Dodaj do ulubionych

Łapy z daleka...

14.07.11, 07:38
Czas, żeby obywatel brał odpowiedzialność za SWOJE decyzje.
I te dobre (korzyści!), i te złe,

bo za chwilę...
Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: Łapy z daleka... 14.07.11, 09:59
      No proszę, wszyscy wzięli kredyty we frankach szwajcarskich?
    • cookies9 Re: Łapy z daleka... 14.07.11, 10:14
      Ekspertem w tych sprawach jest Szydło z PiSsu,ale wieść niesie,że

      "Trzy czwarte kredytobiorców wybrałoby kredyt hipoteczny w złotych. Kredytem we frankach szwajcarskich zainteresowanych jest tylko 16 proc. - wynika z sondażu przeprowadzonego przez BZ WBK...
      Na franka szwajcarskiego zdecydowałoby się nieco ponad 16 proc. badanych, a na kredyt w euro 8,8 proc. Najniższym wzięciem cieszy się dolar amerykański. Wskazało go jedynie 1,5 proc. respondentów..."

      Trudne czasy są najlepszym nauczycielem :-)

      wyborcza.biz/biznes/1,101562,9723819,Nie_chcemy_juz_kredytow_we_frankach.html
      • ave.duce Bozsz, no tak - układ z PSL! :) 14.07.11, 10:26
        Szydło jest w OSP (ktoś o tym wspominał), a Pawlak - wiadomo!
    • zbysio45 Re: Łapy z daleka.. a kto wlasciwie rzadzi i odpow 14.07.11, 10:27
      odpowiada ?Stale mam wrazenie ze nadal kiepsko rzadzi PIS a PO podobno za to odpowiada.Przeciez PO ma obecnie władze absolutna i rzadzi juz prawie 4 lata a jest totalny bałagan na koleji,w słuzbie zdrowia,w budowie drog,stadionow na Euro.Obecnie jest drozyzna i stale rosnace ceny artykułow spozywczych,gazu ,energi elektrycznej oraz nie maleje bezrobocie.Jednak za ten stan rzeczy w kraju ktos obecnie odpowiada.
      • zgred-zisko Re: Łapy z daleka.. a kto wlasciwie rzadzi i odpo 14.07.11, 10:52
        Czy nie byłoby dobrze, żebyś sprawdził, co to jest władza absolutna, zanim zaczniesz coś pisać?
        • ave.duce Re: Łapy z daleka.. a kto wlasciwie rzadzi i odpo 14.07.11, 11:10
          Hmm... czyli nie tylko słownik ortograficzny potrzebny Adamsowi od zaraz.
        • ewalongoria Re: Łapy z daleka.. a kto wlasciwie rzadzi i odpo 14.07.11, 15:02
          Cóż, czyżby Tusk, przedstawiciel jedynej słusznej partii nie był władcą absolutnym? Wykasował opozycję, zlikwidował "niebłagonadiożną" prasę, ośmieszył wszystkich myślących inaczej a nieposłusznym zagroził psychiatrykiem lub trybunałem stanu, nie mówiąc już o bojówkach wpadających nad ranem do myślących inaczej czy kibolach obrywających mandaty za Tuskomato...a. Dobrze jeszcze,że łaskawca "dobre panisko" nie wtrąciło ich wszystkich do "tiurmy".
          zgred-zisko napisał:

          > Czy nie byłoby dobrze, żebyś sprawdził, co to jest władza absolutna, zanim zacz
          > niesz coś pisać?
          • ave.duce Wykasował opozycję? Ciekawe... słyszałam zatem 14.07.11, 15:40
            głosy z zaświatów > Szydło, Brudziński, Hofman, Piecha?
            • ewalongoria Re: Wykasował opozycję? Ciekawe... słyszałam zate 14.07.11, 22:46
              Słyszałeś głosy?.....Naprawdę?......To niebezpieczne, uważaj!!!! Może to schizofrenia, nie głosy z zaświatów.


              ave.duce napisała:
              > głosy z zaświatów > Szydło, Brudziński, Hofman, Piecha?
              • ave.duce Re: Wykasował opozycję? Ciekawe... słyszałam zate 15.07.11, 00:21
                Nie oglądasz programu w tv, nie słuchasz radia? Nie czytasz gazet?
      • cookies9 Re: Łapy z daleka.. a kto wlasciwie rzadzi i odpo 14.07.11, 10:58
        >Obecnie jest drozyzna i stale rosnace ceny artykułow <

        zbysio,zmień płytę...inflacja spada:-) gdzie ty mieszkasz,że stale masz 'pod górkę'?

        "Wydarzeniem, które przyciągnęło dziś uwagę inwestorów, lecz pozostało bez większego wpływu na rynek złotego był odczyt poziomu inflacji konsumenckiej w Polsce. Spadła ona bowiem do poziomu 4,2 proc. r/r, czyli o 0,6 proc. niżej niż wynosił konsensus rynkowy. Zaskoczyło to uczestników rynku, gdyż nikt nie spodziewał się, aż tak niskiego poziomu..."

        biznes.interia.pl/news/inflacja-spada-rosna-szanse-na-qe3,1667694,1033
        • ave.duce Re: Łapy z daleka.. a kto wlasciwie rzadzi i odpo 14.07.11, 11:20
          Zmienienie płyty jest uwarunkowane zmianą/zdjęciem berecika ;)
      • sclavus Re: Łapy z daleka.. a kto wlasciwie rzadzi i odpo 14.07.11, 17:44

        .... a ty ciągle w PRLu tkwisz i nie możesz się odciąć - tak twardo przyrosłeś... :D
    • dystans4 Re: Łapy z daleka... 14.07.11, 14:49
      Dokładnie tak.
      Dodam, że całe lata ludzie spłacający kredyty we frankach mieli o wiele lżej i nikomu nie przyszło do głowy, by zyskami z oszczędności (w stosunku do kredytów, np., w złotych) mieli dzielić się z innymi. To raz.
      I po drugie. Ludzie się boją, a kredyty we frankach najlepiej zaciągać właśnie teraz :)
      Miłego dnia, bez nerwów
      bul.
      • ave.duce Re: Łapy z daleka... 14.07.11, 15:42
        Zacierali łapki z zadowolenia, kiedy frank "dołował".
        Populizm czystej wody:(

        Wzajemnie :)
    • dupetek Dziwisz się? 14.07.11, 15:02
      Przecież to ludzie z pępowiną nieodciętą od Peerelu! Rząd/partia im wszystko pod nos podsuwał/a:) W ten sposób do dziś świat postrzegają i roszczenia do rządu składają:)
      • ave.duce Re: Dziwisz się? 14.07.11, 15:45
        Tak, dziwię się, że w dalszym ciągu "uwalnia się" ludzi od odpowiedzialności. A co gorsze - młodych ludzi, którzy PRL znają głównie z opowieści.
        • dupetek Re: Dziwisz się? 14.07.11, 16:03
          Peerel nadal żywy! Zwłaszcza w tzw. środowiskach prawicowych i lewicowych, złą robotę robi Kaczor nawołujący do centralizacji państwa i SLD z nadopiekuńczością.
          Gdy ja popełnię błąd biznesowy, to koszty ponoszę sam!
          • ave.duce Re: Dziwisz się? 14.07.11, 16:36
            Czasami wydaje mi się, że u nas nic nigdy nie będzie normalne.
            • dupetek Re: Dziwisz się? 14.07.11, 16:51
              Ja jestem optymistą! Chociaż mogę nie doczekać:)
              • ave.duce Re: Dziwisz się? 14.07.11, 16:52
                I się wydało!
                Jesteś Jaś!
                • dupetek Re: Dziwisz się? 14.07.11, 17:09
                  Fasola:)))))
                  • ave.duce Re: Dziwisz się? 14.07.11, 17:17
                    Tylko nie to! :(
                    • dupetek Re: Dziwisz się? 14.07.11, 17:34
                      Co masz do Fasoli? Jasia?
                      • ave.duce Re: Dziwisz się? 14.07.11, 17:38
                        Rzadko go lubię.
                        Chyba że jako... Blackaddera :)
                        • dupetek Siem czepiasz! 14.07.11, 18:03
                          Fasolka po bretońsku z Jasia najlepsza:)
                          • ave.duce Re: Siem czepiasz! 14.07.11, 18:26
                            Wolę galettes.
                            • dupetek Re: Siem czepiasz! 14.07.11, 18:29
                              To co o Jasiu Fasoli wykłady robisz?
                              • ave.duce Re: Siem czepiasz! 14.07.11, 18:34
                                Ja?! Ożesztyczarnażmijo :)

                                ps. narka!
                                • dupetek Re: Siem czepiasz! 14.07.11, 18:58
                                  Jaka czarna żmija? Na FzD zaproponowano mi padalca, ale usilnie chcę przejść na zaskrońca:)
                                  • ave.duce Re: Siem czepiasz! 15.07.11, 22:53
                                    Rowan Atkinson > Jaś Fasola > Czarna Żmija :)
                                    Padalca zostaw! Zaskrońca też. Wszystko pod ochroną.
        • jola.iza1 Re: Dziwisz się? 14.07.11, 16:07
          ave.duce napisała:

          > Tak, dziwię się, że w dalszym ciągu "uwalnia się" ludzi od odpowiedzialności. A
          > co gorsze - młodych ludzi, którzy PRL znają głównie z opowieści.
          Spoko, młodzi ludzie wiedzOM, że frank sam sobie nie da zrobić krzywdy:)
          Załapać się na cudze, to jest problem P/osłów, choćby mejmiuchi:)
          To klikam Ja , matka córki ( z kredytem we frankach)czworga dzieciąt,:)
          • ave.duce Re: Dziwisz się? 14.07.11, 16:37
            A zarabia we frankach?

            ps. czeka Cię pomoc w spłacie > jak swego czasu śp.Lecha K.?
            • jola.iza1 Re: Dziwisz się? 14.07.11, 16:48
              ave.duce napisała:

              > A zarabia we frankach?
              >
              > ps. czeka Cię pomoc w spłacie > jak swego czasu śp.Lecha K.?
              Nie zarabia, ale już pięć lat, na każde moje pytanie, odpowiada:
              Mamuś, to tylko nasze banki, a bank szwajcarski obniża, wychodzę normalnie:)
              • ave.duce Re: Dziwisz się? 14.07.11, 16:53
                Czyli teraz nadszedł czas "wyrównania"rachunków.
              • ave.duce Re: Dziwisz się? 14.07.11, 16:53
                Czyli teraz nadszedł czas "wyrównania" rachunków.
                • jola.iza1 Re: Dziwisz się? 14.07.11, 16:57
                  ave.duce napisała:

                  > Czyli teraz nadszedł czas "wyrównania" rachunków.
                  Między bankami ? To trwa już jakiś czas. Nie narzekamy, nie bądź pisdielec, krwi się domagasz?
                  • ave.duce Re: Dziwisz się? 14.07.11, 17:03
                    No co Ty, co Ty :) Po prostu bilans musi wyjść na zero.
              • dupetek Re: Dziwisz się? 14.07.11, 16:56
                Ja kilkanaście lat temu wziąłem kredyt hipoteczny w ZŁOTÓWKACH! A Franki kusiły, oj kusiły. Zostało mi kilka lat do spłaty i żadnych ekscesów nie miałem! Oferta we Frankach była dla szczawi i baranów, którzy nie rozumieją rynku i bujają się na kilkudniowej perspektywie!
                • jola.iza1 Re: Dziwisz się? 14.07.11, 17:03
                  dupetek napisał:

                  > Ja kilkanaście lat temu wziąłem kredyt hipoteczny w ZŁOTÓWKACH! A Franki kusiły
                  > , oj kusiły. Zostało mi kilka lat do spłaty i żadnych ekscesów nie miałem! Ofer
                  > ta we Frankach była dla szczawi i baranów, którzy nie rozumieją rynku i bujają
                  > się na kilkudniowej perspektywie!
                  I tu się mylisz, ile razy mam powtarzać? To pOsłance Musze się śpieszy,i jej podobnym.
                  Moja córka nic nie traci, ale Ona jakoś tak normalnie, dom/dużo powiedziane, ruderkę?/ dzieciakom kupiła.
                  Pogadamy za dziesięć lat?
                  -
                  ??
                  www.poomoc.pl/
                  • ave.duce Re: Dziwisz się? 14.07.11, 17:08
                    Masz obsesję na punkcie Joanny M.?
                    • jola.iza1 Re: Dziwisz się? 14.07.11, 17:40
                      Ponoć mam :)
                      lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,9708907,Joanna_Mucha_ma_dlugi__a_Zmijan_wypasione_autko_ZOBACZ,,ga.html
                      • ave.duce Re: Dziwisz się? 14.07.11, 17:43
                        Taki kredyt to dla Muchy pestka... ;)
                        • jola.iza1 Re: Dziwisz się? 14.07.11, 17:57
                          ave.duce napisała:

                          > Taki kredyt to dla Muchy pestka... ;)

                          Dlaczego dla Muchy?
                          Czym się różnisz, od Miuchy?
                          Czy pestka, to się okaże, bez " jedynki" , się ewentualnie załapie na nowe pomysły poośelskie?
                          • ave.duce Re: Dziwisz się? 14.07.11, 18:00
                            Dlatego, że ja nie jestem Mucha :)
                            Poczekajmy na ew. głosowania, ok?
                  • dupetek Jolu!!! 14.07.11, 17:15
                    Nawet w czasach zamierzchłych najbezpieczniej było brać kredyt w walucie, w której się spłaca!!! Reszta, to spekulacja! W obcej walucie można wziąć kredyt (góra) roczny, a i tak się ryzykuje huśtawkę kursu. I tyle!!
                    • dupetek Ps. 14.07.11, 17:22
                      Gdy ja spłacam równo swój kredyt złotówkowy, to czy miałaś pretensje do świata, gdy Frank był tani i frankowi kredytobiorcy uważali, że diabła za rogi złapali? Cieszyłaś się, że córka tak tanio kredytem się wykpiła?
                      • ave.duce Czytać! :) 14.07.11, 17:24
                        forum.gazeta.pl/forum/w,28,127005606,127023159,Re_Dziwisz_sie_.html
                        • dupetek Noo... 14.07.11, 17:32
                          Przeczytałem! Tyle, że swój dialog z Jolą prowadzę:) Jola lubi takie rozcapierzanie tematu, wiem to, wiem!:)
                    • jola.iza1 Re: Jolu!!! 14.07.11, 17:43
                      dupetek napisał:

                      > Nawet w czasach zamierzchłych najbezpieczniej było brać kredyt w walucie, w któ
                      > rej się spłaca!!! Reszta, to spekulacja! W obcej walucie można wziąć kredyt (gó
                      > ra) roczny, a i tak się ryzykuje huśtawkę kursu. I tyle!!
                      Huśtawka ? My się nie huśtamy, robimy co nasze, płacimy, cUUś jeszcze?
                      PS Nie lubię:(
                      • dupetek Re: Jolu!!! 14.07.11, 17:58
                        Przeczytaj uważnie, to co napisałem!!!!!
                  • wos9 Re: Dziwisz się? 14.07.11, 17:17
                    jola.iza1 napisała:

                    > dupetek napisał:
                    >
                    > > Ja kilkanaście lat temu wziąłem kredyt hipoteczny w ZŁOTÓWKACH! A Franki
                    > kusiły
                    > > , oj kusiły. Zostało mi kilka lat do spłaty i żadnych ekscesów nie miałem
                    > ! Ofer
                    > > ta we Frankach była dla szczawi i baranów, którzy nie rozumieją rynku i b
                    > ujają
                    > > się na kilkudniowej perspektywie!
                    > I tu się mylisz, ile razy mam powtarzać? To pOsłance Musze się śpieszy,i je
                    > j podobnym.
                    > Moja córka nic nie traci, ale Ona jakoś tak normalnie, dom/dużo powiedziane,
                    > ruderkę?/ dzieciakom kupiła.
                    > Pogadamy za dziesięć lat?
                    > -

                    To, co pokazywałaś swego czasu na zdjęciach, to ruderka?
                    Czemu się "martwisz" akurat o posłów?
                    • ave.duce Re: Dziwisz się? 14.07.11, 18:28
                      Dziwię się, że Ty, wytrawna forumowiczka, na FK podajesz informacje z... :(
                      I nie zdziwię się, jeśli Joal.Iza1 Ci nie odpowie.

                      Pozdrawiam.
          • hummer Córka spłaca we frankach czy w złotych 14.07.11, 18:29
            jola.iza1 napisała:

            > To klikam Ja , matka córki ( z kredytem we frankach)czworga dzieciąt,:)

            Według kursu banku? Widełki nie są niczym ograniczone. Bank może skupować franka po groszu sprzedawać po pięć złotych. A przecież córka może kupić franki gdzie chce i w nich spłacać zadłużenie, w końcu zaciągnęła je we frankach.
            • jola.iza1 Re: Córka spłaca we frankach czy w złotych 14.07.11, 18:45
              W złotych, nie ma innej możliwości:) Ale Szwajcarzy dbają, im większy spread, tym bardziej bank centralny Szwajcarii obniża stopy procentowe, nie narzekamy:)
              • hummer Przecież dług ma we frankach 14.07.11, 18:47
                jola.iza1 napisała:

                > W złotych, nie ma innej możliwości:) Ale Szwajcarzy dbają, im większy spread
                > , tym bardziej bank centralny Szwajcarii obniża stopy procentowe, nie nar
                > zekamy:)

                Co stoi na przeszkodzie, by kupowała franki w kantorze i nimi spłacała zobowiązanie, też we frankach?
                • jola.iza1 Re: Przecież dług ma we frankach 14.07.11, 18:53
                  Nic nie szkodzi, ale skoro innym przeszkadza? Jeden kredyt na całe życie nie przeszkadza:)
    • honeyr A Ciebie znowu coś uwiera.... 14.07.11, 17:40
      Tym razem ave zatroskała się, czy aby banki nie będą poszkodowane, jak nie będą mogły ludzi kantować na spreadach.

      Przypomina mi się wspołczucie, jakie niejaki Balcerowicz (tfu!) wykazał w czasie kryzysu...dla funduszy hedgingowych.
      • ave.duce O, populista się objawił. Pozdrawiam i eot. 14.07.11, 17:44
        • taziuta O, golec się objawił. Pozdrawiam i eot. 14.07.11, 20:34
          ave.duce napisała:
          Re: O, populista się objawił. Pozdrawiam i eot.
          • ave.duce Tow.Taziuta dalej tęskni za utraconymi 14.07.11, 21:10
            przywilejami emerytalnymi?
      • dupetek Honeyr, lewacki dobroczyńca dał głos:)) 14.07.11, 17:57
        Oczywiście uważasz, ze państwo powinno umorzyć długi we Frankach i "skrzywdzonym" kredytobiorcom wypłacić odszkodowanie za stres spekulacyjny?:)))
        • hummer Chyba rozmawiamy o innych projektach ustaw? 14.07.11, 18:25
          dupetek napisał:

          > Oczywiście uważasz, ze państwo powinno umorzyć długi we Frankach i "skrzywdzony
          > m" kredytobiorcom wypłacić odszkodowanie za stres spekulacyjny?:)))

          Rząd chce, by jeśli masz kredyt w walucie, mógł go spłacać w walucie, a nie po kursie złoty/waluta wyznaczanym przez bank i nie zawsze najkorzystniejszym. Co się stanie, jeśli kupisz walutę gdzie chcesz (inny bank, kantor, zarobisz za granicą) i wpłacisz zobowiązanie w walucie do Twojego pazernego banku? Masz zobowiązanie we frankach, spłacasz we frankach. Wolny rynek.
          • dupetek :) 14.07.11, 18:32
            Odpisałem Honeyr'owi! To nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, jak Honeyr zresztą:)
            • hummer Pod koniec czerwca widziałem takie kursy € 14.07.11, 18:38
              dupetek napisał:

              > Odpisałem Honeyr'owi! To nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, jak Honeyr zre
              > sztą:)

              W kantorze skup 3,96 sprzedaż 4,00. Kurs średni 3,98 zł. Zobacz na widełki w bankach.
              • dupetek No iiii? 14.07.11, 19:00
                Weź sobie kredyt we Frankach lub Euro:)
                • hummer Re: No iiii? 14.07.11, 19:22
                  dupetek napisał:

                  > Weź sobie kredyt we Frankach lub Euro:)

                  Te oferowane w euro dają Ci pole wyboru, spłacasz w złotówkach po kursie banku, lub w euro. Nic nie stoi na przeszkodzie, by za jedno euro płacić 15 groszy taniej.

                  Nie wiem czy słyszałeś o czymś takim jak procent składany. Pewnie nie. Policz sobie ile zapłacisz ile będziesz musiał oddać przy pożyczonej równowartości 1 euro po np. 360 miesiącach w złotówkach czy euro z 4 krtotnie niższym oprocentowaniem.

                  W złotych twój dług przyrasta następująco. Jesteś dłużny 100000 zł na 30 lat. Po roku spłacisz 1/30 ze stu tysięcy pozostałe 29/30 ze 100000 to 3333,33 zł Twój pozostały dług wobec banku to 102466,67 zł i będzie dalej rósł przy 6%.

                  Pożyczasz 100000 na 1.5%, spłacasz w ciągu roku 3333,33 zł. Pozostały dług wobec banku to
                  98116,6666666667. Tak w przybliżeniu.

                  Sprawdzałaś, jakie jest twoje aktualne zadłużenie po kilku latach spłaty kredytu w złotych? :)

                  Pewny jesteś, że kiedyś ten kredyt spłacisz? Bo coś wskazuje, że hipoteka jest nadal banku, a nie twoja. Wynajmujesz od banku lokal na 30 lat, a potem won. :)
                  • honeyr Re: No iiii? 14.07.11, 20:21
                    Rozmowa ekonomiczna z kimś, kto cierpi na neoliberalne zaczadzenie i syndrom sztokholmski ("kantują i kopią mnie w d*ę, ale mi się to podoba, nie zabraniajcie im!")...? Dziwny pomysł, hummer :)
                    • dupetek :))) 14.07.11, 20:29
                      Jesteś śmieszniejszy niż Hummer!! Tyle, że z Hummerem, to o pierdach da się pogadać, a z Tobą nawet o pierdach:)
                    • hummer Cały ten wątek o kant rozbić :) 14.07.11, 21:39
                      honeyr napisał:

                      > Rozmowa ekonomiczna z kimś, kto cierpi na neoliberalne zaczadzenie i syndrom sz
                      > tokholmski ("kantują i kopią mnie w d*ę, ale mi się to podoba, nie zabraniajcie
                      > im!")...? Dziwny pomysł, hummer :)

                      Już głupio zaczęła AVE. Nie chodzi, o żadną pomoc, polegającą na dawaniu kredytobiorcom funduszy. Chodzi o to, by Ci mogli spokojnie wybrać, czy chcą się rozliczać w walucie, czy też w złotych polskich. Jeśli ktoś może kupić franka po 3.40 zł to nie ma powodu by nie zapłacił bankowi raty we frankach frankami, a nie kupował od banku franka po 3.54 zł i dopiero tymi frankami płacił bankowi. W ten sposób narodzi się konkurencja dla widełek (wolę to określenie niż spread), praktycznie poza wszelaką kontrolą. Widełki mogą wynosić i 50% w stosunku do kursu NBP. Jedyne, co powstrzymuje banki to to, że zarżną kredytobiorców przed spłaceniem przez nich długu. A wysyp licytowanych mieszkań na rynku obniży ich wartość.

                      Biorąc kredyt w złotym też Dupetek nie ma pewności ile będzie wynosiła rata za 5 lat. Już teraz ma 4 krotnie większe oprocentowanie niż przy walucie twardej, którą złoty polski nie jest. Wystarczy, że inflacja skoczy do 10% rocznie i będzie kwiczał, choć zarabia z w złotych.

                      1.06^30 = 5,743
                      1.015^30 = 1,563.

                      Biorąc kredyt 100 000 zł na 30 lat musisz oddać ponad 574 000 bankowi
                      Biorąc kredyt równoważny w twardej walucie musisz oddać wartość 156 300 zł.

                      W jednym przypadku dajesz zarobić bankowi 474 000 zł w drugim 56 300 zł. I dlatego Jolka, która potrafi liczyć, leje się z tego.
                      • dupetek Re: Cały ten wątek o kant rozbić :) 14.07.11, 23:17
                        To dlaczego skowyt kredytobiorców we Frankach? W czasie największej prosperity tych kredytów Frank kosztował niecałe 2 zł. Teraz kosztuje prawie drugie tyle! Dla kogoś zarabiającego w złotówkach zmienia to kwotę długu, odsetek i rat! Te swoje wyliczenia faktycznie możesz o kant potłuc:)
                        • hummer Re: Cały ten wątek o kant rozbić :) 14.07.11, 23:35
                          dupetek napisał:

                          > To dlaczego skowyt kredytobiorców we Frankach? W czasie największej prosperity
                          > tych kredytów Frank kosztował niecałe 2 zł. Teraz kosztuje prawie drugie tyle!
                          > Dla kogoś zarabiającego w złotówkach zmienia to kwotę długu, odsetek i rat! Te
                          > swoje wyliczenia faktycznie możesz o kant potłuc:)

                          Kurs franka do złotego musi spaść inaczej czeka nas zalew mieszkań po "10 tysięcy" złotych. Totalny wstrząs dla gospodarki. Przy obecnym kursie - jeśli by się utrzymał przez 30 lat, ktoś biorący kredyt na 100 000 zł musiałby zapłacić 800 000 000 złotych przy naliczaniu metodą procentu składanego. Co nie jest na rękę nikomu. Wysyp mieszkań do licytacji nie jest na rękę bankom.
                          • dupetek Re: Cały ten wątek o kant rozbić :) 14.07.11, 23:46
                            Nie bierzesz pod uwagę kryzysu Euro i Dolara! Obama ogłosił, że jeśli nie zwiększą zadłużenia, to w sierpniu nie będzie na emerytury i inny socjal. Rynek dyktuje cenę Franka, a pobożne życzenia i kalkulacje nic nie zmienią!
                            • hummer Re: Cały ten wątek o kant rozbić :) 14.07.11, 23:54
                              dupetek napisał:

                              > Nie bierzesz pod uwagę kryzysu Euro i Dolara! Obama ogłosił, że jeśli nie zwięk
                              > szą zadłużenia, to w sierpniu nie będzie na emerytury i inny socjal. Rynek dykt
                              > uje cenę Franka, a pobożne życzenia i kalkulacje nic nie zmienią!

                              Jak Chińczycy uwolnią jeszcze juana. Świat jest ich.
                          • hummer Pomyłka. 15.07.11, 09:07
                            Niepotrzebnie wrzuciłem różnicę walutową pod potęgę.

                            Bierzesz kredyt w złotych za każdą złotówkę musisz oddać 5,74 zł. Po 30 latach.
                            Bierzesz kredyt w walucie za każdą złotówkę musisz oddać 1,56 zł. Ale złoty w między czasie spadł. Czyli wziąłeś kredyt na większą sumę przy przy wzroście franka z 2,30 do 3,50 musisz oddać 3,50/2,30*1,56 czyli 2,42 zł. Nawet przy obecnym kursie franka wychodzisz na plus.

                            By oba kredyty się zrównały franek musiałby kosztować 8,45 zł.

                            Rząd zajmuje się kredytobiorcami w walucie. Większość wzięła kredyty w zł. A te zależą silnie, tylko i wyłącznie od oprocentowania. Dla zł mamy 6% rocznie dla waluty 1,5% rocznie.
                        • dupetek Ps. 14.07.11, 23:42
                          Hummer napisał:
                          >Biorąc kredyt w złotym też Dupetek nie ma pewności ile będzie wynosiła rata za 5 lat. Już teraz ma 4 krotnie większe oprocentowanie niż przy walucie twardej, którą złoty polski nie jest. Wystarczy, że inflacja skoczy do 10% rocznie i będzie kwiczał, choć zarabia z w złotych. <

                          Mylisz się! Oprocentowanie kredytów hipotecznych (złotówkowych) buja się na poziomie ułamków procentowych, w porywach do jednego. A ewentualna inflacja wali we wszystkich, tyle że kredyt w walucie jest dodatkowo narażony na huśtawkę kursu.
                          • hummer Re: Ps. 14.07.11, 23:52
                            dupetek napisał:

                            > Hummer napisał:
                            > >Biorąc kredyt w złotym też Dupetek nie ma pewności ile będzie wynosiła rat
                            > a za 5 lat. Już teraz ma 4 krotnie większe oprocentowanie niż przy walucie twar
                            > dej, którą złoty polski nie jest. Wystarczy, że inflacja skoczy do 10% rocznie
                            > i będzie kwiczał, choć zarabia z w złotych. <
                            >
                            > Mylisz się! Oprocentowanie kredytów hipotecznych (złotówkowych) buja się na poz
                            > iomie ułamków procentowych, w porywach do jednego. A ewentualna inflacja wali w
                            > e wszystkich, tyle że kredyt w walucie jest dodatkowo narażony na huśtawkę kurs
                            > u.

                            Jak walnie cała gospodarka, to będziesz miał ułamek procenta + inflację :)
                            Kryzys dopiero do nas dociera. Na szczęście kurs walut idzie z popytem na nie. Ale zawirowania mogą być spore. Nie tylko dla kredytobiorców w walutach. Upieranie się przy polskości złotego ma swoją cenę. Dla gospodarek, które się choć częściowo otworzyły będzie zabójczą własna waluta.
                      • hummer Re: Cały ten wątek o kant rozbić :) 14.07.11, 23:23
                        Z drugiej strony. Jeśli, ktoś brał kredyt przy 2.30 zł (czasy PiS i marnej gospodarki), a teraz jest po 3.50 zł (czasy PO i prężnej gospodarki). Winien jest bankowi po 30 latach 80354 razy więcej. Za każdą złotówkę winien oddać 80 tysięcy złotych. Żyć nie umierać dla spekulantów walutowych.

                        Ktoś uwierzył w II Irlandię. Tylko, że to się nie utrzyma. Będzie krach. Ktoś napompował w Polsce bąbla, który musi pęknąć.
                        • pan.sajgon Re: Cały ten wątek o kant rozbić :) 14.07.11, 23:28
                          hummer napisał:

                          > Z drugiej strony. Jeśli, ktoś brał kredyt przy 2.30 zł (czasy PiS i marnej gosp
                          > odarki), a teraz jest po 3.50 zł (czasy PO i prężnej gospodarki). Winien jest b
                          > ankowi po 30 latach 80354 razy więcej. Za każdą złotówkę winien oddać 80 tysięc
                          > y złotych. Żyć nie umierać dla spekulantów walutowych.
                          >
                          > Ktoś uwierzył w II Irlandię. Tylko, że to się nie utrzyma. Będzie krach. Ktoś n
                          > apompował w Polsce bąbla, który musi pęknąć.
                          >

                          Swiat to juz trenowal w US co wpedzilo go w kryzys z ktorego do tej pory nie moze sie wyplatac. Bez pomocy panstwa rynek finansowy grozil krachem.
                          • hummer Re: Cały ten wątek o kant rozbić :) 14.07.11, 23:40
                            pan.sajgon napisał:


                            > Swiat to juz trenowal w US co wpedzilo go w kryzys z ktorego do tej pory nie mo
                            > ze sie wyplatac. Bez pomocy panstwa rynek finansowy grozil krachem.

                            Jest szansa dla Polski - ucieczka w € :) Albo kryzys z lat 20tych dopiero się do nas zbliża.
        • jola.iza1 Re: Honeyr, lewacki dobroczyńca dał głos:)) 14.07.11, 18:30
          dupetek napisał:

          > Oczywiście uważasz, ze państwo powinno umorzyć długi we Frankach i "skrzywdzony
          > m" kredytobiorcom wypłacić odszkodowanie za stres spekulacyjny?:)))
          • dupetek Re: Honeyr, lewacki dobroczyńca dał głos:)) 14.07.11, 19:01
            Przykro mi:((
            • jola.iza1 Re: Honeyr, lewacki dobroczyńca dał głos:)) 14.07.11, 19:54
              dupetek napisał:

              > Przykro mi:((
              Jak baba w kąciku, niech Ci nie będzie przykro. Udowodnij, że napisał, to co sugerujesz.
              • taziuta Re: Honeyr, lewacki dobroczyńca dał głos:)) 14.07.11, 20:45
                jola.iza1 napisała:

                > Jak baba w kąciku, niech Ci nie będzie przykro. Udowodnij, że napisał, to
                > co sugerujesz.

                To se ne da. Dupetek wyssał to ze swego brudnego palucha, którego wcześniej trzymał nie wiadomo gdzie... ;)
              • dupetek [...] 14.07.11, 20:53
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • taziuta Et, szkoda słów... 14.07.11, 20:51
      ave.duce napisała:
      Re: Łapy z daleka...

      > Czas, żeby obywatel brał odpowiedzialność za SWOJE decyzje.
      > I te dobre (korzyści!), i te złe,

      Koleżanka jak zwykle popisała się ignorancją (i straciła dobrą okazcję aby się z tym nie wychylać), ale nie chce mi się tłumaczyć na czym owa ignorancja polega, bo byłyby to perły przed wieprze...
      • dupetek [...] 14.07.11, 21:06
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ave.duce Czas, żeby obywatel brał odpowiedzialność za SWOJE 14.07.11, 21:13
        decyzje.
        I te dobre (korzyści!), i te złe.


        Faktycznie, ignorancja aż bije po oczach!
        • taziuta Daj se luz, Ave :) 14.07.11, 22:14
          ave.duce napisała:
          Re: Czas, żeby obywatel brał odpowiedzialność za

          > decyzje.
          > I te dobre (korzyści!), i te złe.

          >
          > Faktycznie, ignorancja aż bije po oczach!

          Tak populistycznego tekstu (w Twoim wykonaniu) to już dawno nie czytałem...
          A poza tym, masz kłopoty ze zrozumieniem prostego przekazu "perły przed wieprze",
          a chcesz aby Ci wyjaśniać funkcje i obowiązki państwa?! Daj se luz, Ave.
          Zajmij się może tym co w trawie piszczy, gdzieś tam. :)
          • ave.duce Daj se siana, tow.Taziuto. 14.07.11, 22:20
            Obowiązkiem państwa nie jest "matkowanie" obywatelom.
            "Sam tego chciałeś,Grzegorzu Dyndało".
            Czasy "komuny" nie wrócą.

            ps. właśnie Tusk znowu dał występ przedwyborczy :(
            • taziuta Mylisz się, pani kulturalna inaczej :( 14.07.11, 22:43
              ave.duce napisała:
              Re: Daj se siana, tow.Taziuto.

              > Obowiązkiem państwa nie jest "matkowanie" obywatelom.
              > "Sam tego chciałeś,Grzegorzu Dyndało".
              > Czasy "komuny" nie wrócą.

              To nie ważne, czy komuna, czy nie. Ważne, że państwo ma pewne obowiązki wobec
              swoich obywateli. A w każdym razie politycy, których wybieramy, aby naszych interesów dopilnowywali, takie obowiązki mają. No ale komu ja to mówię?! Jak ktoś nie ma żadnych interesów, to oczywiście może swobodnie bujać w obłokach populizmu. :)
              • pan.sajgon Re: Mylisz się, pani kulturalna inaczej :( 14.07.11, 23:26
                taziuta napisał:


                > To nie ważne, czy komuna, czy nie. Ważne, że państwo ma pewne obowiązki wobec
                > swoich obywateli. A w każdym razie politycy, których wybieramy, aby naszych int
                > eresów dopilnowywali, takie obowiązki mają. No ale komu ja to mówię?! Jak ktoś
                > nie ma żadnych interesów, to oczywiście może swobodnie bujać w obłokach populiz
                > mu. :)

                Bardzo ladnie to ujales, panstwo to nie jest jakis stwor ktorego jedynym zadaniem jest przezerac nasze podatki. Wczesniej NBP zadbal o to by w Polsce byla odpowiednia ilosc frankow co ma istotny wplyw na jego kurs, dlaczego teraz nie mozna podpisac podobnej umowy ?
                Franki znów płyną do Polski
                • humbak Re: Mylisz się, pani kulturalna inaczej :( 15.07.11, 10:37
                  A dlaczego państwo miałoby to robić? Tylko konkretnie.
                  • pan.sajgon Re: Mylisz się, pani kulturalna inaczej :( 15.07.11, 14:11
                    humbak napisał:

                    > A dlaczego państwo miałoby to robić? Tylko konkretnie.
                    A bardzo prosze, dlatego ze place podatki i jestem obywatelem tego kraju.
                    I jesli mozna bylo zrobic to za czasow tak krytykowanego Skrzypka dlaczego nie mozna teraz. Ustawienie tematu pod katem ze ktos do kogos ma dolozyc jest manipulacja.
                    Idac sposobem myslenia zalozycielki watku dlaczego ja mam lozyc na urlopy wychowawcze i tym podobne benefity dla matek. Chca miec dzieci wiec niech sobie za nie placa.
                    • humbak Re: Mylisz się, pani kulturalna inaczej :( 15.07.11, 14:31
                      To nie jest uzasadnienie. Która z funkcji państwa zakłada zabezpieczanie ich przedsięwzięć finansowych przed ryzykiem które sami świadomie podjęli?
                      Polityka prorodzinna państwa ma moim zdaniem wątpliwe uzasadnienie.
                      • pan.sajgon Re: Mylisz się, pani kulturalna inaczej :( 15.07.11, 14:40
                        humbak napisał:

                        > To nie jest uzasadnienie. Która z funkcji państwa zakłada zabezpieczanie ich pr
                        > zedsięwzięć finansowych przed ryzykiem które sami świadomie podjęli?
                        Co stoi na przeszkodzie zeby ponownie podpisac umowe o swapie ?
                        Uwazanie ludzi ktorzy wzieli kredyt w walucie na mieszkania i domy za spekulantow jest nie fair, bo w wielu przypadkach tylko taki mogli wziac.
                        Potrzeba posiadania domu-mieszkania jest jedna z podstawowych potrzeb zyciowych czlowieka.


                        .
                        • humbak Re: Mylisz się, pani kulturalna inaczej :( 15.07.11, 14:48
                          Nie uważam ich za spekulantów. Po prostu wiedzieli w co się pakują. Jeśli nie wiedzieli to jest to tylko i wyłącznie ich wina, ponieważ ryzyko jest oczywiste.
                          Posiadanie własnego domu, czy mieszkania nie jest potrzebą.
                          • ayran Re: Mylisz się, pani kulturalna inaczej :( 15.07.11, 14:57
                            Ależ oczywiście, że branie kredytów we frankach to spoekulacja, i to podwójna - po pierwsze jest to gra na niższą stopę procentową (co - może nie we franku - ale np. w euro) niekoniecznie musi być prawdą, po drugie - na niski kurs.

                            Biorący kredyt liczyli na to, że w całym okresie kredytowania oba te czynniki łącznie spowodują, że skumulowana suma spłat będzie niższa, niż w przypadku, gdyby tej samej wielkości kredyt wziąć w złotówkach.

                            Co może być prawdą, ale nie musi.

                            Natomiast posiadanie domu czy mieszkaniach faktycznie nie jest potrzebą, ale już potrzeba poosiadania ww. - w oczywisty sposób potrzebą jest.
                            • humbak Re: Mylisz się, pani kulturalna inaczej :( 15.07.11, 15:03
                              Jeśli potraktujesz pojęcie spekulant dosłownie, to jasne, nie przeczę. Mam na myśli pejoratywne zastosowanie z poprzedniej rzeczywistości.
                              • ayran Re: Mylisz się, pani kulturalna inaczej :( 15.07.11, 15:11
                                Spekulant na rynkach finansowych ma dla mnie zabawienie neutralne.
                                Ba - dzięki istnieniu spekulantów obstawiających przeciwstawne zachowania na rynkach, wahania są mniejsze niż byłyby bez nich.
                                Natomiast kiedy obywatel, naciągnięty przez bankowego komiwojażera, bierze się za spekulowanie na kursie walutowym i stopie procentowej, o czym na ogół nie ma zielonego pojęcia, to sam jest sobie winien.
                    • man_sapiens Re: Mylisz się, pani kulturalna inaczej :( 15.07.11, 14:43
                      Kupowanie franków wymaga wydania złotych polskich, na które między innymi ja w pocie czoła pracowałem i płaciłem podatki. Kiedy brałem kredyt pan w banku namawiał mnie na wzięcie go w walucie (frankach), bo taki kredyt jest niżej oprocentowany. Odpowiedziałem mu, że zarabiam w złotych i nie chcę brać na siebie ryzyka związanego z ewentualną zmianą kursu franka, na którą tą zmianę nie mam żadnego wpływu u i której nie tylko ja ale także tęgie głowy ekonomiczno-spekulanckie przewidzieć nie umieją. A nigdy nie uprawiam hazardu jeżeli potencjalna strata przekracza 15zł. Inni (ponoć 16% kredytobiorców) postanowiło pospekulować i kredyty wzięli we frankach. Wygląda na to, że się przeliczyli i przynajmniej przejściowo tracą na tym.
                      Ty domagasz się, żeby teraz wydać moje (i twoje) pieniądze na pośrednie współfinansowanie ich kredytów. Dlaczego? Dlaczego nie domagasz się współfinansowania przez NBP mojego kredytu, złotowego?
                      • hummer Prezesa NBP wskazali ludzie związani z PO 15.07.11, 19:16
                        man_sapiens napisał:

                        > Ty domagasz się, żeby teraz wydać moje (i twoje) pieniądze na pośrednie współfi
                        > nansowanie ich kredytów. Dlaczego? Dlaczego nie domagasz się współfinansowania
                        > przez NBP mojego kredytu, złotowego?

                        Jego zadaniem jest czuwać nad celem inflacyjnym. Jeśli tego nie robi, to już na jesieni możesz wyrazić swój sprzeciw. Niestety na nowego prezesa będziesz musiał poczekać. Belce inflacja się wymknęła spod kontroli, to i koszt obsługi kredytów złotówkowych będzie szybko rósł.

                        Kredyt w złotych oprocentowany na 10% jest w stosunku do kredytu 6% na 30 lat droższy 3 razy. 11% to już 4 razy. 12% to już 5.2 razy. 13% 6,8 razy. A od 14% procent zaczyna się buuuuuuum. Prawie 9 razy drożej. Po to jest NBP i prezydent oraz sejm by to wszystko kontrolować.



                        www.nbp.pl/home.aspx?f=/o_nbp/prezes/prezes.html
                        • humbak Re: Prezesa NBP wskazali ludzie związani z PO 15.07.11, 19:30
                          >Belce inflacja się wymknęła spod kontroli,

                          I to akurat nie jest w 100% pewne.
              • ave.duce ? 14.07.11, 23:39
                Obowiązkiem państwa nie jest wyciąganie obywateli z kłopotów, w których znaleźli się ze swojej winy. Co innego pomoc społeczna.

                Co do reszty - masz przestarzałe informacje na mój temat, źródełko wyschło?
                W dodatku idziesz w ślady młÓtka.
                Mam też wyciągać info o Tobie na FK?
                • pan.sajgon Re: ? 14.07.11, 23:43
                  ave.duce napisała:

                  > Obowiązkiem państwa nie jest wyciąganie obywateli z kłopotów, w których znaleźl
                  > i się ze swojej winy. Co innego pomoc społeczna.
                  >
                  > Co do reszty - masz przestarzałe informacje na mój temat, źródełko wyschło?
                  > W dodatku idziesz w ślady młÓtka.
                  > Mam też wyciągać info o Tobie na FK?

                  Poziom, magla do tego z szantazem, dno.
                  • ave.duce Wyrazy współczucia... 14.07.11, 23:47
                    Brak obiektywizmu czy brak zdolności czytania ze zrozumieniem - a może oba na raz - dotknęły Pana, Panie Sajgon?

                    Żegnam Pana.
                    • pan.sajgon Re: Wyrazy współczucia... 14.07.11, 23:55
                      ave.duce napisała:

                      > Brak obiektywizmu czy brak zdolności czytania ze zrozumieniem - a może oba na r
                      > az - dotknęły Pana, Panie Sajgon?
                      >
                      > Żegnam Pana.
                      Daruj sobie swoje chore projekcje, to co napisalas a co jest szantazem Mam też wyciągać info o Tobie na FK? nadal wisi.
                      • ave.duce Re: Wyrazy współczucia... 15.07.11, 00:00
                        To też wisi > Jak ktoś nie ma żadnych interesów, to oczywiście może swobodnie bujać w obłokach populizmu. :)

                        EOT
                      • taziuta Re: Wyrazy współczucia... 15.07.11, 00:01
                        pan.sajgon napisał:

                        > Daruj sobie swoje chore projekcje, to co napisalas a co jest szantazem Mam też
                        > wyciągać info o Tobie na FK?
                        nadal wisi.

                        Toż to typowa moralność Kalego, w przypadku Ave się objawia. Nihil novi, szkoda klawiatury. :)
                        • ave.duce Re: Wyrazy współczucia... 15.07.11, 00:05
                          Już zapomniałeś,co Ty do mnie napisałeś?
                          Bardzo wygodna demencja.

                          EOT
                • taziuta Pochlebiasz sobie, Ave... 15.07.11, 11:29
                  ave.duce napisała:

                  /.../
                  > Co do reszty - masz przestarzałe informacje na mój temat, źródełko wyschło?
                  > W dodatku idziesz w ślady młÓtka.
                  > Mam też wyciągać info o Tobie na FK?

                  Nie mam żadnych informacji na Twój temat, i nie wiem o jakim źródełku piszesz.
                  Nie żyję w świecie Twoich urojeń, i zwisają mi one, tak po prawdzie, podobnie jak info o Tobie. Ale widzę, że sądzisz innych swoją miarką, sięgając po takie insynuacje i szantażyk jw. Cóż, typowe dla popapranych podleców. :(

                  A co do meritum, to 'golec' był skrótem myślowym. Bo zwykle to właśnie leniwe 'golce' zazdroszczą tym, którym się chce, np. wybudować dom(*), a potem zasuwać w pocie czoła aby go spłacić. Taka bezinteresowna zawiść i jak w Twoim wypadku postawa psa ogrodnika - broń boże aby państwo szukało sposobu (jak im coś pójdzie nie tak, tak jak teraz z tymi kursami i spredami) aby choć trochę ulżyć kredytobiorcom w ich kłopocie.
                  No ale komu ja to tłumaczę...

                  (*) - coś co przy okazji napędza gospodarkę i dobrobyt również dla innych, btw.
                  • ave.duce Daruj sobie, Taziuto... 15.07.11, 11:42
                    Odwracanie kota ogonem do góry weszło Ci już w krew... :(

                    A co do reszty > pokrętna logika. Z moich postów nic takiego nie wynika, więc daruj sobie dalsze obracanie kota, wszak jesteś miłośnikiem (jak i ja) tych przewspaniałych zwierząt.
                    • taziuta OK., znowu Ci ustąpię 15.07.11, 13:54
                      ave.duce napisała:
                      Re: Daruj sobie, Taziuto...

                      > Odwracanie kota ogonem do góry weszło Ci już w krew... :(

                      Coś sobie uroiłaś, czy opacznie zrozumiałaś (mierząc innych swoją miarką) i sięgnęłaś po szantażyk. Tak to widzę, i nie tylko ja tak to widzę. Wg Ciebie to odwracanie kota ogonem?
                      OK., niech Ci będzie. :)
                      • ave.duce A mnie szkoda słów :( 15.07.11, 14:16
                        EOT
              • humbak Obowiązki państwa? 15.07.11, 10:29
                Ziutek, możesz mi wyjaśnić jakie są obowiązki państwa wobec obywateli podejmujących decyzje doskonale znając zagrożenie?
                Hazardzistów też powinni ratować?
                Nowe prawo człowieka? Do taniego kredytu? Śpiewasz hymn bankierów kolego.
                • taziuta Ciut się pospieszyłeś :) 15.07.11, 11:41
                  humbak napisał:
                  Re: Obowiązki państwa?

                  > Ziutek, możesz mi wyjaśnić jakie są obowiązki państwa wobec obywateli podejmują
                  > cych decyzje doskonale znając zagrożenie?
                  > Hazardzistów też powinni ratować?

                  Hazardzistów nie, natomiast państwo wg mnie jest organizacją, która reprezentuje interesy swoich obywateli, lub ich grup, które o wsparcie państwa zabiegają. W różnych dziedzinach.
                  Patrz wsparcie państwa dla związków wyznaniowych, ze szczególnym wyróżnieniem jednek sekty - katolickiej. Dlaczego więc nie miałoby się zająć problemem regulacji kwestii spredów, nie wiem? Banki, które cwaniakują na widełkach, powinny zostać przywołane do porządku.
                  Nie będzie to pierwsza ani ostatni interwencja państwa w gospodarkę, i tyle.

                  > Nowe prawo człowieka? Do taniego kredytu? Śpiewasz hymn bankierów kolego.

                  To ostatnie zdanie nie było miłe, w już z pewnością nie świadczyło o zrozumieniu o co mi chodzi. Było poczekać! :)
                  • humbak Re: Ciut się pospieszyłeś :) 15.07.11, 12:12
                    Najpierw zacznij kulturalnie argumentować. Potem będziemy dyskutować.
                    I nie udawaj że nie wiesz o co mam do Ciebie pretensje.
                    • taziuta Re: Ciut się pospieszyłeś :) 15.07.11, 14:00
                      humbak napisał:

                      > Najpierw zacznij kulturalnie argumentować. Potem będziemy dyskutować.

                      Z kim kulturalnie, z Ave? Z nią się tak nie da, i przecież wiesz dlaczego. :(

                      > I nie udawaj że nie wiesz o co mam do Ciebie pretensje.

                      No właśnie że nie wiem. O to jak traktuję Ave? To proste. Jak ktoś do mnie z kulturą, to i ja do niego z kulturą, a jak ktoś mi w recydywie stara się sprawić przykrość, to ja mu pięknym za nadobne odpłacam. Cóż, jestem tylko człowiekiem...
                      • humbak Re: Ciut się pospieszyłeś :) 15.07.11, 14:11
                        Z zasady w spory między znajomymi się nie wpycham. Rzadko coś dobrego z tego wynika. Mam nadzieję określenie "sekta".
                        • taziuta Re: Ciut się pospieszyłeś :) 15.07.11, 14:14
                          humbak napisał:

                          > /.../ Mam nadzieję określenie "sekta".

                          Ale przecież katolicyzm zaczął się od sekty. Był sektą judaizmu. To, że z czasem ma więcej wyznawców od wiary 'matki' nie zmienia faktu, że to odszczepieńcy, czyli sekta. :)
                          • humbak Re: Ciut się pospieszyłeś :) 15.07.11, 14:24
                            Zaczął się. Ile czasu minęło? Nie zapominaj ponadto że Judaizm był podówczas religią wielonurtowa. Zwróć też uwagę na negatywne konotacje tego słowa w języku współczesnym.
                            • tytanya Re: Ciut się pospieszyłeś :) 15.07.11, 14:38
                              W nauce o religiach owo słowo nie ma żadnych negatywnych konotacji.
                              A KK lubi nadużywać. Zastanawiające.
                              • humbak Re: Ciut się pospieszyłeś :) 15.07.11, 14:40
                                > W nauce o religiach owo słowo nie ma żadnych negatywnych konotacji.

                                Ha... to my tu w kręgu religioznawców tak sobie gaworzymy?:)
                                Teorii KRK na temat sekt nie czytuję, choć wiem że są w tej dziedzinie aktywni.
                                • tytanya Re: Ciut się pospieszyłeś :) 15.07.11, 16:54
                                  O religii? Ale oczywiście. :)
                  • humbak Re: Ciut się pospieszyłeś :) 15.07.11, 12:13
                    > To ostatnie zdanie nie było miłe, w już z pewnością nie świadczyło o zrozumieni
                    > u o co mi chodzi. Było poczekać! :)

                    To był żart do jasnej ciasnej:P
                    • humbak Re: Ciut się pospieszyłeś :) 15.07.11, 13:53
                      Ponadto w im tak graj, więc żart ma sporo prawdy we sobie.
            • honeyr Jaki występ? 14.07.11, 23:07
              > ps. właśnie Tusk znowu dał występ przedwyborczy :(

              Jaki? Kankana zatańczył?
              • ave.duce Bogate państwo - niech płaci. 14.07.11, 23:43
                Obietnice pomocy NIEUBEZPIECZONYM.
                No, ale Tusk się najwyraźniej uczy na błędach... Cimoszewicza :(
                • honeyr Re: Bogate państwo - niech płaci. 14.07.11, 23:52
                  > Obietnice pomocy NIEUBEZPIECZONYM.


                  Na tym polega rola państwa, po to powstało i po to się płaci podatki, aby bylo obecne nie w formie finansowania kościoła, partii, bali dla panów polityków, wprowadzania przymusu rodnego itp - ale dla obywateli np. w sytuacji katastrof.

                  Ciesz sie, ze ciebie to nie spotkało, i mozesz - grzejąc UBEZPIECZONY tyłek - bezmyślnie klepać bzdury pod adresem ludzi, których spotkała tragedia.
                  • ave.duce Re: Bogate państwo - niech płaci. 14.07.11, 23:54
                    Obywatele ... bez odpowiedzialności. Extra.
                • ayran Re: Bogate państwo - niech płaci. 15.07.11, 11:35
                  Słuchałem uważnie - Tusk powiedzial o tym, że nieubezpieczeni otrzymają pomoc od państwa w odniesieniu do strat, które ponieśli w części mieszkalnej swoich nieruchomości, a co do części gospodarczej - co najwyżej nieoprocentowany kredyt czy pożyczkę z rezerwy państwowej, co można uznać za pomoc, ale niebudzącą oporu.
                  • ave.duce Re: Bogate państwo - niech płaci. 15.07.11, 11:45
                    A możesz mi wytłumaczyć, dlaczego - pomimo, że podobne tragedie zdarzają się coraz częściej) - ludzie dalej się nie ubezpieczają? Może dlatego, że w razie katastrofy i tak dostaną pomoc,
                    więc "przyoszczędzą"?
                    • ayran Re: Bogate państwo - niech płaci. 15.07.11, 11:49
                      Nie mam pojęcia, czy zdarzają się coraz częściej, czy tylko dzięki mediom, informacje o nich szybciej i skuteczniej docierają do publiczności.
                      Na pewno coraz więcej ludzi się ubezpiecza - oczywiście trudno wyrabiać sobie pogląd na podstawie rozmowy dziennikarza TVN24 z kilkunastoma poszkodowanymi - ale spośród nich większość była ubezpieczona, a w 1997 roku spośród poszkodowanych na Opolszczyźnie poszkodowany nie był prawie nikt.
                      • ave.duce Re: Bogate państwo - niech płaci. 15.07.11, 11:53
                        To, co napisałeś, brzmi optymistycznie. Dzięki :)
      • silesiusmonachijski_0 Tusklikwiduje stocznie, a "obywatel ma 16.07.11, 00:17
        brac odpowiedzialnosc za "SWOJE" decyzje"; innymi slowwy: bezrobotny na skutek fatalnych decyzji Tuska i Grada w/s stoczni jestt "odpowiedzialny", bo to "jego" decyzje?? ave.duce jak zwykle nic nie rozumie, i gada sobie a muzom; chyba, ze jej w sztabie PO kazali cyganic..

        taziuta napisał:

        > ave.duce napisała:
        > Re: Łapy z daleka...
        >
        > > Czas, żeby obywatel brał odpowiedzialność za SWOJE decyzje.
        > > I te dobre (korzyści!), i te złe,
        >
        > Koleżanka jak zwykle popisała się ignorancją (i straciła dobrą okazcję aby się
        > z tym nie wychylać), ale nie chce mi się tłumaczyć na czym owa ignorancj
        > a polega, bo byłyby to perły przed wieprze...
        >
    • kropkai Re: Łapy z daleka... 15.07.11, 00:01
      Mam kredyt we frankach, brałam go w 2004 czyli długo przed to abstrakcyjną kwotą ok.2zł.
      Doskonale wiedziałam jaka jest zasada. Na wiare przyjęłąm argumentację bardzo chetnego agenta, że z perspektywie 20 lat to się opłaci.
      Pewnie, że gdyby dzisiaj ktoś w przedwyborczej gorączce zaproponowałby mi przewalutowanie po cenie 2zł za 1 franka to bym wzięłą. Głupi by nie wziął.
      Miesięcznie spłacam ok. 2-2,5tys zł. Jezeli to jest problem dla kogoś takiego jak ja to znaczy, ze nie powinien dostać tego kredytu. Dramatem byłoby gdybym miała go dzisiaj nagle spłacić w całości ale w perpektywie 20 lat? Nie bądźcie śmieszni.
      • ave.duce Re: Łapy z daleka... 15.07.11, 00:09
        Uf, dzięki za ten głos... rozsądku :)
        • jola.iza1 Re: Łapy z daleka... 15.07.11, 00:21
          ave.duce napisała:

          > Uf, dzięki za ten głos... rozsądku :)
          A czy/ja pisałam coś innego?
          Mnie tilko mniuchów żal:)
          • ave.duce Re: Łapy z daleka... 15.07.11, 07:52
            Zwracam honor - pisałaś.
            Tylko ta nieszczęsna mucha ...
        • kropkai Re: Łapy z daleka... 15.07.11, 10:31
          Zapomniałam dopisać najważniejszego: wszystkie te pomysły orłów ekonomicznych z PiS, PSL to tylko i wyłącznie piana przedwyborcza. Oni chcieliby chyba wrócić do wspaniałych czasów, kiedy NBP ustalało kurs $ na aktualny dzień. Mieliby "żyć nie umierać".
          Pomysły PO to też piana ale momo wszystko w granicach rozsądku /sprawa spreedów/.
          • ave.duce Re: Łapy z daleka... 15.07.11, 10:59
            kropkai napisał:

            Chcieliby, chcieli :)

            > Pomysły PO to też piana ale momo wszystko w granicach rozsądku /sprawa spreedów
            > /.

            Niby w granicach, ale one zbyt szerokie jak dla mnie.

            A tu ciekawostka z podobno "liberalnego gospodarczo" PJN >

            ... "Projekt ustawy o kredycie konsumenckim przygotowany przez PO to rozwiązanie, które też warto brać pod uwagę tak jak rozwiązanie PSL, tylko to nie są rozwiązania, które powodują, że rodzina zamiast 1700 zł będzie płaciła 1400 zł. Problem spreadów nie jest żadnym rozwiązaniem" - stwierdził Poncyljusz ...

            I jak to się ma do postulatu programowego:

            ... Przywrócenie możliwości podejmowania decyzji obywatelom ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka