Dodaj do ulubionych

JK panicznie boi się Tuska, dlaczego!!!!!!!!

21.08.11, 10:20
Na zdrowy rozum, debaty jakie proponuje Tusk - Kaczyńskiemu i PIS są ogromnym zagrożeniem dla PO i przynajmniej potencjalną szansą dla PIS i JK.

Dlaczego więc sztab wyborczy PIS nie zaproponował wczesniej debat i to nawet na własnych warunkach? Nie przewidzieli sztabowcy PIS tego, że PO może taki ruch wykonać?????????????????

Jeśli tak. to są to wyjątkowe matoły i tacy ludzie chcą rządzić Polską? W takim razie Oni się nadają najwyżej na cieci????

Nie kasować PISowcy - odpowiadać.
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: JK panicznie boi się Tuska, dlaczego!!!!!!!! 21.08.11, 10:23
      ono się panicznie boi wszystkiego,
      kobiet,banków,samochodów.................
      nie tylko Tuska.
    • gold.lachon zzarda błagam nie kompromituj się takim........... 21.08.11, 10:26
      POdejściem do tematu! PO i PiS jest noga tego samego Żyda a więc to Żydzi kłóca się między sobą a my Polacy sie temu przyglądamy. jak długo?!
      • simera16 Re: zzarda błagam nie kompromituj się takim...... 21.08.11, 10:32
        gold.lachon napisał:

        > POdejściem do tematu! PO i PiS jest noga tego samego Żyda a więc to Żydzi kłóca
        > się między sobą a my Polacy sie temu przyglądamy
        . jak długo?!
        >
        Może dlatego, że większość w Żyda Jezusa wierzy/
      • zzarda32 Re: zzarda błagam nie kompromituj się takim...... 21.08.11, 10:35
        Strach to strach - nie ma barw partyjnych. Nie rozumiem Ciebie, raz piszesz że jesteś za Polską PIS-u a innym razem, że jesteś za Polską Prawdziwą ale nie PISowską? Założyłem ten wątek z tego powodu, że uważam, iż JK świadomie ogranicza się tylko do tych swoich wyznawców i z tego powodu nie chce rozszerzyć swojego elektoratu - także w drodze kompromisu. Przypominam, że w demokratycznym świecie nie ma państwa, którego władze nie opierałyby się na kompromisie. To moim zdaniem oznacz, że jego opanowała go żądza zemsty, która nie jest oparta na żądnych racjonalnych fundamentach.

        Ponadto czemu służy sugerowanie, że Tusk to agent obecego państwa? Takie rzeczy albo się mówi wprost i wykłada dowody na stół albo ....
        • gold.lachon ja za Polska PiSu??? nie kłam zzarda! 21.08.11, 11:07
          POKaż chociaż JEDEN taki wątek!!!!!




          zzarda32 napisał:

          > Strach to strach - nie ma barw partyjnych. Nie rozumiem Ciebie, raz piszesz że
          > jesteś za Polską PIS-u a innym razem, że jesteś za Polską Prawdziwą ale nie PIS
          > owską? Założyłem ten wątek z tego powodu, że uważam, iż JK świadomie ogranicza
          > się tylko do tych swoich wyznawców i z tego powodu nie chce rozszerzyć swojego
          > elektoratu - także w drodze kompromisu. Przypominam, że w demokratycznym świeci
          > e nie ma państwa, którego władze nie opierałyby się na kompromisie. To moim zda
          > niem oznacz, że jego opanowała go żądza zemsty, która nie jest oparta na żądnyc
          > h racjonalnych fundamentach.
          >
          > Ponadto czemu służy sugerowanie, że Tusk to agent obecego państwa? Takie rzeczy
          > albo się mówi wprost i wykłada dowody na stół albo ....
          • zzarda32 Re: ja za Polska PiSu??? nie kłam zzarda! 21.08.11, 11:11
            Takie odniosłem wrażenie, np po lekturze Twoich wpisów o KS? To nie było kłamstwo lecz osąd. nie upieram się mogę się mylić.
            • gold.lachon ja mam natomiast wrażenie , że na FK............ 21.08.11, 11:23
              ......działają ubowskie metody.I wcale sie nie mylę.POdbijanie moich watków przez trolla z GW i POd okiem giwi która usuwa MOJE wątki a nie trolla śmierdzi celową prowokacją!



              zzarda32 napisał:

              > Takie odniosłem wrażenie, np po lekturze Twoich wpisów o KS? To nie było kłamst
              > wo lecz osąd. nie upieram się mogę się mylić.
      • wariant_b Re: zzarda błagam nie kompromituj się takim...... 21.08.11, 10:36
        gold.lachon napisał:
        > a my Polacy sie temu przyglądamy.

        A masz jakieś papiery na to, że to ty jesteś "my Polacy"?
        Jak nie masz, to nie blefuj, bo ktoś w końcu sprawdzi.
        • gold.lachon Re: zzarda błagam nie kompromituj się takim...... 21.08.11, 11:30
          a PO stwierdzeniu , że piszę prawde dostanie wp.......l ok?




          wariant_b napisał:

          > gold.lachon napisał:
          > > a my Polacy sie temu przyglądamy.
          >
          > A masz jakieś papiery na to, że to ty jesteś "my Polacy"?
          > Jak nie masz, to nie blefuj, bo ktoś w końcu sprawdzi.
          • wariant_b Re: zzarda błagam nie kompromituj się takim...... 21.08.11, 11:37
            gold.lachon napisał:
            > a PO stwierdzeniu , że piszę prawde dostanie wp.......l ok?

            A skąd ten pomysł?

            Znana jesteś z tego, że bezmyślnie wklejasz cytaty z jakichś antypolskich agentur.
            Oczywiście z Polską, Patriotyzmem, Bogiem i Ojczyzną w nazwie, no bo co innego
            mogą mieć w nazwach obce agentury? Im gorzej w Polsce, tym lepiej - no nie?

            No i niby co masz na potwierdzenie tej prawdy?
            Bo nie własny życiorys i dokonania - nieprawdaż?
      • wos9 Re: zzarda błagam nie kompromituj się takim...... 21.08.11, 10:42
        gold.lachon napisał:

        > POdejściem do tematu! PO i PiS jest noga tego samego Żyda a więc to Żydzi kłóca
        > się między sobą a my Polacy sie temu przyglądamy. jak długo?!

        Czy ty w ogóle sypiasz spokojnie, skoro wszędzie i bez przerwy widzisz Żydów?
        No i jak możesz spokojnie wchodzić do kosciołów i modlić się pod krzyżem z Jezusem-Żydem i obrazem jego matki-Żydówki?
      • douglasmclloyd Re: zzarda błagam nie kompromituj się takim...... 21.08.11, 19:02
        gold.lachon napisał:

        > POdejściem do tematu! PO i PiS jest noga tego samego Żyda a więc to Żydzi kłóca
        > się między sobą a my Polacy sie temu przyglądamy. jak długo?!

        Tej to się wszystko z seksem kojarzy.
    • wariant_b JK panicznie boi się weryfikacji. 21.08.11, 10:45
      zzarda32 napisał:
      > JK panicznie boi się Tuska, dlaczego!!!!!!!!


      Nie tyle boi się Tuska, co przypadkowych osób, które mogłyby zadawać przypadkowe
      pytania. Nie stanie do żadnej dyskusji, jeżeli nie uda mu się wykuglować uprzywilejowanej
      pozycji w tej debacie - choć jak pokazały poprzednie wybory, nawet to może mu nie
      wystarczyć. Kaczyński dobrze czuje się tylko w Układzie, boi się "przypadkowości",
      anonimowych ludzi, na których nic nie ma, żadnego haka. Boi się normalności.
      • zzarda32 Re: JK panicznie boi się weryfikacji. 21.08.11, 10:54
        Nie tylko, moim zdaniem jest to także - a może przede wszystkim - strach przed Tuskiem, który zmusił go do ucieczki w 2007, oraz rozwalił wszystkie kombinacje i sztuczki oraz pułapki jakie zastawił na niego JK. Zauważyłeś, że w sejmie też nie staje p-ko Tuskowi? To jest paralizujący strach - gdzieś czytałem o takim zjawisku: strach narasta na widok człowieka którego obarcza się odpowiedzialnością za swoje niepowodzenia i klęski.
        • zzarda32 Re: JK panicznie boi się weryfikacji. 21.08.11, 11:01
          Skórzyński z TVN 24 mówi" JK ma traume po debacie z Tuskiem z 2007, co po cichu mają potwierdzać politycy PIS.
        • wariant_b Re: JK panicznie boi się weryfikacji. 21.08.11, 11:31
          zzarda32 napisał:

          Nie sądzę. Kaczyński najbardziej boi się tego, czego nie kontroluje, a więc sytuacji,
          w której jego wiedza, umiejętności czy zdolności przywódcze mogłyby zostać
          obiektywnie i niezależnie ocenione. On nie funkcjonuje poza Układem.
          Idę o zakład, że bardziej niż Tuska boi się własnych współpracowników.
          Dlatego zawsze będą to ludzie bierni i mierni, z życiorysami pełnymi haków
          i zawdzięczający swój byt i pozycję wyłącznie prezesowi. Nawet ludzi brata wykosił.

          ---
          Nawet w upalne letnie wieczory premier nigdy nie pokazał się w ogrodzie. – Boi się nas,
          czy co? – zastanawiała się sąsiadka. – Nawet jak wychodził po schodach z willi do limuzyny,
          towarzyszyło mu po bokach dwóch ochroniarzy.


          Więcej pod adresem www.polityka.pl/kraj/238137,1,na-parkowej.read#ixzz1VeaPWDfi
    • mietowe_loczki Re: JK panicznie boi się Tuska, dlaczego!!!!!!!! 21.08.11, 11:09
      Nie tylko Tuska. Widziałeś Kaczyńskiego w debacie z kimkolwiek, np. w studiu telewizyjnym?
      • richard51 Re: JK panicznie boi się Tuska, dlaczego!!!!!!!! 21.08.11, 11:12
        mietowe_loczki napisała:

        > Nie tylko Tuska. Widziałeś Kaczyńskiego w debacie z kimkolwiek, np. w studiu te
        > lewizyjnym?


        Zdaje mi się,że widziałem JK w debacie z Tuskiem.Ale może mi się przewidziało.
    • richard51 Re: JK panicznie boi się Tuska, dlaczego!!!!!!!! 21.08.11, 11:11
      To pytanie powinni skierować do JK,my możemy tylko snuć przypuszczenia.
      Powiedz w jakim celu zakładasz takie wątki.
      Słyszałeś coś na temat nadgorliwości?
      • zzarda32 Re: JK panicznie boi się Tuska, dlaczego!!!!!!!! 21.08.11, 11:13
        Jak rozumieć Twój wpis? Nie mieliście żądnych oporów odnośnie szkalowania Tuska, ale także BK.
        • richard51 Re: JK panicznie boi się Tuska, dlaczego!!!!!!!! 21.08.11, 11:15
          zzarda32 napisał:

          > Jak rozumieć Twój wpis? Nie mieliście żądnych oporów odnośnie szkalowania Tuska
          > , ale także BK.


          Dlaczego mówisz do mnie "wy"?
    • adam111115 Re: JK panicznie boi się Tuska, dlaczego!!!!!!!! 21.08.11, 11:14
      Ja uważam że przyczyna jest bezboleśnie prosta. Po prostu brak argumentów merytorycznych i planów na racjonalne rządzenie. W rozmowie na konkretny temat nie wystarczyłoby powiedzieć "a bo pan to ruski agent". Poza tym rządził 2 lata, nie dał rady, poddał się, Należy powiedzieć wprost że pis NIE CHCE wygrać wyborów, nie chcą rządzić. Chcą mieć spokojne 25% i mącić, próbować destabilizować kraj. Najgorsze dla nas jest to że z powodu istnienia tych 25% debilnych obywateli, cała reszta cierpi, bo my naprawdę potrzebujemy dobrej opozycji, niestety mamy pacjentów Tworek i Kena Napieralskiego
    • martingegner Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 11:37
      On oczywiście ci powie, że to honorowa walka i kolesie nic nie zrobią gdyby przegrywał, ale przecież wiadomo po co ich przyprowadził. Tak samo Tusk. Proponuje "honorową" debatę w jego mediach i w otoczeniu jego klakierów. Różnych Morozowskich, Żakowskich i im podobnych. Z góry wiadomo jak się zachowają, więc nic dziwnego, że Kaczyński tak rzuconej rękawicy podjąć nie chce.
      • adam111115 Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 11:53
        czas i miejsce nie ma znaczenia jeśli się ma COKOLWIEK do powiedzenia
        • martingegner Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 12:02
          Owszem, ma. Jeśli ma być jedynie pretekstem do medialnej kampanii, w której wszystkie "autorytety" będą trąbiły o "bezapelacyjnym zwycięstwie Donalda Tuska".
          • adam111115 Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 12:09
            martingegner napisał:

            > Owszem, ma

            ciekawe co?, o smoleńsku i zamordowanym bracie?, będzie cytował maciorewicza z żółtej księgi?
            • martingegner Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 12:19
              Czytaj ze zrozumieniem zacietrzewiony michnikowcu. Napisałem "owszem, ma" mówiąc o tym, że miejsce ma znaczenie. A co powiedzieliby podczas tej debaty Tusk i Kaczyński, to już tylko ich decyzję. Tyle, że ciebie logika nie interesuje. Ty się panicznie boisz o swój stołek, więc już teraz znasz zwycięzcę. Po co ci więc debata? A co do smoleńska, to tylko skrajnie naiwni (celowo czy nie) wierzą, że dotychczasowe raporty rozwiewają wątpliwości.
              • zzarda32 Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 13:59
                A co w KS jest wątpliwego?
                • martingegner Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 18:53
                  Wszystko. Ale nie dla tych, którzy są dumni, że już w dniu katastrofy wiedzieli, że to Kaczyński jest winny i upajają się tym, że Rosjanie "bezstronnie" tę wersję potwierdzili.

                  1. Dlaczego pilot był przekonany, że jest w zupełnie innym miejscu niż w rzeczywistości?
                  2. Dlaczego mimo podanej komendy samolot się nie zaczął wznosić?
                  3. Jakim cudem ta brzoza załatwiła całą elektrykę, jeśli to istotnie zrobiła?

                  To kluczowe pytania.

                  • wariant_b Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 19:30
                    martingegner napisał:

                    > 1. Dlaczego pilot był przekonany, że jest w zupełnie innym miejscu niż w rzeczywistości?
                    Bo w mgle nic nie widać.

                    > 2. Dlaczego mimo podanej komendy samolot się nie zaczął wznosić?
                    Bo samolot nie reaguje na komendy głosowe (jeśli to była komenda, a nie pytanie).
                    Zrozumiałe dla samolotu polecenie wolantem wydał o jakieś dwie sekundy za późno.

                    > 3. Jakim cudem ta brzoza załatwiła całą elektrykę, jeśli to istotnie zrobiła?
                    Brzoza załatwiła fragment ok. 1/3 lewego skrzydła. VCR nie zarejestrował,
                    by spowodowała uszkodzenia elektryki samolotu. Elektrykę załatwił upadek.


                    Proszę o inny zestaw pytań, bo te były zbyt łatwe.
                    • martingegner Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 19:48
                      > Bo w mgle nic nie widać.

                      Ok, ale dlaczego ignorował TAWS, skoro wiedział jak słabo wyposażone jest tamto lotnisko? Jeśli wiedział.

                      > Zrozumiałe dla samolotu polecenie wolantem wydał o jakieś dwie sekundy za późno.

                      Skąd to wiadomo, bo ja tego w raporcie nie znalazłem. A jeśli na pewno wiadomo, to dlaczego wydał je tak późno?

                      > Brzoza załatwiła fragment ok. 1/3 lewego skrzydła. VCR nie zarejestrował,
                      > by spowodowała uszkodzenia elektryki samolotu. Elektrykę załatwił upadek.

                      Nie mógł jej załatwić upadek, bo obie komisje twierdzą, że nie działała już chwilę przed upadkiem. Jeśli zrobiła to brzoza, to jak? Co przecięła?
                      • trevik Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 19:55
                        > Nie mógł jej załatwić upadek, bo obie komisje twierdzą, że nie działała już chw
                        > ilę przed upadkiem. Jeśli zrobiła to brzoza, to jak? Co przecięła?

                        Wychodzi, że na systemach sterowania też się znasz,

                        T.
                        • martingegner Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 20:01
                          Nie znam się, ale to nie zmienia faktu, że chciałbym wiedzieć czy urwanie 1/3 skrzydła faktycznie może zniszczyć elektrykę samolotu.
                          • trevik Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 21:23
                            > Nie znam się, ale to nie zmienia faktu, że chciałbym wiedzieć czy urwanie 1/3 s
                            > krzydła faktycznie może zniszczyć elektrykę samolotu.

                            Po pierwsze to ten zarzut bierze się z braku zapisu pomocniczego rejestratora a w zasadzie z braku zapisu ostatniego bufora. Kiedys rozmawiałem o tym z wariantem_b w okresie, gdy był pisany m.in. ten komentarz:
                            forum.gazeta.pl/forum/w,28,126598392,126615295,Re_Klich_sie_osmiesza.html
                            Z drugiej strony choć uważam za możliwe spowodowanie totalnej awarii zasilania przy zwarciu części układu elektrycznego, to jednak z uwagi na to, że omawiamy zasilanie w awiacji w którym kwestia selektywności działania zabezpieczeń jest uważana za krytyczną przyjmuję, że jest to niezwykle mało prawdopobone.

                            Co do automatyki sterującej ( systemu sterowania ) to już nie jestem przekonany, czy po fizycznym poważnym urządzeniu części okablowania używanego do przesyłania sygnałów nie wystąpią bardzo duże problemy ze sterowaniem całego samolotu. TU144 to jednak nie był samolot wojskowy, który z założenia musi wykazywać się dużą odpornością również na miejscowe poważne uszkodzenia mechaniczne,

                            T.
                            • martingegner Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 21:28
                              Dziękuję za rzeczowe wyjaśnienie. Nawet gdy się ogląda programy na Discovery to tam kroczek po kroczku pokazuje się, co i gdzie uderzyło i jakie kable przecięło. Oczywiście można to obśmiać, co pewnie zrobisz, ale szczegółowości badania katastrofy podważyć się nie da. Tutaj jej po prostu nie ma.
                              • trevik Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 21:54

                                Nie dysponuje ani dokumentacja samolotu ani checiami ani czasem na jej analizowanie. Nie mam tez materialow zebranych z miejsca katasrofy. Jestem jednak przekonany, ze moje wyksztalcenie cokolwiek bardziej uprawnia mnie do ocen co jest absultnie niemozliwe w obwodach elektrycznych niz ekspertow w postaci prawnikow jak Wojciechowski czy Macierewicz
                                • martingegner Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 22:01
                                  Szkoda, że nie wspomniałeś o Jerzym Millerze, bo większym człowiekiem renesansu nie był nawet Leonardo da Vinci.
                              • trevik Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 22:12
                                Politykow trzeba analizowac tylko kalkulujac bilans zyskow i strat, bo ci ludzie maja swoje interesy jak wszyscy inni. interesem Kaczynskiego jest dostac wladze, podobnie Tuska i reszty a miejsce i sposob prowadzenia kampanii tylko temu maja sluzyc. Kaczynski bedzie unikal debat, bo mu nie sluza a jaka popeline bedzie wciskal, to juz jego problem. na pewno nie dostanie tego, co jego ludzie przygotowali komorowskiemu a komorowski sie pojawil, choc sztabowcy nakombinowali sie, zeby minimalizowac straty. mowienie tylko jednak o tym, ze miejsce jest be i absencja to nic wiecej jak tylko taktyka, bo kiepskiej baletnicy. . . itd. W kazdej ksiazce o manipulacji ludzmi jest jednak napisne, ze lepszy powod chocby nawet najglupszy, niz jego brak a to dlatego, ze pewna grupa chce cos lyknac i trzeba jej to dac, t.
                      • wariant_b Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 20:08
                        martingegner napisał:
                        > Ok, ale dlaczego ignorował TAWS, skoro wiedział jak słabo wyposażone jest tamto
                        > lotnisko? Jeśli wiedział.

                        Oczywiście, że wiedział. Nie było to przecież pierwsze lądowanie w Smoleńsku,
                        nawet nie pierwsze nieudane, a jedynie pierwsze w warunkach uniemożliwiających
                        lądowanie. TAWS piloci ignorowali, bo się darł i przeszkadzał skupić na lądowaniu.

                        > Skąd to wiadomo, bo ja tego w raporcie nie znalazłem.

                        Jest w obu raportach - MAK i Komisji Millera, choć ta druga bardziej koncentruje się
                        na możliwym naciśnięciu przycisku "Uchod", bo ten nie jest rejestrowany przez FDR,
                        więc jakby bardziej korzystny z punktu widzenia naszej racji stanu.

                        > Nie mógł jej załatwić upadek, bo obie komisje twierdzą, że nie działała już chwilę
                        > przed upadkiem.

                        Obie komisje - MAK i Komisja Millera twierdzą co innego opierając się na odczytach
                        rejestratorów katastroficznych. Jedynie Zespół Macierewicza twierdzi, że wysiadła
                        elektryka, bo nie wypisał się bufor urządzeń komputerowych. Podobno jego ekspert
                        od spektroskopii fluorescencyjnej to stwierdził, więc musi, że to prawda prawdziwa,
                        bo on, ów ekspert, z Ameryki jest, to się zna na wszystkim.
                        • martingegner Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 20:21
                          > Oczywiście, że wiedział. Nie było to przecież pierwsze lądowanie w Smoleńsku,
                          > nawet nie pierwsze nieudane, a jedynie pierwsze w warunkach uniemożliwiających
                          > lądowanie. TAWS piloci ignorowali, bo się darł i przeszkadzał skupić na lądowan
                          > iu.

                          Krótko mówiąc twierdzisz, że piloci to idioci, nie rozważając innych przyczyn ignorowania TAWS. A przychodzi ci to tym łatwiej, że nie żyją i nie mogą się bronić.

                          > Jest w obu raportach - MAK i Komisji Millera, choć ta druga bardziej koncentruj
                          > e się
                          > na

                          Nie ma. Komenda "odchodzimy" padła na tyle wcześnie by zdążyć takie działanie wykonać. A jednak nic się nie wydarzyło. Oczywiście twoja "racja stanu" zwana roboczo "zwalmy winę na Kaczyńskiego za wszelką cenę" tego problemu nie uwzględnia.

                          > Obie komisje - MAK i Komisja Millera twierdzą co innego opierając się na odczyt
                          > ach

                          A co twoim zdaniem twierdzą? Bo ja się tam doczytałem właśnie załatwionej elektryki.
          • zzarda32 Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 13:58
            Nie chcą z Tuskiem i jego ludźmi, w każdej TV także Trawam? To może dobrym forum dla PIS do dyskusji - prosektorium?
            • martingegner Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 21.08.11, 18:54
              A Tusk pójdzie do Trwam? Wątpię. A ty będziesz pierwszy, który tu taką propozycję obśmieje.
              • zzarda32 Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 22.08.11, 08:37
                Nie wiem czy pójdzie, ale powiedział, że do każdej. Nie dowiemy się jednak tego, jesli JK nie powie, że przyjmuje to wyzwanie. Moim zdaniem JK nie przyjmie ( choć mogę się mylić ) bo jemu nie chodzi o to aby przyciągnąć do siebie innych wyborców jak tych co wierzą w zamach i hel. Jeśli uda mu się z tym elektoratem wygrać wybory i przejąć władzę, to wtedy dokona "politycznej aborcji" Tuska i innych zaprzańców. Jesli nie - to dalej bedzie zatruwał.
                • martingegner Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 22.08.11, 08:42
                  Otóż i potęga mediów. Jesteś kolejnym, który uwierzył, że PiS o niczym oprócz Smoleńska nie mówi. Co się dziwić, że Kaczyński się do nich nie pcha?
                  • zzarda32 Re: Biłbyś się z kimś w otoczeniu jego kolesiów? 22.08.11, 08:54
                    A o czym innym mówi?
      • trevik W rzeczy samej 21.08.11, 18:40
        Tusk powinien z Napieralskim zrobić debatę a Kaczyńskiemu podstawić puste krzesło i skierować na nie kamerę.
        Gdyby Kaczyński jednak siępojawił, to np. Żakowski jako rasowy niezależny dziennikarz prowadzący urządziłby mu tyradę, jakie to PiS jest wstrętne.

        Niestety dzisiejsze media nawet do pięt nie dorastają temu, co PiS urządził z jakimiś Lichockimi i innymi Urbańskimi, więc taka szopka jak w 2010 się już nie odbędzie,

        T.
        • martingegner Re: W rzeczy samej 21.08.11, 18:55
          A co niby urządził? Poproszę o konkrety.
          • trevik Re: W rzeczy samej 21.08.11, 19:23
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,8480284,REM__Lichocka__TVP__zachowala_sie_stronniczo_podczas.html
            Tak też np. urządzili w PiSowskich mediach debatę drugiego z trzecim w 2007:
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4535756.html
            Na pocieszenie jest to, że obu "prowadzących" wyborczy wyścig ( zdaniem PiSiego TVP ) wylądowało w opozycji. ;-D

            I najlepsze - Lichocka w pełnej krasie jako przykład "niezależnego" dziennikarstwa:
            www.youtube.com/watch?v=7-abGUMRzdg
            Takiego syfu który był w TVP za czasów przejęcia rządów przez PiS + przystawki to nikt wcześniej ani później nie odstawił.

            Tyle konkretów - teraz już wiesz. Jeśli jednak masz ochotę głupa rżnąć i stronniczości PiS TVP nie zauważać, to Twój problem,

            T.
            • martingegner Re: W rzeczy samej 21.08.11, 19:28
              I wcale ci nie przeszkadza, że cytujesz "w pełni bezstronną" Gazetę Wyborczą?

              Zaskakujące jest to jak wiele rzekomych szeptów pisowców nagrano, a szeptów peowców nikt nie słyszał. Oni nie szepczą?
              • trevik Re: W rzeczy samej 21.08.11, 19:34
                > I wcale ci nie przeszkadza, że cytujesz "w pełni bezstronną" Gazetę Wyborczą?

                Nie - cytowałem różnych. Informacja jest informacją a komentarz komentarzem i o ile jeszcze do tego artykułu z opinią REM możesz się jeszcze odnosić z dystansem to proponuję abyś nie zapomniał skomentować tego "zmieńmy temat" w słuchawce. No chyba, że będziesz teraz pianę bił w stylu "a u was murzynów biją", ale to sobie sam bij.

                Z zupełnie innej strony: nie przeszkadza ci, że wchodzisz na forum należące do Agory i w ten sposób przyczyniasz się do wzrostu dochodów tej firmy? ;-)

                > Oni nie szepczą?

                Gwarantuję, że szepczą, ale jak na razie to PiSi szepczą tak głupio, że można ich szepty nagrać. "Małpa w czerwonym" wytycza tutaj pewien standard ;-D,

                T.
                • martingegner Re: W rzeczy samej 21.08.11, 19:44
                  A któż miałby te szepty PO nagrywać? "Bezstronni" dziennikarze TVP, TVN czy może Radia GaZETa? Jak się już sami nagrywali - tak jak Michnik Rywina i Gudzowaty Michnika - to uszy więdły. I nie rzucaj się, że niby Michnik nie w PO, bo za tę partię dałby się teraz pokroić.

                  Co zaś się tyczy cytowania, to można cytować i cytować. Demaskował to kiedyś Marek Markiewicz w programie "Sztuka informacji" potem nazwanym "Bumerang".

                  Nie, nie przeszkadza. Akurat na stronie forum kraj reklam jest mało, więc kliknięcia mało warte. A może swoją pisowską retoryką kilku klikaczy na chwilę zniechęcę.;)
                  • trevik Re: W rzeczy samej 21.08.11, 19:54
                    > A któż miałby te szepty PO nagrywać? "Bezstronni" dziennikarze TVP, TVN czy moż
                    > e Radia GaZETa?

                    Tylko ci "z układu" są na konferencjach prasowych? A ja sądzę, że mogą tam wchodzić dziennikarze różnych opcji i wchodzą. Wychodzi więc, że albo jestem w błędzie, albo niektórym PiSowy "układ" na mózg się rzucił.

                    BTW - naprawdę sądzisz, że forum powstało wyłącznie dla tych, którzy coś tutaj piszą? ROTFL,

                    T.
                    • martingegner Re: W rzeczy samej 21.08.11, 20:06
                      No, jeśli wysuniesz tezę, że "pisowska" TV trwam dysponuje podobnymi środkami technicznymi jak TVN, to dyskusja się raczej skończy. I pewnie nie trafi do ciebie też argument, że "pisowskie" media zachowują się etyczniej i nie nagrywają oponentów.

                      Mało mnie obchodzi dla kogo to forum powstało. Nie jestem tak zawistny by żałować oponentom tych paru złotych za prawo do polemiki z nimi. Jednakże ze zrozumieniem traktuję to, że ty swoim oponentom zarobku byś pożałował.;)
                      • wariant_b Re: W rzeczy samej 21.08.11, 20:22
                        martingegner napisał:
                        > No, jeśli wysuniesz tezę, że "pisowska" TV trwam dysponuje podobnymi środkami
                        > technicznymi jak TVN

                        TV Trwam nie dysponuje podobnymi środkami technicznymi jak TVN, ponieważ
                        koncesję dla nadawcy katolickiego wcześniej dostała Telewizja Niepokalanów,
                        z której pampersy usiłowały za publiczne pieniądze zrobić Telewizję Familijną,
                        a ostatecznie została sprzedana i teraz występuje jako TV Puls.

                        Ale obaj nadawcy są prywatni, więc co Tuskowi lub Kaczyńskiemu do nich?

                        Przy poprzednich wyborach w 2007 publiczna TVP była pod całkowitą kontrolą PiS,
                        a jednak debaty z udziałem opozycji mogła przeprowadzić (również przy oporach
                        ze strony Kaczyńskiego) - z wiadomym skutkiem.
                        • martingegner Re: W rzeczy samej 21.08.11, 20:29
                          > Ale obaj nadawcy są prywatni, więc co Tuskowi lub Kaczyńskiemu do nich?

                          Wszystko. Tak jak TV Trwam jest telewizją w dużym stopniu pisowską, tak TVN jest telewizją w 100% prorządową. A że u nas ostatnio prorządowość nazywa się "niezależnością" to już inna sprawa.

                          > Przy poprzednich wyborach w 2007 publiczna TVP była pod całkowitą kontrolą PiS,
                          > a jednak debaty z udziałem opozycji mogła przeprowadzić (również przy oporach
                          > ze strony Kaczyńskiego) - z wiadomym skutkiem.

                          Nawet bez TVP Tusk miał za sobą wtedy potężne media, które potem szybko ogłosiły jego zwycięstwo w debacie, nie pozostawiając pola do rozważań. TVP, jako państwowa wtedy sobie na podobne działania pozwolić nie mogła, bo Michnik szybko by je w niemieckiej prasie napiętnował, jako atak na demokrację. Teraz już TVP tak postępować wolno, bo przecież cały zachód wie, że demokracja jest niezagrożona.
                          • trevik Re: W rzeczy samej 21.08.11, 20:38
                            > Wszystko. Tak jak TV Trwam jest telewizją w dużym stopniu pisowską, tak TVN jes
                            > t telewizją w 100% prorządową.

                            Bynajmniej. TVN jest tylko niechętne Kaczyńskiemu, bo pewien jestem, że chętniej poparłoby SLD niż PO, tyle, że wykończenie rządu Tuska oznacza zwycięstwo PiSu, bo spora część elektoratu PO na SLD nigdy nie zagłosuje.

                            > Nawet bez TVP Tusk miał za sobą wtedy potężne media, które potem szybko ogłosił
                            > y jego zwycięstwo w debacie, nie pozostawiając pola do rozważań.

                            Kaczyński źle wypada we wszystkich debatach i dialogach a dosyć dobrze gdy mówi monologi. Nie ma sensu szukać drugiego dna,

                            T.
                            • martingegner Re: W rzeczy samej 21.08.11, 20:44
                              > Bynajmniej. TVN jest tylko niechętne Kaczyńskiemu, bo pewien jestem, że chętnie
                              > j poparłoby SLD niż PO, tyle, że wykończenie rządu Tuska oznacza zwycięstwo PiS
                              > u, bo spora część elektoratu PO na SLD nigdy nie zagłosuje.

                              Cóż, "co by było, gdyby" mało mnie obchodzi. Faktem jest 100% prorządowość TVN.

                              > Kaczyński źle wypada we wszystkich debatach i dialogach a dosyć dobrze gdy mówi
                              > monologi. Nie ma sensu szukać drugiego dna

                              To twoja ocena. Moja może być inna. I nie jest to drugie dno, ale jasny dla wszystkich powód postawy Kaczyńskiego.
                              • trevik Re: W rzeczy samej 21.08.11, 20:55
                                > To twoja ocena. Moja może być inna.

                                Rozumiem, że lubisz Kaczyńskiego. Rozumiem też, że unikasz poznawczego dysonansu, bo to naturalne dla każdego człowieka. Rozumienie jednak nie implikuje, że ja z ludźmi o zamkniętym umyślę lubię dyskutować, bo z takimi dyskusji nie ma i nigdy nie będzie,

                                T.
                                • martingegner Re: W rzeczy samej 21.08.11, 21:15
                                  Czy lubię? Powiedzmy, że jego program jest mi bliższy od innych, a jego czasy wspominam dobrze. Lubię np. Korwina-Mikke, ale jego łatwiej lubić niż na niego głosować.
                                  Przykro mi, że uważasz mnie za kogoś o zamkniętym umyśle, ale pozwól że jednak na razie zostanę przy swoich poglądach. Dopóki mnie nie przekonasz do innych.
                                  • trevik Re: W rzeczy samej 21.08.11, 21:59
                          • wariant_b Re: W rzeczy samej 21.08.11, 20:50
                            martingegner napisał:
                            > Wszystko. Tak jak TV Trwam jest telewizją w dużym stopniu pisowską...

                            TV Trwam jest biznesem ojca Rydzyka i z PiS-em Rydzyk nie będzie jej dzielił.
                            TV Trwam zawsze będzie "anty" wszystkiemu, co nie należy do Ojca Rydzyka
                            lub przynajmniej nie jest w nim w układach. Teraz w układzie jest PiS,
                            kto będzie po wyborach dopiero zobaczymy, bo czas na zmianę konia.

                            > A że u nas ostatnio prorządowość nazywa się "niezależnością" to już inna sprawa.

                            Niezależnymi obwołały się media propisowskie. Podobno rząd tępi media niezależne.

                            > Nawet bez TVP Tusk miał za sobą wtedy potężne media, które potem szybko ogłosiły
                            > jego zwycięstwo w debacie

                            Oczywiście - przecież po każdej debacie jest sondaż i widzowie i komentatorzy
                            określają, jaki był wynik starcia. To zakończyło się nokautem, bo prezes licząc
                            na własne media i znając wcześniej pytania i nie przygotował się do dyskusji.
                            Wydawało mu się, że zaszantażuje przeciwnika i widownię groźbą sojuszu
                            PO z SLD, co było motywem przewodnim kampanii. A zresztą już czekał as
                            w rękawie dostarczony "przypadkowo" właśnie wtedy przez CBA Kamińskiego.
                            I patriotyczne obchody rocznicy Katyńskiej, którą brat prezydent "przypadkiem"
                            przeniósł na przeddzień wyborów.
                            • martingegner Re: W rzeczy samej 21.08.11, 21:02
                              > TV Trwam jest biznesem ojca Rydzyka i z PiS-em Rydzyk nie będzie jej dzielił.
                              > TV Trwam zawsze będzie "anty" wszystkiemu, co nie należy do Ojca Rydzyka
                              > lub przynajmniej nie jest w nim w układach. Teraz w układzie jest PiS,
                              > kto będzie po wyborach dopiero zobaczymy, bo czas na zmianę konia.

                              Też tak uważałem, ale nazwałem TV Trwam pisowską, by uniknąć sporu na ten temat.

                              > Niezależnymi obwołały się media propisowskie. Podobno rząd tępi media niezależn
                              > e.

                              I mają do tego znacznie większe prawo niż TVN, które jest jawnie prorządowe, a to wyklucza jakąkolwiek niezależność. A tak na marginesie, to ja nie znam pisowskich mediów elektronicznych. A ty?


                              > Oczywiście - przecież po każdej debacie jest sondaż i widzowie i komentatorzy
                              > określają, jaki był wynik starcia. To zakończyło się nokautem

                              To że ktoś tam był wojującym opozycjonistą i sms-a za 2 PLN wysłał, a ktoś stwierdził, że na pierdoły nie wyda to jeszcze żaden miarodajny sondaż.

                              > w rękawie dostarczony "przypadkowo" właśnie wtedy przez CBA Kamińskiego.
                              > I patriotyczne obchody rocznicy Katyńskiej, którą brat prezydent "przypadkiem"
                              > przeniósł na przeddzień wyborów.

                              W takie teorie możemy się bawić i teraz. Np. maszynistę "przypadkowo" zamknięto tak by wyszedł dopiero po wyborach.
                              • wariant_b Re: W rzeczy samej 21.08.11, 21:35
                                martingegner napisał:
                                > Też tak uważałem, ale nazwałem TV Trwam pisowską, by uniknąć sporu na ten temat.

                                Bez sensu jest zajmować się TV Trwam, bo nie mają koncesji na nadajniki naziemne,
                                więc zakres odbioru stacji jest ograniczony. Może lepiej zrobić debaty w dawnej
                                Telewizji Niepokalanów, która taką koncesję dla nadawcy katolickiego uzyskała?

                                > To że ktoś tam był wojującym opozycjonistą i sms-a za 2 PLN wysłał, a ktoś
                                > stwierdził, że na pierdoły nie wyda to jeszcze żaden miarodajny sondaż.

                                A ktoś nagrał i wrzucił na YouTube. Linki dawałem w wątku silesiusa - można
                                samemu obejrzeć i ocenić, dlaczego debaty zakończyły się klęską Kaczyńskiego.

                                > W takie teorie możemy się bawić i teraz. Np. maszynistę "przypadkowo" zamknięto
                                > tak by wyszedł dopiero po wyborach.

                                Tak? - i jest to temat dnia i wszyscy tym żyją?
                                Spróbuj jakiejś sensowniejszej argumentacji.

                                ---
                                Wskazano też, powołując się na monitoring polskich mediów przez dwa ostatnie tygodnie
                                kampanii wyborczej, na "brak jakościowej równowagi w relacjach telewizji publicznej"
                                poświęconych trzem głównym kandydatom. OBWE uznała, że Krajowa Rada Radiofonii
                                i Telewizji nie była w stanie właściwie wypełniać swej konstytucyjnej funkcji "z powodu
                                ułomności w swej strukturze i nieporozumień wynikających z jej stronniczego składu
                                (ang. partisan composition)". W przekonaniu OBWE wskazuje to na potrzebę reform,
                                mających zapewnić "właściwy niezależny nadzór nad działalnością mediów publicznych".


                                z Raportu OBWE po wyborach parlamentarnych w 2007 roku.
                                • martingegner Re: W rzeczy samej 21.08.11, 21:45
                                  > A ktoś nagrał i wrzucił na YouTube. Linki dawałem w wątku silesiusa - można
                                  > samemu obejrzeć i ocenić, dlaczego debaty zakończyły się klęską Kaczyńskiego.

                                  Widziałem tę debatę. I obaj byli podobnie żenujący, co przyznaję z bólem.

                                  > Tak? - i jest to temat dnia i wszyscy tym żyją?
                                  > Spróbuj jakiejś sensowniejszej argumentacji.

                                  A kto ma z tego uczynić temat dnia. TVP, TVN, TOK FM czy może Radio gaZETa? A poza tym, cóż to za wyznacznik istotności, publiczne zainteresowanie?

                                  • wariant_b Re: W rzeczy samej 21.08.11, 22:38
                                    martingegner napisał:
                                    > Widziałem tę debatę. I obaj byli podobnie żenujący, co przyznaję z bólem.

                                    Nie byli podobnie, co znalazło odzwierciedlenie we wszystkich sondażach.
                                    Kaczyński szpetnie przerżnął obie debaty - z Kwaśniewskim i z Tuskiem.
                                    Okazało się, że przeciwnicy od 2005 roku uodpornili się na jego demagogię
                                    i systematycznie wdeptali go w glebę.

                                    > A kto ma z tego uczynić temat dnia. TVP, TVN, TOK FM czy może Radio gaZETa?

                                    Rzuciłeś wcześniej hasło "TV Trwam" - więc może ona i Radio Maryja.
                                    Niech zrobią z maszynisty męczennika walki o sprawę poprawy punktualności
                                    działania Kolei Państwowych za rządów Tuska. Bo za rządów Kaczyńskiego
                                    to gaz do dechy i tylko chwila przerwy na peronie we Włoszczowej.
                                    • martingegner Re: W rzeczy samej 22.08.11, 06:59
                                      > Nie byli podobnie, co znalazło odzwierciedlenie we wszystkich sondażach.

                                      W jakich sondażach? Naiwniaków ślących SMS-y po 2 złote? Naprawdę uważasz, że to cokolwiek miarodajnego? A wynik wyborczy partii władzy, która miała do tego stopnia media przeciwko sobie był naprawdę niezły. Wystarczy sobie przypomnieć klęskę SLD. Przyznam uczciwie, że debaty Kaczyński - Kwaśniewski nie widziałem.

                                      > Rzuciłeś wcześniej hasło "TV Trwam" - więc może ona i Radio Maryja.
                                      > Niech zrobią z maszynisty męczennika walki o sprawę poprawy punktualności

                                      Nie wiem czy zrobiły. Możliwe, że tak. Ale po pierwsze, jak już tu padło, nie są to media pisowskie, a po drugie są absolutnie niszowe, czego dowodzi choćby to, że żaden z nas nie ma pojęcia o czym się tam mówi. Z tym tylko, że ty jesteś przekonany, że to wiesz bez oglądania. Zatem ich siła oddziaływania, w porównaniu z TVN jest żadna, a mimo to, jeśli poczytasz jakieś fora poza GW, bardzo wielu ludzi jest tego właśnie zdania.
              • zzarda32 Re: W rzeczy samej 22.08.11, 08:45
                Znajdź w GP art. krytykujący lub nieprzychylny PIS??????????????????
    • felinecaline Re: JK panicznie boi się Tuska, dlaczego!!!!!!!! 21.08.11, 12:13
      To proste: JK ma lek wysokosci.
      Miedzy nim a Tuskiem jest roznica wysokosci 1 komina - wyobrazacie sobie go wdrapujacego sie na komin?
    • piq bo ma wilcze oczy /nt 21.08.11, 19:25

    • douglasmclloyd Jaro boi się silnych mężczyzn 21.08.11, 19:29
      Preferuje rozlazłe cioty.
    • hordol boi się gdyż zło i ciemność obawia się miłości 22.08.11, 07:34
      tak było zawsze od zarania dziejów.
      zadowolony?
      • zzarda32 Re: boi się gdyż zło i ciemność obawia się miłośc 22.08.11, 08:52
        Miłość to wg Ciebie PIS?
    • cookies9 Re: JK panicznie boi się Tuska, dlaczego!!!!!!!! 22.08.11, 08:48
      Proste:-) obnaży brak wiedzy panaprezesa w dziedzinie ekononii,stosunków międzynarodowych,polskiej racji stanu...

      Tusk: "Kaczyński uciekł po dwóch latach, a teraz pcha się do władzy..."
    • didjeridu Re: JK panicznie boi się Tuska, dlaczego!!!!!!!! 22.08.11, 08:49
      zzarda32 napisał:

      > Na zdrowy rozum, debaty jakie proponuje Tusk - Kaczyńskiemu i PIS są ogromnym z
      > agrożeniem dla PO i przynajmniej potencjalną szansą dla PIS i JK.
      >
      Ta potencjalna szansa jest bardzo mala.
      Raz juz Jk z Tuskiem debatowal a jak wyszlo wszyscy pamietaja.
      JK chyba najlepiej.
      Trudno wiec zeby sie nie bal.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka