indris
15.11.11, 23:19
Roztrząsany jest tzw problem Kotlińskiego. Polega on na tym, czy w piśmie Kotlińskiego "Fakty i Mity" pisywał lub pisuje Grzegorz Piotrowski, morderca ks. Popiełuszki.
Nikt jednak nie widzi problemu w tym, że posłem a nawet szefem klubu parlamentarnego jest Leszek Miller, osobnik osobiście odpowiedzialny za udział Polski w napastniczej wojnie przeciw Irakowi.
Czyli wychodzi na to, że zatrudnianie mordercy jest problemem, ale bycie mordercą problemem nie jest ? Bo człowiek odpowiedzialny za napastniczą wojnę jest z moralnego punktu widzenia mordercą.
W języku niemieckim nazywa się takich Screibtischmoerder (morderca zza biurka).