Dodaj do ulubionych

Korwin-Mikke rozpoczyna kampanię

22.07.11, 16:12
I od razu zaczął grozić, że ludzie zobaczą, aż się boję co on może mi pokazać, bo to że wreszcie telewizja "reżymowa", będzie musiała go pokazać, to on się odgraża przy każdej kampanii, czyli nihil novi, ten sam Korwin, te same wyzwiska, ten sam program...


wiadomosci.onet.pl/kraj/nowa-sila-na-prawicy-ludzie-zobacza,1,4799973,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • simera16 Ten sam Korwin... 22.07.11, 16:23
      Nihil novi w rzeczy samej; www.youtube.com/watch?v=D0BtLrkgCqQ&feature=related
    • humbak Re: Korwin-Mikke rozpoczyna kampanię 22.07.11, 16:26
      Poczekaj aż zobaczysz tą muchę.
    • ave.duce Re: Korwin-Mikke rozpoczyna kampanię 22.07.11, 16:27
      republika.pl/blog_kt_4862232/7490934/tr/wolnosc-do-trzymania-za-morde_janusz-korwin-mikke_images_big_23_978-83-60504-36-9.jpg
      Strach się bać :)))
    • fastwinter.5 Re: Korwin-Mikke rozpoczyna kampanię 22.07.11, 16:46
      zaparł sie chłopina i przed każdymi wyborami przypomina o sobie.
      Wie,że nie wygra ale z uporem maniaka stawia się na każdą kampanię wyborczą.
      I tak pewnie będzie do śmierci startował,ot taki sposób na życie.
    • qqazz Re: Korwin-Mikke rozpoczyna kampanię 22.07.11, 17:32
      Moze wreszcie ludziska zaczna myśleć i JKM wejdzie do Sejmu.


      pozdrawiam
      • czan-dra Re: Korwin-Mikke rozpoczyna kampanię 22.07.11, 17:37
        I co on tam będzie robił, jak Lepper, będzie zajmował się promocją swojej osoby?
        Tyle razy dostał w plecy, i ciągle mu mało, musi mu się to podobać...
        • humbak Re: Korwin-Mikke rozpoczyna kampanię 22.07.11, 17:40
          Przydałoby się by pojawił się tam ktoś kto chce realizować jakąś wizję, nawet jeśli jest ona cokolwiek utopijna.
          • czan-dra Re: Korwin-Mikke rozpoczyna kampanię 22.07.11, 17:43
            Masz rację, ale to by musiała być jakaś większa grupa posłów, a nie z piętnastu posłów, których i tak nikt nie będzie traktował poważnie, wg mnie to strata głosu...
            • humbak Re: Korwin-Mikke rozpoczyna kampanię 22.07.11, 17:46
              Gdzieś się musi zacząć. Póki co ludzie nie widzą swojego wpływu na władzę. To jest fatalny kryzys przeciw któremu nawet taki "niefrasobliwy" człowiek jak Korwin mógłby pomóc.
              • qqazz Re: Korwin-Mikke rozpoczyna kampanię 22.07.11, 17:51
                Otóz to humbaku, nasza polityka kostnieje ostatnio, brakuje ludzi z ideami, no moze poza lewicą gdzie rodzą się rózne pomysły antycywilizacyjne. POPiS kostnieje i się powoli chyba przejada, tam nie ma idei i pomysłów, tam jest tylko walka o władze.


                pozdrawiam
      • wos9 Już raz był. 22.07.11, 21:36
        qqazz napisał:

        > Moze wreszcie ludziska zaczna myśleć i JKM wejdzie do Sejmu.
        >
        >
        > pozdrawiam
        • ave.duce Re: Już raz był. I wystarczy. 22.07.11, 21:39
          wos9 napisała:

          > qqazz napisał:
          >
          > > Moze wreszcie ludziska zaczna myśleć i JKM wejdzie do Sejmu.
          > >
          > >
          > > pozdrawiam


          "Ludziska" wyprzedzili radę qqazza i wiele lat temu pomyśleli ;)
          • black_and_white Re: Już raz był. I wystarczy. 22.07.11, 21:49
            Temu debilowi dziękujemi ... nie wiem za co, ale dziękujemy. Won
            • lumpior Panie Januszu,tylko brydż i szachy. 22.07.11, 21:54
              Tu ma Pan swoje miejsce,moze jakies ksiazki? Politycznie jestes Pan 2 trefl.
              • black_and_white Re: Panie Januszu,tylko brydż i szachy. 22.07.11, 22:27
                Tylko debil może popierać tego kretyna. Głosuj baranie!!! Tylko co na to twoja żona? Do zmyywaka, do srocza, do rodzenia jeszcze 5. dzieciaka.
                • lumpior Re: Panie Januszu,tylko brydż i szachy. 22.07.11, 22:34
                  black_and_white napisał:

                  > Tylko debil może popierać tego kretyna. Głosuj baranie!!! Tylko co na to twoja
                  > żona? Do zmyywaka, do srocza, do rodzenia jeszcze 5. dzieciaka.
                  Do kogo to kierujesz? A druga sprawa to brydż i Mikke,czy cos w tym kumasz?
          • humbak Re: Już raz był. I wystarczy. 22.07.11, 23:42
            Tak Ave, patrząc na jakość naszego parlamentu od lat, faktycznie pomyśleli.
    • m.c.hrabia [...] 22.07.11, 21:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • wos9 Re: Korwin-Mikke rozpoczyna kampanię 22.07.11, 23:10
        m.c.hrabia napisał:

        > O qrwa !!!!!!!!!!!!!
        > znowu!

        A co ci to przeszkadza? Będzie śmieszniej za JEGO pieniążki.
    • haen2010 Re: Korwin-Mikke rozpoczyna kampanię 22.07.11, 22:06
      Powtarza hasła platfusów z 2007r. Nihil novi.
      • black_and_white [...] 22.07.11, 22:49
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • haen2010 Człowieku, nie irytuj się 22.07.11, 22:54
          Tusk też nam mówił o redukcji państwa, deregulacjach, obniżaniu i bardziej sprawiedliych podatkach z liniowym włącznie.

          Dziś wiemy, że tylko mówił. Postąpił dokładnie na odwrót. Liczby i statystyki mam ci przytaczać?
    • jola.iza1 Re: ab ovo 22.07.11, 22:49
      Janusz Mikke, ceniłam człowieka, jak on pięknie grał, jak analizował.
      Gdy nastał Korwin, poszło się grać:(
      • black_and_white Re: ab ovo 22.07.11, 23:02
        Jola,

        Puknij się w łeb. Ten facet chce, abyś rodziła dzieci, stała przy garach, i siedziała cicho. No... ale chcesz ... twoja sprawa ... niektóre kobiety są durne. A potem płaczą.
        • jola.iza1 Re: ab ovo 22.07.11, 23:08
          przeczytaj dokładnie, proszę:)
          Ten facet ładnie grał, i pisał( w Brydżu), gdy nosił się bez muszki, jako Janusz Mikke.
          Z herbem Korwin, to ...
    • piq a w czym jest gorszy od innych, np. od platfusów.. 22.07.11, 22:52
      ...czy pozostałych partyj karmiących się ciachami za publiczne pieniądze? Tym, że ma ograniczone fundusze przez chorą ustawę o finansowaniu partii politycznych?

      Z pewnością jest lepszy w tym, że w jego dyskursie jest jakaś logika wykraczająca poza horyzont jutrzejszych niusów w tiwi. Na dodatek obejmująca i traktująca z szacunkiem podstawowe wartości ludzkie (i - paradoksalnie - demokratyczne), a więc prawa jednostki, wolność i odpowiedzialność za tę wolność, własność i odpowiedzialność za tę własność w kontekście dobra wspólnego. Czegóż więcej trzeba? Nie mam zatem na kogo - poza Kongresem Nowej Prawicy - głosować.

      Jeśli ktoś nie potrafi wykroczyć poza tzw. ymycz, który Korwin-Mikke ma jaki ma, by pojąć chociaż ślad przekazu merytorycznego, to jest skazany na wybór pomiędzy w istocie trzema wydmuszkami, jakimi są PO, PiS i SLD (o PSLu nie mówię, bo to polityczna remora od zawsze). W nich nic nie ma poza dryfem z prądem za pieniądze podatników.

      Lekceważące traktowanie Mikkego czy KNP się może skończyć, kiedy przyjdzie pokolenie, które będzie chciało przeżyć coś podobnego, jak pokolenia ich rodziców - realizację górnych idei, zapał czasów przemiany - tylko w warunkach demokracji parlamentarnej i państwowej niezawisłości. To moim zdaniem nastąpi w ciągu najbliższego dziesięciolecia. Już dzisiaj proporcjonalnie popularność Mikkego jest znacznie wyższa wśród młodzieży, zwłaszcza studenterii, niż zgredztwa w moim wieku.
      • woda_woda Re: a w czym jest gorszy od innych, np. od platfu 22.07.11, 23:03
        piq napisał:

        > Już dzisiaj proporcjonalnie popularność Mikkego jest
        > znacznie wyższa wśród młodzieży, zwłaszcza studenterii, niż zgredztwa w moim w
        > ieku.

        Jasne. Młodzieży będącej na utrzymaniu rodziców lub młodzieży bez zobowiązań i - siłą rzeczy - bez doświadczenia - bardzo łatwo, bo teoretycznie, być zwolennikiem XIX-wiecznego państwa.

        Potem zwykle się dorośleje i wie się, że obiad jedzony w otoczeniu nie smakuje, ważne zaś jest poczucie bezpieczeństwa panujące wokół.
        • woda_woda Poprawka. 22.07.11, 23:04
          woda_woda napisała:

          > piq napisał:
          >
          > > Już dzisiaj proporcjonalnie popularność Mikkego jest
          > > znacznie wyższa wśród młodzieży, zwłaszcza studenterii, niż zgredztwa w
          > moim w
          > > ieku.
          >
          > Jasne. Młodzieży będącej na utrzymaniu rodziców lub młodzieży bez zobowiązań i
          > - siłą rzeczy - bez doświadczenia - bardzo łatwo, bo teoretycznie, być zwolenni
          > kiem XIX-wiecznego państwa.
          >
          > Potem zwykle się dorośleje i wie się, że obiad jedzony w otoczeniu głodnych nie smakuje,
          > ważne zaś jest poczucie bezpieczeństwa panujące wokół.
        • black_and_white Re: a w czym jest gorszy od innych, np. od platfu 22.07.11, 23:16
          Pana, Pani, problem polega na tym, że nie potrafi Pan/Pani przyznać, że JKM to pajac. Jeśli Pani jest kobietą i godzi się z tym, że Pani miejsce jest w kuchni, to mi tylko żal ... Pani. I tyle.
          • jola.iza1 Re: a w czym jest gorszy od innych, np. od platfu 22.07.11, 23:21
            Dzieciątko pora spać, skoro Podwójnej czytać nie potrafisz, sio do łóżeczka!
            • black_and_white Re: a w czym jest gorszy od innych, np. od platfu 22.07.11, 23:45
              jolka,

              głupiaś jest i tyle,
              nie będziesz mi mówiła, kiedy mam iść spać. Powtarzam: Durna jesteś głosując na JKM, ale to twoja sprawa. A potem płaczecie!
          • piq mam taki luksus intelektualny,... 22.07.11, 23:41
            ...że wiem, gdzie się kończy częśc programowa, a zaczyna wylew liryczny. A zatem wiem, co u Korwina-Mikkego jest poglądem na rzeczywistość, a co marzeniem nie do zrealizowania. Myślę, że on też wie. Pana, Pani problem polega z kolei na tym, że traktując wypowiedzi powierzchownie obawia się Pan, Pani, że Mikke wprowadzi ustawowy obowiązek siedzenia w kuchni dla kobiet. Jest to po pierwsze niemożliwe, a po drugie niezgodne z zasadą wolności osobistej, którą sam JKM głosi. Kobieta w kuchni to nie wizja polityczna, jeno mrzonka obyczajowa (choć niedawno czytałem w badaniach bodaj na onecie, że prawie 2/3 kobiet w Polsce chętnie nie chodziłoby do pracy, zajmując się domem; ma to o tyle sens, że chodząc do pracy zajmują się domem, czyli są zwykle na dwóch etatach - zresztą Mikke to kiedyś explicite wyraził, że obciążenie kobiet zajęciami jest zbyt duże).

            Umiejętność rozróżniania co jest czym, i to w przekazie oryginalnym, a nie w omówieniach napisanych przez kogo innego, najczęściej niezbyt rozgarniętego i raczej nieprzyjaznego, to cenna umiejętność. Pozwala pojąć, o co naprawdę chodzi.
            • stangor Re: mam taki luksus intelektualny,... 23.07.11, 17:14
              Popieram w całości. Większość wypowiedzi to powierzchowne i subiektywne oceny.
            • qqazz Re: mam taki luksus intelektualny,... 23.07.11, 23:42
              Bardzo ładnie napisane, ech jakie to proste a jednocześnie jak czasem trudne do zrozumienia dla prostaczków. Istota jakosci tkwi własnie w prostocie a ludziska sami sobie komplikuja zycie komplikujac proste sprawy.
              Nic dziwnego, ze jak juz maja jakies ambicje intelektualne to daja się zwodzić szarlatanom obiecujacym nie wiadomo co w nie wiadomo jakich i jak skomplikowanych koncepcjach, a proste zyciowe i skuteczne rozwiazania traktuja jak nie warte uwagi banały i przezytki albo jak kosmos nie do ogarniecia.
              Trzeba umiec widzieć to co jest naprawde a nie to co się nam zdaje jedynie, nie jest to wcale takie trudne.



              pozdrawiam
        • qqazz Re: a w czym jest gorszy od innych, np. od platfu 23.07.11, 10:45
          Otóż to poczucie bezpieczeństwa, czy mogę się czuć bezpieczny w kraju w którym morderca policjanta moze wyjsc z wiezienia juz po 10 latach, w którym grupa posłów (a nawet byle urzędniczyna gminny) moze dowolnie i arbitralnie decydować o mojej własności czy prawach rodzicielskich, w którym nie tylko nie wolno mi zabić zbira który napadnie na mnie z nozem, czy będzie mi się próbował włamać do domu na ulicy, ale muszę uważać żeby go za mocno nie poturbować.
          Polska póki co nie jest krajem bezpiecznym dla ludzi uczciwych i pracowitych.


          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka