Dodaj do ulubionych

Czy Roman Giertych jest liberałem?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.04, 23:22
Oto fragmenty "Kontrewolucji młodych" (program Młodzieży wszechpolskiej)
autorstwa Romana Giertycha

Podatek jest to w swej istocie obowiązkowa składka ludności jakiegoś
państwa, mająca na celu utrzymanie niezbędnych dla tej ludności instytucji
państwa. Podatek więc nie może utrzymywać organów zbędnych dla ludności, ani
tym bardziej być przeznaczany na cele inne niż wspólne dobro obywateli
państwa. [...]

Podatki nie mogą być narzędziem wyrównywania dochodów społecznych.
Nierówność bowiem jest jednym z fundamentów rozwoju społeczeństw. Tylko w
przypadku nierówności można mówić o postępie. Nierówność więc musi istnieć
również w dochodach społeczeństwa. Postęp, który ma miejsce w przypadku
nierówności, wychodzi całemu społeczeństwu na dobre, gdyż zarówno bogaci. jak
i biedni podnoszą swój poziom życia>>

Niektórzy ludzie jako przyczynę konieczności pełnego zaangażowania się
państwa w opiekę społeczną podają swoją niewiarę w skuteczną pomoc ze strony
bogatych osób prywatnych. Wydaje mi się, że takie stanowisko wynika z pewnych
urobionych przez socjalizm przekonań, że ludziom nie należy ufać.

Dla socjalizmu człowiek był tym, kogo należało cenzurować, szpiegować, ale
komu równocześnie wszystko należało podpowiedzieć, ułatwić oraz za niego
wykonywać jak najwięcej obowiązków. Ludzie przyzwyczaili się, że państwo za
nich myśli. Państwo dawało głodowe pensje, ale za to ludzie nie musieli o
niczym decydować. Czas wreszcie skończyć z takim zdziecinnieniem
społeczeństwa.

Ludzie muszą sami decydować o sobie i o swoich pieniądzach. Powie ktoś, a
skąd pewność, że dadzą wystarczająco dużo pieniędzy na utrzymanie biednych
Można na to odpowiedzieć innym pytaniem: a jaką ma państwo pewność, że po
ślubie mąż nie będzie bił żony. I co? Czy w związku z tym należy wprowadzić
państwową instytucję stróża rodzin, który pilnowałby przez cały czas, czy mąż
nie bije żony? Przecież są rzeczy, na które państwo nie może mieć wpływu.

Opieka nad biednymi jest obowiązkiem wszystkich, to wynika z prawa
naturalnego i jest zawarte w nauce chrześcijańskiej. Dopóki jednak państwo
zajmuje się opieką nad biednymi, dopóty ludzie czują się z tego obowiązku
zwolnieni. gdyż płacą na to podatki. Ludziom należy zaufać, gdyż w przypadku,
gdy państwo nie ufa swym obywatelom, dochodzi się bardzo szybko do
totalitaryzmu.

Państwo może organizować dla biednych np. roboty publiczne, które
zapewniałyby zawsze i każdemu przeżycie, a państwu przynosiłyby jeśli nie
korzyści. to przynajmniej nie straty. Nie można jednak do obowiązków państwa
dołączać zajmowania się wszystkimi. Ludzie muszą nauczyć się odpowiadać za
siebie i za innych.

Mit państwa opiekuńczego jest tylko złą ułudą. Ta opiekuńczość przejawia się
tylko w ochronie urzędników i administracji, która zajmuje się pomocą
społeczną. Zwykli biedni ludzie tracą z powodu uspokojenia sumień bogatych,
wywołanego państwową opieką społeczną.
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: Czy Roman Giertych jest liberałem? 15.06.04, 23:30
      Kurcze, zgadzam się tu z Giertychem :)
      • trevik Re: Czy Roman Giertych jest liberałem? 16.06.04, 00:10
        To chyba taka powolna rewolucja pogladow tego faceta w strone mysli Margharet
        Thatcher, ale nie wiem od jak dawna: czy nie czasem od momentu, w ktorym
        Thatcher zaczela sie przeciwko EU opowiadac. To chyba ich najbardziej polaczylo.
        Bodajrze pare dni temu byl opublikowany wywiad w Rzeczpospolitej z Giertychem,
        gdzie duzo mowil na ten temat.

        Problem jednak nie w tym, jakie poglady ma Giertych, ale w tym, co swoim
        dzialaniem reprezentuje, jaki ma styl uprawiania polityki i co i kto tak
        naprawde za nim stoi: partia zwiazkowcow. On sobie moze pisac, co chce, ale moim
        zdaniem nie ma w Polsce sily, ktora moglaby z LPR uczynic niemieckie CSU (to
        chyba 1:1 to, o czym marzy Giertych), czy cos na ksztalt Torysow, bo momentalnie
        partia stracilaby poparcie RM (juz teraz ledwie go trzyma) oraz "prawicowych"
        zwiazkowcow. Dziwnie brzmi deklaracja jego pogladow na temat konserwatywnego
        liberalizmu (bo tak mozna okreslic poglady Thatcher), ktory jest mi bliski na
        tle wyzwisk LPR w strone PO typu "liberalowie", "liberalna" itd. Tu jest
        sprzecznosc, ktora kaze sie zastanowic, czy te deklaracje to nie czasem sposob
        na lowienie elektoratu z partii gospodarczo-liberalnych.
    • maslany_leibnitz Re: Czy Roman Giertych jest liberałem? 15.06.04, 23:48
      O patrzcie. Ten oszołom Giertych ma nawet sensowny program gospodarczy. Jak to
      sie stało? Przecież tylko liberałowie z PO i UW wiedzą co dobre w tej
      dziedzinie , a nie ci populiści i demagodzy.
    • Gość: traian link dla zainteresowanych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.04, 00:00
      mwmazowsze.pl/kontrewol
    • Gość: traian jeszcze jeden miły fragment ;) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.04, 00:02
      Socjalizm jest to system, zaprzeczający rozumowi. Bo czy może być rozumne
      robienie wszystkiego na odwrót? Tak jak dziecko, które z przekory robi rzecz
      odwrotnie niż się je prosiło, tak i socjalizm wszystkie elementy życia
      społecznego stara się układać nienormalnie, a więc sprzecznie z rozumem (inną
      sprawą jest, że nie zawsze się to udawało). Najlepszą więc bronią, dzięki
      której możemy odwrócić skutki socjalizmu, jest rozum.
      • Gość: ich1 Re: jeszcze jeden miły fragment ;) IP: *.ists.pl / *.ists.pl 16.06.04, 00:31
        A może by tak Giertycha popytać co sądzi o interwencjonizmie państwowym? Albo o
        zasiłkach dla osób które nigdy nie płaciły składek? Albo o płatnej służbie
        zdrowia? Albo o opłatach za studia?
        Jak odpowie ( a raczej wiadomo co powie) odpowiedź na pytanie z tytułu wątku
        stanie się jasna.
        • trevik Re: jeszcze jeden miły fragment ;) 16.06.04, 00:48
          Zreszta, nie ma go o co pytac, z lutego bierzacego roku:

          "Roman Giertych, lider Ligi Polskich Rodzin, wyraził przekonanie, że plan
          Hausnera zakłada, że trzeba zabrać najuboższym, by sfinansować składkę do
          budżetu Unii Europejskiej. Liga Polskich Rodzin proponuje, by obłożyć banki
          jednorazowym 50 procentowym podatkiem od zysku.

          Zaznaczył, że banki w Polsce w wyniku prywatyzacji, znalazły się głównie w
          rękach zachodniego kapitału i są obecnie jedynymi firmami w naszym kraju
          przeżywającymi rozkwit. Środki uzyskane w ten sposób - zdaniem Giertycha-
          powinny być przeznaczone na lukę w finansach publicznych.

          "Tego typu podatek miałby lepszy skutek dla społeczeństwa, niż sięganie do
          kieszeni najuboższych" - zaznaczył lider LPR. Wyraził poparcie dla pomysłu
          zmniejszenia administracji państwowej, zwrócił jednak uwagę, że środki na
          administrację w najbliższych latach wzrosną, ze względu na konieczność obsługi
          bardzo skomplikowanych projektów unijnych."
          "
        • Gość: traian czyżby na starość ;) zmienił poglady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.04, 07:28
          Kontrewolucje młodych napisana została już jakiś czas temu, moze od tej pory
          zminił poglądy ;)
          • trevik Re: czyżby na starość ;) zmienił poglady 16.06.04, 11:32
            Wnioskujac z tego, co powiedzial redaktorce Rzeczpospolitej calkiem niedawno,
            nie zmienil:
            www.polskiejutro.com/art/n.php?p=9668
            Ale jego poglady so mocno skorelowane z pogladami rozmowcy: jak gada ze swoja
            partia to mowi co innego, ze swoim elektoratem co innego a do gazet, ktorych nie
            czyta jego elektorat jeszcze co innego.
            • behemot.to.kot Re: czyżby na starość ;) zmienił poglady 16.06.04, 11:41
              trevik napisał:

              > Wnioskujac z tego, co powiedzial redaktorce Rzeczpospolitej calkiem niedawno,
              > nie zmienil:
              > www.polskiejutro.com/art/n.php?p=9668
              > Ale jego poglady so mocno skorelowane z pogladami rozmowcy: jak gada ze swoja
              > partia to mowi co innego, ze swoim elektoratem co innego a do gazet, ktorych
              ni
              > e
              > czyta jego elektorat jeszcze co innego.

              tak to wygląda. ciekawe, które poglądy wprowadzałby w życie, gdyby do władzy
              doszedł. ja jednak utożsamiam go z lpr-owskimi pogladami na gospodarke, bo
              przecież partii nie przeskoczy
              • trevik Re: czyżby na starość ;) zmienił poglady 16.06.04, 12:18
                Wypromowanie liczacej sie (juz nie pisze nawet silnej) partii konserwatywnych
                liberalow jest w polskich realiach nieosiagalne - po prostu nie mieliby elektoratu.

                Dzisiejsze trendy:
                Elektorat LPR przeklada ideologie katolicka nad wszelkie inne w kwestiach
                swiatopogladowych, ale z tymi pogladami gospodarczymi mogliby w wiekszosci
                popierac smialo komunistow.

                PiS duzo mowi o prawie i sprawiedliwosci, ale ta druga to przede wszystkim
                "sprawiedliwosc spoleczna" a bieda to cnota. Gospodarczo blizej LPR niz PO.

                PO dystansuje sie od ideologii prawie calkowicie (nie liczac akordow narodowych
                w wystapieniach Rokity), wiec glosu radykalow raczej nie pozyskaja, zwlaszcza,
                ze LPR razem z RM wziela sobie za cel osmieszyc ich w oczach wlasnego elektoratu.

                UW jest partia centrum z ideologia blizsza lewicy, niz prawicy a poglady na
                gospodarke wcale tak prawicowe nie sa.

                Reszta partii parlamentarnych jest czysto roszczeniowa i w sumie dziw bierze, ze
                sondaze nie daja im tak godnej reprezentacji w Sejmie jaka im sie z pogladow
                Polakow nalezy.

                (Planktonu jak UPR nie licze, choc podobno udalo im sie jakiegos posla do Sejmu
                wstrzelic, ale nie wiem, na ile to prawda).

                Panujace trendy od poczatku III RP to chciejstwo i komunizm a ja i tak sie
                dziwie, ze jeszcze ktokolwiek myslacy zdrowo nad gospodarka tego kraju ma w
                Polsce glos. To, ze Balcerowicz jest prezesem NBP zakrawa przy pogladach
                wiekszosc spoleczenstwa po prostu na cud.
                • Gość: traian UPR bedzie partią parlamentarną IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.04, 14:20
                  > Wypromowanie liczacej sie (juz nie pisze nawet silnej) partii konserwatywnych
                  > liberalow jest w polskich realiach nieosiagalne - po prostu nie mieliby
                  elektoratu.

                  Po jest konserwatywno liberalna, w PE nalezy do frakcji CHADECKIEJ

                  (Planktonu jak UPR nie licze, choc podobno udalo im sie jakiegos posla do Sejmu
                  > wstrzelic, ale nie wiem, na ile to prawda

                  1,8 głosów, ale bedzie miała posła - niejaki Samborski wchodzi za Piskorskiego,
                  który idzie do PE
                  • trevik Re: UPR bedzie partią parlamentarną 16.06.04, 15:18
                    PO jest mocno zdystansowana od mieszania w polityce spolecznej, zwlaszcza bedzie
                    powsciagliwa z regulacjami prawnymi kwestii obyczajowych, jak malzenstwa
                    homoseksualne, aborcja, itd.

                    W PE nalezy do frakcji chadeckiej i w ten sposob w tej chwili dziala w Polsce,
                    co jest wplywem Rokity - stara sie przyciagnac na swoja strone nieco elektoratu
                    prawicowego. Ale koncentruja sie prawie wylacznie na haslach narodowych a nie
                    np. na obronie faktycznych wartosci chrzescijanskich, ktore (jak mi sie wydaje)
                    uznaja poszanowane na tyle w obecnej sytuacji, aby sie w bojki nie angazowac.

                    Zreszta wypowiedzi Rokity daly w wyborach do PE bonus UW - czesc ich elektoratu
                    PO z powodu tych narodowych przygrywek juz sie wyniosla.
      • piotr33k2 Re: to ściema zwykła dla uspokojenia zaniepokojony 16.06.04, 00:39
        czyzbyście nie wiedzieli jakie miał i ma poglądy duchowy i naturalny ojciec
        romana niejaki maciej ?rozwiązanie rwpg to błąd powinno się przywrócic jakąs
        formę tego układu,rozwiązanie i wystąpienie z układuwarszawskiego to błąd
        powinno się przrywrócić jaks formę tego ukłądu ,przystąpienie do nato i uni
        europejskiej to błąd powinno się jak najszybciej z tych organizacji wystąpić i
        przystąpic wspólnoty niepodległych państw .takie są poglądy obecne macieja
        giertycha i nie wierzę że synuś podobnie nie mysli bo przecież razem działają w
        lpr .
    • indris Roman Giertych jest liberałem? 16.06.04, 09:49
    • behemot.to.kot Re: Czy Roman Giertych jest liberałem? 16.06.04, 09:59
      cholera, bo jeszcze na nich zagłosuję.

      gdyby kogoś ogarnęły wątpliwości (jak wyżej), niech wspomni w tym momencie na
      sympatycznego posła Strąka, następnie posła Pęka, a gdy to nie wystarczy to
      jeszcze towarzysz Wrzodak pozostaje.


      Gość portalu: traian napisał(a):

      > Oto fragmenty "Kontrewolucji młodych" (program Młodzieży wszechpolskiej)
      > autorstwa Romana Giertycha
      >
      > Podatek jest to w swej istocie obowiązkowa składka ludności jakiegoś
      > państwa, mająca na celu utrzymanie niezbędnych dla tej ludności instytucji
      > państwa. Podatek więc nie może utrzymywać organów zbędnych dla ludności, ani
      > tym bardziej być przeznaczany na cele inne niż wspólne dobro obywateli
      > państwa. [...]
      >
      > Podatki nie mogą być narzędziem wyrównywania dochodów społecznych.
      > Nierówność bowiem jest jednym z fundamentów rozwoju społeczeństw. Tylko w
      > przypadku nierówności można mówić o postępie. Nierówność więc musi istnieć
      > również w dochodach społeczeństwa. Postęp, który ma miejsce w przypadku
      > nierówności, wychodzi całemu społeczeństwu na dobre, gdyż zarówno bogaci. jak
      > i biedni podnoszą swój poziom życia>>
      >
      > Niektórzy ludzie jako przyczynę konieczności pełnego zaangażowania się
      > państwa w opiekę społeczną podają swoją niewiarę w skuteczną pomoc ze strony
      > bogatych osób prywatnych. Wydaje mi się, że takie stanowisko wynika z pewnych
      > urobionych przez socjalizm przekonań, że ludziom nie należy ufać.
      >
      > Dla socjalizmu człowiek był tym, kogo należało cenzurować, szpiegować, ale
      > komu równocześnie wszystko należało podpowiedzieć, ułatwić oraz za niego
      > wykonywać jak najwięcej obowiązków. Ludzie przyzwyczaili się, że państwo za
      > nich myśli. Państwo dawało głodowe pensje, ale za to ludzie nie musieli o
      > niczym decydować. Czas wreszcie skończyć z takim zdziecinnieniem
      > społeczeństwa.
      >
      > Ludzie muszą sami decydować o sobie i o swoich pieniądzach. Powie ktoś, a
      > skąd pewność, że dadzą wystarczająco dużo pieniędzy na utrzymanie biednych
      > Można na to odpowiedzieć innym pytaniem: a jaką ma państwo pewność, że po
      > ślubie mąż nie będzie bił żony. I co? Czy w związku z tym należy wprowadzić
      > państwową instytucję stróża rodzin, który pilnowałby przez cały czas, czy mąż
      > nie bije żony? Przecież są rzeczy, na które państwo nie może mieć wpływu.
      >
      > Opieka nad biednymi jest obowiązkiem wszystkich, to wynika z prawa
      > naturalnego i jest zawarte w nauce chrześcijańskiej. Dopóki jednak państwo
      > zajmuje się opieką nad biednymi, dopóty ludzie czują się z tego obowiązku
      > zwolnieni. gdyż płacą na to podatki. Ludziom należy zaufać, gdyż w przypadku,
      > gdy państwo nie ufa swym obywatelom, dochodzi się bardzo szybko do
      > totalitaryzmu.
      >
      > Państwo może organizować dla biednych np. roboty publiczne, które
      > zapewniałyby zawsze i każdemu przeżycie, a państwu przynosiłyby jeśli nie
      > korzyści. to przynajmniej nie straty. Nie można jednak do obowiązków państwa
      > dołączać zajmowania się wszystkimi. Ludzie muszą nauczyć się odpowiadać za
      > siebie i za innych.
      >
      > Mit państwa opiekuńczego jest tylko złą ułudą. Ta opiekuńczość przejawia się
      > tylko w ochronie urzędników i administracji, która zajmuje się pomocą
      > społeczną. Zwykli biedni ludzie tracą z powodu uspokojenia sumień bogatych,
      > wywołanego państwową opieką społeczną.
    • indris Roman Giertych jest cwaniakiem 16.06.04, 10:02
      Cytowane przez traiana fragmenty są jakby wyjęte z "Najwyższego Czasu". Ale
      powstały dosyć dawno. Natomiast ten sam Giertych w nie tak dawnej debacie w TV
      nt sprzedaży STOENU wypowiadał się bardzo zdecydowanie przeciw jego sprzedaży
      PRYWATNEJ firmie. Podkreślał nawet (co było nieco zaskakujące), że nie chodzi
      mu tylko o to, że firma jest niemiecka, ale o to, że prywatna. A to już było
      oczywiście dokładnym przeciwieństwem tez ortodoksyjnego liberalizmu.
      Czy była to ewolucja poglądów, czy głoszenie takich, które są dobrze
      przyjmowane przez szeroką publiczność - nie wiem. Wydaje mi się, że trochę tego
      i trochę tego, ale więcej tego drugiego. Fanatykiem w stylu JKM Roman Giertych
      nie jest na pewno, nawet jeżeli wygłasza czasem zdania podobające się fanatykom.
      • Gość: pablo Re: Roman Giertych jest cwaniakiem IP: 213.241.75.* 16.06.04, 14:07
        oszolom ipalant i tyle katolik fanatyk slepo zapatzrony jak tu duzo kasy zrobic
        • indris Cwaniak to NIE oszołom 16.06.04, 15:08
          Typem oszołoma jest np. Macierewicz. Giertych (młodszy) posługuje się
          frazeologią narodową i katolicką, dla swoich celów politycznych.
          • Gość: traian Indris bedziesz głosował na LPR? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.04, 17:44
            pamietaj ze byli przeciw udziałowi wojsko polskich w Iraku
            • indris Wolałbym nie... 16.06.04, 17:56
              ...ale nie wykluczam. Pamiętam też, że energicznie protestowali przeciw
              sprzedaży STOENu (i to nie dlatego, że Niemcom, ale że firmie prywatnej).
              Zastrzeżeń do LPR mam mnóstwo, ale od dawna głosuję raczej na najmniej złego
              (moim zdaniem) niż na najlepszego.
    • Gość: stary byk Re: Czy tylko liberał myśli logicznie? IP: *.imgw.pl 16.06.04, 19:45
      Czy z tego, że ktoś mówi prawdę i rozumuje logicznie wynika, że jest liberałem?
      • trevik Re: Czy tylko liberał myśli logicznie? 16.06.04, 19:58
        To nie chodzi o to, czy pisze logicznie, bo o tym nikt nie dyskutuje, ale o to,
        co napisal dla Mlodziezy Wszechpolskiej oraz to co powiedzial dla Rzeczpospolitej.
        Zwlaszcza na temat socjalizmu, stosunku do panstwa, jego budzetu i wlasnosci.

        Oczywiscie LPR tak przegrzal slowo "liberalizm" mieszajac je z "libertynizmem",
        ze w tej chwili to, co mowi Roman Giertych i jest jawna inkarnacja tez
        "konserwatywnego liberalizmu" (nie mylic pod zadnym pozorem z "socliberalizmem"
        !!) nie mozna juz jako zaden "liberalizm" okreslic, bo to slowo jest wyklete.
    • wpia Re: Czy Roman Giertych jest liberałem? 16.06.04, 20:10
      pozory.
    • Gość: Kazek Re: Czy Roman Giertych jest liberałem? IP: *.p-s-inter.net 16.06.04, 21:25
      Nie. Jest faszystą. a jego piekne sofizmaty, to zwykłe bzdury.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka