Dodaj do ulubionych

p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?!

07.08.11, 14:23
Jeżeli to prawda, o czym donosi Niezależna.pl, i rzeczywiście Sakiewicz dziś złożył w prokuraturze jakieś rzeczowe materiały, będące materiałami dowodowymi, o prawdziwej WOLCIE odnośnie tzw. afery gruntowej i oskarżeń względem Jarosława Kaczyńskiego, którą zamierzał przeprowadzić Andrzej Lepper, to mamy prawdziwą SENSACJĘ, a po weekendzie w kraju wybuchnie polityczno-medialna burza! Oczywiście, "jeżeli"...

Trzeba przyznać, że dotychczasowa oficjalna wersja opisująca to "samobójstwo" budzi poważne wątpliwości i podejrzenia... Pisząc dosadnie, "śmierdzi"... Otóż człowiek wychowany na wsi i "żyjący" wsią, gospodarką, życiem na roli, nie popełnia samobójstwa przed żniwami. Stan zdrowia syna Leppera także podobno znacznie się poprowaił i minęło zagrożenie najgorszego... O problemach finansowych lidera Samoobrony także nikt nie słyszał, tym bardziej, że - jak wielu o tym wie - Lepper "przepisał" większość własnego majątku na syna, i tak naprawdę potencjalni dłużnicy/komornicy, mogliby mu "nakichać". W sprawie afery gruntowej wiodło mu się nadspodziewanie dobrze. W sprawie seks-afery zaczął wygrywać. Ok, politycznie przez seks-aferę rzeczywiście był już skończony i nie miał szans powrócić do 1-ej ligi, parlamentarnej, jednak dla tak twardego i zaprawionego w bojach człowieka nawet to nie powinno mieć decydującego o samobójstwie znaczenia. Co zatem...?

Zwraca uwagę, podkręcające dystans, podejrzliwość, "zachowanie" tzw. oficjalnych czynników, czyli policji i prokuratury. Już już wiedzą i wtłaczają plebsowi, że to "samobójstwo b-e-z o-s-ó-b d-r-u-g-i-c-h, t-r-z-e-c-i-c-h", już już podają, że ze względów finansowych... Wiecie, co mi to przypomina? Zachowanie zdRadka Sikroskiego, który już kilkanaście minut po "katastrofie" smoleńskiej tożsamo wtłaczał informacje o winie polskich pilotów, oraz platformerski sms partyjny, pojawiający się kilka godzin po "katastrofie", nakazujący platfuśnym posłom kolportać tożsamą wrzutkę w mediach...

Dodam, że doniesienia Niezależnej.pl/Gazety Polskiej o Sakiewiczu, wręcz DOSKONALE tłumaczyłyby powyższe kontrowersje. Otóż Lepper próbował dokonać fundamentalnej wolty, być może czysto merkantylnie, obawiając się powrotu do władzy Jarka, i tym razem stanąć po stronie Jarka, przeciwko PO, Giertychowi, Kaczmarkowi, Netzlowi, etc., etc. Przecież taka sensacja dobiłaby kompletnie PO i rozwaliła platfuśną kampanię wyborczą, p-o-t-w-i-e-r-d-z-a-j-ą-c pisowską narrację o układzie i mafijnych akcjach lobby dawnego WSI.

niezalezna.pl/14296-gp-ma-nagranie-rozmowy-z-lepperem
Obserwuj wątek
    • bezpocztyonline Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 14:27
      dirloff napisał:

      > i rzeczywiście Sakiewicz dziś złożył w prokuraturze

      A to prokuratura w niedziele pracuje?
      • dirloff Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 14:30
        > A to prokuratura w niedziele pracuje?

        Pewnie jakaś kancelaria, biuro podań - tak.
        • bezpocztyonline Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 14:34
          dirloff napisał:

          > > A to prokuratura w niedziele pracuje?
          >
          > Pewnie jakaś kancelaria, biuro podań - tak.

          www.warszawa.po.gov.pl/pl/page/single/section/2/subsection/5/alias/prokuratura_rejonowa_warszawa-srodmiescie.html
          Hm... Najwyżej portier. Ale nie wiem, czy on dowody w sprawie przyjmuje.
          • dirloff Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 15:09
            > Hm... Najwyżej portier. Ale nie wiem, czy on dowody w sprawie przyjmuje.

            W sprawie Leppera na pewno pracują. To, że oficjalnie śledztwo ruszy jutro, w poniedziałek, nie znaczy, że cały sztab ludzi pracuje już nad tym i wokół tego. Przecież zabezp. lokal, ciało, materiały dowodowe, poszlakowe, przesłuchują świadków. Sakiewicz miał zgłosić się jako "świadek" z kluczowymi "materiałami dowodowymi". Naprawdę sądzisz, że pocałowałby klamkę? ;-)
    • wanda43 Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 14:29
      Totalna bzdura! Lepper mialby zeznawac na korzyc tego, co go potwornie upokorzył falszywymi oskarzeniami?
      • dirloff Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 14:37
        Powtarzam, Leppera nie załatwiła i nie upokorzyła ośmieszona afera gruntowa i PiS, ale seks-afera, ustalanie ojcostwa dziecka Anety Krawczyk, doniesienia o gwałtach, molestowaniach, "pracy za seks" w Samoobronie i publiczne przyznanie się samego Leppera, że "żle się prowadził", że miał sporo kochanek, że zdradzał żonę...

        Polityk jak mucha, da się go "zabić" gazetą... I Leppera "zabiła politycznie" Gazeta Wyborcza, robiąc z niego, z Łyżwińskiego i innych członków Samoobrony "zboczeńcami", "gwałcicielami", "stręczycielami"...

        Jeżeli przymiemy roboczo za pewnik, że to nie było samobójstwo, tylko mord - polityczny lub mafijny - dokonany przez jakichś specjalistów, choćby ze służb specjalnych (polskich, rosyjskich, obojętnie), to jaki byłby ROZSĄDNY TEGO POWÓD? Co Lepper mógł zmienić, zrobić nowego? Aż tak rewolucyjnego, że WYMAGAJĄCEGO "samobójstwa"? Mógł tylko dokonać wolty, o której napisałem.
      • pan.sajgon Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 15:15
        wanda43 napisała:

        > Totalna bzdura! Lepper mialby zeznawac na korzyc tego, co go potwornie upokorzy
        > ł falszywymi oskarzeniami?

        A aferze gruntowej skazano dwie osoby, wiec nie byla to historia wyssana z palca.
        Jesli mozna mowic o upokorzeniu to zrobil to redaktor Kacki razem z Gazeta Wyborcza, oskarzajac go o np. gwalt.
      • freejasmin Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 08.08.11, 01:39
        Dzisiaj się przekonanmy, kto będzie w komisji zasiadał i co ona ustali.
    • pisi_to_duraki Mózg się złamał. Czy co? 07.08.11, 14:32
      dirloff napisał:

      > Jeżeli to prawda, o czym donosi Niezależna.pl,

      Ale to nieprawda. Tak jak dobiejanie rannych w Smoleńsku, rozpylenie sztucznej mgły, rozpylanie sztucznej mgły z helu, meaconing, mikroeksplozje, drugi samolot,
      • dirloff Re: Mózg się złamał. Czy co? 07.08.11, 14:40
        > Ale to nieprawda.

        Powtarzam, "jeżeli" to prawda...

        Tak jak dobiejanie rannych w Smoleńsku, rozpylenie sztucznej
        > mgły, rozpylanie sztucznej mgły z helu, meaconing, mikroeksplozje, drugi samolo
        > t,

        Tożsamo do gen. Błasika za sterami, pijanego i awanturującego się w kabinie pilotów prezydenta czy wrażej rozmowy braci Kaczyńskich... Po co kopiesz po kostkach?
        • pisi_to_duraki Re: Mózg się złamał. Czy co? 08.08.11, 01:18
          dirloff napisał:

          > Tożsamo do gen. Błasika za sterami, pijanego i awanturującego się w kabinie pil
          > otów prezydenta czy wrażej rozmowy braci Kaczyńskich... Po co kopiesz po kostka
          > ch?

          Co Tożsami - ZALOSNE ŁGAJACE ŚCIERWO!

          MAK podął że Błsik MIAŁ we krwi alkohol. Dopiero po wrzaskach i hucpie Błasikowej,
          MAK publicznie sfałszował dokumenet, przerabiając go

          NIKT nie pisał, śmierdzący OSZCZERCO że Błasik awanturował się w kabinie pilotów prezydenta, lecz że przed wylotem, po kłótni z Protasiukiem, zameldował prezydentowi gotowość! Byli wiarygodni świadkowie tej kłótni.
          KACZYŃSKI sam przyznał że rozmawiał z bratem, więc przestań ŁGAĆ OSZUŚCIE!
    • mike.recz Tak, to prawdopodobne i logiczne! 07.08.11, 14:32
      19 lipca 2011 Andrzej Lepper zeznał przed sądem:

      Jestem przekonany, że Jarosław Kaczyński gromadził materiały mające na celu kompromitację przedstawicieli innych partii. Była mowa m.in. o powiązaniach Tuska ze światem biznesu, jego konfliktach rodzinnych oraz o żonie pana Schetyny. Padło stwierdzenie z ust premiera, że odpowiednie organa interesują się żoną Schetyny, która miała spółkę PR i wykonywała usługi dla spółek Skarbu Państwa.

      Z SLD chodziło o śp. pana Szmajdzińskiego; omawiano też sprawy pana Millera i Oleksego. Pan Kaczyński mówił też o biznesmenach Stokłosie, Kulczyku, Krauzem, Solorzu, którymi należałoby się szczegółowo zainteresować oraz o ich powiązaniach z politykami. Były także zbierane materiały na dziennikarzy. Informacje miały być dostępne wyłącznie dla niego i jego ludzi. wsieci.rp.pl/opinie/rekiny-i-plotki/Andrzej-Lepper-Kaczynski-zbieral-haki-
      • dirloff Re: Tak, to prawdopodobne i logiczne! 07.08.11, 14:46
        > 19 lipca 2011 Andrzej Lepper zeznał przed sądem:

        Ok, ale dziś mamy 7 lipca i nieżyjącego już Andrzeja Leppera. A jego "samobójstwo" budzi poważne kontrowersje, podejrzenia...

        > Jestem przekonany, że Jarosław Kaczyński gromadził materiały mające na celu kom
        > promitację przedstawicieli innych partii. Była mowa m.in. o powiązaniach Tuska
        > ze światem biznesu, jego konfliktach rodzinnych oraz o żonie pana Schetyny. Pad
        > ło stwierdzenie z ust premiera, że odpowiednie organa interesują się żoną Schet
        > yny, która miała spółkę PR i wykonywała usługi dla spółek Skarbu Państwa.
        >

        JESTEM PRZEKONANY... I tyle na temat! Tak to sobie może każdy zeznawać i takie zeznania nie wywołałyby potrzeby "samobójstwa" u mafii czy spec-służb. Natomiast zmiana tych zeznań, CAŁKOWITA WOLTA, już tak, a jakże!

        Mam pytanie, od kiedy i dlaczego dla zwolenników PO zarówno Lepper, jak i Giertych stali się WIARYGODNI...?! Stali się takimi swojakami? Odpowiem - od kiedy weszli w spór z Jarkiem i zaczęli atakować Jarka & PiS. Wcześniej byli jeszcze bardziej pogardzani niż Jarek przez lemingi i Wybiórczą. Lepper za "wiochę" i krytykę neoliberalizmu, Balcerowicza, natomiast Giertych za endeckość.

        • mike.recz Re: Tak, to prawdopodobne i logiczne! 07.08.11, 14:54
          Kiedy Lepper rzekomo udzielił Sakiewiczowi wywiadu? Czekaj....kilka miesięcy temu. Tak przynajmniej mówi.
          Nie to że spiskuję czy coś ale w obliczu faktów dotyczących terminów nie wydaje się dziwne
          iż Sakiewicz wyskakuje z tym zaraz po śmierci Leppera, a nie zanim ten zszedł był? Dopuszczasz wersję alternatywną? Leppera udzielającego wywiadu z lufą przy skroni? Ja tylko pytam.
          Jestem ciekaw co zawiera to nagranie. Być może jest coś na rzeczy. Być może znowu mamy do czynienia z Z dowodem na gaszenie papierosów na szyjach modlących się kobiet.
          • dirloff Re: Tak, to prawdopodobne i logiczne! 07.08.11, 15:14
            Wszystko jest możliwe. Przecież ja nie upieram się jak tupiące dziecko przy jednej, jedynej, mojej wersji, bo jest "mojsza";-) Zarysowałem tu pewien scenariusz, moją hipotezę. Wydaje mi się jedyną sensowną i przyczynowo-skutkowo logiczną. Nie widzę zadnego sensu w mordzie na Lepperze - a to roboczo zakładamy, że samobójstwo to humbug - poza jakąś znaczną woltą, która FUDNAMENTALNIE zmieniłaby sytuację. Np. ZAPEWNIŁA wygraną PiS, a przegraną PO, POTWIERDZAJĄC - choćby propagandowo, koniunkturalnie przez Leppera - narrację PiS-u.

            Spójrz na cassus Czumy! Przecież jego - także zaskakująca - WOLTA rozłożyła na kilka tyg. kampanię wyborczą PO. Nie widzisz tego zamieszania w mediach i konsternację tutejszych forumowiczów? Czy to lemingow, czy rozsądnych i opanowanych wyborców PO.
            • mike.recz Re: Tak, to prawdopodobne i logiczne! 07.08.11, 15:21
              To nie jest Twoja hipoteza tylko Sakiewicza.
              • dirloff Re: Tak, to prawdopodobne i logiczne! 07.08.11, 15:36
                Owszem. Ale przychylam się ku niej, ponieważ wyjaśnia moje wątpliwości odnośnie sensowności "mordu" i wydaje się być jedyną w miarę logiczną. Oczywiście, przy założeniu, że to był "mord". Zatem na jedno wychodzi.
                • mike.recz Re: Tak, to prawdopodobne i logiczne! 07.08.11, 15:44
                  A tak z ciekawości. Gmyz sobie jaja z trupa robi czy ma informacje?
                  twitter.com/#!/cezarygmyz
                  cezarygmyz Cezary Gmyz
                  Lepper wcześniej już cztery razy podejmował próby samobójcze ale nie zastali go biurze
                  22 hours ago
        • bezpocztyonline Re: Tak, to prawdopodobne i logiczne! 07.08.11, 14:55
          dirloff napisał:

          > > 19 lipca 2011 Andrzej Lepper zeznał przed sądem:
          >
          > Ok, ale dziś mamy 7 lipca

          Myślałam, że sierpnia?

          > JESTEM PRZEKONANY... I tyle na temat! Tak to sobie może każdy zeznawać i takie
          > zeznania nie wywołałyby potrzeby "samobójstwa" u mafii czy spec-służb. Natomias
          > t zmiana tych zeznań, CAŁKOWITA WOLTA, już tak, a jakże!

          Całkowita wolta to w tym wypadku to byłoby przyznanie się do winy. Po co miałby to robić? By dodać sobie lat do odsiedzenia?
          • dirloff Re: Tak, to prawdopodobne i logiczne! 07.08.11, 15:04
            > Myślałam, że sierpnia?

            Ok, taka "literówka", mój błąd.

            > Całkowita wolta to w tym wypadku to byłoby przyznanie się do winy. Po co miałby
            > to robić? By dodać sobie lat do odsiedzenia?

            I tak, i nie. Zależnie od niuansów. "Przyznanie" się to ku...twa i zdrad żony pomogło mu przy seks-aferze, w sporze z Anetą Krawczyk. "Przyznanie" się Sawickiej do ku...twa i łapówkarstwa, w formie szlochu na wizji, uratowało ją przed więzeniem. Takich przykładów jest sporo.
            Powtarzam, "przyznanie" się Leppera mogłoby być koniunkturalne i warunkowe. Cyniczne. Choćby w strachu przed powrotem Kaczyńskiego, Kamińskiego i Ziobry do władzy. Mogły nawet trwać jakieś ciche, skryte "negocjacje", "sondowanie się", np. poprzez dziennikarzy Gazety Polskiej.
            Naprawdę nie ma ŻADNEGO sensu, sensowności w pomocy w "samobójstwie" Leppera bez planowanej przez niego jakieś bomby, rewolucyjnej wolty.
            • bezpocztyonline Re: Tak, to prawdopodobne i logiczne! 07.08.11, 15:20
              dirloff napisał:

              > Po co
              > miałby
              > > to robić? By dodać sobie lat do odsiedzenia?
              >
              > I tak, i nie. Zależnie od niuansów.

              Jakoś nie pojmuję tych "niuansów".

              > "Przyznanie" się to ku...twa i zdrad żony pomogło mu przy seks-aferze, w sporze z Anetą
              > Krawczyk.

              Pomogło? No nie wiem. Nie śledziłam. Skoro się przyznał, to znaczy, że było tylu świadków (choćby obsługa hotelu czy hotelu poselskiego), że najsensowniej było nie udawać niewiniątka.

              W przypadku "afery gruntowej" od początku było czuć nonsensem. Akurat zajmuję się zawodowo nieruchomościami, wiem jakie są procedury odralniania. Gdyby - przy założeniu, że wszystkie dokumenty są w porządku i przepisy prawa są zachowane - minister rolnictwa chciałby odmówić odrolnienia, to musiałby mieć chyba przygotowane bardzo solidne argumenty. W dzisiejszym stanie prawnym nie jest łatwo odmówić obywatelowi, jeśli prosi o coś zgodnego z prawem.

              I nie było "specjalnego trybu" dla tej sprawy w resorcie, skoro któryś z prostych urzędników sprawę opracowywał i - by wyjaśnić jakieś swoje wątpliwości - napisał zwrotnie do wójta, którego podpis miał być na dokumencie. Prokuraturę o fałszerstwie zawiadomił ów wójt.

              Aresztowani w tej sprawie twierdzili cały czas, że ich wrobiono, a Lepper ani nikt inny nic o tym nie wiedział. Twierdzili też, że grożono im śmiercią i żądano zeznań na u..pienie Leppera.

              Przyznawanie się Leppera to byłoby ukręcenie bicza na siebie. Tylko po co? Miałby siedzieć latami jak Dochnal?

              > "Przyznanie" się Sawickiej do ku...twa i łapówkarstwa

              ??? A przyznała się? Coś mnie ominęło? Myślałam, że płakała, że ją uwiedziono i dawano w prezencie kwiaty i książkę, o łapówce jakoś nie słyszałam. Ani o k... stwie.
              • dirloff Re: Tak, to prawdopodobne i logiczne! 07.08.11, 16:00
                > Jakoś nie pojmuję tych "niuansów".

                To twój problem, nie mój... ;-) Poza tym, wyciągasz urywek wyrwany z kontekstu. Przecież niżej zarysowałem owe "niuanse".

                > Pomogło? No nie wiem. Nie śledziłam. Skoro się przyznał, to znaczy, że było tyl
                > u świadków (choćby obsługa hotelu czy hotelu poselskiego), że najsensowniej był
                > o nie udawać niewiniątka.

                Owszem, pomogło. Wszyscy o tym wiedzą. Zapierając się do końca wszystkiemu, w tym romansowi z Anetą Krawczyk i innymi kobietami, sam by się jeszcze bardziej pogrążył. Przyznał się do mniejszego zła, aby uchronić się przed większym, np. wrobieniem w ojcostwo czy masowe gwałty.

                > W przypadku "afery gruntowej" od początku było czuć nonsensem. Akurat zajmuję s
                > ię zawodowo nieruchomościami, wiem jakie są procedury odralniania. Gdyby - przy
                > założeniu, że wszystkie dokumenty są w porządku i przepisy prawa są zachowane
                > - minister rolnictwa chciałby odmówić odrolnienia, to musiałby mieć chyba przyg
                > otowane bardzo solidne argumenty. W dzisiejszym stanie prawnym nie jest łatwo o
                > dmówić obywatelowi, jeśli prosi o coś zgodnego z prawem.
                >
                > I nie było "specjalnego trybu" dla tej sprawy w resorcie, skoro któryś z prosty
                > ch urzędników sprawę opracowywał i - by wyjaśnić jakieś swoje wątpliwości - na
                > pisał zwrotnie do wójta, którego podpis miał być na dokumencie. Prokuraturę o f
                > ałszerstwie zawiadomił ów wójt.
                >
                > Aresztowani w tej sprawie twierdzili cały czas, że ich wrobiono, a Lepper ani n
                > ikt inny nic o tym nie wiedział. Twierdzili też, że grożono im śmiercią i żądan
                > o zeznań na u..pienie Leppera.

                Ok, ale po co to wszystko piszesz? Przecież tym tylko potwiedzasz moje tezy. Czy te wczorajsze o prawdziwych powodach zaszczucia Leppera (nie aferą gruntową, lecz seks-aferą), czy dzisiejsze, że Lepper odnośnie afery gruntowej był czysty i wybroniony przed wymiarem sprawiedliwości. Nie byłoby sensu go za to "zdejmować". Co innego, jakby dokonał wolty i oświadczył i przed sądem, i publicznie, w mediach, że "przeciek" był, że Kaczmarek doniósł Krauzemu, że pomagało w tym lobby WSI zażarcie walczące z Jarkiem, PiS.

                Poza tym, pamiętam, że jednak kogoś w aferze gruntowej skazano za składanie fałszywych zeznań. Kogoś ze strony "lepperowej", a nie "jarkowej".

                > Przyznawanie się Leppera to byłoby ukręcenie bicza na siebie. Tylko po co? Miał
                > by siedzieć latami jak Dochnal?

                Dlaczego? To by niczego dla Leppera nie zmieniło. Mógłby mówić o sznatazu, o manipulacji jaką go poddano, o wpr. w błąd, mógłby liczyć, "negocjować" z PiS-em np. status świadka koronnego, etc., etc.

                Jaki jest inny gwałtowny powód hipotetycznego mordu na Lepperze, poza znaczną woltą rewolucyjnie zmieniającą sytuacje polityczną w kraju? Np. pewny powrót do władzy Jarka...

                > ??? A przyznała się? Coś mnie ominęło? Myślałam, że płakała, że ją uwiedziono i
                > dawano w prezencie kwiaty i książkę, o łapówce jakoś nie słyszałam. Ani o k...
                > stwie.

                Jasne. Do olania etyki poselskiej, do zdradzenia wyborców, do zdradzenia rodziny, zwłaszcza męża, do wzięcia dużej łapówki w gotówce i masy pomniejszych łapóweczek w formie prezentów, do mówienia o "kręconych lodach" w PO, etc., etc. Przecież do wszystkiego się przyznała! Rzecz w tym, że zrobiła to szczwanie, rodem z opery mydlanej, uderzając w plebejską nutę kiczowatego romansidła. Ten szloch, te łzy, ta czekająca w odwodzie karetka, ówcześnie zamówiona przez towarzyszy partyjnych... I co, siedzi Sawicka bądż będzie siedzieć? Nie. Siedzi Lepper za seks-aferę, lub będzie siedzieć? Nie. Bingo!
                • bezpocztyonline "Negocjować z PiSem status świadka koronnego"? 07.08.11, 17:53
                  dirloff napisał:

                  > Mógłby
                  > "negocjować" z PiS-em
                  > np. status świadka koronnego, etc., etc.

                  No taaaak.... I znowu muszę zagłosować na Platformę...

                  Myślałam, że o statusie świadka koronnego decyduje sąd, ale okazuje się, że jakaś partia polityczna. Ciągle jeszcze.
                  • dirloff Re: "Negocjować z PiSem status świadka koronnego" 07.08.11, 20:03
                    > No taaaak.... I znowu muszę zagłosować na Platformę...
                    >
                    > Myślałam, że o statusie świadka koronnego decyduje sąd, ale okazuje się, że jak
                    > aś partia polityczna. Ciągle jeszcze.

                    No taaaak... jak brakuje argumentów, to wystarczy wszystko sprowadzić do absurdu?

                    Spójrz na tzw. sprawę Olewnika i porównaj to z własnym "widzimisię". Człowieku, gdzie Ty żyjesz?!
                    • bezpocztyonline Re: "Negocjować z PiSem status świadka koronnego" 07.08.11, 20:11
                      dirloff napisał:

                      > Spójrz na tzw. sprawę Olewnika

                      A to Ty znasz szczegóły i masz pełny ogląd?

                      Bo mi się wydawało, że jest w niej duuużo niejasnych miejsc i na razie nawet rodzina Olewników nie wie, o co tak naprawdę chodziło i kto w których punktach zawinił/zachachmęcił i dlaczego.
                      • dirloff Re: "Negocjować z PiSem status świadka koronnego" 07.08.11, 21:18
                        > Bo mi się wydawało, że jest w niej duuużo niejasnych miejsc i na razie nawet ro
                        > dzina Olewników nie wie, o co tak naprawdę chodziło i kto w których punktach za
                        > winił/zachachmęcił i dlaczego.

                        No i jak pomogły rozwiązać tę sprawę cytowane przez Ciebie paragrafy? Nijak! Sprawa ruszyła dopiero po histerii w mediach i sejmowej komisji śledczej. Było tak jak napisałem - martwe paragrafy w państwo o strukturze i relacjach podobnych do państw III świata, do republik bananowych...
                        • bezpocztyonline A co ma piernik do wiatraka? 07.08.11, 21:26
                          dirloff napisał:

                          > > Bo mi się wydawało, że jest w niej duuużo niejasnych miejsc i na razie na
                          > wet ro
                          > > dzina Olewników nie wie, o co tak naprawdę chodziło i kto w których punkt
                          > ach za
                          > > winił/zachachmęcił i dlaczego.
                          >
                          > No i jak pomogły rozwiązać tę sprawę cytowane przez Ciebie paragrafy? Nijak!

                          No oczywiście, że nijak, bo "paragrafy" dotyczyły sposobu uznawania statusu świadka koronnego, (czego sąd - niezawisły w praworządnym państwie - na pewno nie negocjuje z żadną partią polityczną).

                          A sprawa Olewnika nie ma się do tej kwestii nijak. Czy tam w ogóle był jakiś świadek koronny? I co to miało mieć wspólnego ze śp. Lepperem i jego - ewentualnie planowanymi - zeznaniami? Czemu przywołałeś sprawę Olewnika?
    • m.c.hrabia [...] 07.08.11, 14:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • moc765 moze wyjasni sie, jesli prokuratura jest czysta 07.08.11, 14:35
      w co nalezy watpić.
      • mike.recz Re: moze wyjasni sie, jesli prokuratura jest czys 07.08.11, 14:43
        moc765 napisał:

        > w co nalezy watpić.

        Jak bym ściosa czytał.
    • rzewuski1 Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 14:37
      ż człowiek wychowany na wsi i "żyjący" wsią, gospodarką, życiem na roli, nie popełnia samobójstwa przed żniwami

      a co on robił w Warszawie?
      do żniw sie przygotowywał?
      • dirloff Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 14:51
        Po pierwsze, Lepper ciągle kursował między rodzinnym Zielnowe, Koszaline, a Warszawą. Jego rodzina, dom, gospodarstwo, cały majątek znajdują się w Zielnowie. Natomiast w Warszawie, w stolicy, ma siedzibę partyjną, biuro. To oczywiste.

        Po drugie, skupiasz się na samych "żniwach", wyrwanych z kontekstu, ale to tylko jeden szczegół z całej palety.
        • rzewuski1 Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 14:55
          powinien być na gospodarstwie
          żniwa już trwają
          • rzewuski1 Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 15:00
            dirdolf rozumiem ze stale kursował miedzy Warszawa a swoim domem
            ale to sporo km
            ale jak o mógł pracować w polu?
            na żniwa powinien zjechać do domu i być tam stale obecny
            a nie przyjeżdża z Warszawy zmęczony i od razu idzie w pole?
            robi jedzie do Warszawy i tak w kółko?
          • dirloff Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 15:05
            > powinien być na gospodarstwie
            > żniwa już trwają

            Niekoniecznie. Zarówno Lepper, jak i jego syn, mają pracowników, w tym sezonowych, rabów. Natomiast Lepper regularnie kursował między gospodarstwem a stolicą.
            • rzewuski1 Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 15:09
              iekoniecznie. Zarówno Lepper, jak i jego syn, mają pracowników, w tym sezonowy
              > ch, rabów. Natomiast Lepper regularnie kursował między gospodarstwem a stolicą.
              >

              czyli to nie żaden chłop tylko szlachcic na zagrodzie
              od roboty miał rabów jak to ich nazwałeś
              wiec nie był potrzebny
              tak wiec argument jaki chłop odbiera sobie życie w czasie żniw
              jest obalony
              • dirloff Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 15:32
                Nie jest.
                Czy właściciel/manager restauracji ciągle przesiaduje na zapleczu, pilnując obierania ziemniaków i oskubywania z pierza kurczaków, czy zjawia się tam od czasu do czasu, natomiast częściej kursuje po sali, przy barze i wśród gości?
                Czy właściciel/dyrektor banku ciągle przesiaduje przy okienku lub we własnym biurze, łacząc się z serwerem banku, czy robi wszystko po trochu, do tego załatwia masę innych spraw?
                Widzę, że nie masz pojęcia o sprawie, dlatego powtarzam - Lepper był jednocześnie prawdziwym chłopem, co to i obornik rozrzuca, ale był też biznesmenem rolnym, bo wraz z synem posiadał/dzierżawił kupę ziemii, maszyn, zwierząt, zabudowań gosp., jednocześnie szefując i związkowi zawodowemu, i partii politycznej. A te ostatnie "kręcą" się zazwyczaj w Warszawie, rzadziej na prowincji. Poza tym, że miał kontakt tel. z żoną, synem, zarządczami/ekonomami, to regularnie bywał w domu, w majątku. Zwłaszcza podczas żniw. Do tego wszystko powyższe zaburzała ciężka choroba syna, który ostatnio był hospotalizowany. Nie wiem, czy w Koszalinie, czy w Warszawie, a może w Poznaniu. Dlatego nie BYŁO MOŻLIWE ani całkowite olanie gosp. podczas żniw przez Leppera, ani jego stały, codzienny pobyt w niej.
                • rzewuski1 Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 17:25
                  to ty bredzisz
                  w czasie żniw przebywał w Warszawie
                  tak wiec jego obecność w gospodarstwie nie była konieczna a wiec argument ze zostawia bezradna rodzinę na pastwę losu jest nieprawdziwy
    • moc765 NIC nie wskazuje na samobójstwo Leppera 07.08.11, 14:42
      To jest oczywiste dla ludzi logicznych.
    • mietowe_loczki [...] 07.08.11, 14:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mietowe_loczki Post został usunięty 08.08.11, 09:34
        z powodu "łamania regulaminu". Co potwierdza to, co napisałam w tym wątku: ludzie na tym forum wylatują za nic, natomiast bluzgi dirloffa zostają sobie w najlepsze. Co było do udowodnienia.
    • alistair-p Sakowicz się przyznał ?? n/t 07.08.11, 15:00

      • mike.recz Re: Sakowicz się przyznał ?? n/t 07.08.11, 15:16
        Dobre!:-)
    • boblebowsky [...] 07.08.11, 15:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dystans4 Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 15:21
      Sakiewicz i Niezależna przekonują mnie tak jak w przypadku enuncjacji o użyciu broni elektromagnetycznej, opromieniowania wiązką mikrofal (bardzo specjalnych mikrofal, które nie uszkodziły elektroniki), rozpylaniu helu itp. rewelacji.
      To wszystko do Sakiewicza, jego wiarygodności, pasuje. "Inna formacja kuilturowa", SAmoPiS pełną gębą
      buldog.
      • jacekm22 Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 15:26
        Tow pisowski Dirloff was juz calkiem z Sakiewiczem popier...o ???!!!
        W odwracaniu kota ogonem jestescie niezli , ale tego przekretu nikt poza fanatykami sekty PIS nikt nie lyknie .... !!!!!
        Zaprowadz durniu twego guru do dentysty !!!!
      • dirloff Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 15:44
        O ile dobrze pamiętam, to ani za helem, ani za mikrofalami nie stała Gazeta Polska (i Sakiewicz), lecz osoby trzecie czy niektórzy blogerzy. GP pisało o podejrzeniach względem broni EMP, radzieckich/rosyjskich generatorach mgły i tzw. meaconingu (w ten sposób służby specjalne RPA/Namibii miały rozwalić samolot z komuszym prezydentem jakiegoś afrykańskiego państwa, chyba Mozambiku; o sprawie po latach doniósł emerytowany, podstarzały członek owego komando; takie też podejrzenia mięli Sowieci).

        Skoro jednak już kopiesz po kostkach, to przypominam inne "rewelacje", w styli gen. Błasika za sterami, awanturującego się, pijanego prezydenta w kabinie pilotów czy wrażą rozmowę braci Kaczyńskich.
        • m.c.hrabia Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 16:08
          a znasz treść rozmowy jednojajowych?
        • dystans4 Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 16:09
          Kopię po kostkach?
          Może lepiej napisać, że podgryzam!
          Jeśli chodzi o mikrofale, tygodniami czytałem o nich na Forum. A tu cała reprezentacja, GP i Niezależnej.
          O gen. Błasiku za sterami nigdy nie pisałem (starczy, że nad głowami pilotów, po pijaku czytał instrukcję lądowania. To jeden z jawnych przykladów wywierania presji na pilotów. Za coś takiego powinien zostać przykładnie i publicznie ukarany).
          Potrafisz wskazać jakiekolwiek moje kłamstwo, tu na Forum, czy gdzie indziej? Czy tylko piszesz, bo tak Ci się podoba?

          A rozmowy braci Kaczyńskich chętnie posłuchałbym. Powinna zostać ujawniona, bo tu podejrzenia są bardzo mocne.
          buldog.
          • dirloff Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 16:22
            > Kopię po kostkach?
            > Może lepiej napisać, że podgryzam!

            Tak, bo zamiast odnieść się do clou tego wątku, to wymachujesz cepem o mikrofalach czy helu...

            > Jeśli chodzi o mikrofale, tygodniami czytałem o nich na Forum. A tu cała reprez
            > entacja, GP i Niezależnej.

            Co ma tutejsze forum do Gazety Polskiej? Dokonałeś manipulacji. Wyjaśniłem to wyżej - o helu i mikrofalach pisali blogerzy, forumowicze, jacyś tam marnej jakości pseudo-eksperci. Tożsamo do Błasika czy rozmowy braci. To są dwie strony medalu. Rzecz w tym, że ja dostrzegam obie, ty natomiast tylko jedną.

            > O gen. Błasiku za sterami nigdy nie pisałem (starczy, że nad głowami pilotów, p
            > o pijaku czytał instrukcję lądowania. To jeden z jawnych przykladów wywierania
            > presji na pilotów. Za coś takiego powinien zostać przykładnie i publicznie ukar
            > any).

            Ale... po co to piszesz? Czy ktoś cię o to oskarża? Kto, gdzie? A czy ja pisałem o helu albo mikrofalach? Nie! To wy to tu ciągle wyciągacie. Wtedy ja w odpowiedzi wyciagam "sensacje" drugiej strony, równie "wiarygodne".

            > Potrafisz wskazać jakiekolwiek moje kłamstwo, tu na Forum, czy gdzie indziej? C
            > zy tylko piszesz, bo tak Ci się podoba?

            Ale (po raz drugi?... o co Ci chodzi? Wyciągnąłeś mikrofale i hel, czy nie? Nie rozumiem o jakichś "kłamstwach" piszesz... ;-)

            > A rozmowy braci Kaczyńskich chętnie posłuchałbym. Powinna zostać ujawniona, bo
            > tu podejrzenia są bardzo mocne.
            > buldog.

            TAA, JASNEE... Równie "mocne" jak "hel"... Nie ma żadnych ku temu podstaw, poza zajadłą nienawiścią do braci Kaczyńskich Wałęsy czy leminżych mas, wałkujących "tę" rozmowę przez miesiące. Skoro nie wyszła ani przy wyborach prezydenckich, ani dotąd, to już nie wyjdzie. A nie wyjdzie, ponieważ jej nie ma, tzn. mie ma takiej, o jakiej lemingi marzą. Oczywista oczywistość...
            • dystans4 Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 20:37
              Co ma tutejsze forum do Gazety Polskiej? Dokonałeś manipulacji.
              Co ma? To, że tu zbiera się brygada do walki z lemingami. Brygada w/w miediów, a także Ojca Dyrektora. Manipulacja to, nieprawda?
              I ani atak mikrofalami, ani rozpylanie helu, to nie wymysły pojedynczych blogerów i forumowiczów, ale oficjalne stanowisko PiS (w drugim przypadku szybko wycofane z uwagi na przeciwny do zamierzonego skutek oskarżeń). O ataku mikrofalami audycję radiową zrobili dziennikarze Rzepy i (o ile dobrze pamiętam) GP.
              Tyle wyjaśnień, także w kwestii Leppera. Teza o jego "samobójstwie" tego bochatera i cherosa jest podobnej klasy, co o opromieniowaniu mikrofalami.
              Pozdrowienia
              buldog.


              • dirloff Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 21:36
                > Co ma? To, że tu zbiera się brygada do walki z lemingami. Brygada w/w miediów,
                > a także Ojca Dyrektora. Manipulacja to, nieprawda?

                Jedyną brygadą, która tu się stadnie zebrała, była leminża brygada, hurtowo mnie atakująca za to, że ŚMIEM:
                - w ogóle o tym pisać (Sakiewicz, nagrania),
                - podważać samobójstwo Leppera (choć robią to na tutejszym forum już także wyborcy PO czy SLD),
                - racjonalizować hipotetę, nie będącą wrogą względem Kaczyńskiego i PiS (lemingi dają prawo do istnienia wyłącznie wrogim hipotezom względem PiS-u i Jarka),
                - etc., etc.

                > I ani atak mikrofalami, ani rozpylanie helu, to nie wymysły pojedynczych bloger
                > ów i forumowiczów, ale oficjalne stanowisko PiS (w drugim przypadku szybko wyco
                > fane z uwagi na przeciwny do zamierzonego skutek oskarżeń). O ataku mikrofalami
                > audycję radiową zrobili dziennikarze Rzepy i (o ile dobrze pamiętam) GP.

                O helu mówił pewien pseudo-ekspert i to bagatelizował nawet mecenas Rogalski. Broń mikrofalowa jest faktem. I przeciwsprzętowa, i przeciwludzka. Używają ją i wojsko, i policja. U nas ostatnio się testuje jeden typ do rozpędzania tłumów podczas zamieszek. Jest to jeden z typów broni opisywanym mianem WRE. To żadne sf.
                Nawet jeżeli o tym wspominał ktoś z Rzepy czy GO, to to wcale go nie dezawuuje. Dezawuuje natomiast lemingi, próbujące to ośmieszyć i wyszydzić, wrzucając do jednego kotła.

                > Tyle wyjaśnień, także w kwestii Leppera. Teza o jego "samobójstwie" tego bochat
                > era i cherosa jest podobnej klasy, co o opromieniowaniu mikrofalami.

                Wielu tutejszych bywalców, i nie są to wyłącznie zwolennicy PiS-u, zważywszy na "tło" w postaci biografii Leppera, jego związków, działalności związkowej i politycznej, sporów, procesów, wiejskości i rodziny, choroby syna, artykułuje tożsame podejrzenia. Czy choćby wątpliwości.
                Jeżeli nagrania Sakiewicza są takie, jakie zapowiedział, to to diametralnie zmieni sytującję i UWIARYGODNI podejrzenia o mord.
    • wylogowany.pielegniarz Przecież tu nie chodzi o żadnego Leppera 07.08.11, 15:26
      Jak zawsze w przypadku Sakiewicza i jego chorego środowiska chodzi wyłącznie o to, od czego zaczyna się cały tekst:

      Redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz zgłosił się dziś rano do prokuratury, by przekazać dowody...


    • mietowe_loczki i kto to mówi? 07.08.11, 15:29
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,127693975,127698845,Re_A_L_chcial_potwierdzic_zeznania_J_Kaczynski.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,127669544,127677290,Re_ruszyla_kampania_nienawisci_wzgledem_Czumy_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,127667696,127685753,Re_Igor_Janke_donosi_8230_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,127636004,127677597,Re_leming_gate_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,127677140,127682201,Re_Ostatni_sukces_Leppera_zniszczyl_kampanie_PI.html
      To tylko przykłady. I, szczerze mówiąc, dziwię się, że jeszcze możesz tu swobodnie pisać. Ludzie wylatywali stąd za mniejsze przewinienia.
      • dirloff Re: i kto to mówi? 07.08.11, 16:09
        Po pierwsze, w żadnym z tamtejszych wpisów nie pisałem o ektrementach czy ludzkich płynach ustrojowów. I nie życzyłem nikomu skrobanki, eutanazji czy ojcowskiego kondoma. W przeciwieństwie do chamskich lemingów, które coraz wulgarniej do mnie się zwracają. To tylko świadczy o wzrastającej ich frustracji i niemocy w odp. na moją bytność na tutejszym forum.

        Po drugie, nie są to słowa ani wulgarne, ani obelżywe. Ja ani nie życzę Jarkowi czy Tuskowi śmierci, ani nie rzucam "ruskimi żydówami!" jak etta2, ani nie wysyłam nikogo do psychuszki, ginekologa, stomatologa. To wy to robicie. Odnośnie mnie czy Jarka. Poza tym, zalinkowałeś nie tyle moje wpisy, zaczepki, co ODPOWIEDZI na chamskie zaczepki lemingów. Skrajnie chamskie, wulgarne.

        Dlatego, przestańcie i manipulować, i mi ubliżać
        • mietowe_loczki [...] 07.08.11, 16:18
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • dirloff dowód 07.08.11, 16:12
        Masz tu przykład takiej zaczepki:
        forum.gazeta.pl/forum/w,28,127713208,127714607,Re_p_r_z_e_l_o_m_ws_samobojstwa_Leppera_.html?wv.x=1
        Totalne, chamskie, wulgarne zleminżenie...
        • mietowe_loczki dowód 07.08.11, 16:19
          forum.gazeta.pl/forum/w,28,127713208,127714520,i_kto_to_mowi_.html
          I poniżej następny:

          dirloff napisał:

          > Totalne, chamskie, wulgarne zleminżenie...
    • neoretronick Skoro miał zeznawać na korzyść Kaczyńskiego, 07.08.11, 15:29
      ... jak to imputuje autor artykułu, to wolał się powiesić.
    • chateau Żaden przełom tylko klasyka gatunku. 07.08.11, 16:11
      Wziąć jakiegoś niusa z dupy i na jego podstawie zbudować intrygującą teorię. Można też powołać się na swój własny post na forum albo stwierdzić, że coś jest oczywiste bo jest.

      Następnie z radością uczestniczyć w pałowaniu się na temat bzdury opartej na kłamstwie/oszustwie/chorej wyobraźni.
      • joannabarska Re: Żaden przełom tylko klasyka gatunku. 07.08.11, 16:18
        Sakiewicz???? Ludzie, więcej powagi!


        "Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga, powinni pokazać listy uwierzytelniające." (JULIAN TUWIM)
        • ewalongoria Re: Żaden przełom tylko klasyka gatunku. 07.08.11, 19:12
          A niby w czym Sakiewicz "gorszy" od Michnika a Gazeta Polska od Goowna?

          joannabarska napisała:

          > Sakiewicz???? Ludzie, więcej powagi!
          >
          >
          > "Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga, powinni pokazać listy uwierzytelniające
          > ." (JULIAN TUWIM)
      • ewalongoria Re: Żaden przełom tylko klasyka gatunku. 07.08.11, 19:11
        Chciałbyś, żeby to była bzdura, bo potwierdzała by ona z góry założoną przez Ciebie teorię . Ale to tylko Twoje pobożna życzenia i mam nadzieję, że dowody o których mówi Sakowicz okażą się znaczące. Nie wierzę w to samobójstwo. Coś za dużo tych zadziwiających wypadków.

        chateau napisał:

        > Wziąć jakiegoś niusa z dupy i na jego podstawie zbudować intrygującą teorię. Mo
        > żna też powołać się na swój własny post na forum albo stwierdzić, że coś jest o
        > czywiste bo jest.
        >
        > Następnie z radością uczestniczyć w pałowaniu się na temat bzdury opartej na kł
        > amstwie/oszustwie/chorej wyobraźni.
        >
        • chateau Re: Żaden przełom tylko klasyka gatunku. 07.08.11, 19:19
          Sakowicz to był kawał mendy, na szczęście tylko u Sienkiewicza. Choć zapewne miał kilka pierwowzorów i niejednego naśladowcę.

          Sakiewicz natomiast robi co umie, zaś dirloff po prostu pieprzy. Bo nie wie co jest w materiałach Sakiewicza, ale wie, że to dobre dla PiS i złe dla PO. Czyli posługuje się niusem wyjętym z dupy. c.b.d.o.
          Ty zaś mówisz o "wierze" i o "nadziei, że dowody okażą się znaczące." Czyli też nic nie wiesz, ale cóż to przeszkadza w podtrzymaniu intrygującej tezy :-)
    • honeyr ale w "samobójstwo" Blidy oczywiście wierzysz? 07.08.11, 16:19
      /ntx
      • dirloff nie, ale w mord też nie... 07.08.11, 16:53
        Po pierwsze, to o nie jest kwestia "wiary". Raczej domysłów, spekulacji, symulacji zdarzeń...

        Po drugie. Nie "wierzę" ani w samobójstwo, ani w mord. Za to uważam, że za to ponosi odpowiedzialność Blida, ponieważ jej było "sprawstwo"... Sądzę, że chcąć uniknąć "pokazówki" i skandalu, z góry się ustawić na korzystnej pozycji, wybronić się oskarżeniami, próbowała z siebie zrobić ofiarę, i chciała się postrzelić. Zranić. Zainterweniowała nieumiejętnie funkcjonariuszka, która jej towarzyszyła w toalecie (pewnie poproszona przez Blidę nieprofesjonalnie złamała się i wyszła albo stanęła odwrócona w dzwiach), doszło do szarpaniny, i broń wystrzeliła. Funkcjonariusza była w szoku, załamana, koledzy spanikowani, i "wyczyszczono" teren, np. wycierając odciski i piorąc kurtkę z prochu). Po tym wszyscy poszli na całość. I SLD oskarżając o "mord", i PiS wraz z funkcjonariuszami o "samobójstwo". Zatem ani jedno, ale drugie, jednak sprawstwo Blidy... Możnaby to nazwać "nieumyślnym samobójstwem". Równie dobrze mogłaby zginąć ta funkcjonariuszka...

        Poza tym, powtarzam po raz n-ty. Ja ani nie wiem, czy to był "mord", ani nie upieram się przy takim scenariuszu. Twierdzę tylko, że w przypadku realności "mordu", nie widzę innych ważkich powodów. Aż tak wazkich, aby albo lobby WSI, albo bondarykowcy, albo Rosjanie zamordowali Leppera.
        • dean08 Re: nie, ale w mord też nie... 07.08.11, 18:49
          Albo Blida wyciągnęła rewolwer (bez jakiegokolwiek zamiaru postrzelenia) a spanikowana funkcjonariuszka rzuciła się ją jej wyrywać...
          • dirloff Re: nie, ale w mord też nie... 07.08.11, 20:12
            > Albo Blida wyciągnęła rewolwer (bez jakiegokolwiek zamiaru postrzelenia) a span
            > ikowana funkcjonariuszka rzuciła się ją jej wyrywać...

            Na jedno wychodzi. Funkcjonariuszka próbowała siłą wyrwać, zabrać Blidzie broń, doszło do szamotaniny i broń wypaliła, postrzelając Blidę. Równie dobrze mogła postrzelić funkcjonariuszkę. Funkcjonariusze spanikowali i wyczyścili teren. Resztę znamy.
    • agnostic5 Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 16:23
      Sakiewicz walczy o swoje czyli o PiS.

      A prawda jest taka, że Lepper Jarosławowi nigdy nie mógłby wybaczyć szukania haków na własną osobę. Nie róbcie z ludzi wariatów.

      Jarosław Kaczyński gromadził materiały mające na celu kompromitację przedstawicieli innych partii politycznych - zeznał Andrzej Lepper w procesie, który lider PiS wytoczył Romanowi Giertychowi za jego słowa o "zbieraniu haków" na polityków przez byłego premiera.
      • dirloff Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 16:56
        Ok, ok. Tylko gdzie te dowody na powyższe zeznania Leppera, i od kiedy to zarówno Lepper, jak i Giertych czy Kaczmarek, stali się dla Ciebie wiarygodni? Lepper został wielokrotnie skazany. Giertycha chcieliście niedawno pakować do wora, a wór wrzucać do jeziora, natomiast Kaczmarek został już skazany prawomoconym wyrokiem za składanie fałszywych zeznań. Do tego w ujawnionej rozmowie z żoną dobrze słychać, jak żona opiernicza go za kłamanie...
        • agnostic5 Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 19:29
          dirloff napisał:

          > Ok, ok. Tylko gdzie te dowody na powyższe zeznania Leppera, i od kiedy to zarów
          > no Lepper, jak i Giertych czy Kaczmarek, stali się dla Ciebie wiarygodni? Leppe
          > r

          Kaczor sam się przyznał, że wysłał za Lepperem CBA, więc się nie ośmieszaj.

          Były minister rolnictwa i wicepremier Andrzej Lepper zarzucał Jarosławowi Kaczyńskiemu, że ten, po usunięciu go ze stanowiska, zamiast zapewnić mu "ochronę operacyjną", wysłał za nim agentów CBA. - Żadne sprawy, które rzucałyby chociaż jakiś cień na to, że w ministerstwie rolnictwa mogło dochodzić do działań związanych z korupcją, nie miały miejsca - zapewniał członków sejmowej komisji śledczej ds. domniemanych nacisków na służby specjalne, organa wymiaru sprawiedliwości i policję.

          Przed rozpadem koalicji pan Lepper zwracał się do mnie z pretensją, że są śledztwa dotyczące członków jego partii. Jednym słowem, domagał się, by Samoobrona uzyskała status ponad prawem. Nikomu takiego statusu nie damy.

          Autor: Jarosław Kaczyński
          • dirloff Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 20:19
            > Kaczor sam się przyznał, że wysłał za Lepperem CBA, więc się nie ośmieszaj.

            I legalna osłona legalnej służby jest "zbieraniem haków", "teczek"? A wiesz, co to jest osłona wywiadowcza, kontrwywiadowcza ministrów? A wiesz, że policja & służby specjalne czasem przez jakiś czaś śledzą wielu ludzi, w tym polityków czy urzędników?

            Takie "haki" to zbierają wszyscy na wszystkich, całkowicie legalnie. Czy to za czasów pierwszego SLD, za czasów AWS-UW, za drugiego SLD, za PiS, a obecnie za PO-PSL!

            Takie rewelacje to kazdy moze zeznać w sądzie. Bez konkretnych dowodów to tylko mowa obrończa podejrzanego.

            > Przed rozpadem koalicji pan Lepper zwracał się do mnie z pretensją, że są śledz
            > twa dotyczące członków jego partii. Jednym słowem, domagał się, by Samoobrona u
            > zyskała status ponad prawem. Nikomu takiego statusu nie damy.

            No i co w związku z tym? Tego być chciał? Postawienia ponad prawem polityków jednej jedynej partii politycznej, w tym przypadku akurat Samoobrony? Człowieku, ty sam sobie przeczysz! Ganisz Jarka za legalną działalność, i oburzasz się na jego odmowę nielegalnej działalności!

            To juz jarkofobia... ;-)
            • agnostic5 Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 20:22

              To Jarosław ma fobie - bierze do rządu ludzi, którym nie ufa i ich śledzi.
              Wszędzie widzi sPiSki i ruskich agentów.
              Tak mówił i o Rydzyku i Lepperze, a później z nimi współpracował.
              • dirloff Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 20:43
                A kiedyś liderzy PO uważali PSL za największego szkodnika w polskiej polityce i politycznego, budżetowego pasożyta. Po kilku latach weszli z nimi w koalicję.
                Miller kiedyś miał za populistę Leppera, a potem podczas głosowań wołał: "Andrzej, pomóż!".
                Tusk jak wielu innych wałkował propagandowo "kaczyzm", aby potem ganić Kalisza i chwalić Czumę.
                Inwigilowani co znaczniejsi byli, są i będą. Niezaleznie od tego, kim sa inwigilowani, a kim są inwigilujący. Służb i ich uprawnień przybywa, środków technicznych też. Pluskw, kamer, skanerów, monitoringów, etc., etc.
                Przez antypisizm wypisujesz banały. PiS ani nie robił niczego nowego niż jego poprzednicy, ani PO nie robi mniej niż robił PiS. Ba! PO robi czasem więcej od PiS-u, vide znacznie większa liczba podsłuchów.
                Całą swoją krytykę tezy z tego wątku opierasz tylko i wyłącznie na uznaniu za WIARYGODNE zeznania Leppera. Czy Kaczmarka, zeznającego tożsamo do Leppera, też uznajesz za wiarygodnego?
        • bezpocztyonline Jarosław Kaczyński własnoustnie: 07.08.11, 19:46
          dirloff napisał:

          > Ok, ok. Tylko gdzie te dowody na powyższe zeznania Leppera,

          www.youtube.com/watch?v=GW_fITkTpIs&feature=BFa&list=PLF54E3E1022991FBA&index=5
          2:35 - 3:00

          Wystarczy?
          • dirloff Re: Jarosław Kaczyński własnoustnie: 07.08.11, 21:16
            > Wystarczy?

            Ale do czego...? To jest znane od dawna i niczego nie zmienia. Tylko się chwali Jarkowi, że był tak wielce ostrożny, zważywszy na wyjątkowo prorosyjską i probiałoruską postawę Leppera oraz na jego szerokie kontakty na wschód od Buga.

            Zdecydujcie się na coś. Raz macie pretensje, że Kaczyński "legitymizował" czy "dopuszczał do władzy" Leppera (pomimo tego, że to zrobił Miller podczas poprzedniej kadencji Sejmu), a innym razem, że Lepper był kontrolowany przez LEGALNE polskie służby specjalne. Kontrolowany jak wielu ministrów przed nim i wielu jest i będzie po nim...

            Macie rozdwojenie jażni jakieś... ;-)
    • bezpocztyonline Wracaj, Dirloff!! 07.08.11, 18:40
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,127713208,127717434,_Negocjowac_z_PiSem_status_swiadka_koronnego_.html
      Zamiast kłócić się o bzdury typu "kopanie po kostkach" wyjaśnij mi, proszę, o co miało chodzić z tym "negocjowaniem z PiSem statusu świadka koronnego"?

      I jak to się ma do Ustawy o świadku koronnym?

      "Art. 5. 1. Postanowienie w przedmiocie dopuszczenia dowodu z zeznań świadka koronnego wydaje sąd okręgowy właściwy dla miejsca prowadzenia postępowania przygotowawczego na wniosek prokuratora prowadzącego lub nadzorującego postępowanie przygotowawcze, złożony po uzyskaniu zgody Prokuratora Generalnego.
      2. Sąd bada, na podstawie danych zawartych we wniosku i materiałach zgromadzonych w sprawie, czy zachodzą warunki określone w art. 1, 3 i 4.
      3. Przed wydaniem postanowienia sąd przesłuchuje podejrzanego co do okoliczności, o których mowa w art. 3 ust. 1 i 2. Jeżeli stawił się obrońca, dopuszcza się go, na żądanie podejrzanego, do udziału w przesłuchaniu; zawiadomienie obrońcy o terminie przesłuchania jest obowiązkowe, gdy żąda tego podejrzany.
      4. Sąd określa termin i sposób wykonania zobowiązania, o którym mowa w art. 3 ust. 2.
      5. 5) Sąd wydaje postanowienie w terminie 14 dni od dnia wpływu wniosku."

      Co ma do tego PiS, możesz mi wyjaśnić?

      6. Na postanowienie sądu prokuratorowi przysługuje zażalenie.
      • bezpocztyonline Dirloff, gdzie jesteś?! 07.08.11, 19:27
        bezpocztyonline napisała:

        > forum.gazeta.pl/forum/w,28,127713208,127717434,_Negocjowac_z_PiSem_status_swiadka_koronnego_.html


        Wróć i wytłumacz mi tę Prawą i Sprawiedliwą wizję państwa, w którym władzę sądowniczą posiada jedna partia polityczna. Bardzo mnie to zainteresowało.
        • dirloff Re: Dirloff, gdzie jesteś?! 07.08.11, 20:30
          > Wróć i wytłumacz mi tę Prawą i Sprawiedliwą wizję państwa, w którym władzę sądo
          > wniczą posiada jedna partia polityczna. Bardzo mnie to zainteresowało.

          Nie płacz, nie płacz... Tu jestem. Już jestem. Co taki wytęskniony? ;-) Jadłem, trawiłem, odpoczywałem, oglądałem tv, sączyłem chivasa. Ale już wróciłem do moich pupilków z norki... ;-)

          Odpowiedziałem Ci wyżej. Nie mając silnej argumentacji, czepiasz się pierdół. Tak jak wyżej rzewuski odnośnie żniw. Tak jak cytowanie kk czy kpk nie ma znaczenia odnośnie Olewnika czy Leppera, tak dezawuowanie wagi żniw dla Leppera nie podważa tego, że Lepper był chłopem z krwii i kości, szanującym rodzinę i żniwa. Ale to szczegóły, pierdoły, i nawet ich podważenie nie przekłada się na główną tezę tego wątku.

          Zajrzyj do kolejnego mojego wątku o Sakiewiczu w Polsat News. Jak dotąd wszystko się potwierdza... ;-)
      • dirloff Re: Wracaj, Dirloff!! 07.08.11, 20:23
        Zamiast tu bezmyślnie wklepywać cytaty z kodeksów, zastanów się, jak się ma państwo prawa, obowiązujące w tym państwie kodeksy i procedury, do tzw. afery Olewnika...? Infantylnie sądzisz, że skan strony pełnej paragrafów ma coś do rzeczy, do tematyki tego wątku?
        Co ci dają te paragrafy, gdy prawie że wszystkie instytucje i urzędnicy państwowy, mający je wykonywać i egzekować, są przekupieni, zaszantażowaniu, przestraszeni albo wręcz pracują dla mafii czy innej zorg. grupy przestępczej?
        Wiesz co? Wklep to do maila i wyślij Olewniczakom... ;-)
        • bezpocztyonline To się nazywa mania prześladowcza 07.08.11, 21:38
          dirloff napisał:

          > Co ci dają te paragrafy, gdy prawie że wszystkie instytucje i urzędnicy państwo
          > wy, mający je wykonywać i egzekować, są przekupieni, zaszantażowaniu, przestras
          > zeni albo wręcz pracują dla mafii czy innej zorg. grupy przestępczej?

          Od lat załatwiam sprawy w najróżniejszych urzędach. Nie tylko za siebie, ale przede wszystkim za moich klientów. Głównie dlatego, że moim klientom się nie chce czytać "paragrafów", więc zlecają wszelkie swoje problemy urzędowe związane z prowadzonymi przeze mnie dla nich sprawami - mi. Sprawy dla siebie, jak i dla klientów załatwiam wyłącznie lege artis. Dokładnie według "paragrafów". Urzędnicy prawie zawsze są uczynni i pomocni, wykonują po prostu przepisy. W sytuacjach trudniejszych - wystarczy podsunąć im pod nos odpowiedni "paragraf" z odpowiedniego aktu prawnego. Jakoś jeszcze nie trafiłam ani na tych skorumpowanych, ani na tych zastraszonych, ani na tych z grupy przestępczej.
    • agnostic5 Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 19:38
      Lepper chciał potwierdzić zeznania Kaczyńskiego? Większych bredni to nawet Urbanowe "NIE", nie wypisuje. Lepper był w bardzo ostrym sporze z Kaczyńskim i ich zeznania w tej sprawie się zasadniczo różniły. To Kaczyński bał się co powie Lepper. Gazeta Polska ( organ PISu) zachowuje się jak ostatnia szmata, gorsza od Gazety Wyborczej, bo przedstawia domniemane zachowanie człowieka , który zmarła.

      www.forum.michalkiewicz.pl/viewtopic.php?f=4&t=22231&start=60
      • dirloff Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 20:34
        Jak uczciwie, rzetelnie piszę w tym wątku od samego początku, to narazie tylko i aż moja hipoteza. Hipoteza zbudowana na fundamencie uznania, że to nie było samobójstwo lecz mord, sfingowanie samobójstwa. Muszę wam to ciągle powtarzać? Każdemu kolejnemu? Przeglądajcie wątek, zanim się dopisujecie...

        Co jednak, jak zostaną opublikowane te nagrania, i to okaże się prawdą? Sakiewicz niedawno w Polsat News to potwierdził. Chyba się szykuje powtórka z nagrania Rywina. Czy wtedy też będziecie kręcić, zaprzeczać i przekonywać, że Lepper konfabulował, albo "józiolił"...?
        • dystans4 Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 20:42
          Co będzie, jeśli nagrania okażą się istnieć, przekonamy się po ich usłyszeniu. Na razie to rozmowa o niczym, a właściwie zaprzeczenie wszystkiego, co wiemy i czego się domyślamy.
          buldog.
          • dirloff Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 07.08.11, 21:25
            A no widzisz...
            Otóż to - "poczekamy, poczekamy".
            Ja o niczym innym nie piszę.
            Te nagrania mogą wstrząsnąć Polską - zważywszy na "samobójstwo" Leppera - jak nagrania Michnik-Rywin czy Gudzowaty-Oleksy (choć to drugie to raczej tylko taka plotkarska pikanteria była).
            Dlaczego jednak tak uparcie, zajadle DEZAWUUJECIE i NEGUJECIE już na starcie te nagrania, skoro jeszcze ich nie przesłuchaliście?
    • mike.recz Matrix Sakiewicza na Polsat News. 07.08.11, 20:42
      www.youtube.com/watch?v=7x7tuIfasEQ
      • dirloff Re: Matrix Sakiewicza na Polsat News. 07.08.11, 21:21
        Dzięki za link, tego mi brakowało;-) Chętnie obejrzę jeszcze raz i zalinkuję we właściwym wątku.

        PS. Matrix tożsamy do matrixa Michnika z nagranym Rywinem. Czyli narazie potwierdza się moja hipoteza;-)
    • ave.duce Jeżeli to prawda... i eot nt. bt. 07.08.11, 22:52
    • bodo.2 Re: p-r-z-e-ł-o-m ws. "samobójstwa" Leppera...?! 08.08.11, 07:52
      afera gruntowa,czy to przyczyna?
    • tw_wielgus Re: Mamy do czynienia z typową wrzutką medialną 08.08.11, 08:53
      "filipinką" podłożoną przez Sakiewicza aby odsunąć od Kaczyńskiego podejrzenia i społeczne przekonanie o tym, że przyczynił się pośrednio do śmierci Leppera.
      Pelikany jak widzę już łyknęły tą "prawę" objawioną.
      Sakiewicz jest tak wiarygodny jak "Trybuna Ludu".
      Niemniej bardzo bym chciał, że gdy te jego rewelacje okażą się kłamstwem, bzdurą wyssaną z brudnego palucha żeby Sakiewicz stanął przed sądem za skłądanie fałszywych zeznań i wprowadzanie śledczych w błąd. Zasługuje na to jak mało kto.
      • amadeo214 Re: Mamy do czynienia z typową wrzutką medialną 08.08.11, 08:59
        Profilaktycznie imc Sakiewicz juz twierdzi że świadek tej rozmowy stał trochę z boku.
        Stał na tyle troche ,że nie słyszał o czym panowie gaworzyli.
        • tw_wielgus Re: Mamy do czynienia z typową wrzutką medialną 08.08.11, 09:20
          Świadkiem okaże się Cezary Gmyz lub jakiś inny dyżurny redaktorek z GP.
          A nagranie rozmowy to będzie kompilacja z jakiś wypowiedzi Leppera z okresu jak na niego Kaczyński polował.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka