Dodaj do ulubionych

Wenderlich pajacuje

11.05.04, 10:52
Niektórzy są pozbawieni poczucia obciachu.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2066631.html
Obserwuj wątek
    • indris A niby dlaczego ? 11.05.04, 11:07
      Wiceminister, do którego publicznie dzwonił zrobił go w konia. Trudno sie
      dziwić, że reaguje. Oczywiście nie powinien brać obietnic wiceministra za
      rzeczywistość.
      • kataryna.kataryna Re: A niby dlaczego ? 11.05.04, 11:15
        indris napisał:

        > Wiceminister, do którego publicznie dzwonił zrobił go w konia. Trudno sie
        > dziwić, że reaguje. Oczywiście nie powinien brać obietnic wiceministra za
        > rzeczywistość.


        Polityk partii rządzącej odchudzający się w proteście przeciwko działaniom
        własnego rządu - boki zrywać. Obiecał coś czego obiecać nie miał prawa i teraz
        się wykręca robiąc happening.
        • homosovieticus Wunderlich rozum postradał i myśli,że 11.05.04, 11:26
          ten sposób wiarygodność i twarz swoją uratuje.Twarzy nigdy uczciwej nie miał a
          kłamał juz w zespole beatowym Tadeusza Rydzyka grajacym w kościele Akademickim
          w Toruniu. Widocznie psubrat, nie liczy już na kumpli, tonacej w szambie
          własnym, partii ludzi z nizin.PLN (partia ludzi nizin)
        • indris Co obiecał Wenderlich 11.05.04, 13:27
          Wg "Gazety" Wenderlich dzwonił z komórki do wiceministra skarbu państwa.
          Obietnicę złożył mu wiceminister, a ten miał prawo, bo w radzie nadzorczej KSC
          przedstawiciele skarbu państwa mają większość (ciągle wg "GW"). Jego błąd, a
          może i zarozumiałość, polegał na tym, że nie poprzestał na powtórzeniu obietnic
          wiceministra.
          Nie widzę natomiast nic dziwnego, że poseł partii rządzącej protestuje przeciw
          posunięciom "własnego" rządu. Dziwię się raczej, ze niektórzy się dziwią. To
          była idea komuny, obecnie lansowana przez Ewę Milewicz, że poseł partii
          rządzącej musi zawsze popierać rząd.
    • Gość: Jay Re: Wenderlich pajacuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 11:28
      Gdyby to robił prawicowiec to dostawałabyś orgazmu.
      • goniacy.pielegniarz Pytanie zasadnicze 11.05.04, 11:34
        Gość portalu: Jay napisał(a):

        > Gdyby to robił prawicowiec to dostawałabyś orgazmu.

        Kto dostaje orgazmu, gdy usłyszy aksamitny głos posła Wenderlicha? Bo to, że
        gadane facet ma, to wszyscy wiedzą, ale aż do tego stopnia?
        • Gość: chilum Re: Pytanie zasadnicze IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.04, 11:50
          > (...) aksamitny głos posła Wenderlicha? Bo to, że
          > gadane facet ma, to wszyscy wiedzą, ale aż do tego stopnia?

          Słuchając w/w zawsze mam wrazenie ,że słucham obłudnego kaznodzieji usiłującego
          przekonać prostaczków o tym,że nie niebo nie jest nad głową i nawet gdyby było
          to już zupełnie inna sprawa.


          Stop War on Drugs


        • kataryna.kataryna Re: Pytanie zasadnicze 11.05.04, 11:58
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > Gość portalu: Jay napisał(a):
          >
          > > Gdyby to robił prawicowiec to dostawałabyś orgazmu.
          >
          > Kto dostaje orgazmu, gdy usłyszy aksamitny głos posła Wenderlicha? Bo to, że
          > gadane facet ma, to wszyscy wiedzą, ale aż do tego stopnia?



          Witek kiedyś tak scharakteryzował Wenderlicha:


          Cyganeryjny charakter (inaczej - ostra tartufoza, łac. tartuffosis acuta) -
          nazwa dość powszechnie występującego w pewnym środowisku patologicznego typu
          charakterologicznego, odznaczającego się chorobliwą nietransparentnością
          zachowań. Osobnik z c. ch. jest szczególnie uwrażliwiony na informacje
          dochodzące zza trzeciej ściany, zaś takie, które nie są oddzielone choćby
          cieniutkim przepierzeniem, nie interesują go wcale. Często zdarza mu się
          wygłaszać publiczne oświadczenia, których treść w żaden sposób nie przystaje do
          rzeczywistości. Na ogół kiedy mówi "rozmowa" to ma na myśli coś zupełnie
          innnego, co czyni go niezbyt komunikatywnym rozmówcą. Trudności komunikacyjne
          pogłębia fakt, że osobnik dotknięty c. ch. nigdy nie buduje zdań lecz
          wyłącznie "frazy" oraz czerpie jakąś perwersyjną satysfakcję z używania słów,
          których znaczenia nie zna i nigdy raczej nie pozna . Ponadto obdarzony jest
          pamięcią, która funkcjonuje w sposób dość nietypowy i zaskakujący. Potrafi, na
          przykład, przypomnieć sobie listy z pogróżkami, jakie otrzymywał przed wieloma
          laty i mówić o nich w zupełnie innym czasie i kontekście, dodając przy tym, że
          ma synka. Osobnik dotknięty tartufozą jest zazwyczaj reprezentantem pewnego
          specyficznego typu fizycznego, dla którego charakterystyczne są m.in.
          twarzoczaszka łasicy utrzymującej się z gry w trzy karty i ze sprzedaży
          tombakowych obrączek oraz głos prowincjonalnego wikarego prowadzącego po raz
          pierwszy nauki przedmałżeńskie. Wiedzę na temat c. ch. zawdzięczamy przede
          wszystkim głośnym badaniom klinicznym prowadzonym przez słynnego krakowskiego
          psychiatrę dr. Rokitę. Nazwa tego typu charakterologicznego pochodzi od
          właściwej mu niepohamowanej skłonności do cyganienia, która w pewnych skrajnych
          przypadkach, może być wskazaniem do niezwłocznej hospitalizacji. W leczeniu
          tego typu zaburzeń specjalizują się Zamknięty Oddział Charakteropatii kliniki
          MSW przy ul. Rakowieckiej oraz sanatorium w Białołęce.

          • goniacy.pielegniarz Re: Pytanie zasadnicze 11.05.04, 12:03
            Świetne :) Nie czytałem tego wcześniej. Aż mnie chęć naszła, żeby przeczytać
            sobie stenogram z przesłuchania Wunderbara, co zrobię dziś wieczorem :)
            • homosovieticus Re:Wunderlich typem bezczelnego kłamcy 11.05.04, 12:36
              goniacy.pielegniarz napisał:

              > Świetne :) Nie czytałem tego wcześniej. Aż mnie chęć naszła, żeby przeczytać
              > sobie stenogram z przesłuchania Wunderbara, co zrobię dziś wieczorem :)

              Bardzo mi przykro GP ale w tej zabawnej Witkowej charakterystyce Wunderlicha
              nie ma okruszka prawdy.Wunderlich, uzdolniony uczeń Voltera, kłamie z taką
              bezczelnością,że przekracza ona, powszechnie przyjęte w Polsce "normy
              rozpiętości kłamstwa".Uważamy bowiem - szczególnie ludzie słowa, pisanego lub
              mówionego - że pewna ilośc kłamstwa, czyni naszą wypowiedź bardziej
              interesujacą.
              • goniacy.pielegniarz Re:Wunderlich typem bezczelnego kłamcy 11.05.04, 13:17
                Nigdy się nie zastanawiałem nad Wunderbarem od tej strony. Zawsze był on dla
                mnie czymś w rodzaju szafy grającej na polskiej scenie politycznej. Po prostu
                wrzuca się monetę(czasami trzeba kopnąć) i zawsze wiesz, że ta dorba, stara
                szafa grająca zdoła wykrzesać z siebie te same zgrane melodie. Przy słowach
                może się zacina, ale melodii nie traci. Słucha się więc tak samo, jak się
                słucha piosenek w słabo rozumianym języku. O melodię chodzi, Homo, tylko o
                melodię.
    • goniacy.pielegniarz Re: Wenderlich pajacuje 11.05.04, 11:33
      Ech, przyszły Sejm bez kilku osób to już jednak nie będzie to samo.
      • kataryna.kataryna Re: Wenderlich pajacuje 11.05.04, 11:34
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Ech, przyszły Sejm bez kilku osób to już jednak nie będzie to samo.


        Witaj :)))
        Prawda, jak smutno będzie?
        • goniacy.pielegniarz Re: Wenderlich pajacuje 11.05.04, 11:37
          kataryna.kataryna napisała:

          > goniacy.pielegniarz napisał:
          >
          > > Ech, przyszły Sejm bez kilku osób to już jednak nie będzie to samo.
          >
          >
          > Witaj :)))

          Hej!

          > Prawda, jak smutno będzie?

          Fakt, nikt nie będzie machał z trybuny :)
          • kataryna.kataryna Re: Wenderlich pajacuje 11.05.04, 11:49
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > > Prawda, jak smutno będzie?
            >
            > Fakt, nikt nie będzie machał z trybuny :)



            Rozbawiły mnie przygotowania Wenderlicha do głodówki, jak się biedak głowił,
            czy ma pić soki czy wodę. No i to rozpoczęcie zaplanowane na ósmą wieczorem, po
            kolacji.
            • goniacy.pielegniarz Re: Wenderlich pajacuje 11.05.04, 11:55
              kataryna.kataryna napisała:

              > Rozbawiły mnie przygotowania Wenderlicha do głodówki, jak się biedak głowił,
              > czy ma pić soki czy wodę. No i to rozpoczęcie zaplanowane na ósmą wieczorem,
              po
              > kolacji.

              Powiedział, że będzie głodował do skutku (czyli do 13 czerwca), więc pora
              raczej nie jest ważna.
              Ale prowokacja z pizzą była dobra :)

    • Gość: t1s Re: Wenderlich pajacuje IP: *.acn.waw.pl 11.05.04, 13:56
      Ciekawe ile tow. Wenderlich przytje po tej głodówce. I jak to będze tłumaczył-
      że spuchł z głodu?
    • goniacy.pielegniarz Re: Wenderlich pajacuje 11.05.04, 14:09
      Dla lepszego efektu mógł poseł Wenderlich zamontować w tym swoim biurze kamery
      i zrobić z tego reality show. Gdyby Robert był jeszcze w TVP, to Jurek mógłby
      liczyć na emisję. W prawdzie TVP potępia wszelkie relaity show, ale Robert na
      pewno by to zrobił dla wyższych celów, o które walczy poseł Wenderlich.
    • witek.bis Z ostatniej chwili - głodówka zawieszona! 11.05.04, 14:11
      Radio Bzdet podało właśnie sensacyjną wiadomość. Skrajnie wycieńczony poseł
      Wundermilch został przewieziony do szpitala. Lekarze określają jego stan jako
      krytyczny. W związku z tym, że bohaterski poseł ze zrozumiałych względów nie
      był zdolny do wycyzelowania nawet jednej frazy, wśród licznie zgromadzonych
      dziennikarzy zostało rozkolportowane pisemne oświadczenie sztabu medycznego.
      Wedle tego oświadczenia, po pierwszej godzinie głodówki poseł poczuł się tak,
      jakby głodował przynajmniej już od dwóch godzin, co wywołało spore
      zaniepokojenie w Komitecie Organizacyjnym Głodówki. Prawdziwy kryzys nadszedł
      jednak dopiero na początku trzeciej godziny, kiedy to lekarze zaobserwowali
      pierwsze burczenie w poselskim brzuchu. Po kwadransie półprzytomy Wundermilch
      zaczął bredzić i złorzeczyć posłowi Witaszkowi, który jakoby wprowadził go w
      błąd twierdząc, że najtrudniej przetrzymać pierwsze piętnaście minut głodówki.
      W tej dramatycznej sytuacji lekarze podjęli decyzję o zawieszeniu akcji
      protestacyjnej i przewiezieniu parlamentarzysty do szpitala, gdzie bezzwłocznie
      został on poddany reanimacji w szpitalnej stołówce. Tragiczny los bohaterskiego
      posła spotkał się z natychmiastowym odzewem społecznym. Kierownictwo SLD
      oświadczyło, że natychmiast przystępuje do zbierania środków na leczenie i
      rehabilitację Wundermilcha. Na stronie internetowej Sojuszu rusza właśnie akcja
      pod hasłem „Nakarm Pajacyka”. Zasady są bardzo proste. Każde kliknięcie w
      brzuszek Kalisza będzie równoznaczne z zafundowaniem Wundermilchowi porcji
      pasztetu sztrasburskiego z brukselką, natomiast kliknięcie w wątrobę
      Nikolskiego sprawi, że rekonwalescent będzie mógł to czymś popić.
      • kataryna.kataryna Re: Z ostatniej chwili - głodówka zawieszona! 11.05.04, 14:32
        witek.bis napisał:

        > Radio Bzdet podało właśnie sensacyjną wiadomość. Skrajnie wycieńczony poseł
        > Wundermilch został przewieziony do szpitala. Lekarze określają jego stan jako
        > krytyczny. W związku z tym, że bohaterski poseł ze zrozumiałych względów nie
        > był zdolny do wycyzelowania nawet jednej frazy, wśród licznie zgromadzonych
        > dziennikarzy zostało rozkolportowane pisemne oświadczenie sztabu medycznego.
        > Wedle tego oświadczenia, po pierwszej godzinie głodówki poseł poczuł się tak,
        > jakby głodował przynajmniej już od dwóch godzin, co wywołało spore
        > zaniepokojenie w Komitecie Organizacyjnym Głodówki. Prawdziwy kryzys nadszedł
        > jednak dopiero na początku trzeciej godziny, kiedy to lekarze zaobserwowali
        > pierwsze burczenie w poselskim brzuchu. Po kwadransie półprzytomy Wundermilch
        > zaczął bredzić i złorzeczyć posłowi Witaszkowi, który jakoby wprowadził go w
        > błąd twierdząc, że najtrudniej przetrzymać pierwsze piętnaście minut
        głodówki.
        > W tej dramatycznej sytuacji lekarze podjęli decyzję o zawieszeniu akcji
        > protestacyjnej i przewiezieniu parlamentarzysty do szpitala, gdzie
        bezzwłocznie
        >
        > został on poddany reanimacji w szpitalnej stołówce. Tragiczny los
        bohaterskiego
        >
        > posła spotkał się z natychmiastowym odzewem społecznym. Kierownictwo SLD
        > oświadczyło, że natychmiast przystępuje do zbierania środków na leczenie i
        > rehabilitację Wundermilcha. Na stronie internetowej Sojuszu rusza właśnie
        akcja
        >
        > pod hasłem „Nakarm Pajacyka”. Zasady są bardzo proste. Każde klikni
        > ęcie w
        > brzuszek Kalisza będzie równoznaczne z zafundowaniem Wundermilchowi porcji
        > pasztetu sztrasburskiego z brukselką, natomiast kliknięcie w wątrobę
        > Nikolskiego sprawi, że rekonwalescent będzie mógł to czymś popić.



        :)))

        Nie mogę się doczekać spektakularnego zakończenia głodówki, Wunderdrelich na
        pewno znowu wymyśli coś jajcarskiego.
    • ponury.zniwiarz Re: Wenderlich pajacuje 11.05.04, 16:24
      kataryna.kataryna napisała:

      > Niektórzy są pozbawieni poczucia obciachu.
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2066631.html


      ja tu nie widze obciachu na razie zadnego czytajac ten tekst.
      facet sobie gloduje, jego sprawa. jakby go zlapali na obiadku w trakcie
      glodowki, to juz inna bajka.

      choc moje zdanie prywatne jest takie, ze zamiast sie solidaryzowac poprzez
      glodowke moglby jednak podjac inne dzialanie wynikajace z urzedu i stosownych
      mozliwosci.
    • iza.bella.iza Re: Wenderlich pajacuje - najnowsze doniesienia 11.05.04, 20:35
      Poseł powiedział, że się jego synek zmartwi, bo podaczas głodówki poseł
      strasznie dużo papierosów pali:(

    • kataryna.kataryna Co z Jurkiem? 12.05.04, 21:35
      Matko, Gazeta nic nie pisze, transmisji live nie ma i ja się tu zamartwiam. Czy
      ktoś wie co z Jurkiem? Trzyma się jakoś? Bo to już trzy posiłki jak bohatersko
      głoduje.
      • Gość: SLD-UPek Towarzysz Wenderkich walczy już dwie doby! IP: 195.205.230.* 12.05.04, 21:47
    • Gość: z W-wy (chwilowo) dzielny! nawet batonikow nie chowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 00:23
      Wunderlichu, wszyscy Cie kochamy, a takze Twoja poprzeczke i Twoj slodki
      brzuszek!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka