dirloff
07.08.11, 14:23
Jeżeli to prawda, o czym donosi Niezależna.pl, i rzeczywiście Sakiewicz dziś złożył w prokuraturze jakieś rzeczowe materiały, będące materiałami dowodowymi, o prawdziwej WOLCIE odnośnie tzw. afery gruntowej i oskarżeń względem Jarosława Kaczyńskiego, którą zamierzał przeprowadzić Andrzej Lepper, to mamy prawdziwą SENSACJĘ, a po weekendzie w kraju wybuchnie polityczno-medialna burza! Oczywiście, "jeżeli"...
Trzeba przyznać, że dotychczasowa oficjalna wersja opisująca to "samobójstwo" budzi poważne wątpliwości i podejrzenia... Pisząc dosadnie, "śmierdzi"... Otóż człowiek wychowany na wsi i "żyjący" wsią, gospodarką, życiem na roli, nie popełnia samobójstwa przed żniwami. Stan zdrowia syna Leppera także podobno znacznie się poprowaił i minęło zagrożenie najgorszego... O problemach finansowych lidera Samoobrony także nikt nie słyszał, tym bardziej, że - jak wielu o tym wie - Lepper "przepisał" większość własnego majątku na syna, i tak naprawdę potencjalni dłużnicy/komornicy, mogliby mu "nakichać". W sprawie afery gruntowej wiodło mu się nadspodziewanie dobrze. W sprawie seks-afery zaczął wygrywać. Ok, politycznie przez seks-aferę rzeczywiście był już skończony i nie miał szans powrócić do 1-ej ligi, parlamentarnej, jednak dla tak twardego i zaprawionego w bojach człowieka nawet to nie powinno mieć decydującego o samobójstwie znaczenia. Co zatem...?
Zwraca uwagę, podkręcające dystans, podejrzliwość, "zachowanie" tzw. oficjalnych czynników, czyli policji i prokuratury. Już już wiedzą i wtłaczają plebsowi, że to "samobójstwo b-e-z o-s-ó-b d-r-u-g-i-c-h, t-r-z-e-c-i-c-h", już już podają, że ze względów finansowych... Wiecie, co mi to przypomina? Zachowanie zdRadka Sikroskiego, który już kilkanaście minut po "katastrofie" smoleńskiej tożsamo wtłaczał informacje o winie polskich pilotów, oraz platformerski sms partyjny, pojawiający się kilka godzin po "katastrofie", nakazujący platfuśnym posłom kolportać tożsamą wrzutkę w mediach...
Dodam, że doniesienia Niezależnej.pl/Gazety Polskiej o Sakiewiczu, wręcz DOSKONALE tłumaczyłyby powyższe kontrowersje. Otóż Lepper próbował dokonać fundamentalnej wolty, być może czysto merkantylnie, obawiając się powrotu do władzy Jarka, i tym razem stanąć po stronie Jarka, przeciwko PO, Giertychowi, Kaczmarkowi, Netzlowi, etc., etc. Przecież taka sensacja dobiłaby kompletnie PO i rozwaliła platfuśną kampanię wyborczą, p-o-t-w-i-e-r-d-z-a-j-ą-c pisowską narrację o układzie i mafijnych akcjach lobby dawnego WSI.
niezalezna.pl/14296-gp-ma-nagranie-rozmowy-z-lepperem