Dodaj do ulubionych

"Sale" zamiast "Bitch". Po publikacjach "Gazety...

IP: *.netten.pl 29.06.04, 22:44
Michnik - "bitch" to nie jest "dziwka", tylko całkiem dosłownie "suka"! Naucz
się wreszcie jakiegoś języka, albo zmień robotę! (Na "bezrobotny" najlepiej.)
Obserwuj wątek
    • Gość: radzio "Sale" zamiast "Bitch". Po publikacjach "Gazety... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 22:45
      Nieporozumienie lingwistyczne??? Przecież co drugie dziecko w tym kraju wie
      co oznacza słowo "bitch". Wstydźcie się...
      • Gość: triarius Co jednak nie oznacza, że to nie jest obraźliwe... IP: *.netten.pl 29.06.04, 22:48
        ... określenie, i że nie może oznaczać dziwki. Ale jednak oznacza
        dosłownie "suka" i tyle. A poza tym często oznacza np. "wredną babę", także z
        przymróżeniem oka. Tak? Wiem że to dość trudne, ale... Jeśli nie polski i nie
        angielski - no to w jakim wreszcie języku chcielibyście pisać? I musi to być
        akurat pisanie? Koniecznie?
        • Gość: Kic Re: Co jednak nie oznacza, że to nie jest obraźli IP: *.syd.rslcom.net.au 30.06.04, 00:45
          W znaczeniu przenośnym ZAWSZE oznacza wredną babę. Więc albo suka, albo jędza.
          Ewentualnie cięta babka, która nie da sobie wejść na głowę. I to prawdopodobnie
          o to chodzi w całym pomyśle - nieco wulgarnie wyrażona niezależność. W każdym
          razie BITCH to nigdy nie to samo co WHORE. I dlatego to JEST nieporozumienie
          lingwistyczne.
        • Gość: janbar Re: Co jednak nie oznacza, że to nie jest obraźli IP: 217.153.29.* 30.06.04, 03:22
          Trzymales w reku jakis porzadny slownik angielsko-angielski ? Webstera albo Longmana, naprzyklad ? Nie ? To zacznij od ortograficznego, ale polskiego ! "Przymrużeniem" pisze sie przez "u" , a nie "ó" ! Skoncz te polajanki i sie doksztalc !

          Pozdrawiam,

          janbar.:))
        • Gość: polak Re: Co jednak nie oznacza, że to nie jest obraźli IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 09:32
          cambridge dictionary of american english:
          bitch (WOMAN)
          noun [C]
          RUDE SLANG
          a woman you do not like or who in your opinion is not kind or pleasant to other
          people. When used to address a woman, this word is intended as an insult and is
          very offensive.
          "She can be a real bitch sometimes"

          bitch (ANIMAL)
          noun [C]
          a female dog


          pytanie: co autor koszulki mial na mysli?
      • Gość: Customer Nie kupujmy żadnych produktów w tej sieci sklepów IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.06.04, 22:54
        Pomimo tak ewidętnie złamania polskiego prawa buta i zarozumiałość
        przedstawicieli firmy jest zdumiewająca. Natomiast grożenie czytelnikom tego
        portalu procesami sądowymi przez prawnika firmy w radiu talk FM to już
        absolutny skandal. NIE KUPUJMY ŻADNYCH PRODUKTÓW W SKLEPACH TEJ FIRMY DO CZASU
        AŻ NIE PRZEPROSI OFICJALNIE SWOICH SPRZEDAWCZYŃ I NAS POLAKÓW ZA TEN SKANDAL.
        Niech noszenie ich ubrań będzie powszechnie pogardzane i wyśmiewane. Nie bujcie
        się to jest zgodne z prawem polskim i europejskim a my konsumenci jesteśmy w
        stanie ich ukarać najdotkliwiej ze wszystkich. To są podstawy i języka
        angileskiego (słowo bitch) i marketingu (najpierw sprawdż kulturę i obyczaje
        danego kraju zanim zaczniesz w nim handlować).
      • Gość: misia Proponuje stadny bojkot tej sieci sklepow IP: *.in-addr.btopenworld.com 30.06.04, 11:32
        Kochani - dlaczego po prostu nie oglosic bojkotu tejze sieci sklepow? Jest tyle
        innych. Kilka lat temu Anglicy zrobili taki numer sieci Esso - poszlo o
        nieuzasadnione podwyzki paliw - angole sie zbuntowali stadnie i Esso do dzis
        dnia nie moze sie pozbierac. A wiec proponuje - po prostu nie kupujmy tam. Ja
        na pewno nie bede. I niech nikt nie opowiada bzdur ze kierownictwo nie
        wiedzialo co robi kazac naszym dziewczynom nosic koszulki z napisem 'bitch' -
        ciekawe czy prezes tez nosi krawat z napisem 'motherfucker'. Pozdrawiam z
        zimnego Albionu.
    • Gość: więzień Łamanie prawa w Łodzi w Urzędzie Miasta IP: *.vline.pl 29.06.04, 22:47
      niech lepiej inspekcja pracy zobaczy co się dzieje w Wydziale kadr i zasiłków
      rodzinnych w Łodzi!!!!!!!!!!!!! obóz pracy dla młodych ludzi i nie ma kto
      zrobić porządku!!!! gdzie sprawiedliwość
      • Gość: marek czy one sa for sale ?? IP: *.eseenet.com 29.06.04, 23:00
      • Gość: michal Re: Łamanie prawa w Łodzi w Urzędzie Miasta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.04, 23:00
        a co sie dzieje?
        • Gość: Marek Re: Łamanie prawa w Łodzi w Urzędzie Miasta IP: *.eseenet.com 29.06.04, 23:02
          Pewnie nic ale jak ktos nie ma nic do powiedzenia w temacie to pisze co mu
          slina na jezyk przyniesie .
        • Gość: więzień Re: Łamanie prawa w Łodzi w Urzędzie Miasta IP: *.vline.pl 29.06.04, 23:13
          obóz pracy
          • Gość: michal Re: Łamanie prawa w Łodzi w Urzędzie Miasta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.04, 23:39
            Wiezniow kieruja do obozow pracy jak za komuny? Napisz cos o szczegolach.
    • Gość: casyope Re: "Sale" zamiast "Bitch". Po publikacjach "Gaze IP: *.MAN.atcom.net.pl 29.06.04, 23:02
      Nie doszlo do zadnego nieporozumienia lingwistycznego. Bitch jest eufemizmem
      słowa whore. Znaczy dziwka, rowniez suka, moze byc tlumaczone jako ździra.
      Jakby na to nie spojrzec, jest to cholernie obrazliwe i niech ten pan szwajcar
      puknie sie w swoj pusty szownistyczny leb.
      • Gość: Marek Re: "Sale" zamiast "Bitch". Po publikacjach "Gaze IP: *.eseenet.com 29.06.04, 23:15
        Szwajcar sie nie puknie bo nie musi . Polski nigdy nie bedzie stac na zmuszenie
        go do zamkniecia sklepow i podanie informacji na ten temat w gazetach w calej
        UE . To bylaby wlasciwa reakcja . Zmiana napisu na koszulce niczego nie
        zmienia .
        • Gość: Customer Re: "Sale" zamiast "Bitch". Po publikacjach "Gaze IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.06.04, 23:26
          Jestem przeciwnego zdania. Jeżeli my Polacy-konsumenci zaczniemy traktować
          kupowanie i noszenie produktów tej firmy analogicznie jak galanterię z futer i
          skór zwierząt to plajta na rynku polskim jest gwarantowana. Jeżeli
          natomiast "wywinie" podobny numer na terytorium takich państw jak Ukraina czy
          Białoruś, gdzie obywatele są bardziej dumni - konsekwencie będą dotkliwsze.
          Powinno się ich generalnie zbojkotowac, a sami przyjdą na kolanach do polskich
          mediów any nas przeprosić. Gdyby taki numer zrobili w Szwajcari, Austri lub
          Niemczech to nie byliby na tym rynku "finished" ale "descructed".
          • Gość: gaahl Sale pute IP: *.chello.pl 29.06.04, 23:45
            Co wy wszyscy z tym angielskim, sapristi!
            Jak dziewuchy założą koszulki głoszące w języku skądinąd kongresowym, że są
            brudne, to ma być niby jakaś poprawa i zwycięstwo genderowe?
          • Gość: mwe Re: "Sale" zamiast "Bitch". Po publikacjach "Gaze IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 29.06.04, 23:52
            Swoją drogą najbardziej zdumiewa w tej historii umysłowość tych gości od
            reklamy. Jak chory trzeba mieć mózg żeby coś takiego wykoncypować? Ktoś
            przecież tę kampanię zaakceptował. Zero krytycznego myślenia. Zadziwiające.
      • Gość: Kic Re: "Sale" zamiast "Bitch". Po publikacjach "Gaze IP: *.syd.rslcom.net.au 30.06.04, 00:53
        Polecam zerknięcie do słownika jednojęzycznego - "angielsko-angielskiego".
        Słowa BITCH i WHORE mają ze sobą niewiele wspólnego poza tym, że są mylone
        przez ludzi słabo znających angielski.
        • Gość: JTM Re: "Sale" zamiast "Bitch". Po publikacjach "Gaze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 13:50
          cóż za ciekawa teoria... czemuż, ach czemuż więc pimp może się zapytać 'where my
          bitches' [to nie przypadek, że bez 'are'] ?
    • Gość: JerzyZ Re: "Sale" zamiast "Bitch". Po publikacjach "Gaze IP: 81.15.189.* 29.06.04, 23:56
      Dla Ciebie to: "pan" Michnik. Naucz się grzeczności, albo odstaw ten kufel.
    • Gość: Nath Oczywiscie ze bitch to dziwka... IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 30.06.04, 00:02
      >"bitch" to nie jest "dziwka", tylko całkiem dosłownie "suka"

      Polecam odwiedzic kilka angielskich slownikow na internecie:

      Merriam-Webster:
      bitch 2 a : a lewd or immoral woman ("lewd" to obsceniczna, nieprzyzwoita,
      majaca hyzia na punkcie seksu)
      www.m-w.com/cgi-bin/dictionary?book=Dictionary&va=bitch&x=25&y=10
      albo tu:
      dictionary.reference.com/search?q=bitch
    • Gość: Bang Re: "Sale" zamiast "Bitch"... IP: 129.81.192.* 30.06.04, 00:06
      Primo, to nie Michnik pisal te notatke.
      Secundo, "bitch" mozna tlumaczyc roznie, to nie tylko
      "calkiem doslownie suka"...
      Tertio, firma od samego poczatku
      dobrze wiedziala co robi!
    • Gość: Brzoza Czy tu chodzi o sale do wynajecia? IP: *.sympatico.ca 30.06.04, 00:27
    • Gość: vault SWISS BITCH IP: *.sympatico.ca 30.06.04, 05:54
      zostaw Michnika i zwierzeta w spokoju. Bitch = dziwka. Mozesz dziwke nazwac
      suka, jesli lubisz, ale to upraszczanie.
      BTW, why this fucking asshole director Piotr Wojciechowski from PIP doesn't
      take that fucking Swiss owner bitch to court over this. PIP is just a bunch of
      biurocratic morons good for nothing... Yeah, it was just a misunderstanding. We
      meant to say "for sale", so "bitch" was close enough.
      Indeed close.
      Another sad story...
      • Gość: Customer Cienka firmo - PRZEPROŚ ZA TO !!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.06.04, 07:57
        .. tego wymagają podstawowe zasady i grzecznośći, i paktyki marketingowej nie
        tylko w "gównianej dla was Polsce" ale także w UE i na całym świecie. Większość
        z nas Polaków czuje się tym incydentem bardzo obrażona nie wspominając o
        naszych matkach, siostrach, żonach i kochankach. Jest to chyba znacznie większy
        skandal niż w "Biedronce" i ten reportaż powinien się pojawić w TV. Nie
        kupujcie w sklepach tej firmy, niech odczują jaka jest siła "gównianego i
        pogardzanego" narodu z 40 mln rynku zbytu. Tak na pewno
        postąpiliby "Szwajcarzy". Zapewniam Was że nie ma lepszej sankcji. Tak powinno
        być do czasu az Pan o bardzo szwajcarsko brzmiącym nazwisku nie przeprosi nas
        wszystkich na łamach środków masowego przekazu. Pokażmy dumę i godność
        polskiego narodu!
    • indris Antypatia do Michnika... 30.06.04, 09:19
      ...przeważyła u triariusa nad elementarnym wyczuciem językowym, zakładając, że
      triarius wie co to jest. Podobnie jak triarius rozumował autor francuskiej
      wersji plakatu reklamującego zwiedzanie polskich zamków. Hasło :"zwiedzajcie
      polskie zamki" przetłumaczył na: "Visitez les SERRURES polonaises".
      NAjwidoczniej zajrzał do słownika polsko francuskiego pod hasło "zamek" i
      przepisał pierwszą wersję... Gdyby chciało mu się czytać dalej, dowiedziałby
      się, że "serrure" to owszem zamek, ale taki u drzwi, a zamek do zwiedzania
      to "château".
      Ja za Michnikiem nie przepadam, ale za nagłośnienie tego skandalu należy mu się
      uznanie. Tolerowanie takiego chamstwa u niektórych kapitalistów zagraża na
      dłuższą metę samemu kapitalizmowi, który przecież Michnik promuje.
    • indris Z kim sypia Maja Gawrońska... 30.06.04, 09:37
      ..."prezes" owej firmy na Polskę ? W normalnych warunkach szwajcarskie
      kierownictwo wyrzuciłoby takie coś z trzaskiem z posady (za kompromitację
      firmy) i w wielkich ogłoszeniach przeprosiło polską publiczność.
      Była już kiedyś podobna historia. Na pokazie mody zaprezentowano stroje
      damskie, na których były wzory będące w rzeczywistości wersetami z Koranu, z
      czego większość europejskich widzów oczywiście nie zdawała sobie sprawy. Ale
      kraje arabskie zrobiły taką awanturę, połączoną z groźbą bojkotu już nie tylko
      owej firmy, ale i wyrobów kraju w którym firma działała, że cała kolekcja
      została - z publicznymi przeprosinami - wycofana.
      Podejrzewam, że gdyby na bluzkach owe słowo było napisane nie po angielsku ale
      po arabsku, to awantura byłaby może późniejsza (bo ilu Polaków czyta po
      arabsku), ale tak potężna, że żadne kwalifikacje nie ocaliłyby posady Mai
      Gawrońskiej.
    • Gość: Joter Re: "Sale" zamiast "Bitch". Po publikacjach "Gaze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.04, 09:58
      By nauczać, trzeba być kompetentnym! Zostaw Michnika, bo do pięt Mu nie
      dorastasz. A 'bitch" to równie 'dziwka', jak i 'suka', tylko w mniej wulgarnym
      oddźwięku!
      • linn_linn Re: "Sale" zamiast "Bitch" 30.06.04, 12:14
        Nie tylko nie poniosa konsekwencji, to jeszcze maja za darmo reklame.
        • lupus.lupus Re: "Sale" zamiast "Bitch" 30.06.04, 12:21
          linn_linn napisała:

          > Nie tylko nie poniosa konsekwencji, to jeszcze maja za darmo reklame.

          Chyba masz rację. W tym zwariowanym świecie antyreklama jest najskuteczniejszą
          reklamą. Reagować jednak trzeba.

          PS. Zawsze się ciesze kiedy tu zaglądasz. Kojarzysz mi się z samymi miłymi
          rzeczami :)
    • Gość: k2 Re: "Sale" zamiast "Bitch". Po publikacjach "Gaze IP: *.acn.pl 30.06.04, 12:19
      Jak dzieci, psioczycie na firmę a kto "zaczepiał obraźliwie" sprzedawczynie?
      Miś Kolargol?
    • Gość: k2 Re: "Sale" zamiast "Bitch". Po publikacjach "Gaze IP: *.acn.pl 30.06.04, 12:20
      A może Ty zmienisz portal?
      • anutak Re: "Sale" zamiast "Bitch". Po publikacjach "Gaze 30.06.04, 16:25
        kazdy kto zetknal sie ze slangiem amerykanskim wie ze bitch moze oznaczac tez
        twarda laske, taka co umie zawalczyc o swoje i nie da sobie wejsc na glowe.
        Oczywiscie nie znajdziecie tego w Oxford dictionary.
        Poza tym w wielu miejscach w europie zachodniej mozna sobie kupic koszulke ze
        slowem "bitch", i one sie sprzedaja! nie dziwie sie jednak dziewczynom ze czuly
        sie urazone zaczepkami...gdyby chociaz filmy w Polsce nie byly dubbingowane
        moze przecietny polak wyszedl by poza znjomosc 5 slow.
    • Gość: Sentencius test kolejny Wielkiego Dyrygenta IP: *.introweb.nl 30.06.04, 16:34
      No i sfora pognala poslusznie po sladzie wleczonego na lince lisiego
      scierwa.Teraz juz przekrzykujac sie nawzajem-umiejetnie wystawiona-przeplata
      krzyki oburzenia z potepieniem,a zakonczone kategorycznym zadaniem
      przeprosin.Jakos wszyscy juz zapomnieli o napisach "sexy"na sukience polowicy
      witajacej z mezem przy jupiterach i kamerach wysokopostawiona delegacje z
      Kraju Wisni.A czy nie obrazali miazdzacej wiekszosci Polakow promilowi w
      ilosciach "ïnaczej kochajacy" paradujacy po ulicach Krakowa w blyszczacych
      opietych na tylkach i kroczach celuloidowych majtkach?A sprosne komentarze ,czy
      wyuzdane gesty kierowane do przechodniow nie mowiac juz o szkalowaniu Wiary 98%
      Polakow nie byly jedna wielka obraza ,za ktora nikt Polakow jeszcze nie
      przeprosil?I nie przeprosi ,bo Glowny Dyrygent nie ma zamiaru dac znaku.Lepiej
      puscic sfore bocznym torem,a w rzeczywistosci w kanal.Ta od lat posluszna i
      zwolniona z uciazliwego myslenia pogna tam ,gdzie jej kaza.
      • Gość: ws Re: test kolejny Poyeboosa IP: *.acn.pl 30.06.04, 18:25
        Grafoman
    • tees1 sukinsyn 30.06.04, 17:15
      czyli szczeniak (piesek)
    • Gość: Andrzej Re: "Sale" zamiast "Bitch". Po publikacjach "Gaze IP: *.cg.shawcable.net 30.06.04, 17:44
      Nie pouczaj człowieka lepiej od Ciebie wykształconego. Wcinaj czekoladę;
      czekolada zawiera amfetaminę, która działa uspokajająco.


    • Gość: Pies Re: "Sale" zamiast "Bitch". Po publikacjach "Gaze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 22:20
      To są uroku bandyckiego kapitalizmu, poszanowanie zwykłego robola jest w
      d.....Kapitalizm potrzebuje niewolników, kiedy sejm przyjmie regulację prawną w
      zakresie najniższego godziwego wynagrodzenia.Nawet Lepper z początku krzyczal,a
      teraz czerwoną mordę wsadził w kubeł i jest zadowolony razem z Jankowskim.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka