Gość: Mirek IP: *.GBNet / *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 19:53 Widziałem coś takiego w londyńskim metrze, nieciekawie to wyglądało brrr Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: rolnik rosatti i swinie??? ciekawe - cena wieprzowiny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.04, 21:53 pojdzie w gore, dobry rynek!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
indris [...] 02.06.04, 20:01 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pkin Re: Najsmutniejszy szczegół... IP: *.acn.waw.pl 02.06.04, 20:21 Rozumiem, że go nie znosisz, ale weź się uspokój w końcu. Weź jakiś środek, czy tabletkę. Przecież nie można ciągle myśleć o tym samym. Jest Rosati może nie najlepszym człowiekiem, ale naprawdę nie uważam, że osoba, która głośno domaga się budżetowych pieniędzy jest zasadniczo gorsza od tych, którzy wyciągają te same pieniądze po cichu. Poza tym, akurat tutaj mogłeś sobie odpuścić i nawet na tym fatalnym forum nie mieszać takich głupot ze śmiercią człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Rosati przestał być człowiekiem... 02.06.04, 20:54 ...w sensie politycznym. Osobiście nic do niego nie mam, bo go nie znam. Ale obraża mnie jako obywatela RP, że taką świnię ktoś prezentuje do wyborów. W każdym przyzwoitym kraju takie coś zniknęłoby z życia publicznego. I niechby sobie żyło, ale nie na widoku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łysy Re: Rosati przestał być człowiekiem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 23:53 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łysy Re: Rosati przestał być człowiekiem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 23:54 tym szybciej zniknie im szybciej przestaniecie o tym ignorancie pisać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonasz_2 Re: Najsmutniejszy szczegół... IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 02.06.04, 20:29 Niech stąpi duch twój i odmieni oblicze ziemi , tej ziemi ? Jakże złowrogo brzmią dziś te słowa ! i zstąpił duch i zmienił oblicze tej ziemi . 20 % bezrobocie , około milion bezdomnych , 50 % ludzi żyje poniżej biologicznego progu egzystencji , wszechobecna korupcja , powszechna pogarda dla drugiego człowieka i ostatnie miejsce w europie we wszystkich statystykach ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cyklista Re: Najsmutniejszy szczegół... IP: *.skynet.org.pl / *.skynet.org.pl 02.06.04, 20:51 A byliśmy dzisiąta potęgą świata, no nie? Tylko jeść nie było co, mozna by ło napić sie octu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonasz_2 Re: Najsmutniejszy szczegół... IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 02.06.04, 21:09 No nic tylko współczuć zamiast śniadania obiadu i kolacji popijałeś biedaku ocet i stąd te odchyłki ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: pewnie brakowalo ci kefiru po calonocnym IP: *.eastlink.ca 03.06.04, 00:40 chlaniu w tajnej krypcie podprogowej :-)))) a winko czasem jak sie nie dba o higiene zmienia sie niestety w ocet to i w spizarce miales go na polkach pod dostatkiem pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Jednak poznań to miasto wariatów... IP: *.acn.waw.pl 02.06.04, 23:11 i piłkarzy lecha... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łysy Re: Najsmutniejszy szczegół... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 23:57 a Ty wpierd...sz teraz kabanosy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zak Re: Najsmutniejszy szczegół... właśnie... IP: *.man.czest.pl 02.06.04, 20:38 Pewnie czytał Twoje posty. Żal mi go. Odpowiedz Link Zgłoś
wpia Re: Najsmutniejszy szczegół... 02.06.04, 21:12 śmieszne jest to ze ty na innych forach apelujesz o minmum przezwoitości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: Najsmutniejszy szczegół... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.04, 21:48 a co ci w tym momencie do rosatiego ?? sa inne fora gdzie mozesz sie na niego wyzalic..... !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masive Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.mgt.pl / *.mgt.pl 02.06.04, 20:01 "Do wypadku doszło na linii z kierunku Kabaty - Dworzec Gdański" czyli gdzie? beznadziejnie podana informacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grrrrr Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.neostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 20:05 Na stacji Ratusz. Pieprzony egoista, mógłby to zrobić w sposób mniej uciążliwy dla innych. Odpowiedz Link Zgłoś
artur.dent Re: Samobójstwo w warszawskim metrze 02.06.04, 20:12 Gość portalu: grrrrr napisał(a): > Na stacji Ratusz. > Pieprzony egoista, mógłby to zrobić w sposób mniej uciążliwy dla innych. Moze ten koles nie chcial po prostu zyc w swiecie gdzie pelno jest takich "pieprzonych egoistow" jak ty. niepozdrawiam adent Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.top.net.pl 02.06.04, 20:21 Może dowiedział się o wzroście notowań Leppera? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Muraszka Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.olsznet.ec.pl 02.06.04, 20:22 Masz rację. Musiał być w zaułku bez wyjścia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX ten kraj to zaułek bez wyjścia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 22:06 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.aster.pl / *.acn.pl 02.06.04, 23:54 > Moze ten koles nie chcial po prostu zyc w swiecie gdzie pelno jest > takich "pieprzonych egoistow" jak ty. Kazdy jest egoista. Ty tez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Debil z ciebie, koleżko IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.06.04, 20:33 Kurwa, facet popełnił samobójstwo, a więc świat musiał mu się na łeb zawalić, a ty pieprzysz o wygodzie komunikacyjnej. Mam nadzieję, że cię wkrótce tak życie przyciśnie, że zrozumiesz tego "egoistę", gnojku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glistaegoista egoista i koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 20:40 egoista z tego samobojcy, to prawda. wybral latwe rozwiazanie, zostawiajac innych z jego problemami, jezeli jacys byli. w dodatku narobil dodatkowych problemow ludziom. jak juz naprawde nie mogl, to mogl sie w mniej spektakularny sposob zalatwic. zal mi go, ale go potepiam. slaby byl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasza Re: egoista i koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 20:44 A wiesz dlaczego sie zabił? To posłuchaj. Nie chciał po prostu żyć z takimi jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glistaegoista Re: egoista i koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 20:58 nie wiem dlaczego sie zabil. bylo mu bardzo zle, czul sie niepotrzebny, moze mial problemy z kobieta, praca, nauka, narkotyki, dlugi etc. zabil sie nie po cichu, zeby po prostu ze soba skonczyc jak Kurt Cobain, ale zrobil to tak zeby wszyscy widzieli jak bardzo cierpial albo zeby sie zemscic na kims, kto go odrzucil problemy sie rozwiazuje, szuka wyjscia a nie zabija z premedytacja przy ludziach, aby sie zemscic. tak ten facet sie zemscil skaczac pod pociag na peronie pelnym ludzi. dlatego uwazam ze byl niedoroslym egoista, co nie znaczy ze mi go nie zal. kazdego bezsensownie utraconego ludzkiego istnienia mi zal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasza Re: egoista i koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 21:56 Niby duzo pieprzysz, ale jestes za głupi zeby zrozumieć co napisałem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glistaegoista Re: egoista i koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 22:50 Gość portalu: Sasza napisał(a): > Niby duzo pieprzysz, ale jestes za głupi zeby zrozumieć co napisałem moze jestem mniej bystry od Ciebie, ale wydaje mi sie ze rozumiem, co napisales. ze moze facet (samobojca) nie chcial zyc z takimi jak ja, to znaczy z ludzmi potepiajacymi akt samobojstwa w miejscu publicznym, na oczach wielu ludzi, narazajac na bardzo zle wspomnienia dzieci, ludzi bardziej wrazliwych niz ty czy ja, bogu ducha winnego maszyniste. bo oto mi chodzilo. pisze, ze mi go zal, ale uwazam ze najprawdopodobniej wybral najlatwiejsze (egoistyczne) rozwiazanie, narazajac ludzi ktorych opuscil na straszne chwile i skaze do konca zycia, mimo ze na to byc moze w ogole nie zasluguja. w koncu pisze ze mogl sie probowac ratowac szukajac pomocy u innych ludzi, sam poswiecajac zycie poprzez prace. skoro dla niego warte bylo niewiele, to moze dla innych cos mogl zrobic? dla mnie i dla pewnie wielu ludzi to jest egoizm a sam pomysl takiego, na oczach ludzi, konca jest zly jak jasna cholera. tymczasem Twoj argument to, to ze jestem glupi. bardzo madre twoje slowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: najlepiej go zabic za kare jeszcze raz IP: *.eastlink.ca 03.06.04, 00:45 ale jestes gnojek neoNEP-owski pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
artur.dent A co? znales go????? 02.06.04, 20:46 Gość portalu: glistaegoista napisał(a): > egoista z tego samobojcy, to prawda. wybral latwe rozwiazanie, zostawiajac > innych z jego problemami, jezeli jacys byli. w dodatku narobil dodatkowych > problemow ludziom. jak juz naprawde nie mogl, to mogl sie w mniej spektakularny > > sposob zalatwic. zal mi go, ale go potepiam. slaby byl. A co ty, niewrazliwy prostaku mozesz wiedziec o jego problemach??? Znales go??? Czasem jest tak ze ludzie nie maja pojecia ze bliski im czlowiek ma jakis problem, bo gleboko go chowaja. Az ktoregos dnia po prostu znikaja. No ale coz, niektorzy twardziele, tacy jak ty, latwo sie pocjeszaja w zyciu, np kupujac czasopismo z DVD za 9 zl albo robiac zakupy w centrum handlowym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: A co? znales go????? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.04, 21:30 a odpowiedź, kto postępuje lepiej, nie jest oczywista i chyba nierozwiązywalna od czasów Dedala i Ikara.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bos Re: egoista i koniec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 20:56 Każdy z nas ma na uwadze głównie siebie. Przecież jak mnie boli (głowa albo dusza) to boli MNIE a nie kogoś innego, prawda? Może rzeczywiście wybrał łatwiejsze rozwiązanie - bo trudniej jest żyć i codziennie się upewniać, że to ma sens. Mimo to był odważny, ja bym co najwyżej przedawkował jakieś środki albo coś w tym stylu. Nikogo staram się nie potępiać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Gratuluję wrażliwości IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.06.04, 21:03 Rzeczywiście, jak czyta takich "silnych", to można się zastanawiać czy warto funkcjonować wśród podobnych znieczulonych, pozbawionych krztyny empatii manekinów. Wyobraź sobie sytuację, w której ty sam wystąpisz w roli słabego i nie będziesz miał dość siły, żeby przeżyć następny dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glistaegoista Re: Gratuluję wrażliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 21:22 mylisz sie. nie jestem silny, pozbawiony empatii, etc jestem zly, ze ktos sie zabija, nie szuka rozwiazan, nie proboje, nie rozmawia o swoich problemach tylko z zemsty na swiat rzuca sie pod metro. to tak jak wyrzucanie jedzenia do kubla, gdy dookola gloduja ludzie. mogl swoje zycie oddac w inny sposob. pomagajac innym, ktorzy mimo calego swego podlego polozenia nie chca sie zabic. mogl byc woluntariuszem. rozczulac to sie mozna nad czlowiekiem a nie nad roztrzaskanym bezsensownie trupem, ktory sie z zemsty zalatwia na oczach wszystkich. jak nie bede kiedys sam mial sily to poprosze o pomoc, dostane ja i sie odwdziecze wspolczuje i rozumiem bol czlowieka, ktory jest w takim stanie ze nie waha sie zabic, ale jestem na niego zly ze to robi, bo wlasnie obchodza mnie jego problemy i uwazam ze nie sa nigdy warte smierci. jezeli chial odejsc to mogl to zrobic w sposob mniej widowiskowy. mam wrazenie ze chcial na pozegnanie jednak pokazac cos komus. tylko po co? jak nie nazwac takiego egoista ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AS Re: Gratuluję wrażliwości IP: *.204.39-62.rev.gaoland.net 02.06.04, 21:45 mogl swoje zycie > oddac w inny sposob. pomagajac innym, ktorzy mimo calego swego podlego > polozenia nie chca sie zabic. mogl byc woluntariuszem. Mogl, mogl, ... A moze nie mogl! Moze byl nieuleczalnie chory i panicznie bal sie cierpienia i agonii, a moze byl to ciezki przypadek psychiatryczny? Mozesz sobie byc na niego zly i uwazac ze zmarnowal szanse na "oddanie zycia innym", ale wiedz, ze aby skutecznie pomagac innym trzeba sily i pogody ducha. I rownowagi psychicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: mogl sprzedac organy na wolnym rynku, IP: *.eastlink.ca 03.06.04, 00:49 najlepiej gliscieegoiscie pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Gratuluję wrażliwości IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.06.04, 23:13 Ten ktoś mógł przecież już szukać rozwiązań, mógł próbować wyjść z dołka. Życie naprawdę potrafi tak dokopać, że trudno to sobie wyobrazić. Ocenianie tego z pozycji siły jako aktu "słabości", "egoizmu", "choroby" uważam za wyjątkowo małoduszne. Wszyscy jedziemy na jednym wózku tego parszywego czasem życia. Jednym, powodzi się lepiej, innym gorzej, jedni są słabsi, inni silniejsi, ale wszyscy powinniśmy mieć w sobie pokorę i zrozumienie dla tych, którzy nie potrafili się podnieść po ciosach. Bądźmy ludźmi, a nie bezdusznymi maszynami do bezlitosnego oceniania słabości innych i szydzenia z ich rozpaczy. Oraz do cenzurowanie cudzego życia - "powinien zrobić to czy tamto, powinien pomagać innym". Nie był w stanie pomóc sam sobie (i pewnie nikt nie mógł/nie chciał) pomóc jemu, więc jak on miał pomagać innym? Więcej współczucia, a mniej cynicznego "pragmatyzmu" w obliczu życia i śmierci - do tego bym namawiał. Osądzanie człowieka, gdy tak niewiele o nim wiemy, jest moim zdaniem wielkim błędem. Piszesz, że poprosisz o pomoc, gdy nie będziesz miał siły. Jednak gdy spotkasz dookoła tylko "mocnych ludzi", plujących na ciebie jako na słabeusza niegodnego, by żyć - co wtedy? Cóż, nawet jeśli chciał w ostatniej chwili zwrócić na siebie choć trochę uwagi, to czy naprawdę nie można mu tego wybaczyć? Czy naprawdę kilkugodzinne problemy z komunikacją są takie istotne w obliczu śmierci? Zdejmijmy te maski "silnych", "obojętnych", "cynicznych". Mam nadzieje, że to maski, a nie prawdziwe twarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Gratuluję wrażliwości IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.04, 23:22 Tadeusz Różewicz "Prawa i obowiązki" Dawniej kiedy nie wiem dawniej myślałem że mam prawo obowiązek krzyczeć na oracza patrz patrz słuchaj pniu Ikar spada Ikar tonie syn marzenia porzuć pług porzuć ziemię otwórz oczy tam Ikar Dawniej kiedy nie wiem dawniej myślałem że mam prawo obowiązek krzyczeć na oracza patrz patrz słuchaj pniu Ikar spada Ikar tonie syn marzenia porzuć pług porzuć ziemię otwórz oczy tam Ikar tonie albo ten pastuch tyłem odwrócony do dramatu skrzydeł słońca lotu upadku mówiłem ślepcy lecz teraz kiedy teraz nie wiem wiem że oracz winien orać ziemię pasterz pilnować trzody przygoda Ikara nie jest ich przygodą musi się tak skończyć i nie ma w tym nic wstrząsającego że piękny statek płynie dalej do portu przeznaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Gratuluję wrażliwości IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.06.04, 23:40 Ja nie namawiam "oraczy", by wzruszali się tym, jak Ikar tonie. Nie jestem pięknoduchem. Ja tylko namawiam, by "oracze" nie drwili z cudzej śmierci. Jeśli rolą Ikara jest upadek, rolą oracza jest praca w milczeniu, czyż nie? Nie zaś rozliczanie nieszczęsnego z jego "głupoty", czy "choroby". Poza tym nie wierzę, że ludzie dzielą się na Ikarów i oraczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glistaegoista Re: Gratuluję wrażliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 23:28 Rozumiem, o czym piszesz. Zal czlowieka, zal jego cierpienia, ale zle zrobil, bo zaszkodzil innym i to podsumowuje moje stanowisko. To ze napisalem, ze byl slaby nie znaczy, ze mam sie za kogos lepszego bo jestem mocny. Nie jestem zadny mocny, silny, etc. Nie pluje na potrzebujacych. Potepiam konkretna decyzje skoczenia pod metro i zafundowania ludziom widoku. Kiedy skakal nie myslal o innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Gratuluję wrażliwości IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.06.04, 23:43 Zgoda, nie myślał pewnie o innych. Ale czy to naprawdę tak straszna zbrodnia nie myśleć o tym, że narazi się innych na przykry widok i parę godzin kłopotów komunikacyjnych, w obliczu takiej decyzji? Zostawmy go, nie wyrzadził tak wielkiej krzywdy, by go potępiać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BK Samobojstwo to akt tchorzostwa albo wynik choroby IP: *.resnet.uconn.edu 02.06.04, 22:18 Czy myslisz, ze ten gosc pomyslal o swoich bliskich i rodzinie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Samobojstwo to akt tchorzostwa albo wynik cho IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.06.04, 23:18 Nic o nim nie wiesz, więc bądź łaskaw nie spotwarzać martwego człowieka. Może nie miał bliskich ani rodziny? Być może samobójstwo to akt tchórzostwa - musisz być jednak bardzo odważnym człowiekiem, że stać cię na tak kategoryczną ocenę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łysy Re: Debil z ciebie, koleżko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 00:06 BRAWA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grrrrr Ale z was tępe ćwoki IP: *.neostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 08:13 Z nielicznymi wyjątkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ill Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.LinCom.waw.pl / *.devs.futuro.pl 04.06.04, 07:17 Dlaczego miał myśleć o innych?... Skoro popełnił samobójstwo, to nikt nie był w stanie go od tego odwieść. Ludzie są winni, samobójstwo jest po prostu zakamuflowanym morderstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DUDE przynajmniej wiadomo na której linii metra. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 20:59 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łysy Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 00:02 czyli wszędzie na trasie metra (całkowitej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buka Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.comnet.krakow.pl 02.06.04, 20:33 to przykre - musial miec wszystkiego dosc Odpowiedz Link Zgłoś
bonarus Re: Samobójstwo w warszawskim metrze 02.06.04, 20:40 gratuluje wam drodzy komentatorzy taktu i poczucia jakiejs granicy przyzwoitosci. Z zalem ale jednak trzeba stwierdzic ze taka jest polska mentalnosc i "katolickie wychowanie". Pomyslcie bo kiedys wy mozecie stanąć nad torami pomyslcie wtedy nad tym ze pozniej inni ludzie beda pisac ze jestescie egoistami bo tamujecie ruch, egoistami ktorzy nie bedac w stanie zrozumiec braku logiki swiata podejmujecie decyzje rozwiazania egzystencjalnej zagadki. A samobójcy... Ten ktory jest jesli jest niech dopomoze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrabia Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 02.06.04, 20:46 ipowstaye w tym momencie pytanie: czy to tchórzostwo czy odwaga? Odpowiedz Link Zgłoś
klip-klap Brrrr 02.06.04, 20:49 Nie wiem co gorsze. Raczej twoj post jako okazja by dowalic "polactwu" i "katolom" i okazać swe oświecenie. I ten podniosły pseudointeligencki apel. Brrrrr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Cynizm i brak wrażliwości IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.06.04, 21:10 Nie chodzi o "dowalanie" katolom,buddystom i ateistom, tylko o elementarną ludzką wrazliwość, odrobinę wyobraźni i empatii. Tymczasem kiedy czyta się podobne cyniczne, obrzydliwe, głupie, wredne i podłe komentarze, naprawdę trudno myśleć o ludziach z optymizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
klip-klap Re: Cynizm i brak wrażliwości 02.06.04, 21:22 Zawsze jednak pojawi sie jakis nawiedzony bonarus by pouczać. Z dwojga złego wolę cyników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Cynizm i brak wrażliwości IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.04, 21:32 ja też wolę cyników.. przecież każdy codziennie stoi przed tym wybrem, albo przynajmniej kilka razy w życiu. Cynicy tym się różnią od innych ludzi, że przynajmniej mają tę świadomość... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.04, 21:01 W zeszlym tygodniu na mojej uczelni 21 letni chlopak - student skoczyl z 11 pietra budynku :( Co za czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: negative Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 21:07 Szkoda goscia, ale coz, rozne sposoby ludzie maja na swoje problemy... Szkoda ze nie pomyslal nad tym co bedzie przezywal maszynista tego pociagu, ktory wybral Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AdamC Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.sympatico.ca 02.06.04, 21:34 Jest to naprawde przygnebiajace gdy czlowiek nie znajduje innego rozwiazania na swoje problemy niz samobojstwo. Nie wyobrazam sobie stanu psychicznego osoby odbierajacej sobie zycie, ktora musi czuc sie samotna, osaczona, bez wyjscia. Szkoda czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BK Czy wstyd za kibicow Legii tak go gryzl? IP: *.resnet.uconn.edu 02.06.04, 21:05 Po takim wystepie Legii wczoraj to wcale nie dziwota. A moze gosciu ze wstydu za Warszawskich kibicow sie rzucil? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katar Re: Czy wstyd za kibicow Legii tak go gryzl? IP: *.cebit.com.pl / 217.17.47.* 02.06.04, 21:54 Ze wstydu, że są takie proste dupki jak Ty, którzy ludzka tragedie potrafią zmieszać z byle czym chce się po prostu rzać....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BK Re: Czy wstyd za kibicow Legii tak go gryzl? IP: *.resnet.uconn.edu 02.06.04, 22:16 Nic z Twojej wypowiedzi nie zrozumialem katar. Ale dzieki za wielka litere w "Ty". Tragedie to przezyla jego rodzina. Samobojstwo jest czystym aktem tchorzostwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lkash Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.chomiczowka.net.pl 02.06.04, 21:13 Ogolnie kiepski widok - nie polecam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciul Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 21:30 nie macie się o co spierać?! gość nei żyje, a wy będziecie tu pie..olić czy stchórzył, czy miał problemy, czy egoista... nie żyje, a to chyba nie dobrze. jeśli się nie jest na wojnie, to w normalnych warunkach innemu człowiekowi się chyba nie życzy śmierci. czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dres Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 21:33 chwast sam sie wyrwal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.04, 21:35 przecież rozmowa nie toczy się o nim, tylko o stosunku każdego z nas do śmierci i do życia.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciul Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 21:42 no, taaaak, o stosunku do śmierci i życia. no więc to była moja odpowiedź. przecież nawet buddyści ani inni nie ciesza sie że ktoś umiera, wiec jaki może być stosunek? w rumuni organizuje się w jakimś regionie wielkie imprezy z muzyką na stypie i wszyscy sie bawia, w nowym orleanie tęż, ale do cholery, nie zmienia to faktu że stosunek jest taki sam: smutno im że ktoś odszedł, bo z regóły ci którzy przychodzą na pogrzeby znali zmarłego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Re: Wsparcie dla motorniczego IP: *.boanxx16.adsl-dhcp.tele.dk 02.06.04, 21:49 Mam nadzieje, ze motorniczy dostanie jakies psychologiczne wsparcie, po tym przykrym zajsciu. Pomyslcie jak on sie czuje :o( Odpowiedz Link Zgłoś
kicia_simba Re: Samobójstwo w warszawskim metrze 02.06.04, 21:53 Tym, ktorzy w takiej sytuacji mowia o utrudnieniach w komuniakcji po prostu nie mam nic do powiedzenia, jestescie zalosni. Latwo jest powiedziec, ze samobojca to tchorz, egoista. Jasne. Latwo, o ile sami nie byliscie blisko takiej sytuacji. Kiedy najblizsza wam osoba decyduje sie na taki krok. Ja przez to przeszlam. To nie jest egoizm, to jest straszna depresja, kiedy czlowiek juz nie widzi sensu, kiedy kazdy poranek wydaje sie byc koncem wszystkiego. A bliscy niczego nie zauwazaja (mi tez nigdy do glowy by nie przyszlo, ze ktos tak mi bliski moze miec takie mysli), bo tacy ludzie przezywaja swoje wielkie dramaty w ukryciu. Takim osobom potrzeba dobrego lekarza, a nie waszej krytyki. Wspolczuje, zarowno maszyniscie pociagu, jak i rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glistaegoista Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 23:04 krytyka (przynajmniej moja) dotyczy aktu zadania swoim czynem samobojczym cierpienia innym. oczywiscie ze takim ludziom nalezy sie pomoc i lekarz, oczywiste ze czlowiek ktory popelnia samobojstwo jest w strasznej sytuacji, ktorej nalezy wspolczuc, ale jezeli nie bylby egoista to by kilka razy pomyslal zanim skoczy pod metro przed ludzmi inna sprawa, ze czlowiek po prostu siebie w takich chwialach moze nie kontrolowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ynnka Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.acn.waw.pl 02.06.04, 23:48 bardzo bliskie mi jest to, co piszesz (ale nick masz okropny). i bliskie były słowa kogoś (nie pamietam nicka), kto napisał, że jesteśmy często wszyscy współodpowiedzialni za to, że ktoś podejmuje decyzję o samobójstwie. Pomyślmy, czy nigdy nie zdarzyło się, że przez lenistwo, zaniedbanie, nasze rozdrażnienie itp. nie sprawiliśmy, że komuś na tym świecie zrobiło się gorzej, niż mogłoby być, gdybyśmy dali swoją uwagę, życzliwość, sympatię, czas itp. Jakiś filozof twierdził, że każdy nasz uczynek powiększa zasoby dobra lub zła tego świata. im więcej dobra czynimy, tym lepszy jest nasz świat. myślę, a może raczej czuję, że warto się starać tak żyć, by nie powiekszać siły zła i nie dokładać nawet obcym zupełnie ludziom powodów, by nabierali wstrętu do życia i innych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: czy ty sobie mlody idioto zdajesz sprawe IP: *.eastlink.ca 03.06.04, 01:01 z tego ze twoje wypociny moga wplywac na czyjes wybory ze TY MLODY IDIOTO JESTES TYM INNYM CZLOWIEKIEM DO KTOREGO MA ZWROCIC SIE o P o m o c INNY CZLOWIEK i przez twoje wypociny tu nagryzmolone zrezygnuje z tego i to PRZEZ CIEBIE bedzie to rezygnacja z ostatniej rozmowy, w jego zyciu pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BK Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.resnet.uconn.edu 02.06.04, 22:29 No pomysl ile Twoj post ma sensu. Jak mozna zyczyc gosciowi smierci jesli juz popelnil samobojstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczucha Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.studby.ntnu.no 02.06.04, 21:49 A ja myślę, że trzeba mieć sporo odwagi żeby tak w jednej chwili odebrać sobie życie, albo nie być do konca w pełni zmysłów. Tak czy tak biedak musial sie bardzo męczyć zanim to zrobil, a co się teraz dzieje z jego duszą? ( jeśli jest ten drugi świat). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żegnam Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 22:12 Ciszej nad tą trumną! Przecież te wypowiedzi w większości świadczą o ubóstwie wrażliwości i ubóstwie umysłowym autorów. Jeśli ktoś zadał sobie trud zbadania statystyk samobójstw w Polsce w ostatnich latach, to przekona się, że takie przypadki są po prostu oskarżeniem panującego systemu, oskarżeniem nas wszystkich. Serdecznie życzę wszystkim strojącym tutaj żarty, aby kiedyś też znaleźli się na krawędzi i wówczas gorzko wspomną swoje komentarze. Czy to jest takie nieprawdopodobne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BK Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.resnet.uconn.edu 02.06.04, 22:40 Przesadzasz Zegnam. Gosciu nie zyje i nic tego nie zmieni. Czy bedziemy sie o gosciu wypowiadac pochlebnie, czy nie, jaka to roznica? NIkomui nie zycze by chorowal na depresje (bo depresja to jest choroba i to bardzo grozna bo czasami smiertelna) Zal mi jego rodziny i znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Donald_Tu Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 23:16 Ten kto mówi o depresji jest pod wpływem TV, gdzie przez jakiś czas leciała nagonka na kupowanie leków antydepresyjnych. To Platforma Obywatelska wpadła na pomysł, że można by zarobić na ludzkim nieszczęściu. Nie ma na chleb, myśli o samobójstwie, może uda się wycisnąć z niego przed śmiercią jakieś pieniądze. Nędza jest przyczyną większości samobójstw, jeśli komuś się to myli z depresją, powinienprzestać ogladać TV. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Prawda o nas IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.06.04, 23:56 To, w jaki sposób wypowiadamy się o tym człowieku nie zmieni nic w jego sytuacji, jednak świadczy o tym, jacy sami jesteśmy. I z tego punktu widzenia jest to bardzo istotne, a także, moim zdaniem, bardzo smutne. Nasze wypowiedzi to prawda o nas, nie o tamtym człowieku, o którym niemal nic nie wiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bastian Pastewka Streng verboten. IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.04, 22:49 W moim Vaterlandzie takie informacje zabrania prawo publikować. Dlaczego - dlatego, że ci z problemami uprzytamniają sobie jak fajnie i z hukiem można z sobą skończyć. Zaraz jak się ktoś zabije to skacze za nim jeszcze paru. Psychologia tłumu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.04, 23:11 o nie nie nie. Robisz to samo co ci których krytykujesz - instrumentalizujesz czyjąś śmierć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.acn.waw.pl 02.06.04, 22:32 Szkoda mi tego młodego mężczyzny ... Myślę też o maszyniście- takie zdarzenia powodują uraz psychiczny ... Ale najbardziej mi szkoda tego młodego faceta ... myślę, że musiał bardzo cierpieć ... To bardzo przykre :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.tvkgsm.net / 195.205.187.* 02.06.04, 23:01 Ja go rozumiem bo sam wiele razy o tym myslalem i ostatnio znow.... czasem nie ma szans na wyjscie z sytuacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolers Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: 217.79.144.* 02.06.04, 23:14 a moglem to byc ja. jakis czas temu mialem dola i zastanawialem sie nad takim "rozwiazaniem" - skok pod metro - chwila bolu i po bolu. na szczescie sytuacja sie poprawila - i glupie mysli mi minely. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.aster.pl / *.acn.pl 02.06.04, 23:52 Gość portalu: Paweł napisał(a): > Szkoda mi tego młodego mężczyzny ... > Myślę też o maszyniście- takie zdarzenia powodują uraz psychiczny ... > Ale najbardziej mi szkoda tego młodego faceta ... myślę, że musiał bardzo > cierpieć ... To bardzo przykre :-((( Wiesz dlaczego? Najczesciej ludzie popelniaja samobojstwo z powodu innych ludzi. Tydzien temu 21-letni chlopak, student SGH, wyskoczyl z toalety na 11. pietrze wiezowca szkoly, zabil sie na miejscu. Z powodu dziewczyny. Szczegolow nie znam, ale wiem ze druga osobe moze kogos doprowadzic na skraj. Moze zrywajac calkowicie kontakt, paradujac z innym. Kiedy wczesniej byla blisko i obiecywala wiele. Sam po rozstaniu pol roku temu mialem wszystkiego dosc i jedyne co pulsowalo w mojej glowie to zeby odebrac sobie zycie. Wygralem z tym - DZIEKI BLISKIM MI LUDZIOM. Byc moze chlopakowi z metra nie mial ktos pomoc, moze nie chcial. Tak samo jak temu mlodemu studentowi SGH. Czasami ludzie ktorzy uwazaja sie za doroslych powinny miec wiecej empatii i wiedziec, ze pedzac za swoim egoizmem potrafia sprowadzic na drugiego czlowieka smierc. Bo nie daly mu szansy pogodzic sie z tym czego sie bal. Szkoda mi wszystkich ludzi, ktorzy w tak mlodym wieku rezygnuja ze szczescia, ktore bylo przed nimi. Rezygnuja z potomstwa, piekna rodziny. Z drugiej strony doskonale rozumiem jaki mechanizm prowadzi do takiej decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widziadło pierwsze Re:pierwszy duch w metrze IP: 83.31.174.* 02.06.04, 23:39 no właśnie , wracałem metrem i było mi jakoś nieswojo ,coś jakby się działo , szurało, wytrzeszczało , podchodziło , a ludzi nie było nie wytrzymałem i do domu wróciłem na piechotę.no i masz czytam że w metrze samobójstwo - jeszcze niedawno był żywy a dzisiaj straaaaaaszy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 23:35 (*)(*)pokój jego duszy. Odpowiedz Link Zgłoś
grom3 Re: Samobójstwo w warszawskim metrze 03.06.04, 01:10 Wieczny odpoczynek racz mu dac panie w Toronto w tygodniu rzuca sie pod metro kilka osob,wiele z nich przezywa ale sa bez rak i nog. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Samobójstwo w warszawskim metrze 03.06.04, 01:13 Niech spoczywa w spokoju - to po pierwsze. Po drugie - jakkolwiek brutalnie by to zabrzmiało, samobójstwo w taki sposób to jednak jest EGOIZM. Na pewno miał kogoś, kto ciężko przeżył tą śmierć, a z drugiej strony naprawdę, jak już musiał, mógł łyknąć coś albo podciąć sobie żyły w wannie. Już nawet pal sześć, że kupa ludzi miała problem z dojazdem (m.in. ja spóźniłem się na pociąg). Ale wyobraźcie sobie do cholery maszynistę tego składu, który teraz przez długi czas będzie walczył z koszmarem, z widokiem gościa rzucającego się pod koła. Ps. gdyby ktoś się nie zabił, tylko np. w imię swego widzimisię ogłosił, że na stacji ratusz jest bomba, pewnie na forum poleciałoby milion SŁUSZNYCH bluzgów. Samobójca zrobił mniej więcej to samo, tyle że oprócz zablokowania metra udało mu się definitywnie rzucić palenie. Powtarzam: niech spoczywa w spokoju - ale mógł to zrobić inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Małostkowość IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.06.04, 01:19 Trudno o większą małostkowość, niż oskarżanie o egoizm człowieka, któremu życie tak dokopało, że zdecydował się z nim skończyć. To takie cmokanie sytego gościa na nieestetyczny widok wychudzonych głodujących - "egoiści, mogliby pomyśleć o innych i głodować gdzieś na uboczu". Przerażający sposób myślenia. Cóż znaczy Twoje spóźnienie się do pracy w obliczu śmierci człowieka? Jak można wymagać od człowieka, który decyduje się na skończenie ze sobą (więc jest oczywiste, w jak fatalnym stanie psychicznym być musi), żeby zadbał o to, aby świat funkcjonował dalej bez zarzutu i aby jego śmierć nie spowodowała przypadkiem żadnego zakłócenia w komunikacji miejskiej? Facet wydaje z siebie ostatni krzyk rozpaczy, a my się krzywimy, że fałszuje. Straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Małostkowość 03.06.04, 01:24 Filip, to do mnie? Napisałem "pal sześć", napisałem o tym, że kogoś zranił, że załatwił psychologa maszyniście - dla mnie to egoizm. A temat znam, bo 10 lat temu też ze sobą kończyłem, na szczęście się nie udało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Ok, on egoista, a my małostkowi IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.06.04, 01:48 Tak to odbieram. Ta małostkowość boli mnie bardziej, bo facet nie żyje, a my narzekamy, że zachlapał nas krwią, zamiast delikatnie powiesić się w piwnicy :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: truten Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.06.04, 06:25 nigdzie nie doczytalem ze facet niezyje moze przezyl a wy wszyscy juz go chowacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 10:29 To jest dobry przykład, co warte są wiadomości Gazety Wyborczej. Nikt nic nie wie. Rolą dziennikarzy jest dotrzeć do okoliczności i pisać tak, żeby czytelnik nie musiał spekulować. I tu jest drugi problem. Nie zawsze prawda jest po myśli Gazety Wyborczej. Wtedy otrzymujemy suchy fakt. Ale cieszmy sie z tego, bo Michnik w swojej gazecie potrafi także prawdę fałszować i zmyślać fakty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Świstak Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 18:15 Gość portalu: Realista napisał(a): > To jest dobry przykład, co warte są wiadomości Gazety Wyborczej. Nikt nic nie > wie. Rolą dziennikarzy jest dotrzeć do okoliczności i pisać tak, żeby > czytelnik nie musiał spekulować. Być może Tobie potrzebna jest taka gazeta, w której wszystko będzie dokładnie wytłumaczone, jak dla dziecka 6-letniego. Taki jest "Fakt" - tam wszystko dokładnie opiszą. GW natomiast jest przeznaczona dla czytelników, którzy potrafią używać tego czegoś co jest na szczycie szyi i którym nie trzeba pisać, że jeśli ktoś rzucił się pod pędzący wagon metra bądź z 11 piętra wieżowca, to nie żyje. Owszem, gdyby facet po przejechaniu po nim całego pociągu wstał, otrzepał się i poszedł na piwo - wtedy z pewnością napisaliby, bo to coś niezgodnego z codziennym doświadczeniem czytelników. Życzę mniej samokrytycyzmu i więcej ufności w rozum innych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.local.gtc.com.pl / *.gtc.com.pl 03.06.04, 16:58 Gdyby zyl, to zabraliby a nie lezalby na torach przez kilka godzin. Zreszta na zywego nie wygladal. Mam wrazenie, ze cos bylo nie tak z jego glowa. W doslownym znaczeniu a nie z psychika (choc jesli popelnil samobojstwo to i z tym bylo fatalnie). Co do zatrzymania ruchu. No coz sa inne srodki komunikacji... Widzialam tego czlowieka na tych torach, czekalam obok na pociag i nawet mi przez mysl nie przeszlo, zeby pomyslec o tym nieszczesniku, ze egoista. Jakos atmosfera na to nie pozwalala... Wieczny odpoczynek racz mu dac Panie... tylko tyle mozemy dla niego zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Re: Samobójstwo w warszawskim metrze IP: *.local.gtc.com.pl / *.gtc.com.pl 03.06.04, 17:02 mialo byc to zabraliby go do szpitala, przepraszam, ale rzadko (na szczescie) ogladam takie widoki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j PLAN BALCEROWICZA - CZESC 3 IP: 138.89.11.* 04.06.04, 02:02 tajnedokumenty.com/nicom1.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Re: PLAN BALCEROWICZA - CZESC 3 IP: *.local.gtc.com.pl / *.gtc.com.pl 04.06.04, 17:12 Posel Wrzodak wyglada tak jakby mial wrzody. To napewno ze zlosci. Msciwosc maluje mu sie na obliczu. No coz, czasami nazwisko pasuje do wlasciciela. Jak mam byc taka Polka jak pan Wrzodak i reszta to wole byc Marsjanka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thomp Czy ktoś widział - proszę o konatkt!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.06.04, 22:01 Witam, Dzisiaj dotarła do mnie szokująca informacja, że osoba która wpadła w środę wieczorem pod pociąg na stacji ratusz to mój dobry kolega. Wraz z grupą przyjaciół jesteśmy w głębokim szoku i nie mamy żadnych informacji poza ta że nasz kolega nie żyje. Jeżeli ktoś widział tą sytuację i mógłby powiedzieć czy wyglądało to jak samobójstwo czy wypadek i co właściwie się stało, bardzo prosimy o kontakt. Mój adres mailowy: thomp at o2.pl Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś