Dodaj do ulubionych

Lepper nie zyje!

05.08.11, 17:34
O kurde!
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 17:35
      www.tvn24.pl/0,1713064,0,1,andrzej-lepper-nie-zyje,wiadomosc.html
      • sai_mon [...] 05.08.11, 18:50
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • freeartdesign Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 20:28
          Wiele osób tak wolałoby.
          • sondazowyzarotglowy co zabiło Leppera, hipotezy 06.08.11, 08:55
            www.fakt.pl/Co-zabilo-Leppera-Oto-hipotezy,artykuly,111268,1.html
    • tw_wielgus Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 17:36
      Gdzie to wyczytałaś?
      • czan-dra Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 17:43
        wiadomosci.onet.pl/kraj/lider-samoobrony-andrzej-lepper-nie-zyje-mial-57-l,1,4814363,wiadomosc.html
    • honeyr Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 17:38
      57 lat...:///
    • ex.mila Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 17:40
      wanda43 napisała:

      > O kurde!

      Ludzie umierają. Taki nasz los. nikogo nie ominie.

      Kondolencje dla rodziny.
    • honeyr Podają, że samobójstwo... 05.08.11, 17:40
      :|
      • simera16 Re: Podają, że samobójstwo... 05.08.11, 17:41
        Zaszczuty? Casus Blidy?
      • wanda43 Re: Podają, że samobójstwo... 05.08.11, 17:42
        Tez mi to mignelo gdzies na pasku, ale mi sie wierzyc nie chce. To twardy chlop byl. Nie podobne do niego.
        • simera16 Re: Podają, że samobójstwo... 05.08.11, 17:48
          wanda43 napisała:

          > Tez mi to mignelo gdzies na pasku, ale mi sie wierzyc nie chce. To twardy chlop
          > byl. Nie podobne do niego.
          >
          Dzido pośrednio potwierdza to w rozmowie telefonicznej w TVN24....
        • ex.mila Re: Podają, że samobójstwo... 05.08.11, 17:49
          wanda43 napisała:

          > Tez mi to mignelo gdzies na pasku, ale mi sie wierzyc nie chce. To twardy chlop
          > byl. Nie podobne do niego.

          Samobójstwo to insza inszość... Okropne - był w wieku mojego ojca....

          Z całego serca współczuję jego najbliższym...
        • feurig59 Re: Podają, że samobójstwo... 06.08.11, 00:27
          "Twarde chłopy" są zawsze delikatniejszymi, niż się zdaje. Vide Hemingway...
          • wlodekbar Re: Podają, że samobójstwo... 06.08.11, 01:03
            To fakt.
            TYle ze w rodzinie tego drugiego bylo szereg osob, ktore zrezygnowaly z zycia.
            MOze Leppere zasmakowal wladzy, a potem nie mogl sie pogodzic?
      • cillian1 Re: Podają, że samobójstwo... 05.08.11, 17:43
        Ciekawe, czy SO to wykorzysta - jak ..... wiemy kto.
        No cóż, ludziki umierają - taka wola, podobno boska.
    • chateau Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 17:44
      Smutno.

      Najbardziej błyskotliwa kariera w III RP.
      • zoil44elwer Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 17:46
        Najbardziej ponury upadek polityka w RP3.
        • chateau Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 17:52
          Niekoniecznie.

          Jestem pełen podziwu dla jego determinacji i pracowitości. To był talent, choć nie anioł.
          Ograny przez bardziej cwanych od niego.
          • honeyr Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 17:59
            Zgadzam się z tym.
            • barabara6 uczcijmy Jego pamięć 05.08.11, 18:35
              O zmarłych powinniśmy mówić tylko dobrze - albo wcale
              Uczcijmy Jego pamięć minutą ciszy
              Godziną
              Tygodniem
              Rokiem
              Najlepiej - nie mówmy aż do 2055 roku
          • ex.mila Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 18:06
            chateau napisał:

            > Niekoniecznie.
            >
            > Jestem pełen podziwu dla jego determinacji i pracowitości. To był talent, choć
            > nie anioł.
            > Ograny przez bardziej cwanych od niego.
            >

            Tak szczerze, po ludzku - żal mi człowieka.
          • tytanya Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 19:31
            Zgadzam się.

            chateau napisał:Jestem pełen podziwu dla jego determinacji i pracowitości. To był talent, choć nie anioł.
            Ograny przez bardziej cwanych od niego.
            • zoil44elwer Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 19:54
              Za nazwanie prezydenta A Kwaśniewskiego "nierobem" został skazany na karę więzienia.Inni używali bardziej dosadnych(?) obelg pod adresem prezydentów i nie mieli spraw sądowych za obrazę majestatu RP.
    • dirloff "samobójstwo"...?! 05.08.11, 17:46
      Samobójstwo...? Lepper miałby popełnić samobójstwo...?! Zobaczycie, będzie z tego jakaś zadyma polityczno-medialna...
      • ex.mila Re: "samobójstwo"...?! 05.08.11, 17:47
        dirloff napisał:

        > Samobójstwo...? Lepper miałby popełnić samobójstwo...?! Zobaczycie, będzie z te
        > go jakaś zadyma polityczno-medialna...

        Ja już nie chcę żadnych zadym polityczno-medialnych:-((( Mam ich powyżej uszu:-(((((
        • dirloff Re: "samobójstwo"...?! 05.08.11, 17:53
          Cytując klimaty bondowskie: nigdy nie mów nigdy...

          A pamiętacie cassus Sekuły...? Ile razy się postrzelił, zanim umarł? Chyba 6, tak...? Sama widzisz, że może być draka...
      • professional_scoffer Re: "samobójstwo"...?! 05.08.11, 17:48
        Byłaby jakby był on czynnym politikem, ostatnie lata kojarzony był tylko z aferą seksualną. Ciekawe, że w notce biograficznej pod artykułem na gazeta.pl nie ma o niej ani słowa.
        • ex.mila Re: "samobójstwo"...?! 05.08.11, 17:52
          professional_scoffer napisał:

          > Byłaby jakby był on czynnym politikem, ostatnie lata kojarzony był tylko z afer
          > ą seksualną. Ciekawe, że w notce biograficznej pod artykułem na gazeta.pl nie m
          > a o niej ani słowa.

          Tak jak nie podoba mi się laurka jego adwokata Dzido - przed chwilą w TVN24 - wychwalającego go pod niebiosa tak nie podobają mi się takie komentarze jak twoje w takiej chwili - chwili tragedii dla całej jego rodziny. Nie godzi się.

      • dirloff Re: "samobójstwo"...?! 05.08.11, 17:50
        Rzekomo policja podała, że to było samobójstwo... Miał je popełnić we własnym, warszawskim biurze... To teraz pojawią się różne kontrowersje...
        • simera16 Re: "samobójstwo"...?! 05.08.11, 17:56
          dirloff napisał:

          > Rzekomo policja podała, że to było samobójstwo... Miał je popełnić we własnym,
          > warszawskim biurze... To teraz pojawią się różne kontrowersje...
          >
          Nie wiem jak było... Śmierć z przyczyn naturalnych, czy samobójstwo... Poczekajmy.
          Wyrazy współczucia dla rodziny...
      • honeyr Re: "samobójstwo"...?! 05.08.11, 17:56
        - Wszystko wskazuje na to, że popełnił samobójstwo przez powieszenie. Najpewniej nie mamy tu do czynienia z udziałem osób trzecich - mówi w TVP Info Mariusz Sokołowski, rzecznik warszawskiej policji.

        No to się zacznie :/
    • dr.krisk Ciekawe, czy JarKacz pójdzie na pogrzeb..... 05.08.11, 17:49
      Bądź co bądź - bliskiego współpracownika, współtwórcy IV RP.....
    • mike.recz Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 17:53
      "Czy można zgwałcić prostytutkę? Tak, ale tylko w samoobronie ..."


      Jak widać samobójstwo również można popełnić w samoobronie...


      Ale scena. Pomijając polityczną karierę i jego przeboje jednak lubiłem tego bydlaka.

    • gold.lachon w POlsce nie umiera się śmiercia naturalną........ 05.08.11, 17:55
      jak nie "samobójstwo" to "nieznani sprawcy"!!!!!
      • cillian1 Re: w POlsce nie umiera się śmiercia naturalną... 05.08.11, 17:59
        a której Polsce - bo z tego co pamiętam, to tylko w IV RP się to zdarzyło :)
      • sybirak Re: w POlsce nie umiera się śmiercia naturalną... 05.08.11, 18:06
        Idąc tokiem twojego (chorego) rozumowania: widocznie zbyt dużo wiedział o swoich byłych kolegach z rządu: Zbigniewie Z. i Jarosławie K.
    • zoil44elwer Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 17:55
      Taki los trybunów ludowych wchodzących na główną trybunę./W Polsce władza takich zasad strzeże:Za grzech chłopa na pal,panu nic,szlajachcica na wieżę(A Naruszewicz)
    • czart_polski Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 05.08.11, 17:58
      ciekawe kiedy to wyjaśnią
      • wanda43 Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 05.08.11, 18:04
        Jesli to prawda, ze sie powiesil, to znaczy, ze zostal totalnie zaszczuty i jestem przekonana, ze zostawil list.
        • cillian1 Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 05.08.11, 18:14
          sprecyzuj "zaszczuty"
          bo chyba ci się pomylało z def. PiS!
        • czart_polski Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 05.08.11, 18:17
          nie sądzę, że zaszczuty
          Którys z jego kolegów powiedział, że Lepper martwił sie choroba syna, miał kłopoty w gospodarstwie i równiez kłopoty "w związku" (w cudzyslowie bo cytat) i dodał, że L. mógł się załamać.
          • wanda43 Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 05.08.11, 18:33
            Tymochowicz przed chwila powiedzial, ze wczoraj rozmawial z nim kilka godzin. Powiedzial, ze Lepper zostal zaszczuty jak Blida, a te wszystkie afery zostaly przeciw niemu spreparowane.
            • cillian1 Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 05.08.11, 18:36
              nie wiem czy równanie do Blidy to dobry pomysł :)
              • simera16 Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 05.08.11, 18:50
                cillian1 napisał:

                > nie wiem czy równanie do Blidy to dobry pomysł :)
                >
                Osób może nie... Co do metod działania p-ko nim, raczej tak...
                • cillian1 Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 05.08.11, 18:54
                  nie sądzę aby ktoś AL do nieba wysłał - był już nikim :)
                  Może jego wiedza... ale też nie sądzę. On był tylko narzędziem do rządzenia, nie trybem w pisuarowej maszynce :)
                  • simera16 Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 05.08.11, 19:01
                    cillian1 napisał:

                    > nie sądzę aby ktoś AL do nieba wysłał - był już nikim :)
                    > Może jego wiedza... ale też nie sądzę. On był tylko narzędziem do rządzenia, ni
                    > e trybem w pisuarowej maszynce :)
                    >
                    Wiesz, nosić piętno gwałciciela...
                    • cillian1 Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 05.08.11, 19:04
                      > Wiesz, nosić piętno gwałciciela...
                      akurat faceci z tym sobie radzą, a na pewno politycy :)
                      a może :(
                      • simera16 Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 05.08.11, 19:11
                        cillian1 napisał:

                        > > Wiesz, nosić piętno gwałciciela...
                        > akurat faceci z tym sobie radzą, a na pewno politycy :)
                        > a może :(
                        >
                        Co innego Kowalski, a co innego były minister, vice premier... Nie każdy jest teflonowy...
                        • cillian1 Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 05.08.11, 19:23
                          > Co innego Kowalski, a co innego były minister, vice premier... Nie każdy jest t
                          > eflonowy...

                          tu się zgodzę, masz plusa - choć ich nie widać :)
                          • simera16 Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 05.08.11, 19:26
                            cillian1 napisał:

                            > > Co innego Kowalski, a co innego były minister, vice premier... Nie każdy
                            > jest t
                            > > eflonowy...
                            >
                            > tu się zgodzę, masz plusa - choć ich nie widać :)
                            >
                            A dziękuję..., ale nie wiem czy jestem godzien?! ;)
                            • cillian1 Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 05.08.11, 19:49
                              czy jesteś godzien - to historia pokaże :)
            • ex.mila Przez Gazetę Wyborczą 05.08.11, 20:27
              dodał pięć minut temu.
      • zoil44elwer Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 05.08.11, 19:49
        czart_polski napisała:

        > ciekawe kiedy to wyjaśnią
        Akurat w sprawach samobójczych śmierci przez powieszenie,kryminalistyka ma łatwe zadanie.Nawet nie potrzeba robić sekcji zwłok by ustalić na 100 % że było to samobójstwo a nie uduszenie przy pomocy osób trzecich.
        • simera16 Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 05.08.11, 20:43
          zoil44elwer napisał:

          > czart_polski napisała:
          >
          > > ciekawe kiedy to wyjaśnią
          > Akurat w sprawach samobójczych śmierci przez powieszenie,kryminalistyka ma łatw
          > e zadanie.Nawet nie potrzeba robić sekcji zwłok by ustalić na 100 % że było to
          > samobójstwo a nie uduszenie przy pomocy osób trzecich.
          >
          Ecik... Nie wypowiadaj się tak autorytatywnie w sprawach o których masz niewielkie pojęcie...
          Zacznijmy od tego, że śmierć przez powieszenie, nie polega na uduszeniu...
          • zoil44elwer Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 05.08.11, 22:21
            Akurat na ten temat to wiem dużo.Brrrr,sam osobiście odcinałem wisielca,swego kolegę.MO po spisaniu moich danych,potem mnie nawet nie przesłuchała.No i mam w rodzinie 2 lekarzy z którymi rozmawiałem na ten temat.Gdyby wypadało,napisał bym więcej,ale nie wypada pisać na podstawie czego lekarz może stwierdzić samobójstwo przez powieszenie.
            • kzet69 Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 05.08.11, 22:39
              Zoil sorry ale głupoty piszesz, stwierdzałem zgony co najmniej kilkunastu wisielców i nigdy bym się nie odważył napisać jednoznacznie że to było samobójstwo, zawsze zlecałem sekcje zwłok. Jak np. bez badan toksykologicznych stwierdzisz że kogoś najpierw uśpiono a potem powieszono? Albo otruto a powieszono dla zatarcia śladów?Poza tym nie odróżniasz powieszenia czyli śmierci poprzez zerwanie rdzenia kręgowego od zadzierzgnięcia, czyli śmierci przez uduszenia zaciskającą się pętlą.
              • zoil44elwer Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 06.08.11, 02:58
                Sorry,zadzierzgnięciem nazywa się uduszenie człowieka przez inną osobę czyli morderstwo.Po drugie lekarz pogotowia w wypadku stwierdzenia nagłej śmierci w okolicznościach wskazujących jednoznacznie na samobójstwo nie może wypisać urzędowego aktu zgonu podającego przyczynę śmierci.Jak napisałem odciąłem wisielca i zadzwoniłem po pogotowie.Lekarz z pogotowia tylko spojrzał na denata,dotknął pulsu na szyi ,powiedział że facet nie żyje więc nic tu po nim i odjechał.No bo lekarz pogotowia nie zleca sekcji zwłok.
                • kzet69 Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 06.08.11, 03:18
                  zoil44elwer napisał:

                  > Sorry,zadzierzgnięciem nazywa się uduszenie człowieka przez inną osobę czyli mo
                  > rderstwo.
                  Bzdura. Większość "powieszeń" amatorskich na klamkach, płotach itp itd to zadzierzgnięcia, tzn że nie dochodzi do zerwania rdzenia kręgowego (bo działające siły są na to zbyt małe) tylko do zaciśnięcia i zmiażdżenia krtani, taka śmierć trwa zdecydowanie dłużej niż powieszenie.

                  Po drugie lekarz pogotowia w wypadku stwierdzenia nagłej śmierci w oko
                  > licznościach wskazujących jednoznacznie na samobójstwo nie może wypisać urzędow
                  > ego aktu zgonu podającego przyczynę śmierci

                  Może, tylko tego się nie praktykuje z przyczyn o których wspomniałem w poprzednim poscie. Zazwyczaj wpisuje się formułki: "przyczyna smierci nieznana, wskazana sekcja zwłok" albo "sekcja zwłok do decyzji Prokuratora", natomiast jesli napiszesz "przyczyna zgonu taka a taka, oznak śmierci zadanej nie stwierdza się, to automatycznie zwalniasz od sekcji, tyle że w przypadku pomyłki ryzykujesz własnym tyłkiem"

                  Jak napisałem odciąłem wisielca i
                  > zadzwoniłem po pogotowie.Lekarz z pogotowia tylko spojrzał na denata,dotknął pu
                  > lsu na szyi ,powiedział że facet nie żyje więc nic tu po nim i odjechał.

                  Zoil litości sam pisałeś, że tobyło za czasów PRL, nie mam pojęcia jakie ich wtedy obowiązywały procedury, obecnie musisz wypisać "stwierdzenie zgonu" z tym wszystkim o czym pisałem powyżej.

                  pzdr
            • simera16 Re: Sam sie powiesił czy ktoś mu pomógł? 06.08.11, 05:51
              zoil44elwer napisał:

              > Akurat na ten temat to wiem dużo.Brrrr,sam osobiście odcinałem wisielca,swego k
              > olegę.MO po spisaniu moich danych,potem mnie nawet nie przesłuchała.No i mam w
              > rodzinie 2 lekarzy z którymi rozmawiałem na ten temat.Gdyby wypadało,napisał by
              > m więcej,ale nie wypada pisać na podstawie czego lekarz może stwierdzić samobój
              > stwo przez powieszenie.
              >
              Źródła twojej wiedzy mnie powaliły... Daj spokój i nie brnij.
    • zapijaczony_ryj Rodzinie składam wyrazy szczerego współczucia. 05.08.11, 18:04
      Wszak to On nazwany przez Jarosława PST warchołem po raz pierwszy obnażył publicznie CHAMSTWO Kaczyńskich!

      "CHAMSTWO, CHAMSTWO I JESZCZE RAZ CHAMSTWO "-Andrzej Lepper o zerwaniu koalicji!!!
      • simera16 Re: Rodzinie składam wyrazy szczerego współczucia 05.08.11, 18:13
        zapijaczony_ryj napisał:

        > Wszak to On nazwany przez Jarosława PST warchołem po raz pierwszy obnażył publi
        > cznie CHAMSTWO Kaczyńskich!
        >
        > "CHAMSTWO, CHAMSTWO I JESZCZE RAZ CHAMSTWO "-Andrzej Lepper o zerwaniu koalicji
        > !!!
        >
        Kto zeznawał p-ko Naczelnemu Idiocie w procesie Giertych - Kaczyński? W jakiej sprawie dzisiaj NI zeznawał w lubelskiej prokuraturze?
    • ex.mila Nie rozumiem ludzi 05.08.11, 18:15
      ani z prawa ani z lewa, ani niebieskich ani czerwonych ani takich ani siakich, którzy nie potrafią uszanować dnia śmierci człowieka - jakikolwiek by nie był za życia. Nawet w Stanach Zjednoczonych gdzie jest wykonywana kara śmierci tradycją jest, że rodzina ofiary podchodzi po egzekucji do rodziny osoby, która dokonała zbrodni na ich najbliższej osobie i składają kondolencje.

      Ale u nas jest inaczej.

      nie równajcie do internautki, która cieszyła się ze śmierci Bronisława Geremka. Bardzo was proszę.
      • cillian1 Re: Nie rozumiem ludzi 05.08.11, 18:24
        > Nawet w Stanach Zjednoczonych gdzie jest wykonywana kara śmierci tradycją jest, że rodzina
        > ofiary podchodzi po egzekucji do rodziny osoby, która dokonała zbrodni na ich najbliższej
        > osobie i składają kondolencje.
        Jesteś rodziną poszkodowaną, czy szkodzącego?
        I jaki to ma sens? Rodzina poszkodowanego robiła sprawę, zeznawała przeciwko niemu, obwiniała go, nazywała pewnie najgorszymi....
        Zakłamanie nie zna granic - w Japonii też się ciągle uśmiechają, a mają cię za złego :)
        To bez sensu! To zakłamanie jest chore. Jak kogoś nie lubię, to go unikam. Jak już gadam z nim, to nie ściemniam przyjaciela!
        To zakłamanie niszczy psyche!
        • ex.mila Re: Nie rozumiem ludzi 05.08.11, 18:27
          Nie zamierzam przebijać się przez ten bełkot. Bez urazy.
          • cillian1 Re: Nie rozumiem ludzi 05.08.11, 18:29
            to napisz, nie przebijaj się!
            To takie proste! Czy też postępujesz jak te rodzinki w USA, po egzekucji?
            No i wróć do tematu!
      • chateau Re: Nie rozumiem ludzi 05.08.11, 18:29
        Życie mamy jedno. Do niektórych nie trafia, że jedno znaczy jedno. Over & out. Powtórki nie ma. Na ten bal nie zaproszą nas wcale. Tylko życie się liczy.

        Albo to taka ujemna empatia. Bo zerowa nakazywałaby omijać wątek :/

        PS. Targnąć się na linę to jest naprawdę skrajność, nie wiem co do tego doprowadziło. Współczuję rodzinie.
        • ex.mila Re: Nie rozumiem ludzi 05.08.11, 18:34
          chateau napisał:

          > Życie mamy jedno. Do niektórych nie trafia, że jedno znaczy jedno. Over & out.
          > Powtórki nie ma. Na ten bal nie zaproszą nas wcale. Tylko życie się liczy.

          O tym napisałam w pierwszym komentarzu - że żadnego z nas to nie ominie. Ale samobójstwo to inna para kaloszy... Znęcać się na kimś kto popełnił samobójstwo to niewyobrażalna wręcz patologia. Można poczekać z przypominaniem mu tej seks-afery do jutra. Dzisiaj jest dzień żałoby dla jego najbliższej rodziny. I to powinniśmy uszanować.






          >
          > Albo to taka ujemna empatia. Bo zerowa nakazywałaby omijać wątek :/

          Masz rację. zazwyczaj omijam takie wątki - i nawet wielokrotnie uzasadniałam dlaczego - ale tym razem nie ominęłam, i żałuję.



          >
          > PS. Targnąć się na linę to jest naprawdę skrajność, nie wiem co do tego doprowa
          > dziło. Współczuję rodzinie.
          >
          Otóż to. Otóż to.
          • cillian1 Re: Nie rozumiem ludzi 05.08.11, 19:08
            > Znęcać się na kimś kto popełnił samobójstwo to niewyobrażalna wręcz patologia.
            to co, Wawel czy medal mu dać - czy nie jest tak, że samobójca jest uznawany przez Kk i prawo (mocno powiązane w RP z Kk) za szaleńca?
            Czy normalny człek nie dziwi się - jak ktoś popełnia samobójstwo? Przyczyny są mniej ważne! Słaba jednostka znika - tylko piętno na dzieciach pozostawia (znam dwie osoby) z tym piętnem - i co gorsze, nie wykluczam powtórki!
    • mlodzi.popieraja Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 18:18
      Ciekawe, że "popełnił" samobójstwo akurat w przededniu składania zeznań w aferze gruntowej, w której umoczeni są Kaczyńscy i Ziobro.
      • ex.mila Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 18:20
        mlodzi.popieraja napisała:

        > Ciekawe, że "popełnił" samobójstwo akurat w przededniu składania zeznań w aferz
        > e gruntowej, w której umoczeni są Kaczyńscy i Ziobro.

        Napisz to wprost. Nie żałuj sobie.
        • kon.by.sie.usmial Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 19:09
          Kaczyński i Ziobro to mendy i karły moralne, ale nie mordercy. Może się załamał, może czegoś przestraszył, ale nikt go nie zamordował.
          • ex.mila Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 20:01
            kon.by.sie.usmial napisał:

            > Kaczyński i Ziobro to mendy i karły moralne, ale nie mordercy. Może się załamał
            > , może czegoś przestraszył, ale nikt go nie zamordował.

            Syn jest śmiertelnie chory. to wystarczający powód dla każdego rodzica, zeby targnąc się na swoje życie. W żadne morderstwa ani samobójstwa polityczne nie wierzę, chociaż Kaczyńskiemu i Ziobrze życzę w sensie społecznym i politycznym jak najgorzej.
            • ave.duce Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 21:55
              Miał nie tylko tego syna...
              • ex.mila Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 22:00
                ave.duce napisała:

                > Miał nie tylko tego syna...

                Wszystko jedno. Człowiek popełnił samobójstwo - i to jest wystarczający powód, żeby nie zakłądać durnych wątków, nie pisać durnych komentarzy i nie dopuszczać do głosu takich ludzi jak Tymochowicz i Beger. Tylko zrobić R.I.P, pochylić się i pomysleć o tym co teraz czują jego dzieci.
                • ave.duce Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 22:07
                  Zgadzam się, ale nie do końca. Sytuacja jest dość skomplikowana.
                  Idę z tego wątku.
                  • kzet69 Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 22:42
                    Jestem w szoku i naprawdę nie wierzę że Lepper mógł się powiesić, cholibka nie ten typ człowieka...
            • bard333 tja... jasne... 05.08.11, 22:08
              i kochający ojciec, twardy facet, który w życiu nie jedno widział i z niejednego kryzysu wyszedł cało, zostawia chorego syna samemu sobie... lemingi łykną, jak zwykle...
      • l_zaraza_l Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 19:05
        mlodzi.popieraja napisała:

        > Ciekawe, że "popełnił" samobójstwo akurat w przededniu składania zeznań w aferz
        > e gruntowej, w której umoczeni są Kaczyńscy i Ziobro.

        Też tak mi się skojarzyło.
      • bard333 może chciał powiedziec prawde o kaczmarku 05.08.11, 22:06
        i jego kumplach, warminskich bandziorach...?
    • cookies9 Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 18:20
      Przed chwilą w II TVP powiedziano,że być może popełnił samobójstwo z powodu poważnej
      choroby syna...
      • ave.duce Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 18:24
        cookies9 napisała:

        > Przed chwilą w II TVP powiedziano,że być może popełnił samobójstwo z powodu po
        > ważnej
        > choroby syna...

        Ale bzdura.
        • mike.recz Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 18:30
          ave.duce napisała: Ale bzdura.

          Wszelakiego rodzaju insynuacje są w tym momencie stosowane:
          niezalezna.pl/14251-andrzej-lepper-nie-zyje
          "Według ustaleń portalu Niezależna.pl, Andrzej Lepper [b]miał potwierdzić zeznania Jarosława Kaczyńskiego ws. „afery gruntowej”.[/b]
          Dziś w sprawie „afery gruntowej” zeznawał w prokuraturze w charakterze świadka były premier Jarosław Kaczyński."


          Te cytaty to z początku i końca artykuliku czyli najistotniejsze według bandy Sakiewicza.
          • cillian1 Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 18:48
            pisiarnia pokazała, że nie ma szans na uniknięcie?
            Hmmmm
          • cookies9 Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 18:49
            >Według ustaleń portalu Niezależna.pl, Andrzej Lepper miał potwierdzić zeznania Jarosława Kaczyńskiego ws. „afery gruntowej”.<

            Niemozliwe.Ktoś kręci.

            • l_zaraza_l Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 19:10
              cookies9 napisała:

              > >Według ustaleń portalu Niezależna.pl, Andrzej Lepper miał potwierdzić zezn
              > ania Jarosława Kaczyńskiego ws. „afery gruntowej”.<
              >
              > Niemozliwe.Ktoś kręci.
              >
              Ale teraz już nie ma możliwości, by nie potwierdził zeznań Kaczyńskiego.
        • l_zaraza_l Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 19:08
          ave.duce napisała:

          > cookies9 napisała:
          >
          > > Przed chwilą w II TVP powiedziano,że być może popełnił samobójstwo z pow
          > odu po
          > > ważnej
          > > choroby syna...
          >
          > Ale bzdura.

          Totalna bzdura. Co innego, gdyby syn zmarł ale nie wydaje mi się możliwe, by zostawił chorego syna.
      • cillian1 Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 19:14
        przy chorobie człek (ojciec) stara się pomóc - nie rzuca się na sznur :)
        • 0ffka Re: Lepper nie zyje! 06.08.11, 02:07
          Dokładnie :) Tylko debile kupią to co im sprzedaj mass media
    • cillian1 Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 18:37
      podobno znalazł go ktoś z rodziny - co on robił sam w siedzibie, w Warszawie?????
      • l_zaraza_l Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 19:17
        cillian1 napisał:

        > podobno znalazł go ktoś z rodziny - co on robił sam w siedzibie, w Warszawie???
        > ??

        Nie jestem pewna i mogę się mylić ale wydaje mi się, że on tam pomieszkiwał. Już nie pamiętam dokładnie kiedy (możliwe, że przy okazji prezydenckich) widziałam w TVN24 (chyba u Sekielskiego w Czarno na Białym).
    • ina2222 Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 18:47
      Wielki szok! Niech spoczywa w pokoju. Nie mogę się uwolnić od myśli, że został zaszczuty niby w imię jakichś "wartości":( Bardzo, bardzo to przykre.
    • chateau Kliknąłem, nie dziękuj b/t 05.08.11, 18:52

    • tw_wielgus Re: Jakby nie patrzeć... 05.08.11, 18:55
      Premier i marszałek sejmu.
      Czyli druga osoba w państwie po prezydencie.
      Nie ważne w jakich okolicznosciach został powołany na te stanowiska. Stało się.
      Przez szacunek dla państwa i zgodnie z panującym obyczajem nie należy już o nim mówić źle.
      Po smierci prezydenta Kaczyńskiego to kolejna osoba ze ścisłego kierownictwa IV RP która opuściła ten ziemski padół.

      "Celem moim i Samoobrony jest rządzenie Polską i to jest kwestia czasu."
      Źródło: Samoobrona chce przejąć władzę, wp.pl, 7 kwietnia 2002
      • pan.sajgon hieny n/t 05.08.11, 19:00



    • mir-123 zabójstwo polityczne fałszywej flagi ? 05.08.11, 19:16
      Szkoda czlowieka, był madrym, dobrym, niezaleznie myslacym politykiem patriota. Zal i kondolencje dla rodziny [*]
    • pijepies Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 19:33
      A może?

      pl.wikipedia.org/wiki/Asfiksja_autoerotyczna
    • ex.mila Tymochowicz jest przekonany 05.08.11, 20:11
      że to nie było samobójstwo. A jeśli jednak to zabiła go Gazeta Wyborcza, która bezpardonowo pisała o seks-aferze.

      Gratuluję wyborcom Palikota Tymochowicza.
      • zoil44elwer Re: Tymochowicz jest przekonany 05.08.11, 20:21
        Szefa MFW "wykończyła" pokojówka,aktyw SO większa dama,radna wojewódzka.
        • ex.mila Renata Beger też jest przekonana 05.08.11, 20:34

          że to było zabójstwo.



          No to się zacznie...
          • simera16 Re: Renata Beger też jest przekonana 05.08.11, 20:50
            ex.mila napisała:

            >
            > że to było zabójstwo.
            >
            >
            >
            > No to się zacznie...
            >
            Już się zaczęło...
            • ex.mila Re: Renata Beger też jest przekonana 05.08.11, 20:55
              simera16 napisał:

              > ex.mila napisała:
              >
              > >
              > > że to było zabójstwo.
              > >
              > >
              > >
              > > No to się zacznie...
              > >
              > Już się zaczęło...
              >

              A Tymochowicz powiedział, że to Gazeta Wyborcza popchnęła go do samobójstwa.



              • ex.mila Ja wysiadam nt 05.08.11, 20:55
                • kzet69 Re: Ja wysiadam nt 05.08.11, 22:46
                  Tymochowicz bredzi jak nie przymierzając Sakowicz... A ciekawsza jest wypowiedź Maksymiuka, ze Lepper umawiał się z nim na jutro, bo dzisiaj miał ważne spotkanie, niestety Maksymiuk nie wie z kim...
            • freejasmin Re: Renata Beger też jest przekonana 05.08.11, 22:02
              No to znowu będą komisje dot. śmierci leppera.
      • bard333 stawiam na kaczmarka i jego kolesi... 05.08.11, 22:47

    • czarnaab Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 20:54
      kurde, szok - wydawał się bardzo twardym facetem, co się musiało stać, że zdecydował się na taki krok.

      nie moja to była bajka, ale jak ktoś już tu napisał, zwyczajnie po ludzku, żal człowieka.

      • ex.mila Re: Lepper nie zyje! 05.08.11, 21:35

        >
        > nie moja to była bajka, ale jak ktoś już tu napisał, zwyczajnie po ludzku, żal
        > człowieka.
        >

        Ja to napisałam. I potwierdzam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka