Dodaj do ulubionych

Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji.

11.10.12, 10:21
Dlaczego w cywilizowanym kraju w środku Europy, kraju, który jest członkiem Unii Europejskiej polska kobieta jest ubezwłasnowolniona i nie moze sama decydować czy chce urodzić czy nie?
I nie wyjezdzać mnie tu z jakimś mordowaniem "Dzieci", bo to czy płód jest, czy nie jest kwestia sumienia, a nie naukowa. W wielu bardziej cywilizowanych niz my krajach płód uważany za dziecko nie jest.
Dlaczego sejm i kościół decydują za kobietę?
W czym polska kobieta jest gorsza od amerykańskiej?
Obserwuj wątek
    • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 10:23
      pan_ryj_zapijaczony_banow_26 napisał:

      > polska kobieta jest ubezwłasnowolniona i nie moze sama decydować
      > czy chce urodzić czy nie?

      A czemu uważasz, że nie może o tym decydować?
      • zapijaczony_ryj Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 10:29
        woda_woda napisała:

        > pan_ryj_zapijaczony_banow_26 napisał:
        >
        > > polska kobieta jest ubezwłasnowolniona i nie moze sama decydować
        > > czy chce urodzić czy nie?
        >
        > A czemu uważasz, że nie może o tym decydować?

        To proste i logiczne, ale skoro nie rozumiesz to Ci wyjaśnię.
        Ten się nie myli co nic nie robi.Kobieta moze decydować, czy chce , czy nie chce zajść w ciążę, ale jak już zajdzie mimo, ze nie chciała (pomyliła się w liczeniu,pękła prezerwatywa, albo została zgwałcona) to wtedy jest ubezwłasnowolniona!
        Rozumiesz , czy mam jeszcze jaśniej?
        • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 10:31
          > Rozumiesz , czy mam jeszcze jaśniej?

          Rozumiem.
          Ale jeśli jest zgwałcona, aborcja jest legalna.
          A opakowanie tabletek antykoncepcyjnych kosztuje 25 zł.
          • zapijaczony_ryj Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 10:40
            woda_woda napisała:

            > > Rozumiesz , czy mam jeszcze jaśniej?
            >
            > Rozumiem.
            > Ale jeśli jest zgwałcona, aborcja jest legalna.
            Tylko zazwyczaj żaden lekarz nie chce się jej podjąć
            > A opakowanie tabletek antykoncepcyjnych kosztuje 25 zł.
            A pamięć choć nic nie kosztuje czasem jest zawodna. Idę o zakład, ze znaczna część dzieci poczętych nie była planowana tylko tak wyszło.
            Powtórzę jescze raz. Kobieta , króra zaszła przypadkiem w ciążę jest w Polsce ubezwłasnowolniona, i nie moze decydować o niczym w kwestii niechcianej ciąży.
            A zdarzają się też przypadki , ze świezo poślubiony mąż okazał się degeneratem i porzuca kobietę w ciąży pozostawiając ja bez środków do życia, albo pijakie, czy innym sk..synem i kobieta mimo, ze od niego odeszła musi urodzić jego dziecko!
            Dla mnie to jest nieetyczne
            • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 10:42
              > Tylko zazwyczaj żaden lekarz nie chce się jej podjąć

              Ale to już jest rozmowa o łamaniu prawa.

              > A pamięć choć nic nie kosztuje czasem jest zawodna. Idę o zakład, ze znaczna cz
              > ęść dzieci poczętych nie była planowana tylko tak wyszło.

              No to może pora zacząć brać odpowiedzialność za swoje czyny? :)

              • scoutek Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 10:50
                oboje rozmawiacie trochę obok, oboje macie rację

                Ryj ma rację mówiąc, że kobiecie utrudnia się maksymalnie podjęcie decyzji, a potem różnie bywa z jej wykonaniem, bo panuje ogólna hipokryzja (w szpitalu nie, ale prywatnie to i owszem, wyjazdy za granicę itd.)

                Woda ma rację, że kobieta może podjąć decyzję samodzielnie, ale większość niestety jest o tym nieuświadomiona i niedokształcona w kwestii antykoncepcji, z powodu ogólnie panującej - patrz wyżej - hipokryzji
                • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 10:53
                  > kobieta może podjąć decyzję samodzielnie, ale większość niest
                  > ety jest o tym nieuświadomiona i niedokształcona w kwestii antykoncepcj

                  O właśnie :)

                  Ale też wiele kobiet traktuje aborcję jak antykoncepcję.
                  • scoutek Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 10:59
                    woda_woda napisała:

                    > > kobieta może podjąć decyzję samodzielnie, ale większość niest
                    > > ety jest o tym nieuświadomiona i niedokształcona w kwestii antykoncepcj
                    >
                    > O właśnie :)
                    >
                    > Ale też wiele kobiet traktuje aborcję jak antykoncepcję.

                    co tylko potwierdza to co wyżej - hipokryzja, która powoduje zanik i zamiatanie pod dywan potrzeby KSZTAŁCENIA
                    • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 11:04
                      scoutek napisała:


                      > co tylko potwierdza to co wyżej - hipokryzja, która powoduje zanik i zamiatanie
                      > pod dywan potrzeby KSZTAŁCENIA

                      Ja bym tego nie nazwała hipokryzją.
                      Moim zdaniem to jakieś lęki przed łamaniem tabu, jakim jest seksualność człowieka. I, owszem, dużą rolę w podtrzymywaniu tych lęków ma Kościół, który z natury rzeczy zmienia sie bardzo powoli.

                      Ja myślę, że to kwestia czasu. Poziom edukacji będzie systematycznie się podwyższał - już tak się przcież dzieje.
                      • scoutek Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 11:16
                        woda_woda napisała:

                        > Ja bym tego nie nazwała hipokryzją.

                        nazwałam to w ten sposób, bo udawanie, że sprawy nie ma i nie potrzeba lekcji uświadamiania, bo to prowadzi do nadmiernego zainteresowania młodych seksem i jest to propagowanie pornografii (tak jak rozmowa o gejach czy lesbijkach nazywana jest propagowaniem homoseksualizmu) jest hipokryzją


                        > Moim zdaniem to jakieś lęki przed łamaniem tabu, jakim jest seksualność człowie
                        > ka. I, owszem, dużą rolę w podtrzymywaniu tych lęków ma Kościół, który z natury
                        > rzeczy zmienia sie bardzo powoli.

                        a to już inna sprawa, Kościołowi na rękę potrzymywanie nieuctwa wśród wiernych

                        > Ja myślę, że to kwestia czasu. Poziom edukacji będzie systematycznie się podwyż
                        > szał - już tak się przcież dzieje.

                        tak, szkoda, że tak powoli
                        • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 11:19
                          scoutek napisała:

                          No ale Kościół nie jest od tego, aby akceptować aborcję i edukację seksualną.

                          Wpływ Kościoła na Polaków jest wciąż bardzo duży, ale - jednak - coraz mniejszy. I trudno mieć pterensje do Polaków o to, że tak powoli uwalniają się od tego wpływu, jeśli przez setki lat była to jedyna wyrocznia.
                          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 12:05
                            woda_woda napisała:
                            > .(...) I trudno mieć pterensje do Polaków o to, że tak powoli uwalniają się od tego
                            > wpływu, jeśli przez setki lat była to jedyna wyrocznia.

                            - a dlaczego społeczności wielu pozostałych krajów europejskich - w których również, cyt:
                            >> wpływ kościoła był setki lat jedyną wyrocznią<<
                            szybciej się od tego wpływu pouwalniały ?


                            --
                            • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 12:08
                              p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                              > - a dlaczego społeczności wielu pozostałych krajów europejskich - w których ró
                              > wnież, cyt:
                              > >> wpływ kościoła był setki lat jedyną wyrocznią<<
                              > szybciej się od tego wpływu pouwalniały ?
                              >

                              Mam taką opinię, że im bliżej Państwa Karola Wielkiego, tym lepiej. Polska była, niestety, dalej.
                              • indeed4 Mój Boże... 11.10.12, 12:11
                                I jeszcze ten ciemny talib Romney, który może wygrać w USA - gdzież to teraz wyemigrują wielce oświecone zwolenniczki kultu Stalina? :-)))
                                • kotek.filemon Re: Mój Boże... 11.10.12, 12:44
                                  Na Kartoflandii i Jesuslandzie świat się (na szczęście) nie kończy...
                                  • indeed4 Ach te rozterki i dylematy lewicy... 11.10.12, 17:02
                                    twitter.com/TomaszKalita/status/255575159283523584
                                    twitter.com/TomaszKalita/status/255580558531379201

                                    no i jak żyć, no jak...?
                                    • kotek.filemon Re: Ach te rozterki i dylematy lewicy... 11.10.12, 17:04
                                      No przecież zaczął od "Kiedy PiS wygra wybory". To tak jakby zaczął od "kiedy świnie będą latać". Ja bym się na jego miejscu nie spieszył z pakowaniem manatków.
                                      • zapijaczony_ryj Dobre!. 12.10.12, 18:22
                                        kotek.filemon napisał:

                                        > No przecież zaczął od "Kiedy PiS wygra wybory". To tak jakby zaczął od "kiedy ś
                                        > winie będą latać". Ja bym się na jego miejscu nie spieszył z pakowaniem manatkó
                                        > w.
                                        >
                                        • indeed4 Na twitterze zbiórka na bilet lotniczy dla SLD :-) 12.10.12, 18:36
                                          twitter.com/hdmundt/status/255619735524368384
                                          • indeed4 Tato, tato - SLD leci na Kubę! 12.10.12, 18:41
                                            twitter.com/podmiejski/status/255622264589000704

                                            :-)
                                • zapijaczony_ryj Re: Mój Boże... 11.10.12, 18:29
                                  indeed4 napisał:

                                  > I jeszcze ten ciemny talib Romney, który może wygrać w USA - gdzież to teraz wy
                                  > emigrują wielce oświecone zwolenniczki kultu Stalina? :-)))

                                  mozesz objasnić?
                              • woda_woda Jest też casus Irlandii, 11.10.12, 12:13
                                która uwolnioła się od wpływów Kościoła w sposób nagły. Ale nie chciałabym, aby Polska musiała płacić taki koszt, albowiem irlandzki Kościół przejechał sie na krzywdzeniu dzieci.
                                • indeed4 Twoi idole uwalniali Polskę od wpływów Kościóła 11.10.12, 12:22
                                  nad wyraz intensywnie przez 40 lat i widzisz, też to nic nie dało :-)

                                  To teraz co, jakie plany mają wyznawcy Lenina - będą jakieś bardziej radykalne projekty?
                                  • woda_woda Nie pisz do mnie, indeed4, 11.10.12, 12:34
                                    bo nie będę ci odpisywać.
                                    • indeed4 Mam pomysła - może uwalniaj razem z SLD :-) 11.10.12, 12:42
                                      Bo to przecież nie wypada, żeby porządny, walczący z religią i IPN postkomunista wspierał wysługujące się sukienkowym, katolskie PO :-)

                                      "60 procent przyznało, że chodzi do kościoła".

                                      www.pardon.pl/artykul/6839/dzialacze_sld_chca_wolnego_rynku_i_kary_smierci
                                      • indeed4 Przeczytaj ładnie to, co napisałem - i zapamiętaj. 11.10.12, 12:44
                                        Odpisywać nie musisz :-)
                                        • indeed4 Miłego dnia życzę wyznawcom kultu Lenina :-) 11.10.12, 12:45
                                          • scoutek Re: Miłego dnia życzę wyznawcom kultu Lenina :-) 11.10.12, 13:01
                                            a nie ma nic pośrodku?
                                            albo pan Bóg albo Lenin?
                                            nie można być przyzwoitym człowiekiem bez tego i tego?
                                            • indeed4 Znam wielu normalnych, przyzwoitych ateistów 11.10.12, 14:00
                                              nie będę wymieniał po nickach, alejest też parę takich osób na FK. Niestety, nie zaliczam do nich obsesyjnie agresywnych wobec światopoglądu inny niż własny, nawiedzonych (najczęściej postkomunistycznych) większości ateistów z FK. To kwestia wewnętrznej kultury - jeśli ktoś tego nie rozumie, to i nie zrozumie, więc nie podejmę się wytłumaczenia tego jaśniej, sorry :-)
                                            • zapijaczony_ryj Re: Miłego dnia życzę wyznawcom kultu Lenina :-) 20.01.13, 10:17
                                              scoutek napisała:

                                              > a nie ma nic pośrodku?
                                              > albo pan Bóg albo Lenin?
                                              > nie można być przyzwoitym człowiekiem bez tego i tego?

                                              widać nie mozna!
                                      • zapijaczony_ryj Re: Mam pomysła - może uwalniaj razem z SLD :-) 18.10.12, 19:54
                                        indeed4 napisał:

                                        > Bo to przecież nie wypada, żeby porządny, walczący z religią i IPN postkomunist
                                        > a wspierał wysługujące się sukienkowym, katolskie PO :-)
                                        >
                                        > "60 procent przyznało, że chodzi do kościoła".

                                        Kościoły by 40 % nie pomiesciły!
                                  • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Twoi idole uwalniali Polskę od wpływów Kośció 11.10.12, 12:37
                                    (:-$

                                    ---
                                    • zapijaczony_ryj Re: Twoi idole uwalniali Polskę od wpływów Kośció 13.10.12, 09:50
                                      p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                                      > (:-$
                                      >
                                      > ---
                                • scoutek Re: Jest też casus Irlandii, 11.10.12, 12:35
                                  woda_woda napisała:

                                  > która uwolnioła się od wpływów Kościoła w sposób nagły. Ale nie chciałabym, aby
                                  > Polska musiała płacić taki koszt, albowiem irlandzki Kościół przejechał sie na
                                  > krzywdzeniu dzieci.

                                  cały czas mam obawy, że, niestety, też tak się to rozwinie i jak walnie, to z hukiem
                                  • woda_woda Re: Jest też casus Irlandii, 11.10.12, 12:40
                                    scoutek napisała:

                                    U nas tak źle jednak nie jest:
                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,6631343,Tysiace_dzieci_molestowanych_w_placowkach_Kosciola.html
                                    Do dziś w irlandzkich szkołach wieszają tabliczki "tu nie bije się dzieci".
                                    • zapijaczony_ryj Re: Jest też casus Irlandii, 09.04.13, 20:44
                                      woda_woda napisała:

                                      > scoutek napisała:
                                      >
                                      > U nas tak źle jednak nie jest:
                                      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,6631343,Tysiace_dzieci_molestowanych_w_placowkach_Kosciola.html
                                      > Do dziś w irlandzkich szkołach wieszają tabliczki "tu nie bije się dzieci".

                                      NO włąśnie!
                                  • kotek.filemon Re: Jest też casus Irlandii, 11.10.12, 12:54
                                    scoutek napisała:

                                    > cały czas mam obawy, że, niestety, też tak się to rozwinie i jak walnie, to z hukiem

                                    Ze znacznie mniejszym hukiem, bo ta krwiożercza PRL odebrała czarnej stonce szkoły, przytułki i internaty.
                                    • indeed4 Nie tylko z tego wyznawcy Lenina ograbili Kościół. 11.10.12, 12:58
                                      www.rp.pl/artykul/69745,653618-Wladze-PRL-zagarnely-wiecej-mienia-koscielnego--niz-sadzono.html
                                      • kotek.filemon Re: Nie tylko z tego wyznawcy Lenina ograbili Koś 11.10.12, 14:14
                                        Moim zdaniem czarnym odebrano wciąż za mało. PRL nieudolnie usiłowała nadrobić 100-400 letnie (zależy od punktu odniesienia) zapóźnienie cywilizacyjne polaczkowa względem normalnych krajów europejskich. Niestety ten bantustan ominęła Reformacja.
                                        • woda_woda Re: Nie tylko z tego wyznawcy Lenina ograbili Koś 11.10.12, 14:18
                                          kotek.filemon napisał:

                                          > Niestety ten bantustan ominęła Ref
                                          > ormacja.
                                          >

                                          A Jan Łaski?
                                        • indeed4 A co to kogo obchodzi, co o KK myślą ateiści?! 11.10.12, 14:21
                                          :-)))

                                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10131189,Milion_za__2_tys__przeciw__Papiez_na_Dniach_Mlodziezy.html

                                          • indeed4 A myślcie sobie - na zdrowie :-) 11.10.12, 14:23
                                            Papa!
                                          • kotek.filemon Re: A co to kogo obchodzi, co o KK myślą ateiści? 11.10.12, 14:25
                                            Nazjeżdżało się stonki z bantustanów, gdzie kieckowi jeszcze coś znaczą. Tymczasem w samej Hiszpanii: "W ostatnich dziesięcioleciach w Hiszpanii znacznie spadła liczba regularnie praktykujących katolików. (...) obecnie regularnie do kościoła chodzi około 17% społeczeństwa"
                                            • indeed4 17% ciemnoty - reszta sami oświeceni ateiści! 11.10.12, 14:47
                                              Zupełnie tak samo jak w Polsce :-)
                                              • zapijaczony_ryj Re: 17% ciemnoty - reszta sami oświeceni ateiści! 17.10.12, 16:49
                                                indeed4 napisał:

                                                > Zupełnie tak samo jak w Polsce :-)

                                                te 17% to wolska
                                          • mietowe_loczki A co to kogo obchodzi, co ty myślisz o ateistach? 12.10.12, 09:09
                                        • zapijaczony_ryj Takl 09.04.13, 20:58
                                          kotek.filemon napisał:

                                          > Moim zdaniem czarnym odebrano wciąż za mało. PRL nieudolnie usiłowała nadrobić
                                          > 100-400 letnie (zależy od punktu odniesienia) zapóźnienie cywilizacyjne polaczk
                                          > owa względem normalnych krajów europejskich. Niestety ten bantustan ominęła Ref
                                          > ormacja.
                                          >
                                    • scoutek Re: Jest też casus Irlandii, 11.10.12, 13:02
                                      kotek.filemon napisał:

                                      > scoutek napisała:
                                      >
                                      > > cały czas mam obawy, że, niestety, też tak się to rozwinie i jak walnie,
                                      > to z hukiem
                                      >
                                      > Ze znacznie mniejszym hukiem, bo ta krwiożercza PRL odebrała czarnej stonce szk
                                      > oły, przytułki i internaty.

                                      tyle lepiej, choć wcale nie znaczy, że dobrze
                                  • zapijaczony_ryj Re: Jest też casus Irlandii, 09.04.13, 19:13
                                    scoutek napisała:

                                    > woda_woda napisała:
                                    >
                                    > > która uwolnioła się od wpływów Kościoła w sposób nagły. Ale nie chciałaby
                                    > m, aby
                                    > > Polska musiała płacić taki koszt, albowiem irlandzki Kościół przejechał s
                                    > ie na
                                    > > krzywdzeniu dzieci.
                                    >
                                    > cały czas mam obawy, że, niestety, też tak się to rozwinie i jak walnie, to z h
                                    > ukiem
                                    >

                                    I trudno nie przyznać Ci racji
                                • zapijaczony_ryj Re: Jest też casus Irlandii, 12.10.12, 19:49
                                  woda_woda napisała:

                                  > która uwolnioła się od wpływów Kościoła w sposób nagły. Ale nie chciałabym, aby
                                  > Polska musiała płacić taki koszt, albowiem irlandzki Kościół przejechał sie na
                                  > krzywdzeniu dzieci.

                                  A co tam tez ministrantów posuwają?
                              • mietowe_loczki Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 08:49
                                Wodo, zrobiłaś rzecz niedopuszczalną i ze wszech miar karygodną: zaatakowałaś polską hipo..., oops, najmocniej przepraszam, polski katolicyzm. Jeżeli nie chcesz, żeby indeed do ciebie pisał, nie rób tego więcej.
                                • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 08:55
                                  mietowe_loczki napisała:

                                  > Wodo, zrobiłaś rzecz niedopuszczalną i ze wszech miar karygodną: zaatakowałaś p
                                  > olską hipo..., oops, najmocniej przepraszam, polski katolicyzm. Jeżeli nie chce
                                  > sz, żeby indeed do ciebie pisał, nie rób tego więcej.

                                  Znam osobiście trzy osoby, które uważam za najepsze na świecie, chodząca dobroć po prostu. I wszystkie one są bardzo głęboko wierzące, a co za tym idzie tolerancyjne, prawe i szlachetne. Jak więc możesz mówić, że atakuję katolicyzm? :)
                                  Co prawda jedna z tych osób to ewangelik.
                                  • mietowe_loczki Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:23
                                    W mniemaniu indeeda zaatakowałaś katolicyzm.
                                    • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:28
                                      mietowe_loczki napisała:

                                      > W mniemaniu indeeda zaatakowałaś katolicyzm.

                                      And, indeed, that caravan is moving on :)
                                      • mietowe_loczki Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:33
                                        On ci już tego nie wybaczy. Na razie awansowałaś na "stalinistkę", ale na tym się nie zakończy, bo jego chora wyobraźnia i fanatyzm nie zna granic.
                                • zapijaczony_ryj Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 15.10.12, 19:49
                                  mietowe_loczki napisała:

                                  > Wodo, zrobiłaś rzecz niedopuszczalną i ze wszech miar karygodną: zaatakowałaś p
                                  > olską hipo..., oops, najmocniej przepraszam, polski katolicyzm. Jeżeli nie chce
                                  > sz, żeby indeed do ciebie pisał, nie rób tego więcej.

                                  za trudne , nie zrozumie
                            • indeed4 Aha - a docelowo to ile ma być tych ateistów? 11.10.12, 12:09
                              Bo zdaje się, że cztery dekady ateizowania Polski przez wielce oświeconych wyznawców kultu Lenina nie przyniosło zadowalających efektów :-)
                              • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Aha - a docelowo to ile ma być tych ateistów? 11.10.12, 12:20

                                nie szło o >>cztery dekady<< , lecz o SETKI lat...

                                PS. ilośc docelowa ?
                                -pożyjemy- zobaczymy = policzymy.
                                • indeed4 Noo... liczcie się liczcie :-) 11.10.12, 12:33
                                  Powodzenia.

                                  www.fakt.pl/Polacy-za-krzyzem-w-Sejmie-nawet-wyborcy-Palikota,artykuly,134216,1.html
                                • zapijaczony_ryj Re: Aha - a docelowo to ile ma być tych ateistów? 20.10.12, 19:46
                                  p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                                  >
                                  > nie szło o >>cztery dekady<< , lecz o SETKI lat...
                                  >
                                  > PS. ilośc docelowa ?
                                  > -pożyjemy- zobaczymy = policzymy.

                                  Nie da się policzyć!
                          • zapijaczony_ryj Oj woda ...polewasz 11.10.12, 20:33
                            woda_woda napisała:

                            > scoutek napisała:
                            >
                            > No ale Kościół nie jest od tego, aby akceptować aborcję i edukację seksualną.
                            >
                            > Wpływ Kościoła na Polaków jest wciąż bardzo duży, ale - jednak - coraz mniejszy
                            > . I trudno mieć pterensje do Polaków o to, że tak powoli uwalniają się od tego
                            > wpływu, jeśli przez setki lat była to jedyna wyrocznia.
                        • chasyd_666 Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 13.10.12, 10:14
                          (tak jak rozmowa o gejach czy lesb
                          > ijkach nazywana jest propagowaniem homoseksualizmu)

                          Jeśli mówi się dzieciom , że to jest "normalna orientacja" , to jest to propagowanie...


                          --
                          www.youtube.com/watch?v=4BAYmG3SKA0&feature=relmfu
                      • zapijaczony_ryj ta, seksuologia wykładana przes mnicha podwyższy!! 11.10.12, 11:49
                        woda_woda napisała:
                        > Ja bym tego nie nazwała hipokryzją.
                        > Moim zdaniem to jakieś lęki przed łamaniem tabu, jakim jest seksualność człowie
                        > ka. I, owszem, dużą rolę w podtrzymywaniu tych lęków ma Kościół, który z natury
                        > rzeczy zmienia sie bardzo powoli.
                        >
                        > Ja myślę, że to kwestia czasu. Poziom edukacji będzie systematycznie się podwyż
                        > szał - już tak się przcież dzieje.
                      • kolter-xl Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 10:00
                        woda_woda napisała:

                        dużą rolę w podtrzymywaniu tych lęków ma Kościół, który z natury
                        > rzeczy zmienia sie bardzo powoli.

                        Krk nie zmienia się wcale ,aż dziw bierze ze spalone żarówki zmieniają.
                  • k_a_p_p_a Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 14:20
                    woda_woda napisała:

                    > > kobieta może podjąć decyzję samodzielnie, ale większość niest
                    > > ety jest o tym nieuświadomiona i niedokształcona w kwestii antykoncepcj
                    >
                    > O właśnie :)
                    >
                    > Ale też wiele kobiet traktuje aborcję jak antykoncepcję.

                    Wiele kobiet traktujących aborcję jak antykoncepcję jest właśnie ubezwłasnowolniona.
                    Potwierdzasz tezę.
                    • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 14:24
                      k_a_p_p_a napisał:


                      > Wiele kobiet traktujących aborcję jak antykoncepcję jest właśnie ubezwłasnowoln
                      > iona.
                      > Potwierdzasz tezę.

                      Teże o tym, że dla niektórych kobiet aborcja nie różni się niczym od wycięcia wyrostka robaczkowego?
                      • kotek.filemon Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 14:28
                        woda_woda napisała:

                        > Teże o tym, że dla niektórych kobiet aborcja nie różni się niczym od wycięcia w
                        > yrostka robaczkowego?

                        Nieprawda, nikt tak nie twierdzi. Wycięcie wyrostka jest operacją obarczoną wysokim ryzykiem powikłań.
                        • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 14:30
                          tek.filemon napisał:

                          > woda_woda napisała:

                          > Nieprawda, nikt tak nie twierdzi.

                          Owszem, są takie, które tak twierdzą.
                          • kotek.filemon Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 14:34
                            Chyba się nie zrozumieliśmy - nikt nie twierdzi, że aborcja jest jak wycięcie wyrostka. Aborcja (farmakologiczna) jest znacznie prostsza, tańsza, szybsza i obarczona niskim ryzykiem powikłań.
                            • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 14:40
                              kotek.filemon napisał:

                              > Chyba się nie zrozumieliśmy - nikt nie twierdzi, że aborcja jest jak wycięcie w
                              > yrostka. Aborcja (farmakologiczna) jest znacznie prostsza, tańsza, szybsza i ob
                              > arczona niskim ryzykiem powikłań.
                              >

                              Aha, chyba rzeczywiście nie zrozumieliśmy się :)

                              Myślę, że z czasem aborcja farmakologiczna będzie dozwolona,. ale nieprędko.
                      • scoutek Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 14:31
                        woda_woda napisała:

                        ale takie rzeczy niestety też tu się dzieją
                        i o to mam właśnie pretensje
                        • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 14:33
                          scoutek napisała:


                          > ale
                          > takie rzeczy niestety też tu się dzieją

                          > i o to mam właśnie pretensje

                          Ale o co masz pretensje właściwie? O to, że nie jest egzekwowane prawo tak, jak powinno być?
                          • scoutek Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 14:50
                            woda_woda napisała:
                            > Ale o co masz pretensje właściwie? O to, że nie jest egzekwowane prawo tak, jak
                            > powinno być?

                            tak!
                            że państwo dopuszcza do takich sytuacji
                            • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 14:53
                              scoutek napisała:


                              > tak!
                              > że państwo dopuszcza do takich sytuacji

                              Wiesz przecież, że tzw "system sprawiedliwości" w Polsce działał i działa tak sobie nie tylko w tym obszarze.

                              Jak spowodować, aby prawo było skutecznie egekwowane?
                      • k_a_p_p_a Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 14:55
                        woda_woda napisała:

                        > k_a_p_p_a napisał:
                        >
                        >
                        > > Wiele kobiet traktujących aborcję jak antykoncepcję jest właśnie ubezwłas
                        > nowoln
                        > > iona.
                        > > Potwierdzasz tezę.
                        >
                        > Teże o tym, że dla niektórych kobiet aborcja nie różni się niczym od wycięcia w
                        > yrostka robaczkowego?

                        Nie. Tezę, że kobiety chcące poddać się aborcji są ubezwłasnowolnione w tym kraju. Konkretnie wspomniałaś o tych, które traktują aborcję jak antykoncepcję. Napisałaś i nie pamiętasz?
                        Jeśli uważasz, że powinny być również ubezwłasnowolniane te, które nie rozróżniają aborcji do wycięcia wyrostka, to zgłoś taki postulat.
                        • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 15:00
                          k_a_p_p_a napisał:

                          Oszem są kobiety, które nie widzą potrzeby zabezpieczania sie przed ciążą a następnie mają za złe, że nie mogą dokonać aborcji. Znam takie.

                          Ale co to ma wspólnego z ubezwłasnowolnieniem?
                          • k_a_p_p_a Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 15:10
                            woda_woda napisała:

                            > k_a_p_p_a napisał:
                            >
                            > Oszem są kobiety, które nie widzą potrzeby zabezpieczania sie przed ciążą a nas
                            > tępnie mają za złe, że nie mogą dokonać aborcji. Znam takie.
                            >
                            > Ale co to ma wspólnego z ubezwłasnowolnieniem?

                            Skup się: następnie mają za złe, że nie mogą dokonać aborcji. Znam takie.
                            • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 15:20
                              k_a_p_p_a napisał:


                              > Skup się: następnie mają za złe, że nie mogą dokonać aborcji. Znam ta
                              > kie.


                              Skup się. "są kobiety, które nie widzą potrzeby zabezpieczania sie przed ciążą"
                              • k_a_p_p_a Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 15:26
                                woda_woda napisała:

                                > k_a_p_p_a napisał:
                                >
                                >
                                > > Skup się: następnie mają za złe, że nie mogą dokonać aborcji. Z
                                > nam ta
                                > > kie.

                                >
                                > Skup się. "są kobiety, które nie widzą potrzeby zabezpieczania sie przed ciążą"

                                Jesteś zawsze taka ociężała intelektualnie, czy masz dziś słabszy dzień? To nie ma najmniejszego znaczenia. Gdy zajdą w ciążę, są ubezwłasnowolnione w zakresie "niebycia w ciąży"
                                • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 15:28
                                  k_a_p_p_a napisał:

                                  > Jesteś zawsze taka ociężała intelektualnie, czy masz dziś słabszy dzień?

                                  Jestem ociężała inteletualnie od urodzenia, jestem po prostu kretynką.
                                  • k_a_p_p_a Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 15:36
                                    woda_woda napisała:

                                    > k_a_p_p_a napisał:
                                    >
                                    > > Jesteś zawsze taka ociężała intelektualnie, czy masz dziś słabszy dzień?
                                    >
                                    > Jestem ociężała inteletualnie od urodzenia, jestem po prostu kretynką.

                                    Dziękuję, ta deklaracja wyjaśnia poziom twojej argumentacji.
                                    • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 15:37
                                      k_a_p_p_a napisał:


                                      > Dziękuję

                                      Drobiazg.
                  • kzet69 Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 19:34
                    woda_woda napisała:
                    "> Ale też wiele kobiet traktuje aborcję jak antykoncepcję."

                    Kompletna bzdura.... Wiele kobiet po prostu nie ma dostępu ani antykoncepcji ani do wiedzy do antykoncepcji, poza tym cena 25-30 PLN za tabletki może dla ciebie i dla mnie jest to niewiele, ale dla tysięcy kobiet żyjących z zasiłków jest to kwota zaporowoa...
                    • mietowe_loczki Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:15
                      Nigdy nie zrozumiem tego argumentu o tym, że antykoncepcja jest za droga. Na zasadzie: "nie wydam na tabletki 25 zł miesięcznie (są tańsze, ale szczegół), bo mnie nie stać, ale urodzę dziecko, które w najlepszym razie będzie mnie kosztowało kilkaset złotych miesięcznie". Jeżeli ktoś kieruje się tu czynnikiem ekonomicznym, to WŁAŚNIE sięgnie po antykoncepcję.
                      • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:20
                        mietowe_loczki napisała:

                        > Nigdy nie zrozumiem tego argumentu o tym, że antykoncepcja jest za droga. Na za
                        > sadzie: "nie wydam na tabletki 25 zł miesięcznie (są tańsze, ale szczegół), bo
                        > mnie nie stać, ale urodzę dziecko, które w najlepszym razie będzie mnie kosztow
                        > ało kilkaset złotych miesięcznie". Jeżeli ktoś kieruje się tu czynnikiem ekonom
                        > icznym, to WŁAŚNIE sięgnie po antykoncepcję.

                        Dokładnie tak.
                        • kolter-xl [...] 12.10.12, 09:44
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • kolter-xl Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:21
                        mietowe_loczki napisała:

                        > Nigdy nie zrozumiem tego argumentu o tym, że antykoncepcja jest za droga. Na za
                        > sadzie: "nie wydam na tabletki 25 zł miesięcznie (są tańsze, ale szczegół), bo
                        > mnie nie stać, ale urodzę dziecko, które w najlepszym razie będzie mnie kosztow
                        > ało kilkaset złotych miesięcznie". Jeżeli ktoś kieruje się tu czynnikiem ekonom
                        > icznym, to WŁAŚNIE sięgnie po antykoncepcję.

                        No jak ktoś ma dochody i nie ma dzieci to dużo rozumie ,ale czemu nie drugiego człowieka w sytuacji podbramkowej już nie ??
                        • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:23
                          kolter-xl napisał:


                          > No jak ktoś ma dochody i nie ma dzieci to dużo rozumie

                          Myślisz, że posiadanie dzieci jest tańsze, niż tabletki?
                          • kolter-xl Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:47
                            woda_woda napisała:

                            > kolter-xl napisał:
                            >
                            >
                            > > No jak ktoś ma dochody i nie ma dzieci to dużo rozumie
                            >
                            > Myślisz, że posiadanie dzieci jest tańsze, niż tabletki?

                            Coś mi się obiło o uszy ze nie ma na nic w domu pieniędzy , kumasz ??
                        • mietowe_loczki Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:36
                          Nie wiem. Nie oczekuj, że zrozumiem kogoś, kto z powodu swojej biedy (25 zł na tablety to za dużo) zdecyduje się na kolejne dziecko (setki złotych miesięcznie przez co najmniej kilkanaście lat). Nie zrozumiem i już.

                          • kolter-xl Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:52
                            mietowe_loczki napisała:

                            > Nie wiem. Nie oczekuj, że zrozumiem kogoś, kto z powodu swojej biedy (25 zł na
                            > tablety to za dużo) zdecyduje się na kolejne dziecko (setki złotych miesięcznie
                            > przez co najmniej kilkanaście lat). Nie zrozumiem i już.

                            Widać ze nie musisz panu i władcy haremu dawać co dzień na papierosy i wódę zamiast dzieciom dać obiad .
                  • kayik28 Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 21.01.13, 11:19
                    właśnie zastanówmy się co będzie jak pozwoli się kobietom usuwać ciąże w każdym przypadku, zrobi się z tego zwykły rutynowy zabieg i zamaist brać tabletek, które dają 99,9% zabezpieczenia, będą chodzić i usuwać ciążę, więc według mnie jakaś granica powinna być zachowana.
                • wiosnaludzikow Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 18:37
                  A scoutek jak sędzia sądu rozsądził kto ma , gdzie i kto nie ma racji.
                  • scoutek Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 18:59

                    wiosnaludzikow napisał:

                    > A scoutek jak sędzia sądu rozsądził kto ma , gdzie i kto nie ma racji.


                    jakbyś przy tym był :P
              • bozon.higsa Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 10:51
                woda_woda napisała:

                > > Tylko zazwyczaj żaden lekarz nie chce się jej podjąć
                >
                > Ale to już jest rozmowa o łamaniu prawa.


                Lekarz może odmówić aborcji. O klauzuli sumienia coś słyszałaś?
                Tabletki antykoncepcyjne są na receptę i lekarz tez może odmówić ich wypisania, farmaceuta również.

                Nie musisz mi napisać ....dziękuje maestro.


                • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 10:54
                  bozon.higsa napisał(a):


                  > Nie musisz mi napisać ....dziękuje maestro.

                  Dlaczego mam pisać "maestro" do kogoś, kto ma kłopot z rozumieniem tekstu pisanego?
                  • bozon.higsa Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 10:55
                    woda_woda napisała:

                    > bozon.higsa napisał(a):
                    >
                    >
                    > > Nie musisz mi napisać ....dziękuje maestro.
                    >
                    > Dlaczego mam pisać "maestro" do kogoś, kto ma kłopot z rozumieniem tekstu pisan
                    > ego?


                    No widzisz jak trudno ci było zrozumieć to, co napisałem.
                    • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 10:56
                      Awanturyj się z kim innym.
                      • bozon.higsa Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 10:59
                        woda_woda napisała:

                        > Awanturyj się z kim innym.


                        Przecież ja ci napisałem merytoryczny post , do którego się odniosłaś wycieczkami osobistymi.
                        Kto się awanturuje?

              • kolter-xl Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:17
                woda_woda napisała:

                > > Tylko zazwyczaj żaden lekarz nie chce się jej podjąć
                >
                > Ale to już jest rozmowa o łamaniu prawa.

                Nie , to rozmowa o polskim katolickim piekiełku .

                > No to może pora zacząć brać odpowiedzialność za swoje czyny? :)

                No to powiedz tak pijakowi z nadmiernie rozbudowaną chucią żeby żony nie gwałcił .

                Powiesz mu ??
                • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:19
                  kolter-xl napisał:

                  > Nie , to rozmowa o polskim katolickim piekiełku .

                  Nie, to rozmowa o przestrzeganiu prawa.

                  > No to powiedz tak pijakowi z nadmiernie rozbudowaną chucią żeby żony nie gwałci
                  > ł .

                  Ale wytłumacz mi, dlaczego państwo polskie ma brać odpowiedzialność za to, że kobieta wybrała sobie na męża pijaka i gwałciciela - i przy nim trwa nie zabezpieczając się przed niechcianą ciążą, proszę.

                  • kolter-xl [...] 12.10.12, 09:43
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • zapijaczony_ryj NIe rozumiem dlaczego czołowy Kapuś UB na tym 18.10.12, 20:16
                    Forum, Camil puisuaro jest bezkarny, choć to wyjątkowa Świnia!
            • woda_woda Aha :) 11.10.12, 10:45
              > A zdarzają się też przypadki , ze świezo poślubiony mąż okazał się degeneratem

              :)))

              Nie "okazał się", tylko zawsze był a koboieta po prostu za degenerata wyszła za mąż z własnej woli :)
              • zapijaczony_ryj Znaczy jak by nie było to kobieta zawsze winna 11.10.12, 10:47
                woda_woda napisała:

                > > A zdarzają się też przypadki , ze świezo poślubiony mąż okazał się degene
                > ratem
                >
                > :)))
                >
                > Nie "okazał się", tylko zawsze był a koboieta po prostu za degenerata wyszła za
                > mąż z własnej woli :)
                • woda_woda No nie :) 11.10.12, 10:49
                  Ale jak ktoś wychodzi za degenerata, to niech sie nie dziwi, że degenerata ma :)
                  • bozon.higsa Re: No nie :) 11.10.12, 10:54
                    woda_woda napisała:

                    > Ale jak ktoś wychodzi za degenerata, to niech sie nie dziwi, że degenerata ma :
                    > )


                    Tak, jeszcze dodaj, że jak się jest analfabetą to wina tego co nim jest.
                    Bo przecież degenerat ma to wypisane na czole, że jest degeneratem.

                    • woda_woda Re: No nie :) 11.10.12, 10:54
                      bozon.higsa napisał(a):


                      > Tak, jeszcze dodaj

                      Dodaję to, co sama chcę, nie to, co mi każesz :)
                      • bozon.higsa Re: No nie :) 11.10.12, 10:57
                        woda_woda napisała:

                        > bozon.higsa napisał(a):
                        >
                        >
                        > > Tak, jeszcze dodaj
                        >
                        > Dodaję to, co sama chcę, nie to, co mi każesz :)



                        Oczywiście, maestro.


                  • zapijaczony_ryj Sądy się mylą, prezydenci się mylą, księża się 11.10.12, 11:00
                    woda_woda napisała:

                    > Ale jak ktoś wychodzi za degenerata, to niech sie nie dziwi, że degenerata ma :
                    > )

                    myla, myla się też lekarze i naukowcy-tylko kobieta ma być nieomylną, a jak sie omyli to musi być ubezwłasnowolniona-dlaczego?
                    • bozon.higsa Re: Sądy się mylą, prezydenci się mylą, księża si 11.10.12, 11:03
                      myla, myla się też lekarze i naukowcy-tylko kobieta ma być nieomylną, a jak sie omyli to musi być ubezwłasnowolniona-dlaczego


                      Ale woda.woda się nie myli.
                      Jak kobieta nie potrafiła przeczytać co miał na czole wypisane degenerat, to niech cierpi.Jej wina, że jest analfabetką.
                      • bozon.higsa Re:ryju... 11.10.12, 11:05
                        Pierwszy raz jestem całkowicie po Twojej stronie w tym sporze,który prowadzisz.
                        • zapijaczony_ryj Re:ryju... 11.10.12, 11:32
                          bozon.higsa napisał(a):

                          > Pierwszy raz jestem całkowicie po Twojej stronie w tym sporze,który prowadzisz.

                          A ja po prostu stoje po stronie kobiet!
                          Bo rozumując kategoriami wody, to jak sobie złamię nogę to jest to moja wina, bo nie uważałem, a to nie jest takie proste!
                          • woda_woda zapijaczony_ryj paskudnie manipuluje. 11.10.12, 11:34
                            zapijaczony_ryj napisał:


                            > Bo rozumując kategoriami wody, to jak sobie złamię nogę to jest to moja wina, b
                            > o nie uważałem

                            Nie wierzę bowiem, że nie odróznia uprawiania seksu od nieuważnego chodzenia.
                            • zapijaczony_ryj Re: zapijaczony_ryj paskudnie manipuluje. 11.10.12, 11:36
                              woda_woda napisała:

                              > zapijaczony_ryj napisał:
                              >
                              >
                              > > Bo rozumując kategoriami wody, to jak sobie złamię nogę to jest to moja w
                              > ina, b
                              > > o nie uważałem
                              >
                              > Nie wierzę bowiem, że nie odróznia uprawiania seksu od nieuważnego chodzenia.

                              spoko, odróżnia i wie, ze zycie to nie tylko seks, ale i przy okazji kilka innych rzeczy
                              • woda_woda Re: zapijaczony_ryj paskudnie manipuluje. 11.10.12, 11:39
                                zapijaczony_ryj napisał:


                                > spoko, odróżnia i wie, ze zycie to nie tylko seks, ale i przy okazji kilka inny
                                > ch rzeczy

                                Nie miałam wątpliwości :)))
                    • woda_woda Trochę o czym innym piszę :) 11.10.12, 11:06
                      Tak trochę przewrotnie, i owszem :)

                      Idzie mi o to, że jeśli idzie się do łóżka z obcym facetem (mąż też może być obcy, jeśli nie poznało go się dobrze przed ślubem), to pretensje powinno mieć się do siebie :)
                      • kotek.filemon Re: Trochę o czym innym piszę :) 11.10.12, 11:10
                        woda_woda napisała:

                        > Idzie mi o to, że jeśli idzie się do łóżka z obcym facetem (mąż też może być ob
                        > cy, jeśli nie poznało go się dobrze przed ślubem), to pretensje powinno mieć si
                        > ę do siebie :)

                        Znaczy, jak się potem np. zaliczy od ślubnego bombę na ryj to też widziały gały co brały? Stawiasz się w jednym rzędzie z konserwowymi miśkami z frądziuli.
                        • woda_woda Re: Trochę o czym innym piszę :) 11.10.12, 11:13
                          kotek.filemon napisał:


                          > Znaczy, jak się potem np. zaliczy od ślubnego bombę na ryj to też widziały gały

                          W pewnym sensie tak :)
                          Analogicznie: jeśli po ślubie okaże się, że żona to brudas i leń, wniosek może być jeden - nie sprawdziło sie tego przed śłubem. Pretensje do żony?

                          • kotek.filemon Re: Trochę o czym innym piszę :) 11.10.12, 11:41
                            Aha. A zgwałcona pewnie też się sama prosiła. W końcu po co, sucz jedna, miniówkę włożyła. Było w burce zostać.
                            • woda_woda Re: Trochę o czym innym piszę :) 11.10.12, 11:42
                              kotek.filemon napisał:

                              > Aha. A zgwałcona pewnie też się sama prosiła.

                              Gdzie tak napisałam? ZAcytuj.
                              • kotek.filemon Re: Trochę o czym innym piszę :) 11.10.12, 11:47
                                Nie napisałaś, twórczo rozwinąłem myśl. Zupełnie nieprzewrotnie dodam jeszcze, że żadna kobieta nie jest winna tego, że jej partner na wieść o ciąży okazał się dupkiem. I ja nie mam mandatu do dyktowania jej, co w związku z tym powinna zrobić.
                                • woda_woda Re: Trochę o czym innym piszę :) 11.10.12, 11:51
                                  kotek.filemon napisał:

                                  > Nie napisałaś, twórczo rozwinąłem myśl.

                                  Nie sądzisz chyba, że będę dyskutować z twoimi insynuacjami.
                      • zapijaczony_ryj Re: Trochę o czym innym piszę :) 11.10.12, 11:35
                        woda_woda napisała:

                        > Tak trochę przewrotnie, i owszem :)
                        >
                        > Idzie mi o to, że jeśli idzie się do łóżka z obcym facetem (mąż też może być ob
                        > cy, jeśli nie poznało go się dobrze przed ślubem), to pretensje powinno mieć si
                        > ę do siebie :)

                        na szczęście życie nie jest takie proste.
                        A jak ten mężczyzna jest psycholem, który akurat sobie ocieplił sobie wizerunek, albo agentem Tomkiem wspomaganym przez PiSIe CBA?
                        To też wina kobiety?
                        ps.
                        za co tak nienawidzisz kobiet?
                        • woda_woda Re: Trochę o czym innym piszę :) 11.10.12, 11:38
                          zapijaczony_ryj napisał:

                          > na szczęście życie nie jest takie proste.

                          Tak. Dlatego napisałam, że piszę trochę przewrotnie, czego udałeś, że nie widzisz. Nie jesteś, niestety, uczciwym rozmówcą.

                          Pytanie jest takie - kto powinien ponosić odpowiedzialność za to, że kobieta jest w niechcianej ciąży?

                          • zapijaczony_ryj Po co pytasz jak znasz odpowiedź, ze Ona sama? 11.10.12, 11:47
                            woda_woda napisała:

                            > zapijaczony_ryj napisał:
                            >
                            > > na szczęście życie nie jest takie proste.
                            >
                            > Tak. Dlatego napisałam, że piszę trochę przewrotnie, czego udałeś, że nie widzi
                            > sz. Nie jesteś, niestety, uczciwym rozmówcą.
                            >
                            > Pytanie jest takie - kto powinien ponosić odpowiedzialność za to, że kobieta je
                            > st w niechcianej ciąży?
                            >
                            Dla ciebie odpowiedzialna jest tylko ona sama, znaczy kobieta!
                            Widać, ze nic z naszej "dyskusji" nie zrozumiałaś, bo ja o zupie, a Ty o D-pie!
                            I mozemy tak dalej
                            2+2= kobieta
                            3+8= kobieta
                            23-9 =też kobieta

                            Na szczęście zycie nie jest takie proste.
                            • woda_woda Nie znam odpowiedzi. 11.10.12, 11:51
                              Liczę, że uzyskam ją od ciebie.

                              Czyli - kto jest odpowiedzialny za niechciane ciąże?
                              • zapijaczony_ryj Re: Nie znam odpowiedzi. 11.10.12, 12:02
                                woda_woda napisała:

                                > Liczę, że uzyskam ją od ciebie.
                                >
                                > Czyli - kto jest odpowiedzialny za niechciane ciąże?

                                Tusk!
                                • woda_woda Re: Nie znam odpowiedzi. 11.10.12, 12:04
                                  zapijaczony_ryj napisał:

                                  No właśnie - chciałbyś, aby był to Tusk, czyli państwo.

                                  A mi coś się wydaje, że tata i mama.
                                  • zapijaczony_ryj Re: Nie znam odpowiedzi.Ja też , jak to jest, ze 11.10.12, 15:14
                                    woda_woda napisała:

                                    Zakłady pracy posiadaja specjalne służby BHP, które przeszkalają pracowników , a potem cały czas nadzorują ich przestrzeganie, a....wypadki się zdarzają.
                                    Uważąsz, ze kobiecie nie moze się przydarzyć taki właśnie wypadek przy pracy?
                                    I co wtedy nic tylko rodzić?
                                    • k_a_p_p_a Re: Nie znam odpowiedzi.Ja też , jak to jest, ze 11.10.12, 15:23
                                      zapijaczony_ryj napisał:

                                      > woda_woda napisała:
                                      >
                                      > Zakłady pracy posiadaja specjalne służby BHP, które przeszkalają pracowników ,
                                      > a potem cały czas nadzorują ich przestrzeganie, a....wypadki się zdarzają.
                                      > Uważąsz, ze kobiecie nie moze się przydarzyć taki właśnie wypadek przy pracy?
                                      > I co wtedy nic tylko rodzić?

                                      To bez znaczenia. Może być wypadek całkowicie zawiniony przez pracownika, a jednak należy mu się leczenie, renta w przypadku utraty zdolności do pracy. Nie dostanie jedynie odszkodowania.
                                    • woda_woda Re: Nie znam odpowiedzi.Ja też , jak to jest, ze 11.10.12, 15:24
                                      zapijaczony_ryj napisał:


                                      > Uważąsz, ze kobiecie nie moze się przydarzyć taki właśnie wypadek przy pracy?

                                      Może. Kobiety uprawiają przecież seks bez zabezpieczeń. Chyba więc liczą się z ciążą?
                                    • indeed4 Podziękuj Palikotowi. 11.10.12, 15:38
                                      Bo to on zaczął cały ten cyrk, aktywizując fundamentalistów z prawicy, którzy błyskawicznie zgłosili kontrprojekt i ponadpartyjnie skrzyknęli w Sejmie przeciwko antykościelnym talibom. Mówiłem, że nie ma nic gorszego nic fanatyczne oszołomstwo - w imię skrajnych ideologii biorą się za łby, a tracą na tym wszyscy obywatele 40 mln kraju.

                                      www.polskatimes.pl/artykul/494541,aborcja-legalna-do-12-tygodnia-ruch-palikota-zlozyl-projekt,id,t.html
                                      • indeed4 A za Palikota dziękujemy PiS. 11.10.12, 16:01
                                        Nie byłoby dziś w Sejmie tego króla tandety, gdyby nie akcje z krzyżem na Krakowskim Przedmieściu i rozbudzone wówczas w (marginalnej, jak się potem okazało) części społeczeństwa antykościelne nastroje, które uznał za wyborczo nośne i wykorzystał do stworzenia partyjnej ideologii.
                                        • kotek.filemon Re: A za Palikota dziękujemy PiS. 11.10.12, 16:57
                                          indeed4 napisał:

                                          > rozbudzone wówczas w (marginalnej, jak się potem okazało) części społeczeństwa antykościelne nastroje

                                          Tak, 12% głosów. Na razie.
                                      • k_a_p_p_a Re: Podziękuj Palikotowi. 11.10.12, 16:08
                                        indeed4 napisał:

                                        > Bo to on zaczął cały ten cyrk, aktywizując fundamentalistów z prawicy,

                                        O tak, było choojowo, ale stabilnie. Jak Azji na palu.
                                        • indeed4 Re: Podziękuj Palikotowi. 11.10.12, 16:41
                                          Znasz kawał o Żydzie i kozie?..:-))) No to teraz kozy z SP uświadomiły krytykom obecnego kompromisu, że zawsze może być gorzej - i módlcie się, żeby Palikot nie ruszał nosem do fundamentalistów, bo niedługo dzięki temu świrowi cały Sejm zafunduje nam religię państwową jak w Wlk. Brytanii, czy Danii. Projekt ustawy PiS, która ma zalegalizować atakowany przez niego Sejmowy krzyż już czeka.

                                          wiadomosci.onet.pl/raporty/walka-o-krzyz/projekt-uchwaly-pis-ws-krzyza-do-dalszych-prac-w-s,1,4996212,wiadomosc.html


                                          • ave.duce Re: Podziękuj Palikotowi. 11.10.12, 17:15
                                            Rozróżniasz "dzięki" i "przez"?
                                      • magdolot Re: Podziękuj Palikotowi. 12.10.12, 02:51
                                        Gówno prawda. Ten cały cyrk u nas zaczął szanowny Jan Paweł z wyznawcami swymi doprowadzając w efekcie do ustanowienia kretyńsko drakońskiego prawa. Zgraję fanatycznych oszołomów oglądałam sobie wtedy w sejmie z niejaką zgrozą, bo mi wyszło że tak święci i bezgrzeszni są, że Jezusa by też ukamienowali spokojnie w sytuacji wiadomej. Na postulaty przeprowadzenia referendum odpowiadali dumnie, że "przypadkowy naród" nie może decydować we sprawie tak świętej w tak katolickim kraju, że zamieszkuje go 100% prawowiernych katolików... i w którym liczba aborcji jest równa liczbie urodzin [700 tys.rocznie].
                                        Ostry paradoks, nie?
                                        To dla mnie oznacza kategoryczną próbę podporządkowania sobie niesfornych owieczek za pomocą aparatu państwa [bo na nieużywaniu gumek wówczas się posłuszeństwo lwiej części owieczek kończyło]. Za moją tezą przemawia również dziwna, już 19-letnia niemożność wprowadzenia do szkół edukacji seksualnej i narastające problemy z dostępem do antykoncepcji. Dziwnym więc trafem niektóre, ideologiczne, fragmenty ustawy interpretuje się baaardzo restrykcyjnie, a zdroworozsądkowe olewa. Bo każdy kto nie jest fundamentalistycznym cepem wie, że to właśnie oświata seksualna i antykoncepcja najlepiej ograniczają ilość niechcianych ciąż, a zatem aborcji. Ergo, nie o aborcję, a o ideologiczne lizodupstwo tu chodzi jedynie i li.

                                      • zapijaczony_ryj Re: Podziękuj Palikotowi. 20.10.12, 12:57
                                        indeed4 napisał:

                                        > Bo to on zaczął cały ten cyrk, aktywizując fundamentalistów z prawicy, którzy b
                                        > łyskawicznie zgłosili kontrprojekt i ponadpartyjnie skrzyknęli w Sejmie przeciw
                                        > ko antykościelnym talibom. Mówiłem, że nie ma nic gorszego nic fanatyczne oszoł
                                        > omstwo - w imię skrajnych ideologii biorą się za łby, a tracą na tym wszyscy ob
                                        > ywatele 40 mln kraju.
                                        >
                                        > www.polskatimes.pl/artykul/494541,aborcja-legalna-do-12-tygodnia-ruch-palikota-zlozyl-projekt,id,t.html

                                        To nie cyrk tak działa demokracja
                      • kzet69 Re: Trochę o czym innym piszę :) 11.10.12, 19:49
                        Wodo poraża mnie twoja hipokryzja... problem dotyczy 1-2 mln polskich kobiet, zyjacych w patologicznych związkach z wiecznie zapijaczonymi jak najbardziej ślubnymi nierobami, którzy je gwałcą wedla swej woli i uznania mając w dupie antykoncepcję, te kobiety zazwyczaj bezrobotne i niewykształcone nie maja dokąd odejść...
                        • ave.duce Re: Trochę o czym innym piszę :) 11.10.12, 20:26
                          Wg Wody - same są sobie winne.
                          • woda_woda Oj, ave, ave... 11.10.12, 21:46
                            ave.duce napisała:

                            > Wg Wody - same są sobie winne.

                            A kto jest winny temu, że kobieta wyszła za mąż za kolesia, który jest bandziorem?
                            • woda_woda Dodam tylko jedno. 11.10.12, 21:50
                              Jeśli dziś widzę dziewczynę, która zadaje się z chłopakiem, który jest pijany, przeklina w jej obecności i na nią wrzeszczy i jej to nie przeszkadza, to trudno będzie mi wykrzesać dla niej współczucie w sytuacji, gdy zacznie ją gwałcić.

                              Proszę więc bez populistycznych wyciskaczy łez.
                              • ave.duce Re: Dodam tylko jedno. 12.10.12, 07:50
                                Znajdź w moich postach "wyciskacz", a masz u mnie co najmniej 18-letnią "Chivas..." albo jakiego Armagnaca.
                                • woda_woda Re: Dodam tylko jedno. 12.10.12, 07:54
                                  Wyciskacze pisze kzet :)

                                  I jeśli tradycja nakazuje kobiecie wychodzić za bandziora, to ja dalej uważam, że owa kobieta musi wziąć odpowiedzialność za swoje wybory tak samo, jak każdy inny człowiek.

                                  • ave.duce Re: Dodam tylko jedno. 12.10.12, 08:06
                                    A ten każdy inny człowiek to niby w tym przypadku kto?
                                    • woda_woda Re: Dodam tylko jedno. 12.10.12, 08:11
                                      ave.duce napisała:

                                      > A ten każdy inny człowiek to niby w tym przypadku kto?

                                      Chyba państwo.
                                      To od państwa wymaga się, aby brało odpowiedzialność za złe wybory kobiet.

                                      I, prawdę mówiąc, nie wiem, jakie rozwiązanie byłoby dobre.
                            • ave.duce Re: Oj, ave, ave... 12.10.12, 07:48
                              Pokutujące "tradycje", że lepiej najgorszy, byle by był?
                            • ave.duce Re: Oj, Wodo, Wodo 12.10.12, 07:56
                              > a na poważnie: jesteś we wszystkim perfekcjonistką, której nie zdarzają się błędy, a jeżeli nawet - to są wśród nich i takie, za które płacisz do końca życia? Nie ma przebacz?

                              Pozdrawiam.
                              • woda_woda Re: Oj, Wodo, Wodo 12.10.12, 08:00
                                ave.duce napisała:

                                > > a na poważnie: jesteś we wszystkim perfekcjonistką, której nie zdarzają s
                                > ię błędy, a jeżeli nawet - to są wśród nich i takie, za które płacisz do końca
                                > życia? Nie ma przebacz?

                                Oczywiście, że jeśli popełniam błędy to sama jestem za to odpowiedzialna a nie inni.
                                • woda_woda I - trochę obok tematu. 12.10.12, 08:03
                                  Z przykrością obserwuję, jak słowo "odpowiedzialność" jest coraz mniej modne.

                                  Ludzie coraz rzadziej chcą brać odpowiedzialność za swoje słowa, czyny i wybory. To jest dla mnie nie do przyjęcia :)
                                  • ave.duce Re: I - trochę obok tematu. 12.10.12, 08:09
                                    woda_woda napisała:

                                    > Z przykrością obserwuję, jak słowo "odpowiedzialność" jest coraz mniej modne.
                                    >
                                    > Ludzie coraz rzadziej chcą brać odpowiedzialność za swoje słowa, czyny i wybory
                                    > . To jest dla mnie nie do przyjęcia :)

                                    Dlatego - m. in. - głosuję przeciwko PiS. Ale PO idzie w tym samym kierunku, a państwo nadopiekuńcze - nie dla mnie.
                                    • ave.duce Re: I - trochę obok tematu. 12.10.12, 08:12
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,134705157,134707362,Niech_wreszcie_sie_naucza_decydowac_i_odpowiadac.html
                                • ave.duce Re: Oj, Wodo, Wodo 12.10.12, 08:07
                                  Co do tego - nie ma sporu.
                        • woda_woda Halo, halo. 11.10.12, 21:42
                          problem dotyczy 1-2 mln polskich kobiet, z
                          > yjacych w patologicznych związkach z wiecznie zapijaczonymi jak najbardziej ślu
                          > bnymi nierobami, którzy je gwałcą wedla swej woli i uznania mając w dupie antyk
                          > oncepcję, te kobiety zazwyczaj bezrobotne i niewykształcone nie maja dokąd odej
                          > ść...

                          Ja się tylko pytam, dlaczego wyszły za mąż za bandytów.
                        • zapijaczony_ryj Re: Trochę o czym innym piszę :) 12.10.12, 10:12
                          kzet69 napisał:

                          > Wodo poraża mnie twoja hipokryzja... problem dotyczy 1-2 mln polskich kobiet, z
                          > yjacych w patologicznych związkach z wiecznie zapijaczonymi jak najbardziej ślu
                          > bnymi nierobami, którzy je gwałcą wedla swej woli i uznania mając w dupie antyk
                          > oncepcję, te kobiety zazwyczaj bezrobotne i niewykształcone nie maja dokąd odej
                          > ść...

                          Ja też takiego zacietrzewienia wody (chyba kobiety) nie rozumiem, bo to nie ja facet , tylko ona kobieta powinna bronić kobiet!
                          • woda_woda zapijaczony :) 12.10.12, 10:14
                            zapijaczony_ryj napisał:

                            >ona kobieta powinna bronić kobiet!

                            Ja właśnie bronię kobiet walcząc o edukację seksualną i antykoncepcję :)

                            Ale nie widzę powodu, aby bronić kobiety, która wiąże się z pijakiem i bandziorem. Jej wybór.
                            • kolter-xl Re: zapijaczony :) 12.10.12, 10:28
                              woda_woda napisała:

                              > zapijaczony_ryj napisał:
                              >
                              > >ona kobieta powinna bronić kobiet!
                              >
                              > Ja właśnie bronię kobiet walcząc o edukację seksualną i antykoncepcję :)

                              Pretensje miej do szkoły i do kościoła o rodzinie to nawet słowem nie wspomnę .

                              > Ale nie widzę powodu, aby bronić kobiety, która wiąże się z pijakiem i bandziorem. Jej wybór.

                              Kłania się psychologia, a raczej twój kompletny brak jej zrozumienia. Dochodzi do tego nie sprawne państwo nie chroniące kobiety ,czynników jest sporo !!
                              • woda_woda Psychologia :) 12.10.12, 10:37
                                kolter-xl napisał:

                                > Kłania się psychologia

                                Aha.
                                Po sąsiedzku mieszka młoda kobieta, która ma chłopaka. Ów chłopak zwykle jest pijany (ona zresztą również), strasznie ją przeklina, popycha, krzyczy na nią i w ogóle. Ona w nagrodę głaszcze go i całuje. Pewnie wyjdzie za niego za mąż i pewnie on potem będzie ją bił i gwałcił. I ona pewnie będzie w niechcianej ciąży.

                                A ja pytam: jaki jest powód, że mam jej bronić?
                                • kolter-xl Re: Psychologia :) 12.10.12, 10:52
                                  woda_woda napisała:

                                  > kolter-xl napisał:
                                  >
                                  > > Kłania się psychologia
                                  >
                                  > Aha.
                                  > Po sąsiedzku mieszka młoda kobieta, która ma chłopaka. Ów chłopak zwykle jest p
                                  > ijany (ona zresztą również), strasznie ją przeklina, popycha, krzyczy na nią i
                                  > w ogóle. Ona w nagrodę głaszcze go i całuje. Pewnie wyjdzie za niego za mąż i p
                                  > ewnie on potem będzie ją bił i gwałcił. I ona pewnie będzie w niechcianej ciąży
                                  > .
                                  >
                                  > A ja pytam: jaki jest powód, że mam jej bronić?

                                  Zgodnie z twoim opisem to patologia, ja nie będę bronił patologicznej kobiety w takim patologicznym związku .Ja bronię normalnej bezradnej kobiety którą życie uwikłało w związek z patologicznym facetem , który wcale nie musiał taki być na początku związku !!!

                                  koalkoholizm.pl/koalkoholizm
                                  • woda_woda Re: Psychologia :) 12.10.12, 10:59
                                    kolter-xl napisał:


                                    > Zgodnie z twoim opisem to patologia, ja nie będę bronił patologicznej kobiety w
                                    > takim patologicznym związku .

                                    No ale to o patologii właśnie pisał kzet i o tym rozmawiamy.

                                    "kzet69 napisał:

                                    > Wodo poraża mnie twoja hipokryzja... problem dotyczy 1-2 mln polskich kobiet, z
                                    > yjacych w patologicznych związkach z wiecznie zapijaczonymi jak najbardziej ślu
                                    > bnymi nierobami, którzy je gwałcą wedla swej woli i uznania mając w dupie antyk
                                    > oncepcję, te kobiety zazwyczaj bezrobotne i niewykształcone nie maja dokąd odej
                                    > ść..."

                                    Ja bronię normalnej bezradnej kobiety którą życie
                                    > uwikłało w związek z patologicznym facetem , który wcale nie musiał taki być n
                                    > a początku związku !!!

                                    Nie wierzę w to, że facet przed śłubem jest OK, a po ślubie jest bandziorem. Po prostu ludzie żenią się w sposób całkiem nieodpowiedzialny - z osobami, o których niewiele wiedzą. Więc to nie "życie wikła", ale kobiety same się wikłają, bo są nieodpowiedzialne i wychodzą za mąż za byle kogo.

                                    Ale jeśli już tak się stanie, to trzeba chcieć od bandyty się uwolnić a nie płodzić z nim dzieci!
                                    • kolter-xl Re: Psychologia :) 12.10.12, 11:52
                                      woda_woda napisała:
                                      >
                                      > No ale to o patologii właśnie pisał kzet i o tym rozmawiamy.

                                      No ale z jego postu nie wynika ze zawsze obydwoje to patologia !!!
                            • k_a_p_p_a Re: zapijaczony :) 12.10.12, 13:53
                              woda_woda napisała:

                              > zapijaczony_ryj napisał:
                              >
                              > >ona kobieta powinna bronić kobiet!
                              >
                              > Ja właśnie bronię kobiet walcząc o edukację seksualną i antykoncepcję :)
                              >
                              > Ale nie widzę powodu, aby bronić kobiety, która wiąże się z pijakiem i bandzior
                              > em. Jej wybór.

                              Zatruci muchomorem też zjedli go z własnego wyboru.
                        • zapijaczony_ryj I tak nie zrozumie bo dla niej kobieta jest zawsze 19.10.12, 19:32
                          kzet69 napisał:

                          > Wodo poraża mnie twoja hipokryzja... problem dotyczy 1-2 mln polskich kobiet, z
                          > yjacych w patologicznych związkach z wiecznie zapijaczonymi jak najbardziej ślu
                          > bnymi nierobami, którzy je gwałcą wedla swej woli i uznania mając w dupie antyk
                          > oncepcję, te kobiety zazwyczaj bezrobotne i niewykształcone nie maja dokąd odej
                          > ść...

                          winna, bo gdyby zamiast w mini była w fufajce to nikt by jej nie zgwałcił!
                          A jak by jeszcvze zamiast szpilek miała gumofilce to by była zabezpieczona przed gwałtem na 150%
                      • kolter-xl [...] 12.10.12, 10:07
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • kolter-xl Re: No nie :) 12.10.12, 09:55
                    woda_woda napisała:

                    > Ale jak ktoś wychodzi za degenerata, to niech sie nie dziwi, że degenerata ma :
                    > )

                    Jesteś cyniczna aż do progu prostactwa
            • chasyd_666 Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 13.10.12, 10:22
              > Kobieta , króra zaszła przypadkiem w ciążę

              Ty wierzysz, że kobietę zapyla się przez wiatr ?... :))
              Potrzebujesz seks-edukacji :)

              > A zdarzają się też przypadki , ze świezo poślubiony mąż okazał się degeneratem
              > i porzuca kobietę w ciąży pozostawiając ja bez środków do życia

              Znaczy , że słabo go poznała przed ślubem...

              > Dla mnie to jest nieetyczne

              Czy etyczne jest dla Ciebie zabijanie płodów "posądzonych" o zespół Downa ?...


              --
              www.youtube.com/watch?v=SGjW2CsOvZ4&feature=related
              • kolter-xl Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 13.10.12, 14:14
                chasyd_666 napisał:

                > > Kobieta , króra zaszła przypadkiem w ciążę
                >
                > Ty wierzysz, że kobietę zapyla się przez wiatr ?... :))
                > Potrzebujesz seks-edukacji :)

                Nie ,ale czasami coś zawodzi, rozumiesz ??

                > > A zdarzają się też przypadki , ze świezo poślubiony mąż okazał się degeneratem
                > > i porzuca kobietę w ciąży pozostawiając ja bez środków do życia
                >
                > Znaczy , że słabo go poznała przed ślubem...

                Ano pokazał swój parszywy ryj chwile za późno .

                > > Dla mnie to jest nieetyczne
                >
                > Czy etyczne jest dla Ciebie zabijanie płodów "posądzonych" o zespół Downa ?...

                Czy dla ciebie etyczne jest święcenie armat przez katolickiego kapłana , które użyte w konflikcie zbrojnym zabijać będą innych katolików ??
              • dankax1975 Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 15.10.12, 11:43
                A co dziwnego, w tym, że kobieta "przypadkiem" zajdzie w ciążę. Ryzyko ciąży zawsze istnieje. Nie ma środka gwarantującego na 100%.
                Co do edukacji seksulanej, to ogólnie w społeczeństwie jest ona marna. Ostatnio wziełam do ręko jakieś pismo przeznaczone mniej wiećej dla dziewcząt w wielu licealnym. Oczywiście jest kącik "porad seksualnych" Pytanie z tego co pamiętam 17 latki. Mniej więcej na zasadzie. Kochała się z chłopakiem bez zabezpieczenia po francusku. Nasienie wypluła, ale cześć mogła połkąć. Kiedy powinna zrobić test ciążowy, aby mieć pewność, że nie zaszła w ciążę. Nie wiem albo to pisała osoba o zerowej inteligencji, albo była to totalna i marna moim zdaniem prowokacja (pytanie gdzie są osoby które odpowiadają za puszczenie materiału do druku). albo tak "uświadomione mamy społeczeństwo". Przynajmniej jego cześć. To co tu rozmawiać o aborcji? Najpierw podstawy, a później poważniejsze tematy.
          • kolter-xl Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:11
            woda_woda napisała:

            > > Rozumiesz , czy mam jeszcze jaśniej?
            >
            > Rozumiem.
            > Ale jeśli jest zgwałcona, aborcja jest legalna.

            Ta ,o ile znajdziesz lekarza który to zrobi legalnie , bez strachu ze go batman z ambony wyklnie.

            > A opakowanie tabletek antykoncepcyjnych kosztuje 25 zł.

            Powiedz to matce np 6 dzieci z dochodem miesięcznym 1200 zł .
            • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:14
              kolter-xl napisał:


              > Ta ,o ile znajdziesz lekarza który to zrobi legalnie , bez strachu ze go batman
              > z ambony wyklnie.

              To już jest rozmowa o tym, jak w Polsce przestrzegane jest prawo.

              > Powiedz to matce np 6 dzieci z dochodem miesięcznym 1200 zł .

              Czyli jeśli ktoś ma niskie dochody ale za to bez przerwy jest w ciąży, państwo polskie oraz polski podatnik powinni brać za to odpowiedzialność? Dlaczego?
              • kolter-xl Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:19
                woda_woda napisała:

                > kolter-xl napisał:
                >
                >
                > > Ta ,o ile znajdziesz lekarza który to zrobi legalnie , bez strachu ze go
                > batman
                > > z ambony wyklnie.
                >
                > To już jest rozmowa o tym, jak w Polsce przestrzegane jest prawo.

                Nie , tu mowa o tym ze jak jakaś debilna demonstracja moherów nachodzi ginekologa to Policja zamiast to bydło pognać toleruje prześladowania .

                > Czyli jeśli ktoś ma niskie dochody ale za to bez przerwy jest w ciąży, państwo
                > polskie oraz polski podatnik powinni brać za to odpowiedzialność? Dlaczego?

                Niech robi to za swoje ale niech nikt nie robi z kobiety wbrew jej woli inkubatora
                • woda_woda Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:22
                  kolter-xl napisał:

                  > Nie , tu mowa o tym ze jak jakaś debilna demonstracja moherów nachodzi ginekolo
                  > ga to Policja zamiast to bydło pognać toleruje prześladowania .

                  Jakiś przykład? Dowód?

                  > Niech robi to za swoje ale niech nikt nie robi z kobiety wbrew jej woli inkuba
                  > tora

                  No właśnie - niech zainwestuje 20 zł w tabletki antykoncepcyjne.
                  • woda_woda Dlaczego obrońcy aborcji na życzenie 12.10.12, 09:31
                    nie skupiają się na walce o tanią antykoncepcję i o edukację seksualną?

                    Dałoby to o wiele lepszy efekt.
                    • kolter-xl Re: Dlaczego obrońcy aborcji na życzenie 12.10.12, 09:50
                      woda_woda napisała:

                      > nie skupiają się na walce o tanią antykoncepcję i o edukację seksualną?
                      >
                      > Dałoby to o wiele lepszy efekt.

                      Najpierw powinni wygnać z Polski przedstawicieli obcego nam państwa , wtedy to dopiero nastąpi.

                  • kolter-xl Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:46
                    woda_woda napisała:

                    > kolter-xl napisał:
                    >
                    > > Nie , tu mowa o tym ze jak jakaś debilna demonstracja moherów nachodzi gi
                    > nekolo
                    > > ga to Policja zamiast to bydło pognać toleruje prześladowania .
                    >
                    > Jakiś przykład? Dowód?

                    Masz net poszukaj ,.

                    > No właśnie - niech zainwestuje 20 zł w tabletki antykoncepcyjne.

                    Nie ma ich bo mąż zajumał zasiłek z opieki to co ma zrobić ??
            • mietowe_loczki Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:29
              > > A opakowanie tabletek antykoncepcyjnych kosztuje 25 zł.
              >
              > Powiedz to matce np 6 dzieci z dochodem miesięcznym 1200 zł .

              Śmieszą mnie argumenty, że kobiety zachodzą w ciążę, BO one są biedne, a pigułki były za drogie.

              Jeśli ma dochody 1200 zł, TYM BARDZIEJ sięgnie po antykoncepcję (maks. 25 zł miesięcznie), a nie będzie chciała rodzić kolejnego dziecka (setki złotych miesięcznie).
              • kolter-xl Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:49
                mietowe_loczki napisała:

                > > > A opakowanie tabletek antykoncepcyjnych kosztuje 25 zł.
                > >
                > > Powiedz to matce np 6 dzieci z dochodem miesięcznym 1200 zł .
                >
                > Śmieszą mnie argumenty, że kobiety zachodzą w ciążę, BO one są biedne, a pigułk
                > i były za drogie.
                >
                > Jeśli ma dochody 1200 zł, TYM BARDZIEJ sięgnie po antykoncepcję (maks. 25 zł mi
                > esięcznie), a nie będzie chciała rodzić kolejnego dziecka (setki złotych miesię
                > cznie).

                jak urodzisz 6 dzieci a dochody twoje będą oscylowały na poziomie 1200 zł to wtedy napisz , ile ci na życie idzie i czemu za oszczędzone pieniądze masz wille i samochody :))
                • mietowe_loczki Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 13:39
                  Skoro ktoś urodził szóstkę dzieci, to najwidoczniej nie kierował się czynnikiem ekonomicznym, jak to próbujesz sugerować. Mógł mieć swoje inne powody, poczynając od: "chcę mieć dużo dzieci, więc będę je rodzić i na głowie stanę, żeby zapewnić im godne życie" po "uprawiam seks, więc są z tego dzieci, i nie mam pojęcia, co zrobić, żeby uprawiać go dalej, ale żeby one się nie rodziły".

                  Ty w ogóle nie rozumiesz, o czym piszę. Używanie na forum argumentu, że środki antykoncepcyjne są drogie, jest śmieszne, bo można w 3 sekundy udowodnić, że jest on kompletnie bez sensu.
                  • kolter-xl Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 14:50
                    mietowe_loczki napisała:

                    > Skoro ktoś urodził szóstkę dzieci, to najwidoczniej nie kierował się czynnikiem
                    > ekonomicznym, jak to próbujesz sugerować.

                    Ja ? coś takiego sugerowałem ?? Kiedy ja pisze o tym ze kobieta najczęsciej nie ma wyjścia .

                    >Mógł mieć swoje inne powody, poczynając od: "chcę mieć dużo dzieci, więc będę je rodzić i na głowie stanę, żeby zapewnić im godne życie" po "uprawiam seks, więc są z tego dzieci, i nie mam pojęcia, co zrobić, żeby uprawiać go dalej, ale żeby one się nie rodziły".

                    Albo ,a w domu buhaja który pije i pokrywa

                    > Ty w ogóle nie rozumiesz, o czym piszę. Używanie na forum argumentu, że środki
                    > antykoncepcyjne są drogie, jest śmieszne, bo można w 3 sekundy udowodnić, że je
                    > st on kompletnie bez sensu.

                    Nie udowodnisz mi ze kobieta która ma na jedzenie dla dzieci dziennie 10 zł wyda 25 zł na antykoncepcje . Po prostu nie masz szans !!!
                    • mietowe_loczki Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 15:07
                      > Ja ? coś takiego sugerowałem ?? Kiedy ja pisze o tym ze kobieta najczęsciej nie
                      > ma wyjścia .

                      Jeżeli chce się kierować rachunkiem ekonomicznym, ma wyjście - zainwestować w antykoncepcję.

                      > Albo ,a w domu buhaja który pije i pokrywa

                      Zatem nie pisz, że przeważa czynnik ekonomiczny, tylko to, że sama kobieta często nie ma wpływu na to, czy pocznie, czy nie, bo mieszka w domu z gwałcącym ją troglodytą. Ale to chyba już coś innego, prawda?

                      > Nie udowodnisz mi ze kobieta która ma na jedzenie dla dzieci dziennie 10 zł wy
                      > da 25 zł na antykoncepcje . Po prostu nie masz szans !!!

                      Nie udowodnisz mi, że kobieta, która - jak twierdzisz - kieruje się czynnikiem ekonomicznym będzie wolała się wpakować w wydatki sięgające w ciągu kilkunastu lat 100 000 zł, zamiast wydać kilkanaście złotych na środki antykoncepcyjne. Może lepiej zrezygnuj z tego argumentu w dyskusji i zastąp to czymś bardziej realnym (niestety), np. mąż psychopata, patologiczna rodzina, brak świadomości w zakresie antykoncepcji, wysoka świadomość, jak najbardziej, ale ograniczona wierzeniami, wychowaniem, etc.
                      • kolter-xl Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 15:21
                        mietowe_loczki napisała:

                        > Jeżeli chce się kierować rachunkiem ekonomicznym, ma wyjście - zainwestować w antykoncepcję.

                        Nie stać jaj na to !!

                        > Zatem nie pisz, że przeważa czynnik ekonomiczny,

                        tylko to, że sama kobieta częs
                        > to nie ma wpływu na to, czy pocznie, czy nie, bo mieszka w domu z gwałcącym ją
                        > troglodytą. Ale to chyba już coś innego, prawda?

                        Nie wiem , mnie nikt nie gwałci ale wiele kobiet tak ma .

                        > Nie udowodnisz mi, że kobieta, która - jak twierdzisz - kieruje się czynnikiem
                        > ekonomicznym będzie wolała się wpakować w wydatki sięgające w ciągu kilkunastu
                        > lat 100 000 zł, zamiast wydać kilkanaście złotych na środki antykoncepcyjne. Mo
                        > że lepiej zrezygnuj z tego argumentu w dyskusji i zastąp to czymś bardziej real
                        > nym (niestety), np. mąż psychopata, patologiczna rodzina, brak świadomości w za
                        > kresie antykoncepcji, wysoka świadomość, jak najbardziej, ale ograniczona wierz
                        > eniami, wychowaniem, etc.

                        Przestań pieprzyc i nie bierz ludzi swoją miarą!! z księżyca spadłaś czy co ?? Ty tak zrobisz użyjesz tabletki 100 tys kobiet tak nie zrobi ,wiec nie mów mi o czym mam pisać !! Masz prosty wybór dzień z chlebem dla 6 dzieci lub dzień bez chleba ale za to z wykupiona receptą . Skoro masz na net to i na tabletki , wiele rodzin nawet na chleb nie ma !!
                        • mietowe_loczki Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 18:50
                          > Nie stać jaj na to !!

                          Ale na ciążę i urodzenie dziecka już stać?

                          > czym mam pisać !! Masz prosty wybór dzień z chlebem dla 6 dzieci lub dzień bez
                          > chleba ale za to z wykupiona receptą .

                          Chcesz powiedzieć, że urodzenie następnej piątki dzieci wyszło taniej niż zakup pigułek?
                          • kolter-xl Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 20:09
                            mietowe_loczki napisała:

                            > > Nie stać jaj na to !!
                            >
                            > Ale na ciążę i urodzenie dziecka już stać?

                            Nie wszyscy w wieku 7 lat maja już plany na studia , niektóry z biedy planują nie dalej niż dzień dwa ,a najlepiej od zasiłku do zasiłku .


                            > > czym mam pisać !! Masz prosty wybór dzień z chlebem dla 6 dzieci lub dzie
                            > ń bez
                            > > chleba ale za to z wykupiona receptą .
                            >
                            > Chcesz powiedzieć, że urodzenie następnej piątki dzieci wyszło taniej niż zakup
                            > pigułek?

                            Zapytaj takiej kobiety , kiedyś miałem bliski kontakt z rodzinami patologicznymi tam liczy się najczęściej już i teraz ,a nie to co będzie za rok !!
                      • kzet69 Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 22:49
                        Miętowe loczki , czy Ty i Woda żyjecie w realnym świecie czy w akwarium swoich ideałów i złudzeń? Te 6 dzieci kobiety żyjącej za 1200 PLN to efekt braku edukacji seksualnej, efekt braku refundowanej antykoncepcji, efekt nauki kościoła i polskiego ciemnogrodztwa, hallo! pobudka!!
                        • mietowe_loczki Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 13.10.12, 18:33
                          kzet69 napisał:

                          > Miętowe loczki , czy Ty i Woda żyjecie w realnym świecie czy w akwarium swoich
                          > ideałów i złudzeń? Te 6 dzieci kobiety żyjącej za 1200 PLN to efekt braku eduka
                          > cji seksualnej, [...], efekt nauki kościoła i polskiego ciemnogrodztwa, hallo! pobudka!!

                          A czy ja twierdzę cokolwiek innego? Ja tylko protestuję przeciwko argumentacji, że dziecko się urodziło, bo antykoncepcja była za droga.

                          > efekt braku refundowanej antykoncepcji

                          Bzdura. Niektóre pigułki są refundowane i powinieneś to doskonale wiedzieć. Ale nie w tym rzecz. Opakowanie tabletek to 20-25 zł miesięcznie. Przy kosztach związanych z urodzeniem dziecka i jego wychowaniem ewentualna oszczędność z refundacji, czyli 10-12,5 zł na miesiąc nie ma NAJMNIEJSZEGO znaczenia.
    • matmask Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 11:17
      Jak to nie jest dziecko ? to jest dziecko ! Owszem jestem za aborcją jeśli kobietę zgwałcono oraz jeśli płód zagraża zdrowiu matki. Jestem przeciwny temu, aby kobieta mogła usunąć dziecko tylko dlatego, że jej kochanek się nie zabezpieczył. Trzeba było mieć na uwadze to, że może zajść w ciąże.
      • tornson Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 12:19
        matmask napisał(a):

        > Jak to nie jest dziecko ? to jest dziecko ! Owszem jestem za aborcją jeśli kobi
        > etę zgwałcono oraz jeśli płód zagraża zdrowiu matki. Jestem przeciwny temu, aby
        > kobieta mogła usunąć dziecko tylko dlatego, że jej kochanek się nie zabezpiecz
        > ył. Trzeba było mieć na uwadze to, że może zajść w ciąże.
        Jakie dziecko! Do 12 tygodnia niema mowy o żadnym dziecku, to zwykła Zygota która niczego nie czuje (brak jeszcze wykształconego mózgu), to zwykły zlepek komórek, traktowanie tego jak dziecka to tak samo jak traktowanie niczym dziecka zarodka.
        • kroxer Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:58
          Aha i to jest według powód do tego, żeby wprowadzić aborcje ? Bo to nie czuje przez kilka tygodni to znaczy, że to nie jest dziecko ?

          --
          Tekst linka
    • prawie_magister Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 12:16
      jak nie chce urodzić to niech nie daje .....
      paniatno?
    • tornson Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 12:17
      pan_ryj_zapijaczony_banow_26 napisał:

      > Dlaczego w cywilizowanym kraju w środku Europy, kraju, który jest członkiem Uni
      > i Europejskiej polska kobieta jest ubezwłasnowolniona i nie moze sama decydować
      > czy chce urodzić czy nie?
      Ano dlatego że głosujecie na watykańską agenturę w postaci PO, PiSu czy PSLu.
      • 1kndr_rohan1 Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 15:29
        a co, lepiej głosować na agenturę komuchów czyli Ruch Penisogłowych i lsd?
        • tornson Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 12.10.12, 09:54
          1kndr_rohan1 napisał(a):

          > a co, lepiej głosować na agenturę komuchów czyli Ruch Penisogłowych i lsd?
          Wracaj lepiej na parafie obciągać swemu księdzu.
        • makova_panenka Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 14.10.12, 01:50
          Oczywiście. Są zdecydowanie tańsi w utrzymaniu.
    • niezdeprawowany6 czy chce urodzić? zabić czy nie zabić dziecko - !! 11.10.12, 12:28
      pan_ryj_zapijaczony_banow_26 napisał:

      > Dlaczego w cywilizowanym kraju w środku Europy, kraju, który jest członkiem Uni
      > i Europejskiej polska kobieta jest ubezwłasnowolniona i nie moze sama decydować
      > czy chce urodzić czy nie?
      > I nie wyjezdzać mnie tu z jakimś mordowaniem "Dzieci", bo to czy płód jest, czy
      > nie jest kwestia sumienia, a nie naukowa. W wielu bardziej cywilizowanych niz
      > my krajach płód uważany za dziecko nie jest.
      > Dlaczego sejm i kościół decydują za kobietę?
      > W czym polska kobieta jest gorsza od amerykańskiej?
      ----------------
      • tornson [...] 11.10.12, 12:32
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kotek.filemon Re: czy chce urodzić? zabić czy nie zabić dziecko 11.10.12, 12:52
        niezdeprawowany6 napisał:

        > To jedt doktryna stalina i innych zbrodniarzy.

        WTEM!

        27 lipca 1936 r. przyjęto postanowienie Centralnego Wykonawczego Komitetu i Rady Narodowych Komisarzy ZSRR zakazujące aborcji. Przedtem zorganizowano „szerokie wsparcie pracujących” dla projektu ustawy o zakazie aborcji (projekt był opublikowany w maju 1936 roku) w środkach masowej informacji. W samym tekście postanowienia mówi się, że rząd radziecki wyszedł „naprzeciw licznym oświadczeniom pracujących kobiet”.
    • p.heniu Skoro jutro to dziś-tyle że jutro,kim jest Hitler? 11.10.12, 15:30
      Jutro to dziś - tyle że jutro. Sławomir Mrożek

      18 sierpnia 1939 r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Rzeszy wydało okólnik w którym zarządzano aby: akuszerka, która pomagała przy narodzinach dziecka – także w przypadku, gdy wezwano na poród lekarza – składała meldunek we właściwym dla miejsca urodzenia dziecka urzędzie zdrowia (...), jeśli zachodzi podejrzenie, że nowo narodzone dziecko jest dotknięte następującymi ciężkimi wrodzonymi wadami:
      (1) idiotyzm oraz mongolizm (zwłaszcza przypadki związane ze ślepotą i głuchotą),
      (2) małogłowie (nieproporcjonalnie małe wymiary głowy, zwłaszcza części mózgowej czaszki),
      (3) wodogłowie wysokiego bądź zaawansowanego stopnia,
      (4) ułomności wszelkiego rodzaju, a w szczególności brak całych kończyn, ciężkie rozszczepienia głowy i kręgosłupa itd.,
      (5) porażenia włącznie z chorobą Littlea.
      (...) Akuszerka otrzymuje za swój nakład pracy rekompensatę w wysokości 2 RM. (dokumenty cytowane według[4]). Prawdopodobnie treść ww. dokumentów była tworzona przy udziale prof. neurologii Maxa de Crinisa (1889–1945), pełniącego funkcję nieoficjalnego doradcy ds. medycznych Hitlera i Himmlera.
      Początkowo dzieci które uznawano za niegodne życia zabijano poprzez wstrzyknięcie śmiertelnej dawki barbituranów lub morfiny (kierowano je na szczepienie do specjalnych ośrodków, z których najwcześniej zaczął działać w Aperbeck).


      Więcej o programie dobrej hitlerowskiej śmierci tutaj:
      en.wikipedia.org/wiki/Child_euthanasia_in_Nazi_Germany
      • makova_panenka Re: Skoro jutro to dziś-tyle że jutro,kim jest Hi 14.10.12, 01:49
        Za Hitlera nie było badań prenatalnych, co upala twój durny wywód u samej dupy.
    • douglasmclloyd Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 16:55
      pan_ryj_zapijaczony_banow_26 napisał:

      > Dlaczego w cywilizowanym kraju w środku Europy, kraju, który jest członkiem Uni
      > i Europejskiej polska kobieta jest ubezwłasnowolniona i nie moze sama decydować
      > czy chce urodzić czy nie?
      > I nie wyjezdzać mnie tu z jakimś mordowaniem "Dzieci", bo to czy płód jest, czy
      > nie jest kwestia sumienia, a nie naukowa. W wielu bardziej cywilizowanych niz
      > my krajach płód uważany za dziecko nie jest.

      Ale dziediczyć może. Dlaczego morderstwa nie traktuje się jako sprawy sumienia?
      • kotek.filemon Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 11.10.12, 17:00
        douglasmclloyd napisał:

        > Ale dziediczyć może. Dlaczego morderstwa nie traktuje się jako sprawy sumienia?

        Hmmm, może dlatego, że morderca nie nosi ofiary 9 miesięcy w macicy?
        BTW, dziedziczenie płodu jest tylko POTENCJALNE i było tak zawsze, bo to spadek jeszcze po prawie rzymskim. Płód nic nie dziedziczy. Swoją działkę dziedziczy dziecko żywo urodzone pod warunkiem, że kobieta była w ciąży w momencie śmierci spadkodawcy.
    • piotr7777 nie chodzi o zakaz aborcji 11.10.12, 17:07
      ...a o usunięcie wyjątku, który pozwala usuwać ciążę w razie trwałej wady genetycznej płodu (np. zespół Downa).
      Ten akurat przepis można uznać za eugeniczny i przez to nieludzki. Z punktu widzenia natomiast Konstytucji RP (prawo do życia, ale i równość wobec prawa) najbardziej wątpliwy.
      • tornson Re: nie chodzi o zakaz aborcji 12.10.12, 12:19
        piotr7777 napisał:

        > ...a o usunięcie wyjątku, który pozwala usuwać ciążę w razie trwałej wady genet
        > ycznej płodu (np. zespół Downa).
        > Ten akurat przepis można uznać za eugeniczny i przez to nieludzki. Z punktu wid
        > zenia natomiast Konstytucji RP (prawo do życia, ale i równość wobec prawa) najb
        > ardziej wątpliwy.
        Bredzisz człowieku! Eugenika dotyczy ludzi a nie płodów.
      • mietowe_loczki Re: nie chodzi o zakaz aborcji 12.10.12, 14:17
        Porozmawiaj o tym z rodzicami, którzy już mają dziecko z zespołem Downa. Uwierz na słowo, skoro nie staje ci wyobraźni, że jest wśród nich mnóstwo takich, którzy nie wahają się powiedzieć wprost, co by zrobili z następną w ten sposób zagrożoną ciążą.
        • makova_panenka Re: nie chodzi o zakaz aborcji 14.10.12, 01:47
          Dokładnie. Przez jeden kiks genetyczny (który przecież może się zdarzyć) skażone życie ma cała rodzina, często i dziadkowie. A o kosztach to już w ogóle nie mówię.
    • chasyd_666 Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 13.10.12, 10:29
      > to czy płód jest, czy
      > nie jest kwestia sumienia, a nie naukowa.

      Nauka mówi , że płód jest istotą ludzką mającą funkcjonujący mózg i serce . Wady płodu wykrywa się ok. 4 - 5 miesiąca ciąży...

      Czy wolno zabijać "wrogów ludzi" i "podludzi" to też była kwestia sumienia , a nie nauki...


      --
      www.youtube.com/watch?v=SmGGNsNdYaM&feature=related
      • man_sapiens Karp też ma funkcjonujący mózg i serce 13.10.12, 12:09
        > Nauka mówi , że płód jest istotą ludzką mającą funkcjonujący mózg i serce
        Ponieważ nie ma jednoznacznej, naukowej definicji "istoty ludzkiej", nauka mówi, że:
        "Płód ma funkcjonujący mózg i serce".
        Karp ma też funkcjonujący mózg i serce, ale nie sądzę, żeby jakikolwiek teolog na tej podstawie stwierdził, że karp to istota ludzka.
        To, czy płód jest "istotą ludzką" nie da się rozstrzygnąć naukowo. Czy płód ma świadomość? Raczej nie (co to jest świadomość?). Jeżeli założyć za katolickimi teologami, że istota ludzka to twór organiczny posiadający duszę - to czy istota ludzką jest ciało pozbawione żywego mózgu? Tzn. czy dusza aby istnieć potrzebuje naszego umysłu czy raczej naszych flaków, mięśni i kości? Takich pytań jest mnóstwo, to wszystko są kwestie wiary, nie nauki.
        • zapijaczony_ryj Re: Karp też ma funkcjonujący mózg i serce 25.12.12, 14:36
          man_sapiens napisał:

          > > Nauka mówi , że płód jest istotą ludzką mającą funkcjonujący mózg i serce
          > Ponieważ nie ma jednoznacznej, naukowej definicji "istoty ludzkiej", nauka mówi
          > , że:
          > "Płód ma funkcjonujący mózg i serce".
          > Karp ma też funkcjonujący mózg i serce, ale nie sądzę, żeby jakikolwiek teolog
          > na tej podstawie stwierdził, że karp to istota ludzka.
          > To, czy płód jest "istotą ludzką" nie da się rozstrzygnąć naukowo. Czy płód ma
          > świadomość? Raczej nie (co to jest świadomość?). Jeżeli założyć za katolickimi
          > teologami, że istota ludzka to twór organiczny posiadający duszę - to czy istot
          > a ludzką jest ciało pozbawione żywego mózgu? Tzn. czy dusza aby istnieć potrzeb
          > uje naszego umysłu czy raczej naszych flaków, mięśni i kości? Takich pytań jest
          > mnóstwo, to wszystko są kwestie wiary, nie nauki.


          Dlatego własnie dalej tego nie rozumiem
      • kolter-xl [...] 13.10.12, 14:21
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • zdd Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 14.10.12, 01:22
        > Nauka mówi ,
        Nie powołuj się na naukę pokurczu.
      • kotek.filemon Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 15.10.12, 12:26
        Nauka mówi jeszcze co innego - u ssaków łożyskowych płodowy etap rozwoju zaczyna się w momencie ustanowienia krążenia łożyskowego.
    • zdd Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 14.10.12, 00:28
      > W czym polska kobieta jest gorsza od amerykańskiej?
      No bo jest polska a polak to katolik. I to katolik w tak paskudnej formie od tak dawna, iż jako potomek niepiśmiennych chłopów pańszczyźnianych nie bardzo pamiętam. Taki zasadniczy punkt zwrotny to może Lwów (1656?) jak ostatni z pokracznej dynastii Wazów ogłosił Maryję wiecznie dziewicę królową Polski. Po takiej serii klęsk, że tylko siąść i płakać. I tak dziewicza szparka paprze mózgi polaków katolików od setek lat...
    • 10x10 Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 14.10.12, 11:21
      Nie jastem za, ani przeciw. Pewne jest, że aborcja jest i będzie. Temat jest po to, żeby skłócić naród, czyli służy jako jakaś przykrywka. Jednego nie rozumiem - dlaczego szczerze kochający płody i chroniący je przed aborcją minister Piecha staje się zupełnie bezlitosny, gdy tylko płód zamieni się w noworodka. Narodzony nie zasługuje na litość ani ochronę, dlatego można mu zaaplikować 2 toksyczne szczepionki w pierwszej dobie życia i kolejne w następnych tygodniach.
      • wujaszek_joe Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 15.10.12, 13:04
        ciekawe kiedy wymyślą szczepionkę na antynaukowe brednie z internetu
        blogdebart.pl/tag/szczepionki/
    • adalberto3 Ciaza nie jest choroba. To stan fizjologiczny, ... 15.10.12, 16:05
      .. o ktorym powinny decydowac dwie odpowiedzialne osoby. Przerwanie ciazy powinno byc dopuszczalne tylko ze wzgledow medycznych.
    • hitman316 Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 17.10.12, 20:29
      Każdy czyn powinien mieć swoje konsekwencje.
      Na miłość Boską przecież nikt nie zmusza tych kobiet do urodzenia swoich dzieci!
      Innym faktem jest, że każdy czyn niesie za sobą konsekwencje, podlega ocenie moralnej.
      Tak samo jak dokonanie rabunku, kradzieży, czy zabójstwa niesie za sobą konsekwencje dla osoby dokonującej tych czynów tak samo aborcja powinna być karana (jak zabójstwo).
      Odpowiedzialność za czyn to kluczowe słowo.
      Przecież w przypadku, gdy mężczyzna opuszcza kobietę ze swoim dzieckiem może zostać zobowiązany do płacenie alimentów, gdyż odpowiada za to dziecko i ma wobec niego zobowiązania.
      Tak samo para decydująca się na współżycie bierze odpowiedzialność za ewentualne powstanie człowieka i jednocześnie zobowiązuje się do opieki i wychowania jako ojciec/matka.
      Wszelkie odstępstwa od tego powinny być karane według mnie.
      Jeśli ciąża wynika z gwałtu kobieta ma prawo do zrzeczenia się opieki nad dzieckiem.
      Ale zabójstwo jest zawsze zabójstwem i powinno być karane.
      • 99venus Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 25.12.12, 14:58
        1.Każdy czyn powinien mieć swoje konsekwencje.
        Na miłość Boską przecież nikt nie zmusza tych kobiet do urodzenia swoich dzieci!


        2.Tak samo para decydująca się na współżycie bierze odpowiedzialność za ewentualne powstanie człowieka i jednocześnie zobowiązuje się do opieki i wychowania jako ojciec/matka.
        Wszelkie odstępstwa od tego powinny być karane według mnie.
        3.Jeśli ciąża wynika z gwałtu kobieta ma prawo do zrzeczenia się opieki nad dzieckiem.
        4.Ale zabójstwo jest zawsze zabójstwem i powinno być karane.

        czy mógłbyś się w końcu na coś zdecydować?albo...albo.
        jeżeli rzekomo nikt nie zmusza kobiet do rodzenia dzieci to po co reszta dywagacji zaprzeczających temu co napisałeś w pkt 1.?
    • chasyd_666 Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 25.12.12, 17:45
      > I nie wyjezdzać mnie tu z jakimś mordowaniem "Dzieci", bo to czy płód jest, czy
      > nie jest kwestia sumienia, a nie naukowa.

      Przeciwnie - to kwestia logiki...Organizm z ludzkim DNA jest ludzką istotą. Nawet Trybunał Konstytucyjny przyznał , że płód ma prawo do życia.

      W wielu bardziej cywilizowanych niz
      > my

      Na czym polega ta "wyższość" ?...

      > krajach płód uważany za dziecko nie jest.

      Nawet kraje , które dopuszczają aborcję , nakładają warunki ograniczające - a więc pośrednio przyznają , że jest to człowiek...

    • polskidenwer Re: Jednego nie rozumiem z tym zakazem aborcji. 21.01.13, 08:59
      Bo prawda jest taka że żyjemy w XXI wiecznym średniowieczu gdzie kościół cały czas ma najwięcej do powiedzenia. W sumie jest to dla mnie bez sensu bo aborcja podobno jest tak rozwinięta że szok...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka