Dodaj do ulubionych

Michnik o liderze PiS

24.09.11, 14:22
Lider PiS, kandydując na prezydenta, ogłaszał koniec wojny polsko-polskiej, przyznawał patriotyczne zasługi Gierkowi. Potem tłumaczył, że był na prochach i nie odpowiada za swoje słowa. Czy takiego polityka można traktować poważnie?

Teraz tenże polityk, były premier z PiS, zażądał, by sąd w Gdańsku zabronił byłemu ministrowi w tymże rządzie PiS wypowiadać się o zdrowiu psychicznym lidera. "Sąd odmówił - komentował tygodnik satyryczny - i chwała Bogu, bo mogłoby to doprowadzić do delegalizacji większości rozmów toczonych przez Polaków w poczekalniach, palarniach i na imieninach u szwagra".

Warto mieć to w pamięci przed wizytą w lokalu wyborczym.

Więcej... wyborcza.pl/1,75968,10348460,Komu_nie_wierze.html#ixzz1Ys7sgPl2
Obserwuj wątek
    • polskawbudowie Kto? 24.09.11, 14:36
      j.w.
      • cwiercinteligentzpis Taki mały, gruby, pysakaty, gada jak przekupa ale 24.09.11, 14:54
        ciagle się myli.
        Np. podczas wiecu nawoływał by głosować na parte przeciwnika,
        a podobno wcale ne był na prochach, ani pijany.
        Może przez to?
      • karfioza E tam Michnik. Kto normalny go dzisiaj słucha. 25.09.11, 14:22
        Nie spotkałem jeszcze takiego.
        • polskawbudowie Re: E tam Michnik. Kto normalny go dzisiaj słucha 25.09.11, 15:23
          Normalny faktycznie nikt. Ale wyborców jedynie słusznej partii ciężko za takowych uznać...
    • grek.grek Re: Michnik o liderze PiS 24.09.11, 14:42
      proszę, pan co w kaputkach chodzi do Pałacu Prezydenckiego dał gggyygy...ł.ł..oo...ooooo...s

      jest panika. Unia Wolności orydżynal - padła, bo Polakom chciała dyktować co mają mysleć i mówić. potem Rywin z Michnikiem skręcili "aferę" torując drogę do wadzy Unii Wolności 2.0. i to wadzy podwójnej - w malym i dużym pałacu.

      a teraz się wszystko sypie w cholerę... a Unii Wolności 3.0 już nie będzie. trzeci taki numer nie przejdzie.
      • cwiercinteligentzpis No prosze - kompleksy wychodzą wszelkimi porami 24.09.11, 14:57
        Wpis jest na temat opinii Michnika o Kaczyńskim, a nie Kaczyńskiego o Unii Wolności.
        Jesteście tak nędzni intelektualnie że nie potraficie założyć interesującego was wątku?
        • grek.grek Re: No prosze - kompleksy wychodzą wszelkimi pora 24.09.11, 15:10
          pytanie, po co zabiera głos nt kaczyńskiego w czasie kampanii ?

          czy dlatego, ze jego Unii 2.0 nie idzie specjalnie dobrze i zanosi się, ze weźmie w du,psko w październiku ?

          jest panika, ot co :]
          • cwiercinteligentzpis Re: No prosze - kompleksy wychodzą wszelkimi pora 24.09.11, 15:17
            grek.grek napisał:

            > pytanie, po co zabiera głos nt kaczyńskiego w czasie kampanii ?

            Rozumiem z tego Ze Kaczyński panikuje od 15 lat, bo mniej więcej od tego czasu zabiera głos na tema Tuska? ( cyzby ta dyspepsja to ...?)


            • grek.grek Re: No prosze - kompleksy wychodzą wszelkimi pora 24.09.11, 15:24
              nie wiem, każdy przypadek jest osobny.
              • cwiercinteligentzpis Re: No prosze - kompleksy wychodzą wszelkimi pora 24.09.11, 15:41
                grek.grek napisał:

                > nie wiem, każdy przypadek jest osobny.


                Skor nie wiesz to czego piszesz ze kazdy jest osobny.
                • grek.grek Re: No prosze - kompleksy wychodzą wszelkimi pora 24.09.11, 15:52
                  bo nie ma dwóch takich samych, chyba że kaczyński i michnik to jedna i ta sama osoba.
    • kecawa Re: Michnik odpier...się od generała 24.09.11, 14:55
      Czy wypowiedzi takiego człowieka można traktować poważnie ?

      Agent wpływu czy pożyteczny idiota ?
      • cwiercinteligentzpis Znowu ten wulgarny katolik.łże przeklina i zapewne 24.09.11, 14:58

        molestuje dzieci jak mu się nadarzy okazja.
        • mak67 Re: Znowu ten wulgarny katolik.łże przeklina i za 24.09.11, 15:03
          Od molestowania dzieci to specjalistą był przyjaciel Adama M. niejaki Cohn Bendit
          • cwiercinteligentzpis Re: Znowu ten wulgarny katolik.łże przeklina i za 24.09.11, 15:10
            mak67 napisał:

            > Od molestowania dzieci to specjalistą był przyjaciel Adama M. niejaki Cohn Bendit

            Przyjaciel Kaczyńskiego - Proboszcz z Tylawy tez nie miał czystego sumienia,
            w tej dziedzinie. Nawet jakoś nie ma juz przypadkowych sesji z dziećmi bratanicy..
      • pisdolenie Re: Michnik odpier...się od generała 25.09.11, 23:10
        szanowany Polak na calym swiecie, nie jak petaczyna pogardzany przez Obame, Merkel i Putina. Czy taki ma twoj interes reprezentowac, polaczku? skonczysz zle z takim debilem jak klamczynski.
      • cwiercinteligentzpis Wulgaryzmy se wygłaszaj na Jasnej Górze, załgany 26.09.11, 08:12
        katoliku.
        kecawa napisał:

        > Czy wypowiedzi takiego człowieka można traktować poważnie ?
        >
        > Agent wpływu czy pożyteczny idiota ?
    • infomozg Adaś zastąpił desperata na pierwszej stronie GW 24.09.11, 15:02
      Szybciutko wyskoczył by swoim wyznawcom powiedzieć, że mimo tego, że polityka Tuska doprowadza ludzi do samobójstw, to on nadal nie lubi PiS-u i głosować trzeba "na prawomyślnych".
      • cwiercinteligentzpis Re: Adaś zastąpił desperata na pierwszej stronie 24.09.11, 15:13
        infomozg napisał:

        > Szybciutko wyskoczył by swoim wyznawcom powiedzieć, że mimo tego, że polityka T
        > uska doprowadza ludzi do samobójstw,

        L . Kaczyński popełnił jednak samobójstwo!!!???
        Tak tez podejrzewałem. Rozumiem teraz słowa Tuska, ze Kaczyńscy nie mieli czystego sumienia.
        Bo niby kto jeszcze?
        • infomozg Re: Adaś zastąpił desperata na pierwszej stronie 24.09.11, 15:48
          Udawanie idioty czasem się opłaca, ale nie zawsze bo można wyjść na prawdziwego idiotę. Czego ci właśnie winszuję.

          P.S. Tak dla twojej informacji, chodziło o człowieka który się podpalił. Ale to bez znaczenia. Dla ciebie jest ważne, że masz wdrukowaną nienawiść do PiS-u. Mam nadzieję, że ci chociaż za nią dobrze płacą.
          • szmul.bender Re: Adaś zastąpił desperata na pierwszej stronie 24.09.11, 17:48
            infomozg napisał:

            > Udawanie idioty czasem się opłaca, ale nie zawsze bo można wyjść na prawdziwego
            > idiotę.

            Odwal sie od Kaczynskiego, dobrze ?
          • polskawbudowie Re: Adaś zastąpił desperata na pierwszej stronie 25.09.11, 14:26
            On niestety nie udaje...
    • indris Re: Michnik o liderze PiS 24.09.11, 18:07
      A nie pytali się Michnika, dlaczego Polska dała się wrobić w awanturę iracką i dlaczego on osobiście ten obrzydliwy idiotyzm popierał ?
      Michnik chyba wie, że Polska została z tego powodu nazwana osłem trojańskim USA w Europie. Nie był to wyraz podziwu...
      Do wykazu tych, którym nie należy ufać należy więc dopisać i SLD, który do dzisiaj z awanturą iracką się nie rozliczył a nawet promuje odpowiedzialnego za nią Leszka Millera
    • piotr7777 niewiele w tym jest prawdy 25.09.11, 13:33
      Rzeczywiście, Kaczyński kwestionował kierunek przemian po 1989 r. Nie on jeden zresztą, to raczej Michnik ze swoim niezmąconym zachwytem nad III RP wydaje się być odosobniony.
      Natomiast teza, że Jarkacz należał do szczególnie agresywnych oskarżycieli jest tezą fałszywą.
      Zwłaszcza, że w tym kontekście Michnik przywołuje kampanię konstytucyjną 1997 r. Otóż Jarkacz był przeciwnikiem obecnej konstytucji ale nie mówił ani o Targowicy ani o intronizacji Chrystusa Króla. Jego ówczesna argumentacja była merytoryczna a nie metafizyczna. Zresztą przeciwko konstytucji byli również obecny prezydent, który należał wtedy do Stronnictwa Konserwatywno - Ludowego, były prezydent Lech Wałęsa czy jeden z twórców reformy samorżodowej 1990 r., profesor Michał Kulesza. Na dobrą sprawę nie wiadomo nawet czy za konstytucją głosował Donald Tusk - wprawdzie Unia Wolności była za, ale on sam w tej partii wtedy był na marginesie.
      Tak więc tamto starcie nie było - jak dziś to przedstawia Michnik - starciem postępu z ciemnotą. Bardzo wiele osób odległych od Radia Maryja uważało po prostu tę konstytucję za złą.
      Faktycznie Jarosław Kaczyński rzucił hasło "partii białej flagi" w 2003 roku podczas dyskusji nad systemem głosowania w traktacie konstytucyjnym UE. Co więcej użył tego sformułowania na łamach "GW" właśnie, która opublikowała jego artykuł bez większego problemu. I jeśli dobrze pamiętam nie było z tego tytułu jakiejś wielkiej histerii i mobliizacji. Wówczas systemu nicejskiego bronili nie tylko Kaczyński z Rokitą, ale także ówczesny premier Miller, prezydent Kwaśniewski (choć bez przekonania) i nawet sam Michnik napisał wspólnie z Markiem Beylinem polemikę bodaj z Danielem Cohn - Benditem w obronie systemu nicejskiego. Właściwie tylko resztki Unii Wolności, Andrzej Olechowski i Jacek Żakowski walczyli z tą linią i była to trochę argumentacja na zasadzie : "to nie ma większego sensu, po co się narażać". No owszem, padały też argumenty, że nalezy myśleć w kategoriach ogólnoeuropejskich a nie tylko polskich.
      Tak naprawdę do 2005 r. GW umieszczała Jarkacza po jasnej stronie mocy. Gdy w 1997 r. nie trafił do władz AWS szczerze nad tym ubolewała i nawet pozwoliła mu się wyżalić na TKM (czyli teraz k... my - chodziło o tzw. spółdzielnię Janusza Tomaszewskiego). Jeszcze w 2005 r. Kaczyński wygłosił odczyt w Fundacji Batorego, gdzie dla Leppera i Giertycha nie mogło być miejsca. Oczywiście wtedy już z tym odczytem GW i Fundacja się nie zgadzały, ale wciąż była to polemika na poważnie, nie wykpiwanie.
      Kaczyński stał się wrogiem dopiero po wyborach 2005 roku, kiedy to zawarł koalicję z Samoobroną i LPR i coraz bardziej zbliżał się do środowisk radiomaryjnych. To była ta granica, dla której w GW nie ma wybaczenia.
      A w związku z tym Michnik może dziś z mocą wsteczną dowodzić, że Jarkacz zawsze tam był. Choć w stosunku do siebie jest na tego typu uogólnienia wyczulony.
      • polskawbudowie Jak we wszystkim co mówi ten człowiek 25.09.11, 14:04
        j.w.
        • x2468 Re: Jak we wszystkim co mówi ten człowiek 25.09.11, 14:15
          Nie bez powody w zoo Wolskiego Kaczyńscy byli przedstawiani jako dwa chomiki.Zgadnij co takiego robi chomik? (a było to w czasach uwłaszczania się rożnych typków na społecznym mieniu).
          • polskawbudowie Re: Jak we wszystkim co mówi ten człowiek 25.09.11, 14:17
            Michnika nie przedstawią nigdzie, bo każdego poda do sądu. Już niedługo, Kaczyński jasno wyraził się na ten temat:)
            • x2468 Re: Jak we wszystkim co mówi ten człowiek 25.09.11, 14:33
              Dzieki sprawności i bezstronności sądów każdy uczciwy może spać spokojnie.Również prezes pod warunkiem ze przestanie kłamać i garnąc do siebie.
              • polskawbudowie Re: Jak we wszystkim co mówi ten człowiek 25.09.11, 14:40
                "Dzieki sprawności i bezstronności sądów"
                Masz talent do opowiadania dowcipów:)
              • zbysio45 Re: Jak we wszystkim co mówi ten człowiek a moze 25.09.11, 14:44
                konkretnie o programie PIS-u a nie o wycieczkach osobistych,ktore nie sa obiektywne.Uwazam ze tylko PIS pod przewodztwem Kaczynskiego moze dokonac w Polsce nizbednych zmian gospodarczych,finansowych oraz społecznych.Kazdy wyborca powinien brac pod uwage programy parti politycznych a nie nieobiektywne opinie mediow i dziennikarzy.
                • polskawbudowie Re: Jak we wszystkim co mówi ten człowiek a moze 25.09.11, 14:46
                  Nie licz na to na tym forum, gdzie 90 procent piszących to pracownicy jedynie słusznej partii:)
                • 2rd Jarek katolik ,mąż nie tylko stanu i biznesmen 25.09.11, 15:28
                  Żeby cokolwiek zmieniać naprawiać to trzeba mieć praktykę a nie teorie,a w biznesie jeszcze trochę szczęścia .Ojcowie założyciele komunizmu chcieli może dobrze ale to była mrzonka ,utopia i to też była teoria ale jaka piękna.
                  Na wiecach zdobywali poklask a w praktyce czarna masa i elita taka sama jak kapitaliści tylko ładniej mówiący o obiektywnych trudnościach .
                  Kto by nie rządził to będzie podobnie tylko że z jedną partią może być i smutno i straszno.
                  Ludzie którzy mówią że odzyskali MSZ (po Mellerze)a to był jeden z lepszych ministrów to paranoja i to z własnego rządu minister.A przyjaciele Moskale,komuniści ,Gierek dobry a potem że to proszki i że to ładne buzie wprowadziły prezesa w błąd i że tak nie chciał.
                  Wszystkie partie maja przewodniczących a tylko jedna butna i grają na najniższych instynktach, wiadomo zabrać bogatym ,żydom,złym kapitalistom znajdzie poklask.
                  A tak a propos ten pan od papryki to rocznie wyciąga 100000 zł i niech dalej żałują go emerytki .
          • piotr7777 Re: Jak we wszystkim co mówi ten człowiek 25.09.11, 14:48
            > Nie bez powody w zoo Wolskiego Kaczyńscy byli przedstawiani jako dwa chomiki.Zg
            > adnij co takiego robi chomik? (a było to w czasach uwłaszczania się rożnych typ
            > ków na społecznym mieniu).

            A Michnik był lisem. Lisy zdaje się charakteryzuje to, że nigdy nie walczą otwarcie, zawsze atakują ukradkiem.
            • x2468 Re: Jak we wszystkim co mówi ten człowiek 25.09.11, 15:17
              Walka jako taka jest celem idioty.Lis poluje.Jego celem jet przeżycie nie walka czy śmierć głodowa.W czasach o których mówimy Michnik miał za sobą ponad 11 lat wiezienia za walke o wolność.Kaczyński gore pożartych wspólnie z SB-kami pączków.
              • x2468 Re: Jak we wszystkim co mówi ten człowiek 25.09.11, 15:32
                Oprócz pączków zachomikowali siedzibę "RSW RUCH na Srebrnej,Tygodnik Solidarność,i drugi co do wielkości polski dziennik czyli Ekspres Wieczorny.Chomikowali również "Telegraf" i pieniądze od Baksika i innych.
              • piotr7777 Re: Jak we wszystkim co mówi ten człowiek 25.09.11, 15:53
                > Walka jako taka jest celem idioty.Lis poluje.Jego celem jet przeżycie nie walka
                > czy śmierć głodowa.W czasach o których mówimy Michnik miał za sobą ponad 11 la
                > t wiezienia za walke o wolność.Kaczyński gore pożartych wspólnie z SB-kami pącz
                > ków.

                Być może, ale faktem jest też, że w III RP Michnik przejawiał o wiele więcej fobii niż Kaczyńscy.
                • x2468 Re: Jak we wszystkim co mówi ten człowiek 25.09.11, 19:18
                  Psychopata ci to powiedział?
                  • piotr7777 Re: Jak we wszystkim co mówi ten człowiek 25.09.11, 19:41

                    > Psychopata ci to powiedział?

                    Nie - ostatnio przeczytałem książkę Grzegorza Kucharczyka "Strachy z gazety 20 lat przestróg dla Polski". Obserwacje autora w pełni pokrywają się z moimi (a przez 15 lat byłem wiernym czytelnikiem GW, wcześniej przewertowałem w bibliotece również wcześniejsze numery).
                    A argument o opozycyjnym stażu Michnika jest dość żałosny zważywszy, że podobny mają np. Macierewicz i Świtoń.
                    • x2468 Re: Jak we wszystkim co mówi ten człowiek 25.09.11, 19:46
                      Podobna to nie znaczy ze taka sama.Świnia tez jest podobna do bulteriera.Ma uszy,cztery łapy ogon itd...
                    • x2468 Re: Jak we wszystkim co mówi ten człowiek 25.09.11, 19:53
                      Ja ci pokażę dorobek pana Michnika ty mi pokaz dorobek Świtonia i Macierewicza Może być łączny.
                      rdery i odznaczenia

                      Order Orła Białego (Polska, 2010)[34]
                      Złot Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis (2005)[35]
                      Oficer Legii Honorowej (Francja, 2003)
                      Krzyż Oficerski Orderu Zasługi Republiki Węgierskiej (1998)
                      Komandor Orderu Bernardo O'Higginsa (Chile, 1998)
                      Wielki Krzyż Zasługi Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec (2001)
                      Order Księcia Jarosława Mądrego III klasy (Ukraina, 2006)[36]

                      [edytuj] Nagrody i inne wyróżnienia

                      Nagroda Centralnej Synagogi w Nowym Jorku „Jew of the Year” (1991)[37]
                      Prix de la Liberte francuskiego PEN Clubu (1982)[38]
                      Nagroda im. Andrzeja Kijowskiego (1985)[39]
                      Nagroda Praw Człowieka im. Roberta F. Kennedy'ego (1986)[6]
                      Europejczyk Roku (1989) – nagroda przyznana przez czasopismo „La Vie”[6]
                      Shofar Award (1991) – nagroda przyznana przez National Jewish Committee on Scouting
                      Nagroda Stowarzyszenia Dziennikarzy Europejskich (1995)[6]
                      Medal im. Imre Nagya (1995)[6]
                      Nagroda Dziennikarstwa i Demokracji Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (1996)[6]
                      Nagroda Erazma (Holandia, 2001)[38]
                      Nagroda im. Jana Karskiego (2007)[40]
                      Tytuły doktora honoris causa New School for Social Research, University of Minnesota, Connecticut College, University of Michigan, Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie (2009)[41]
                      Miejsce na liście „50 Bohaterów wolności prasy” ogłoszonej 3 maja 2000 przez Międzynarodowy Instytut Prasy (IPI) oraz miejsce na liście „20 najbardziej wpływowych dziennikarzy świata” ogłoszonej przez „Financial Times”[42]
                      Medal Goethego (Niemcy, 2011)[43]

                      [edytuj] Wybrane publikacje

                      Białe plamy, Wiatr od Morza, Gdańsk 1988
                      Cienie zapomnianych przodków, Niezależna Oficyna Wydawnicza, Warszawa 1978
                      Confessions of a converted dissident, Praemium Erasmianum Found., Amsterdam 2001
                      Czego chcemy i co możemy. „Solidarność” i historia, Wyd. Komitetu Kultury Niezależnej, Warszawa 1985
                      Diabeł naszego czasu. Publicystyka z lat 1985–1994, Niezależna Oficyna Wydawnicza, Warszawa 1995
                      Dwie dekady wolności, Agora, Warszawa 2009
                      Kościół, lewica, dialog, Agora, Warszawa 2009
                      La Chiesa e la sinistra in Polonia, Editrice Queriniana, Brescia 1980
                      La deuxième révolution, La Decouverte, Paryż 1990
                      Listy z Białołęki, Krąg, Warszawa 1982
                      Między Panem a Plebanem, Znak, Kraków 1995
                      Polskie pytania, Zeszyty Literackie, Paryż 1987
                      Przeciw antysemityzmowi 1936–2009 (tom 1–3), Universitas, Kraków 2010
                      Szanse polskiej demokracji. Artykuły i eseje, Agora, Warszawa 2009
                      Szkice, Kos, Kraków 1981
                      Takie czasy..., Aneks, Londyn 1985
                      The Church and the left, The Univ. of Chicago Press, Chicago 1993
                      Ugoda, praca organiczna, myśl zaprzeczna, Niezależna Oficyna Wydawnicza, Warszawa 1983
                      W poszukiwaniu utraconego sensu, Fundacja Zeszytów Literackich, Warszawa 2007
                      Wściekłość i wstyd, Fundacja Zeszytów Literackich, Warszawa 2005
                      Wśród mądrych ludzi, Agora, Warszawa 2009
                      Z dziejów honoru w Polsce. Wypisy więzienne, Niezależna Oficyna Wydawnicza, Warszawa 1985

                      Jest autorem licznych artykułów zamieszczanych w „Gazecie Wyborczej”, „Der Spiegel”, „Le Monde”, „Libération”, „Lettre Internationale”, „The New York Review of Books”, „The Washington Post” i innych czasopismach.
                      • piotr7777 jedni się załapali do mainstreamu, inni nie 25.09.11, 20:56
                        ...a ci, którzy się załapali tworzą własną wersję historii.
                        Zresztą nie jest moim zamiarem negowanie opozycyjnej karty Michnika z okresu PRL.
                        Natomiast nie zmienia to faktu, że jego publicystykę z okresu III RP oceniam negatywnie. Nie znaczy to oczywiście (dla mnie, bo zapewne nie dla widzących wszystko w kategoriach zerojedynkowych forumowiczów), że moja ocena tych opozycjonistów, którzy ustawili się w kontrze do Michnika jest jednoznacznie pozytywna.
                        Po prostu wątek dotyczy konkretnego artykułu, który może świadczyć albo o utracie poczucia rzeczywistości albo o ślepej wściekłości. A to raczej nie przystoi autorytetowi.
      • cwiercinteligentzpis Tak naprawdę do 2005 r. GW umieszczała Jarkacza po 25.09.11, 22:02
        "Tak naprawdę do 2005 r. GW umieszczała Jarkacza po jasnej stronie mocy."

        Nie manipuluj.

        GW nie umieszczała Kaczyńskiego po tej czy innej stronie mocy, lecz oceniała jego stanowiska wobec poszczególnych problemów.

        Krytykowała go za wszczęcie wojny polsko-polskiej(zwaną wojną na górze), Potem gdy Wałesa zrozumiął ich destruktywny wpływ na Państwo Polskie i wykopał ich kancelarii, a Kaczyńscy jak kibole Starucha, podpalili kukły Wałęsy, GW opowiedział się za Wałęsą.

        GW jednoznacznie poparła Kaczyńskiego raz - w sprawie filmu opublikowanego przez TVP
        opowiadającęgo o przekrętach Kaczyńskiego z Pinejrą.

        Nie od rzeczy będzie dodać że Kaczyńscy zgrywali cały czas demokratów i na przykład
        nie popierali w 100% Macierewicza, ani lustracji.
        • polskawbudowie Re: Tak naprawdę do 2005 r. GW umieszczała Jarkac 25.09.11, 22:52
          Gw to gó...
          • cwiercinteligentzpis Re: Tak naprawdę do 2005 r. GW umieszczała Jarkac 25.09.11, 23:29
            polskawbudowie napisał:

            > Gw to gó...

            Ciekawe!
            Skoro~według ciebie GW to gó...,
            wiec rozumiem że takie śmierdzące podłużne brązowe co Kaczyńskiemu wychodzi z dupy,
            jest tą nowa gazeta od Sakiewicza, która bierzesz sobie do czytania przy śniadaniu.

            • polskawbudowie Re: Tak naprawdę do 2005 r. GW umieszczała Jarkac 25.09.11, 23:31
              Nie czytałem nawet jednego numeru tej gazety.Pudlo, jak większość twoich "analiz".
              • cwiercinteligentzpis Re: Tak naprawdę do 2005 r. GW umieszczała Jarkac 25.09.11, 23:45
                polskawbudowie napisał:

                > Nie czytałem nawet jednego numeru tej gazety.

                Zdziwiłbym się gdybys czytał, ale tez nie mocno.
        • piotr7777 Re: Tak naprawdę do 2005 r. GW umieszczała Jarkac 25.09.11, 23:36
          > Krytykowała go za wszczęcie wojny polsko-polskiej(zwaną wojną na górze), Potem
          > gdy Wałesa zrozumiął ich destruktywny wpływ na Państwo Polskie i wykopał ich k
          > ancelarii, a Kaczyńscy jak kibole Starucha, podpalili kukły Wałęsy, GW opowiedz
          > iał się za Wałęsą.

          Myślę raczej, że zaważyła determinacja Wałęsy w obaleniu rządu Olszewskiego. Poza tym Wałęsa pewne zasługi miał (np. doprowadził do wyjścia wojsk rosyjskich z Polski), ale wątpię w polityce personalnej kierował się interesem państwa. Wyrzucił ludzi PC, bo stracił nad nimi kontrolę i tyle.
          Poza tym u swojego zarania GW opowiadała się przeciwko systemowi partyjnemu i demokracji na wzór zachodni. Raczej chciała stworzyć jedną partię na bazie komitetów obywatelskich przy Lechu Wałęsie, swoisty ruch na rzecz reform. Oczywiście działacze tego ruchu mogli mieć różne poglądy prawicowe czy lewicowe, ale to nie one powinny być osią podziału. W tym sensie wojna na górze, która zaowocowała wielopartyjnością była raczej zjawiskiem pozytywnym. Gdyby do niej nie doszło być może komitety obywatelskie przerodziłyby się w PZPR-bis i z czasem doszłoby do zamieszek. A tak nawet jeśli były osoby, które straciły na modernizacji mogły swój bunt kierować ogólnie przeciw państwu a nie konkretnej sile politycznej, te bowiem się zmieniały.
          Lech Kaczyński jako prezes NIK na pewno nie brał udziału w demonstracjach antywałęsowskich. Jarosław zapewne był, ale osobiście żadnej kukły nie palił. W każdym razie od roku domagam się zdjęcia bądź filmu, które by to potwierdzało.

          > GW jednoznacznie poparła Kaczyńskiego raz - w sprawie filmu opublikowanego prze
          > z TVP
          > opowiadającęgo o przekrętach Kaczyńskiego z Pinejrą.

          Rzekomych przekrętach, zapomniałeś napisać.

          > Nie od rzeczy będzie dodać że Kaczyńscy zgrywali cały czas demokratów i na przy
          > kład
          > nie popierali w 100% Macierewicza, ani lustracji.

          Można być demokratą i jednocześnie popierać lustrację. Poza tym, że masz awersję do Kaczyńskich piszesz nielogicznie.

          Pisząc o tym, że GW umieszczała Kaczyńskich po jasnej stronie mocy miałem na myśli nie to, że stawała po ich stronie czy przyznawała im rację, ale raczej to, że często udostępniała im swoje łamy na wywiady czy nawet artykuły a ich poglądów (np. w kwestii prawa karnego) nie uważała za wytwór paranoi. Gazeta, która bezwzględnie walczy z przejawami populizmu, nacjonalizmu czy ksenofobii (albo raczej z tym co za populizm, nacjonalizm czy ksenofobię uważa) już to histerią, już też szyderstwem, w stosunku do Kaczyńskich akurat nie sięgała po ten arsenał lub też robiła to rzadko.

          Obecnie natomiast Michnik łączy nazwisko Kaczyńskiego z wszystkimi tymi zjawiskami, które GW zwalczała, przy czym robi to bardzo zręcznie, tzn. nie pisze, że sam Kaczyński porównywał konstytucję z Targowicą albo oskarżał Tuska i Putina o zorganizowanie zamachu ale, że robią to różni "oskarzyciele" spośród których Kaczyński jest najbardziej agresywny.

          • cwiercinteligentzpis Re: Tak naprawdę do 2005 r. GW umieszczała Jarkac 25.09.11, 23:59
            piotr7777 napisał:

            .
            > Poza tym u swojego zarania GW opowiadała się przeciwko systemowi partyjnemu i d
            > emokracji na wzór zachodni. Raczej chciała stworzyć jedną partię na bazie komit
            > etów obywatelskich przy Lechu Wałęsie, swoisty ruch na rzecz reform. Oczywiście
            > działacze tego ruchu mogli mieć różne poglądy prawicowe czy lewicowe, ale to n
            > ie one powinny być osią podziału. W tym sensie wojna na górze, która zaowocował
            > a wielopartyjnością była raczej zjawiskiem pozytywnym.

            Ale się usmiałem.....

            Wojna na górze był zjawiskiem jak najbardziej negatywnym, bo doprowadziła do rozbicia obozu Solidarnościowego, (owszem nieuchronnego) przed zakończeniem reformowania Polski. Przez to rozbicie do dziś nie udało się zreformowac niektórych dziedzin - np. sądownictwa i pewno juz nigdy się to nie uda. Wtedy był jeszcze szansa.

            Natomiast to zdanie:
            " Poza tym u swojego zarania GW opowiadała się przeciwko systemowi partyjnemu i d
            emokracji na wzór zachodni."
            jest tak bzdurne, kłamliwe i głupi że nawet nie zasługuje na skomentowanie. Pewno wstawiłeś go z przymusu lub za pieniądze, bo brak jakiegokolwiek uzasadnienia tezy którą w nim zawarłeś, świadczy ze sam nie jesteś zbyt przekonany.
            Zakłada ono że jedyna siłą w Polsce było Komitety Obywatelskie a to nieprawda. A może celem Kaczyńskiego było fizyczne wyeliminowanie pozostałych sił?
            • piotr7777 Re: Tak naprawdę do 2005 r. GW umieszczała Jarkac 26.09.11, 00:18
              cwiercinteligentzpis napisał:


              > Wojna na górze był zjawiskiem jak najbardziej negatywnym, bo doprowadziła do ro
              > zbicia obozu Solidarnościowego, (owszem nieuchronnego) przed zakończeniem refor
              > mowania Polski. Przez to rozbicie do dziś nie udało się zreformowac niektórych
              > dziedzin - np. sądownictwa i pewno juz nigdy się to nie uda. Wtedy był jeszcze
              > szansa.

              Nie bardzo rozumiem na czym ta reforma sądownictwa miałaby polegać. Chyba nie na usunięciu skompromitowanych sędziów z okresu PRL, tu był opór tak środowiska prawniczego jak i wielu obrońców praw człowieka. Uprościć procedury można było niezależnie od układu politycznego.

              >
              > Natomiast to zdanie:
              > " Poza tym u swojego zarania GW opowiadała się przeciwko systemowi partyjnem
              > u i d
              > emokracji na wzór zachodni."
              jest tak bzdurne, kłamliwe i głupi że nawet n
              > ie zasługuje na skomentowanie. Pewno wstawiłeś go z przymusu lub za pieniądze,
              > bo brak jakiegokolwiek uzasadnienia tezy którą w nim zawarłeś, świadczy ze sam
              > nie jesteś zbyt przekonany.

              Kilka cytatów:

              "Podział lewica - prawica stanowi echo dawnych burz ideowych i metodę rozróżnienia postaw moralnych"
              Wojciech Giełżyński "Nie mogę tego przemilczeć", GW z 14 lipca 1989 r., nr 48

              "Ludzie, którzy mają temperament polityczny powinni z błogosławieństwem Solidarności i pod jej sztandarem przystąpić do budowy partii politycznej"
              Piotr Pacewicz "Głowa bez jeźdźca, GW z 18 sierpnia 1989 r., nr 72

              "Tradycyjna scena polityczna została zniszczona przez system totalitarny. Historia przekreśliła wiele tradycyjnych podziałów i trudno byłoby opisać spory centralnej Europy w kategoriach prawicy i lewicy:
              Adam Michnik "Decydujące starcie", GW z 8 marca 1990 r., nr 24

              "Powiedzmy, że "Solidarność" nie wystąpi jako podmiot polityczny w następnych wyborach, aby oczyścić pole dla prawdziwego pluralizmu. [...] Jeśli doszłoby do chaosu politycznego, rozprężenia w życiu społecznym o zapewne anarchii gospdoarczej, twórcy pomysłu powiedzieliby może: Przepraszamy, pomyliliśmy się"
              Ernest Skalski "Tempo" GW z 19-20 maja 1990 r. nr 115


              "Jest zwyczajnie mentalność zamknięta i mentalność otwarta; jedna plemienna, szowinistyczna, ksenofobiczna, druga - wyrażająca zasady tolerancji, równości obywatelskiej, dyskusji racjonalnej"
              Leszek Kołakowski, "Z lewa, z prawa" GW z 28-29 lipca 1990 r. nr 174

              "Dla Polski dużo korzystniejsza byłaby sytuacja, w której w sejmie zasiadaliby reprezentanci kilkunastu grup interesu, bez żenady negocjujący na zasadzie do ut des kompromisowy program większości, niż obecny stan rzeczy, w którym w drapieżnej walce o władzę uczestniczy 29 jedynych przedstawicieli nadrzędnych interesów społeczeństwa i państwa"
              Dawid Warszawski, Lewitując, GW z 4 maja 1992 r., nr 104
              • cwiercinteligentzpis Czyż Michnik ni emiał sietrj racji 26.09.11, 06:27
                "
                Historia przekreśliła wiele tradycyjnych podziałów i trudno byłoby opisać spory centralnej Europy w kategoriach prawicy i lewicy:
                Adam Michnik "Decydujące starcie", GW z 8 marca 1990 r., nr 24 "

                Do dzis nie wiadomo czy Wałęsa, Kaczyński, Tusk, Orban, Klaus etc ... to lewica czy prawica, czy ki diabel.
    • kecawa Re: "moderator gospodaŻem" - Zapewne piszesz to z 25.09.11, 14:55
      Zapewne piszesz to z narastającym bulem ?



      serdecznie pozdrawiam leminga

      • cwiercinteligentzpis Wstręny załganay katoliku, idź se rzygać do Rydzyk 26.09.11, 08:10
        a

        kecawa napisał:

        > Zapewne piszesz to z narastającym bulem ?
        >
        >
        >
        > serdecznie pozdrawiam leminga

    • zoil44elwer Re: Michnik o liderze PiS 26.09.11, 07:03
      To że Jarkacz został premierem a jego brat prezydentem to AgoRy wina!
      • cwiercinteligentzpis Nawet glisty pękają ze śmiechu, po przeczytaniu 26.09.11, 08:05
        twoich wpisów.

        zoil44elwer napisał:

        > To że Jarkacz został premierem a jego brat prezydentem to AgoRy wina!
    • allspice Re: Michnik o liderze PiS 26.09.11, 08:16
      A ja dołożę jeszcze jeden kamyczek do ogródka PiSsu - kandydaci PiS do parlamentu
      stoją murem za kibolami - ważny sponsoring,to sukces kiboli:-)

      "Prezesem fundacji i jednocześnie szefem powołanego przez nią pod koniec sierpnia Zespołu „Rzecznika Praw Kibica” jest Przemysław Wipler, kandydat PiS do Sejmu"

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,10352259,Kampania_wyborcza____kibicow__Przesladowanych.html
    • fredoo Re: Michnik o liderze PiS 26.09.11, 09:23
      Michnik bardzo łagodnie mówi o prezesie.
      Ja myślę że prezes to fałszywa mała gnida,której tylko przez pomyłke nikt jeszcze nie rozdeptał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka