Dodaj do ulubionych

Jeden procent

IP: *.gazeta.pl 13.02.01, 19:25
Węgrzy już dobrych parę lat temu wymyślili - i przepchnęli ten pomysł w swoim parlamencie - żeby każdy mógł sam zadecydować na jaki kościół i organizację społeczną chce przeznaczyć jeden (czyli w sumie dwa) procent swojego podatku. Jestem za tym, żeby to zrobić i u nas. Tylko już widzę ten wspólny front naszych kościołów, zwłaszcza katolickiego, żeby to uwalić. Ale chyba warto byłoby sprawdzić, jak sobie poradzi z demokracją (podatkową)?
Obserwuj wątek
    • Gość: slomka Re: Jeden procent IP: *.desy.de 14.02.01, 01:39
      jestem za,
      ale dlaczego czepiasz sie kosciolow,
      co zlego Ci zrobily?
      • Gość: Andrzej Re: Jeden procent IP: 195.117.118.* 14.02.01, 07:59
        Mnie nic, ale Kościół czepiał się Owsiaka.
        Poza tym kościoły powinny się utrzymywać z "tacy", a nie podatków, które płacą również ateiści. Wtedy okazałoby się ile naprawdę jest wiernych...
        • Gość: sat Re: Jeden procent IP: 10.1.79.83, 212.184.173.* 14.02.01, 11:41
          Ok, dam jeden albo dwa procent z podatku, ale przedtem chcialbym wiedziec jakie sa dochody
          kosciola rocznie do tej pory , nie sadze ze nie maja forsy, Ks. Jankowski w Gdansku
          buduje oltarz z bursztynu - na ten cyrk nie dam ani grosza.
          • Gość: semu Re: Jeden procent IP: *.petrotel.bptnet.pl 14.02.01, 20:42
            Po co to dzielenie, kościół i organizacje społeczne. Niech będą tylko organizacje społeczne, przecież nikt nie broni założyć koścołowi takowej (no choćby "Caritas"), a takie organizacje za to łatwo prześwietlić i dzięki temu nie będzie wątpliwości jak wydają pieniądze, bo finanse kościelne są tak jawne jak archiwa Watykanu.
            • Gość: marcin Re: Jeden procent IP: 153.19.144.154, 153.19.144.* 14.02.01, 22:27
              a co, jezeli ja nie chce przekazac pieniedzy zadnemu z kosciolow? co sie stanie z moim "jednym procentem" ?
              • Gość: a_m Re: Jeden procent IP: *.daewoo.lublin.pl 20.02.01, 12:53
                Zamiast się od razu "rzucać" /to takie typowe dla nas, Polaków/, uważnie przeczytaj, posłuchaj, co się na ten temat mówi. Twoj 1% mógłby być przekazany na rzecz innej organizacji. A tak swoją drogą, to ciekawe, czy Ty, Twoja rodzina nie będziecie chcieli skorzystać kiedyś w życiu z posługi tego opluwanego Kościoła. Przy okazji pogrzebu, ślubu, chrztu. Po co taka hipokryzja?
          • Gość: PEDOFIL Re: Jeden procent IP: *.public.svc.webtv.net 18.02.01, 06:06
            JA DAM 50% PROCENT!!!!
          • Gość: PEDOFIL Re: Jeden procent IP: *.public.svc.webtv.net 18.02.01, 06:09
            JA DAM 50% PROCENT!!!!
        • Gość: Jacek Kosciol i ateisci IP: *.mimuw.edu.pl 15.02.01, 13:20
          Ateisci nie powinni placic podatkow na Kosciol - w takim razie ludzie nie jezdzacy w gory nie powinni placic na GOPR.
          • Gość: ralf Re: Kosciol i ateisci IP: 203.108.78.* 18.02.01, 22:29
            Nie przesadzajmy - GOP popieram i uwazam, ze jest potrzebny, koscioly nie. Jesli komus sa potrzebne, to niech na nie placi, a ja wole finansowac co innego.
            • Gość: Jacek Re: Kosciol i ateisci IP: *.mimuw.edu.pl 20.02.01, 14:12
              Tez popieram GOPR. Ale dlaczego jedni maja placic za bezpieczenstwo innych, nie liczac na wzajemnosc. Prosciej: dlaczego mam placic za GOPR nie jezdzac w gory komus, kto nie chce zaplacic za Kosciol, do ktorego chodze ja.
    • Gość: Łysy Re: Jeden procent IP: 194.196.251.75, 152.158.26.* 14.02.01, 09:27
      Rewelacyjny pomysł. W koncu sam mogę zadecydować, które organizacje dotować a nie jakieś urzędasy często wspierające swoich koleżków. Dobrze byłoby pójść dalej, żebym nie musiał finansować z moich podatków organizacji, które są zupełnie niepotrzebne (z mojego punktu widzenia) np. KUL
      Łysy
    • Gość: kaczor Re: Jeden procent IP: *.gazeta.pl 14.02.01, 09:33
      Slomka, nie rob ze mnie antyklerykala. Po prostu wiem gdzie zyje. Kosciol ma swoje racje, tez sie musi z czegos utrzymac, chodzi mi tylko o to, zeby przy okazji nie storpedowal fajnego pomyslu.
      • Gość: slomka Re: Jeden procent IP: *.desy.de 14.02.01, 12:17
        OK, przepraszam.
        Mysle, ze opodatkowanie na rzecz kosciolow roznych wyznan lezy przede wszystkim w interesie ich samych.
        Zwracam tez uwage, ze przyslowiowy jeden procent to nie takie "hop".
        Dlaczego nie 0.98% albo nie 1.13% ?
        Trzeba to jakos wycenic - czy pensja ksiedza ma byc rownowazna wynagrodzeniu nauczyciela czy referenta w urzedzie panstwowym?
        Co z proboszczami, ksiezmi doktorami, czy profesorami?
        Co z dotowaniem i ochrona dziel sztuki, zabytkow bedacych w posiadniu kosciolow?
        Zwracam uwaga na to, ze nie bedzie to proces technicznie latwy i tani (ktos musi spisac caly majatek).
        Trzeba tez bedzie pewnie zatrudnic lub przeszkolic rzesze urzednikow do biezacej obslugi podatkowej parafii.
        Jesli oczywiscie chcemy to wszystko wziasc pod uwage.
      • Gość: podatnik Re: Jeden procent IP: *.adlex.com 14.02.01, 19:45
        Co tu jest fajnego ? Fajnie bedzie jak ten 1% pozostanie w twojej kieszeni. A jak bedziesz chcial to go dasz na tace lub kupisz dziecku np. sanki badz rower. Czy uwazasz, ze jest lepiej jak za ciebie decyduja co masz zrobic ze swoimi pieniedzmi ?
    • Gość: iks Re: Jeden procent IP: 212.2.96.97, 212.2.102.* 14.02.01, 10:09
      bardzo dobry pomysł, należy mocno forsować go w naszym społeczeństwie, nie będzie łatwo. to byłaby nie tylko zmiana podatkowa, ale katalizator zmian społecznych i religijnych
    • Gość: mirek Re: Jeden procent IP: *.biaman.pl 14.02.01, 10:20
      Bardzo dobry pomysł, stosowany chyba nie tylko przez Węgrów, ale czy nie znikną wtedy np. wizyty "po kolędzie" - przecież powinne być darmowe.
      • Gość: semu Re: Jeden procent IP: *.petrotel.bptnet.pl 14.02.01, 20:46
        No ale trzeba bedzie pokazać kopię PIT`u !!!
    • Gość: BISKUP P Re: Jeden procent IP: 195.125.166.* 14.02.01, 11:14
      PROPONUJE SIE NIE OGRANICZAĆ DO 1 CZY 2 PROCENTÓW

      ODDAJMY NA POLICJE, WOJSKO, SĄDY I ANMINISTRACJĄ JAKIEŚ 5-8 PROCENT Z AKTUALNYCH PODATKÓW NATOMIAST POZOSTAŁE 20-30 NA CELE SZCZEGÓŁOWE

      OSWIATA 3-4 %
      ZDROWIE - 2-3
      KULTURA
      ITD
      ITD

      POPROSTU RZAD I PARLAMENT NIE BEDZIE MUSIAŁ DZIELIC I NIE BEDZIE MOGL TYLE KRASC ( A KRADNIE BO WIEM)

      Z PODATKÓW POŚREDNICH (VAT AKCYZA) I PODATKOW OD OSOB PRAWNYCH (SP ZOO , SA ) RZAD OPLACILBY WYDATKI NIEZBEDNE DO FNKCJONOWANIA PANSTWA

      A MY MOGLIBYŚMY SAMI DECYDOWAC

      ZAUWAŻCIE, ŻE AKTUALNA SKŁADKA ZDROWOTNA 7,75% TO JEST BARDZO PODOBNA SYTUACJA , TYLE TYLKO ŻE JEST PRZYMUS ODPROWADZANIA JEJ DO JEDNEJ KASY CHORYCH. ALE TECHNICZNIE JEST TO MOŻLIWE DO PRZEPROWADZENIA NAWET W TAKIM ZABAŁAGANIONYM KRAJU JAK POLSKA

      POZDRAWIAM WSZYSTKICH ATEISTÓW
    • Gość: Michal dobrowlonie to ok IP: *.acn.pl 14.02.01, 15:30
      Jesli "podatek" bylby dobrowolny to nie mam nic przeciwko. Oraz w druga strone - jesli zakladanie "fundacji charytatywnej" czy czegos tam na co mozna by wpalcac 1% byloby nieograniczone to tez nie mam nic przeciwko.
    • Gość: Magda Re: Jeden procent IP: 10.40.65.54, 10.1.10.* 14.02.01, 17:21
      Propozycja ?Gazety?, by obligatoryjnie 2 proc.
      podatków szło na cele społeczne i ko?cielne,
      zakłada, że obywatele bez pomocy aparatu
      państwowego nie sš w stanie sami podjšć
      decyzji o dysponowaniu swoimi pieniędzmi, a działalno?ć prywatnych stowarzyszeń, fundacji czy ko?ciołów cieszy się tak miernym poparciem społecznym, że pienišdze na ich utrzymanie powinien egzekwować poborca podatkowy.
      Obawiam się, że ewentualne wprowadzenie w życie pomysłu ?Gazety? oprócz skutków zamierzonych - wzrostu nakładów na cele charytatywne - przyniosłoby również skutki uboczne.
      Zmuszanie do dobroczynno?ci odebrałoby jej walor dobrowolno?ci, zbiurokratyzowałoby odruchy szczerego serca, zniżyłoby dobroczynno?ć do kolejnego podatku, choćby podatku od psa.
      Administracja państwowa powinna zapewnić
      społeczeństwu minimum warunków do życia, a nie
      wtykać nos nawet w to, komu, ile i jak chce on
      pomóc. Dla obsługi dobroczynno?ci trzeba by pewnie
      wkrótce powołać specjalne ministerstwo, którego dwa tysišce pracowników zjadałoby około 10 proc. datków społeczeństwa. Szkoda tych 10 proc.
      Poza tym nie widzę powodu, dla którego poborca
      podatkowy miałby znać moje wyznanie. To nie jest jego sprawa. W ogóle dobroczynno?ć to nie jest sprawa państwa. Jestem przekonana, że gdyby do Wielkiej Orkiestry ?wištecznej Pomocy włšczył się Urzšd Skarbowy, to przestałaby być ta Orkiestra, w której chcę uczestniczyć.
      Zamiast kombinować na co jeszcze wydać podatki, lepiej je obniżyć. Ludzie najlepiej wiedzš, jak wydać swoje pienišdze. Majš rozum i serce.
      • Gość: Wojtek Re: Jeden procent IP: *.pool.mediaWays.net 14.02.01, 19:02
        Brawo Magda.
        Widze jesze inny slaby punkt tego pomyslu z przymusowym opodatkowaniem.Administracja panstwowa posredniczylaby miedzy wiernymi i
        Kosciolem.Przez to Kosciol stracilby czesc niezaleznosci i kontrole dochodow.Mozna
        powiedziec ze miedzy Kosciolem i wiernymi stanalby biurokrata z glowa pelna roznych pomyslow.NIE,NIE,NIE.
        Nie poprawiajmy tego co bardzo dobrze dziala.
        Poprawiajmy to co zle dziala.Mysle ze nie trzeba nikomu wyjasniac ile Polska zawdziecza niezaleznemu Kosciolowi.
        • Gość: ralf Re: Jeden procent IP: 203.108.78.* 18.02.01, 22:42
          Po pierwsze, nie mowimy o ``Kosciele``, tylko kosciolach - z malej litery i w liczbie mnogiej.

          Po drugie, pojedynczy duchowni roznych wyznan rzeczywiscie przyczynili sie nieco do utrzymania tozsamosci narodowej, ale pamietajmy, ze prymasi katoliccy wzywali do wiernosci carowi itp., a cala ta martyrologia kosciola katolickiego w PRL jest wyssana z palca. Wiem, bo wtedy zylem i widzialem. Nawet wtedy rozdzial kosciola i panstwa byl pozorny, bo komunisci pochlebiali mu jak mogli, a kiedy bylem bierzmowany, to lokalny pierwszy sekretarz mial jedna z glownych rol w ceremonii.
      • Gość: semu Re: Jeden procent IP: *.petrotel.bptnet.pl 14.02.01, 20:55
        Nie uważam, że ta wymuszona dobroczynność zmieniła by nastawienie ludzi do datków na cele charytatywne, choć wielu ludzi płaciło by podatki i chodziło do obdarowanych po pomoc. Te procenty trzeba wprowadzić dla stawek 30% i 40%, a stawkę 19 obniżyć, po co część ludzi ma zdzierać buty by najpierw chodzić do US, a potem do PCK. W ten sposób ludzie płacący wyższe podatki mają osłodę.
        A co administracji, która ma zapewniać minimum to oni zapewnią sobie maksimum innym "mniej niż zero". Precz z urzędasami !!!

    • Gość: Marcin W Re: Jeden procent IP: 195.205.223.* 14.02.01, 18:02
      Swietny pomysl!
    • Gość: axw Re: Jeden procent IP: *.heban.com.pl 14.02.01, 18:47
      genialny pomysl.. jak mozna poprzec Wasza inicjatywe??
    • Gość: sprzeciw Bzdura IP: *.dnd.com.pl 14.02.01, 19:17
      Wolę obniżkę podatków, a jak będę chciał płacić, to dam na tacę, dlaczego mam to robić pod przymusem? Mam dość biurokracji i złodziejsko-korupcyjnego systemu dopłat, ulg i udziwnień. Jeśli na cele charytatywne czy kościelne zapłacę osobiście, to kolejnego procentu moich podatków nie zeżrą urzędnicy z SLD, AWS i UW. Pomysł jest więc głupi.
    • Gość: podatnik Re: Jeden procent IP: *.adlex.com 14.02.01, 19:41
      Socjalistyczny pomysl na rzadzenie cudzymi pieniedzmi. Przy okazji nowe cieple posaki dla roznych kolesiow, ktorzy beda te pieniadze liczyc i dzielic.
      Jesli panstwo pobiera za duzo podatkow (a pobiera !) to powinno raczej zostawic pieniadze w kieszeni tych, ktorzy je zarabiaja aby sami zdecydowali na co je wydac. Zgodnie z pomyslem "jeden procent" mozesz wydac swoje pieniadze na x lub y i koniec. Panstwo samo ci powie na co ci wolno. A co wtedy jesli tego nie chesz zrobic bo chcesz wydac na z ? A no nic durny wyborco/podatniku mozesz tylko na x albo y. Panstwo wie lepiej od ciebie gdzie te twoje pieniadze trzeba wydac.
      Pomysl jest zly. Zamiast niego nalezy obnizyc podatki i niech ci co zarabiaja pieniadze sami decyduja co z nimi zrobic.
    • Gość: kaczor Re: Jeden procent IP: *.gazeta.pl 15.02.01, 00:19
      Do Marcina, Magdy, Wojtka i s(S?)przeciwu(a?:
      Tu nie ma zadnego przymusu - chyba ze ktos nie moze sie pogodzic z tym, ze w ogole musi placic jakies podatki. Na Węgrzech, gdzie to dziala, jesli ktos np. jest ateista i nie chce placic na zaden kosciol, to jego 1 proc. przechodzi na cel wyznaczony w danym roku przez rzad czy parlament (nie opamietam). Ostatnio to byla np. budowa walow powodziowych.
      Co do plugawienia szlachetnej idei dobroczynnosci. Szczerze: ja jestem po prostu za leniwy, i jednoczesnie zbyt zajety, zebym tak sam z siebie wplacal kase na jakis, nawet szlachetny cel. Ale chetnie sie podziele, np. z chorymi dziecmi czy jakims fajnym teatrem - przy okazji wypelniania PIT-u. A obdarowanemu chyba wszystko jedno. Pecunia non olet.
      • Gość: Zygi Re: Jeden procent IP: *.dialup.vol.cz 15.02.01, 09:35
        A ja sie przylacze do przeciwnikow, bo nie jestem leniwy i daje datki jak mam i chce, komu chce - pomoc panstwa jako posrednika nie jest mi potrzebna. W calym pomysle podoba mi sie czesc dotyczaca organizacji i celow charytatywnych, ale fatalnym jest pomysl laczenia tego z Kosciolem -jakimkolwiek. Otoz nie wiem jak na Wegrzech, ale w Skandynawii i w Czechach (od czasow komunizmu zreszta) ksieza dostawali panstwowa pensje, dlatego bylo konieczne, by cos z tym zrobic - bo finansowy zwiazek panstwa i kosciola juz istnial. U nas ten zwiazek nie jest oczywisty, i nie nalezy go urzeczywistniac - precedensem jest np. placenie przez panstwo katechetom. Te zwiazki zaszkodza bowiem Kosciolowi. Stanie sie instytucja i do tego czesc placacych zwiazek swoj zmieni na relacje klient dostawca - ja ci daje procent, ty dzialaj charytatywnie (lub tak jak mysle, ze masz dzialac), bo ci ten procent zabiore... Po co to Kosciolowi katol. w Polsce? Moze inne Koscioly potrzebuja wsparcia, ale ten u nas najwiekszy pewnie nie az tak bardzo. Ja jestem jednak za starym systemem "zbiorki na tace" i takiego mojego finansowego zwiazku z Kosciolem - szczegolnie, ze taca funkcjonuje lokalnie w parafii i pieniadze laduja lokalnie, a procent centralnie. Idea charytatywna tak, ale po co wciagac w to religie??? Koscioly owszem dzialaja tez charytatywnie, ale nie jest to ich jedyna dzialalnosc i czasem wydaja na siebie i swoje cele - i na pewno nie wszyscy podatnicy by to rozumieli!

        Idea rozdzalu Kosciola od Panstwa wbrew pozorom jest dla Kosciola wlasnie pozytywna, i im mniej systemowych uzaleznien tym lepiej.

        Pozdrawiam,
        Zygi
    • Gość: osoba Re: Jeden procent IP: *.netlogic.co.nz 15.02.01, 00:56
      Jeden procent na edukacje, drugi procent na sluzbe zdrowia.
    • Gość: DiamondD sto procent IP: 153.19.144.154, 153.19.144.* 15.02.01, 02:24
      pojdzmy dalej - 0 procent podatku a wszystkie instytucje dzialajace na prawach rynku - zostana tylko te, ktorych spolecznosc faktycznie potrzebuje i nikt juz nie bedzie bulil za np. katolickie szkoly nie bedac katolikiem. a od "ochrony socjalnej" sa firmy ubezpieczeniowe - jak oddadza nam podatki to bedzie nas stac na sensowne polisy.
    • Gość: bh Re: Jeden procent IP: 217.8.178.* 15.02.01, 08:29
      Wszystko dobrze,ale jeśli nie będzie ktos chciał dawać na kościół, to co? Musi? Czy może całe dwa procent dać na organizację społeczną? Albo nie chce dawać ani tym, ani tym. Czy wtedy po prostu odprowadzi te dwa procent di fiskusa? Jeśli tak, to się zgadzam. W innym przypadku uważam to za kolejne zmuszanie nas do czegoś - masz oddać 1% na kościół, 1% na org.społeczną. Jedyne co Ci wolno, to wybrać na jaki kociół i na jaką organizację.
    • Gość: ajgor Re: Jeden procent IP: 195.164.212.* 15.02.01, 08:43
      Pomysł jest doskonały! Powstaje tylko pytanie kiedy i w jakiej formie uda się to "przepchnąć" w parlamencie. Znając zamiłowanie naszych polityków do niekończących się dyskusji i wtrącania we wszystko swoich trzech groszy chocby to nie miało sensu obawiam się , że na efekt ostateczny będziemy musieli trochę poczekać ( o ile w ogóle się doczekamy )
    • Gość: Marek Re: Jeden procent IP: 212.244.146.* 15.02.01, 10:41
      Proponuję przeznaczać 2% na mafię. Chłopcy i tak biorą a deklarują ochronę. Szkoda więc płacić na policję.
    • Gość: wsliw Re: Jeden procent IP: *.ing.uni.wroc.pl 15.02.01, 11:47
      Bardzo mi odpowiada model węgierski, miejmy my wreszcie cos do powiedzenia w naszym kraju. Może sie to okazac zimnym prysznicem dla wielu.
    • Gość: misiek kolejna głupota ! IP: 212.244.16.* 15.02.01, 12:03
      Dlaczego nie oddać tych pieniędzy podatnikowi. On jak będzie miał za dużo to odda na organizację czy Kościół, a jak nie to coś kupi, a jak kupi to zwiększy się obrót towarów, a jak zwiększy się obrót to powstaną miejsca pracy, a przy naszym rosnącym 16% bezrobociu byłoby to chyba zdecydowanie lepsze od dawania na organizacje które nie stworzą miejsc pracy. Kolejny genialny pomysł, który nie poprawi istotnych problemów w naszym kraju (bezrobocie, edukacja, służba zdrowia). Jak już miałoby do tego dojść to ja wolałbym oddać 1% dla mojej przychodni, a 1% do szkoły gdzie chodzi moje dziecko. Zwiększyłaby się "konkurencja" miedzy szkołami i przychodniami a ja bym korzystał z lepszych usług
      • Gość: mirek Re: kolejna głupota ! IP: *.biaman.pl 15.02.01, 12:28
        Pomysł 1% dotyczy składki dobrowolnej, a nie przymusowej. Jeśli deklarujesz się jako wierzący, danego wyznania to płacisz 1%, jeśli nie, to nie - ja tak to rozumiem. Czy myslisz, że przekazanie 1% na daną szkołę zaowocuje rzeczywistym przekazaniem tych pieniędzy? Przecież zaraz powstanie jakaś fundacja, z wysoko płatnymi etatami i olbrzymim funduszem reprezentacyjnym, która z założenia będzie miała dbać, pilnować itd., a tak naprawdę będzie przechowalnią kolesi "elit" rządzących - patrz nowa fundacja UW:)
        • Gość: misiek Re: kolejna głupota ! IP: 212.244.16.* 15.02.01, 12:49
          Wszystko OK, ale nie rozumiem dlaczego to ma być akurat Kościół, czy organizacja społeczna. Jeżeli już te pieniądze nie mają trafić do budżetu to ja wolałbym je wydać sam. Dlaczego w naszym kraju wszystkich obywateli traktuje się jak matołów, którzy nie potrafią wydać swoich pieniędzy i za nich musi to zrobić Państwo ?!. Dlatego że za nim Państwo je wyda to trzeba coś zgarnąć najpierw dla siebie (np fundusze specjalne w ministerstwach), a później z łaską dają na oświatę czy służbę zdrowia, ale nie odrazu bo po drodze są jeszcze urzędnicy w kasach chorych, którzy też coś chcą skubnąć i tak z mojej i żony składki zdrowotnej razem ok. 300 zł to przychodni trafia ok 15zł.
          • Gość: mirek Re: kolejna głupota ! IP: *.biaman.pl 15.02.01, 13:29
            Popatrz na te twarze w TV, na te szyje o rozmiarach szyi morsa, popatrz w te oczka nienapasione, na te rączki lepkie, a potem posłuchaj tych kwiecistych wspaniałych wypowiedzi o Polsce o Dobru Ogólnym, o dobrobycie przyszłych pokoleń - wszystko jasne, prawda:(
            • Gość: misiek Re: kolejna głupota ! IP: 212.244.16.* 15.02.01, 13:53
              Bardzo lubię okres taki jak obecnie tuż przed wyborami. Z braku dobrej rozrywki w TV mamy wystapienia polityków i rozdawanie kiełbasy wyborczej w celu poprawienia wyników ubaw jak cholera. UW traci głosy więc zaczęła brać się do pracy. Zobaczymy ile jeszcze `cudownych` propozycji ujrzy światło dzienne.
      • Gość: Martinez Nie oddwac podatnikowI! IP: 195.205.223.* 16.02.01, 11:59
        Pytanie: Dlaczego nie oddać tych pieniędzy podatnikowi?

        Odpowiedz: Dlatego, ze podatnik *nie* odda pieniedzy na zaden sluszny cela, a po prostu zachowa w kieszeni i wyda na chipsy. Przecietny podatnik nie interesuje sie sprawami spolecznymi, wiec nawet gdyby chcial poswiecic pieniadze, to nie zada sobie trudu, zeby zapoznac sie z dzialaniem organizacji pozarzadowych, i nie da pieniedzy zadnej organizacji. Taki juz jest ten podatnik.
    • Gość: ANT Re: Jeden procent IP: 148.81.184.178, 148.81.184.* 15.02.01, 12:33
      Uważam, ze ten 1% na organizacje społeczne jest OK, ale na Kościół to jest przesada, dlaczego z mojej pracy mają korzystać nieroby. Ich jedyną pracą jest wyciąganie ręki po pieniądze - i chyba jest to dochodowe zajecie skoro stac ksieży na luskusowe samochody, super mieszkania (cała instalacja hydrauliczna z blachy miedzianej, mury z wysokiej jakości cegły, meble z najwyzszej półki) Kościół i tak dostaje zbyt wiele a w zamian nie daje nic.
      • Gość: ww Re: Jeden procent IP: 148.81.184.178, 148.81.184.* 15.02.01, 12:56
        Święta racja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
        Niech KOsciół przypomni sobie czego nauczał Jezus i jakie wartosci powinny być naprawde cenione.
    • Gość: Robek Nie rozumiecie? IP: 172.30.254.1, 212.7.145.* 15.02.01, 13:10
      Świetna Propozycja! Jakkolwiek czytając co niektóre wypowiedzi osób przeciwnych temu pomysłowi nie mogę oprzeć się wrażeniu, iż nie rozumieją one wagi problemu. Obecna sytuacja systemu pomocy społecznej państwa jest absolutnie chora. Nasze podatki wpadają do wspólnego wora, poczym ktoś w nim miesza i rozdaje ochłapy tym którzy najgłośniej krzyczą ewentualnie tym których sytuacja jest najdramatyczniejsza. Natomiast ludzie którzy się naprawdę znają na pomocy społeczeństu, np. Owsiak, Ochojska czy Kotański muszą liczyć jedynie na dobrowolne darowizny.
      W Polsce są setki ludzi którzy chcą i potrafiliby organizować skuteczną pomoc dla innych. W przeciwieństwie do bezdusznych urzędników państwowych którzy ani nie mają zapału ani ochoty aby komukolwiek pomagać. Dajmy im tylko środki na to - urzednicy je tylko marnują.

      Chybiona jest natomiast argumentacja "niech państwo mi da te procenty a ja jak będę chciał to dam". Otóż problemy, które mogłyby być w końcu rozwiązane dzięki bezpośredniemu finansowaniu dotyczą nas wszytkich, nie tylko tych co potrzebują pomocy. Gdy bezdomny jedzie w autobusie to wszystkim pasażerom zależy na tym aby nie śmierdział. Tak samo jak wszystkim chodzącym po ulicy zależy na tym aby żaden narkoman nie wbił mu igły zakażonej HIV. A także wszystkim nam, przyszłym emerytom, powinno zależeć na edukacji młodych pokoleń aby mogły pomnażać nasz dobrobyt gdy będziemy już dziadkami i babciami.
      • Gość: Krzys Re: Nie rozumiecie? IP: *.olsztyn.as.bptnet.pl 15.02.01, 13:30
        Zgadzam sie w 100%!!!Jeztem zdecydowanie za!!!
      • Gość: misiek Re: Nie rozumiecie? IP: 212.244.16.* 15.02.01, 13:33
        Jeżeli myślisz, że te pieniądze będą wolne od łap urzędników to jesteś w wielkim błędzie. Jedynie pieniądze z mojej kieszeni trafią do odpowiedniej organizacji bez kosztownych pośredników. Na całym świecie są duże organizacje charytatywne które z rządu nie dostają ani centa i dobrze sobie radzą. U nas wszyscy lubią wydawać nie swoje pieniądze.
      • Gość: Martinez Re: Nie rozumiecie? - rozumiemy! IP: 195.205.223.* 16.02.01, 12:01
        Rozumiemy i popieramy. Dziekuje za madra wypowiedz.
    • Gość: Aad Re: Jeden procent IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.01, 15:03
    • Gość: Adam Re: Jeden procent IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.01, 15:08
      Jeżeli Państwo byłoby skłonne zrezygnować z tych 2% podatku, to znaczy że w ogóle tych 2% nie potrzebuje i podatki powinny być o tę wielkość pomniejszone. Zmuszanie podatników do finansowania kościołow lub organizacji społecznych, wbrew ich światopoglądowi, jest jeszcze gorsze, niż zabieranie ich przez Państwo i defraudowanie na biurokrację. Taki pomysł to kolejny krok w tył w drodze do wolnego liberalnego rynku i doskonały pretekst dla prania pieniędzy przez pseudo-kościoły i pseudo-organizacje społeczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka