Gość: Marek
IP: 5.2.1D* / *.prodigy.net.mx
12.05.04, 14:38
Od 2 do 3,5 tys. pracowników szpitali protestuje przed Kancelarią Premiera. -
To pogrzeb służby zdrowia - mówi przewodniczący Ogólnopolskiego Związku
Lekarzy Krzysztof Bukiel.
Demonstranci domagają się m.in. renegocjacji kontraktów z Narodowym Funduszem
Zdrowia oraz realizacji tzw. ustawy 203 z 2001 r., która miała zagwarantować
podwyżki dla personelu medycznego
Protest zorganizował Związek Powiatów Polskich. Pracownicy ochrony zdrowia
domagają się natychmiastowej poprawy warunków działania szpitali i
zapewnienia pacjentom dostępu do wszystkich niezbędnych świadczeń. Uczestnicy
manifestacji trzymają flagi "Solidarności" oraz transparenty z
napisami: "Wspólnie w obronie praw pacjenta".
"Większość szpitali w Polsce jest zadłużona. Pomysłem rządu na oddłużenie
szpitali była restrukturyzacja, która polega wyłącznie na tym, że zwalnia się
pracowników, a długi i tak wciąż rosną. Restrukturyzacja w obecnej formie
prowadzi do zagłady zakładów opieki zdrowotnej" - powiedziała jedna z
uczestniczek protestu, pielęgniarka ze szpitala w Żyrardowie Teresa Lefelt.
Delegacja protestujących została zaproszona na spotkanie do Kancelarii
Premiera.