ukos
20.11.11, 22:17
Śpiewak publicznie(!) powiedział, że w liście PrezesaPana nie ma ani słowa o własnych błędach PrezesaPana. Innymi słowy insynuował, że PrezesPan może popełniać błędy. Sam PrezesPan! Śpiewak nie jest członkiem, ale gdyby był, to PrezesPan natychmiast by go wyrzucił. Wobec tak porażającej bezczelności może zresztą wyrzuci go i tak.