Dodaj do ulubionych

Okropna mowa p. Napieralskiego i jego wzór osobowy

21.08.11, 18:09
po pierwsze :
poleciał p. Napieralski w litość - bardzo biedny on i bardzo biedne SLD.
drżącym głosem wciąż opowiadał o straszeniu.
żałosne, co niemiara to było.
straszą i straszą m.in. tym, że SLD odchodzi od bycia partią prokobiecą, od bycia partią życzliwą dla mniejszości.
i jej, jej, jej - jak strasznie dyskredytowano osobę p. Napieralskiego w wyborach prezydenckich.
taki bidulek był.
i co ?
- I wygraliśmy - zapewnił p. przewodniczący.

a tylko dlatego, się straszy, że SLD się kończy, bo Sojusz, to siła wielka, a ONI się BOJĄ !
i co będzie ?
- Wygramy ! - zapowiedział p. Napieralski.

po drugie : rzucanie nazwiskami ze swych list na dowód, że wcale nie,
wcale nie jest tak, jak widać.
jakby zapomniał p.Napieralski, lecąc w te skwapliwe zapewnienia, że kto się tłumaczy, i to aż tak, ten się oskarża.
/mógł dalej pójść - wyjaśnić brak na listach p. Środy, J.Oleksego, W.Nowickiej, R.Biedronia...
zapewniając, iż siła jest w SLD, bo "jesteśmy razem" - mógł napomknąć co w takim razie z p. Rosatim, W. Gintowt - Dziewałtowskim, J.Piniorze, M. Sokołowskiej i ich poparciu dla PO./

po trzecie : sterta obietnic - nie będzie tak, że 10 mln Polaków żyje na granicy ubóstwa, bo Napieralskiego SLD załatwi KAŻDEMU życie na europejskim poziomie.
i jeszcze będą drogi, będą pieniądze na refundację in vitro i środków antykoncepcyjnych, będą pieniądze na podwyżki rent, emerytur, płac minimalnych i niech ten Tusk nie gada, że się przez to załamie gospodarka.
SLD ma recepty gotowe i pieniądze na wszystko będą.

było to bardzo złe, naprawdę w całości, ogromnie kiepskie przemówienie.

Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: Okropna mowa p. Napieralskiego i jego wzór os 21.08.11, 18:10
      i jeszcze podobieństwa do mów prezesa pana - nie zająknąć się, że Donald Tusk, to premier.
      to Tusk i tyle.
      leniwy nieudacznik.

      do tego to mówienie o "osobie" ./śmiano się z mojej osoby w wyborach prezydenckich./

      a rozmiar tych obietnic... - chyba nawet ładniej się udało p. Napieralskiemu naobiecywać, niż prezesowi panu.
      no i, jednocześnie uznać, że ten Tusk naobiecywał, a nie zrobił kompletnie, ale to kompletnie nic.

      no i, p. Napieralskiego kalka słów prezesa pana o wygrywaniu, gdy się przegrało.
      mniam, mniam.

      jeszcze jednym dowodem na to, że się chętnie uczy p. przewodniczący od pana Kaczyńskiego jest to, co, m.in., mówi J. Oleksy o autorytarnym tworzeniu list przez p. Napieralskiego i jego silnych tendencjach do obstawiania się ludźmi mu posłusznymi bezgranicznie.
      Napieralski pan wódz jedyny.
      jak prezes pan : - Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną, a jeśli się nie ugniesz, nie będziesz posłuszny, to wypad zaprzańcu !

      • m.c.hrabia Re: Okropna mowa p. Napieralskiego i jego wzór os 21.08.11, 18:16
        daj spoko
        ,nie znęcaj się już nad tym prymitywem,
        jak się go słucha to cukier sam się wyciska z buraka.


        i takie cuś aspiruje do miana "męża"........................
        już sam nie wiem czy rzygać czy śmiać się.
      • etta2 Re: Okropna mowa p. Napieralskiego i jego wzór os 21.08.11, 18:18
        Masz rację, Olgo, odnoszę identyczne wrażenia. Grześ wzoruje się na panuprezesie, wręcz usiłuje mu dorównać pod wieloma względami. Głupi i tyle.
      • olga_w_ogrodzie Re: Okropna mowa p. Napieralskiego i jego wzór os 21.08.11, 22:13
        inni mówią to samo, co J.Oleksy - dla p. Napieralskiego priorytetem posłuszeństwo.
        no i, ponoć faktycznie się szykuje do ewentualnej marszruty ramię w ramię z PiS.

        Grzegorz Pisalski - Na listach wyborczych SLD Grzegorza Napieralskiego nie ma miejsca dla osób, które mają poglądy lewicowe, a jednocześnie są to ludzie zdeterminowani i fachowcy. Grzegorz Napieralski budując swoje listy, kieruje się jedną zasada: umieścić osoby, które będą mu posłuszne. Jest mu to bardzo potrzebne, bo zakłada, że w przyszłym parlamencie jego klub stanie obok PiS, to dla nas dramatyczne, to dramatyczne dla większości Polaków. Są dowody, że szykuje nam się koalicja SLD-PiS> Ostatnia debata gospodarcza pokazała, że SLD ramię w ramię z PiS odrzucał argumenty rządu, gdy ten faktycznie radzi sobie z kryzysem. Najważniejsze, że nikt z nas, nie zmienił swoich ideałów idąc na listy PO.

        wyborcza.pl/1,75248,10146890,PO_pokazuje_lewa_noge_i_uderza_w_SLD.html

    • remez2 Re: Okropna mowa p. Napieralskiego i jego wzór os 21.08.11, 18:19
      Wystąpienie G. Napieralskiego rzeczywiście nie było wysokich lotów ale czy nie szkoda tak wybitnego pióra, do opisu tak nikczemnej postaci?
      ----------------------
      • sclavus Re: Okropna mowa p. Napieralskiego i jego wzór os 21.08.11, 18:44
        Bo ja wiem...
        Nie szkoda oldze w ogrodzie na prezesapana, to dlaczego miałoby jej być szkoda na wodza lewiy?
        Tym bardziej, że jak sam piszesz, pióro jest wspaniałe (do czego szię przyłączam!) :)
        • remez2 Re: Okropna mowa p. Napieralskiego i jego wzór os 21.08.11, 18:51
          sclavus napisał:


          Szanse takie nieudacznika asymptotycznie zbliżają się do zera.Oo czy tu mówić/pisać?
          > Tym bardziej, że jak sam piszesz, pióro jest wspaniałe (do czego szię przyłączam!) :)
          Użyłem określenia - wybitne.

          -----------------
          • sclavus Re: Okropna mowa p. Napieralskiego i jego wzór os 21.08.11, 18:58
            Trudno nie być wspaniałym, skoro jest się wybitnym...;)
            I na odwrót... chyba też ;)
            • remez2 Re: Okropna mowa p. Napieralskiego i jego wzór os 21.08.11, 19:04
              sclavus napisał:

              > Trudno nie być wspaniałym, skoro jest się wybitnym...;)
              > I na odwrót... chyba też ;)
              Przemyśl to jeszcze raz, pliiiiiz. :-)

              -----------
        • olga_w_ogrodzie Re: Okropna mowa p. Napieralskiego i jego wzór os 21.08.11, 19:05
          gdyby nie pozwalać sobie na pisanie o głuptakach, to nie byłoby M. Konopnickiej "Stefka Burczymuchy" czy "Idzie Grześ przez wieś..." J. Tuwima.
          • remez2 Re: Okropna mowa p. Napieralskiego i jego wzór os 21.08.11, 19:10
            Meandry ludzkich myśli nad podziw zawiłe są.
            --------------
            Schadenfreude ist die beste Freude.
    • honeyr Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnice? 21.08.11, 18:29
      Głosowałaś na PO w nadziei na pływalnie przy bezpiecznych drogach? Jakoś nie sądzę.
      Z Napieralskiego d*a nie mówca, ale to nie ma kompletnie żadnego znaczenia - bo podstawowa zmiana, której się po lewicy oczekuje, to nie raj za darmo, ale rząd bez Tuska (zarazem odpadnie tak miętolone przez fanów tego pana poczucie niedowartościowania go w tytułowaniu), Radziszewskiej, Gowina, Grabarczyka, Sikorskiego... I takiej perspektywy można jak sądzę być pewnym w razie zwycięstwa SLD.
      • x2468 Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 18:33
        Slusznie ze czekasz na Godota.
        • honeyr Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 18:35
          Uważasz, że Tusk aż do sądu ostatecznego będzie panował miastu i światu?
          • sclavus Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 18:50
            Nie!!
            Do czasu, aż lewica będzie lewicą nie tylko z nazwy...
            Do czasu, aż ktoś z charyzmą stanie na czele i otoczy się mądrymi ludźmi...
            Do czasu, aż lewica pokaże program, który nie będzie przypominał gruszek na wierzbie...
            Tymczasem... - jedna kadencja, to za krótki czas na to, co wyżej...
            Konkluzja należy do ciebie!
            • honeyr Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:34
              Miło by było mieć delikatesy w polityce, ale wybór jest taki jak jest.
              I partia z Balickim, Piekarską, Kaliszem, Legierskim, Bańkowską, Pastusiakiem - to lepszy wybór niż partia z Gowinem, Libickim, Radziszewską, Mężydłą, Czumą , Niesioowskim i Tomczykiewiczem. Nawet jesli ta ostatnia przygarnela Rosatiego z FOZZ.
              • olga_w_ogrodzie Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:53
                honeyr napisał:

                > Miło by było mieć delikatesy w polityce, ale wybór jest taki jak jest.

                to czemu p. Napieralski nie zadbał o M. Środę albo o poparcie A. Kwaśniewskiego ?
                czemu i czym ich zraził ?

                /a co do M.Balickiego - nie przeszkadza, ze on z korzeni UW ? a za przejście p. Arłukowicza do PO tylu na nim powiesiło, co mogło tylko.../
                • honeyr Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 20:05

                  > to czemu p. Napieralski nie zadbał o M. Środę albo o poparcie A. Kwaśniewskieg
                  > o ?

                  On ma zadbac o poparcie wyborców...a nie jedynie pana Kwasniewskiego. Ale rozumiem, ze brak poparcia Srody i Kwasniewskiego dla PO uniemozliwi glosowanie na PO? Skoro to tak kluczowe?


                  > /a co do M.Balickiego - nie przeszkadza, ze on z korzeni UW ?

                  To problem fanów UW, ja do nich nie należę. A nawet wiecej: Piekarska też ma korzenie w UW! Ale UW juz dawno nie ma.
                  • olga_w_ogrodzie Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 20:27
                    honeyr napisał:
                    > On ma zadbac o poparcie wyborców...a nie jedynie pana Kwasniewskiego. Ale rozum
                    > iem, ze brak poparcia Srody i Kwasniewskiego dla PO uniemozliwi glosowanie na P
                    > O? Skoro to tak kluczowe?

                    p. Napieralski pozwolił czy sprowokował odwrócenie się od niego paru ważnych ludzi, co może nie być bez znaczenia dla przebiegu kampanii.
                    i zachowuje się niestrategicznie.
                    dziwi mnie to.
                    ale skoro wolisz udawać, że nie rozumiesz o co mi chodzi, to dalsza rozmowa nie ma sensu.
                    miłego wieczoru.
                    • honeyr Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 20:54
                      > miłego wieczoru.

                      Wzajemnie. Troska o zabłąkanie pana Kwaśniewskiego jest mi faktycznie obca.
                      A co do Środy - szkoda, ale to JEJ własna decyzja. Na listy SLD była zaproszona. Światłych kobiet na listach SLD nie brak - choćby prof. Szyszkowska.
                      Proponuję w ramach tej troski znależć choć jeden porównywalny przykład w PO - bo do tego się cały ten temat sprowadza, co tomson tak zrecznie w innym wątku uchwycił.
              • damakier1 Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 20:43
                honeyr napisał:
                > to lepszy wybór niż partia z Gowinem, Libickim, Radziszewską, Mężydłą, Czumą ,
                > Niesioowskim i Tomczykiewiczem. Nawet jesli ta ostatnia przygarnela Rosatiego
                > z FOZZ.
                ale jak się do tego dorzuci Arłukowicza, Borowskiego, Cimoszewicza - to i w lewicowych sercach budzą się pewnie cieplejsze do PO uczucia?
            • notozobaczymy Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 21:20
              > Do czasu, aż lewica pokaże program, który nie będzie przypominał gruszek na wie
              > rzbie...

              Och, to wtedy nie będzie lewicą :)
      • ayran Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 18:37
        Jesli Napieralski przebiegnie 100 m w dziewięć sekund, to można byc pewnym, że pobije rekord świata.
        • honeyr Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 18:43
          Podobnie, gdyby przepłynął ten dystans na pływalni nieopodal bezpiecznej drogi.

          www.youtube.com/watch?v=wVO8Xb5japU
          • czan-dra Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 18:51
            honeyr napisał:

            > Podobnie, gdyby przepłynął ten dystans na pływalni nieopodal bezpiecznej drogi.

            A Ty mi zarzucałeś monotematyczność, wklejasz to gdzie się da, czy na forum Religia też to wkleiłeś?
            • honeyr Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 18:55
              Tylko tyle masz do powiedzenia na temat tego uroczego spotu? A ja myślałem, że zostanę pochwalony za promocję Jedynej Prawdziwej Lewicowej Partii, jaką dziś ogłoszono PO.
          • ayran Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 18:52
            Całkiem niepodobnie. Napieralskiego nikt nie będzie rozliczał z obietnic, bo nie wygra wyborów. Choć oczywiście, gdyby wygrał, to z pewnością... itd.
            • remez2 Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 18:53
              ayran napisał:

              > Całkiem niepodobnie. Napieralskiego nikt nie będzie rozliczał z obietnic, bo n
              > ie wygra wyborów.
              Oczywiście, że nie wygra. Jeszcze nie pora.

              ---------------
            • honeyr Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 18:53
              Eee, no co ty.
              Zobacz tylko, ile postów napłodziliście - pokolenie Ostachowicza już rozlicza Napieralskiego z obietnic!
              • ayran Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 18:56
                Bynajmniej. Nikt go tu nie rozlicza, a prawie wszyscy - słusznie - wykpiwają.
                • remez2 Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 18:58
                  ayran napisał:

                  > Bynajmniej. Nikt go tu nie rozlicza, a prawie wszyscy - słusznie - wykpiwają.
                  Wykpiwanie zdarzeń do których nie doszło, jest dosyć jałowym zajęciem.

                  ----------------
                  • ayran Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:01
                    Akurat w tym watku Napieralski został wykpiony przy okazji swoich wypowiedzi, do których - jak najbardziej - doszło.
                    • remez2 Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:07
                      ayran napisał:

                      > Akurat w tym watku Napieralski został wykpiony przy okazji swoich wypowiedzi, d
                      > o których - jak najbardziej - doszło.
                      Elementarna zasada gnostycyzmu mówi, że wszystko ma swoje wytłumaczenie.

                      --------------
                    • honeyr Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:08
                      Skoro on taki nieznaczący, nie wygra wyborów, niemal 15% dla SLD wg ostatniego sondażu to podobno tyle co kot napłakał - to skąd ten ogrom poświęcanej mu uwagi? A podobno PO zabezpiecza nas przez zagrożeniem PISowskim... ciekawe.
                      • remez2 Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:11
                        > A podobno PO zabezpiecza nas przez zagrożeniem PISowskim... ciekawe.
                        PiSowskim - tak, POPiSowym - nie.
                        ------------
                      • ayran Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:12
                        Osobiście nie poświęcam mu zbyt wiele uwagi, tak że proponuję, byś swoje pytanie skierował do tych, którzy poświęcają mu faktycznie wiele uwagi. Na przykłąd więcej niż ty - jesli uda ci się takich znaleźć.
                        • honeyr Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:15
                          No no, proponuję rozejrzeć się choćby po tym wątku i policzyć własne posty o Napieralskim. Strach pomyśleć, co by się tu działo, gdybyś poświęcił mu "zbyt wiele uwagi" ;p
                          • ayran Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:20
                            Ten wątek jest akurat o Napieralskim, więc byłoby cokolwiek dziwne, gdybym pisał w nim o Pawlaku czy Kaczyńskim. Ale nawet w tym wątku (bodaj jedynym, w którym poświęcam uwagę Napieralskiemu) masz przewagę ilościową.
                          • olga_w_ogrodzie Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:48
                            honeyr napisał:

                            > No no, proponuję rozejrzeć się choćby po tym wątku i policzyć własne posty o Na
                            > pieralskim. Strach pomyśleć, co by się tu działo, gdybyś poświęcił mu "zbyt wie
                            > le uwagi" ;p

                            a dlaczego, by Cię to przestraszyło ?
                            nie lubisz wątków i postów o p. Napieralskim ?
                            nie powinno się pisać, co myśli się o jego wodzowaniu w SLD ?
                            albo mogą pisać tylko jego zwolennicy i tylko dobrze ?

                      • olga_w_ogrodzie Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:19
                        honeyr napisał:

                        > Skoro on taki nieznaczący, nie wygra wyborów, niemal 15% dla SLD wg ostatniego
                        > sondażu to podobno tyle co kot napłakał - to skąd ten ogrom poświęcanej mu uwag
                        > i?

                        no niepodobna, by Cię to dziwiło.
                        PJN, gdy powstał zwłaszcza, też poświęcano uwagę.
                        i RPalikota takoż, mimo, że, jak sądzi wielu, ich kandydaci mają małe szanse,
                        by wejść do parlamentu.
                        SLD, to, póki co, 3. siła.
                        ponadto, jest wielu sympatyków lewicy, ale nie tej napieralskiej.
                        do tego, wcale nie jest wykluczone, iż nie PO będzie karty rozdawać.
                        może właśnie PiS.
                        i może razem z SLD.
                        dziwne zatem, iż się o SLD mówi ?
                        wg mnie - nie.
      • wylogowany.pielegniarz Obietnice jak obietnice... 21.08.11, 18:44
        Wystąpień nikt nie pamięta, ale fragmenty wystąpień zamieniają się w garby.
        Nigdy nie uważałem Napieralskiego za jakiegoś wybitnego polityka, delikatnie mówiąc, ale muszę przyznać, że nawet mnie zaskoczył dzisiaj swoją bezmyślnością, gdy powiedział wprost, że obiecuje pensje i emerytury na europejskim poziomie.
        Nie myślałem, że po 3 milionach mieszkań PiSu, ktoś jeszcze zdecyduje się złożyć wprost obietnicę na taką skalę, gdzie będzie to można łatwo zweryfikować w sposób wymierny.
        • ayran Re: Obietnice jak obietnice... 21.08.11, 18:48
          Nie będzie można tego zweryfikować, bo sld nie wygra wyborów.
        • olga_w_ogrodzie Re: Obietnice jak obietnice... 21.08.11, 18:49
          wylogowany.pielegniarz napisał:

          > Nie myślałem, że po 3 milionach mieszkań PiSu, ktoś jeszcze zdecyduje się złoży
          > ć wprost obietnicę na taką skalę, gdzie będzie to można łatwo zweryfikować w sp
          > osób wymierny.

          jedynym wytłumaczeniem takich zapowiedzi jest to, że wie p. Napieralski, iż nie będzie tak, jak pokrzykiwał : - Wygramy !
          zatem nikt nie zweryfikuje jego niesłychanych obietnic.
          a kiedy SLD przegra, to będzie mógł rzec p. N : - A my to jesteśmy tacy fajni i chcieliśmy tak dobrze Polakom zrobić i nam nie dano. A to pech dopiero !
        • sclavus A dlaczegóżby nie ;) 21.08.11, 18:54
          Adyby rządził - powiedzmy - przez osiem kadencji, może do jakiejś średniej europejskiej Polska by doszła (przy czym średnia europejska, to żaden cymes)
          • damakier1 Re: A dlaczegóżby nie ;) 21.08.11, 20:48
            sclavus napisał:

            > Adyby rządził - powiedzmy - przez osiem kadencji, może do jakiejś średniej euro
            > pejskiej Polska by doszła

            Osiem kadencji? - Sclavusie, litości!
            • sclavus Re: A dlaczegóżby nie ;) 21.08.11, 21:22
              Przecie, gdyby krócej, czasu by mu nie stało na to dojście...
              Biedak, nie wziął pod uwagę, że kiedy on by dochodził, to Europa szłaby dalej...
              PeeS - skoro prosisz o litość, to opuszczę: może siedem kadencji by mu starczyło na to dojście ;););)
        • hummer Ale mamy wybór - III świat PO :) 21.08.11, 18:54
          wylogowany.pielegniarz napisał:

          > Nigdy nie uważałem Napieralskiego za jakiegoś wybitnego polityka, delikatnie mó
          > wiąc, ale muszę przyznać, że nawet mnie zaskoczył dzisiaj swoją bezmyślnością,
          > gdy powiedział wprost, że obiecuje pensje i emerytury na europejskim poziomie.

          PO nie chce, by Polacy dorównali choćby do Czechów?
          • wylogowany.pielegniarz Re: Ale mamy wybór - III świat PO :) 21.08.11, 18:59
            hummer napisał:


            > PO nie chce, by Polacy dorównali choćby do Czechów?


            Napieralski nie powiedział, że chce, tylko że tak się stanie, jeśli on dojdzie do władzy.
            Wiesz może, jak Napieralski to sprawi odnośnie zarobków?
            • hummer Re: Ale mamy wybór - III świat PO :) 21.08.11, 19:01
              wylogowany.pielegniarz napisał:

              > hummer napisał:
              >
              >
              > > PO nie chce, by Polacy dorównali choćby do Czechów?
              >
              >
              > Napieralski nie powiedział, że chce, tylko że tak się stanie, jeśli on dojdzie
              > do władzy.
              > Wiesz może, jak Napieralski to sprawi odnośnie zarobków?

              Mnie bardziej zastanawia dlaczego tak się nie stało pomimo bycia u władzy premiera Tuska przez 4 lata. Czechy jak nam uciekały tak dalej uciekają.
              • ayran Re: Ale mamy wybór - III świat PO :) 21.08.11, 20:30
                Jesteś słabo zorientowany w sprawach Czech, o których tak lubisz pisać.
                Płaca minimalna w Czechach jest niższa niż w Polsce, a średnia płaca w Pradze jest niższa niż w Warszawie, Katowicach czy Płocku. W tym samym czasie beznyna w Czechach jest o dobrych kilkanaście procent droższa.
                PKB na głowę Czesi mają wyższe, bo po poierwsze więcej ich pracuje (wyższy średni wiek przechodzenia na emeryturę), po drugie znacznie mniej Czechów utrzymuje się z nietowarowego rolnictwa.
                • hummer Re: Ale mamy wybór - III świat PO :) 21.08.11, 21:10
                  ayran napisał:

                  > Płaca minimalna w Czechach jest niższa niż w Polsce, a średnia płaca w Pradze j
                  > est niższa niż w Warszawie, Katowicach czy Płocku.

                  A jak z Kaszubami. Też niżej zarabiają niż Czesi?

                  > W tym samym czasie beznyna w
                  > Czechach jest o dobrych kilkanaście procent droższa.

                  Kilkanaście groszy.

                  > PKB na głowę Czesi mają wyższe, bo po poierwsze więcej ich pracuje (wyższy śred
                  > ni wiek przechodzenia na emeryturę), po drugie znacznie mniej Czechów utrzymuj
                  > e się z nietowarowego rolnictwa.

                  A nie dlatego, że w Czechach, procentowo, ponad 2 razy mniej ludzi pracuje za płacę minimalną niż w Polsce?
                  • ayran Re: Ale mamy wybór - III świat PO :) 21.08.11, 21:27
                    hummer napisał:

                    Dlaczego Kaszubi i dlaczego "też"? Z punktu widzenia elementarnej logiki trudno doszukać się jakiegoikolwiek związku z tym co napisałem.

                    > A nie dlatego, że w Czechach, procentowo, ponad 2 razy mniej ludzi pracuje za p
                    > łacę minimalną niż w Polsce?

                    Nie, nie dlatego. PKB a wynagrodzenie za pracę to zupełnie inne kategorie.
                    • hummer Re: Ale mamy wybór - III świat PO :) 21.08.11, 21:41
                      ayran napisał:

                      > hummer napisał:
                      >
                      > Dlaczego Kaszubi i dlaczego "też"? Z punktu widzenia elementarnej logiki trudno
                      > doszukać się jakiegoikolwiek związku z tym co napisałem.

                      To Ty uogólniasz porównując standard życia do mieszkańców Warszawy. A co 50 km od niej? A zapytałem o Kaszubów, gdyż Kaszubem jest premier.

                      > > A nie dlatego, że w Czechach, procentowo, ponad 2 razy mniej ludzi pracuj
                      > e za p
                      > > łacę minimalną niż w Polsce?
                      >
                      > Nie, nie dlatego. PKB a wynagrodzenie za pracę to zupełnie inne kategorie.

                      25 525 USD na głowę mają rocznie Czesi, jednocześnie bardziej płaski podział bogactwa. Zwiększa to konkurencyjność. Jak widać nagromadzenie bogactwa w rękach małego odsetka dobrze gospodarce nie służy.
                      • ayran Re: Ale mamy wybór - III świat PO :) 21.08.11, 21:50
                        Widzę, że wciąż nie rozumiesz o czy mowa. Płaca a PKB to dwie różne kategorie, Czesi mają wyższe PKB na głowę, bo mają wyższy poziom aktywizacji zawodowej i wyższą wydajność pracy. Same średnie płace mają wyższe, ale w o wiele mniejszym stopniu niż PKB na głowę.
                        Mają wyższą wydajność pracy dzięki lepszej organizacji i wyższym kwalifikacjom - trudno na przykład wyobrazić sobie czeskiego naukowca wychwalającego zalety borsuczego sadła w medycynie. A średnia płaca w rejonie karlowarskim jest niższa, niż w jakimkolwiek polskim województwie włącznie z Podkarpackim i Podlaskim. I dużo niższa niż w Pomorskim, skoro tak cię dręczą te Kaszuby. Choć średnie dochody gospodarstw domowych moga być wyższe, ze względu na mniejszy udział niepracujących.
                        • hummer Re: Ale mamy wybór - III świat PO :) 21.08.11, 22:46
                          ayran napisał:

                          > Widzę, że wciąż nie rozumiesz o czy mowa. Płaca a PKB to dwie różne kategorie,
                          > Czesi mają wyższe PKB na głowę, bo mają wyższy poziom aktywizacji zawodowej i w
                          > yższą wydajność pracy. Same średnie płace mają wyższe, ale w o wiele mniejszym
                          > stopniu niż PKB na głowę.
                          > Mają wyższą wydajność pracy dzięki lepszej organizacji i wyższym kwalifikacjom
                          > - trudno na przykład wyobrazić sobie czeskiego naukowca wychwalającego zalety b
                          > orsuczego sadła w medycynie.

                          Trudno sobie też wyobrazić, że zasada działania popularnej aspiryny, została poznana pod koniec lat 70 ubiegłego wieku. A jednak stosowano ją jako lek przeciwzapalny przez dekady.

                          To, że kolega czegoś nie wie nie oznacza, że tego nie ma. Tysiące lekarzy na całym świecie polecało kwas acetylosalicylowy nie mając po temu, żadnych naukowych podstaw. Salicylany są znane jakiś 3500 lat.

                          Co do reszty, społeczeństwo, w którym pracują większość domowników, będzie zdrowsze niż społeczeństwo utrzymywane przez jednego domownika. Razem stanowi o ich sile.

                          Wariant już Ci powiedział. Bogactwo Czech bierze się z równości.
                          • ayran Re: Ale mamy wybór - III świat PO :) 21.08.11, 23:03
                            Wariant nic takiego nie powiedział.
                            A u zarania medycyne nie były znane salicylany, tylko różne substancje je zawierające, które działały np. przeciwzapalnie. Dzisiejsze możliwości badawcze pozwoliły już dawno stwierdzić, że ani sadło borsuka, ani też psi smalec, nie posiadają żadnych nadzwyczajnych właściwości leczniczych, tak samo jak nie ma ich wywar z ropuchy, starty róg z nosorożca, czy inne tego rodzaju specyfiki. Czesi się w takie znachorstwo nie bawią, w odróżnieniu od Czukczów, Jakutów czy innych ludów dalekowschodnich (ale nie za daleko - Japończycy też się w to nie bawią).
                            • hummer Re: Ale mamy wybór - III świat PO :) 21.08.11, 23:25
                              ayran napisał:

                              > Wariant nic takiego nie powiedział.

                              Nic nie mówił o większej równości w dzieleniu bogactwa w Czechach?

                              > A u zarania medycyne nie były znane salicylany, tylko różne substancje je zawie
                              > rające, które działały np. przeciwzapalnie. Dzisiejsze możliwości badawcze pozw
                              > oliły już dawno stwierdzić, że ani sadło borsuka, ani też psi smalec, nie posia
                              > dają żadnych nadzwyczajnych właściwości leczniczych, tak samo jak nie ma ich wy
                              > war z ropuchy, starty róg z nosorożca, czy inne tego rodzaju specyfiki. Czesi s
                              > ię w takie znachorstwo nie bawią, w odróżnieniu od Czukczów, Jakutów czy innych
                              > ludów dalekowschodnich (ale nie za daleko - Japończycy też się w to nie bawią)

                              Moja siostra przy urodzeniu miała zwichnięty staw biodrowy. Efekt półtora cm krótsza noga. Żaden ortopeda nie był w stanie tego wyleczyć bez operacji. Wyleczył "znachor" dziadek wtedy w latach 70tych 90letni. Wziął półtora roczną siostrę położył na brzuchu i bez żadnych urządzeń nastawił staw. Efekt - skończyła AWF. Wystarczyło jedno chrupnięcia zamiast ponad roku siedzenia w szynach. Drugim przypadkiem jestem ja. Dziecko chorowite za młodu. Od tego czasu nie choruję. Mam gdzieś jakieś przeziębienia, trzydzieści lat temu zapomniałem co to jest. A kolega nie chorował przez 30 lat?

                              Wracając do salicylanów. Dopiero bodajże w 1978 czy 1976 wyjaśniono, iż hamują syntezę prostaglandyn. Wcześniej stosowano, je w naukowej medycynie na zasadzie zwykłego znachorstwa, choć chemiczną syntezę kwasu acetylosalicylowego opanowano już w XIX wieku.

                              Zresztą medycyna za PO nie przypomina nawet XIX wieku :) Reforma Buzka się udała do końca.
                              • ayran Re: Ale mamy wybór - III świat PO :) 22.08.11, 11:43
                                hummer napisał:

                                > Moja siostra przy urodzeniu miała zwichnięty staw biodrowy. Efekt półtora cm kr
                                > ótsza noga. Żaden ortopeda nie był w stanie tego wyleczyć bez operacji. Wyleczy
                                > ł "znachor" dziadek wtedy w latach 70tych 90letni. Wziął półtora roczną siostrę
                                > położył na brzuchu i bez żadnych urządzeń nastawił staw. Efekt - skończyła AWF
                                > . Wystarczyło jedno chrupnięcia zamiast ponad roku siedzenia w szynach.

                                Przejmująca historia, naprawdę przejmująca. Colin Jackson miał jedną nogę krótszą o cały cal, a więc więcej niż groziło to twojej siostrze, a mimo to (czy jak wcale liczni twierdzą) dzięki temu, został kilka razy mistrzem i rekordzistą świata w biegu na 110 m przez płotki. A to, że polscy ortopedzi nie chcieli ryzykować nastawiania bezoperacyjnego - to pochodna ich sposobu uczenia. Być może czescy ortopedzi zrobiliby to samo co znachor, tylko lepiej i wiedzieliby dlaczego.

                                Drugim
                                > przypadkiem jestem ja. Dziecko chorowite za młodu. Od tego czasu nie choruję. M
                                > am gdzieś jakieś przeziębienia, trzydzieści lat temu zapomniałem co to jest. A
                                > kolega nie chorował przez 30 lat?

                                Nie wiem kim jest twój kolega, ja ostatni raz poważnie chorowałem w 1982 roku, ale mam ten komfort, że nie ucierpiał z tego powodu żaden borsuk.

                                Co do salicylanów - mylisz się.
                • wariant_b Re: Ale mamy wybór - III świat PO :) 21.08.11, 21:12
                  ayran napisał:
                  > Płaca minimalna w Czechach jest niższa niż w Polsce...

                  Szczerze mówiąc, zupełnie od niedawna.
                  Dopiero za czasów Tuska nastąpił wyraźniejszy wzrost płac minimalnych (o 40%)

                  > PKB na głowę Czesi mają wyższe, bo po poierwsze więcej ich pracuje...

                  Również większy jest udział handlu zagranicznego i ostatnio silniejsza waluta.
                  Natomiast mniejsze jest zróżnicowanie płacowe, stąd (prócz wspomnianego rolnictwa)
                  mniej mają Czesi zwykłego ubóstwa, które u nas ciągle jeszcze występuje w nadmiarze.
                  • ayran Re: Ale mamy wybór - III świat PO :) 21.08.11, 21:25
                    wariant_b napisał:
                    > Natomiast mniejsze jest zróżnicowanie płacowe, stąd (prócz wspomnianego rolnict
                    > wa)
                    > mniej mają Czesi zwykłego ubóstwa, które u nas ciągle jeszcze występuje w nadmi
                    > arze.

                    Nie byłbym tego taki pewny. Mniejszość romska w Czechach jest o wiele liczniejsza niż Polsce, a jakośc życia w romskich osadach w Czechach trudno byłoby porównać z najgorszymi nawet slamsami w Polsce.
                    • wariant_b Re: Ale mamy wybór - III świat PO :) 21.08.11, 21:51
                      ayran napisał:
                      > Mniejszość romska w Czechach jest o wiele liczniejsza niż Polsce, a jakośc życia
                      > w romskich osadach w Czechach trudno byłoby porównać z najgorszymi nawet
                      > slamsami w Polsce.

                      Jak wiesz, niełatwo jest coś zrobić dla Romów.
                      A ogólniej, trudno coś zrobić dla wszystkich grup, które nie potrafią się zasymilować
                      ze społeczeństwem i żyją we własnej cywilizacji, odmiennej niż reszta.
                      I nie dotyczy to tylko grup narodowościowych czy religijnych.
        • tornson Re: Obietnice jak obietnice... 21.08.11, 20:52
          wylogowany.pielegniarz napisał:

          > Wystąpień nikt nie pamięta, ale fragmenty wystąpień zamieniają się w garby.
          > Nigdy nie uważałem Napieralskiego za jakiegoś wybitnego polityka, delikatnie mó
          > wiąc, ale muszę przyznać, że nawet mnie zaskoczył dzisiaj swoją bezmyślnością,
          > gdy powiedział wprost, że obiecuje pensje i emerytury na europejskim poziomie.
          W odniesieniu do średnich płac, kretynku. Czyli płaca minimalna na europejskim poziomie conajmniej 50% średniej krajowej.
      • olga_w_ogrodzie Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 18:44
        po pierwsze - w wyborach parlamentarnych jeszcze na PO nie głosowałam.

        po drugie - nie ma znaczenia, co mówi p. Napieralski i co obiecuje, bo tego raju i tak nie będzie ?
        więc jak można obiecywać aż tyle i, jednocześnie grzmieć, że Tusk naobiecywał i nie zrobił kompletnie nic ?

        stwierdzasz, że na SLD ma się głosować po to, by odsunąć PO.
        więc nie lecieć na obietnice p. Napieralskiego, ale lecieć na niechęci do PO.
        no to ciekawe bardzo, bo tak wielu tutejszych fanów p. Napieralskiego opowiada o POPiSie, o tym, że obie partie bez siebie by nie istniały i że na PO głosują gó...e ci, którzy się boją PiS i nie chcą jego rządów.
        a teraz stwierdzasz, iż to, co mówi p. Napieralski nie ma znaczenia, bo ważne, aby odsunąć PO.
        czyli mechanizm taki sam, jak ten, ktory wytyka się wyborcom PO - mniejsze zło ?
        • honeyr Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:04
          > czyli mechanizm taki sam, jak ten, ktory wytyka się wyborcom PO - mniejsze zło
          > ?

          A ktoś wytyka wyborcom PO ten mechanizm? Raczej obłudę. której objawem jest chociażby fakt, że w ramach "głosowania na mniejsze zło do odsunięcia PiS"...atakuje się głównie SLD.

          Nie uważam SLD za "mniejsze zło". Raczej za brak zła - ale też brak jakiegoś szczególnego dobra. Pomimo, że w SLD jest wielu wybitnych ludzi, którzy powinni być wykorzystani w funkcjach publicznych (np. Balicki, Piekarska, Bańkowska, Banach), to podstawowym celem jest przełamanie zakleszczenia w układzie POPiS, to oczywiste. I czy Napieralski ogłosi nawet budowę drugiego Edenu, to bez znaczenia - osobiście mam wrażenie, że Napieralski nie czytał programu swojej partii, który - jak na program partyjny - jest OK.
          • olga_w_ogrodzie Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:11
            myślę, że zwolennikom p. Napieralskiego może nie przeszkadzać, że od jego SLD odwracają się tacy ludzie, jak M. Środa czy D. Rosati, a nawet nieobecność na Konwencji A. Kwaśniewskiego.
            ale zwolennikom innej wizji SLD, niż napieralska,
            wyborcom lewicy szeroko pojmowanej, to to przeszkadza.
            • honeyr Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:22
              Nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka.
              Rosati to żaden lewicowiec i starta bardzo wątpliwa.
              Kwaśniewskiego szanuję, ale to też obecnie tylko celebryt- trudno powiedzieć, czy aktywne wsparcie exprezydenta, który zapowiadał np. zawetowanie liberalizacji aborcji jest na pewno obecnie kluczowe i służyłoby lewicy.
              Co do Środy, to fakt, i duża szkoda - ale czy jakakolwiek inna partia otworzyła dla niej swoje listy? Coś nie słyszałem. Tak więc, nawet przyjmując ten styl, lewica "napieralska", jak ją nazywasz, jest o niebo bardziej otwarta niż cokolwiek innego w polityce.
              • olga_w_ogrodzie Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:42
                honeyr napisał:

                > Nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka.

                mnie teraz nie idzie o to, by nad każdym nazwiskiem się zastanawiać czy kto ok. czy nie,
                czy warto żałować, że nie poprze czy nie będzie startował z list SLD.
                tu o to chodzi, że jednak sporo tych ludzi ważnych nie chce wspierać TAKIEGO Sojuszu.

                ale nazwanie byłego prezydenta celebrytą tylko...
                no nie.
                nie zgadzam się z tym.
                ja tam na A. Kwaśniewskiego nie głosowałam, ale jego przezydenturę oceniam dobrze i chętnie słucham tego, co ma do powiedzenia n/t bieżących wydarzeń.
                jest komptentny, wyważony, ma doświadczenie i nie wierzę, że przestał być ważny dla tylu ludzi, ktorych głosami był wybrany prezydentem na 2 kadencje.
                jego wsparcie na miejscu p. Napieralskiego, uważałabym za b. ważne.
                a on zapowiedział jedynie popieranie pojedynczych kandydatów, a nie SLD w całości.
                dlaczego ?

                chyba prawdę mówi J. Oleksy.
                • honeyr Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:51
                  > jego wsparcie na miejscu p. Napieralskiego, uważałabym za b. ważne.

                  Pewnie i uważa za ważne...ale nie kluczowe, tak jak zdanie szanowanego przeciez Cimoszewicza miało zerowe znaczenie w wyborach 2010.
                  Kwaśniewski dawno już jest przestał byc częścią SLD. I ma swój udział w przyczynach klęski SLD w roku 2005. Pomimo uznania dla jego spokoju i zrównoważenia, nie jestem w stanie jakoś mu ufać, np. w temacie wspołpracy z Bushem, która była ogromnym, i nadal niewyjaśnionym, cieniem na jego II kadencji. Być może mloda "napieralska" lewica ma mniej entuzjazmu dla udawania, że taki temat nie istniał, i stad ten Olkowy chłód. Who knows.
            • remez2 Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:29
              Rosati do maja 2006 zasiadał radzie nadzorczej Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych. Na przełomie lat 80. i 90. był jednym z członków rady nadzorczej FOZZ.
              O FOZZ chyba wszyscy słyszeli, przypomnę kilka informacji o WGI.
              Warszawska Grupa Inwestycyjna (WGI) - utworzona w 1999 roku firma inwestycyjna działająca na rynku walutowym. Sąd ogłosił jej upadłość 22 czerwca 2006 r. Początkowo jako zwykła spółka z o.o., w kwietniu 2005 roku uzyskała licencję Komisji Papierów Wartościowych i Giełd na zarządzanie aktywami klientów. Licencja została odebrana przez Komisję w kwietniu 2006 roku, m.in. za wprowadzanie w błąd klientów co do stanu ich rachunków i nieprzestrzeganie reguł przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy. Weryfikacja stanu aktywów inwestowanych przez spółkę zależną WGI Consulting Sp. z o.o. przez jej syndyka stwiedziła olbrzymią defraudację majątku i jest przedmiotem toczących się postępowań w prokuraturze oraz przed sądami.
              ------------------
        • x2468 Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:05
          Nie oczekiwalem na plywalnie przy bezpiecznych drogac.Jednak golym okiem widac ze wybudowano(i buduje sie nadal) w ciagu ostatnich 3 lat wiecej drog i plywalni niez w calej histori Polski.To stalo sie za obecnych rzadow p.Tuska.Napieralski jedyne co dal to pare jabluszek i dobre echo gensekowi pis.
          • honeyr Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:11
            > Jednak golym okiem widac
            > ze wybudowano(i buduje sie nadal) w ciagu ostatnich 3 lat wiecej drog i plywaln
            > i niez w calej histori Polski.T


            Święte słowa. Nawet Kazimierz Wielki nie wybudował tylu pływalni, co Tusk; gołym okiem to widać. Zastał Polskę wysuszoną - zostawił upływalnioną. Jak już ją w końcu zostawi.
            • x2468 Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:53
              Lewica Napieralskopodobna w prl budowala prawie pol wieku.Wystarczy.
              • olga_w_ogrodzie Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:57
                x2468 napisał:

                > Lewica Napieralskopodobna w prl budowala prawie pol wieku.Wystarczy.

                o, właśnie.
                następna głupotka się mi przypomniała w mowie dzisiejszej p. Napieralskiego.
                to, gdy powiedział, że SLD to już stara partia i ona, jak inne, nie zmieniała nazwy, by od nowa zaczynać.
                już niechby lepiej G. Napieralski nie ciągnął co poniekórych za język, by przypomnieli mu skąd się wzięło SLD.
                • honeyr Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:59
                  Jak się już nie ma czego chwycić, to można z Napieralskiego PZPRowca medialnie zrobić. Proponuję wydelegować do tego zadania pana Rosatego z FOZZ ;p
                  • m.c.hrabia Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 20:29
                    czym skorupka za młodu ................itd.
                  • olga_w_ogrodzie Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 20:31
                    honeyr napisał:

                    > Jak się już nie ma czego chwycić, to można z Napieralskiego PZPRowca medialnie
                    > zrobić. Proponuję wydelegować do tego zadania pana Rosatego z FOZZ ;p

                    ja tam akurat nigdy z niego PZPRowca nie robiłam - to głupie.
                    natomiast w związku z tym skąd polska lewica i sporo jeszcze ludzi w SLD, to ja bym, na jego miejscu, unikała takich gadek, jak dziś o tym, jaka to stara partia i że nazwy nie zmieniała.
                    czemu się podkładać tak ?
                    no bo się nie jest dobrym politykiem i strategiem.
                    • damakier1 Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 20:58
                      > ja tam akurat nigdy z niego PZPRowca nie robiłam - to głupie.

                      Na PZPRowca to Napieralski za młody, ale każdy, kto ma wystarczająco dużo lat i dobrą pamięć widzi, że to wypisz wymaluj partyjny aparatczyk w starym, pezetpeerowskim stylu.
                      • olga_w_ogrodzie Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 21:08
                        damakier1 napisała:
                        > Na PZPRowca to Napieralski za młody, ale każdy, kto ma wystarczająco dużo lat i
                        > dobrą pamięć widzi, że to wypisz wymaluj partyjny aparatczyk w starym, pezetpe
                        > erowskim stylu.

                        że leci w ten styl pezetpeerowsko - kaczystowski - się zgadzam.
              • honeyr Re: Czy ktoś w Polsce głosuje z uwagi na obietnic 21.08.11, 19:57
                i Bogu dzięki, bo bez tego obecnie nie byłoy ani dróg, ani szkól, ani infrastruktury. POPiS za to zbudował...krzyż na placu Piłsudskiego. I tez wystarczy.
    • lionold Re: Okropna mowa p. Napieralskiego i jego wzór os 21.08.11, 22:40
      strasznie napier_____dzielił.
    • areyoubetter Re: Okropna mowa p. Napieralskiego i jego wzór os 22.08.11, 07:40
      A ja się przyłączę, ale do jego mowy z radiowego spotu wyborczego. Słyszeliście? Najpierw myślałam, że to jakaś parodia, ale nie... ta sztuczna intonacja, ten drętwy sposób czytania na poziomie trzecioklasisty na akademii szkolnej, akcentowanie... "JA wiem, jak to zrobić"... Żenua, no żenuaaaaa....
      No i teraz: "Atakują nas dlatego, BO jesteśmy silni" - chyba "dlatego, ŻE nam się coś roi"...

      No burak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka