sebj.1
12.09.11, 11:41
...obiecał miejsca na liście do sejmu, a zamiast tego zafundował im piknik pod chmurką do końca świata i jeden dzień dłużej.
Były rzecznik solidarnych: "4 dni szukałem kontaktu z osobami decyzyjnymi w tej partii, ws. wywiązania się z umowy (współpracy "Solidarnych 2010" z PiS), poświęciłem na to wiele godzin, jednak okazało się, że po konwencji, już nie ma ochoty by o tym rozmawiać. A chodziło o 4 osoby, które mocno działają dla Solidarnych" i są znakomitymi kandydatami na listy do Sejmu. Niestety skończyło się na niczym i tu jest mocny zgrzyt"
piechula.salon24.pl/341700,samuel-pereira-pis-funkcjonuje-wg-schematow-pzpr-u