man_sapiens
10.04.12, 08:10
Gazeta, radio i TV z nadzieją, że znowu można wyłączyć mózg próbują odgrzać nastroje sprzed dwóch lat. Na szczęście bez powodzenia, ludzie mają powyżej uszu tej wymuszanej pseudożałoby połączonej z wulgarną polityczną propagandą. Tak samo politycy - znowu marnują nasze, publiczne pieniądze, na żałosne uroczystości żałobne, bo nie maja odwagi powiedzieć, że ta żałoba, to prywatna sprawa rodzin ofiar ale już nie całego kraju.
Przypomnę jeden "drobiazg": w ciągu dwóch lat od wypadku pod Smoleńskiem na polskich drogach zginęło około 10.000 ludzi. Sto razy więcej, niż w tamtym wypadku. Tyle, co spore miasteczko. Wśród nich ojcowie, matki, dzieci, samotni. Całe rodziny, rodzice pozostawiający osierocone dzieci, dzieci pozostawiające starych rodziców potrzebujący ich pomocy. Ludzie zdolni, zasłużeni, przeciętni i złoczyńcy. Żadna z ich rodzin nie może nawet marzyć o tak horrendalnych odszkodowaniach, jak te, które dostały rodziny ofiar wypadku samolotowego. Jakie to żałosne.