Dodaj do ulubionych

Ja- lekarz

04.01.12, 20:17
Tak sobie czytam i czytam, jakim to jestem przestepcą, jak wspólnie z kolegami okradam kraj mój barwny z pelargonii i malwy... i za cholereę nie moge zrozumieć, za co mnie tak nienawidzą? Urodziłem się, uczyłem, pracuję. Niczego nie otrzymałem w życiu za darmo. Do wykonywanej przeze mnie państwowej medycyny dołożyłem już parę złotych. Znam 3 przedstawicieli firm farmaceutycznych:1/ znam prywatnie i piję z nim wódkę od jakichś 18 lat, 2/ przyłazi i opowiada mi o kolejnych ciążach swojej żony, 3/ przyniósł za free leków dla pacjentów mojego oddziału na jakieś 10 000,00PLN, bo... go o to poprosiłem. Ale nie będę zabezpieczał własnym majątkiem wypierdzianej przez tuskowych przygłupów ustawy. Czy nienawidzicie mnie tylko za to, że jestem lekarzem?
Obserwuj wątek
    • etta2 Re: Ja- lekarz 04.01.12, 20:26
      Ja cię nie nienawidze, mam tylko taką skromną prośbę: zamiast pieczątki o wiadomej treści, zamów sobie inną, o treści: pocałujta mnie w d*. Efekt będzie ten sam, pacjent zapłaci 100% zamiast mniej. Chyba jesteś świadomy, że szantaż, szczególnie w stosunku do ludzi chorych, to pospolite sqrwysyństwo?
      • wkkr sqrwysyństwo to tworzenie prawa 04.01.12, 20:29
        od którego odechciewa się pracować.
        • etta2 Re: sqrwysyństwo to tworzenie prawa 04.01.12, 20:34
          Tak, tak, odechcciewa sie pracować, bo...w razie popełnienia rażącego błędu trzeba będzie z własnej kieszeni błąd naprawić. Nawet kasjerka w markecie płaci za swoje błędy i większość pracujących też płaci w różnych formach. Czyżby lekarze przyznali sobie prawo do "błędów" bezkarnych? NA NASZ KOSZT???????
          • hordol [...] 04.01.12, 20:38
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • klara551 Re: sqrwysyństwo to tworzenie prawa 05.01.12, 18:31
            A cała wypowiedź założyciela postu jest taka lekarska. Ja lekarz okradam a któż to mówi? Powinien ten lekarz napisać ,że nie oszukał państwa nawet na grosz,że płaci podatek od każdego prywatnego pacjenta jak etyka każe. Powinien ten lekarz napisać ,że nie olewa pacjentów,że nie spóźnia się do przychodni,że nie uważa dyżuru za ciężki przypadek bo nie pospał przez tych chorych co walą z nudów do szpitala. A to chwalenie się wódeczką ,plotami,czy chojnością jakiegoś koncernu to takie skromne.
      • hordol a dlaczego to tusk kopacz czy arłukowicz 04.01.12, 20:29
        nie wystapia i powiedzą: ustawa została zrobiona wadliwie a jeszcze gorzej wprowadzona w zycie?

        przepraszamy
      • hordol za okopacz dostała awas 04.01.12, 20:33
        na nominalnie 2-3 osobę w państwie?
      • sclavus Re: Ja- lekarz 04.01.12, 20:46
        Nie masz racji!
        Lekarz jest po to, żeby zbadać pacjenta, zdiagnozować i wypisać receptę na właściwy chorobie lek. Koniec, kropka!!!
        Jak uważasz? Po jaką cholerę jest rejestratorka? Żeby wyjąć kartotekę? Nie za dużo to pracy dla takiej?? Co by się stało, gdyby sprawdzała stan ubezpieczenia???
        A czy lek jest refundowany i jak powinien wiedzieć farmaceuta - ma dostęp do informatycznej listy leków i ich refundacji a psim obowiązkiem NFZtu jest pilnowanie, żeby lista była aktualna każdego dnia...
        Całkiem nawiasem, system opieki zdrowotnej jest do doopy i z każdym dniem, jest coraz bardziej do doopy
        I wcale nie jestem lekarzem :P
        • venus99 Re: Ja- lekarz 04.01.12, 21:48
          rejestratorka jest zobowiązana do sprawdzenia czy pacjent jest upoważniony do bezpłatnej wizyty i refundowanych leków.w mojej poradni zawsze to robi.rejestratorka podlega lekarzowi i jeżeli nie dopełni obowiązków to odpowiada ona i jej przełozony lekarz.
          lekarz świadczy usługi i jako taki ma taki sam obowiązek jak wszyscy inni do rzetelnego rozliczenia się ze swoich działań.
        • venus99 Re: Ja- lekarz 04.01.12, 21:50
          i z tym twierdzeniem się calkowicie zgadzam.zwracam jedynie uwagę,że system zależy od ludzi a skonstruowali go lekarze:
          > Całkiem nawiasem, system opieki zdrowotnej jest do doopy i z każdym dniem, jest
          > coraz bardziej do doopy
    • lionold Re: Jeżeli wreszcie zaczniesz być 04.01.12, 20:32
      lekarzem to, przestanę cię nienawidzieć. I przestań dokładać do mojego zdrowia, przestań pić na krzywy ryj, żebym ja miał lekarstwa - łaski bez. Jest paru lekarzy których kocham, ale nie będę kochał "Hamankiewiczów" - prezesów lekarskich grup rozrabiackich. Muszę skłonić głowę przed panią M. Olejnik, że to indywiduum rozjechała na antenie w kropce nad i- choć jej nie lubię. A ty masz pewnie dyplom Akademii Medycznej - ale nie każdy kto ma taki dyplom jest naprawdę lekarzem.
      • sclavus Re: Jeżeli wreszcie zaczniesz być 04.01.12, 20:53
        Jak ty patrzyłeś na ten wywiad???
        Żeby takie rzeczy pisać po tym co się widziało i słyszało....
        Zła wola?? :P
    • olga_w_ogrodzie Re: Ja- lekarz 04.01.12, 20:37

      tak, tak wszyscy Cię nienawidzą, rząd szczuje, a pacjenci zazdroszczą.
      daj spokój sobie z próbą robienia ofiary z lekarzy i budowania poczucia winy u tych, którzy krytykują zachowania co niektórych doktorów.

      słuchałam u M. Olejnik szefa NRL.
      i mam tylko nadzieję, że jest wielu lekarzy, którzy pod jego żenującymi, jak dla mnie, wywodami, się nie podpisują.
      • olga_w_ogrodzie Re: Ja- lekarz 04.01.12, 20:39
        a jak to się stało, że taki pan Hamankiewicz został prezesem NRL, to nadziwić się nie mogę po tych jego dzisiejszych harcach u p. Moniki.
        wstyd porządnym lekarzom przynosi.
        • sclavus Re: Ja- lekarz 04.01.12, 20:54
          Tu ci nie przyznam racji, olgo w ogrodzie :)
          • olga_w_ogrodzie Re: Ja- lekarz 04.01.12, 21:07
            mnie ten pan zaskoczył.
            spodziewałam się na tym stanowisku kogoś intelektualnie sprawniejszego.
            argumentacja tego prezesa też, jak dla mnie, beznadziejna.
            zwłaszcza wobec dzisiejszych zapowiedzi premiera o zmianach w ustawie dot. karania lekarzy i ustalania przez nich poziomu odpłatności za leki.
    • green_feldkurat_katz Ci, którym Donald nakazał nienawidzą 04.01.12, 20:37
      Tak jak ci, co w 53 w ZSRR nienawidzili bo im kazano
    • zygfryddezgryz Re: Ja- lekarz 04.01.12, 20:38
      O 302 mln zł wzrośnie kwota, którą pacjenci dopłacą do leków refundowanych, a Narodowy Fundusz Zdrowia zaoszczędzi 738 mln zł - wynika z raportu IMS Health o nowej liście leków.
      Największe oszczędności przyniesie NFZ zmiana cen i limitów w refundacji dotyczącej: pasków cukrzycowych .

      A co się będą diabetycy kłóć po paluchach...Tusk Kopacz i Arłukowicz oszczędzą im bólu. Jaki to dobry i wrażliwy na krzywdę ludzką rząd.
      • dirloff Re: Ja- lekarz 04.01.12, 20:48
        Niesamowite, jak wielce tutejsze lemingi są podatne na propagandę rządową. Tak jak wcześnie, wyłącznie z powodu nienawiści do PiSu, bronili dr G i lekarskie nogi przez dornowymi kamaszami, tak teraz - wręcz na partyjny prikaz - pałąją teraz wrogością do "lekarskich syjonistów".

        To Hamankiewicz wykazał totalny brak wiedzy i zrozumienia sprawy Monice Olejnik. Olejnik nikogo nie rozjechała, lecz ukazała własne nieprzygotowanie do programy, do rozmowy.

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,132079575,132079575,Hamankiewicz_swietny_Olejnik_rznie_glupa_.html
        • sclavus Re: Ja- lekarz 04.01.12, 20:58
          Qrcze! Chyba pierwszy raz przyznaję ci rację :)
          PeeS - zakończyła tę kropkę wściekła, jak wiedźma jakaś...
          • ex.mila Re: Ja- lekarz 05.01.12, 03:19
            sclavus napisał:

            > Qrcze! Chyba pierwszy raz przyznaję ci rację :)
            > PeeS - zakończyła tę kropkę wściekła, jak wiedźma jakaś...

            \

            Gdzie to znajdę? Bardzo chciałabym obejrzeć
        • x2468 Re: Ja- lekarz 04.01.12, 21:05
          A ty się nie cieszysz ze wasze hasło"pokaz lekarzu co masz w garażu" jest nadal żywe?
          Jak nazwać lekarza który zapisuje starej kobiecie rencistce ,inwalidce po wylewie,która jako 13 letnie dziecko przepracowała prawie 4 lata na robotach przymusowych leki nasercowe za ponad 160 Złotych miesięcznie? Czy tylko leki jednej niemieckiej firmy są dla niej odpowiednie?
          • sclavus Re: Ja- lekarz 04.01.12, 21:37
            A to farmaceuta nie może jej zaproponować generyka???
            O przerobie, czyli kasie, taki farmaceuta myśli tylko???
            • x2468 Re: Ja- lekarz 04.01.12, 22:45
              Widać łapka łapkę myje,pletwa pletwę wspiera.może,lecz są tacy którzy nigdy tego nie robią.Potrafią odwrotnie.Mówią ze tego co na recepcie nie ma ale jest taki sam tyle ze o innej nazwie.Tyle ze droższy.Lecz to powiedzą jeśli się klient zapyta o ceny.
            • qwww Re: Ja- lekarz 05.01.12, 00:23
              > A to farmaceuta nie może jej zaproponować generyka???

              a wyobraź sobie, że nie - tak ciekawie skonstruowali ustawę LEKARZE kopacz & arłukowicz...
              pewnie ktoś wziął sporo w łapkę...
        • venus99 Re: Ja- lekarz 04.01.12, 21:52
          i bronili dr G. słusznie.ja tylko żałuję,że nie czekasz na jakiś przeszczep.
    • m.c.hrabia Re: Ja- lekarz ? 04.01.12, 20:41
      dobre pytanie.
    • mariner4 Ty lekarz. 04.01.12, 20:54
      Problem w tym, że Twoje środowisko nie ma zdolności samooczyszczania się z mętów. To się nazywa solidarność kliki. Nawet w tym, jak mu tam waszym kodeksie etycznym, pod groźbą kar macie zapisane, że nie możecie krytykować nawet ewidentnych świństw kolegów po fachu. Więc pijesz piwo, które inni nawarzyli.
      Ja nie dyskutuję o zasadności zapisów ustawy, ale odmowa refundacji recepty chorej na rakla staruszki to s...synstwo najwyższego sortu. To jest sprzeniewierzenie się podstawowym zasadom. Chyba, że chcesz się porównywać np do hydraulika. Mnie jako pacjenta interesuje tylko to, że jestem podmiotem szantażu lekarzy, uczestników akcji pieczątkowej.
      Jutro idę po moją miesięczną porcję recept. Zobaczymy.
      M.
      • m.c.hrabia Re: Ty lekarz. 04.01.12, 21:02
        mariner4 napisał:

        > Problem w tym, że Twoje środowisko nie ma zdolności samooczyszczania się z mętó
        > w. To się nazywa solidarność kliki. Nawet w tym, jak mu tam waszym kodeksie ety
        > cznym, pod groźbą kar macie zapisane, że nie możecie krytykować nawet ewidentny
        > ch świństw kolegów po fachu. Więc pijesz piwo, które inni nawarzyli.
        > Ja nie dyskutuję o zasadności zapisów ustawy, ale odmowa refundacji recepty cho
        > rej na rakla staruszki to s...synstwo najwyższego sortu. To jest sprzeniewierze
        > nie się podstawowym zasadom. Chyba, że chcesz się porównywać np do hydraulika.
        > Mnie jako pacjenta interesuje tylko to, że jestem podmiotem szantażu lekarzy, u
        > czestników akcji pieczątkowej.
        > Jutro idę po moją miesięczną porcję recept. Zobaczymy.
        > M.

        szkoda z nimi dyskutować.
        oni pełną gębę frazesów tylko mają ,
        a przecież swoje i tak wezmą ,przecież nfz i tak nie refunduje
        "wywoływania miesiączek" lekarze do łapy biorą 100%
        bez i to bez kasy fiskalnej.
        • zygfryddezgryz Re: Ty lekarz. 04.01.12, 21:10
          To z wami lemingi szkoda dyskutować... nawkładaliście sobie waty w uszy a gęby macie pełne wazeliny. Ciężko Wam zrozumieć że ta ustawa refundacyjna jest niczym innym tylko wydojeniem pacjentów z kasy.Tusk z rządem oszczędzają na chorych aby w zamian za jednego wiceministra spraw wew.zatrudnić dwóch, ile dziesiątek tysięcy urzędników zatrudnił przez ostatnie pięć lat rząd PO?
        • qwww Re: Ty lekarz. 05.01.12, 00:27
          > > Jutro idę po moją miesięczną porcję recept. Zobaczymy.
          > > M.
          >
          > szkoda z nimi dyskutować.
          > oni pełną gębę frazesów tylko mają ,


          to po co, mendy, do nich łazicie ?
    • venus99 Re: Ja- lekarz 04.01.12, 21:45
      Niczego nie otrzymałem w życiu za darmo.
      -oprócz wykształcenia które dzisiaj umożliwia ci osiąganie wysokich wynagrodzeń i olewanie pacjentów.
      • zygfryddezgryz Re: Ja- lekarz 04.01.12, 21:51
        Podobnie jak i miliony innych..zazdrościsz? Może trzeba było się uczyć....
      • wujaszek_joe Re: Ja- lekarz 04.01.12, 22:30
        co za obłuda!
        Ile zapłaciłaś za swoje wykształcenie?
        • man_sapiens Re: Ja- lekarz 05.01.12, 12:25
          > Ile zapłaciłaś za swoje wykształcenie?

          Tyle samo, co ty. Tyle, że ty miałeś prawdopodobnie łatwiejsze studia.
          co za obłuda :)
      • qwww Re: Ja- lekarz 05.01.12, 00:30
        > Niczego nie otrzymałem w życiu za darmo.
        > -oprócz wykształcenia które dzisiaj umożliwia ci osiąganie wysokich wynagrodzeń
        > i olewanie pacjentów.

        i pewnie gwarantujesz, że sam nie kształciłeś się za darmo od przedszkola począwszy...??
        no, ale jak Kali ukraść krowa to dobrze, ale jak Kalemu ukraść to źle...
    • wlodzimierz.ilicz "Lekarze - szkodnicy" 04.01.12, 22:09
      Józef Stalin 1953
      Donald Tusk 2012
    • armag2012 nie ciebie jako indywidualnego lekarza 04.01.12, 22:12
      ludzie potepiaja, ale caly skorumpowany system medyczny w Polsce, wspierany przez wiekszosc lekarzy (z wyjatkami). Gdyby lekarze nie brali lapowek od pacjenow i koncernow, byliby szanowani. To proste.
      • m.c.hrabia Re: nie ciebie jako indywidualnego lekarza 04.01.12, 22:18
        armag2012 napisała:

        > ludzie potepiaja, ale caly skorumpowany system medyczny w Polsce, wspierany prz
        > ez wiekszosc lekarzy (z wyjatkami). Gdyby lekarze nie brali lapowek od pacjeno
        > w i koncernow, byliby szanowani. To proste.

        i nie lekarzy ludzie potępiają ale ich egoistyczną pazerność

        nie podoba się im ustawa ,niech nie stosują jej
        na własny rachunek.
        niech się odpieprzą od publicznych pieniędzy.
        Proste?

        mnie też się nie podoba wiele ustaw, ale np. nie mogę sobie zapalić w knajpie po obiedzie.
        mam wybór albo papieros albo chodzę głodny.
        • wujaszek_joe Re: nie ciebie jako indywidualnego lekarza 04.01.12, 22:34
          ty też pewnie kradniesz, masz taką naturę złodziejską. To przecież oczywiste.
          I przestań w końcu chodzić do lekarza, miej jakiś honor człowieku!
          • m.c.hrabia Re: nie ciebie jako indywidualnego lekarza 04.01.12, 22:44
            patrz pan jak swój do swego ciągnie:)
          • armag2012 Re: nie ciebie jako indywidualnego lekarza 04.01.12, 23:11
            udzerz w stól, kazdy sadzi innych po sobie. Oto wujaszek zlodziej sie odezwal w obronie innych oszustow.
            • wujaszek_joe Re: nie ciebie jako indywidualnego lekarza 04.01.12, 23:14
              ja hrabiego bronię??
    • cwiercinteligentzpis Re: Ja- lekarz 04.01.12, 22:32
      maverick9991 napisał:

      > Niczego nie otrzymałem w życiu za darmo.


      Gdzie w Polsce jest prywatny Uniwersytet Medyczny?
      • wujaszek_joe Re: Ja- lekarz 04.01.12, 22:37
        o, następny co za swoje wykształcenie zapłacił.
        Was juz do końca pogięło, lekarz ma być skromny i pracowity bo miał szkołę za darmo?
        On jeden?
        Juz wystarczającą karę na codzień odbywa, przyjmując takich durni.
        • cwiercinteligentzpis Re: Ja- lekarz 04.01.12, 22:47
          wujaszek_joe napisał:

          > o, następny co za swoje wykształcenie zapłacił.
          > Was juz do końca pogięło, lekarz ma być skromny i pracowity bo miał szkołę za darmo?

          Lekarz nie powinien tak GŁUPIO ŁGAĆ

        • x2468 Re: Ja- lekarz 04.01.12, 22:55
          Chory również wtedy kiedy przypadkowo trafi do durnia lekarza i do tego pazernego.W Berlinie był taki ginekolog,Polak który miał pacjentki Polki zmuszone chodzić do niego( nie znające obcych języków) panie po 30 roku życia namawiał do usunięcia jajników,piersi."po co to pani,przecież ma pani dzieci i nie będzie musiała pani uważać i ryzyko raka sie zmniejszy."Wiele namówił,operacje kastracji przeprowadzał w klinice w której miał udziały.
          • wujaszek_joe Re: Ja- lekarz 04.01.12, 23:07
            straszne, tylko co to ma do rzeczy?
            • x2468 Re: Ja- lekarz 05.01.12, 11:43
              Podobno "po pierwsze nie szkodzić" .Zdrowie przede wszystkim i takie tam.
        • armag2012 lekarzow, ktory kradnie nie mozna zaufac 04.01.12, 23:13
        • klara551 Re: Ja- lekarz 05.01.12, 18:22
          A kto mu każe pracować jako lekarz? Zamiast obcowania z durniami pacjentami niech hoduje kozy,kury albo robi co zechce. Tylko w innym fachu jak coś spieprzy to będzie za to odpowiadał.
      • qwww Re: Ja- lekarz 05.01.12, 00:33
        > Gdzie w Polsce jest prywatny Uniwersytet Medyczny?

        a sam to za podstawówkę zapłacił, czy za pieniądze podatników na partyjkę POPiS wyłożone ?
        • kum.z.antalowki A ja - czlowiek, czyli dla lekarza tylko pacjent 05.01.12, 02:11
          czyli zakładnik w rozgrywce lekarskich korporacji o easy szmal, worek kości i flaków, nieważne gó..., po prostu - śmieć...
          Jedyne co może podnieść moją wartość w oczach konowała to wypchany portfel, z którego może coś ew. wyciągnąć...
          • armag2012 Re: A ja - czlowiek, czyli dla lekarza tylko pacj 05.01.12, 02:38
            nie licz na lekarzy, ich demoralizcja jest tak wielka, ze oni raczej zabija cie dla kasy niz powiedza o naturalnej, taniej metodzie leczenia. W cywilizowanym swiecie ludzie odchodza juz od lekow syntetycznych, nastepuje masowy powrot do leczenia naturalnego. sam poznaj swoje schorzenie (cala wiedza jest w internecie) I STARAJ SIE ZNALEZC WLASCIWY NATURALNY srodek na swoje problemy medyczne.
            • ardo60 Re: A ja - czlowiek, czyli dla lekarza tylko pacj 05.01.12, 08:51
              Maverick, jak wy wszyscy skończył państwowe szkoły, które gwarantuje nam konstytucja... na razie... Za zeszyty, książki, fartuszki, akademik i bilety nie płaciło społeczeństwo, tylko Pani Matka i Pan Ojciec oraz sam zainteresowany, jeśli dorabiał na studiach. Jeżeli maverick od 18 lat pije wódkę z kumplem, to za swoje i przez te 18 lat leczenia plujących jadem węży już spłacił swój dług wobec tych gadów oraz słowiańskiego państwa. Lekarze stanowią taką samą klikę jak prawnicy, księża , politycy i NIE SĄ najbardziej skorumpowani w tym dzikim kraju!
            • ardo60 Re: do armag2012 05.01.12, 16:13
              Jako naturalną metodę mechanicznej wentylacji płuc zamiast respiratora zastosuj pęcherz pławny rekina! W przypadku braku rekinów może być wyrośnięty szczupak.
    • allspice Re: Ja- lekarz 05.01.12, 08:57
      > Czy nienawidzicie mnie tylko za to, że jestem lekarzem? <

      Jeśli robisz pacjentom na złość i przybijasz pieczątkę Bukiela,to na pewno...
    • skowronki.niebowe Re: Ja- lekarz 05.01.12, 09:12
      maverick9991 napisał:
      Tak dla jasności: ja też jestem lekarzem, teoretycznie mogłabym się podpisać pod tym, co napisałeś, ale...
      Primo:

      > Tak sobie czytam i czytam, jakim to jestem przestepcą, jak wspólnie z kolegami
      > okradam kraj mój barwny z pelargonii i malwy... i za cholereę nie moge zrozumie
      > ć, za co mnie tak nienawidzą? Urodziłem się, uczyłem, pracuję. Niczego nie otrz
      > ymałem w życiu za darmo. Do wykonywanej przeze mnie państwowej medycyny dołożył
      > em już parę złotych.
      Otóż otrzymałeś wykształcenie. Od przedszkola aż po studia. Fakt, że kupę kasy wyłożyłeś na podręczniki, dojazdy itp. nie zmienia faktu, że edukacja, jako taka, jest u nas za darmo, jeśli tylko się postarasz. Gdzie indziej się płaci. To, że akurat nasze studia są czaso- i pracochłonne, że kosztują wiele wyrzeczeń też nikogo nie interesuje i niczego nie zmienia. To Twoja inwestycja w siebie.
      Secundo:

      >Znam 3 przedstawicieli firm farmaceutycznych:1/ znam prywatnie i piję z nim wódkę od
      > jakichś 18 lat, 2/ przyłazi i opowiada mi o kolejnych ciążach swojej żony, 3/ przyniósł za
      >free leków dla pacjentów mojego oddziału na jakieś 10 000,00PLN, bo... go o to poprosiłem. >Ale nie będę zabezpieczał własnym majątkiem wypierdzianej przez tuskowych przygłupów >ustawy. Czy nienawidzicie mnie tylko za to, że jestem lekarzem?
      Ja również znam iluś tam przedstawicieli, jeden z nich to mój własny brat. Również dostawałam leki za friko. I co z tego? Chciałeś? Zrobiłeś to. Chwała Ci za to, ale nie zmienia to stosunku społeczeństwa do większości lekarzy i postrzegania nas tak właśnie, jak jesteśmy postrzegani.
      Tertio:
      Nigdy nie napisałabym tego, co napisałeś w taki właśnie sposób. Fakt, jesteś rozgoryczony ( nie bez racji). Ale sposób w jaki to ująłeś świadczy o arogancji. Nie wiem od ilu lat pracujesz, nie wiem jaka jest Twoja specjalizacja, nie wiem ile dołożyłeś do pracy. Ja pracuję od ponad 18 lat i zajmuję się głównie osobami starszymi, na ogół niezamożnymi. I nigdy nie spotkałam się z wrogością, czy niewdzięcznością pacjenta. Rodzin tak, nawet często, ale nigdy pacjenta.
      A wiesz dlaczego? Ludzi trzeba szanować. Ich samych i ich poglądy. Nawet to, że nas nie lubią i nie rozumieją.
      Natomiast Ty walisz od razu o nienawiści. Skąd Oni mają wiedzieć ile zainwestowałeś w swój zawód? A może nie chcą wiedzieć? A może mają to w nosie? TAKIE ICH PRAWO.
      Ja mogę się nie zgadzać z ustawą, mogę się wykłócać o to ze wszystkimi, trzaskać drzwiami tu i ówdzie, ale moim psim obowiązkiem jest robić swoje i nie obarczać pacjenta moimi frustracjami. Tyczy się to również forumowiczów, bo w większości są naszymi pacjentami.
      Wczoraj miałam do giwiego pretensje o przeniesienie paru wątków na forum o służbie zdrowia. Nie miałam racji. Przepraszam, tam jest ich miejsce i miejsce na taką dyskusję.
      Pozdrawiam.
      P.s. Nie zmieniam zdania w sprawie jakości nowej ustawy i jej konsekwencji.
    • trevik Re: Ja- lekarz 05.01.12, 10:42
      > Ale nie będę zabezpieczał wł
      > asnym majątkiem wypierdzianej przez tuskowych przygłupów ustawy.

      Nie wiem, czy ustawa jest zła, czy dobra w połączeniu z listą refundacyjną - wiem, że zbyt krótki czas jest dany lekarzom i przychodniom na dostosowanie się.
      Moim zdaniem jeszcze powinna zostać udostępniony aktualna lista refundacyjna w formie elektronicznej i wymogi jej aktualizowania narzucone zarówno przez ministerstwo jak i przez użytkowników - tego nie ma i tojest złe.

      A teraz sedno: lekarze wygrywają spór wizerunkowy. Wygrywają, bo głośniej krzyczą a pacjenci są dodatkowo tymi, którzy dostają po skórze - zgodnie z regułą, że rząd zawsze jest winny jakby "bardziej" obrywa się Tuskowi z Arłukowiczem.

      Gorzej lekarzom idzie ( i to zdecydowanie ) ze sporem merytorycznym: argument, że lekarz nie może odpowiadać materialnie za właściwie wypisaną receptę jest bardziej żałosny albo bardziej śmieszny - do wyboru.
      W cywilizowanym świecie za wszystko ktoś odpowiada - za właściwie wypisane recepty refundacyjne również.

      W przypadku np. Niemiec odpowiadają za to lekarze i jak sądzę nie jest to jedyny kraj gdzie tak "rząd wydał wojnę lekarzom" jak w Polsce.

      Owszem, sytuacja w niemieckim gabinecie nie wygląda tak "przaśnie" jak w polskim, bo lekarz ma do tego przede wszystkim system informatyczny, aby weryfikować ubezpieczenie i refundacje ale system informatyczny jest zakupiony i stworzony przez prywatne podmioty - przynajmniej część tycząca lekarza - i zakupiony przez lekarza.
      Z drugiej strony kasa chorych ( odpowiednik NFZ) daje system informatyczny do weryfikacji.

      Czy w Polsce nie można weryfikować? Owszem można, ale papierem. To mają robić lekarze. Rząd postąpił jak zwykle - obowiązki scedował na podmioty działające na rynku a "swoją" część roboty zrobił tak, aby nie było kosztowne i nie ważne, jak reszta się z tym będzie mordowała.
      Z tym, że lekarze nie są ani pierwszymi, ani ostatnimi jak sądzę w takim położeniu. Cała reszta podmiotów przy takich okazjach jakoś sobie radzi - oczywiście lekarze nie muszą, bo mogą zacząć chodzić i smarkać po stacjach telewizyjnych i ( co już jest kpiną ) wstawiać stemple na receptach pt. "do decyzji NFZ". Z tymi "stemplowymi" NFZ powinien natychmiast i bezwarunkowo rozwiązać umowy, choćby za wystawianie nienormatywnych recept.

      Jak znam rząd i jego nastawienie od wieków to znów minister czeka, aż jakaś obrotna prywatna firma informatyczna zrobi ten system, wprowadzi dane o refundacjach ( jeszcze dobrze zarobi na abonamencie) a lekarze go sfinansują z własnej kasy - tu też nie jest tak prosto jak w Niemczech, bo tylko frajerzy w tej sytuacji decydowaliby się na zrobienie tak dużego produktu informatycznego z tak labilnym rządem - dodam, że te podmioty w przeciwieństwie do lekarzy nie chodzą po TVNach i nie skomlą, że nic nie mogą zrobić, bo sytuację rynkową mają ( jak zwykle zresztą) bardzo niestabilną, nawet jeśli mówimy o rynku w zasadzie tworzonym przez rząd.

      Proponuję ważyć argumenty - ten, że "nie będziesz zabezpieczał własnym majątkiem" jest żałosny i to jest nawet bardziej agresywna próba konserwacji polskiego syfu niż owa "wypierdz*ana ustawa".

      > Czy nienawidzi
      > cie mnie tylko za to, że jestem lekarzem?

      Bitwa idzie na wizerunki - ciosy idą w obie strony, albo "gdzie drwa rąbią tam wióry lecą",

      T.
    • gat45 A czy ty nas, pacjentów, kochasz ? 05.01.12, 11:54
      Skoro już stawiamy sprawy na płaszczyźnie uczuciowej ? Albo choćby czy nas lubisz ? Tak z ręką na sercu ?
    • oficjalny_ateista Nikt nie ma do Ciebie pretensji ! 05.01.12, 12:42
      Ludzie mają pretensje do ustawodawcy, że stworzył gniot prawny,
      którego zapisy spowodowały, że zmuszony jesteś protestować stemplowaniem recept pieczątką "Do decyzji NFZ".
      Wiele osób też i na tym forum pisało, że lekarz powinien leczyć a nie zajmować się biurokracją i finansami. Ty diagnozujesz chorego, przepisujesz toksyny i leczysz. Koniec kropka. Sprawy finansowe i refundacja należy od tych, którzy trzymają nasze składki zdrowotne, czyli od NFZ.
      To oni odpowiadają za ten bałagan, bo przez tyle lat nawet systemu informatycznego nie wdrożyli. Nie mają aktualnych wykazów ubezpieczonych, a chcą ustawowo karać lekarzy w tym Ciebie za ja jakieś finansowe błędy. Ty nie jesteś ekonomistą, księgowym, kasjerem a lekarzem i w odróżnieniu od średniowiecznego moheru ja to rozumiem.
      Pozdr ...
      • trevik Re: Nikt nie ma do Ciebie pretensji ! 05.01.12, 12:52
        > Wiele osób też i na tym forum pisało, że lekarz powinien leczyć a nie zajmować
        > się biurokracją i finansami.

        A ja tak zapytam z innej strony...

        Jeśli jestem elektronikiem i prowadzę działalność jako elektronik to kto powinien zajmować się moimi sprawami finansowymi i biurokracją?
        Bo to już wiem, że ja powinienem zajmować się wyłącznie elektroniką...

        T.
        • oficjalny_ateista Re: Nikt nie ma do Ciebie pretensji ! 05.01.12, 12:56
          cały problem w tym ze on po pierwsze nie ma kasy na refundację leków,
          a po drugie nie dostarczono mu wykazu ubezpieczonych
          oraz nie przygotowano mu na czas wykazu leków do refundacji.
          Wykaz podano 30 grudnia niekompletny z zapowiedzią zmian.
          Jak ten człowiek ma pracować ?
          Pięść się zaciska aby komuś przy***rdolić.
          • trevik Re: Nikt nie ma do Ciebie pretensji ! 05.01.12, 13:22
            > cały problem w tym ze on po pierwsze nie ma kasy na refundację leków,

            racja

            > a po drugie nie dostarczono mu wykazu ubezpieczonych

            To przede wszystkim, ale nie jest tu jedynym. Płatnicy VAT cały czas mają problem ze zwrotem VAT zapłaconym na fakturach wystawionych przez nierzetelne podmioty - jest jakiś wykaz podatników VAT ze wszystkimi informacjami uniemożliwiającymi fałszerstwo faktury VAT?
            Lekarze tym razem zostali potraktowani po prostu zwyczajnie - jak reszta.

            > Wykaz podano 30 grudnia niekompletny z zapowiedzią zmian.
            > Jak ten człowiek ma pracować ?

            Może poczuć się jak większość podmiotów która ma "przyjemność" pracować z polskim prawem, urzędnikami państwowymi i ich przepisami wykonawczymi. Parasol ochronny zniknął i zapanowała swojsko pojęta "normalność".

            A tak na serio: uważam, że nie tylko lekarze powinni mieć dostęp do informacji od których zależy ich działalność który to dostęp może zapewnić wyłącznie państwo - to powinny mieć wszystkie podmioty. Czemu istnieją jakieś protezy ogólnokrajowego rejestru dłużników zamiast

            Jest dla mnie kuriozum, dlaczego pomysł zrealizowany w Śląskiej Kasie Chorych 10 lat temu z okładem nie mógł zostać wdrożony w reszcie Polski i rozwijany?
            Takim samym kuriozum jest dla mnie brak przejrzystych przepisów n/t faktur VAT - dlaczego nie ma możliwości wykorzystania nowoczesnej kryptografii z natychmiastową weryfikacją wystawianych dokumentów a zamiast tego szwęda się po kraju tysiące urzędników skarbowych kontrolujących, czy pieczątka jest prosto - bo tego, czy jest prawdziwa sprawdzić już tak łatwo nie potrafią i jak już to zaczną sprawdzać to sprawdzać to mogą sparaliżować Tobie firmę na kilka tygodni,

            T.
    • man_sapiens Re: Ja- lekarz 05.01.12, 12:46
      Trochę optymizmu. Już widać, że kopnięcie urzędasów w pieczątkę zaczyna działać: Centralny Wykaz Ubezpieczonych ma powstać do lipca. Swoją drogą ciekawe czy powstanie i czy będzie działać. Urzędnicy mają szczególny talent do tworzenia nieudanych projektów informatycznych.
      Niech mi ktoś z obrzucających lekarzy błotem wytłumaczy:
      1. Dlaczego najpierw wydaje się przepis grożący poważnymi konsekwencjami finansowymi lekarzom, a dopiero potem zaczyna myśleć o stworzeniu systemu umożliwiającego im uniknięcie kary?
      2. Dlaczego lekarz w przychodni ma odpowiadać za błąd rejestratorki, która nie sprawdziła czy pacjent jest rzeczywiście ubezpieczony?
      3. Dlaczego w razie nieuprawnionego skorzystania z refundacji leku nie ściąga się różnicy w cenie najpierw od pacjenta - to on przecież skorzystał na tym finansowo - a lekarza karze np. mandatem?
      4. Czy jeżeli pacjent kupi lek za 100% ceny, a okaże się, że należała mu się refundacja, to NFZ zwróci mu różnicę? (wiem, że to pytanie retoryczne, powinienem raczej pytać "dlaczego nie zwróci?").
      • gat45 Re: Ja- lekarz 05.01.12, 13:26
        O. na ostatnie pytanie to ja Ci potrafię odpowiedzieć : bo jego religia mu tego zabrania.
    • pan_ryj_zapijaczony_banow_26 Ja jako lekarz wiem, ze w Polsce Dzieci, kobiety w 05.01.12, 16:22
      ciąży, emeryci i renciści są ubezpieczeni z urzędu i dlatego stempluję im te recepty ta idiotyczna pieczątka, zeby uprzykrzyć im zycie , a nawet je narazić?
      No właśnie dlaczego tak robię skoro wiem , że nie ma takiej możliwości, żeby nie byli ubezpieczeni?

      Moze ktos mnie odpowiedzieć na te pytanie?
      • m.c.hrabia Re: Ja jako lekarz wiem, ze w Polsce Dzieci, kobi 05.01.12, 17:31
        daj już spokój z tymi debilnymi pieczątkami
        podobno na Mazowszu na 15000 lekarzy
        pieczątki pobrało tylko 1300 śmieci,
        w każdym środowisku znajdzie się ok 10 % świń.
        • wlodekbar Re: Ja jako lekarz wiem, ze w Polsce Dzieci, kobi 05.01.12, 17:40
          Echh... te pieczuntki
        • zapijaczony_ryj Ale jest zadyma i PiS_dogłowi to podsycajOM 05.01.12, 18:00
          m.c.hrabia napisał:

          > daj już spokój z tymi debilnymi pieczątkami
          > podobno na Mazowszu na 15000 lekarzy
          > pieczątki pobrało tylko 1300 śmieci,
          > w każdym środowisku znajdzie się ok 10 % świń.

          A Naczelny idiota zwany prezesem specjalnej troski siedzi przed telewizorem i czaka, az bydło śniadkowe wyjdzie na ulice i zafunduje nam Budapeszt w Warszawie
    • wlodekbar Re: Ja- lekarz 05.01.12, 17:36
      Najposciej zwalic wszystko na eskulapow.
      Wszyscy, ktorych do tej pory poznalem byli odpowiedzialni i kompetentni.
      • m.c.hrabia Re: Ja- lekarz 05.01.12, 17:38
        Mamy karnawał ,post dopiero będzie:)
        • wlodekbar Re: Ja- lekarz 05.01.12, 17:41
          Jakiz to post?)
      • lackzadek Re: Ja- na węża Eskulapa.. 05.01.12, 17:52
        wlodekbar napisał:

        > Najposciej zwalic wszystko na eskulapow.
        > Wszyscy, ktorych do tej pory poznalem byli odpowiedzialni i kompetentni.

        Ja- na węża Eskulapa co najwyżej mógłbym kandydować...
        • zapijaczony_ryj JAko Wąż? 05.01.12, 18:01
          lackzadek napisał:

          > wlodekbar napisał:
          >
          > > Najposciej zwalic wszystko na eskulapow.
          > > Wszyscy, ktorych do tej pory poznalem byli odpowiedzialni i kompetentni.
          >
          > Ja- na węża Eskulapa co najwyżej mógłbym kandydować...
    • zbigniews1934 Re: Ja- lekarz 05.01.12, 18:04
      Ja jako pacjent oraz członek rodziny lekarskiej stwierdzam ze protest lekarzy jest uzasadniony bo Pani Kopacz nie słuchala i nie czytała zadnej merytorycznej opini autorytetow medycznych i jako genialna lekarka(wszystko wie ) spichciła na kolanie głupia ustawe i przepchneła ją w sejmie a nstepnie nic nie zrobiła w ciagu 7 m-cy aby ja wprowadzić w życie.Nastepnie w dowod nieistniejacych sukcesow została awansowana na marszałka Sejmu pozostawiajac ten bałagan Panu Armukulowiczowi jako swojemu nastepcy.Nowy minister nie mogł albo sie bał wyciagnac na wierzch cały ten bałagan i na siłe wprowadzal w zycie tą ustawe od listopada do 31 grudnia biezacego roku.Skutek tego bałaganu juz znamy ale tylko do dnia dzisiejszego.
      • venus99 Re: Ja- lekarz 05.01.12, 18:26
        jako pacjent stwierdzam,że protest części lekarzy jest świadectwek kompletnego zdziczenia
        egoizmu i łajdactwa.
        • axel-bis Re: Ja- cyrulik..... 05.01.12, 19:01
          ...gdzie ich przysięga Hipokratesa na którą przysięgali ????
    • felinecaline Re: Ja- lekarz 05.01.12, 18:30
      Czytajcie, ludzie i wiedzcie, ze tak sie konczy picie wodki od wczesnego dziecinstwa.
      • m.c.hrabia Re: Ja- lekarz 05.01.12, 19:31
        no właśnie
        a jak jest tam w tym dobrobycie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka