Dodaj do ulubionych

Szczyle - obsikać, obsr.ć, obrzygać-znowu w akcji?

20.02.12, 08:11
wpolityce.pl/wydarzenia/23434-czy-to-wreszcie-przelom-uwazam-rze-wiele-wskazuje-ze-kopie-ukradzionych-donosow-tw-bolka-zachowaly-sie-w-sejmie
Dlaczego? Bo sami nie mogą się pochwalić takimi teczkami? Przyzwoicie to byłoby: najpierw zdobyć a potem opublikować i komentować? Czy ten hałąs nie jest z tego powodu, że wiedzą, iż tam nic nie ma, a robią aferę aby móc potem wrzeszczeć - ZNISZCZYLI?
Obserwuj wątek
    • axel-01 Re: Szczyle - obsikać, obsr.ć, obrzygać-znowu w a 20.02.12, 08:17
      Coś zaczyna się dziać .
    • zoil44elwer Re: Szczyle - obsikać, obsr.ć, obrzygać-znowu w a 20.02.12, 08:29
      Bolek i jego psy wyczyścili wszystko dokładnie.Gdyby JESZCZE coś było w Sejmie głos zabrał by Antek Policmajster,a on milczy.
      • zzarda32 Re: Szczyle - obsikać, obsr.ć, obrzygać-znowu w a 20.02.12, 08:35
        Nie o to mi chodzi - jeśli jest to opublikujcie i potem komentujcie. W tym wypadku znowu to wygląda na polityke 3o ( obsikać, obs.ać, obrzygać )
        • wachmistrz_soroka Re: Szczyle - obsikać, obsr.ć, obrzygać-znowu w a 20.02.12, 09:23
          zzarda32 napisał:

          > Nie o to mi chodzi - jeśli jest to opublikujcie i potem komentujcie. W tym wypa
          > dku znowu to wygląda na polityke 3o ( obsikać, obs.ać, obrzygać )


          Książkę Cenckiewicza i Gontarczyka "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii"czytał?
          prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/22524,streszczenie_ksiazki_ipn_o_zwiazkach_walesy_z_sb.html
          W swoim wstępie autorzy podkreślają, że książka nie jest biografią Wałęsy, ale "naukową próbą wyjaśnienia złożonej kwestii relacji i związków L. Wałęsy z SB".

          Intencją autorów - jak piszą - było, by "przede wszystkim przemówiły dokumenty, stąd też przeważającą część publikacji stanowią aneksy źródłowe". Jest tam w sumie 86 najróżniejszych dokumentów - od esbeckich akt z lat 70. i 80., przez fragmenty wspomnień różnych uczestników wydarzeń, po dokumenty z lat 90. dotyczące lustracji, akta UOP oraz prokuratury nt. dalszych losów akt "Bolka"

          Lech Wałęsa był agentem SB o kryptonimie "Bolek"; akta świadczące o tym zabrał on w latach 90.; w 2000 r. Sąd Lustracyjny wadliwie ocenił dowody nt. Wałęsy i pominął ich część - twierdzą historycy IPN Sławomir Cenckiewicz i Piotr Gontarczyk w swej książce.

          Pierwszym dokumentem z książki jest karta ewidencyjna Wałęsy E-14 o "wyrejestrowaniu" "Bolka" z ewidencji operacyjnej SB 19 czerwca 1976 r. z powodu "niechęci do współpracy". Nr ewidencyjny 12535 odpowiada numerowi dziennika rejestracyjnego gdańskiej SB, w którym 29 grudnia 1970 r. zarejestrowano "Bolka" jako tajnego współpracownika. Zapis o rejestracji jest też w komputerowym zbiorze danych SB, tzw. Zintegrowanym Systemie Kartotek Operacyjnych.

          W notatce st. szer. SB Marka Aftyki z 21 czerwca 1978 r. na temat przeglądu akt Wałęsy jest zdanie: "Wymieniony do współpracy z organami bezpieczeństwa pozyskany został w dniu 29 XII 1970 r. jako TW ps. "BOLEK" na zasadzie dobrowolności przez st. insp. Wydziału II KW MO w Olsztynie kpt. [Edwarda] Graczyka

          Inne źródło, to tzw. "arkusz ewidencyjny osoby podlegającej internowaniu", w którym - jeszcze w listopadzie 1980 r. - gdańska SB napisała, że Wałęsa był "29.12.1970 pozyskany do współpracy z SB. W okresie 1970-72 przekazał szereg informacji dot. negatywnej działalności pracowników Stoczni"..

          Zachowana dokumentacja dotycząca działalności TW "Bolek" jest na tyle skąpa, że nie pozwala na całościowy opis i ocenę jego aktywności" - piszą autorzy. Dodają, że akta SB dotyczące Wałęsy "brakowano" przynajmniej dwa razy: w latach 1989-1990 oraz 1992- 1995. Według książki, do 1992 r. w UOP znajdowało się ponad 30 różnych dokumentów związanych z "Bolkiem", w tym "notatka odręczna prawdopodobnie rekonstruująca treść zobowiązania do współpracy TW "Bolek" z SB". Akta te ukradziono w latach 90. z archiwum UOP - twierdzą autorzy.
          • wiosnaludzikow Re: Szczyle - obsikać, obsr.ć, obrzygać-znowu w a 20.02.12, 10:03
            Cenckiewicz i Gontarczyk zrobili dobra naukowodokumentacyjna robote. Dostali za swoje ale ksiazka sie obronila w tym rowniez w procesach sadowych. Zachowali szacunek do dokumentow i dystans dla wlasnych pogladow, ktorych w ksiazce w zasadzie nie ma za wyjatkiem oczywistych i wynikajacych z dokumentow wlasnie.
            Szkoda , ze znakomita czesc dokumentow zginela w bardzo tajemniczych okolicznosciach. Gdyby nie zginely wtedy sensacyjnosc bylaby mniejsza a poniewaz zginely .....to prosze nie miec pretensji, ze jest sensacja.
            • zzarda32 Re: Szczyle - obsikać, obsr.ć, obrzygać-znowu w a 20.02.12, 11:26
              A gdzie meldunki? I czy prawdziwe?
              • losiu4 Re: Szczyle - obsikać, obsr.ć, obrzygać-znowu w a 20.02.12, 19:18
                moze by sie Bolesława spytać, w końcu kazał sobie przyniesc papiery i oddał je z leksza zdekompletowane. Albo Adasia, który długotrwałe kraule uprawiał w esbeckim łajnie. Powinni coś wiedzieć. A jak nie - na 100% wszystko jest w Moskwie a na 99,9999% w Berlinie. Moze by ryżawego tam podesłać, tyle się nagimnastykował robiąc dobrze Merklowej, może ta sie odwdzięczy jakimis kopiami...

                Pozdrawiam

                Losiu
                • zzarda32 Re: Szczyle - obsikać, obsr.ć, obrzygać-znowu w a 20.02.12, 19:31
                  I co po oświadczeniu Ciemienieskiego??
    • losiu4 Re: Szczyle - obsikać, obsr.ć, obrzygać-znowu w a 20.02.12, 10:23
      a czego Ty sie tak boisz? Bolesławowi i tak już nic nie pomoze, sam sobie zrobił to co w tytule wymieniasz.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • a74-7 Re: Szczyle - obsikać, obsr.ć, obrzygać-znowu w a 20.02.12, 10:30
        ona sie nie boi, tylko pisze "na akord "co jej kaza ;-D
    • man_sapiens Re: Szczyle - obsikać, obsr.ć, obrzygać-znowu w a 20.02.12, 17:20
      To ta gazeta z błędem ortograficznym tak cienko przędzie, że się takich tematów chwyta?
    • honeyr Marchołt odchodzi od żony 20.02.12, 17:50
      Marchołt wyprowadza się obrażony od żony, bo ośmieliła się w końcu wyjść z przypisanej jej roli, i przeprowadza do Warszawy. Przynajmniej tak gada, choć faktycznie może nie trzeba przywiązywać do jego gadek wagi - ani do tych obecnych, ani tych przed 10 lat, ani sprzed niemal 40.
      Niemniej ten histeryczny kult i alergiczna reakcja na jakieś zamierzchłe dokumenty ("nic tam nie ma, na pewno nie ma!, szczyle, mordunku, ratują!" - skąd ta pewność, ciekawe, że nic tam nie ma?) coraz śmieszniej odklejają się do tej postaci, która już nieraz kompromitowała się totalnie (o Libertasie nikt już nie pamięta?). Choć ma on też wymiar do pewnego stopnia tragiczny - nie sprostał wyzwaniu, któremu jednak inni o podobnej drodze (np. brazylijski Lula) sprostali o wiele lepiej i mądrzej.
      • zzarda32 Re: Marchołt odchodzi od żony 20.02.12, 20:00
        I okazało się że to kolejna manipulacja Czarka C?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka