basia.basia
19.05.04, 12:41
za ŻW:
Oficer jak bandyta
Szef ABW utrudnia powrót bezprawnie wyrzuconym
Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego traktuje oficerów jak przestępców.
Zanim, zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, powrócą do służby,
zostaną przesłuchani pod takimi rygorami jak kryminaliści.
Dotarliśmy do treści tajnej decyzji Andrzeja Barcikowskiego, szefa Agencji
Bezpieczeństwa Wewnętrznego, w której instruuje, w jaki sposób mają zostać
przywróceni do pracy oficerowie, bezprawnie zwolnieni z tajnych służb w lipcu
2002 roku.
Wtedy pod pretekstem reformy służb specjalnych (Urząd Ochrony Państwa został
podzielony na Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencję Wywiadu) pracę
straciło około 550 funkcjonariuszy. W kwietniu tego roku Trybunał
Konstytucyjny orzekł, że zwolnienia były bezprawne i oficerowie mają wrócić
do służby.
Barcikowski zapewnia, że nie będzie rzucał kłód pod nogi wracającym. -
Powrotowi muszą jednak towarzyszyć pewne formalności polegające na ustaleniu
tego, co zaszło przede wszystkim w ich życiu zawodowym - zaznaczył.
Instrukcja Barcikowskiego dotyczy ponad 20 wysokich rangą oficerów, którzy
zgłosili chęć powrotu do służby. Nie dość, że rację przyznał im Trybunał
Konstytucyjny, to jeszcze od czasu zwolnienia wygrali wiele procesów przed
Naczelnym Sądem Administracyjnym. Teraz podczas przesłuchania zostaną
pouczeni o grożącej im odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych
zeznań. W załączniku do decyzji Barcikowskiego znalazło się ostrzeżenie dla
oficerów, że jeżeli zatają część informacji na swój temat, grożą im za to
nawet trzy lata więzienia.
- To jakiś absurd, to wymyślił ktoś, kto nie zna się na prawie - mówi poseł
Zbigniew Wassermann z sejmowej komisji ds. służb. Jego zdaniem, tryb kodeksu
karnego jest przewidziany tylko dla procedur karnych, a nie do tego typu
spraw. Według Konstantego Miodowicza, posła PO i szefa komisji ds. służb,
taka instrukcja to policzek wymierzony Trybunałowi Konstytucyjnemu. -
Barcikowski powinien bez żadnych warunków wstępnych tych oficerów przywrócić
do służby.
Jak najszybciej w trybie pilnym ta sprawa powinna stanąć na komisji ds. służb
specjalnych - uważa Miodowicz. - To bezprawne działanie - dodaje poseł Antoni
Macierewicz, były szef speckomisji. Jego zdaniem, oficerowie powinni się
zastanowić, czy wracać do służby na takich warunkach.
Data: 2004-05-19