Dodaj do ulubionych

Zaczęło się.

15.07.12, 06:54
Dyskusję rozpoczął minister sprawiedliwości Jarosław Gowin, który przyznał m.in., że w Platformie istnieje frakcja konserwatywna i podkreślił, że jest to "jego grupa": - Rozumiem, że pan premier akceptuje, że w mojej grupie są tacy, którzy są przeciwnikami podpisania konwencji. Rozumiem też, że będziemy zbierać podpisy pod jednym i pod drugim projektem.

To z podsłuchu w Jachrance.

Od razu zrozumiałem wyborny ostatnio humor Schetyny i nieskazitelną biel jego sztucznej szczęki w uśmiechu od ucha do ucha. Nawet on nie śmiał tak otwarcie wypowiedzieć Tuskowi wojny politycznej i nieposłuszeństwa. "Ludzie Gowina, moja grupa...", wesoło się dzieje...
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: Zaczęło się. 15.07.12, 08:13
      natemat.pl/23245,newsweek-portretuje-tuska-jako-ksiedza-zarzucajac-mu-ze-zdradza-wyborcow-i-jest-zakladnikiem-kosciola
      • haen2010 Re: Zaczęło się. 15.07.12, 09:19
        Bo jest, podobnie jak cała platforma. Tylko w gębie mocni.
        • zoil44elwer Re: Zaczęło się. 15.07.12, 10:59
          Zaczęła się szopka z jajami jak berety.Choć do Bożego Narodzenia daleko.Gowinowcy rzucają swój polityczny los na stos!
    • ponte_aronte Schetyna jest konserwatystą? 15.07.12, 09:23
      raczej na zwykłego pragmatyka wygląda
      • l_zaraza_l Re: Schetyna jest konserwatystą? 15.07.12, 10:50
        ponte_aronte napisał:

        > raczej na zwykłego pragmatyka wygląda

        Jakoś ciężko za nimi trafić. Ja też kiedyś myślałam, ze Schetyna jest bardziej gowinowaty od Gowina ale teraz już kompletnie nie wiem kim są ci ludzie.
        Może to była gra Tuska ze Schetyną, żeby wypuścić Gowina, który jak widać pokazał, że nie PO jest dla niego ważne (chyba, że to będzie JEGO PO) i uwidocznił, kto faktycznie jest szkodnikiem i hamulcowym?
        • haen2010 Chyba wiem o co chodzi... 15.07.12, 13:27
          U platfusów światopogląd jest raczej bez znaczenia, rozgrywają strojąc się w takie czy inne piórka swoje prywatne wojenki partyjne. Gowin postawił na Kościół i rządy Opus Dei. Rostowski, Sikorski, HGW również.

          Ale sytuacja się zabetonowała, kiedy kamaryla tuskowa zdobyła miażdżący wpływ na wszystkie decyzje. Personalne (posady) i polityczne. Wielu się jeży, są kompletnie zmarginalizowani, ich kolesie również. Tracą na znaczeniu.

          Czemu cieszy się Schetyna? On się raduje, bo Tusk chcąc się rozprawić z Gowinem musi sięgnąć po jego wsparcie. Wtedy podyktuje swoje warunki.
    • volupte Re: Zaczęło się. 15.07.12, 09:27
      Gowin chce polknąć PiS?
    • talle.yrand Re: Zaczęło się. 15.07.12, 09:49
      Jak mówią bracia Czechy, Ano, ano zaczęło się.

      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Ruch-Palikota-o-krok-od-rozpadu,wid,14760889,wiadomosc.html?ticaid=1ecf1&_ticrsn=3
      • talle.yrand Re: Zaczęło się. 15.07.12, 09:51
        talle.yrand napisał:

        > Jak mówią bracia Czechy, Ano, ano zaczęło się.


        Upsss, Bracia Czesi oczywiście.
      • volupte Re: Zaczęło się. 15.07.12, 10:03
        Liberalizm spoleczny to za malo aby sklecic partię. Potrzebna jeszcze gospodarcza idea , a uPpalikota to - nie wiadomo co.
        • haen2010 Re: Zaczęło się. 15.07.12, 10:26
          Ta partia była nieźle pomyślana. Ale na skutek błędów Palikota, wypychania się na pierwszy plan Biedronia, Grodzkiej i Nowickiej dość szybko stała się stała się partia homosiów, tranwestytów, aborcji i marychy. Będą to długo odkręcać, jeżeli im na to ci mocno nietypowi w ogóle pozwolą. Występ Grodzkiej u Stokrotki był po prostu skandaliczny. Dzieci jako zabawka dla homosiów - tego w Polsce nigdy się nie da sprzedać.

          Ja np adopcję już samą w sobie uważam za handel żywym towarem. A tu jeszcze homosie chcą w tym partycypować.
          • talle.yrand Re: Zaczęło się. 15.07.12, 10:31
            haen2010 napisał:

            > Ta partia była nieźle pomyślana. Ale na skutek błędów Palikota, wypychania się
            > na pierwszy plan Biedronia, Grodzkiej i Nowickiej dość szybko stała się stała s
            > ię partia homosiów, tranwestytów, aborcji i marychy. Będą to długo odkręcać, je
            > żeli im na to ci mocno nietypowi w ogóle pozwolą. Występ Grodzkiej u Stokrotki
            > był po prostu skandaliczny. Dzieci jako zabawka dla homosiów - tego w Polsce ni
            > gdy się nie da sprzedać.
            >
            > Ja np adopcję już samą w sobie uważam za handel żywym towarem. A tu jeszcze hom
            > osie chcą w tym partycypować.



            Mogę się również podpisać pod tym tekstem.
            Wiesz kogo najbardziej mi szkoda z tej partii? Rozenka. Po co on się tam pchał.

            • volupte Re: Zaczęło się. 15.07.12, 10:41
              palikot bral wszystkich co chcieli. Miał ,,gębe" blazna , na co czesto pracowal i wygi polityczne nie bardzo chcialy sie angazować. Po wyborach z takim poparciem i kasa partyjna , mogl popracowac , aby przyciagnać wielu , ale poszedl dalej w szopki . Nikogo nie skaperowal , a wielu odstreczyl , nawet wsrod s woich wyborców.
            • zoil44elwer Re: Zaczęło się. 15.07.12, 11:08
              Rozenek,dziennikarz Urbanowego NIE,współzałzałożyciel antyklerykalnej partii RACJA tylko w Ruchu Palikota może działać bo z ministrantem Lesiem M i SLD mu nie po drodze.
          • volupte Re: Zaczęło się. 15.07.12, 10:35
            Od poczatku bylo brak programu gospodarczego i tylko rozczarowanie politykami dało mu 10% poparcia.
            • talle.yrand Re: Zaczęło się. 15.07.12, 10:42
              volupte napisał:

              > Od poczatku bylo brak programu gospodarczego i tylko rozczarowanie politykami d
              > ało mu 10% poparcia.


              Może nie rozczarowanie politykami ile antyklerykalne hasła,które sam popierałem ale wiedziałem,że tak się to skończy.
              Rządzący czy to PO czy PiS czy PSL - to partie,które nie zrobią nic przeciwko kościołowi.
              Palikot przekonał się,że nawet zdjęcie krzyża nie jest takie proste przy wyjątkowo zgodnej w tym temacie koalicji partii PO,PiS i PSL.
              • volupte Re: Zaczęło się. 15.07.12, 11:11
                Na antyklerykaliżmie nie zbuduje sie znaczacej partii. Trzeba znacznie wiecej.
                • l_zaraza_l Re: Zaczęło się. 15.07.12, 11:28
                  volupte napisał:

                  > Na antyklerykaliżmie nie zbuduje sie znaczacej partii. Trzeba znacznie wiecej.

                  Ja myślę, że sprowadzanie działań Palikota jedynie do antyklerykalizmu, jest błędem. W sumie to nawet nie jest antyklerykalizm. Zauważasz, że to tylko pewien zbieg okoliczności, że największą władzę w Polsce ma akurat KK. Gdyby nasze państwo miało podobną postawę (jak ma wobec KK) w relacjach ze scjentologami albo hodowcami muszek-owocówek to nie mówilibyśmy już o antyklerykalizmie. Ja to raczej odbieram jako walkę o rozdział państwa od instytucji, która na tym państwie pasożytuje, szkodzi społeczeństwu, relacjom miedzy ludzkim itp. Czyli to nie jest antyklerykalizm a "propolonizm' ;)).
                  • volupte Re: Zaczęło się. 15.07.12, 11:37
                    Jak zwal tak zwal , ten odcinek dzialalnosci Palikota zupelnie mi nie przeszkadza.
            • haen2010 Re: Zaczęło się. 15.07.12, 10:50
              Tu się fundmentalnie nie zgadzam. Taki program był i jest, bardzo dobry, tylko źle sprzedany i całkowicie zepchnięty na dalszy plan przez mniejszości seksualne i aborcjonizm Nowickiej.

              Aborcja jest złem, ale traktowanie jej jak morderstwo złem jeszcze gorszym. I pozbawienie przez państwo prawa wlasności kobiety do jej narządów rodnych również.
              • volupte Re: Zaczęło się. 15.07.12, 11:18
                gzie byl? Obserwowalem ten ruch od poczatku i własnie programu gospodarczego było brak. Były czasem puszczane haselka , ale to nie bylo okreslenie , czy partia ma być liberalna , czy lewicowa. Zostala walka z KK, marycha , inaczej kochajacy , a to za mało na partię. I jeszcze ta megalomania Palikota - nazwisko w nazwie partii. Moze i do wyborow moglo sie przydac , bo juz byl znany i popierany , ale potem. To juz prawie rok od wyborow , a on idzie droga Jaro i Tuska , wódz.
                • kzet69 Re: Zaczęło się. 15.07.12, 12:57
                  No to zdecyduj się czy partia wodzowska jednego człowieka czy rozpadająca się z powodu waśni frakcyjnych jak twierdzi Wprost, bo jedno drugiemu przeczy....
                  • volupte Re: Zaczęło się. 15.07.12, 13:03
                    ja mam sie decydować? A czemu? nie mowiłem ze sie rozpada, ale rozwoju i sily nie widzę. Ale do wyborow jeszcze daleko , wwiec wiele moze się zdarzyć.
          • l_zaraza_l Re: Zaczęło się. 15.07.12, 11:20
            haen2010 napisał:

            > Ta partia była nieźle pomyślana. Ale na skutek błędów Palikota, wypychania się
            > na pierwszy plan Biedronia, Grodzkiej i Nowickiej dość szybko stała się stała s
            > ię partia homosiów, tranwestytów, aborcji i marychy. Będą to długo odkręcać, je
            > żeli im na to ci mocno nietypowi w ogóle pozwolą. Występ Grodzkiej u Stokrotki
            > był po prostu skandaliczny. Dzieci jako zabawka dla homosiów - tego w Polsce ni
            > gdy się nie da sprzedać.


            Ruszył obszary, które były tabu i zajął się ludźmi, którzy chociaż byli to jakoby ich w ogóle nie było.
            Jeśli traktujesz potrzebę posiadania dziecka dokładnie tak jak chęć posiadania zabawki, to nic dziwnego, trudno Ci pojąć uczucia i wrażliwość ludzi.


            > Ja np adopcję już samą w sobie uważam za handel żywym towarem. A tu jeszcze hom
            > osie chcą w tym partycypować.

            A ja traktuję wieloletnie przebywanie dzieciaków w domach dziecka jako bestialstwo.
            Popieram wszelkie działania w celu umożliwienia skorzystania z in-vitro wszystkim tym osobom, które nie mogą mieć dzieci ale popieram w interesie tych ludzi a nie zgodnie z moimi poglądami. Jest tak dlatego, ponieważ uważam, iż dopóki chociaż jedno dziecko jest w domu dziecka, in-vitro jest zbędne. Ale rozumiem, że wielu ludzi musi mieć własne (jednak ten popęd przekazywania własnych genów, jest podstawowy). Nie mniej, należy zrobić wszystko, by dzieciaki mogły trafiać do rodzin zastępczych czy do adopcji.

            Nie mam nic na przeciwko adopcji przez pary homoseksualne (chociaż jeszcze kilka lat temu było inaczej) i wolałbym powierzyć moją córkę związkowi partnerskiemu Grodzkiej i Biedronia niż związkowi małżeńskiemu złożonemu z kobiety Sobeckiej i mężczyzny Gowina.

            Homoseksualiści to nie pedofile a pedofilami mogą być zarówno heteroseksualni mężczyźni jak i heteroseksualne kobiety - matki:
            Film jest wstrząsający, lecz jednocześnie zaskakujący, ponieważ w publicznym postrzeganiu kobiety są zwykle ofiarami przemocy seksualnej, a nie sprawcami.
            Tradycje, stereotypy, uprzedzenia i jakieś legendy, zastępują wiedzę.
            Inna rzecz, że w naszym kraju, bardzo mało się robi, by taką wiedzę pozyskiwać i propagować.
            • volupte Re: Zaczęło się. 15.07.12, 11:41
              Rozmawialem niedawno z kobieta , która jako rodzina zastepcza zajmuje sie dwojgiem rodzenstwa i to co otrzymuje od państwa za to , to ulamek tego co kosztuje utrzymanie dziecka w domu dziecka. W ten sposob to tych rodzin za wieele chetnych nie bedzie , bo rodzina zastepcza to nie adopcja.
              • l_zaraza_l Re: Zaczęło się. 15.07.12, 13:45
                volupte napisał:

                > Rozmawialem niedawno z kobieta , która jako rodzina zastepcza zajmuje sie dwojg
                > iem rodzenstwa i to co otrzymuje od państwa za to , to ulamek tego co kosztuje
                > utrzymanie dziecka w domu dziecka. W ten sposob to tych rodzin za wieele chetny
                > ch nie bedzie , bo rodzina zastepcza to nie adopcja.


                Rodziny zastępcze są kluczowe bo w naszych domach dziecka, sieroty, są rzadkością (tylko 3%). Reszta to eurosieroty, rodziny patologiczne i niewydolne finansowo, dzieci osadzonych.
                Sądzę, że taką kwotę 3200 (miesięczny koszt utrzymania dziecka w domu dziecka) udałoby się podzielić tak, by rodzice zastępczy otrzymali godne pieniądze i żeby były środki na pracę z rodzicami. Zasiłki nie są żadnym rozwiązaniem problemów dla ludzi niezaradnych czy chorych (depresja itp.).
            • haen2010 Re: Zaczęło się. 15.07.12, 11:45
              Znam sprawy adopcyjne od podszewki, bo miałem kolegę adwokata, który się w tym specjalizował. Obgadaliśmy problem przy butelce ze wszystkich stron i ze szczegółami. Mój pogląd nie wynika z niewiedzy.

              Przyznasz, że dziecko w tych sprawach ma najmniej do gadania, wlaściwie nic do gadania. Najczęściej decyduje forsa. Dla mnie zamiast adopcji powinno być forma rodziny zastępczej (nawet dla pojedynczych wychowanków), a decyzja o adopcji wtedy, kiedy delikwent już wie, do jakiej rodzinki trafił i czy chce takiego tatusia z mamusią. Przynajmniej z 15, 16 lat powinien ukończyć.
              • jacekm22 Re: Zaczęło się. 15.07.12, 12:48
                Dla mnie zamiast adopcji powinno być forma rodziny zastępczej (nawet dla pojedynczych wychowanków), a decyzja o adopcji wtedy, kiedy delikwent już wie, do jakiej rodzinki trafił i czy chce takiego tatusia z mamusią. Przynajmniej z 15, 16 lat powinien ukończyć....

                Ty piszesz to powaznie ????!!!!
                Adopcja dziecka ( zdrowego bez FAS !! ) jest droga przez meke , opanowana obecnie przez osrodki adopcyjne ( przypuszczam ze kto wiecej posmaruje to takie dziecko dostanie ..)
                Dla rodzin zastepczych i pogotowi opiekunczych samorzady obcinaja kase , ktora jest do RODZINNYCH (!!!!!!!??????) domow dziecka prowadzonych przez siostry zakonne .
                Na adopcje 15- 16 letnich dzieci juz ukszaltowanych , ktore za 2- 3 lata beda pelnoletnie nie ma chetnych i slusznie !!!! A polski system opieki na dziecmi jest chory - dzieci odbiera sie za szybko , rozprawy pozniej ciagna sie miesiacami a dziecko przerzucane jest z pogotowia opikunczego do drugiego ( teraz moze przebywac max 4 miesiace ...) Powinno sie sie w max stopniu pomagac rodzinym biologicznym , a odbierac dzieci w ostatecznosci SZYBKO kierujac je do adopcji .
                • kzet69 Re: Zaczęło się. 15.07.12, 13:03
                  Dzieci powinny być adoptowane jak najszybciej, przy trwających pół roku procedurach (i to abstrahując od "smarowania") to dziecko trafia do nowej rodziny już z objawami choroby sierocej, po spędzeniu tego pół roku w bidulu. Znam taki wspaniały ośrodek preadopcyjny, który dba o to by przyszła rodzina dziecka jak najszybciej dostała status rodziny zastępczej (przed załatwieniem wszystkich formalności adopcyjnych) i maluchy trafiają do nowych rodzin czasami jeszcze w okresie noworodkowym...
                • haen2010 Re: Zaczęło się. 15.07.12, 13:05
                  Nie zrozumiałeś mnie. Piszę o tym, że taki przygarnięty dzieckiem przez obcych powinien wspólnie z nimi zdecydować o adopcji, jak już wszyscy zainteresowani dojrzeli do decyzji i mają tego świadomość. Czyli najlepiej w okolicach dorosłości tego dziecka.

                  Jeżeli chodzi o rodziny zastępcze, to tylko znam problem z opowiadań pani Krzywonos.
                  • kzet69 Re: Zaczęło się. 15.07.12, 13:13
                    Jaki sens ma adopcja w okolicach dorosłości człowieka że się tak spytam? Czemu ma służyć? Przejęciu spadku? Bo z biologicznego punktu widzenia to jest bez sensu....
                    • haen2010 Re: Zaczęło się. 15.07.12, 13:46
                      Ma głęboki sens, bo dziecko jest już człowiekiem, którego nikt o zdanie nie pyta. Małe dziecko, często na zamówienie produkowane. Także te dotknięte chorobą sierocą, szukające zwyczajnej temperatury matki.

                      Różni też są przybrani rodzice. Dlatego uważam jak wyżej, bo adopcja to skutek prawny nieodwracalny. Wychowanek też może być upragnionym i kochanym dzieckiem.
                • l_zaraza_l Re: Zaczęło się. 15.07.12, 13:48
                  jacekm22 napisał:

                  > Adopcja dziecka ( zdrowego bez FAS !! ) jest droga przez meke , opanowana obecn
                  > ie przez osrodki adopcyjne ( przypuszczam ze kto wiecej posmaruje to takie dzie
                  > cko dostanie ..)
                  > Dla rodzin zastepczych i pogotowi opiekunczych samorzady obcinaja kase , ktora
                  > jest do RODZINNYCH (!!!!!!!??????) domow dziecka prowadzonych przez siostry zak
                  > onne .
                  > Na adopcje 15- 16 letnich dzieci juz ukszaltowanych , ktore za 2- 3 lata beda p
                  > elnoletnie nie ma chetnych i slusznie !!!! A polski system opieki na dziecmi je
                  > st chory - dzieci odbiera sie za szybko , rozprawy pozniej ciagna sie miesiacam
                  > i a dziecko przerzucane jest z pogotowia opikunczego do drugiego ( teraz moze p
                  > rzebywac max 4 miesiace ...) Powinno sie sie w max stopniu pomagac rodzinym bio
                  > logicznym , a odbierac dzieci w ostatecznosci SZYBKO kierujac je do adopcji .


                  I to jest patologia totalna.
                  • jacekm22 Re: Zaczęło się. 15.07.12, 14:55
                    Coraz wiecej polskich malzenstw nie moze miec wlasnych dzieci .... a coraz mniej zdrowych dzieci jest do adopcji ... Tzn mamy rynek z podaza i popytem i ten co najwiecej zaplaci ma najwieksze szanse ze zadoptuje zdrowe dziecko + zagraniczne osrodki adopcyjne z Europy zachodniej , ktore za BIALE dzieci nawet z FAS gotowe sa dobrze zaplacic !!!
                    A propos "adopcji" ( ????) dzieci powyzej 15 lat nie ma to wiekszego sensu , dziecko jest juz uksztaltowane a i szanse na jego zmiane sa minimalne...
                    Problemem jest rowniez , to ze polski KRK bardziej interesuje sie losem zamrozonych zarodkow niz zyjacych juz dzieci !!! Moim zdaniem kobiety z rodzin patologicznych , ktore rodza co roku dzieci z syndromem FAS powinno sie sterylizowac .
      • kzet69 Re: Zaczęło się. 15.07.12, 12:34
        Tyle tylko ze poza Wprost nikt tam żadnej awantury nie zauważył, łącznie z uczestniczącymi posłami...
        A tak na marginesie czy nie jest ciekawe że gdy w Jachrance spierają się posłowie PO to media piszą o ścieraniu się poglądów i dyskusji... Gdy na identycznym spotkaniu spierają się posłowie RP to media piszą o rozpadzie i awanturze...
        Takie radio Erewań wprost dla naiwnych (szanując lemingi i pelikany)...
        • l_zaraza_l Re: Zaczęło się. 15.07.12, 13:53
          kzet69 napisał:

          > Tyle tylko ze poza Wprost nikt tam żadnej awantury nie zauważył, łącznie z ucze
          > stniczącymi posłami...
          > A tak na marginesie czy nie jest ciekawe że gdy w Jachrance spierają się posłow
          > ie PO to media piszą o ścieraniu się poglądów i dyskusji... Gdy na identycznym
          > spotkaniu spierają się posłowie RP to media piszą o rozpadzie i awanturze...
          > Takie radio Erewań wprost dla naiwnych (szanując lemingi i pelikany)...

          Takie manipulacje są na porządku dziennym. Nie da się ukryć, że nie jest to bez znaczenia w kreowaniu odbioru.
    • ex.mila Trzeba być skończonym idiotą, żeby coś takiego 15.07.12, 10:42
      napisać
      >
      > Od razu zrozumiałem wyborny ostatnio humor Schetyny i nieskazitelną biel jego s
      > ztucznej szczęki w uśmi echu od ucha do ucha.


      Oups - jesteś skończonym idiotą.

      Wklej nam skan swojej sztucznej szczęki, żeby było do czego porównać.

      Tylko zarazy żal, że ludzie ją z tobą kojarzą.
      • zoil44elwer Re: Trzeba być skończonym idiotą, żeby coś takieg 15.07.12, 11:24
        Śnieżnobiały,porcelanowy garnitur szczękowy brzmi ładniej?
        • haen2010 Mam dwa mostki 15.07.12, 12:09
          Jeżeli tak cię tointeresuje. Ale ja nie jestem osobą publiczną. Schetyna przynajmniej nie boi się dentysty, znamy niektórych polityków co mdleją na widok jego fotela.
    • honeyr Tusk odwalił numer w stylu Buzka 15.07.12, 13:42
      Wziął nieświeżą konserwę na ministra sprawiedliwości - od ministrowania Kaczyńskiego zaczał sie PiS. Jeszcze sie PiS nie skończył, a Tusk już ufundował Polsce podwaliny kolejnego syfu, promując Gowina.
      • jacekm22 Re: Tusk odwalił numer w stylu Buzka 15.07.12, 15:06
        Nigdy nie moglem zrozumiec PO CO , Tusk mianowal na min sprawiedliwosci , tego biskupa KRK w cywilu ....?????!!!
        • talle.yrand Re: Tusk odwalił numer w stylu Buzka 15.07.12, 17:26
          jacekm22 napisał:

          > Nigdy nie moglem zrozumiec PO CO , Tusk mianowal na min sprawiedliwosci , tego
          > biskupa KRK w cywilu ....?????!!!


          Jak zwykle miał dwa przeciwstawne cele.
          Cel pierwszy to zdobyć część elektoratu PiS,gdyż wszem i wobec wiadomo,że Gowin jest prawie błogosławiony.
          Cel drugi - jeżeli nie wypali cel pierwszy to Gowin się sam wykończy choćby przy swoim projekcie in vitro.
          Gowin z wami i z duchem świętym. Amen.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka