l.george.l
25.01.12, 09:39
Cieszą się socjolodzy ze zrywu Polaków przeciwko ACTA. Wreszcie mamy społeczeństwo obywatelskie - mówią. W takim razie co z konkordatem, też wprowadzonym bez konsultacji, też ograniczającym swobody obywatelskie, wpływającym na zakres usług medycznych, na oświatę, a co najgorsze sięgającym mocno do naszej kieszeni? Co w takim razie z tajnymi negocjacjami na temat nowego funduszu kościelnego, który kler życzy sobie powiększyć? Kiedy więc poderwiemy tyłki przeciwko Watykanowi?