Dodaj do ulubionych

Coś mi mówi, że Palikot przysłużył się SLD

18.10.11, 14:32
Walka z krzyżem to nie lewicowość i ludzie będą mieli możliwość to zobaczyć.

Czy jeśli Niesiołowski strąci krzyż, to znaczy, że jest lewicowcem?
Obserwuj wątek
    • hummer Wymagać natomiast trzeba, iż jeśli coś zaczął 18.10.11, 14:50
      to niech skończy, jak mężczyznę przystało. A nie li tylko napisze pismo do Marszałka Sejmu.
      • taziuta Re: Wymagać natomiast trzeba, iż jeśli coś zaczął 18.10.11, 15:06
        hummer napisał:

        > to niech skończy, jak mężczyznę przystało. A nie li tylko napisze pismo do Marszałka Sejmu.

        Namawiasz go do demolki sali sejmowej?! :>
        • hummer Re: Wymagać natomiast trzeba, iż jeśli coś zaczął 18.10.11, 15:18
          taziuta napisał:

          > hummer napisał:
          >
          > > to niech skończy, jak mężczyznę przystało. A nie li tylko napisze pismo d
          > o Marszałka Sejmu.
          >
          > Namawiasz go do demolki sali sejmowej?! :>

          Nie tylko niech się uczy, choćby na nas. Pamiętasz Referendum bodajże 2007 czy jakoś tak?

          W naszym wypadku był to ruch oddolny, mający na coś zwrócić uwagę. Coś jak machanie penisem Palikota przed kamerami. Ale co przystoi nam czy Palikotowi przed kamerą, nie przystoi parlamentarzyście, tym bardziej, że dalej nie ma nic za tym stojącego. Odt happening - ściągnięcie krzyża. Po wsiach (albo w Irlandii) to są happeningi - Maryna zdjęła gacie. Ludziska się pośmieją i tyle. Dostanie darmowego drinka.

          Wróćmy jednak do wątków rozrywkowo-gastronomicznych. Inny lokal, dla odmiany w Dublinie, ogłosił promocję, w myśl której można dostać za darmo drinka, jeśli się zdejmie majtki i zaniesie bufetowemu. Wzbudziło to ogólny protest ludzi, którzy mają do majtek sentyment natury religijnej, ale ja myślę, że niepotrzebnie, ponieważ tak naprawdę promocja ta jest wielkim ukłonem właściciela lokalu w stronę irlandzkiej polityki prorodzinnej. Stwarza to zupełnie nowe horyzonty dla ludzi uprawiających tak zwany binge drinking, co jest snobistycznym określeniem szybkiej narąbki oraz wszystkich jej efektów ubocznych, włączając dewastację mienia publicznego, wymiotowanie w taksówce oraz na przykład zajście w ciążę, zwłaszcza jeżeli wcześniej się zdjęło majtki.
    • wkkr to jest walka z Kościołem w celu zdobycia 18.10.11, 14:53
      poparcia poitycznego
      • full_marks Re: to jest walka z Kościołem w celu zdobycia 18.10.11, 14:58
        wkkr napisał:

        > poparcia poitycznego

        To nie jest walka z kościołem,to jest walka z ciemnotą,zacofaniem i obskurantyzmem.
        • hummer Re: to jest walka z Kościołem w celu zdobycia 18.10.11, 15:03
          full_marks napisał:

          > wkkr napisał:
          >
          > > poparcia poitycznego
          >
          > To nie jest walka z kościołem,to jest walka z ciemnotą,zacofaniem i obskurantyz
          > mem.

          Wytłumacz mi jak człowiek światły może walczyć z krzyżem, a jednocześnie nie ma nic przeciwko państwowemu świętu Bożego Ciała?
          • taziuta Re: to jest walka z Kościołem w celu zdobycia 18.10.11, 15:07
            hummer napisał:

            > Wytłumacz mi jak człowiek światły może walczyć z krzyżem, a jednocześnie nie ma
            > nic przeciwko państwowemu świętu Bożego Ciała?

            Ja Ci wytłumaczę, ja! Mogę? ;)
            • hummer Re: to jest walka z Kościołem w celu zdobycia 18.10.11, 15:11
              taziuta napisał:

              > hummer napisał:
              >
              > > Wytłumacz mi jak człowiek światły może walczyć z krzyżem, a jednocześnie
              > nie ma
              > > nic przeciwko państwowemu świętu Bożego Ciała?
              >
              > Ja Ci wytłumaczę, ja! Mogę? ;)

              Możesz :) Pozwalam :)
              • taziuta Re: to jest walka z Kościołem w celu zdobycia 18.10.11, 15:25
                hummer napisał:

                > taziuta napisał:
                >
                > > hummer napisał:
                > >
                > > > Wytłumacz mi jak człowiek światły może walczyć z krzyżem, a jednocześnie nie ma
                > > > nic przeciwko państwowemu świętu Bożego Ciała?

                > > Ja Ci wytłumaczę, ja! Mogę? ;)

                > Możesz :) Pozwalam :)

                No więc jest tak. Palikot nie walczy z krzyżem, jako takim, ani religią i jej świętami.
                Palikot obiecuje (i dlatego otrzymałby mój głos, gdybym głosował), że będzie występował przeciwko wtrącaniu się kościoła w politykę w Polsce i wpływaniiu przezeń na kształt stanowionego prawa. Przejawem tego panoszenia się kościoła jest pokątne (wbrew zapisom naszej konstytucji, która mówi o neutralności światopoglądowej państwa) zawieszenie krzyża w miejscu, w którym tworzone jest prawo dotyczące nie tylko wyznawców/czcicieli tego symbolu religijnego.

                Święta religijne nikomu nie przeszkadzają. Chcą sobie chwalić swoje mzimu w wybranych przez siebie dniach/okazjach, a niech sobie chwalą.

                Teraz poniał? :)
                • hummer Re: to jest walka z Kościołem w celu zdobycia 18.10.11, 15:29
                  taziuta napisał:
                  > Święta religijne nikomu nie przeszkadzają. Chcą sobie chwalić swoje mzimu w wyb
                  > ranych przez siebie dniach/okazjach, a niech sobie chwalą.

                  Problem w tym, że to święto państwowe. O ile nie śledzisz kalendarza gminy wyznaniowej, to może się okazać, że któregoś czwartku, twoje dziecko nie dostanie bułeczki na śniadanie.

                  Chcą świętować, to niech świętują, ale dlaczego z tej okazji zamykają piekarnie w środku tygodnia?
                  • taziuta Re: to jest walka z Kościołem w celu zdobycia 18.10.11, 15:40
                    hummer napisał:

                    > Problem w tym, że to święto państwowe. O ile nie śledzisz kalendarza gminy wyznaniowej,
                    > to może się okazać, że któregoś czwartku, twoje dziecko nie dostanie bułeczki na śniadanie.

                    Czy to jest to czerwcowe święto, dzięki któremu mamy taki 4-dniowy weekend w przededniu wakacji? Jeśli tak, to głupstwa piszesz, bo ja też jestem przeciwny jego zniesieniu. Toż to świetna okazja by zorganizować firmowy biwak, wynająć gdzieś ośrodek wczasowy i się przez kilka dni integrować do upadłego. Robiliśmy tak przez kilkanaście lat, i mam z tym świętem same miłe wspomnienia. :)
                    • hummer Re: to jest walka z Kościołem w celu zdobycia 18.10.11, 15:44
                      taziuta napisał:

                      > hummer napisał:
                      >
                      > > Problem w tym, że to święto państwowe. O ile nie śledzisz kalendarza gmin
                      > y wyznaniowej,
                      > > to może się okazać, że któregoś czwartku, twoje dziecko nie dostanie bułe
                      > czki na śniadanie.
                      >
                      > Czy to jest to czerwcowe święto, dzięki któremu mamy taki 4-dniowy weekend w pr
                      > zededniu wakacji? Jeśli tak, to głupstwa piszesz, bo ja też jestem przeciwny je
                      > go zniesieniu. Toż to świetna okazja by zorganizować firmowy biwak, wynająć gdz
                      > ieś ośrodek wczasowy i się przez kilka dni integrować do upadłego. Robiliśmy ta
                      > k przez kilkanaście lat, i mam z tym świętem same miłe wspomnienia. :)

                      Na jak święto państwowe to świętować trzeba. :) Wiedziałem Taziuto, że z Ciebie prawdziwy katolik.
                      • taziuta Re: to jest walka z Kościołem w celu zdobycia 18.10.11, 15:51
                        hummer napisał:

                        > /.../ Wiedziałem Taziuto, że z Ciebie prawdziwy katolik.

                        Tfu, tfu, wypluj to słowo! Jak możesz mnie tak obrażać?! :>

                        Świętowaliśmy w duchu korporacyjnym, a nie religijnym. Jeśli już, to czciliśmy Boga Bachusa. Pewnie moja wina, że nie dość jasno się wyrażiłem...
                        • hummer Re: to jest walka z Kościołem w celu zdobycia 18.10.11, 15:56
                          taziuta napisał:

                          > hummer napisał:
                          >
                          > > /.../ Wiedziałem Taziuto, że z Ciebie prawdziwy katolik.
                          >
                          > Tfu, tfu, wypluj to słowo! Jak możesz mnie tak obrażać?! :>
                          >
                          > Świętowaliśmy w duchu korporacyjnym, a nie religijnym. Jeśli już, to czciliśmy
                          > Boga Bachusa. Pewnie moja wina, że nie dość jasno się wyrażiłem...

                          Ty możesz świętować Boga Bachusa przez cały rok. Ale nie zamykasz z tego powodu piekarni w całym kraju. Jasno się wyraziłem?
                          • taziuta Re: to jest walka z Kościołem w celu zdobycia 18.10.11, 16:04
                            hummer napisał:

                            > Ty możesz świętować Boga Bachusa przez cały rok. Ale nie zamykasz z tego powodu
                            > piekarni w całym kraju. Jasno się wyraziłem?

                            Przeca wiesz, że piekarnia będzie zamknięta, więc możesz sobie kupić chleb na zapas.
                            Co za problem? :/
                            • hummer Skąd mam wiedzieć, że nie kato zamknie piekarnię w 18.10.11, 16:14
                              taziuta napisał:

                              > hummer napisał:
                              >
                              > > Ty możesz świętować Boga Bachusa przez cały rok. Ale nie zamykasz z tego
                              > powodu
                              > > piekarni w całym kraju. Jasno się wyraziłem?
                              >
                              > Przeca wiesz, że piekarnia będzie zamknięta, więc możesz sobie kupić chleb na z
                              > apas.
                              > Co za problem? :/

                              w czwartek? Dla niego to żadne święto, a musi zamknąć, bo miłosierni w Bogu na niego doniosą, iż piecze chleb w dzień święty - znaczy się w nocy ze środy na czwartek.

                              Naprawdę uważasz, że noc czerwcowa w środku tygodnia powinna być świętem państwowym?

                              A co z Kupałą.
                              img.interia.pl/wiadomosci/nimg/Noc_Kupali_1705007.jpg
                              wiadomosci.wp.pl/gid,11291757,title,Noc-ogni-i-piekne-Slowianki---zdjecia,galeria.html?ticaid=1d390
                              Jak na czerwiec to to jest święto. No i można się oddawać Bachusowi.
                • boblebowsky Ziutek. 18.10.11, 17:37
                  Mógłbyś mi powiedzieć jaki wpływ na politykę i tworzone prawo ma wiszący krzyż w sejmie?

                  Palikot obiecuje (i dlatego otrzymałby mój głos, gdybym głosował), że będzie wy
                  > stępował przeciwko wtrącaniu się kościoła w politykę w Polsce i wpływaniiu prze
                  > zeń na kształt stanowionego prawa. Przejawem tego panoszenia się kościoła jest
                  > pokątne (wbrew zapisom naszej konstytucji, która mówi o neutralności światopogl
                  > ądowej państwa) zawieszenie krzyża w miejscu, w którym tworzone jest prawo doty
                  > czące nie tylko wyznawców/czcicieli tego symbolu religijnego.
          • full_marks Re: to jest walka z Kościołem w celu zdobycia 18.10.11, 15:16
            > Wytłumacz mi jak człowiek światły może walczyć z krzyżem, a jednocześnie nie ma
            > nic przeciwko państwowemu świętu Bożego Ciała?

            Mam wrażenie,że mnie kompletnie nie zrozumiałeś.O Palikocie fałszywym "mesjaszu lewicy" mówiłem nie raz,nie chce mi eis już tego powtarzać.
            Mimo wszystko tego "przedstawienia" nie uważam jako walki z kościołem.
    • grek.grek Re: Coś mi mówi, że Palikot przysłużył się SLD 18.10.11, 16:29
      gawiedź ma uciechę.
      z jednej strony, betonują swój elektorat. z drugiej, taka hucpa neofitów. efekty będą zerowe, Kościół stanie w aureoli męczennika. zwłaszcza po występach gościnnych Śród rozmaitych.

      społeczeństwa trzeba edukować, zmieniać. tylko poprzez zmianę składu osobowego Sejmu można Kościół d,pnąć. a ludzi wybierają ludzie.

      ale, skoro wpływowe media uznały, ze chca mieć jedną lewicę, a nie dwie, to voila. będą mieli o czym pisać przez następne 4 lata, a prawo zostanie po staremu. takike są koszta utrzymania Unii Wolności przy władzy - musi mieć ona dostatecznie mocnego, napompowanego wroga, więc bez 30-proc PiS ani rusz. musi zrzeszać wszystkie skrzydła, od prawa do lewa - więc bez 50 % reprezentacji konserwy w samym łonie własnym - ani rusz. musi wreszcie jedną lewą nogę wypoierać kosztem drugiej, zamiast obie wspomagać. efekt - część wyborców lewicowych, w dezorientacji, w ogole ma w nosie glosowanie.

      Kościoła nie da się pokonać krzykiem i happeningiem. trzeba sobie wychować społeczeństwo, które da mandat odpowiednim reprezentantom, a nieodpowiednich wywali.

      ale jak mobilizować ludzi, skoro promuje się POPiSową jatkę, która od JAKIEGOKOLWIEK głosowania odstręcza połowę wyborców ?

      takie są koszta demokracji, która dostała się w ręce półidiotów.
      • tornson Re: Coś mi mówi, że Palikot przysłużył się SLD 18.10.11, 23:58
        grek.grek napisał:

        > Kościoła nie da się pokonać krzykiem i happeningiem. trzeba sobie wychować społ
        > eczeństwo, które da mandat odpowiednim reprezentantom, a nieodpowiednich wywali.
        Założenie jak najbardziej słuszne, ale jak to zrobić w polskich warunkach? Jednostronne konserwatywne proklerykalne media (krytyka mainstreamu wobec rydzykowatych to tylko starcie między łagiewnicką a toruńską odmianą klechistanu), indoktrynacja religijna dzieci już od przedszkola, kult "Białego Ojczulka z Wadowic" niczym Kim-Ir-Sena w KRLD. Europa jakoś się nie kwapi by uzdrawiać polski klechistan.

        > ale jak mobilizować ludzi, skoro promuje się POPiSową jatkę, która od JAKIEGOKO
        > LWIEK głosowania odstręcza połowę wyborców ?
        >
        > takie są koszta demokracji, która dostała się w ręce półidiotów.
        Może więc dzięki zamieszaniu jakie robi Palikot uda się POPiS zapędzić do jednego narożnika...
    • wlodzimierz.ilicz Ależ wam się w tym SLD porąbało. 18.10.11, 16:30
      Walka z pasożytniczym klerem (krzyż w sejmie to symbol kleru pasożuytującego na państwie) to nie lewicowość.
      "Lewicowość" to propagownanie narkomani, pederastii i satanizmu.
      Od takiej "lewicy" - niech Pan Bóg broni!
      • full_marks Re: Ależ wam się w tym SLD porąbało. 18.10.11, 16:35
        wlodzimierz.ilicz napisał:

        > Walka z pasożytniczym klerem (krzyż w sejmie to symbol kleru pasożuytującego n
        > a państwie) to nie lewicowość.
        > "Lewicowość" to propagownanie narkomani, pederastii i satanizmu.
        > Od takiej "lewicy" - niech Pan Bóg broni!



        Komu się porąbało włodek? SLD?, czy nowym mesjaszom lewicy RPP.
        • wlodzimierz.ilicz Wynik wyborów świadczy komu się porąbało. 18.10.11, 17:21
          To właśnie wam.
          • full_marks Re: Wynik wyborów świadczy komu się porąbało. 18.10.11, 17:31
            wlodzimierz.ilicz napisał:

            > To właśnie wam.


            Jesteś sympatykiem prawicy?
            • wlodzimierz.ilicz Poczytaj dzieła Włodzimierza Ilicza to 18.10.11, 21:24
              będzisz wiedział czego jestem zwolennikiem.
              A wy socjalizm i komunizm zamieniliście na - homonizm.

              Homoniści
              Porzuciwszy niemodną ideologię marksizmu-leninizmu i zmieniwszy ją na
              biedronizm-obaryzm (R. Biedroń - szef Kampani Przeciw
              Heterozdrowym, T. Obara - szef Inicjatywy "Konopie w Głowie")
              czołowi działacze SLD nadal nie rezygnują z fundamentalnej przebudowy
              przestarzałych struktur społecznych i zdecydowanie walczą o
              zmianę światopoglądu każdego Polaka.
              Na bardziej homoseksualny i filonarkotyczny.

              Pochody majowe i majówki nie są już uczęszczane, zamiast tego
              obowiązkiem każdego znanego działacza jest udział w pochodach gejowych
              i gejówkach.
              Aktywiści biorą udział w szkoleniach prowadzonych w tzw. JEBach
              (Jednostkach Edukacyjno Badawczych).
              Dr Biedroń prowadzi tam zajęcia z gejozy stosowanej, gejologii i gejografii.
              Przeprowadzane są rozliczne eksperymenty:
              Biedroń:"Zapraszamy osoby heteroseksualne, te, których ciekawi nasz
              świat, i te, które są być może znudzone swoim światem i chcą
              poeksperymentować. "
              warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,9074810,Homo_walentynki_po_raz_pierwszy_z_dotacja_ratusza_.html
              Homoniści już doprowadzili do zlikwidowania niehumanitarnej kary śmierci dla
              zwyrodniałych morderców.
              Obecnie te zbłąkane owieczki, ćwicząc muskulaturę w siłowniach i oko w
              strzelaniu do celu w komputerowych grach shooterach, w kulturalnych
              warunkach oczekują na koniec swojej kary.
              Ich ofiary w swych grobach już nie psują nikomu nastroju.

              Homoniści pochylaja się też z troską nad losem dzieci.
              Zakazano już karania ich klapsami. Teraz zamiast tego,
              nawet w razie najdrobniejszego wykroczenia
              (np. kradzież 1 zł albo gumy do żucia),
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9846552,Ciagany_po_sadach__bo_zabral_zlotowke.html
              dobrotliwy pan prokurator i uśmiechnięty sędzia w przepisowej todze
              spotkają się z 10 latkiem na sali rozpraw w sądzie.
              Zastąpią mamę i tatę.
              Co najwyżej, potem ze stresu wyleczy małolata kwalifikowany psycholog.

              Idee homonizmu zakładają radosne, wesołe społeczeństwo.
              I dlatego dzieci z rodzin gdzie wesele nie występuje
              w odpowiedniej dozie, będą przenoszone do
              optymistycznych rodzin zastępczych zgodnie z wzorcem norweskim,
              gdzie idee homonizmu już się ugruntowały.
              Tu właśnie, w Norwegii, odebrano polskie dziecko rodzicom i przekazano
              norweskiej "rodzinie zastępczej" bo było coś "smutne i osowiałe".
              Zdaje się umarła mu babcia.
              www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,9866302,Norweska_policja_szuka_polskiego_dziecka__Odbil_je.html
              Najweselsze są rodziny "gay" (z ang. wesołek).
              Odpowiedni urzędnik zadecyduje czy twoje dziecko jest
              wystarczająco radosne i czy nie wymaga przeniesienia w
              bardziej wesołe (gay) otoczenie rodzinne - tzw. zastępcze, pod hasłem
              "Homonizm - dla dobra małoletnich, urzędnik państwowy wie lepiej, kto
              powinien wychowywać twoje dziecko!"
              Do tego zbędne są przedłużające się procedury sądowe.

              W centrum uwagi aktywistów homonizmu są też osoby niesłusznie traktowane "mową
              nienawiści", gdy po prostu kulturalnie proponują komuś mały intymny
              kontakt w publicznym WC.
              Te osoby pilnie potrzebują wsparcia przez specjalną ustawę
              zabraniającą używania "mowy nienawiści" w takich sytuacjach, gdyż
              czują się bez powodu obrażane.
              W ustawie mają być zakazane takie zwroty jak "Ratunku, zboczeńcy!" i
              "Odp.dol się ode mnie pedale!".

              Szlachetny cel całkowitej przebudowy świadomości polskiego
              społeczeństwa nie powiódł się Partii poprzednim razem.
              Czy tym razem się uda?
              • hummer Re: Poczytaj dzieła Włodzimierza Ilicza to 18.10.11, 21:36

                > Szlachetny cel całkowitej przebudowy świadomości polskiego
                > społeczeństwa nie powiódł się Partii poprzednim razem.
                > Czy tym razem się uda?

                Jako człowiek oczytany, chyba nie negujesz ewolucji? Rewolucje są dobre, ale na krótką metę.

                Wszystko co trwa dłużej niż chwilę to ewolucja. Rewolucja jest dobra na chwilę, ale posiada tyle wad, że nie jest w stanie wydać potomnego potomstwa.

                Z konia i osła jesteś wstanie zrobić nagle muła. Ale z muła już nie zrobisz niczego.
                Tylko salami.
                • wlodzimierz.ilicz A w cóż to ewoluował SLD? 18.10.11, 21:44
                  Na początku III RP lewica miała jeszcze coś z lepszych tradycji PZPR.
                  Jakieś zobowiazania wobec ludzi pracy.
                  A teraz - przykro patrzeć.
                  Dlatego idzie na dno.
    • haen2010 Na wiosnę SLD nie będzie 18.10.11, 17:28
      Bo jak czytam, Palikot, Michnik i Oluś już kombinują Wielką Liberalną Lewicę. To zdolni faceci są.

      A jak nie będzie Kongresu Jedności Lewactwa, to i tak SLD popłynie. Wybory samorządowe dorżną czerwoną watahę. Wejdzie w nie całą mocą Ruch Palikota, a ludzie mają dosyć partyjno-proboszczowych klik lokalnych.
    • honeyr Hummerze, jesteś - na szczęście - w błędzie 18.10.11, 17:57
      Takie właśnie było poczciwe SLD: bez ustanku kalkulujące. A czy to się opłaci, a czy tamto wolno, a czy ten się nie obrazi, a czy to nie zbyt radykalne, a czy tamto nie zbyt daleko idące, a jak to się odbije w sondażach, a co na to "rynki", BCC, biskupi, aparat, Kwaśniewski, Unia, Gazeta wyborcza...itd itp (Piszę o SLD w czasie przeszłym bo z całym szacunkiem i sympatią jaką mam dla SLD, to nie wierze, że z tej mąki będzie jeszcze jakiś chleb. A małą kajzerką rzesz się nie nakarmi :)

      Palikot aż tak nie kalkulował - w wielu miejscach zaryzykował totalnie, z Grodzką, z FiM, z ludźmi NIE, z Biedroniem, z Nowicką. I okazało się, że zasada NIE LĘKAJCIE SIĘ to lepszy młot na POPiS. A debaty, czy aby on jest, czy nie, lewicą, mają zerowe znaczenie, skoro w skutkach działań przesuwa debatę bardziej na lewo. Polecam też ciekawy wywiad:
      www.krytykapolityczna.pl/Lewicapowyborach/PalikotPolskajestjuzinna/menuid-1.html
      • hummer Pytanie co dalej 18.10.11, 18:56
        można przesuwać na lewo czy prawo. Ale dalej nie uniknie się pytania, co dalej. A tu jest kicha. Trzymam kciuki za Palikotem, ale przed nim nie zdjęcie krzyża, ale zniesienie święta państwowego, Bożego Ciała stoi. I jakoś trudno mi sobie wyobrazić, by tego dokonał.

        Choćby z racji na "krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje".
        • honeyr Re: Pytanie co dalej 18.10.11, 19:27
          Mam nadzieję, z uwagi na dzień wolny, że nie będzie próbował tego dokonywać... Są ważniejsze obszary do zawojowania: np. odzyskanie świeckości szkoły, i nie chodzi tylko o naukę religii, ale o fakt, że polską szkoła rządzi na ogół kuria. Tak jak polskim ustawodawstwem.
          • hummer Re: Pytanie co dalej 18.10.11, 20:53
            honeyr napisał:

            > Mam nadzieję, z uwagi na dzień wolny, że nie będzie próbował tego dokonywać...
            > Są ważniejsze obszary do zawojowania: np. odzyskanie świeckości szkoły, i nie c
            > hodzi tylko o naukę religii, ale o fakt, że polską szkoła rządzi na ogół kuria.
            > Tak jak polskim ustawodawstwem.

            Ale mi o to przecież chodzi. Znaki wroga zdejmuje się po pokonaniu wroga, a nie przed pierwszą potyczką.

            Gdyby w czasie II wojny światowej ktoś rozpoczął działalność od zdejmowania publicznego swastyk, to by go po prostu odstrzelili. Głupek by zginął nic nie znacząc dla historii. Ba, ludzie by nawet nie wiedzieli po co i na co próbował zdjąć ową swastykę.
            • wlodzimierz.ilicz W Polsce podziemie właśnie od tego zaczynało: 18.10.11, 21:50
              zrywano hitlerowskie flagi i zrywano swastyki.
              I ludzie zobaczyli, że wróg nie jest wszechmocny, że ktoś się nie boi.
              • qqazz To co proponujesz? 18.10.11, 22:04
                Zrywać plakaty z Palikotem? Będzie problem bo jedyny jaki widziałem w okolicach stolicy to w Wysokim Mazowieckim.


                pozdrawiam
                • hummer Re: To co proponujesz? 18.10.11, 22:33
                  qqazz napisał:

                  > Zrywać plakaty z Palikotem? Będzie problem bo jedyny jaki widziałem w okolicach
                  > stolicy to w Wysokim Mazowieckim.

                  Nie uważasz, że Palikot, winien po sobie posprzątać samemu? Chcesz mu pomagać? :)
              • hummer Re: W Polsce podziemie właśnie od tego zaczynało: 18.10.11, 22:17
                wlodzimierz.ilicz napisał:

                > zrywano hitlerowskie flagi i zrywano swastyki.
                > I ludzie zobaczyli, że wróg nie jest wszechmocny, że ktoś się nie boi.

                I co wygraliśmy?
            • qqazz Re: Pytanie co dalej 19.10.11, 00:18
              A przed wojna to za taki wybryk nawet działę mozna było dostac w majestacie RP.


              pozdrawiam
          • qqazz Re: Pytanie co dalej 18.10.11, 22:02
            Polska szkołą rzadzi MEN i to jest problem, decentralizacja szkolnictwa rozwiazałaby problem i wszystkich nas zadowoliła, Ja bym posłał dzieciaki do szkoły gdzie program układałby Giertych, Ty do takiej gdzie decydowałaby Środowa albo Biedroń, kazdy z nas byłby zadowolony i nikt do nikogo nie miałby o nic pretensji.


            pozdrawiam
            • hummer Błąd 18.10.11, 22:19
              qqazz napisał:

              > Polska szkołą rzadzi MEN i to jest problem, decentralizacja szkolnictwa rozwiaz
              > ałaby problem i wszystkich nas zadowoliła, Ja bym posłał dzieciaki do szkoły gd
              > zie program układałby Giertych, Ty do takiej gdzie decydowałaby Środowa albo Bi
              > edroń, kazdy z nas byłby zadowolony i nikt do nikogo nie miałby o nic pretensji

              Gdybym miał wybór, posłałby dzieci to takiej szkoły, gdzie się uczą o Giertychu i o Środzie.
              • qqazz Jaki błąd? 19.10.11, 00:04
                Twój wybór i tyle, grunt zebyś go miał, co wybierzesz to juz twoja sprawa, taz po to mamy wolna wolę, a póki co to nie masz nic do gadania tylko musisz przyjać pokornie decyzje pani z opuszczonymi spodniami.


                pozdrawiam
        • tornson Re: Pytanie co dalej 19.10.11, 00:22
          hummer napisał:

          > można przesuwać na lewo czy prawo. Ale dalej nie uniknie się pytania, co dalej.
          > A tu jest kicha. Trzymam kciuki za Palikotem, ale przed nim nie zdjęcie krzyża
          > , ale zniesienie święta państwowego, Bożego Ciała stoi. I jakoś trudno mi sobie
          > wyobrazić, by tego dokonał.
          Każdy dzień wolny od pracy jest ok. :)
          No chyba że w zamian wprowadzonoby jakieś bardziej racjonalne święto, albo przywrócono dodatkowy dzień wolny za święta przypadające w soboty.
          • hummer Re: Pytanie co dalej 19.10.11, 01:57
            tornson napisał:

            > hummer napisał:
            >
            > > można przesuwać na lewo czy prawo. Ale dalej nie uniknie się pytania, co
            > dalej.
            > > A tu jest kicha. Trzymam kciuki za Palikotem, ale przed nim nie zdjęcie
            > krzyża
            > > , ale zniesienie święta państwowego, Bożego Ciała stoi. I jakoś trudno mi
            > sobie
            > > wyobrazić, by tego dokonał.
            > Każdy dzień wolny od pracy jest ok. :)

            Nie wystarczy dodatkowy dzień urlopu możliwy do wzięcia w dowolnym terminie?
            Chyba Kowalski najlepiej wie co chce świętować. I nie koniecznie musi do tego mieszać Rzeczpospolitą Polską.
            • tornson Re: Pytanie co dalej 19.10.11, 09:31
              hummer napisał:

              > Nie wystarczy dodatkowy dzień urlopu możliwy do wzięcia w dowolnym terminie?
              > Chyba Kowalski najlepiej wie co chce świętować. I nie koniecznie musi do tego m
              > ieszać Rzeczpospolitą Polską.
              Jak najbardziej, jak dla mnie też może być :)
    • tornson Mam nadzieję że SLD zrozumie że teraz 18.10.11, 23:43
      by się wyróżniać muszą być przede wszystkim partią pro-socjalną i anty-neoliberalną.
      • hummer Re: Mam nadzieję że SLD zrozumie że teraz 19.10.11, 02:34
        tornson napisał:

        > by się wyróżniać muszą być przede wszystkim partią pro-socjalną i anty-neoliber
        > alną.

        Nie muszą być ani pro, ani anty. Muszą być dla ludzi - to wystarczy.
        • tornson Re: Mam nadzieję że SLD zrozumie że teraz 19.10.11, 09:32
          hummer napisał:

          > tornson napisał:
          >
          > > by się wyróżniać muszą być przede wszystkim partią pro-socjalną i anty-ne
          > oliber
          > > alną.
          >
          > Nie muszą być ani pro, ani anty. Muszą być dla ludzi - to wystarczy.
          To się jedno z drugim łączy. :)
          Neoliberalizm jest anty-społeczny, polityka socjalna pro-społeczna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka