Dodaj do ulubionych

Schetyna, przeproś

13.06.11, 11:34
nie miałęś żadnych podstaw do powoływania się na Płażyńskiego i nie powineneś był tego robić, nawet gdybyś szczerze myślał, że jest tak jak mówisz. Powoływanie się na domniemane opinie nieżyjących jest niestosowne, niezależnie od tego, czy robi to Kaczyński, Michnik pani Herbertowa czy marszałek Schetyna.
Obserwuj wątek
    • mao111 Re: Schetyna, przeproś 13.06.11, 11:40
      W momencie kiedy powiedział "Płażyński" pomyślałem, ale dałeś ciała...
      • baabeczka Re: Schetyna, przeproś 13.06.11, 11:45
        Wszyscy wykorzystuja bo moga,ale tylko PO ma przepraszac,
        ciagle ma przepraszac,
        taki trynd...
        no i gdyby nie wspomnieli tez byloby zle,ze zapomnieli, ze,ze,ze...
        • ayran Re: Schetyna, przeproś 13.06.11, 11:52
          Schetyna, jako marszałek Sejmu, powinien powściągać język.
          Moje oczekiwania są takie, jakie są, gdyż chciałbym mieć podstawy, by go dalej szanować.
          Jeśli chodzi o moje oczekiwania, to Kaczyński może sobie mówić co chce, resztki mojego szacunku stracił już dawno, zresztą nie przypuszczam, by się tym przejmował.
          • rydzyk_smigly Re: Schetyna, przeproś 13.06.11, 11:58
            Nietaktem były źle dobrane słowa Schetyny, usprawiedliwia go nieco spontaniczność wypowiedzi. Większym nietaktem byłoby pominięcie roli Płażyńskiego jako współzałożyciela PO.
          • halfinteligentzpis Re: Schetyna, przeproś 13.06.11, 14:47
            ayran napisał:

            > Schetyna, jako marszałek Sejmu, powinien powściągać język.

            Schetyna nie mówił tego jako marszałek Sejmu, lecz jako działacz swojej partii,
            kolega Płażyńskiego.
    • mike.recz Re: Schetyna, przeproś 13.06.11, 11:47
      Nie da się zaprzeczyć, powinien w tej sytuacji wyrazić swoje ubolewanie gdyż go poniosło.
      • wos9 Skoro rodzina poczuła się urażona P O W I N I E N. 13.06.11, 12:10
        mike.recz napisał:

        > Nie da się zaprzeczyć, powinien w tej sytuacji wyrazić swoje ubolewanie gdyż go
        > poniosło.
    • radio.wolna.europa.003 Od motłochu przeprosin oczekujesz? 13.06.11, 11:53
      Od motłochu przeprosin oczekujesz?
      Chyba sobie żartujesz?
      Motłoch nigdy nie przeprasza.
      Motłoch nie wie, co to znaczy.
      • ayran Re: Od motłochu przeprosin oczekujesz? 13.06.11, 11:58
        Nie od motłucho, tylko od marszałka Sejmu, któremu w przeszłości przeprosiny się zdarzały i to nie raz. W przeciwieństwie od szefa głownej partii opozycyjnej, któremu przeprosziny zdarzały się tylko po przegranby sprawach sądowych (np. z Ludwikiem Dornem). Ale i tak nie nazywał go motłochem, bo nie mam takiego zwyczaju.
        • muchomor-sromotnikowy Re: Od motłochu przeprosin oczekujesz? 13.06.11, 12:03
          ayran napisał:

          > Nie od motłucho, tylko od marszałka Sejmu, któremu w przeszłości przeprosiny si
          > ę zdarzały i to nie raz. W przeciwieństwie od szefa głownej partii opozycyjnej,
          > któremu przeprosziny zdarzały się tylko po przegranby sprawach sądowych (np. z
          > Ludwikiem Dornem). Ale i tak nie nazywał go motłochem, bo nie mam takiego zwyc
          > zaju.


          Ja byłem zdumiony tą wypowiedzią Schetyny z tego powodu,że nie podejrzewałem go o tak bliskie relacje ze światem ludzi zmarłych.
          Widocznie nie doceniłem siły PO,która "króluje" na tym łez padole i w zaświatach również.
    • halfinteligentzpis A dlaczego rodzina się powołuje na nieżyjącego, 13.06.11, 14:46
      w sprawach politycznych?

      Poglądy polityczne żony i córki nie musza wcale być takie same jak męża i ojca
      i prawdopodobnie nie były, po Płażyński założył Platformę a nie PiS.

      Obie panie nigdy nie zajmowały się polityką i śmiem twierdzić że Schetyna może mieć od nich lepsze rozeznanie.
      Owszem, gdyby Schetyna zabierałl głos w sprawi np. kuchni pani Płażyńskiej, lub wychowania ich dzieci, byłoby to niedopuszczalne.
    • platforma.do.pierdla9 Piękny samobój Schetyny 13.06.11, 15:04
      Nie dość, że już w 2005 Płażyński zadeklarował w II turze poparcie dla Lecha Kaczyńskiego, to w 2007 startował z listy PiS.

      Koszmarny kiks Schetyny podobnie jak reszty tych piłkarzyków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka