku samolotu.
                    • indeed4 Re: Moze ktos przypomni temu debilowi 27.04.11, 12:54
                      No tak, to wygląda na dzieło "ekspertów" z ND i komisji Macierewicza.
                    • hummer Re: Moze ktos przypomni temu debilowi 27.04.11, 12:54
                      ayran napisał:

                      > Mecenas Rogalski nie twierdził, że hel dostał się do wnętrza samolotu. Wedle sk
                      > rótowo przedstawionen przezeń koncepcji samolot zamiast przez powietrze, przela
                      > tywał przez chmurę helu, co mialo obniżać jego siłę nośną. A pozostałości helu
                      > miały trafić do płuc ofiar i do mankietów ich ubrań już po rozbiciu samolotu. W
                      > pierwszej chwili tego nie zauważyłem, ale oznacza to, że ofiary musiały wdycha
                      > ć hel jeszcze przez jakiś czas po upadku samolotu.

                      To się kupy nie trzyma.
                      • wos9 Re: Moze ktos przypomni temu debilowi 27.04.11, 14:06
                        hummer napisał:

                        > ayran napisał:
                        >
                        > > Mecenas Rogalski nie twierdził, że hel dostał się do wnętrza samolotu. Wedle skrótowo przedstawionen przezeń koncepcji samolot zamiast przez powietrze, przelatywał przez chmurę helu, co mialo obniżać jego siłę nośną. A pozostałości helu miały trafić do płuc ofiar i do mankietów ich ubrań już po rozbiciu samolotu. W pierwszej chwili tego nie zauważyłem, ale oznacza to, że ofiary musiały wdychać hel jeszcze przez jakiś czas po upadku samolotu.
                        >
                        > To się kupy nie trzyma.
                        >
                        Dla wyznawców Jarka?
                    • pies_na_czarnych Re: Moze ktos przypomni temu debilowi 27.04.11, 12:57
                      ayran napisał:

                      > Mecenas Rogalski nie twierdził, że hel dostał się do wnętrza samolotu. Wedle sk
                      > rótowo przedstawionen przezeń koncepcji samolot zamiast przez powietrze, przela
                      > tywał przez chmurę helu, co mialo obniżać jego siłę nośną. A pozostałości helu
                      > miały trafić do płuc ofiar i do mankietów ich ubrań już po rozbiciu samolotu. W
                      > pierwszej chwili tego nie zauważyłem, ale oznacza to, że ofiary musiały wdycha
                      > ć hel jeszcze przez jakiś czas po upadku samolotu.


                      Taaak. Oczywiscie Ruskie przy pomocy magnesu sciagneli ten gaz az do powierzchni ziemi. :)))
              • hummer Re: chemicy i fizycy 27.04.11, 11:45
                horpyna4 napisała:

                > Wiesz, gazy przechowuje się i przewozi mocno sprężone. Ale i tak objętość byłab
                > y mniejsza tak gdzieś do 200 razy. No i dużo więcej ważą same butle, które wytr
                > zymują takie ciśnienie...

                Wiem.

                > Natomiast zgadzam się, że tego superprawnika podpuścił jakiś chemik lub fizyk.
                > Z wrogiej partii oczywiście, czego już pan mecenas nie domyślił się.

                To przykład na wyższość prawa naturalnego nad prawem stanowionym. Rogalski wtopił w prawo stanowione.
    • smutas13 Re: Hel :) 27.04.11, 10:41
      Jaka partia - taki prawnik. :D
      • wos9 Powiedziałabym: tacY prawnicY. Ziobro,fryzjerczyk 27.04.11, 14:12
        z Nowego Sącza, a teraz Dubieniecki i ten, o którym wątek.

        smutas13 napisała:

        > Jaka partia - taki prawnik. :D
    • man_sapiens Re: Hel :) 27.04.11, 11:54
      Czego się śmiejesz. Przecież Lech Kaczyński co tydzień latał na helu (czy na Hel, już nie pamiętam dokładnie).
      • indeed4 Re: Hel :) 27.04.11, 12:25
        Taaa .. na Heli! Gupku ....
      • pies_na_czarnych Re: Hel :) 27.04.11, 12:28
        man_sapiens napisał:

        > Czego się śmiejesz. Przecież Lech Kaczyński co tydzień latał na helu (czy na He
        > l, już nie pamiętam dokładnie).

        Nie na helu latal, a na haju po malpkach.
    • chateau Się nie ma co śmiać 27.04.11, 14:55
      Hel jest ujęty w tablicy Mendelejewa i to jako drugi! Każdy może sobie sprawdzić.

      Rosyjsko brzmiące nazwisko twórcy tablicy też nie jest żadnym przypadkiem, to kolejny niezbity dowód na związek Rosjan z zamachem.

      Zresztą skoro wyznawcy PiS mają swoje alternatywne wersje historii, prawa i polityki nie widzę najmniejszego problemu, żeby nie mieli alternatywnej wersji fizyki czy chemii, wg. których hel jest rzadszy, ale cięższy od powietrza i pozostawia charakterystyczny osad na mankietach.
      • sclavus Re: Się nie ma co śmiać 27.04.11, 15:04
        Nie wiadomo tylko, czy wyłącznie na mankietach koszuli, czy na mankietach spodni też...
        A już strach myśleć, gdzie by osiadł ten hel, w przypadku facia w dżinsach i tiszircie ;)
        A w przypadku kobiety.... :D:D:D:D:D
    • sclavus Nie rozumiem dlaczego... ;) 27.04.11, 15:01
      Przecież Hel, na zawsze jest przyłączony do Kaczyńskiego, jak wiejski psiak łańcuchem do budy...
      :D:D:D
    • ayran może ciekly hel? 27.04.11, 15:52
      Do wytworzenia ciekłego helu potrzebna jest wprawdzie bardzo niska temperatura, ale przecież mamy Zbigniewa Ziobrę, czyli Zero Bezwzględne.
      • vladexpat A może raczej wściekły hel? 27.04.11, 16:41
        Czwarty stan materii wytworzony eksperymentalnie w smoleńskich tajnych laboratiriach.
      • snajper55 Re: może ciekly hel? 27.04.11, 18:18
        ayran napisał:

        > Do wytworzenia ciekłego helu potrzebna jest wprawdzie bardzo niska temperatura,
        > ale przecież mamy Zbigniewa Ziobrę, czyli Zero Bezwzględne.

        Wystarczyło, że ruscy rozlali czerwoną rtęć i polali ją dwuchromianem sodu. Czerwona rtęć wchodzi z reakcję z dwuchromianem i wydziela ogromne ilości helu. Rtęć i dwuchromian mógł być także rozpylany z samolotu z wiadomym skutkiem. To się trzyma kupy, choć przez to trochę śmierdzi.

        S.
        • indeed4 Re: może ciekly hel? 27.04.11, 18:25
          Super! Za moment czyta to Sakiewicz, Antek & co. i jutro mamy cały dzień nawijania makaronu na uszy. Wielkie dzięki.
    • kzet69 Re: Hel :) 27.04.11, 17:15
      Nie tylko Ciebie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka