Dodaj do ulubionych

Kto nie idzie na wybory?

30.08.11, 11:28
Śledząc tę całą szopkę wyborczą, odechciało mi się.

Ile jeszcze można znieść tego zgiełku, debat o debacie, wrzutek medialnych, zagrywek piarowskich, kiedy nic się nie mówi o rzeczywiście istotnych dla tego kraju kwestiach, takich jak oświata, demografia, kryzys światowy, groźba powstanie Unii dwóch prędkości.

Geremek kiedyś powiedział, że społeczeństwo nie dojrzało do demokracji.
Po 22 latach od upadku komuny mam wrażenie, że społeczeństwo już tak, a klasa polityczna nadal zielona, zajęta swoimi karierami i gromadzeniem majątku.

9 października jadę na grzyby i wracam po 22.00. Grzesie nie spotkam, bo będzie na Rozbrat oglądał kiepski wynik wyborczy SLD.

Bawcie się sami.
Obserwuj wątek
    • aniechto.only Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 11:36
      agnostic5 napisał:
      9 października jadę na grzyby i wracam po 22.00.

      W takim razie przyjmij serdeczne podzękowania od prezesa Kaczyńskiego.
      • agnostic5 Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 11:43
        Niech będzie na zdrowie.

        Od 6 lat mamy POPiS i jakoś żyjemy.

        Żadna partia nie porusza ważnych dla mnie kwestii, więc ja się nie poruszę z kanapy.
        A podatki tak, czy inaczej podniosą po wyborach. Bez znaczenia, czy to będzie Rostowski, Wikiński, czy Gilowska.
        • aniechto.only Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 11:55
          agnostic5 napisał:
          > A podatki tak, czy inaczej podniosą po wyborach. Bez znaczenia, czy to będzie R
          > ostowski, Wikiński, czy Gilowska.

          Ktokolwiek wygra podniesienie podatków bedzie rozważał w ostateczności.
          Kryzys gospodarczy na świeci niestety jest faktemi w związku z tym mam obecnie raczej minimalistyczne podjście: chciałabym wiedzię która z partii ma najmniesze szanse nachrzanić w ekonomice i zgodnie z tym mam zamiar głosować.
      • zoil44elwer Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 19:08
        Kto w 2007 rzucił hasło:Zabierz babci dowód osobisty? Teraz Kaczyński chce mniejszej frekwencji wyborczej?
    • didjeridu Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 11:40
      Ci, ktorym przyszlosc Polski jest obojetna.
      • agnostic5 Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 11:43
        didjeridu napisała:

        > Ci, ktorym przyszlosc Polski jest obojetna.

        Kasta polityczna raczej pójdzie.
        • didjeridu Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 11:47
          agnostic5 napisał:

          > Kasta polityczna raczej pójdzie.
          >

          A Tobie jest obojetne kto bedzie rzadzil przez najblizsze cztery lata ?
          • kontestatorbg Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 13:17
            didjeridu napisała:

            > A Tobie jest obojetne kto bedzie rzadzil przez najblizsze cztery lata ?

            Mi obojętne bo czym się różni PiS od PO albo od SLD, Niczym. Ewentualnie tym jak jest w mediach przedstawiany
    • hal9000 Ja idę. 30.08.11, 11:42
      Jak nie będzie już PiS to może sobie odpuszczę.
    • marchefka9 Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 11:49
      Kaczyński tylko na to czeka.
      Jak jest, tak jest, ale Polska idzie do przodu, jak wróci PiS zaczniemy się cofać i znowu skłócimy z całą Europą. Po co Ci to?
    • agnostic5 Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 11:57
      Jeśli głównymi tematami kampanii jest burak z PiS-u, 140 km/h Kaczyńskiego, piosenka wyborcza PSL i ciągłe mielenie wątku o debatach. To o czym mówimy? Czy to wszystko jest poważne? Kiedyś takie wrzutki były dodatkiem do kampanii, teraz są jej główną i jedyną treścią.

      Jaki plan ma rząd na kolejne 4 lata, jaki plan ma opozycja jeśli dojdzie do władzy - tego nie wiadomo. Mamy głosować w ciemno, bo znamy tę bandę już od 22 lat? Sorry, gregory, ja mam tę jedyneczkę z przodu jeszcze i nikt mi jej nie zmaże.
      • horpyna4 Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 12:18
        Naprawdę potrzebujesz kampanii wyborczej, żeby wiedzieć na kogo (a raczej przeciw komu) głosować? Chyba to, co się działo przez całe lata, wystarczy do wyrobienia sobie zdania.

        Nie oglądam programów wyborczych, bo one nic nie wnoszą, a często najzwyczajniej w świecie rażą poczucie estetyki. Pozwala mi to zachować zdrowie psychiczne.
        • agnostic5 Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 12:27
          Zdanie mam już wyrobione - PiS do rządzenia się nie nadaje, a PO jest tylko trochę lepsze.
          Ale po Wałbrzychu, aferze z ustawą o GMO, próbie rozszerzenia uprawnień służb specjalnych, sytuacji w PKP - nie ma mowy.
          O SLD nawet nie będę wspominał, wolę kabaret Górskiego.
          • hal9000 Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 13:36
            Zdanie mam już wyrobione - PiS do rządzenia się nie nadaje, a PO jest tylko trochę lepsze.
            Ale po Wałbrzychu, aferze z ustawą o GMO, próbie rozszerzenia uprawnień służb specjalnych, sytuacji w PKP - nie ma mowy. O SLD nawet nie będę wspominał, wolę kabaret Górskiego.


            KAŻDA partia będzie uwikłana w afery, wcześniej czy później. Po prostu. Afery są wszędzie na świecie i Polska nie jest wyjątkiem.

            Polska scena polityczna cierpi, gdyż istnienie PiS daje PO fory jako największej przeciwwadze dla kretyństwa PiS. Sam osobiście zamierzam głosować na PO z tego właśnie powodu. Ale mam nadzieję, że PiS dostanie na tyle mało głosów, że zniknie ze sceny i wtedy na scenie politycznej będzie znowu miejsce na sensowne debaty.

            Bez złamania pozycji PiS jako największej partii opozycyjnej nie ma szans na zmianę sceny politycznej.
            • agnostic5 Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 13:43
              PiS to alibi dla kiepskich rządów PO.
              Problem w tym, że chyba z systemem politycznym u nas coś jest nie tak, na co wskazuje praktyka.
              • hal9000 Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 13:54
                Problem w tym, że chyba z systemem politycznym u nas coś jest nie tak, na co wskazuje praktyka.

                Owszem, ten poziom debaty jaki mamy obecnie to po prostu żenada.

                Ale niestety politycy sa tacy jaki jest społeczeństwo jakie ich wybiera. Niestety demokracja nie jest dobrym systemem rządzenia ale inne są jeszcze gorsze. Można się z tym nie godzić i jechać na grzyby albo robić to co w danej sytuacji jest możliwe, wiedząc że idealnie nigdy nie będzie.
      • didjeridu Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 12:25
        agnostic5 napisał:

        > Jeśli głównymi tematami kampanii jest burak z PiS-u, 140 km/h Kaczyńskiego, pio
        > senka wyborcza PSL i ciągłe mielenie wątku o debatach. To o czym mówimy? Czy to
        > wszystko jest poważne? Kiedyś takie wrzutki były dodatkiem do kampanii, teraz
        > są jej główną i jedyną treścią.
        >
        Wszystkie partie ktore maja szanse wejsc do sejmu byly juz u wladzy.
        Nie bedzie niespodzianek. Wybierac mozna miedzy sposobami rzadzenia a te juz zdazylismy poznac.
      • mietowe_loczki Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 12:39
        agnostic5 napisał:

        > Jeśli głównymi tematami kampanii jest burak z PiS-u, 140 km/h Kaczyńskiego, pio
        > senka wyborcza PSL i ciągłe mielenie wątku o debatach.

        No ale właśnie to jest chyba wreszcie objaw normalności, czy znormalnienia, kampanii. Czego byś chciał? "Tysięcy kilometrów autostrad", "10 mln mieszkań" i "zlikwidowania podatku dochodowego"? Zobacz, jaki jest spokój praktycznie na 5 tygodni przed wyborami, podczas gdy w poprzednich kampaniach szło na noże, fałszywe oskarżenia i dziadki z Wehrmachtu. Czyżby politycy w końcu zrozumieli, że to, co mówią, czy mówili do tej pory, w kampaniach tak naprawdę nie ma dla ludzi najmniejszego znaczenia i nikt tego już nie kupuje? Mnie się taka nijaka kampania podoba, bo to oznacza, że marnuje się na nią mniej kasy niż dotychczas.
        • mietowe_loczki Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 12:40
          Chociaż od razu spieszę zastrzec, że zdaję sobie sprawę z tego, że niektórzy być może w tej kampanii nie powiedzieli ostatniego słowa.
        • agnostic5 Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 13:15
          No chyba żartujesz...

          Napisałem - kwestia demografii, kryzysu, Europy dwóch prędkości, polskiej oświaty, upraw GMO, stosunku Kościoła i państwa, sądownictwa, służby zdrowia.
          Znasz propozycje jakiejkolwiek partii?
          • mietowe_loczki Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 13:45
            No nie żartuję. Skarżysz się, że ta kampania jest niemerytoryczna. A jakakolwiek kiedykolwiek była? A co do tego, co napisałam wcześniej: wolę kampanię niemerytoryczną spokojną niż kampanię niemerytoryczną z darciem mordy ludzi jednej partii. Chyba nie muszę mówić, o którą mi chodzi.
            • agnostic5 Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 13:57
              Bywała merytoryczna - choćby przeklęte reformy AWS w 1997. Nawet kampania z 2007 i krytyka rządów PiS. To nie były tylko tanie chwyty marketingowe.

              I chyba teraz wszystkie partie trzęsą tyłami, żeby nie powtórzyć sukcesu AWS po czteroletnich rządach. Hehe

              A co do spokojnej kampanii - PO zależy na podgrzaniu atmosfery, bo ludziska już oswoili sobie Kaczora, a to niebezpieczna sytuacja dla PO.
    • ex.mila Może trochę obok tematu ale artykuł ciekawy 30.08.11, 12:04
      polecam

      publica.pl/teksty/my-wyborcy-czyli-klopoty-z-partycypacja/
      • agnostic5 Re: Może trochę obok tematu ale artykuł ciekawy 30.08.11, 12:15
        ex.mila napisała:

        > polecam
        >
        > publica.pl/teksty/my-wyborcy-czyli-klopoty-z-partycypacja/

        Dobry art, dzięki.
        • ex.mila Re: Może trochę obok tematu ale artykuł ciekawy 30.08.11, 12:21
          agnostic5 napisał:

          > Dobry art, dzięki.
          >

          A tak poza tym mam taki sam problem jak ty - jednak zacisnę zęby i pójdę głosować. Jan Hartman miał ten sam problem i wkurzył się do tego stopnia, ze postanowił nie tylko głosować ale nawet kandydować. Z list SlD. Uzasadnił, ze nic nie traci, bo partia jak partia ani bardziej ani mniej mu się podoba od innych, ale ma juz dosyć narzekania (włąsnego) ze nie ma na kogo głosować. Życzę mu powodzenia, bo uważam go za jednego z najmądrzejszych ludziw Polsce, chociaż musiałabym się 10 razy zastanowić czy na niego głosować. Z wiadomego powodu.
          • agnostic5 Re: Może trochę obok tematu ale artykuł ciekawy 30.08.11, 12:24
            Niestety nie mieszkam w Krakowie i nie mogę na Hartmana zagłosować.
            Człowiek bardzo sensowny.
            Szkoda, że tak ich mało.
            • ex.mila Re: Może trochę obok tematu ale artykuł ciekawy 30.08.11, 12:28
              agnostic5 napisał:

              > Niestety nie mieszkam w Krakowie i nie mogę na Hartmana zagłosować.
              > Człowiek bardzo sensowny.
              > Szkoda, że tak ich mało.
              >
              Ja jeszcze nie wiem na kogo będę głosować, bo u mnie sensownych ludzi to ze świecą szukać, ale u mnie wygra albo PiS albo PSL, tak więc mam innego rodzaju dylemat moralny. Jak nie zagłosuję na PSL albo w ogóle nie pójdę wygra PiS., Chciałabym mieć takie dylematy jak ci z Krakowa czy Warszawy.
        • ex.mila J.Hartman - analiza polskiego szkolnictwa 30.08.11, 14:22
          Myślę dokładnie tak samo, a temat szkolnictwa obchodzi mnie dużo bardziej niż emerytury mundurowe czy autostrady. Gdybym mieszkała w Krakowie głosowałabym na Hartmana. Wybacz, ze w twoim wątku, mam nadzieję, ze się nie obrazisz.

          polska.newsweek.pl/hartman--szkola-do-przebudowy,81354,1,1.html
          Dobrze żyjesz z księdzem i kuratorem, kłaniasz się komu trzeba, międlisz frazesy i uśmiechasz się przymilnie a fałszywie – wytrwasz na stanowisku do emerytury. Podpadniesz kurii, zaliczysz jakąś aferkę opisaną w gazecie, któryś nauczyciel zerwie ci się ze smyczy i zrobi coś ciekawego – wracasz do klasy. Konformizm, oportunizm i kunktatorstwo to święte zasady edukacyjnego molocha pod ministerialno-biskupią pieczą. Tu nikt nie podskoczy, a już zwłaszcza na prowincji. Dyrektorzy kulą się przed kuriami, kuratoriami i wizytatorami, nauczyciele przed dyrektorami, rodzice przed nauczycielami i tylko dzieci sobie bimbają, bo wiedzą, że nikt im nic nie zrobi. Wszak to skarby, same niewiniątka.

          Czego się uczą? Uczą się, że państwo i instytucje opierają się na udawaniu i oszustwie. Są one w szkole tak wszechobecne i oczywiste, że prawie się ich nie zauważa, tak jak nie zauważa się powietrza. Fikcją po prostu się żyje. Dla usprawiedliwienia i zachowania pozorów subkultura szkolna zatapia hipokryzję w głupkowatym infantylizmie, na zmianę z gombrowiczowskim protekcjonalizmem. Obłudna, głupawa, dziecinna i zarozumiała szkółka wzbudza w uczniach tyle szacunku, co stragan z pamiątkami. Zresztą i tu, i tu dzieci się tłoczą, hałasują i rywalizują, które lepsze. Taka to jest „wychowawcza funkcja szkoły”. Nie dziwmy się więc, że zblazowanie i cynizm, przeplatane hałaśliwą dziecinadą, stają się z wolna etosem naszego społeczeństwa. Jakie społeczeństwo, taka szkoła – jaka szkoła, takie społeczeństwo.
    • remez2 Nieobecni nie mają racji. 30.08.11, 12:20
      Konsekwencje mogą być takie, że pewnego dnia wybrani głosującą mniejszością, uchwalą zawieszenie części praw obywatelskich, zgodnie z prawem.
    • ave.duce Nie idź, to wolny kraj > 30.08.11, 12:24
      ja idę i zagłosuję na Tuska w Komisji, gdzie Poseł Jarosław walczy z kotarą.
      • ave.duce No i stało się... Też nie idę. 31.08.11, 19:26
        ave.duce napisała:

        > ja idę i zagłosuję na Tuska w Komisji, gdzie Poseł Jarosław walczy z kotarą.

        Po tym oświadczeniu PO w sprawie wniosków ...

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,10208860,PO__decyzja_ws__TS_dla_Kaczynskiego_i_Ziobry_po_wyborach.html
        może pójdę i wybiorę kogoś do Senatu RP.
    • pollack5 Wybory i Media Markt- nie dla idiotów 30.08.11, 12:26
      agnostic5 napisał:

      > Śledząc tę całą szopkę wyborczą, odechciało mi się.
      > Bawcie się sami.
      >
      • agnostic5 Re: Wybory i Media Markt- nie dla idiotów 30.08.11, 12:28
        A w Media Markt i na listach wyborczych cały tłum debili.
        Cóż...
        • pollack5 Re: Wybory i Media Markt- nie dla idiotów 30.08.11, 12:31
          DEBILÓW<, kretynie
          • agnostic5 Re: Wybory i Media Markt- nie dla idiotów 30.08.11, 12:35
            Ech...

            dopełniacz – kogo? czego?

            l.poj.

            debila

            l.mn.

            debili
            debilów
    • humbak Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 13:58
      Ja tam pójść, pójdę. Obowiązek bądź co bądź. Tyle że oddam głos nieważny... albo na Korwina:)
      • remez2 Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 14:02
        humbak napisał:

        > Ja tam pójść, pójdę. Obowiązek bądź co bądź. Tyle że oddam głos nieważny... alb
        > o na Korwina:)
        Czy przypadkiem nie naruszasz tajności głosowania?

        • humbak Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 15:44
          Nie, ponieważ nie zadeklarowałem się jednoznacznie:)
      • haen2010 Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 14:09
        My idziemy i glosujemy na Palikota. Chociaż ten jeden trochę prawdy o tych partyjnych i kościelnej mafiach mówi. Gdyby go zabrakło, to obrobią nas do ostatniej zlotówki. I w budżecie i wszędzie tam, gdzie rządzą - od Bronka i Tuska do ostatniego wójta.
        • ave.duce My - Haen2010? 30.08.11, 14:17
          • humbak Nas Haenów 2010 /bt 30.08.11, 15:46

          • haen2010 Re: My - Haen2010? 30.08.11, 18:05
            Haenów jest sześcioro - od babci do wnuków.
            • ave.duce Re: My - Haen2010? 30.08.11, 18:53
              To tak pisz od razu :)
          • zoil44elwer Re: My - Haen2010? 30.08.11, 19:21
            Babciom i dziadkom(emerytom-10 milionów) wnuczki już nie będą zabierać dowodów osobistych.Przekonali się że w 2007 popełnili błąd!
        • humbak Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 15:45
          I tam i tam. Zabierze jednej mafii, da drugiej- tak to już jest z lewakami:P
      • etta2 Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 20:26
        I zrobisz rzecz najgłupszą z możliwych, bo:
        1. stracisz niepotrzebnie czas
        2. dostarczysz argumentów pisdactwu, że wybory są sfałszowane, bo "to niemożliwe, by było tyle głosów nieważnych", a jednak możliwe, skoro człowiek zdrowy na ciele i umyśle ŚWIADOMIE TRAKTUJE SIĘ JAK ŚMIECIA.
        • humbak Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 20:32
          a jednak możliwe, skoro człowiek zdrowy na
          > ciele i umyśle ŚWIADOMIE TRAKTUJE SIĘ JAK ŚMIECIA.

          Tia, głosowanie świadomie na ludzi którzy mają gdzieś mój głos wskazywałoby natomiast na co?
        • humbak Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 20:33
          Acha- a opinia "pisdactwa" kompletnie mnie nie interesuje.
    • kiemlicz88 Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 14:26
      To nie idź. My "pisiory" idziemy szerokim frontem. Czas na odważne decyzje i odsunięcie od władzy chuliganów z Wrzeszcza.
    • humbak Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 19:28
      Cóż, trochę mi głupio skreślać powietrze czy coś. Jakby Korwin wpadł do sejmu, może nieco by się jednak liberalizmu wkradło. A jak nie... gorzej nie będzie.
    • humbak Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 19:33
      Nie prównuj z łaski swojej Korwina z Lepperem. To że szpenio jest... cokolwiek ekscentryczny nie oznacza że należy go tak tłuc brutalnie.
    • zoil44elwer Re: My - Haen2010? 30.08.11, 19:42
      Muszę poratować Grzesia i pójdę na wybory choćby z nieba i ambony leciały gromy i grad wielkości piłki futbolowej.
    • humbak Re: humbak'u, do ciebie było. 30.08.11, 20:17
      Wiem, ale co mam Ci odpisać? Moje stanowisko odnośnie Mikke przedstawiłem już chyba dość jasno, a przekonać się przecież nie przekonamy. Więc po co na ten temat gaworzyć?
    • humbak Re: humbak'u, do ciebie było. 30.08.11, 20:26
      Czym? Głosowaniem na kogoś z ekipy tego faceta, choć niemal na 100% nie wejdą do parlamentu, a która pomijając dość liczne odchyły lidera jednak bliższa jest moim poglądom na państwo niż inne grupki które do sejmu zmierzają? Mam głosować na bezczelnych zasiedziałych oligarchów którzy w parlamencie są już z natury i ciepłym moczem leją na to co jest faktycznie potrzebne państwu i to co głosili w kampanii wyborczej? Ja sobie strzelam w płetwę? Raczysz żartować.
    • woda_woda Ten, kto nie chce iść 30.08.11, 20:35
      tym samym odmawiając sobie następnie prawa do krytyki państwa.
      • agnostic5 Re: Ten, kto nie chce iść 30.08.11, 20:52
        Czyli mam być obojętny wobec tego na co idą moje podatki?

        Komuniści też mieli takie hasło - "kto nie pracuje, ten nie je".
        • woda_woda Re: Ten, kto nie chce iść 30.08.11, 20:56
          agnostic5 napisał:

          > Czyli mam być obojętny wobec tego na co idą moje podatki?

          A to już twoja sprawa.

          Jeśli nie wybierasz, znaczy nie chcesz mieć wpływu. Jak nie chcesz mieć wpływu, to co cię obchodzi, co się dzieje na skutek tego, co wybrali INNI ?
          • agnostic5 Re: Ten, kto nie chce iść 30.08.11, 21:01
            woda_woda napisała:


            > A to już twoja sprawa.
            >
            > Jeśli nie wybierasz, znaczy nie chcesz mieć wpływu. Jak nie chcesz mieć wpływu,
            > to co cię obchodzi, co się dzieje na skutek tego, co wybrali INNI ?

            Demokracja polega na tym, że mam prawo nie iść. To komuniści nawoływali do głosowania.
            W wojsku szło się całym oddziałem. Dobrze, że te czasy minęły...
            • woda_woda Re: Ten, kto nie chce iść 30.08.11, 21:03
              agnostic5 napisał:


              > Demokracja polega na tym, że mam prawo nie iść.

              A kto temu przeczy ?
    • humbak Re: humbak'u, do ciebie było. 30.08.11, 20:43
      Naprawdę Ci się zdaje że taka argumentacja na kogoś działa? Niiii cholery nie zagłosuję już na zastępy donków i jarków... ani grzesiów. Mogą mnie cmonąć. A że ileśtam dziesiąt procent Polaków jest zadowolona z tego co oni robią... cóż, życie dziwką jest niewątpliwie.
    • humbak Re: humbak'u, do ciebie było. 30.08.11, 21:08
      Chromolę kaczyzm faszyzm. Na PO głosowałem licząc, na choć nieznaczne zmiany, nie przeciw Kaczyńskim. Wypięli się na swój program, na swoich wyborców... nie mnie jednego stracą.
      Dzieckiem mówisz? Pewnie, lepiej dojrzale dać się... no wiesz co. Już dość tu niecenzuralnych treści zawarłem. Ile procent Polaków dojrzale głosuje jak stado baranów? Wolę być dzieckiem w takim razie. Pomyślnych wiatrów, obyś tylko nie pomylił dojrzałości z inną z wiekiem przychodzącą... nieco mniej chwalebną cechą.
    • kiemlicz88 Re: Ten, kto nie chce iść 30.08.11, 21:09
      eeluniu.zwawiej_sie_ruszaj napisała:

      > > Demokracja polega na tym, że mam prawo nie iść.
      >
      > Masz też prawo stosownie milczeć w najistotniejszych sprawach dla Kraju.

      Prawo mam i nikt mi go nie odbierze, nawet przy bojkocie najbliższych wyborów.
    • strikemaster Re: Kto nie idzie na wybory? 30.08.11, 21:12
      Mi też się odechciało. Same znane od dawna mordy polityczne. Swego czasu myślalem, ze może Napieralski z SLD cos pokaże, ale czas pozazał...że się myliłem.
    • humbak Re: humbak'u, do ciebie było. 30.08.11, 21:20
      Cwaniaczków, którzy w niewiele mniejszym stopniu nam szkodzą.
      Tak, pozostańmy przy swoim. Do następnego.
    • zapijaczony_ryj Debil 31.08.11, 19:48
      i idiota!

      Nie idzie na wybory i się cieszy, ze to co jest to nie jego wina!
      • venus99 Re: Debil 31.08.11, 19:51
        mógłbyś podpowiedzieć i uzasadnić to na kogo głosować?
      • ave.duce Re: Debil 31.08.11, 19:55
        forum.gazeta.pl/forum/w,28,128387259,128438655,No_i_stalo_sie_Tez_nie_ide_.html
        • remez2 Re: Debil 31.08.11, 20:05
          tiny.pl/h58j6
          • ave.duce Wiem, ale tak postanowiłam. 31.08.11, 20:14
            • remez2 szkoda. :- ( 31.08.11, 20:20

              • ave.duce Re: szkoda. :- ( 31.08.11, 20:23
                Szkoda, że nie zagłosuję na Tuska przeciwko Kaczyńskiemu. Ale trudno, taki lajf.
    • wylogowany.pielegniarz Miałem nie iść... 31.08.11, 20:22
      ...ale ilekroć widzę PiSowskie gęby, to wiem, że trudno będzie mi wytrwać w tym postanowieniu.
      Pożyjemy, zobaczymy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka