Dodaj do ulubionych

Dziennikarz z TVP zabity w Iraku!!!!!

07.05.04, 10:47
info.onet.pl/915229,12,item.html
-to juz trzecia polska ofiara wojny w Iraku. wycofać polskich żołnierzy
stamtąd! wysłać Millera Tuska i braci Kaczyńskich na front!!
Obserwuj wątek
    • indris Czy wiedzieli kogo atakują ? 07.05.04, 10:54
      Zamachowcy wiedzieli, że atakują dziennikarzy. Nie jest jednak jasne, czy
      wiedzieli JAKICH. Nie przypominam sobie jednak, żeby w Iraku zginęli
      dziennikarze Al Dżaziry, francuscy, rosyjscy, czy niemieccy. Jeżeli owi
      dziennikarze zginęli dlatego, że pracowali dla POLSKIEJ telewizji (a jednym z
      nich był Algierczyk!), to i tę krew ma na rękach Kwas z Millerem i politycznie
      poprawną opozycją.
      • Gość: GMR Re: Czy wiedzieli kogo atakują ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 11:08
        własnie emitowane są specjalne wydanie wiadomosci
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Czy wiedzieli kogo atakują ? 07.05.04, 11:37
        indris napisał:

        > Zamachowcy wiedzieli, że atakują dziennikarzy. Nie jest jednak jasne, czy
        > wiedzieli JAKICH. Nie przypominam sobie jednak, żeby w Iraku zginęli
        > dziennikarze Al Dżaziry, francuscy, rosyjscy, czy niemieccy. Jeżeli owi
        > dziennikarze zginęli dlatego, że pracowali dla POLSKIEJ telewizji (a jednym z
        > nich był Algierczyk!), to i tę krew ma na rękach Kwas z Millerem i
        politycznie
        > poprawną opozycją.

        - Miller Kwach Tusk i bracia Kaczyńscy powinni stanąć przed miedzynarodowym
        Trybunałem Wojennym..podżegaczom wojennym mówimy NIE!
      • Gość: traian Re: Czy wiedzieli kogo atakują ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.04, 12:27
        dziennikarze zginęli bo byli narzedziem imperializmu polskiego, za pomocą
        kamery dławili wolnosc ludu irackiego, opisująć to co się dzieje uciskali masy
        irackie
        tak trudno to zrozumieć?
        • indris Opisując ? 07.05.04, 12:30
          Kto widział relacje polskiej telewizji z Iraku, ten wie, że było tam więcej
          propagandy niż opisywania. Zwłaszcza, jeżeli mógł to porównać z relacjami
          innych telewizji (np francuskiej).
          • basia.basia Trzeba z tym skończyć! 07.05.04, 12:37
            indris napisał:

            > Kto widział relacje polskiej telewizji z Iraku, ten wie, że było tam więcej
            > propagandy niż opisywania. Zwłaszcza, jeżeli mógł to porównać z relacjami
            > innych telewizji (np francuskiej).

            To jest teraz rzecz drugorzędna. Wczoraj w Pulsie była dyskusja na temat
            tej wojny. Któryś z panów powiedział, że Amerykanie sknocili tam wszystko,
            co było do sknocenia. Ich żołnierze traktują Irakijczyków jak podludzi!
            Powinniśmy się z tego wycofać czym prędzej!
            • Gość: Renata. Re: Trzeba z tym skończyć! IP: *.proxy.aol.com 07.05.04, 15:40
              Jesli zabili Milewicza , to sa to PODLUDZIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!A
              przynajmniej ci , ktorzy to zrobili:(
          • Gość: traian indris troche mniej fanatyzmu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.04, 12:37
            oczywiscie telewizja francuska jest najbardziej obiektywna, wcale nie jest
            zaagażowana w ten koflikt, od poczatku była superhiperobiektywna, i wcale jej
            nie zależy aby wykazac, ze amerykanie popełnili błąd, po prostu OPISUJE
            rzeczywistosć

            natomiast jest oczywiste ze Polacy tak naprawde maja pisane teksty w kancelarii
            Kwasniewskiego i w ogóle sa tylko narzedziem imperializmu

            Indris ty oczywisćie byłeś w Iraku, i wiesz jak wyglada rzeczywistosć
            oj dawno nie widziałem takiego fanatyka
            • indris traian trochę więcej spostrzegawczości 07.05.04, 14:11
              Czy naprawdę nie zauważyłeś, że komentarze na temat Iraku we WSZYSTKICH
              polskich większych mediach są na jedno kopyto ? Wyłamują się tylko Urban i
              Rydzyk a niekiedy Trybuna (ta ostatnia nieśmiało). Jaki jest tego mechanizm nie
              wiem, bo przecież taka TVN24 potrafi rządowi nieźle przyłożyć, więc nie przez
              rząd jest sterowana. Ale fakt jest faktem.
              • Gość: traian Re: traian trochę więcej spostrzegawczości IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.04, 16:12
                TVN był wyraźnie proaemrykańska za Lisa, TVN24 zresztą też, ale juz TVP
                potrafiła dośc krytycznie przedswić wydarzenia w Iraku, widać było różnicę ,
                zresztą takze w TVN 24 Miecugow zajmował stanowisko dosc sceptyczne wobec wojny

                musisz Indris po prostu sobie uswiadomić ze obraz przekazywany w telewizji jest
                pochodną stanowiska dziennikarzy, cóż poradzisz skoro sa oni w większosci
                przekonani o koniecznosci naszego pobytu w Iraku (po prostu sa inteligentni),
                nakarzesz im prezentować to w co nie wierzą?
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Czy wiedzieli kogo atakują ? 08.05.04, 13:54
          Gość portalu: traian napisał(a):

          > dziennikarze zginęli bo byli narzedziem imperializmu polskiego, za pomocą
          > kamery dławili wolnosc ludu irackiego, opisująć to co się dzieje uciskali
          masy
          > irackie
          > tak trudno to zrozumieć?

          -Tylko ze Milewicz był przeciwny udziałowi wojsk polskich w okuypacji Iraku...

          dr Mieczysław Ryba, historyk z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego:
          Waldemar Milewicz wbrew temu, co podają polskie media, był przeciwnikiem wojny
          irackiej. Jednak tam giną nie tylko ci, którzy tę wojnę popierają. Nasuwa się
          pytanie, dlaczego napięcie w Iraku wraz ze zbliżaniem się terminu przekazania
          władzy Irakijczykom wzrasta, zamiast opadać. Logika wskazywałaby na to, że
          powinno być coraz spokojniej. W sprawie Iraku zostało popełnionych kilka
          poważnych błędów. Błąd podstawowy to wywołanie tej wojny, i to pod fałszywym
          pretekstem, ponieważ broni masowego rażenie w Iraku nie było. Teraz problemem
          jest, z kim tam rozmawiać, by tę sytuację ustabilizować. Dla Amerykanów
          partnerami nie powinni być jacyś tam łagodni przywódcy, którzy chcą być na ich
          usługach, ponieważ oni nigdy przez społeczeństwo irackie nie będą
          zaakceptowani. Tymczasem skoro jedną z przyczyn wojny w jakimś stopniu była
          ropa, Amerykanie nie mogą sobie pozwolić na to, żeby w Iraku powstał rząd,
          który nie będzie im przychylny. I tu koło się zamyka.
          not. JS

      • Gość: traian Indris a moze to ty masz krew na rękach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.04, 12:51
        informacje które posiadasz o Iraku zbierają dziennikarze, gdybys nie był nimi
        zainteresowany dziennikarze by tam nie jechali i nie ginęliby
        czy czujesz odpowiedzialny za tę tragedię?

      • leszek.sopot Zamilcz! 07.05.04, 13:33
        Zabili go bandyci.
        • indris Puknij sie w czoło 07.05.04, 14:03
          Bandyci, z definicji, zabijają dla rabunku. A nic nie wiadomo, żeby zamachowcy
          coś zabrali. Milewicza zabili ludzie, którzy nienawidzą obcych intruzów na
          swojej ziemi. Z nienawiści a nie dla zysku. A kto jest odpowiedzialny za tę
          nienawiść ? Kiedyś przez Irak przewinęło się tysiące Polaków. Nikt do nich nie
          strzelał.
          • leszek.sopot Dziennikarze ryzykują dla nas swym życiem 07.05.04, 14:09
            indris napisał:
            > Bandyci, z definicji, zabijają dla rabunku. A nic nie wiadomo, żeby
            zamachowcy coś zabrali. Milewicza zabili ludzie, którzy nienawidzą obcych
            intruzów na swojej ziemi. Z nienawiści a nie dla zysku. A kto jest
            odpowiedzialny za tę nienawiść ? Kiedyś przez Irak przewinęło się tysiące
            Polaków. Nikt do nich nie strzelał.

            Bandytom za wykonaną egzekucję się płaci w złocie lub walucie. Ci bandyci
            wykonali opłacanoą egzekucję. To nie twój ukochny iracki lud zabił Milewicza.
            Jak chcesz możesz każdego zachęcać do pukania się w czoło, co i tak nie zmieni
            faktu, że w bandytyzmie chcesz widzieć jakiś przejaw szlachetnej walki o
            wolność. To twój problem.
            Dziennikarze ryzykują dla nas swym życiem, oczernianie przez ciebie Milewicza w
            dniu jego śmierci jest chaniebne. Odpóść sobie chociaż do dnia po jego
            pogrzebie.
            • Gość: jack Re: Dziennikarze ryzykują dla nas swym życiem IP: *.proxy.aol.com 07.05.04, 14:25
              Nazywajac bandytami 50% Irakijczykow (narodu, kiedys zreszta przyjaznego
              turystom) popelniasz blad. Za proste wnioski wyciagasz.
              Irakijczycy daja jasno do zrozumienia, ze NIE ZYCZA sobie tego rodzaju turystow
              w panstwie suwerennym.
              Naturalnie, ze zabicie dziennikarza jest powaznym przestepstwem, ale czy jechal
              on wozem oznakowanym "Prasa" ? Prawdopodobnie wjechal na mine.
              Na ta mine moglby najechac KAZDY.
              Za patetyczne jest stwierdzenie, ze zrobil to dla nas. Nie rozumiem.
              Mozesz to rozszerzyc?
              Dla mnie na logike robil to glownie dla siebie, dla swojej kariery itd.
              • leszek.sopot Re: Dziennikarze ryzykują dla nas swym życiem 07.05.04, 14:31
                Podano już dokładne informacje - samochód był dokładnie oznakowany nalepkami
                PRESS. Do jadącego samochodu podjechał cywilny wóz z którego oddano strzały.
                Samochód szybko odjechał, ale gdy bandycii zobaczyli, że samochód z
                dziennikarzami stanął ponownie zawrócili i oddali drugą serię strzałów.
                Było to typowe działanie gangsterskie.
                • basia.basia Re: Dziennikarze ryzykują dla nas swym życiem 07.05.04, 14:42
                  leszek.sopot napisał:

                  > Podano już dokładne informacje - samochód był dokładnie oznakowany nalepkami
                  > PRESS. Do jadącego samochodu podjechał cywilny wóz z którego oddano strzały.
                  > Samochód szybko odjechał, ale gdy bandycii zobaczyli, że samochód z
                  > dziennikarzami stanął ponownie zawrócili i oddali drugą serię strzałów.
                  > Było to typowe działanie gangsterskie.

                  w rmf podają relację naocznego świadka:

                  "Informację o zamachu podał Irakijczyk, który podróżował razem z
                  dziennikarzami. Samochód, którym jechały cztery osoby został ostrzelany przez
                  zamaskowanych bandytów. Gdy się zatrzymał, napastnicy wstrzymali ogień, ale po
                  chwili powrócili i wtedy właśnie padły śmiertelne strzały. Ranny został także
                  polski operator. Fotograf AFP twierdzi, że widział ciała zabitych.

                  Tę wersję wydarzeń potwierdził naoczny świadek, do którego dotarliśmy. Mówi
                  Ramzi, libański operator AFP:

                  Tłumaczenie: W samochodzie jechało dwóch Polaków i dwóch Irakijczyków. Najpierw
                  jeden z Polaków został postrzelony, samochód zaczął uciekać. Potem się
                  zatrzymał. Napastnicy wrócili i zaczęli znowu strzelać. Zginęła druga osoba, a
                  ranny został Polak. Wszyscy pracują dla telewizji polskiej. Wraz ze swoim
                  przyjacielem próbowaliśmy przenieść ofiary, ale nie daliśmy rady. Jesteśmy
                  drobnej budowy, ofiary to wielcy mężczyźni. Ludzie nie pomagali, bo myśleli że
                  to Amerykanie. Poprosiliśmy więc o pomoc policję, zmusilismy ich, by
                  przyjechali. Ciała przewieźliśmy wynajętym pick-upem do szpitala."


                  Uderzające jest to:

                  "Ludzie nie pomagali, bo myśleli że to Amerykanie."

                  Kiedyś, w jakimś artykule uderzyło mnie stwierdzenie, że po zdobyciu Bagdadu
                  Amerykanie przede wszytkim zabezpieczyli ministerstwo ropy natomiast nie
                  zadbali o szpitale, muzea itd. To i dalszy rozwój wypadków sprawia, że się nie
                  dziwię wrogości Irakijczyków do nich. Są traktowani jak okupanci, bo się tak
                  zachowują. Niestety taka opinia przenosi się też na nas!
                  • Gość: traian bo ropa bardziej potrzebna Irakowi jest IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.04, 16:24
                    po zdobyciu Bagdadu
                    > Amerykanie przede wszytkim zabezpieczyli ministerstwo ropy natomiast nie
                    > zadbali o szpitale, muzea itd.

                    czy dla rozwoju Iraku wazniejsza jest ropa czy muzea? z czego bedą czerpać
                    zyski Irakijczycy?
                • Gość: anaxe Re: Dziennikarze ryzykują dla nas swym życiem IP: *.inetia.pl 08.05.04, 16:58
                  jakoś nie widzę tych oznakowań :-(
                  • leszek.sopot Re: Dziennikarze ryzykują dla nas swym życiem 08.05.04, 19:58
                    Na zdjęciach i filmach widać wyraźną nalepkę na przedniej szybie. Nie wiem czy
                    była na tylnej bo została kompletnie zbita. Ale być może mają rację ci, którzy
                    twierdzą, że po Iraku bezpiecznej jest teraz poruszać się bez takich nalepek.
              • Gość: Marian 10 przykazań żołnierza amerykańskiego w Iraqu ? IP: *.gdynia.mm.pl 07.05.04, 14:55
                Każdy młody Niemiec, wcielony do sił zbrojnych III Rzeszy otrzymywał: mundur,
                broń, ekwipunek i książeczkę żołdu... Na jej tekturowej okładce wydrukowano
                gotykiem:
                10 Gebote für die Kriegsführung des deutschen Soldaten
                czyli ...
                10 przykazań żołnierza niemieckiego o sposobie prowadzenia wojny

                ciekawe co wypisane ma na swoim identyfikatorze, żółnierz wyzwoleńczej armii
                amerykańskiej w Iraqu

                wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/zbrodnie_wh_ss.htm
            • indris Kto dla kogo i dlaczego ryzykuje... 07.05.04, 14:52
              ...tego obaj nie wiemy. Ani ja nie wiem jakie były motywy Milewicza (bo go
              osobiście nie znałem), ani Ty nie wiesz jakie były motywy zamachowców.
              • leszek.sopot Re: Kto dla kogo i dlaczego ryzykuje... 07.05.04, 15:00
                indris napisał:

                > ...tego obaj nie wiemy. Ani ja nie wiem jakie były motywy Milewicza (bo go
                > osobiście nie znałem), ani Ty nie wiesz jakie były motywy zamachowców.

                Ale wiem jakie są motywy młodzieży by zostać dziennikarzem - chcą przede
                wszystkim poznawać i opisywać świat. Inne motywy ich pracy są wtórne i mniej
                ważne, ale jeśli przeważą nad pierwotną intencją to nikt nigdy nie doceni ich
                pracy. Dziennikarz, który swoja pracę poświęcił dla relacji z najbardziej
                zapalnych rejonów świata ryzykuje najwięcej. Nie tylko to, ze może w swej pracy
                popełnić błąd, ale także to, ze może stracić życie. Zapewniam cibie, że mało
                jest takich dziennikarzy, którzy po pierwszym wyjeździe np. na Bałkany w czasie
                wojny domowej w b. Jugosławi, chciele ponownie gdzieś pojechać gdzie groziłaby
                im smierć.
              • elojka Re: Kto dla kogo i dlaczego ryzykuje... 07.05.04, 15:07
                a jakie motywy zamachowcow sa w stanie usprawiedliwic ostrzelanie CYWILNEGO
                samochodu?!?!?!?!!?!?!?
                • indris Prawdopodobne motywy zamachowców 07.05.04, 15:55
                  Polacy są w Iraku NAJEŹDŹCAMI a w najlepszym razie INTRUZAMI. Są więc
                  traktowani tak jak na Santo Domingo przez Murzynów albo w Hiszpanii przez
                  gerylasów. A jeżeli jacyś Irakijczycy wiedzieli jak się tę wojnę przedstawia w
                  polskich mediach...
                  • leszek.sopot Re: Prawdopodobne motywy zamachowców 07.05.04, 16:51
                    indris napisał:

                    > Polacy są w Iraku NAJEŹDŹCAMI a w najlepszym razie INTRUZAMI. Są więc
                    > traktowani tak jak na Santo Domingo przez Murzynów albo w Hiszpanii przez
                    > gerylasów. A jeżeli jacyś Irakijczycy wiedzieli jak się tę wojnę przedstawia
                    w polskich mediach...

                    Ja jestem przekonany, ze zamachowcy wykonali po prostu wyrok na zlecenie za
                    pieniądze. W tym mordzie nie ma nic co wskazywałoby na jakiekolwiek inne
                    pobudki. Słyszałem dziś wypowiedź Nomejki, który do końca marca był w Iraku.
                    Powiedział on, że tuz przed jego wyjazdem wynajęty przez polską ekipę iracki
                    kierowca był uprzedzany, że szykuje się na nich atak terrorystów.
                    Polacy nie powinni wychodzic z Iraku dopóki nie złapie się morderców Milewicza.
                    Pobłażanie mordowania dziannikarzy i cywilów - obcokrajowców, przybliży nas
                    tylko do tego, że fanatycy będą z zachodnią kulturą, czyli także z nami,
                    walczyć wszelkimi możliwymi sposobami wszędzie.
                    Motywem terrorystów może być też wewnętrzna walka w Iraku o władzę. Wiadomo
                    przecież, że Polacy mają dobre stosunki z władzami duchownymi. Komuś może
                    zależeć by te stosunki były gorsze.
                    • indris Wyrok na zlecenie... 08.05.04, 16:33
                      ...to też mozliwa wersja. Ale nie uchyla to pytania DLACZEGO ktoś taki wyrok
                      wydał ?
                      Powiedzmy sobie wreszcie prawdę: Irakijczycy MAJĄ PRAWO walczyć z intruzami na
                      własnej ziemi. A "zachodnia kultura" NIE MA PRAWA wchodzić do nich siłą.
                      Przy okazji polecam program w TVN24 "cały ten świat", będzie emisja o 20.00 i w
                      nocy. Jeżeli obejrzy go jakiś decydent zamachowców irackich, to uzna polskich
                      dziennikarzy za takich samych wrogów jak marines.
                      Smutnym paradoksem jest to, że podobno Milewicz był osobiście przeciwny
                      irackiej awanturze. Ale to jest właśnie tragiczny paradoks wojny. W Dreźnie
                      ginęli również antyhitlerowcy a w Madrycie - przeciwnicy Aznara.
          • Gość: Renata Re: Puknij sie w czoło IP: *.proxy.aol.com 07.05.04, 15:42
            Milewicz tez do nich nie strzelal!
    • Gość: Cezary Re: Dziennikarz z TVP zabity w Iraku!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 12:38
      Jesteś obrzydliwym, wstrętnym i podłym tchórzem, nie godnym miana Polaka!
    • basia.basia Dwaj Polacy nie żyją, trzeci ranny !!!!! 07.05.04, 12:39
      za zetką:

      WALDEMAR MILEWICZ NIE ŻYJE RadioZet 2004-05-07 (12:00)

      Chwilę po tragedii...(PAP)
      Waldemar Milewicz nie żyje. To on został zastrzelony rano w Iraku – potwierdza
      TVP. Zginął też Mounyr Bouamrane, Polak algierskiego pochodzenia. Obaj
      pracowali dla Telewizji Polskiej.

      W ataku ranny został też polski operator Jerzy Ernst.

      Według polskiej ambasady w Bagdadzie, polska ekipa telewizyjna jechała z
      Bagdadu na południe, drogą do Hilli.

      Waldemar Milewicz

      Od 1984 r. dziennikarz redakcji zagranicznej, najpierw Dziennika Telewizyjnego,
      później Telewizyjnej Agencji Informacyjnej.
      Pracował jako korespondent wojenny, m.in. w Bośni, Czeczenii, Abchazji,
      Rwandzie, Kambodży, Somalii, Etiopii, a ostatnio w Iraku.
      Otrzymał wiele wyróżnień za swoją pracę: m.in. nagrodę „SAIS-Ciba Prize for
      Excellence in Journalism” przyznaną przez Johns Hopkins University w
      Waszyngtonie, Nagrodę Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, „Polskiego
      Pulitzera” w kategorii „news”, „Wiktora” w kategorii: najlepszy publicysta,
      dziennikarz roku 1999 oraz nagrodę Grand Press dla najlepszego dziennikarza
      2003 roku.
    • Gość: feelek Re: Dziennikarz z TVP zabity w Iraku!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.04, 12:44
      O'Szołom pono pracujesz.
      To z pracy te lewackie posty nadajesz?
    • basia.basia Czy się wycofamy wkrótce? 07.05.04, 12:50
      za rmf:

      Polska debata nad wycofaniem z Iraku
      Piątek, 7 maja 2004, 12:00
      W tle tych tragicznych doniesień z Iraku w Polsce trwa debata nad wycofaniem
      polskich żołnierzy z Iraku. Jak zostałoby przyjęte w Waszyngtonie wycofanie
      polskich wojsk? Czy polscy żołnierze powinni wycofać się z Iraku do końca roku?

      Taką sugestię Izabeli Jarugi-Nowackiej, wicepremier w rządzie Marka Belki,
      cytowały wczoraj zagraniczne agencje. Mówienie o wycofaniu jest nierozważne -
      skomentował to prezydent Aleksander Kwaśniewski.

      Nasz korespondent w USA donosi, że amerykańska administracja zachowała się do
      tej pory bardzo powściągliwie. Media też traktują sprawę bez histerii, choć
      pojawiło się trochę cierpkich uwag.

      Każda wiadomość, że Polska może rozważyć, kiedy wycofa swe oddziały zyskuje
      jednak za Oceanem znacznie więcej uwagi, niż jakiekolwiek wcześniejsze
      informacje o tym, że polskie oddziały w ogóle są w Iraku.

      Większość Amerykanów dowiaduje się o naszej misji w Iraku dopiero z doniesień,
      że możemy sie wycofać. O tym, że dowodzimy międzynarodową dywizją nie wie
      prawie nikt, a nazwa polska strefa w Stanach Zjednoczonych nie istnieje.

      • Gość: traian Re: Czy się wycofamy wkrótce? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.04, 12:56
        www.e-upr.org/index/index.php?action=show&object=article&id=5187
      • Gość: franek Re: Czy się wycofamy wkrótce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 13:27
        Pierwszy raz od niepamiętnych czasów zgadzam się z Kwasem. Z Iraku nie można
        się teraz wycofać. To, że Amerykanie po wojnie robią potworne błędy, niewiele
        tu zmienia. I absolutnie nie jest istotne, czy ktoś wie, że dowodzimy tam jakąś
        dywizją, że jest jakaś "polska strefa". Nie po to tam siedzimy, żeby inni nas
        za to chwalili.
        • Gość: alex Re: Czy się wycofamy wkrótce? IP: *.sosnet.pl 07.05.04, 13:54
          Dziekujemy prezydentowi za deklaratywne zapewnienia o misji do końca.Owoce
          lojalności względem amerykanów zaczynamy zbierać .Zamach na życie naszych
          dziennikarzy są namacalnym tego dowodem .Czyżby ta śmierć była przypadkiem ona
          obciąża sumienia naszych prowojennych polityków.
          • Gość: papa Smerf Re: Czy się wycofamy wkrótce? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 14:39
            Jak rozumiem, jestes zdania,że gdyby ci sami dziennikarze znaleźli się w tym
            miejscu, ale Polska nie brałaby udziału w wojnie, to nikt by do nich nie
            strzelał, a wręcz przeciwnie wręczonoby im kosz kwiatów?
            Dla wyjaśnienia, mnie się ta wojna nie podoba, i nasz w niej udział także.
    • leszek.sopot Ryzykowałeś dla nas swoje życie 07.05.04, 13:32
      Kondolencje dla wszystkich najbliższych. Waldku, dziękuję tobie za Twoją pracę.
      • stary.prochazka Re: Ryzykowałeś dla nas swoje życie 07.05.04, 14:46
        bardzo chciałbym coś do tego powiedzieć ale o zmarłych tylko dobrze lub w
        ogóle, więc sie powstrzymam od komentarzy.
    • Gość: papa Smerf Re: Dziennikarz z TVP zabity w Iraku!!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 14:47
      > wycofać polskich żołnierzy
      > stamtąd! wysłać Millera Tuska i braci Kaczyńskich na front!!

      Jesteś niekonsekwentny! Niedawno pisałeś, że skoro LPR jest przeciwna
      przystąpieniu do Unii Europejskiej, to musi tam mieć maksymalnie dużo swoich
      przedstawicieli.
      Skoro więc jest przeciwna wojnie w Iranie, to na front powinni pojechać
      Giertych i Kotlinowski.
    • basia.basia Dlaczego nie ma żadnej notki z GW? 07.05.04, 14:49
      Czy Waldemar Milewicz ma coś wspólnego z Ewą Milewicz?
      • Gość: franek Re: Dlaczego nie ma żadnej notki z GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 14:53
        basia.basia napisała:

        > Czy Waldemar Milewicz ma coś wspólnego z Ewą Milewicz?

        nie

        a z notkami zazwyczaj tak robią, że wklejają PAP-owskie, a ich komentarze
        pojawiają się dużo później.
        • Gość: Marian Re: Dlaczego nie ma żadnej notki z GW? IP: *.gdynia.mm.pl 07.05.04, 15:13
          Gość portalu: franek napisał(a):

          > basia.basia napisała:
          >
          > > Czy Waldemar Milewicz ma coś wspólnego z Ewą Milewicz?
          >
          > nie
          >
          > a z notkami zazwyczaj tak robią, że wklejają PAP-owskie, a ich komentarze
          > pojawiają się dużo później.

          Notka będzie za jakiś czas - "apostołowie" prawdy - pracują pełną parą nad
          tekstem , który z naciskiem poinformuje czytelników,że "naszego polskiego
          dziennikarza" zabili terroryści i my nie możemy w takiej chwili , właśnie ze
          względu na śmierć Milewicza myśleć i mówić o wycofaniu się z Iraqu. Milewicz
          by sobie tego nie życzył.Uszanujmy Jego pamięć.
          • Gość: franek Re: Dlaczego nie ma żadnej notki z GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 15:18
            Nawet przy okazji śmierci człowieka nie potrafisz się powstrzymać od
            wypisywania żenująco bzdurnych paszkwili na Gazetę? Gratulacje, trzymasz poziom.
            • Gość: Marian Re: Dlaczego nie ma żadnej notki z GW? IP: *.gdynia.mm.pl 07.05.04, 15:28
              Gość portalu: franek napisał(a):

              > Nawet przy okazji śmierci człowieka nie potrafisz się powstrzymać od
              > wypisywania żenująco bzdurnych paszkwili na Gazetę? Gratulacje, trzymasz
              poziom

              Śmierć tego człowieka, wynika z dobrowolnie przyjetej przez Niego funkcji
              korespondenta wojennego w niesprawiedliwej wojnie i obciąża Nas wszystkich, w
              tym Ciebie ,ponieważ nie potrafimy sie tej wojnie przeciwstawić.
              • elojka Re: Dlaczego nie ma żadnej notki z GW? 07.05.04, 15:32
                ale bzdury wypisujesz - Jego smierci sa winni bandyci irakijscy i nikt inny!
                ani Bush, ani Miller, ani Kwasniewski, ani nikt z nas!!!! Milewicz jezdzil po
                calym swiecie - czy gdyby to sie stalo np. w Czeczeni to tez byc zwalal na
                politykow??????? to byli bandyci i o jakichkolwiek politycznych motywach mowy
                byc nie moze...

                a wojny nigdy nie sa sprawiedliwe...
                • Gość: Marian Re: Dlaczego nie ma żadnej notki z GW? IP: *.gdynia.mm.pl 07.05.04, 15:43
                  elojka napisała:

                  > ale bzdury wypisujesz - Jego smierci sa winni bandyci irakijscy i nikt inny!
                  > ani Bush, ani Miller, ani Kwasniewski, ani nikt z nas!!!! Milewicz jezdzil po
                  > calym swiecie - czy gdyby to sie stalo np. w Czeczeni to tez byc zwalal na
                  > politykow??????? to byli bandyci i o jakichkolwiek politycznych motywach mowy
                  > byc nie moze...
                  >
                  > a wojny nigdy nie sa sprawiedliwe...
                  Nie zgadzam się z Tobą.Winni sa politycy z jednej strony, bo to oni przecież
                  wojny wywołują.Winien też jest , z drugiej strony, sam Milewicz,ponieważ taki
                  ryzykowny zawód - korespondenta wojennego -dobrowolnie sobie wybrał.
                  Jesli zaś chodzi o przekonanie ,że "wojny nigdy nie sa spawiedliwe" to jest
                  ono bezpodstawne, ponieważ w Europie uważało się do tej pory ,że wojny obronne
                  są sprawiedliwe.Nic mi nie wiadomo o zmianach w tej materii.
                  • Gość: Renata Re: Dlaczego nie ma żadnej notki z GW? IP: *.proxy.aol.com 07.05.04, 15:51
                    Najlepiej zrobisz , jak zamkniesz buzie :(
                  • elojka Re: Dlaczego nie ma żadnej notki z GW? 07.05.04, 15:59
                    Gość portalu: Marian napisał(a):

                    > elojka napisała:
                    >
                    > > ale bzdury wypisujesz - Jego smierci sa winni bandyci irakijscy i nikt inn
                    > y!
                    > > ani Bush, ani Miller, ani Kwasniewski, ani nikt z nas!!!! Milewicz jezdzil
                    > po
                    > > calym swiecie - czy gdyby to sie stalo np. w Czeczeni to tez byc zwalal na
                    >
                    > > politykow??????? to byli bandyci i o jakichkolwiek politycznych motywach m
                    > owy
                    > > byc nie moze...
                    > >
                    > > a wojny nigdy nie sa sprawiedliwe...
                    > Nie zgadzam się z Tobą.Winni sa politycy z jednej strony, bo to oni przecież
                    > wojny wywołują.Winien też jest , z drugiej strony, sam Milewicz,ponieważ taki
                    > ryzykowny zawód - korespondenta wojennego -dobrowolnie sobie wybrał.
                    > Jesli zaś chodzi o przekonanie ,że "wojny nigdy nie sa spawiedliwe" to jest
                    > ono bezpodstawne, ponieważ w Europie uważało się do tej pory ,że wojny
                    obronne
                    > są sprawiedliwe.Nic mi nie wiadomo o zmianach w tej materii.


                    brawo!!! czyli winni są wszyscy poza irakijczykami, ktorzy go
                    zastzelili???????????? nikt poza nimi nie jest winny...

                    w kazdym zawodzie sa jakies zagrozenia... nie da sie ich uniknac... nawet pani
                    w kiosku z gazetami moze pasc ofiara napadu - to tez bedzie jej wina???
                    czlowieku, jakas paranoje glosisz...
                    • Gość: Marian Re: Dlaczego nie ma żadnej notki z GW? IP: *.gdynia.mm.pl 07.05.04, 16:11
                      elojka napisała:

                      > Gość portalu: Marian napisał(a):
                      >
                      > > elojka napisała:
                      > >
                      > > > ale bzdury wypisujesz - Jego smierci sa winni bandyci irakijscy i nik
                      > t inn
                      > > y!
                      > > > ani Bush, ani Miller, ani Kwasniewski, ani nikt z nas!!!! Milewicz je
                      > zdzil
                      > > po
                      > > > calym swiecie - czy gdyby to sie stalo np. w Czeczeni to tez byc zwal
                      > al na
                      > >
                      > > > politykow??????? to byli bandyci i o jakichkolwiek politycznych motyw
                      > ach m
                      > > owy
                      > > > byc nie moze...
                      > > >
                      > > > a wojny nigdy nie sa sprawiedliwe...
                      > > Nie zgadzam się z Tobą.Winni sa politycy z jednej strony, bo to oni przeci
                      > eż
                      > > wojny wywołują.Winien też jest , z drugiej strony, sam Milewicz,ponieważ t
                      > aki
                      > > ryzykowny zawód - korespondenta wojennego -dobrowolnie sobie wybrał.
                      > > Jesli zaś chodzi o przekonanie ,że "wojny nigdy nie sa spawiedliwe" to je
                      > st
                      > > ono bezpodstawne, ponieważ w Europie uważało się do tej pory ,że wojny
                      > obronne
                      > > są sprawiedliwe.Nic mi nie wiadomo o zmianach w tej materii.
                      >
                      >
                      > brawo!!! czyli winni są wszyscy poza irakijczykami, ktorzy go
                      > zastzelili???????????? nikt poza nimi nie jest winny...
                      >
                      > w kazdym zawodzie sa jakies zagrozenia... nie da sie ich uniknac... nawet
                      pani
                      > w kiosku z gazetami moze pasc ofiara napadu - to tez bedzie jej wina???
                      > czlowieku, jakas paranoje glosisz...

                      Czy potrafisz - obwiniąć za śmierć niemieckiego dziennikarza w latach 1939-
                      1945 - polskich partyzantów?
                      Zastanów się dobrze, zanim odpowiesz?
                      • elojka Re: Dlaczego nie ma żadnej notki z GW? 07.05.04, 16:27
                        Gość portalu: Marian napisał(a):

                        > Czy potrafisz - obwiniąć za śmierć niemieckiego dziennikarza w latach 1939-
                        > 1945 - polskich partyzantów?
                        > Zastanów się dobrze, zanim odpowiesz?

                        porownujesz II wojne swiatowa do sytuacji w Iraku??? jakies nieporozumienie
                        chyba... tam juz nawet nie ma wojny oficjalnie (ale do tego sie za chwile
                        przyczepisz)...

                        a jezeli chodzi o twoje pytanie - jestem pewna, ze obwiniali Niemcy wtedy,
                        szczegolnie jego bliscy... a ja? chyba tez bym potrafila...

                        tamci irakijczycy doskonale wiedzieli do kogo strzelaja a w planach maja
                        najprawdopodobniej dalsze ataki na dziennikarzy...
              • Gość: franek Re: Dlaczego nie ma żadnej notki z GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 15:37
                Takimi retorycznymi zagraniami możesz braci w klasztorze strofować, jeśli się
                na to nabierają. Moim zdaniem to nie jest wojna niesprawiedliwa, jest za to źle
                prowadzona. Swoją drogą ciekawe, że jeśli czujesz się za tę śmierć choć trochę
                współodpowiedzialny - nie masz potrzeby na chwilę zamknąć buzi i się posmucić,
                za to używasz jej jako pretekstu do przywalenia nielubianym. Koniec, to nie
                stosowne miejsce ani czas na takie przekomarzanie.

                pozdrawiam
                • Gość: jack Re: Dlaczego nie ma żadnej notki z GW? IP: *.proxy.aol.com 07.05.04, 15:48
                  Wlasnie z powodu smierci ktos musi mowic i pisac nawet na forum.
                  Przyjmujac twoj sposob myslenia, powinno sie dojsc do wniosku, ze od roku
                  amerykanie nie maja prawa o wojnie pisac, gdyz niemal codziennie ginie ich
                  zolnierz lub kilku nawet.
                • Gość: Marian Re: Dlaczego nie ma żadnej notki z GW? IP: *.gdynia.mm.pl 07.05.04, 15:54
                  Gość portalu: franek napisał(a):

                  > Takimi retorycznymi zagraniami możesz braci w klasztorze strofować, jeśli się
                  > na to nabierają. Moim zdaniem to nie jest wojna niesprawiedliwa, jest za to
                  źle
                  >
                  > prowadzona. Swoją drogą ciekawe, że jeśli czujesz się za tę śmierć choć
                  trochę
                  > współodpowiedzialny - nie masz potrzeby na chwilę zamknąć buzi i się
                  posmucić,
                  > za to używasz jej jako pretekstu do przywalenia nielubianym. Koniec, to nie
                  > stosowne miejsce ani czas na takie przekomarzanie.
                  >
                  > pozdrawiam
                  Nie rozumiem, czym tak zostałeś wstrząśniety.Śmierć Rodaka w Iraqu, w czasie
                  wojny , to jedna sprawa, a cała medialna polityczna otoczka, tworzona na
                  naszych oczach, dla mniej doświadczonych czytelników,to zupełnie inna sprawa i
                  zgodzisz się chyba ze mna,że ma ona jedynie złagodzić społeczne niezadowolenie
                  z toczącej się wojny.
                  pozdrawiam
                  ps
                  Co ma do tego jakiś klasztor?
                  • elojka Re: Dlaczego nie ma żadnej notki z GW? 07.05.04, 16:13
                    chyba najlepiej bedzie jak wprowadzisz auto cenzure i juz nie bedziesz nic
                    pisal bo z postu na post jest coraz gorzej...
    • elojka [']... 07.05.04, 14:49
      to jedyne co powinno sie teraz zrobic... cala dyskusja powyzej jest raczej
      swiadectwem kultury i myslenia jej uczestnikow...
    • goniacy.pielegniarz Partyjna propaganda Oszołoma 07.05.04, 16:56
      oszolom.z.radia.maryja napisał:


      > -to juz trzecia polska ofiara wojny w Iraku. wycofać polskich żołnierzy
      > stamtąd! wysłać Millera Tuska i braci Kaczyńskich na front!!


      Gdybyś, obłudniku, przestał siać partyjną propagandę i pomyślał przez chwilę,
      to może byś się zorientował, że korespondenci wojenni są w takich miejscach bez
      względu na to, czy wojska z ich kraju biorą w tym udział czy też nie.
      Teraz tylko trzeba czekać, aż najbardziej prymitywna częśc polskiej klasy
      politycznej zacznie żerować na tej śmierci, żeby podbić sobie punkty w
      sondażach. Może towarzysz Giertych dołączy do swoich telewizyjnych reklamówek
      partyjno-wojennych jakieś fragmenty z Milewiczem? Kto wie?
      Szkoda człowieka, ale żeby chociaż można liczyć na to, że ludzie go uszanują,
      zamiast uprawiać na jego grobie taką prymitywną politykę...
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Partyjna propaganda Oszołoma 07.05.04, 19:13
        o.k zgodzę sie z tym ze Milewicz prosił się sam niejako o tą śmierć... wojna
        nie wybiera .. niemniej ta wojna jest zupełnie niepotrzebna, powinniśmy
        pamiętać kto ją wywołał...
        • Gość: Wyborca Re: Partyjna propaganda Oszołoma IP: *.inteko.com.pl 07.05.04, 20:33
          Szkoda,był dobrym dziennikarzem.Ale przesadzają media ,główne wydanie dziennika
          i specjalne wydania poświęcone tej tragedii.W TV panuje obraz tragicznej
          pracy,Prezydent,Premier i Szef TV ,koledzy i znajomi oraz sprawozdawcy wszyscy
          zaangażowani w tę tragedię. Obraz żałoby narodowej.A na wojnie można zginąć i
          to przypadło Milewiczowi.
          • oszolom.z.radia.maryja Re: Partyjna propaganda Oszołoma 07.05.04, 20:36
            Milewicz byłby jak nie na tej to na innej wojnie niezaleznie od tego czy nasi
            żołnierze brali w niej udział czy też nie
            • Gość: ersatz Re: Partyjna propaganda Oszołoma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 20:39
              Zobaczcie zdjęcia...
              www.novinky.cz/03/15/08.html
              • oszolom.z.radia.maryja Re: Partyjna propaganda Oszołoma 07.05.04, 20:48
                Oto co oznacza gonienie za sensacją...brukowe dziennikarstwo uprawiają bracia
                Czesi..
                • Gość: olo Re: Partyjna propaganda Oszołoma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 20:55
                  Na tym polega dziennikarstwo.
                  • oszolom.z.radia.maryja Re: Partyjna propaganda Oszołoma 08.05.04, 11:07
                    Gość portalu: olo napisał(a):

                    > Na tym polega dziennikarstwo.

                    -a własnie ze nie! Waldemar Milewicz nigdy by nie eksponowałby tak drastycznych
                    zdjęć tylko w celu przyciągnięcia widza do telewizora! To był człowiek prawy i
                    niezwykle etyczny czym wyrózniał się spośród innych dzienikarzy
                    reżimowych...poza tym był przeciwnikiem wojny w Iraku, ostatnio w TVP jakby
                    został odsunięty na boczny tor...wyprawa do Iraku miała służyć przypomnieniu o
                    tym że on jest i że ma coś jeszcze do powiedzenia....polskie dziennikarstwo
                    poniosło ogromną stratę...Dobry Jezu a nasz Panie daj dobre spoczywanie.
                    Milewicz to człowiek którego powinien naśladować każdy parający sie profesją
                    dziennikarską..
    • Gość: chala Re: Dziennikarz z TVP zabity w Iraku!!!!! IP: *.rdu.bellsouth.net 08.05.04, 15:11
      Zaden problem. My wycofamy poparcie dla granicy na Odrze i Nysie. Lpra,kom damy
      szanse kandydowac do Bundestagu i Dumy. Faszysci nie lubia nas, my nie musimy
      ich lubic.
      • x8x Re: Dziennikarz z TVP zabity w Iraku!!!!! 08.05.04, 15:17
        Gość portalu: chala napisał(a):

        > Zaden problem. My wycofamy poparcie dla granicy na Odrze i Nysie. Lpra,kom damy
        >
        > szanse kandydowac do Bundestagu i Dumy. Faszysci nie lubia nas, my nie musimy
        > ich lubic.

        was pejsy to nikt nie lubi
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Dziennikarz z TVP zabity w Iraku!!!!! 08.05.04, 16:07
          sami dokładają wszelkich starań by nikt na świecie nie lubił ich...
          • Gość: chala oszol nawoluje by Polska zdradzila sojusz z USA IP: *.rdu.bellsouth.net 08.05.04, 19:52
            Ja, jako obywatelka anerykanska, bede w takim wypadku nawolywac zaby USA
            odwzajemnilo sie odmawiajac poparcia dla zachodnich granicc Polski.
            A antysemita z lpru bedzie lepiej sluzyl putinowi, jak jego koles, szpicel dla
            KGB -rydzak.
            • oszolom.z.radia.maryja do niczego nie nawołuję podżegaczko wojenna! 08.05.04, 19:55
              busch przegra wybory a jego następca zakończy wojnę wycofa wojska z Iraku i
              taki będzie finał!
              • Gość: chala Re: do niczego nie nawołuję podżegaczko wojenna! IP: *.rdu.bellsouth.net 08.05.04, 23:45
                Bush wybory wygra. Amerykanie te wojne popieraja.I w Iraku bedziemy bardzo
                dlugo. I ty nam bedziesz sluzyc. Jesli nie, odmowa ochrony politycznej i
                militarnej za zdrade.
    • oszolom.z.radia.maryja po dziennikarzach przyszła kolej na żolnierzy. 08.05.04, 22:51
      zginęło ich dwóch... no takich plonów tosmy nie mieli odkąd żeśmy się w tę
      awanturę jako państwo zaangażowali..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka