agnostic5
30.08.11, 11:28
Śledząc tę całą szopkę wyborczą, odechciało mi się.
Ile jeszcze można znieść tego zgiełku, debat o debacie, wrzutek medialnych, zagrywek piarowskich, kiedy nic się nie mówi o rzeczywiście istotnych dla tego kraju kwestiach, takich jak oświata, demografia, kryzys światowy, groźba powstanie Unii dwóch prędkości.
Geremek kiedyś powiedział, że społeczeństwo nie dojrzało do demokracji.
Po 22 latach od upadku komuny mam wrażenie, że społeczeństwo już tak, a klasa polityczna nadal zielona, zajęta swoimi karierami i gromadzeniem majątku.
9 października jadę na grzyby i wracam po 22.00. Grzesie nie spotkam, bo będzie na Rozbrat oglądał kiepski wynik wyborczy SLD.
Bawcie się sami.