haen2010
15.07.12, 06:54
Dyskusję rozpoczął minister sprawiedliwości Jarosław Gowin, który przyznał m.in., że w Platformie istnieje frakcja konserwatywna i podkreślił, że jest to "jego grupa": - Rozumiem, że pan premier akceptuje, że w mojej grupie są tacy, którzy są przeciwnikami podpisania konwencji. Rozumiem też, że będziemy zbierać podpisy pod jednym i pod drugim projektem.
To z podsłuchu w Jachrance.
Od razu zrozumiałem wyborny ostatnio humor Schetyny i nieskazitelną biel jego sztucznej szczęki w uśmiechu od ucha do ucha. Nawet on nie śmiał tak otwarcie wypowiedzieć Tuskowi wojny politycznej i nieposłuszeństwa. "Ludzie Gowina, moja grupa...", wesoło się dzieje...